Największa grupa tworząca pirackie wersje gier chronionych przez DRM Denuvo zakończyła działalność.
Kolejne generacje systemu DRM Denuvo okazały się bardzo skuteczne w chronieniu gier. Cracki pojawiały się coraz rzadziej i często długo po premierach danych produkcji.
Wszystko zmieniło się w tym roku, gdy grupa DenuvOwO wymyśliła, jak obchodzić te zabezpieczenia metodą o nazwie Hypervisor. Mocno różni się ona od typowych cracków, gdyż wymaga wyłączenia zabezpieczeń systemowych Windowsa, co nie jest zbyt rozsądnym posunięciem. Mimo to wielu graczy było gotowych zaryzykować, a metoda działała tak dobrze, że DenuvOwO w ciągu kilku miesięcy wypuściło pirackie wersje ponad 60 gier chronionych przez Denuvo.
Teraz jednak działalność grupy DenuvOwO dobiegła końca.
Oczywiście wszystko to oznacza, że Denuvo wygrało jedynie bitwę, a nie wojnę. Można się spodziewać, że inne osoby będą nadal tworzyły cracki do gier chronionych tym DRM, zarówno te tradycyjne, jak i korzystające z technik w stylu Hypervisor. Wiele wskazuje na to, że już są grupy, które zamierzają kontynuować prace DenuvOwO. Mimo to zamknięcie tej ekipy i tak jest sporym osiągnięciem dla Denuvo.
Więcej:„Największa kradzież pracy w historii ludzkości”. Ujawnione dokumenty uderzają w debatę o AI

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.