W sieci pojawił się trwający dwie godziny zapis rozgrywki z Call of Duty: Black Ops II.
Już za trzy dni na półkach polskich sklepów pojawi się Call of Duty: Black Ops II. Każda kolejna część tej serii jest wielkim przebojem kasowym i znajduje miliony nabywców w ciągu pierwszych kilku dni. Najnowsza odsłona dodatkowo obiecuje również wprowadzenie sporego zestawu nowości, czyli czegoś o co fani dopominali się od dawna. Oczekiwanie na rychłą premierę umilić może najnowszy materiał video, zawierający dwie godziny zapisu z rozgrywki.

Gry z serii nie mają problemów z osiąganiem wielkich sukcesów finansowych, ale ostatnio gracze powoli zaczynali być znudzeni brakiem innowacji. Call of Duty: Black Ops II ma to zmienić. Po raz pierwszy otrzymamy klimaty science-fiction. Większość kampanii rozegra się w roku 2025 i w trakcie tych misji istotną rolę odegra masa futurystycznych gadżetów. Dodatkowo pojawi się również równoległa historia rozgrywana w latach 1970-1980, która zaznajomi nas z sylwetką człowieka, który wywołał konflikt w 2025.
Do kampanii wprowadzona też zostanie spora doza swobody i podczas regularnych zadań często natkniemy się na kilka alternatywnych ścieżek. Ponadto pojawią się tzw. Misje Strikforce, w których zabraknie jakichkolwiek skryptów. Zamiast tego będą to małe sandboksowe wojny, których przebieg zależeć ma tylko od nas i decyzji sztucznej inteligencji. Co ciekawe, te misje będzie można przegrać, co wpłynie na dalszy przebieg opowieści.
Poza trybem dla pojedynczego gracza, autorzy szykują również rozbudowane opcje sieciowe. Poza tradycyjną rywalizacją z innymi ludźmi powróci również tryb kooperacyjny zombie. Zostanie on jednak znacząco rozbudowany. Zamiast kilku prostych map otrzymamy pełnowymiarową kampanię, z własną linią fabularną.
Wszystko to powoduje, że Call of Duty: Black Ops II jest pierwszą odsłoną serii od lat, która zapowiada się jako coś naprawdę świeżego. Czy autorom uda się spełnić buńczuczne zapowiedzi przekonamy się już za kilka dni.
Więcej:Activision szykuje powrót kultowych CoD-ów na PS4 i PS5, ale jedna kwestia martwi fanów
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.