Valve musi przekonać do swoich racji sąd w Wielkiej Brytanii. Jeśli korporacja przegra rozprawę, może ją to kosztować nawet 656 milionów funtów.
W lipcu 2024 roku działaczka na rzecz praw cyfrowych, Vicki Shotbolt, złożyła w imieniu około 14 milionów mieszkańców Wielkiej Brytanii pozew zbiorowy, w którym oskarżono Valve o wykorzystywanie dominacji na rynku do pobierania zawyżonych opłat za gry od osób z Wysp.
Po kilkunastu miesiącach rozpocznie się to, czego branżowy gigant chciał uniknąć – Trybunał Apelacyjny ds. Konkurencji w Londynie dał zielone światło na rozpoczęcie procesu, który, w razie wygranej wnoszących pozew, może kosztować Valve nawet 656 milionów funtów, czyli ponad 3 miliardy złotych.
Według Shotbolt właściciel Steama pobiera zbyt wysoką prowizję od wydawców (wynosi ona 30%), przez co twórcy podwyższają ceny swoich tytułów. Tym samym brytyjscy użytkownicy platformy są zmuszeni kupować drożej produkcje na PC. Ponadto pozywający zarzucają korporacji „zamykanie” graczy wewnątrz Steama, ponieważ po zakupie podstawowej gry na tej platformie, nie mogą kupować oni dodatkowej zawartości do produkcji w innych cyfrowych sklepach.
Nie wiadomo, kiedy dokładnie wystartuje proces, ale z pewnością większość polskich użytkowników Steama będzie go śledziła. Nasz kraj bowiem boryka się z niekorzystnym przelicznikiem, który sprawia, że polskie ceny wielu tytułów dostępnych na platformie Valve są zbyt wysokie. Ewentualna wygrana społeczności w sądzie mogłaby zatem pośrednio sporo zmienić i u nas.
Przypomnijmy, że samo Valve aktualnie przygotowuje się do premiery trzech urządzeń zapowiedzianych w listopadzie zeszłego roku. Jak ogłoszono, Steam Machine, Steam Frame oraz Steam Controller zadebiutują na początku 2026 r., choć ze względu na wzrost cen pamięci RAM mówi się o możliwym opóźnieniu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Tym razem Valve przesadziło. Fala banów w CS2 dotknęła uczciwych graczy, a nawet twórcę jednej z map
3

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.