A wykonałeś misję dla Grunvara, szefa laboratorium?
[EDYTA]
Chyba musisz ukończyć IV rozdział:
https://www.youtube.com/watch?v=99i0g9s4Db8
Musisz mieć specjalny dokument. Nie pamiętam nawet kiedy go uzyskałem. Robiłem przegląd w ekwipunku, wczytałem się w niektóre rzeczy, znalazłem i użyłem go.
Przejrzyj specjalne przedmioty i dokumenty, może masz.
To jest wypas opcja, bo jeśli w każdym regionie masz dajmy na to 90 punktów reputacji, a jeden robotnik jest wart 4 punkty reputacji, to dane miejsce możesz obsadzić jednym fachowcem z twojego obozu a reszta to będą robotnicy. Łatwo policzyć, że dzięki temu możesz obsadzić lekko kilka razy więcej lokacji niż tylko swoimi ludźmi. Punkty reputacji się nie marnują, czyli jeśli anulujesz misję, to punkty wracają do puli. Zbieranie punktów reputacji nabiera sensu i warte jest zachodu.
Dostalem karmnik,postawilem w obozie,nawrzucalem zarcia i polecialem do chalupy i karmnika nie ma tam gdzie postawilem,w plecaku tez nie widze.Mozna go jakos zbudowac,odzyskac?
Graliście w kingdom come 2 ,jak tak warto zagrać?

Ok,zbroja jest,ale mam kolejny problem jak chce by koń walnoł w galop,on tylko maszeruje,to jakiś błąd,czy o konia czeba dbać,itp
Końskie umiejętności odblokowują się w miarę nawiązywania więzi z wierzchowcem- im więcej jeździsz, tym szybciej nowe umiejętności konia się pojawią.
Galop to drugi level więzi, więc pojawi się ta możliwość bardzo szybko.
Np. galop, ślizg do przodu, boczny "drift", pływanie, kopanie przeciwnika...
Jak spojrzysz na zakładkę konia, to będą tam takie okrągłe ikonki. Część może być na szaro, bo są zablokowane. Odblokowane są białe. Podzielone są na levele więzi z koniem.

Wiedzieliście, że można mieć swojego własnego holograficznego kupca na zawołanie? Właśnie go sobie "sprawiłem". Tanio nie było. :)
Ta gra nie przestaje mnie zadziwiać.
Nie popsuła się wam gra teraz ? po ukończeniu rozdziału 7 mam same błędy, znowu nie ma konia, wzywasz H to pisze że czas oczekiwania i nie ma w stajni wezwania, nie moge zacząć misji u kogokolwiek, niby jest namierzanie ctrl jak zawsze i rozmowa, tylko że gadają normalnie jak pod E i misja się nie zaczyna.. ech.
edit: a jeszcze zaufanie jest zresetowane do +15 u tych co miało się +100 ale nie wszystkich, tych głownych nie.

Ale mnie załatwili.Jak to sie mowi od nadmiaru głowa nie boli,a jednak.Gram sobie w CD codziennie,raz dluzej raz krócej ale gra sie dobrze a tu wczoraj sie dowiaduje ze dodano spolszczenie do Warhamera od Owlcast a zaraz za rogiem G Remake.Jak nie mialem w co pykac to teraz nadmiar.Boje sie odlozyc CD by po jakims czasie nie zapomniec mechanik ale ciagnie do Warhmera oj dawno nie mialem takiej zagwozdki.
A po pathu zauwazylem ze pojawiaja mi sie po dwa zlote jeze na raz,staram sie przynajmniej raz dziennie zajrzec po zlote jablko i od patha juz 3 razy mialem po dwa jeze wczesniej ani razu takiej sytuacji.
A dzis walki z samymi bosami,z tym ze zdjecia,z Harpia na szczycie,z bosem podobnym do czerwonej mgly z poczatku gry tyle ze w Pauline i teraz scigam goscia po zamglonym lesie ale jest upierdliwy,dwa razy go wyzerowalem z HP to znowu znika i trzeba tropic od nowa,oby do trzech razy sztuka.

Burza piaskowa mocno utrudniła to starcie. :)
Bez kompresji:
https://postimg.cc/jnWNDz9S
https://postimg.cc/WDXJSWcq
https://postimg.cc/ThyWqJ7w

Chciałem zmienić konia, by zdjąć mu pancerz, podkowy, siodło itd, aby cały ten sprzęt przełożyć na legendarnego konia, którego udało mi się ujeździć. Jednak nie mogę tego zrobić w stajni. Czy to jest błąd, czy robię coś nie tak?
Wybieram konia, wybieram Kliffa, przycisk A (przełącz dosiądź), następnie nic się nie dzieje, wyjeżdżam ze stajni na nowym, legendarnym koniu, ale oczywiście bez sprzętu.
U mnie legendarny koń zniknął tak jak i początkowy, nie mam opcji w stajni do przeglądania koni, stało się to co niby miało być spatchowane, do tego reputacja w obozie u których miałem na 100 spadłą na 15, teraz nie mam konia żadnego pod H bo jest jakiś czas oczekiwania i musze wszędzie pieszo chodzic xD

Przysięgam, że tę grę robiło kilkanaście niezależnych ekip bez żadnych wytycznych co mają, a czego nie, a co mogą robić.
Z jednej strony dostajemy zadanie wypunktowane krok po kroku na mapie z dokładną lokalizacją artefaktu albo uzbrojenia, jakby nasza postać była jebanym x-manem z 6 zmysłem.
W innym miejscu dostajemy to -
Cały dzień gram w tę grę,to nowoczesny Gothic,masakra,wiecie że jak się lata to można robić salto
Misja ochrony turbiny w 10 rozdziale mnie złamała. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, wrogów jest za dużo, a strzelanie tą machiną A.T.A.G nie jest specjalnie przyjemne ani precyzyjne.
...edit... znalazłem trik na yt, spróbuję później kiedy odpocznę.
Mega gierka.
A ja na AC Valhalle narzekałem, że gra za duża xD prawie 200 godzin na liczniku, a dopiero 9 rozdział, dałem sobie przerwy 1 dzień i wrociła chęć do grania, tylko ten koń mi się popsuł jak przed ostatnim patchem i wezwać nie mogę żadnego teraz.
A tak to gra się fajnie na razie, z poczatku byłem przeciwny tym futurystycznym rzeczom, żeby to było czyste fantasy i takie średniowiecze, ale naprawde to wszystko pasuje jednak i jest jakies urozmaicenie.

Tu chodzi o tego mechanicznego ptaka,tak mi się wydaje
Nie wiem, czy ogarnąłeś przedmioty z zagadki, którą wspomniałeś w [245.2]. Jeśli nie...
spoiler start
chodzi o trzy kamienie, które można znaleźć w sąsiadujących wieżach. Ich lokalizację wskazuje światło reflektorów.
spoiler stop

Muszę powiedzieć, że od dwóch dni się bawię w ornitologa. Kondor i raniuszek wymiatają. Do kolekcji brakuje mi jeszcze sowy, kruka i sokoła (inne pomniejsze gatunki pomijam, np. wróbla). ;)
Gdzie rozstawiasz ten karmnik? Patrzysz gdzie się ptaki zlatują i tam stawiasz? Nie testowałem tego jeszcze.
Gdzie rozstawiasz ten karmnik? Patrzysz gdzie się ptaki zlatują i tam stawiasz? Nie testowałem tego jeszcze.
Najlepiej rozstawić gdzieś wysoko, np. na szczycie jakiejś góry czy na wzniesieniu. Miejsca różne. W pobliżu samego obozu można nałapać sporo ptaków. Gatunek, który się pojawi, zależy od miejsca (pustynia, ośnieżone szczyty, umiarkowany klimat) i pory dnia. Do karmnika trzeba wrzucić sporo ziarna albo mięsa (dla większych ptaków).
ile masz już godzin przegrane
Nawet nie patrzyłem ostatnio, ale pewnie grubo ponad 100.
Ale poszedł ragequit, o chuj.
Myślałem, że pierwsza zmiana postaci była słabym pomysłem ale ta damiane to jest jakieś nieporozumienie.
A mnie przypadło do gustu granie Damiane. Tylko trzeba ją nieco rozwinąć. Świetnie się sprawdza w Demeniss. Tak dobrze mi się nią grało, że połowę jednego rozdziału (i ze dwóch bossów) właśnie zaliczyłem jako kobieta.
:D
Tranzycja nie podeszła? Nic co wymuszone nie jest miłe.
Również nie byłem fanem tych zmian, na szczęście już nie muszę nimi grać, więc wróciłem do Kliffa:)
Damiane nie potrafi sobie poradzić z jednym żołnierzem, ne mówiąc o bossie. Nie mam absolutnie jednego przedmiotu ulepszonego pod jej gre. Ciekawy jestem, czy nie lepiej byloby po prostu grać nią od momentu, kiedy byla taka możliwości. Jak wtedy wyglądają cutscenki?
Bossa rozklepałem Damiane właściwie używając tylko RT, czyli tego pioruna dystansowego. Trzymałem się poza zasięgiem tego typa i tak go wykończyłem. Spróbuj tej metody. Dobrze jest jednak coś jej pozakładać, jakieś pierścienie, trochę dopakować broń.
Ciekawy jestem, czy nie lepiej byloby po prostu grać nią od momentu, kiedy byla taka możliwości
Chciałem tak zrobić, tylko zawsze była niedostępna - na misji :P
Robię przerwę z grą,co za dużo to nie zdrowo,mam w60 h na liczniku,biorę się za ekspedycje 33,,tamto się zaś roszy,
Ekspedycja 33 nie do mnie,wróciłem do gry,mam problem z kostką,jest za kratami ,jak to wyciagnac
Gra jest genialna,co dzień gram z 5 h,zawsze jest coś do roboty,dobrze że mam wolne,na luzie sobie pykam,a w listopadzie jeszcze gta wychodzi.Kosmos
Czy drzewa na ktorych sie hoduje rdzenie mocy tylko raz owocuja?
Mam podobne odczucie. Trzeba wyciąć i posadzić z tych co zebrałeś. Upierdliwe, a jakże.
Z karmnikiem mam takie doświadczenie, że postawiłem w obozie, posypałem ziarna, wsadziłem mięsa, ryb, co tam jeszcze miałem, jakieś wróble przyleciały, zaufanie im rosło. Nagle komunikat, że mogę ptaka zabrać, ale nie zrozumiałem skąd, bo w karmniku już żadnego nie było. Nie ogarniam tej kuwety. Karmnik zabrałem z grymasem na twarzy.
Zupełnie nie pamiętam jak z tym zamrażaniem było...

Jak pobrac ten element mechanizmu,jest to otchlan kolejny etap kiedy uczymy umiejetnosci zamrazanie.Mechanizm jest jak by za lodem,gdy na tym staje to potrafi zamrozic.
Czy drzewa na ktorych sie hoduje rdzenie mocy tylko raz owocuja?Bo wpierw posadzilem cztery i zebralem z nich owoce,dosadzilem kolejne 12 i z tych nowych byly owoce na tych 4 pierwszych juz nie.
Znikl mi karmik,gdzies czytalem ze powinien byc u Karla w obozie do odzyskania ale go nie ma,jakas rada?Czy juz po ptokach?
Właśnie odpaliłem
spoiler start
fabrykę czekolady.
spoiler stop
Ale cholera, sterowanie tym wszystkim jest tak uciążliwe, użyj po kolei 5 przycisków w różnych kombinacjach a się uda. Dobrze, że łaskawie podpowiadają co wcisnąć i kiedy.
Jest kilka takich miejscówek, m.in
spoiler start
fabryka eliksirów dość wcześnie w Hernand, oraz Przetwórnia ropy
spoiler stop
.
Słuchajcie, miejsc gdzie można wynajdować technologię, naliczyłem w chwili obecnej 5. Co jest dla mnie szokiem, bo myślałem na początku, że są trzy takie miejsca, zdziwiłem się przy kolejnym, a teraz to jeszcze większa niespodzianka.
A nie, sorry, wróć- sześć, SZEŚĆ miejsc. Trzy zakończyłem, dwa w trakcie (sam początek), a jednego nie mogę jeszcze tknąć.
Damiane nie byłaby taka zła, gdyby nie wrzucona na siłę w połowie gry bez broni. Gdybym wcześniej nie znalazł czegoś fajnego, to miałbym spory problem. A tak słowo klucz - SHOTGUN XD
Dla ludzi, którzy mają problem ze wszystkimi antumbrami - da się ich cheesować, wystarczy wyjść na moment z pola walki i głupieją. Przez 30 sekund spokojnie można się nażreć i odpocząć, wrócić, dac im po pysku i wybiec.
Ten wątek to dobra solucja dla kogoś kto będzie zaczynał grę :D Masa rzeczy i zależności tu występuje z tego co czytam :)
A propos Damiane... ukryte kombosy:
https://x.com/Kai_zen78/status/2048960881149796569
Oni naprawdę w tej grze wcisnęli miliard rzeczy i pozwolili graczom, żeby sami wszystko odkrywali. Wiedzieliście na przykład, że po osiągnięciu 100% zaufania w konkretnym sklepie możecie na mapie obejrzeć towary, które tam są sprzedawana, i sprawdzić czas, w jakim nastąpi wymiana asortymentu?

Jak się nazywa ten obszar? Nazwę masz chyba nad kołem mapy.
To nie jest ta lokacja, gdzie masz w pomieszczeniu ściany pokryte miejscami bizmutem? Jeśli tak, to musisz go zniszczyć. Strzelam, bo miałem taką sytuację i też długo się głowiłem. Również była tam bariera na suficie której nie mogłem wyłączyć.

Trochę zawiedziony nagrodą za typa. Chyba ze 3 razy mocniejszy od swoich poprzedników dał miecz, który noszę od 50h. Mało tego te same runy nie dublują swojego działania (ators orb).
Mało tego te same runy nie dublują swojego działania (ators orb).
Nie do końca tak to wygląda. Sa dwa rodzaje "runów" - takie, które można ulepszyć u wiedźmy (I, III i III), oraz takie, których ulepszyć się nie da (zazwyczaj występują w grze jednorazowo), np. Kule Atora, Pogoń Wrony, Cięcie Ziemi, Cienisty Pazur itp. Za pomocą tych pierwszych mozna łączyć (kumulować) efekty działania. Np. jeśli zamontujemy na łuku Niekończące Się Strzały II (40% odzysku) i Niekończące Się Strzały III (60% odzysku), to otrzymamy 100% skuteczność odzysku wszystkich strzał (w tym np. wybuchowych). To samo dsotyczy m.in. Pośpiechu, Wichury, Wglądu, Wielkiej Góry, Wyroku Siły itd.
Skąd takie info?
Co do ulepszenia runów, toć wiem.
Kule Atora możesz dostać dwa razy, raz na znalezionym mieczy, raz na wygranym. Po włożeniu obu na jeden miecz nadal masz efekt pojedynczego runu.
Co do niekończących się strzał to 40% i 60% oznacza, że na jeden strzał masz 40% z jednego i 60% z drugiego, nie że razem jest to 100% (a jeśli tak jest, to jest to matematyczny błąd bo nie tak działa procent)
Skąd takie info?
Z doświadczenia. Wypróbowałem.
a jeśli tak jest, to jest to matematyczny błąd bo nie tak działa procent
No i jest matematyczny błąd. 40% szansy i 60% szansy zawsze u mnie skutkuje 100% szansy. Strzelając, nie tracę żadnych strzał. :)
To, że efekty się kumulują, łatwo sprawdzić w menu statystyk postaci. Mam np. w tym momencie na sobie dwie runy szybkości ruchu (III) i w statystykach widnieje 12/15. Jak ściągnę jedną runę (np. z butów), to szybkość w statystykach spada do 9/15; jak ściągnę drugą, to spada do 6/15.
W przypadku niektórych statystyk masz nawet podaną maksymalną liczbę, do której się kumuluje efekt. Np. "Zwiększone obrażenia przy następujących atakach: 1/3" (odpowiada za to runa Kombo).
A ja mam przy strzałach symbol nieskończoności, więc w ogóle nie muszę runów pakować by się nie kończyły. Chyba że macie na myśli strzały wybuchowe albo usypiające.
A ja mam przy strzałach symbol nieskończoności, więc w ogóle nie muszę runów pakować by się nie kończyły.
No tak, ale to dotyczy tylko zwykłych strzał, które tak naprawdę są bardzo słabe. Jeśli chcesz mieć nieskończone strzały każdego rodzaju, wtedy musisz zamontować runy. Wystarczy więc wysłać ekipę, żeby wytworzyła w jednej z lokacji strzały wybuchowe (wystarczy pewnie nawet jedna), zamontować Niekończące Się Strzały II i III na łuku i... strzelać wybuchowymi do woli. :)
A, to widzisz, nawet nie wiedziałem, bo nie zwróciłem uwagi na to od początku.
To takie runy by się mi przydały. Muszę poszukać, może mam.
Na początku traktowałem łuk trochę po macoszemu, więc nawet nie wiedziałem.
Łuk to potężne narzędzie. :)
https://www.youtube.com/watch?v=Y8a5CXz-0j4
https://www.youtube.com/watch?v=by35WwhsNlI
https://www.youtube.com/watch?v=mPWNj93b8Dg
Chodziło mi tylko o runy z takimi samymy efektami (w sensie np. kula wrony, czy własnie atora), nie o wzmocnienie siły i czy crita.
Ale zapytam - do jakiej wersji można łączyć runy? Na ten moment mam włożone same III.
Ale zapytam - do jakiej wersji można łączyć runy?
Teoretycznie mamy cztery poziomy, ale praktycznie - trzy. A więc: I, II, III i Większa Runa. Ale Większe, choć potężne, są ograniczone czasowo (zużywają się). Do poziomu III runę wytworzysz "normalnie" poprzez łączenie u wiedźmy. Poziom "większy" można uzyskać poprzez eksperymentowanie z łączeniem. Większe Runy można też chyba znaleźć w świecie.

Na dobre zaczalem Demensis,oraz ostsatni etap odbudowy Pauline.Kurcze walka za walka na razie,kazdy mnie atakuje,wrog publiczny NR1
Bardzo klimatyczne miejsca mozna znalesc w grze,szkoda ze nie kazde ujecie przechodzi ze wzgledu na rozmiar.
To nie jest ściana lodu, to pole siłowe, które trzeba dezaktywować:
https://www.youtube.com/watch?v=kYkIowcbDBM
Fabuła najpierw,lepsze na koniec,mam czas,kupkę wstydu do przejścia jeszcze,grę będę dawkował,tak w tym roku mogę sobie pozwolić na jedną grę,i wiadomo to będzie nowe gta,a z grami jestem od ps1 xd
Widzę jeszcze walczycie z Crimsonem, mnie ostatecznie znudził. Po 140h dopchałem fabułkę do końca i dałem sobie czas na odpoczynek, finalnie od dwóch tygodni nie odpaliłem, już nie miałem chęci. Zrobiłem większość side questów poza Delysią otchłani zostało mi z 5, właśnie chciałem wrócić wczoraj je dokończy, ale odciągnął mnie od tego Black Flag którego sobie aktualnie odświeżam.
Ja się skupiam na misjach pobocznych i eksploracji. Fabuła główna to dla mnie ostateczność, posuwam ją do przodu tylko wtedy, gdy napotykam na blokadę, dlatego jestem dopiero na początku rozdziału X, choć przegrałem już pewnie z 200 godzin. Znudzenia nie odczuwam, a wkrótce będę miał "przymusową", kilkudniową przerwę od CD, więc tym bardziej wrócę głodny wrażeń. ;)
Po prostu uwielbiam eksplorację w grach. I tutaj CD "dowozi". 11/10. Choć w wielu innych aspektach jest gorzej lub znacznie gorzej. ;)

Główny zaliczony,teraz najlepsze prze zemną,czyli odkrywanie świata,

Co za pie... farmazon. Ile krwi mi napsuł.
Mniej więcej...
Ciekawy jest
spoiler start
system teleportacyjny pomiędzy placówkami Marniego.
spoiler stop
Drugiego, podobnego farmazona znalazłem, ale na razie nie mam bolusów ani żywności.

Ok, po ostatniej łatce:
1. obozowe misje nie odnawiają się automatycznie, tj. za każdym razem muszę tam iść i skierować ich na konkretną czynność. Upierdliwe. Rozwiązanie?
2. W tym miejscu panuje ciągła zima, która zabija mnie w 2 minuty, nawet po ubraniu się w ciuszki. Przed łatka chodziłem tam w zwykłym futrze, nawet rozpaliłem część latarni ale dałem sobie siana uznając, że boss mnie poskłada. Teraz nie mogę go nawet przywołać. Coś omijam?
1. A nie jest czasem tak, że możesz wybrać, czy misje mają się odnawiać czy być wykonane jednorazowo?

Zostałem zmuszony grac kobitką,udalo mi sie nią pokonac bossa w Demensis-czy jescze beda jakies momenty ze trzeba bedzie grac tymi towarzyszami czy to juz koniec?W sumie to nawet zle sie nia nie gra ale juz tak przywyklem do Kliffa ze chce grac tylko nim.
Czy odblokowaliście teleporter blisko domu? Myślałem ostatnio, że by się przydał, patrzę i oto jest :)
https://www.youtube.com/watch?v=P3iOcNmzHPQ

Godny wierzchowiec wielkiego rycerza.Powraca pytanie,co było pierwsze jajko czy kura?

Co ja tu mam zrobić przy ciele ogra? Lampa się świeci, jednak nic nie mogę zrobić?
Największe rozczarowanie dekady moim zdaniem. Hype przed premierą sprawił że kupiłem, a zachwyty graczy sprawiły że straciłem 40h szukając czym się zachwycają - nie znalazłem.

Grabarzu, przebijam twojego prymitywnego kondora. ;)
spoiler start
Wleciała dziś nowa łatka, a razem z nią wleciał nowy ptaszek.
spoiler stop
Gdzie można znaleźć Zbroję Pioruna?

Dzięki, ale chyba nie mam takiej opcji na razie.
Ten klan nawet nie pojawił się w zadaniach frakcyjnych w Pailune.
Załatwiłeś Belotha w ruinach Hohenheim?
Użyłem Rogu Narimy (nawet dwa razy) żeby przyzwać smoka i nic się nie dzieje. Co robię źle?
Dzięki, ale chyba nie mam takiej opcji na razie.
Wykonaj wszystkie inne misje w Pailune, a wtedy odblokują się zadania tego klanu. Teraz jestem w rozdziale XI, a zbroję pioruna zdobyłem chyba w VIII.
Załatwiłeś Belotha w ruinach Hohenheim?
Jeszcze tego nie ruszałem.

Zamek Bursada. Pomieszczenie ze skarbem. Dłoń mocy obraca ścianę, lecz przedziwnym sposobem pozostaję na zewnątrz. Próbowałem wszystkiego. Na kuckach, z zapieraniem się, wbijaniem haka w ścianę. Nie ma bata na Mariolkę. BUG.
Dwie albo trzy misje frakcyjne również mam zbugowane, przez co blokuje mi progres. Niby odhaczone są jako zaliczone, jednak nie załącza wykonania zadania.
Zrobilem sobie przerwe dwa dni na ogranie kampanie w Heroes Olden Era po powrocie doslownie na chwile znowu wsiaklem na pare h i znowu pytanie.
Krasnorosty sa potrzebne by zwiekszac wytrzymalosc znalazlem je w 2 miejscach w Demensis,czy one rosna ponownie czy szukac nowych miejsc?A moze macie jakies miejsca gdzie to jescze rosnie?

Pozazdrościłem wam ptaków wiec mam i ja.
Niestety karmik jak mi wsiąkł tak juz go nie mogę odzyskać.

W tej lkoacji jest przepis na bolus 100% ,trafilem tam robiac glowny watek w 9 rozdziale.Nazwa lokacji to Wytchnienie Ascety.
A jednak okładanie uciekinierów pięścią ma jakiś sens...
https://x.com/Kai_zen78/status/2052291770810261889
Ok, po 120h, gdy hype już opadł, mogę napisać jak bezcelową ta gra jest.
Oceniając chyba nikt nie ma wątpliwości, że świat i zagadki, które znajdujemy to pełne 12/10. Podobnie zresztą ilość unikalnych pancerzy, broni, wierzchowców itd.
Pełna dycha zasługuje chyba na ilość różnych mechanik dostępnych w grze. Gotujesz 50 potraw, łapiesz 150 zwierzaków, 200 zasobów, sadzisz drzewa, hodujesz kurczaki no kurna wszystko.
Problem zaczyna się w momencie, gdy patrzysz na to całościowo.
Co z tego, że broni jest kosmiczna ilość, skoro wszystkie sprowadzają się praktycznie do identycznych statystyk. Nie ma absolutnie żadnego sensu eksperymentować z nimi, gdy mamy już pełny lvl na jednej. Z tego powodu robi się z tego de facto 7 rodzajów uzbrojenia - broń jednoręczna i tarcza, dwuręczna, dwie jednoręczne, włócznia, pięści, łuk/pistolet i cała reszta jakichś dziwacznych wariacji w postaci miotły itd.
Analogicznie ze zbroją - gdy raz znajdziemy pancerz, to nie ma sensu go zmieniać, bo efekt będzie ten sam. Do tego dokładamy rzeczy, które zakładamy na zimno i ciepło i wsio - nic więcej nie jest potrzebne.
Nie wspomnę już o kolczykach, pierścieniach itd bo tutaj nie ma absolutnie żadnego znaczenia co nosimy - wszystko finalnie ma takie same staty +- 1 punkt.
RUNY
na początku mogą zachwycić, jednak im dalej w las tym bardziej widać, że jest ich tak naprawdę mało (szczególnie jeśli chodzi o te z critem, szybkością itd.) i nie da się ich łączyć w eskperymentalny sposób. Efektem jest to, że gdy dojdziemy do ściany, która nas satysfakcjonuje, to nie ma żadnego sensu bawić się w to dalej.
Dodatkowe postacie
Jak wyżej - można nimi grać ale jeśli ma się już wymaksowaną postać z własnym gearem, to jaki sens jest nimi się bawić tego nie umiem powiedzieć.
Wynik tego co napisałem wyżej - od gdzieś 50H gram jednym gearem - dwuręczny miecz z 3 runami, które staggerują przeciwników i 2 z krytycznymi obrażeniami co po prostu rozpuszcza wszystkich bossów w mniej niż minutę. Nie widzę absolutnie żadnego sensu w modyfikowaniu czegokolwiek, tym bardziej w szukaniu kolejnych elementow zbroi itd.
Zwłaszcza biorąc pod uwagę absurdalną ilość rzeczy, które musimy zużyć, żeby te rzeczy potem ulepszyć.
Przewiduję 2 opcje - albo będzie tak do końca gry co nie będzie stanowić żadnego wyzwania, albo w pewnym momencie nagle pojawią się silniejsi przeciwnicy, których nie będę umiał pokonać (bo nie da się dalej lvlować sprzętu).
Rozwiązanie powyższego nie jest łatwe - gra powinna oferować bronie i pancerze o różnych statach ale z wbudowanymi ulepszeniami większego pokroju - tj. masz wysoki damage ale mniej miejsca na runy, niższy damage ale wysoki crit itd.
Dodatkowo bronie powinny mieć sloty na runy w różnych kształtach, co powinno mieć ofc odzwierciedlenie w kształach samych runów. Tym samym nawet ta sama ilość rodzajów runów da większe możliwości w kombinacji i testowaniu rozwiązań.
Dalej misje
Absolutnie bezsensu, generyczne latanie z miejsca na miejsce, noszenie mioteł, młotków, skór itd. konieczne dla rozwijani niezrozumiałego systemu odblokowania dalszych misji, które polegają na już zabiciu jakiegoś przeciwnika. A nawet to zabicie bossa polega w 90% na tym samym, tj. walkka z setkami przeciwników dla wyzwolenia miejsca, a potem walka z bossem i fin. Wszyscy psioczyli na powtarzalność takiej mechaniki w AC czy FC, nie widzę powodu, żeby tutaj tego nie punktować. To jest to samo odbijanie posterunków, co tam.
Walka
Flashy flashy. Postać potrafi skierować się w zupełnie inną stronę, niż jest ustawiona kamera. Uderzanie z moimi runami zupełnie mnie oślepia, nie nie tylko co robi boss, ale nawet gdzie jest i ile zostało mi wytrzymałości. Dodamy do tego wszystie efekty piorunów, ognia jakichś wybuchów i ekran jest w ogóle nieczytelny. Walka z bossem ma jeszcze tendencję do ściemniania areny (nie wiem po co) w połowie jego paska życia albo przy jakimś ciosie specjalnym.
Fabuła
Fabuła nie jest zła ale nie widzę w zasadzie jakiegoś większego celu, do którego dążę. Niby są wątki polityczne, jednak bez większego rozrysowania i ekspozycji. Jest wątek otchłani, który mnie interesuje najbardziej jednak nadal nie wiem, dlaczego to własnie ja jestem tym wybranym i z kim w zasadzie walczę.
Cała reszta aktywności
Tak jak napisałem wcześniej, nie rozumiem dla kogo to jest zrobione i w jakim celu. W normalnej grze aktywności poboczne mają pomóc rozwinąć postać dla pokonania bossa w głównym wątku. Tutaj fabuła jest tak naprawdę tutorialem dla aktywności w samym świecie. Aktywności te przynoszą ofc efekty w postaci artefaktów, zbroi, jakichś plecaków itd ale są one zupełnie niepotrzebne dla rozgrywki. Przykładowo po skończeniu questu wiedźm dostajemy pelerynę, która jest dwa razy gorsza, niż przypadkowo znaleziona w zamku. JAKI SENS?
Jak pisałem wcześnie, rozwiązań jest pod korek, jednak IMHO żadne z nich nie mają ani sensu ani nie są wykonane na więcej niż poprawnym poziomie. Przykładem jest ściganie przestępców - czy serio zamiast robienia hodowli kóz nie dało się zaimplementować tam możliwości wypuszczenia tych ludzi za opłatą albo za informację o skarbie?
Gra wydaje się zatem dla osób, które mając MULTUM wolnego czasu chcą uzyskać platynę. Gra jest zrobiona chaotycznie - w jednym miejscu kieruje cię jak po sznurku mówiąc dokładnie co i w którym miejscu masz zrobić, by w innym rzucić enigmatyczny komunikat (albo i nie) i kazać wykonać czynność. Nie widzę absolutnie żadnego sensu w chodzeniu po tej mapie do usranej śmierci, bawieniu się w simsy i kolorowanie swojego pancerza.
Po 120 godzinach mam raptem 5 osiągnięć xd i może odkrytą połowę mapy. Jestem w X rozdziale. Przejdę chyba do końca fabułę i tak to zostawię.

Mam podobne odczucia co kolega ponizej z tym ze po oklo 160h gdry a dopiero liznąłem lokacje pustynni.Nie widze juz wiekszego sensu robienia wszystkiego a jedynie te aktywnosci dajace artefakt do ulepszania ekwipunku i postaci.Bron glowna to Hwando ktore zdobylem na samym poczatku gry w Hernand,zbroje to tylko zmieniam dla wygladu.Uwazam ze czym dalej w las tym gorzej,Hernand i Pauline to poznawalo sie gre,mechaniki,rozbudowa obozu ,badania itd od Denesis mam lekki zjazd bo juz gnam byle do przodu z tym ze jescze tam robilem wszystkie zadania w chwili obecnej co raz bardziej ciagnie by skupic sie na glownym watku.Mam bardzo duzo zrobionej otchlani,nawet jakies osiagniecie na STEAM gdzie tylko 2% graczy ukoczylo ale tez juz mnie nudzi bo ciagle to samo i to samo a nagrody marne.Z poczatku bylem zadowolony jak gra nagradza za zadania i eksploracje w tej chwili ta eksloracja jedynie ma sens bo fajne klimatyczne miejsca mozna znalesc ale chyba nie na tym ma gra polegac.Gre skoncze pewnie bo do premiere G Remake jescze troche czasu ale czy z zapalem to sie zobaczy,na chwile obecna gra jescze nie znudzila choc to juz nie ta zajawka co na poczatku,po prostu jest za duza jak na tak dretwe zadania poboczne i za mala roznorodnosc jesli chodzi o staty broni czy zbroi.Mam pelne skrzynie surowcow tylko po co skoro po skonczeniu badan nie mam na co pieniedzy zbytnio wydawac. Z jednym sie nie zgodze,ta gra bezcelowa robi sie po jednym czy dwóch regionach,wtedy doskonale ta bezcelowosc widac.Ale obrazki ładne:)--
od Denesis mam lekki zjazd
Dla mnie cała Delesyia jest chyba najciekawsza (razem z Pauline). Świetny steampunk. Rozdział XI i XII to sztos. IMHO. :)
Problemem jest to, że najlepsze rzeczy, którymi można urozmaicić zabawę, dostajemy dopiero wówczas, gdy mocno się rozwiniemy i przeprowadzimy większość badań naukowych (w 5 różnych ośrodkach na mapie). Gdybym zaczynał grę ponownie, to najpierw zabrałbym się za wątek główny i doszedł do X-XI rozdziału, a potem dopiero wziął się za większość zadań pobocznych i eksploracyjnych. :)
Tak czy inaczej, na liczniku ponad 200 godzin i dalej nie jestem znudzony. Mnie wyjątkowo gra podeszła.
Do tych co narzekają na "nudę" , to CD to Jednym zdaniem: "Przygodowa gra akcji z "odmrazającymi się wrogami "BEZ FABUŁY"
A Ja mam przerwę,gram w Krew i Wino,ostatnio grałem na premierę,więc jestem zadowolony.