Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość sprzęt i soft 5 września 2017, 17:59

autor: Vergil

Akcesoria dla graczy motorem sprzedaży na pecetowym rynku

Firma GfK opublikowała raport dotyczący kondycji pecetowego rynku w pierwszej połowie 2017 roku. Wynika z niego, że akcesoria dla graczy były głównym powodem, dla którego odnotowano na nim mniejsze lub większe wzrosty sprzedaży.

Firma GfK po raz kolejny wzięła pod lupę pecetowy rynek – z opublikowanego przez nią raportu dotyczącego sprzedaży komputerów, podzespołów i akcesoriów komputerowych w pierwszej połowie 2017 roku wynika, że osiągnięte przezeń wyniki zostały niejako „wywindowane” przez akcesoria stworzone z myślą o graczach.

Zacznijmy od tego, że sprzedaż gamingowych „desktopów” zaliczyła spory, bo 55-procentowy wzrost w porównaniu z wynikiem osiągniętym w analogicznym okresie zeszłego roku. Cieszyć się mogą także producenci notebooków stworzonych dla graczy – w tym segmencie odnotowano bowiem 24-procentowy wzrost sprzedaży. Ogólnie rzecz biorąc, komputery stacjonarne i laptopy przyniosły na całym świecie (poza Ameryką Północną, której nie objęto badaniem) 1,5 miliarda euro przychodu.

Pecetowy rynek ma się dobrze, o czym świadczy wysoka sprzedaż gamingowych „desktopów”. (źródło obrazka: Yoyotech) - Akcesoria dla graczy motorem sprzedaży na pecetowym rynku - wiadomość - 2017-09-05
Pecetowy rynek ma się dobrze, o czym świadczy wysoka sprzedaż gamingowych „desktopów”. (źródło obrazka: Yoyotech)

A jaki udział w tym wszystkim miały poszczególne regiony? Otóż największą cegiełkę do tego wyniku dołożyła zachodnia Europa, gdzie wartość sprzedaży wyniosła 682 miliony euro (a zatem 44% ogólnego wyniku, co daje 11-procentowy wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem); dalej mamy rynek Azji i Pacyfiku, z 522 milionami euro przychodu (34% udziałów w ogólnym wyniku i spektakularny, 67-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym); kolejna na liście jest wschodnia Europa (wraz z Rosją), z 12% udziałów (mowa o 193 milionach euro przychodu i 42% wzrostu).

Gracze kupują także coraz więcej dedykowanych specjalnie dla nich myszek, klawiatur, headsetów oraz monitorów i nic nie wskazuje na to, by ów trend miał zostać zatrzymany w najbliższej przyszłości. W tym segmencie rynku odnotowano 56-procentowy wzrost sprzedaży względem pierwszej połowy 2016 roku, co przekłada się na wysokość przychodów rzędu 1.1 miliarda euro.

Na osobną wzmiankę zasługują zwłaszcza monitory, których sprzedaż podskoczyła o bagatela 114%. Olbrzymią popularnością wśród graczy cieszą się duże ekrany (mowa o minimum 24-calowych monitorach), z wysoką częstotliwością odświeżania i zakrzywionymi wyświetlaczami. Monitory przeznaczone stricte dla graczy to również najszybciej sprzedające się akcesoria komputerowe, z 57-procentowym udziałem w rynku (wartość ich sprzedaży wyniosła 597 milionów euro). Całkiem nieźle mają się również myszki (ich sprzedaż wygenerowała 130 milionów euro, co znalazło odzwierciedlenie w 15-procentowym wzroście), klawiatury (117 milionów euro przychodu, co daje 23-procentowy wzrost) oraz headsety (sprzedaż na poziomie 210 milionów euro i wzrost o 10%).

Z raportu opublikowanego przez GfK wynika, że właśnie tak wygląda wymarzony monitor dla gracza. A przynajmniej na to wskazują trendy obowiązujące w pierwszej połowie bieżącego roku. (źródło obrazka: Rock, Paper, Shotgun) - Akcesoria dla graczy motorem sprzedaży na pecetowym rynku - wiadomość - 2017-09-05
Z raportu opublikowanego przez GfK wynika, że właśnie tak wygląda wymarzony monitor dla gracza. A przynajmniej na to wskazują trendy obowiązujące w pierwszej połowie bieżącego roku. (źródło obrazka: Rock, Paper, Shotgun)

Autorzy raportu przewidują, że trend utrzyma się również w drugiej połowie roku. Powodem takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim rosnąca popularność e-sportu oraz niesłabnący popyt na wirtualną rzeczywistość. Czy tak będzie w istocie? O tym przekonamy się za sześć miesięcy, kiedy to na biurkach pracowników GfK wyląduje kolejne opasłe tomisko wypełnione liczbami.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.