Pozew przeciwko NVIDII ujawnia, że firma kontaktowała się z jedną z największych pirackich baz danych z książkami, aby wykorzystać pliki do trenowania modeli sztucznej inteligencji.
Autorzy, którzy pozwali NVIDIĘ o bezprawne wykorzystanie ich własności intelektualnej do trenowania AI, ujawnili, że korporacja świadomie brała pod uwagę opcję użycia nielegalnych treści. Przedstawiciele firmy mieli skontaktować się z Anna’s Archive – piracką bazą danych, która od niedawna planuje udostępniać także muzykę. Mowa o kilkuset terabajtach nielegalnych plików.
Serwis TorrentFreak przekazał, że w ostatni piątek, 16 stycznia, autorzy złożyli poprawiony pozew, który pierwotnie trafił do sądu w 2024 roku. W nowym dokumencie ujawniono, że NVIDIA świadomie brała pod uwagę korzystanie z pirackich treści, ponieważ to przedstawiciel firmy skontaktował się z Anna’s Archive:
Jestem członkiem zespołu ds. strategii danych w firmie NVIDIA i rozważamy włączenie Anna’s Archive do danych wykorzystywanych w procesie wstępnego trenowania naszych modeli LLM. Obecnie wewnętrznie analizujemy, czy jesteśmy skłonni podjąć ryzyko związane z wykorzystaniem tych danych, ale chcielibyśmy porozmawiać z waszym zespołem, aby lepiej zrozumieć dotychczasowe prace, jakie wykonaliście w obszarze modeli LLM.
Co istotne, piraci ostrzegli, że ich treści są nielegalne, i zapytali, czy jest zgoda na współpracę ze strony przełożonych. Według treści pozwu już tydzień później z NVIDII nadeszła odpowiedź, że taka zgoda została udzielona. Łącznie Anna’s Archive miało przekazać, że jest w stanie udostępnić 500 terabajtów danych, co ujawniono w pozwie.
Tydzień od pierwszego kontaktu z Anna's Archive i kilka dni po ostrzeżeniu o nielegalnej naturze kolekcji, zarząd NVIDII dał „zielone światło” na pirackie działania. Anna's Archive zaoferowało NVIDII miliony nielegalnie pozyskanych książek.
Mimo, że pozew nie ujawnia, czy do współpracy faktycznie doszło, to sytuacja wygląda źle dla NVIDII oraz pirackiej bazy danych. W ostatnim czasie Anna’s Archive miała stracić kilka domen. Serwis TorrentFreak przekazał, że prawdopodobnie pierwszy raz, gdy ujawniono współpracę jednego z technologicznych gigantów z piratami. NVIDIA nie odniosła się dotąd do zarzutów zawartych w pozwie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Kryzys pamięci RAM jeszcze potrwa; korporacje licytują się o produkcję na 2028 rok

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.