Twórca Minecrafta wywołał burzę w mediach społecznościowych, ponieważ skrytykował DLSS. Pojawiły się słowa wsparcia dla jego opinii, ale też głosy wytykające mu brak zrozumienia technologii.
Gdy Notch pojawia się w mediach społecznościowych, to potrafi swoimi wypowiedziami zaskarbić sobie graczy (wspierając Stop Killing Games) lub trafić pod ogień krytyki opiniami, które wywołują żywe dyskusje. Tak było w przypadku stwierdzenia, że deweloperzy powinni tworzyć autorskie silniki graficzne, a teraz debatę wywołała krytyka upscalera NVIDII DLSS i generowania klatek.
Twórca Minecrafta pojawił się w mediach społecznościowych i skrytykował generowanie klatek DLSS NVIDII. W opublikowanym wpisie przedstawił coś, co jego zdaniem jest absurdem, czyli karta graficzna jest zbyt słaba do natywnego renderowania odpowiedniej liczby klatek, dlatego gracze korzystają „z tego samego sprzętu”, żeby przy pomocy sieci neuronowej wygenerować klatki pomiędzy istniejącymi.
Notch zaakcentował określenie tego samego sprzętu, żeby wskazać, co jego zdaniem nie ma sensu: karta graficzna jest zbyt słaba do wykonania jednej operacji, dlatego część jej mocy obliczeniowej jest oddelegowana do innej, której efekt końcowy polega na tym samym, czyli na dodatkowych klatkach.
Opinia Notcha zebrała graczy, którzy albo skrytykowali jego słowa, albo w pełni się z nimi zgodzili. Niektórzy wskazywali na absurd myślenia twórcy Minecrafta sugerując, że to tak samo, jakby krytykować jazdę na rowerze zamiast szybciej chodzić i wskazując, że wygenerowanie klatki jest mniejszym obciążeniem od jej wyrenderowania, zwłaszcza że karta graficzna wykorzystuje do obu operacji różne jednostki: do wyrenderowania klatek rdzeni CUDA, a do ich wygenerowania rdzeni TENSOR.
Ciekawą opinię w tym temacie przedstawił były inżynier w Ubisofcie i Unity Sebastian Aaltonen. Napisał, że wyrenderowanie tego samego obrazu w 8K z odświeżaniem 480 Hz względem 1080p i 60 Hz wymaga 128 razy większej mocy obliczeniowej karty graficznej. Dlatego z pomocą przychodzi upscaler i generowanie klatek. Technologia pomaga utrzymać płynność przy wyższych rozdzielczościach, a deweloperzy mogą skupić się na lepszej jakości oprawie graficznej.
Post Notcha na X zwrócił jednak uwagę na jeszcze jeden problem, czyli nazewnictwo technologii przez NVIDIĘ. Obecnie „zieloni” przypisują wszystko pod DLSS i Notch krytykując generowanie klatek sprawiał wrażenie, jakby robił przytyk w kierunku wygładzania krawędzi lub upscalingu, które także podlegają pod DLSS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gmail dostał jedną z najbardziej wyczekiwanych funkcji od lat, ale mało kto z niej skorzysta

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.