Google zrobiło prezent niszowej wyszukiwarce poprzez forsowanie narzędzi AI. DuckDuckGo zanotowało wzrosty aktywności na poziomie nawet 30%, co jest szansą na przełamanie lat stagnacji.
W Google trwa rewolucja wyszukiwarki internetowej. Już teraz „Przegląd od AI” został zmieniony w interaktywny czat ze sztuczną inteligencją, a latem tego roku pojawią się agenci AI oraz funkcje budujące całe podsumowania zamiast wyświetlać niebieskie linki. Na tych zmianach zyskuje konkurencja, która reklamuje się jako usługa dająca wybór, co robi między innymi DuckDuckGo.
Internauci są zmęczeni wszechobecną sztuczną inteligencją. Z tego powodu między innymi Microsoft zaczął powoli wycofywać Copilota z niektórych funkcji, ale Google idzie w przeciwnym kierunku. Nowe laptopy Googlebook opierają się na sztucznej inteligencji i podobnie wyszukiwarka Google. Taką politykę skrytykował prezes DuckDuckGo Gabriel Weinberg:
Google wciska sztuczną inteligencję na siłę, bez żadnej możliwości jej wyłączenia. W efekcie jakość ich wyników wyszukiwania spada, zamiast rosnąć. My chcemy być platformą, która oddaje kontrolę w ręce użytkowników, pozwalając im samodzielnie decydować, w jakim stopniu chcą korzystać z AI.
Teraz użytkownicy na nowo odkrywają wyszukiwarkę DuckDuckGo. Od kilku lat popadała w stagnację i rekord 100 milionów wyświetleń dziennie z 2021 roku stał się normą bez gwałtownych wzrostów. Trend zmienił się w ostatnich miesiącach, co pokazują statystyki z maja tego roku. Przyrost instalacji aplikacji został zanotowany z tygodnia na tydzień:
W porównaniu z Google ostateczne wyniki wciąż są niewielkie, ale dla DuckDuckGo to szansa na przełamanie marazmu. Wyszukiwarka obiecująca większą prywatność interesowała głównie największych entuzjastów komputerów. Wdrażanie AI na większą skalę sprawiło jednak, że aplikacja prawdopodobnie została zauważona przez zwykłych użytkowników.
Warto mieć na uwadze, że podane dane dotyczą wyłącznie Stanów Zjednoczonych. Ten kraj odpowiada za około 50% globalnego ruchu DuckDuckGo, co czyni go najważniejszym dla firmy. Zdecydowana większość aktywności pochodzi z aplikacji na smartfony, co wskazuje, że tak duży wzrost instalacji na Androidzie i iOS może realnie przełożyć się na większą popularność, zwłaszcza jeśli DuckDuckGo będzie polecane dalej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Steam Deck OLED podrożał o około 25%. W Polsce handheld Valve zbliżył się ceną do PS5 Pro

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.