Już w ten piątek na Apple TV zadebiutuje dziesiąty odcinek thrillera Przylądek strachu. Widzowie, którzy wolą oglądać całe sezony ciągiem, wreszcie będą mogli przekonać się, jak wypadł serial wyprodukowany przez Stevena Spielberga i Martina Scorsese.
Na początku czerwca na Apple TV zadebiutował nowy serialowy thriller. Tym razem platforma postawiła nie na całkowicie oryginalną fabułę, lecz na reinterpretację historii znanej widzom filmu Cape Fear Martina Scorsese z 1991 roku oraz powieści Johna D. MacDonalda. Nowy Przylądek strachu, którego gwiazdami są Javier Bardem oraz Amy Adams, już wkrótce – a dokładnie za trzy dni – będzie w całości dostępny w streamingu.
31 lipca na Apple TV zadebiutuje bowiem dziesiąty i jednocześnie finałowy odcinek tego thrillera. Oznacza to, że widzowie, którzy nie lubią czekać na nowe epizody, wreszcie będą mogli pozwolić sobie na serialowy maraton i ocenić, jak wypadła nowa produkcja Stevena Spieberga i Martina Scorsese.
Opinie na temat serialu są bowiem podzielone. Wynik nowego Cape Fear na IMDb to 6,8/10, na Filmwebie – 7,4/10, na Rotten Tomatoes serię zaś poleca 75% krytyków i 52% widzów. Odbiorcy chwalą produkcję za to, że trzyma w napięciu, zauważają jednak, że bohaterowie podejmują głupie decyzje. Samą serię określają jako „dziwaczną” i „absurdalną”, ale chwalą „elektryzującą, nieprzewidywalną” kreację Javiera Bardema.
Nowy Przylądek strachu opowiada o parze prawników, Annie i Tomie Bowdenach. Ich rodzinne szczęście i bezpieczeństwo zostają zagrożone, kiedy z więzienia wychodzi morderca Max Cady. To właśnie oni doprowadzili do skazania zabójcy, który teraz pragnie tylko jednego: zemsty. W swoją intrygę wciąga także dzieci Bowdenów. Obejrzyjcie zwiastun serialu i zdecydujcie, czy dać tej produkcji szansę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Serial:Cape Fear
premiera: 2026dramat, kryminał
W produkcji Sezonów: 1 Odcinków: 10
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.