Valve po raz kolejny pokazało klasę. Firma sowicie wynagrodziła klientów, którzy z powodu jej błędu muszą dłużej poczekać na nowy Steam Controller.
Valve słynie z dobrej obsługi klientów. Najnowszym tego przykładem stała się ciekawa historia dotycząca pomyłki przy wysyłce kontrolerów Steam.
Kilkudniowe opóźnienie przesyłki oczywiście jest denerwujące, ale sądzimy, że większości dotkniętych tym klientów prezent Valve zdecydowanie to wynagrodzi. Standardowe edycje najdroższych gier na Steamie kosztują najczęściej 299 zł. Z kolei oficjalna cena pada Steam Controller to 419 zł, więc najpewniej trudno będzie znaleźć gracza, który uzna zadośćuczynienie Valve za zbyt mało hojne.
Przypomnijmy na koniec, że obecnie popyt na te pady mocno przekracza podaż, więc są spore problemy z dostępnością. Sytuację dodatkowo pogorszyli scalperzy. W odpowiedzi Valve uruchomiło specjalny system rezerwacji, który ma polepszyć tę sytuację.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Rezerwacje na Steam Controller ruszają z nowym zabezpieczeniem, ponieważ Valve ma dość scalperów
1

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.