Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPCPS4XONEPS3X360
Okładka Battlefield 4 (PC)

Battlefield 4

Czwarta odsłona bestsellerowego cyklu pierwszoosobowych strzelanin (FPS), stworzonego i rozwijanego przez ekipę deweloperską EA DICE. Kampania główna w Battlefield 4 przedstawia wizję zbrojnego konfliktu, w którym uczestniczą Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.

Akcji | FPP | współczesne konflikty | FPS | multiplayer | kooperacja | strzelanki

Battlefield 4 to strzelanka pierwszoosobowa stworzona przez szwedzkie studio EA DICE. Deweloper ma na koncie poprzednie odsłony serii Battlefield oraz parę innych tytułów (np. Mirror’s Edge, Pinball Dreams). DICE jest znane nie tylko ze świetnych gier, ale też zaawansowanych silników graficznych (Frostbite).

Główną atrakcją Battlefielda 4 jest tryb multiplayer, ale gra zawiera także kampanię solową. Jej fabuła osadzona jest w 2020 roku. Wcielamy się w rolę Reckera, członka amerykańskiej jednostki specjalnej nazywanej Tombstone. Razem z nami w „Grabarzach” znajdują się również sierżant Dunn, gość o pseudonimie „Irish”, medyk „Pac” oraz Ruger. W rolę Irisha wcielił się aktor Michael K. Williams, znany szerszej publiczności jako gangster Omar Little z serialu The Wire. Większość kampanii rozgrywa się na terytorium Chińskiej Republiki Ludowej, a głównym celem jest uratowanie kilku VIP-ów znajdujących się w Szanghaju. Z powodu dość poważnych tarć politycznych pomiędzy Rosją, Stanami Zjednoczonymi i Chinami nie jest to jednak proste i prowadzi do wywołania przez Tombstone globalnego konfliktu.

Kampania składa się z kilku misji rozgrywających się w różnych lokacjach. Twórcy starali się zróżnicować rozgrywkę poprzez wprowadzenie zadań z pojazdami i dynamicznych scen (np. ucieczki przed helikopterem). Istotne jest to, że gracz może sam dobrać sprzęt i czasem otrzymuje namiastkę swobody działania. Mimo tego, gra jest dość liniowa i opiera się na skryptach. Małym dodatkiem jest możliwość wydawania kompanom prostego rozkazu ataku.

W Battlefield 4 nie występuje tryb kooperacji, który w poprzedniej odsłonie serii w ogóle się nie sprawdził. Tym razem deweloperzy postanowili z niego zrezygnować i skoncentrowali się na stworzeniu grywalnej i wymagającej kampanii oraz satysfakcjonującego trybu wieloosobowego.

Jedną z najważniejszych kwestii dotyczących multiplayera jest powrót trybu dowódcy, który poprzednio pojawił się w Battlefield 2142. Osoba, która wciela się w tę rolę, ma duży wpływ na poczynania swojej drużyny, ponieważ wyznacza jej członkom cele oraz zarządza dostępnymi zasobami. Wśród nich znajdują się między innymi pojazdy oraz specjalne nagrody, przyznawane za osiągnięcia zdobyte podczas rozgrywki. W ten sposób dowódca może wspomóc swoich kolegów na przykład za pomocą precyzyjnego ostrzału pociskami kierowanymi. Rozgrywka w roli dowódcy przypomina nieco grę strategiczną. Do dyspozycji komendanta jest bowiem oddana mapa, za pomocą której może on śledzić wszystko to, co dzieje się na obszarze całego pola bitwy. W ten sposób w Battlefielda 4 można grać za pomocą tabletu.

W grze występują trzy grywalne frakcje: Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny i można wcielić się w przedstawiciela jednej z czterech klas postaci: szturmowca, inżyniera, zwiadowcę lub specjalistę od wsparcia. Przykładowo, do dyspozycji inżyniera oddano wyrzutnię rakiet przeciwpancernych oraz miny, co sprawia, że jest on niezbędny w trakcie starć z wrogimi pojazdami. Tych zaś występuje w Battlefield 4 całe mnóstwo. Poczynając od helikopterów i samolotów, poprzez czołgi i pojazdy opancerzone, na łodziach zaś kończąc. Dodatkowo można dowolnie modyfikować ich wygląd oraz ulepszenia, wybierając broń główną i opcjonalną oraz kamuflaż.

Starcia toczą się na mapach o rozmiarach porównywalnych do poprzedniej odsłony serii, których scenerię można podczas rozgrywki niszczyć. Zapewnia to Battlefield 4 jeszcze większą niż w poprzednich odsłonach serii taktyczną głębię i dynamikę rozgrywki. Podkreśla ją dodatkowo możliwość zabawy w aż 64 osoby naraz.

Silnik graficzny Frostbite 3 zastosowany w Battlefield 4 charakteryzuje się bardzo dokładną grafiką i realistyczną fizyką. Ta druga sprawia, że kołysanie się drzew pod wpływem wirtualnego wiatru lub uderzanie o burty łodzi fal zostało oddane wiarygodnie. Wpływa to na przebieg samej rozgrywki – wzburzone morze utrudnia celowanie, a silny wiatr powoduje, że wymiana ognia na większe odległości okazuje się nieefektywna.

Interesująco przedstawia się symulacja wody. Oznacza ona, że wszelkie akweny wodne charakteryzują się ustalaną w czasie rzeczywistym tą samą fizyką dla wszystkich uczestników zabawy. Jeżeli zmiana pogody wzburzy spokojną taflę wody, fale będą jednakowe dla wszystkich uczestników zabawy. Wzbudzenie wysokiej fali pozwala ukryć się przed ostrzałem wroga, a konieczność walczenia z wartkim nurtem ogranicza manewrowość pojazdów wodnych.

Najbardziej charakterystyczną cechą silnika Frostbite 3 jest jednak efektowna, choć skryptowana destrukcja otoczenia. „Levolution”, bo o nim tutaj mowa, oznacza dynamiczną transformację map pod wpływem konkretnych działań podejmowanych przez graczy. Niech za najlepszy tego przykład posłuży możliwość przerwania zapory i zalania wodą całego miasteczka. Walka przenosi się wtedy na wyższe kondygnacje budynków.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: 1-64  

Ocena gry 6,5 / 10 na podstawie 9007 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 7,1 / 10 na podstawie 4552 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 149,90 PLN

Gry podobne do Battlefield 4

Klasyfikacja PEGI Battlefield 4

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Battlefield 4

PC Windows

Rekomendowane: Core i5 3.0 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 3 GB (GeForce GTX 660 lub lepsza), 30 GB HDD, Windows Vista(SP2)/7/8

Recenzja gry Battlefield 4 - wkraczamy na pole walki nowej generacji

Recenzja 8 listopada 2013, 13:43

Nowy model odblokowywania elementów i tworzenia klasy żołnierza to krok w dobrym kierunku. Mechanika jest bardziej otwarta i pozwala na składanie w całość ciekawych kombinacji. Sam wybór broni to nie lada wyzwanie – poza giwerą „klasową”, czyli np. elkaemem wsparcia, do dyspozycji są cztery, a nie jak wcześniej dwie, otwarte kategorie. „Uwolnienie” karabinków i karabinów strzelca wyborowego to świetna decyzja. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wcielić się w inżyniera, który zaminuje trasę dojazdową do wsi, odgryzie się stingerem przelatującemu śmigłowcowi, a wrogą piechotę położy celnym ogniem z odległości 200 metrów. Samo poszerzenie dostępnego arsenału i poprzekładanie umiejętności wymaga opracowania nowych taktyk. To, że zwiadowca nie jest już bezbronny przeciwko pojazdom, to jedno, ale na co zdecydujecie się jako wyżej wspomniany inżynier? Jest wyrzutnia, której rakiety lekko nakierowują się na cel, ale zadają małe obrażenia. Jest i RPG, trudniejszy w użyciu, ale znacznie poważniej kąsający wszystkie pojazdy. Dla koneserów pozostaje kolubryna w postaci SRAW, której pocisk ręcznie naprowadzamy na cel. Wybuchowe żelastwo nie wydaje się takie groźne, kiedy żołnierz wsparcia rozstawi MP-APS, detonujący przedwcześnie nadlatujące ładunki. Każda z klas i każdy pojazd otrzymały nowe dodatki i umiejętności – pula możliwych zagrań znacznie się więc poszerzyła.

PC
PS3
X360
PS4
XONE