
Zwyczajowo sprzedaż smartfonów rozpoczyna się wraz z momentem oficjalnej prezentacji urządzenia przez jego producenta – przez błąd sklepu internetowego Amazon nowy smartfon Motoroli, czyli Moto Z4, przebył drogę zupełnie odwrotną. Sprzęt trafił bowiem do oferty, a zanim udało się zainterweniować, jeden z klientów zdążył go nabyć. Zwyczajowo w takich sytuacjach zamówienie jest anulowane, ale nie tym razem – smartfon dotarł bowiem do klienta, dzięki czemu poznaliśmy wszystkie szczegóły na jego temat.
Motorola Moto Z4 to typowy przedstawiciel średniej półki. Urządzenie zostało wyposażone w ekran o przekątnej 6,4 cala wykonany w technologii OLED, wyświetlający obraz w rozdzielczości FullHD+. Został on dodatkowo pokryty szkłem Gorilla Glass trzeciej generacji, a Motorola postarała się dodatkowo o umieszczenie we frontowym panelu czytnika linii papilarnych.
Smartfon napędzany jest procesorem Qualcomm Snapdragon 675 wspieranym przez 4 GB RAM, z kolei na dane przygotowano 128 GB przestrzeni w pamięci wewnętrznej. Motorola postanowiła stanąć w opozycji do najnowszych trendów w dziedzinie mobilnej fotografii, oferując tylko jeden obiektyw o rozdzielczości 48 MP. Z kolei z przodu znajdziemy 25-megapikselowy aparat do selfie. Bateria ma pojemność 3600 mAh i wspiera technologię szybkiego ładowania o mocy 15W. Specyfikację uzupełnia czytnik kart microSD i złącze słuchawkowe 3,5 mm, a całość działa pod kontrolą systemu Android 9 Pie.
Za Motorolę Moto Z4 w ofercie Amazonu trzeba było zapłacić 499 dolarów, czyli około 1920 złotych bez podatku. Niemało, zważywszy na to, że wczoraj zadebiutował flagowy smartfon Redmi K20 Pro, posiadający na pokładzie Snapdragona 855, 8 GB RAM i 256 GB miejsca na dane w cenie 2999 juanów, czyli około 1670 złotych netto.
14