Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedUkochane symulatory z początku lat 90.Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

17 lat temu Steve Ballmer zbył Chrome’a jednym zdaniem. Historia brutalnie zweryfikowała Microsoft

Będąc prezesem Microsoftu, Steve Ballmer uważał popularność Google Chrome za „błąd statystyczny”. Historia zweryfikowała jego słowa, a CEO Google’a, Sundar Pichai, przyznał, że w tamtym czasie było to demotywujące.

futurebeat.pl

Zbigniew WoźnickiZbigniew Woźnicki

4
17 lat temu Steve Ballmer zbył Chrome’a jednym zdaniem. Historia brutalnie zweryfikowała Microsoft, źródło grafiki: YouTube: Bloomberg Television; 2018 / Google.
17 lat temu Steve Ballmer zbył Chrome’a jednym zdaniem. Historia brutalnie zweryfikowała Microsoft Źródło: YouTube: Bloomberg Television; 2018 / Google.

Gdy Google dopiero wchodziło na rynek przeglądarek internetowych, Microsoft nie wierzył w jego sukces. Dotychczas firma była znana z wyszukiwarki internetowej, a Steve Ballmer uważał Mozillę i Firefoxa za największe zagrożenie. Historia pokazała, że Microsoft był w błędzie, choć prognozy Ballmera działały demotywująco na pracowników Google’a.

Steve Ballmer twierdził, że Google Chrome jest „błędem statystycznym”

W 2026 roku sytuacja na rynku przeglądarek internetowych wydaje się stabilna. Udziały tracą wszyscy poza Google’em, który w ciągu ostatnich 12 miesięcy urósł o około 10%. To sytuacja skrajnie inna od tego, o której w 2009 roku mówił Steve Ballmer, pełniący wtedy funkcję CEO Microsoftu:

Zdecydowanie najlepiej radzi sobie Firefox. Chrome to na ten moment zaledwie błąd statystyczny, Safari również. Ale z Firefoksem jest inaczej. To, że na rynku jest tak wielu graczy, prawdopodobnie działa na naszą korzyść. Obecnie, mówiąc w dużym przybliżeniu, kontrolujemy jakieś 74 procent całego rynku przeglądarek.

Źródło: Statcounter - 17 lat temu Steve Ballmer zbył Chrome’a jednym zdaniem. Historia brutalnie zweryfikowała Microsoft - wiadomość - 2026-06-19
Źródło: Statcounter

Teraz wynik około 75% należy do Google Chrome, podczas gdy Microsoft Edge (następca Internet Explorera) posiada niecałe 10% udziałów w rynku. Jeszcze gorzej radzi sobie Firefox, , który walczy o użytkowników, wprowadzając wiele nowości, choć na niektóre użytkownicy musieli czekać kilka lat, jak obsługa HDR w nagraniach wideo. Po latach CEO Google’a Sundar Pichai przyznał, że słowa Ballmera były demoralizujące, ale jednocześnie motywowały do dalszej pracy. W jego opinii jeśli Steve Ballmer o nich wspomniał, oznaczało to, że robią coś dobrze.

Celem stało się błyskawiczne wprowadzanie zmian. Nowa wersja Google Chrome pojawiała się co sześć tygodni, gdy konkurencja aktualizowała swoje przeglądarki z częstotliwością od sześciu miesięcy do roku. Ostatecznie plan się powiódł i teraz to Chrome jest w pozycji, w jakiej kiedyś był Internet Explorer i na razie nie zapowiada się, by coś miało się zmienić. Z pewnością pomaga w tym Android, na którym Chrome jest domyślną przeglądarką internetową.

Zbigniew Woźnicki

Autor: Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Kultowa polska przygodówka z 1998 roku wróciła. Wacki Kosmiczna rozgrywka znów działają na współczesnym sprzęcie dzięki wysiłkom fana

Następny
Kultowa polska przygodówka z 1998 roku wróciła. Wacki Kosmiczna rozgrywka znów działają na współczesnym sprzęcie dzięki wysiłkom fana

Tak zmieniały się okładki GTA przez lata. Grand Theft Auto 6 pozostało wierne tradycjom cyklu

Poprzedni
Tak zmieniały się okładki GTA przez lata. Grand Theft Auto 6 pozostało wierne tradycjom cyklu

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl