Firma Electronic Arts poinformowała o przesunięciu premiery gry Battlefield Hardline na niesprecyzowany bliżej okres 2015 roku. Decyzję taką podjęto pod wpływem uwag graczy, aby dopracować produkt, kładąc nacisk na stabilność gry oraz poprawki i innowacje w trybach jedno- i wieloosobowym.
Zapowiedź gry Battlefield Hardline na tegoroczną jesień zwiastowała jedno – oto firma Electronic Arts rzuca rękawicę Activision, chcąc rywalizować co roku z każdą kolejną odsłoną serii Call of Duty. Jednak wygląda na to, że „elektronicy” nie podołali tempu – Karl-Magnus Troedsson, prezesa studia EA DICE, wydał wczoraj oświadczenie, w którym poinformował, że dzieło studia Visceral Games zostało przesunięte w planie wydawniczym z 21 października na początek 2015 roku. Co prawda nie wiemy, kiedy dokładnie zadebiutuje Battlefield Hardline, jednak według wszelkiego prawdopodobieństwa zmagania policjantów z kryminalistami staną się naszym udziałem nie później niż w marcu.

Co spowodowało omawianą decyzję? Według słów, jakie padły w oświadczeniu, twórcy chcą po prostu dostarczyć fanom jak najlepszy produkt, wprowadzając więcej innowacji. Wskazano na trzy obszary, w których mają dokonać się duże zmiany, wymagające zapewnienia deweloperowi większej ilości czasu:
Wygląda na to, że Electronic Arts wzięło sobie do serca krytyczne głosy wobec Battlefield Hardline – nazywające grę „sprzedawanym odrębnie modem do Battlefielda 4” – i postanowiło dokonać poważnych zmian, aby odróżnić najnowszą odsłonę serii od poprzedniczki. Wypada tutaj przypomnieć, że nie jest to pierwszy komunikat o poprawkach przy omawianej grze, wynikających ze wsparcia otrzymanego od graczy przy beta testach – już poprzednie wiadomości (z 3 i 16 lipca) sugerowały, że przed deweloperem mnóstwo pracy w zakresie usprawniania Hardline’a. Na koniec warto wspomnieć, że o tym, w jakim dokładnie kierunku podążą teraz prace studia Visceral Games, powinniśmy dowiadywać się na bieżąco.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Krzysztof Mysiak
Z GRYOnline.pl związany od 2013 roku, najpierw jako współpracownik, a od 2017 roku – członek redakcji, znany także jako Draug. Obecnie szef Encyklopedii Gier. Zainteresowanie elektroniczną rozrywką rozpalił w nim starszy brat – kolekcjoner gier i gracz. Zdobył wykształcenie bibliotekarza/infobrokera – ale nie poszedł w ślady Deckarda Caina czy Handlarza Cieni. Zanim w 2020 roku przeniósł się z Krakowa do Poznania, zdążył zostać zapamiętany z bywania na tolkienowskich konwentach, posiadania Subaru Imprezy i wywijania mieczem na firmowym parkingu.