Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 8 marca 2021, 13:57

autor: Qskan

Gracz CS:GO pokazuje opieszałość Valve na przykładzie rocznego buga

Valve ostatnimi czasy nie pali się zbytnio do naprawiania CS:GO. Jeden z graczy na Reddicie pokazał bug, który od roku pozostaje niezauważony przez deweloperów.

W SKRÓCIE:
  • Jeden z użytkowników Reddita podzielił się ze społecznością filmem pokazującym bug w CS:GO.
  • Błąd dotyczy mapy Train, gdzie smoke rzucony w odpowiedni sposób może dawać jednej stronie znaczą przewagę w wizji.
  • Bug miał pozostawać niezauważony przez rok.

Mimo prawie 10 lat na karku Counter-Strike: Global Offensive pozostaje jednym z najpopularniejszych sieciowych FPS-ów. Popularność strzelanki od Valve nie idzie jednak w parze z regularnymi update’ami. Co prawda, ostatnia lutowa aktualizacja usunęła niektóre błędy, jednak wciąż w grze jest sporo do zrobienia.

Przykładem może być bug opisany na Reddicie przez użytkownika hursav315, dotyczący smoke’a na mapie Train. Błąd pozwala na zwiększenie swojego pola widzenia po użyciu granatu dymnego przy jednym z wejść na bombsite B. Po odpowiednim rzucie, zglitchowane tekstury smoke’a pozwalają zobaczyć przeciwników ustawionych na dole „bs’a”, podczas gdy osoby broniące nie mają takiej wizji.

Tak zwany „one way smoke” według gracza jest w grze już od roku i od tamtej pory nikt nie raczył się nim zainteresować. Poniżej możecie zobaczyć wideo z błędem:

Chociaż może się wydawać, że zbugowane tekstury nie dają aż tak dużej przewagi w wizji, to wprawni gracze bez problemu są w stanie obrócić ten błąd na swoją korzyść. W końcu w tej grze, jeśli chodzi o celowanie, każdy piksel ma znaczenie.

Komentarze graczy, jak można się domyślić, nie są dość pochlebne. Społeczność CS:GO od lat narzeka na zbyt opieszałe działanie twórców w kwestii naprawiania bugów. Chociaż nie jest to oficjalna informacja, to plotki mówią o tym, że obecnie nad patchowaniem gry pracuje mały zespół złożony zaledwie z kilkunastu osób, co wydaje się śmiesznie małą liczbą jak na grę, która codziennie przyciąga przed komputery setki tysięcy graczy.