Naukowcy w Chinach osiągnęli przełom w badaniach nad fuzją jądrową. Udało im się pokonać barierę gęstości plazmy, co dotychczas wydawało się niemożliwe do osiągnięcia.
Fuzja jądrowa jest „świętym Graalem” energetyki, ponieważ pozwala na uzyskanie znacznie więcej ilości energii niż rozszczepienie jądra atomowego. Taką technologią zainteresowane jest OpenAI, ale naukowcom nie udało się utrzymać potrzebnej do tego mocy, co wkrótce może się zmienić. Naukowcom w Chinach z powodzeniem udało się zwiększyć gęstość plazmy potrzebnej do osiągnięcia fuzji jądrowej.
Znajdujący się w Chinach tokamak Experimental Advanced Superconducting Tokamak (EAST) jest nazywany „sztucznym słońcem”, ponieważ prowadzone w nim eksperymenty przypominają reakcje odbywające się w jądrach gwiazd. Przy pomocy maszyny badacze rozgrzewają gaz do takich temperatur (150 milionów stopni Celsjusza), żeby powstała plazma potrzebna do fuzji jądrowej.
Przez lata problemem były niestabilności plazmy, które uniemożliwiały jej utrzymanie przy wysokiej gęstości. To kończyło się jej niekontrolowanymi drganiami, dotknięciem ścian maszyny i gaśnięciem plazmy, co kończyło eksperyment. W końcu jednak pokonano barierę gęstości plazmy, która dotychczas oznaczała zakończenie testu, co przekazały media branżowe.
Niepotrzebny był do tego większy tokamak, użyto do tego samego urządzenia, a mimo to udało się „upchnąć” w środku więcej gazów, co równało się większej gęstości plazmy. Użyto dodatkowego podgrzewania mikrofalowego (ECRH), aby ustabilizować warstwę graniczną plazmy, co zapobiegło jej niekontrolowanym drganiom i wygasaniu przy wysokiej gęstości.
Naukowcy kontrolowali proces od samego początku, żeby zoptymalizować jego przebieg. W ten sposób Plazma w pewnym sensie samoczynnie układała się w tokamaku i dalsza ingerencja badaczy nie była potrzebna. Nie podano jednak przez jak długi czas udało się utrzymać rekordowy poziom gęstości plazmy, co też jest istotny, gdy elektrownia wykorzystująca fuzję miałaby utrzymywać plazmę nieustannie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
5

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.