Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikRPGPCANDiOS
Okładka Shadowrun Returns (PC)

Shadowrun Returns

Oparta na licencji systemu fabularnego Shadowrun taktyczna gra cRPG z turową mechaniką walki. Produkcja studia Harebrained Schemes powstała przy wsparciu użytkowników platformy finansowania społecznościowego Kickstarter.

RPG | cyberpunk | fantasy | turowe | widok izometryczny | 2D | crowdfunding | indie | klasyczne RPG

Shadowrun Returns to cRPG w starym stylu, z turowym systemem walki i dwuwymiarową grafiką. Jest to pierwszy duży projekt firmy Harebrained Schemes - do tej pory zespół zajmował się produkcją gier mobilnych i niezależnych. Studio założone zostało jednak przez prawdziwych weteranów branży, w tym Jordana Weisman, czyli człowieka, który współtworzył grę fabularną Shadowrun oraz światy Battletech i Crimson Skies. Tytuł został sfinansowany na Kickstarterze.

Akcja toczy się w 2054 roku, w rzeczywistości, w której cyberpunk łączy się z elementami fantasy. Magia powróciła do świata, a wybuch plagi znanej jako VITAS spowodował, że z ludzkości wyodrębniły się takie rasy jak m.in. orki, trolle, elfy czy krasnoludy. Z kolei inna plaga (HMHVV) wywołała mutacje, które przeobraziły zarażonych w m.in. gobliny, ghoule, wampiry czy wilkołaki. Natomiast smoki stały się jedną z największych sił na rynku finansowym. W tym uniwersum żyją i pracują tytułowi shadowrunnerzy. Są to najemnicy skłonni za odpowiednią sumę wykonać każde zadanie. To właśnie grupą takich profesjonalistów pokieruje gracz w kampanii. Gwarancją wysokiej jakości fabuły jest fakt, że w produkcję zaangażowanych było siedmiu autorów, którzy zajmują się pisaniem przygód i suplementów do papierowego pierwowzoru.

Shadowrun Returns to RPG w starym dobrym stylu. W trakcie zabawy dowodzimy drużyną shadowrunnerów i mamy pełną kontrolę nad każdym z jej członków. Starcia rozgrywane są w systemie turowym i wymagają sporego sprytu taktycznego. W świecie Shadowrun przenikają się cztery rzeczywistości - fizyczna, cyfrowa, mistyczna i astralna. W zależności od wybranej klasy postaci możemy wykorzystać zdolność dostrzegania niektórych z nich. Przykładowo, Uliczny Samuraj zobaczy znaczniki podpowiadające, które miejsca zapewniają osłonę, skąd mogą nadejść wrogowie oraz statystyki wykorzystywanych w walce broni. Z kolei Mag Bojowy posiada wzrok wychwytujący nadnaturalne aury, dzięki czemu z łatwością odszuka magiczne przedmioty. Potrafi też przewidzieć jaki czar zostanie za chwilę rzucony przez przeciwnika. Natomiast hakerzy rozumieją przepływ danych i informacji, dzięki czemu manipulując światem cyfrowym mogą wpływać na rzeczywisty.

Podstawowa kampania w grze opowiada historię pewnego shadowrunera, któremu nie wiedzie się najlepiej. Ratunkiem okazuje się nagrana na taśmę prośba nieżyjącego już znajomego o rozwikłanie zagadki jego śmierci. Podczas tej misji gracz może wykreować postać, chociaż nie otrzymuje zbyt wiele swobody – lokacje są niewielkie, wybory fabularne występują sporadycznie, a walki nigdy nie stają się skomplikowane. Osoby, które nie czują się usatysfakcjonowane tą przygodą mogą jednak sięgnąć po scenariusze stworzone przez fanów lub stworzyć własne. Umożliwia to prosty w obsłudze edytor.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7,6 / 10 na podstawie 1974 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8,3 / 10 na podstawie 98 głosów czytelników.

Gry podobne do Shadowrun Returns

Wymagania wiekowe Shadowrun Returns

odpowiednia dla każdego wieku

Wymagania sprzętowe Shadowrun Returns

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 4 1.4 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 7800 lub lepsza), 2 GB HDD, Windows XP(SP3)/Vista/7/8

Recenzja gry Shadowrun Returns - powrót legendy, test dla Kickstartera

Recenzja 30 lipca 2013, 13:05

Jak pisałem, w Shadowrun Returns grało mi się dobrze, bo fabuła utrzymywała równy poziom do samego końca. Miło oglądało się też lokacje, które cieszą oczy swoją szczegółowością, kolorami i kierunkiem artystycznym – to dowód na to, że rzut izometryczny wcale nie jest reliktem przeszłości i nie trzeba go unikać w obawie przed tym, co pomyślą młodsi gracze (wyobrażam sobie, że tak właśnie sądzą ważne osoby w dużych firmach wydawniczych). Szkoda tylko, że trud włożony w pracę nad mapami został zmarnowany. Chodzi o to, że większość z nich jest wręcz klaustrofobiczna i kompletnie pusta. Ot, parę postaci, jeden przedmiot do podniesienia i trzy obiekty, z którymi trzeba wejść w interakcję, żeby rozwinąć fabułę. Jeśli ktoś liczy na możliwość „eksplorowania” bogatego świata, niech lepiej wybije to sobie z głowy.

PC
iOS
AND