New World może jednak nie zniknąć na zawsze z powierzchni ziemi. Grupa fanów stara się umożliwić tworzenie fanowskich serwerów z MMO Amazona.
Nie od dziś wiadomo, że New World było obiecującym MMO, które zostało brawurowo zamordowane przez Amazona. Produkcja co prawda wciąż dostaje pewne aktualizacje, ale od dłuższego czasu wiemy, że 31 stycznia 2027 roku serwery gry zostaną zamknięte i będzie to koniec historii Aeternum. Pewna grupa fanów robi jednak wszystko, by temu zapobiec, a przy tym walczy z szybko uciekającym czasem.
Kwestia prywatnych serwerów w grach MMO to nic nowego. W końcu co chwila słyszymy o zamykanych projektach tego typu, które powstały na bazie WoW-a. W przypadku New World mamy jednak do czynienia z próbą ratowania umierającej gry przed zapomnieniem. Grupa fanów stara się umożliwić otwieranie prywatnych serwerów w produkcji Amazona, ale nie jest to tak proste, jak mogłoby się wydawać.
Uzyskanie dostępu do plików gry było łatwe – w końcu każdy dysponuje nimi po zainstalowaniu produkcji na swoim komputerze. Problemem okazało się jednak zrozumienie relacji między grą a serwerem. Każda akcja podejmowana podczas rozgrywki wysyła odpowiednie sygnały, które muszą być następnie odpowiednio zinterpretowane przez serwer i możliwe do odebrania przez innych graczy.
W tym miejscu zaczynają się schody, ponieważ odkrycie tajników działania serwera gry nie jest takie proste. Twórcy projektu potrzebują więc pomocy innych graczy, póki New World wciąż działa w oficjalnej formie. Ich dzieło nosi nazwę Project Azoth i powoli zbiera coraz więcej zaangażowanych członków społeczności. Ich zadaniem jest zaś granie w New World i wykonywanie określonych czynności, przy jednoczesnym monitorowaniu pakietów wysyłanych i odbieranych przez grę.
Fani założyli stronę, na której udostępnili specjalny program oraz stworzyli listę zagadnień do opracowania. W chwili pisania tekstu 59 kwestii zostało już zrealizowanych, ale 501 wciąż wymaga obserwacji z pomocą innych graczy. Wygląda więc na to, że twórców fanowskiego serwera czeka dużo pracy, a przecież zegar tyka i po 31 stycznia obserwowanie działania oficjalnych serwerów New World nie będzie możliwe.
Już teraz udało im się jednak poczynić imponujące postępy. Na zmieszczonym w sieci nagraniu widać, że wiele mechanik z MMO udało się w pełni odtworzyć, więc może i pozostałe zostaną prędzej czy później zrealizowane. Pozostaje trzymać kciuki i ewentualnie samodzielnie pomóc, jeśli interesuje was przedłużenie życia New World. Wystarczy, że wjedziecie na stronę Project Azoth, wybierzecie zagadnienie wciąż wymagające rozwiązania i skorzystacie z programu do monitorowania rozgrywki.
Więcej:Skyrim na PS5 z największą porcją nowej zawartości od dawna. Trzy duże dodatki od Kinggath
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.