Fani jeszcze długo poczekają na premierę Beyond Good & Evil 2. Właściwa produkcja sequela nawet się nie rozpoczęła.
Niemal dwie dekady od zapowiedzi Beyond Good & Evil 2 gra wciąż jest daleka od ukończenia. Jeśli wieści francuskiego serwisu Origami są prawdziwe, gracze będą musieli poczekać na premierę sequela jeszcze co najmniej kilka dobrych lat.
Według przekazanych informacji, które mają bazować na słowach osób pracujących w Ubisofcie, BGE2 znajduje się ponoć w preprodukcji i powoli wchodzić w fazę alfa, czyli faktycznego procesu tworzenia gry. Przy projekcie podobno działa obecnie około 250 deweloperów z oddziału zlokalizowanego w Montpellier.
Zgodnie z nomenklaturą obowiązującą w firmie Ubisoft oraz wielu innych dużych przedsiębiorstwach z tej branży, produkcja gry BGE2 jeszcze się nie rozpoczęła. Obecnie trwa faza przedprodukcyjna, w którą zaangażowanych jest co najmniej 250 osób (samych tylko pracowników Ubisoft Montpellier). Projekt ten zmierza teraz do etapu alfa – przekazano w wiadomości.
Dlaczego prace nad „dwójką” tak się przeciągają? Podobno kierownictwo zespołu ciągle szukało (i może nadal szuka) elementów do poprawy. Jak możemy dowiedzieć się z przecieku, twórcy mieli wątpliwości, czy tytuł w zaproponowanej formie będzie dostatecznie „fajny, innowacyjny i angażujący”. W konsekwencji terminy regularnie przesuwano.
Poza tym liderzy nie byli ponoć zdecydowani, czym właściwie ma być Beyond Good & Evil 2. Rzekomo w latach 2019–2022 główny nacisk kładziono na sieciową rozgrywkę wieloosbową na wzór np. Fortnite’a. Teraz postawiono na zabawę solo z mocną fabułą, którą można zgłębiać także w co-opie. Co ciekawe, aktualny system walki BGE2 ma być zbliżony do tego z Marvels’s Spider-Man 2.
To m.in. owo niezdecydowanie sprawiło, że kontynuacja tytułu z 2003 roku jest najdłużej tworzoną grą w historii. Według rzekomych słów pracowników studia przedłużające się prace oraz brak jasnej wizji gry nie są podstawą do anulowania projektu, który stał się dla części załogi „trucizną”.
Projektu nie da się anulować. Według kilku osób z wewnątrz sytuacja ta zaczyna przypominać swego rodzaju truciznę: skoro projekt nigdy nie zostaje anulowany, czy oznacza to, że nigdy nie może się też zakończyć?
Przypomnijmy, że zapowiedź Beyond Good & Evil 2 nastąpiła w 2008 roku. Po długoletniej ciszy wokół tytułu twórcy postanowili przypomnieć o nim, wypuszczając nowy trailer w 2017 roku – od tego czasu nadal nie otrzymaliśmy żadnych konkretnych wiadomości w sprawie stanu produkcji.

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.