
Dodatek do gry BioShock Infinite
Data wydania: 25 marca 2014
Drugie duże rozszerzenie fabularne do gry BioShock: Infinite, stanowiące bezpośrednią kontynuację historii zapoczątkowanej w pierwszym dodatku Burial at Sea. Podczas zabawy wcielamy się już jednak nie w samego DeWitta, a w Elizabeth – będącą dotąd w grze postacią niezależną. Bohaterka budzi się w nieznanych okolicznościach z lufą pistoletu wycelowaną w jej twarz.
GRYOnline
Gracze
BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode 2 to drugi i ostatni duży fabularny dodatek do FPS-a BioShock Infinite z 2013 roku. Projekt opracowało studio Irrational Games, czyli ten sam zespół, który wyprodukował podstawową wersję gry.
Rozszerzenie oferuje nową mini-kampanię stanowiącą bezpośrednią kontynuację pierwszego epizodu. Tym razem nie wcielamy się w Bookera DeWitt, a w Elizabeth, która w poprzednich odsłonach była postacią niezależną kontrolowaną przez sztuczną inteligencje. Akcja rozpoczyna się dramatycznie - kierowana przez nas bohaterka budzi się obok ciała Zacharego Comstocka i jej oczom ukazuje się mężczyzna, który bawi się w rosyjską ruletkę pistoletem wycelowanym w jej twarz. Przed śmiercią Elizabeth ratuje pojawienie się w jej głowie głosu Bookera. Podążając ze jego wskazówkami dziewczynie udaje się uniknąć pożegnania się z tym światem w zamian za obietnicę, że pomoże grupie dowodzonej przez Atlasa w powrocie do podwodnego miasta Rapture.
W BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode 2 akcję tradycyjnie obserwujemy z perspektywy pierwszoosobowej, ale same mechanizmy rozgrywki uległy jednak znaczącym zmianom. O ile wersja podstawowa i pierwszy epizod stawiały na dynamiczną walkę oraz otwarte bitwy z tłumami przeciwników, tak odcinek numer dwa koncentruje się na aspekcie skradankowym. Elizabeth jest fizycznie słaba, więc bezpośrednia konfrontacja z silnymi przeciwnikami nie jest dobrym pomysłem i zamiast tego lepiej jest przekradać za plecami wrogów oraz atakować z zaskoczenia. Ponadto ilość odnajdywanej amunicji nigdy nie jest duża, co sprawia, że zabawa nabiera posmaku survival-horroru. Dodatkową atrakcją jest opcjonalny Tryb 1998 (nazwany tak od daty premiery gry Thief: The Dark Project), w którym musimy przejść kampanię bez zabicia nawet jednej osoby.
Akcja BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode 2 toczy się głównie w mieście Rapture, znanym z BioShock i BioShock 2. Autorzy nie wykorzystali jednak starych elementów graficznych. Zamiast tego wszystkie lokacje oraz przeciwników przygotowano od nowa, dzięki czemu podwodna metropolia prezentuje się znacznie ładniej niż w poprzednich odsłonach cyklu.
Autor opisu gry:
Adrian Werner
Ostatnia aktualizacja opisu: 14 sierpnia 2015



7GIER
BioShock to osadzona w dystopijnym uniwersum science-fiction seria gier akcji z elementami pierwszoosobowej strzelaniny (FPS) oraz cRPG. Cykl wykreowany został przez Kena Levine'a oraz zespół deweloperski studia Irrational Games.
Recenzja GRYOnline
Drugie duże DLC do Bioshock Infinite stanowi połączenie eksploracji klimatycznych miejsc, skradania, poznawania intrygującej fabuły oraz licznych ciekawostek z uniwersum Bioshock. Ukończenie przygody w skórze Elizabeth zajmuje aż sześć godzin, a całość kończy się nieco szokującym finałem, pod względem klimatu ocierającym się o to, czego możemy doznać w podstawowej wersji gry. Dla fanów marki rzecz obowiązkowa!
gry 31 marca 2014 11:35
gry 25 marca 2014 14:52
gry 13 lutego 2014 10:46
gry 5 lutego 2014 16:42
gry 5 lutego 2014 11:25
gry 28 stycznia 2014 19:35
Popularne pliki do pobrania do gry BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode Two.
Wymagania sprzętowe gry BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode Two:
PC / Windows
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Core i5 3.4 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB (GeForce GTX 560 lub lepsza), Windows Vista/7/8.
Średnie Oceny:
Średnia z 11 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 870 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Jerzy Bartoszewicz
Recenzent GRYOnline.pl
2014.03.25
Ken Levine zapowiadał, że podwójne fabularne rozszerzenie do Bioshock: Infinite będzie niczym list miłosny do fanów serii. Podczas gdy pierwszy epizod okazał się jednak „tylko” dobry, drugi nadrabia to z nawiązką.
gutosaw
Ekspert
2023.08.24
+++ Świetny początek w Paryżu ++ Projekt miasta i przeciwników, widoki ++ Styl artystyczny + Dość interesująca historia powrotu Fountaina + Klimat skradankowy pasuje do Rapture + Ciekawa główna bohaterka - - Zdecydowanie za dużo nagranych materiałów - - Połączenie historii z pierwszym Bioshockiem wydaje się wymuszone i niezbyt ciekawe - Eksploracja nie jest zbytnio ciekawa - Niezbyt długa, ale dość usypiająca gra - Drobne błędy (przenikanie przez obiekty, blokowanie się) - Za dużo potwarzalnych kwestii z radia - Mechniki skradania niezbyt ciekawe z jedną bronią i jednym przydatnym czarem
czorny50
Ekspert
2023.02.06
Moja ocena 6.5 ------------------------------------------------------------------------------------ czas gry 07:03Nie ukrywałem że klaustrofobiczne Rapture nigdy mi się nie podobało. Choć na szczęście zwiedzamy też inne lokacje. Tym razem „wcielamy się w Elizabet”, i co najważniejsze dalej śledzimy utarczki słowne z Bookerem. Zauważalnie dziewczyna nie jest wojowniczką wiec znacznie łatwej jest się skradać. Dodatkowo jest w zasadzie pacyfistką wiec możemy wybrać tryb 1998 który uniemożliwia nam zabójstwa ( tylko ogłuszanie ) Czyni to iż BioShock staje się składanką co dla mnie na plus do klimatu. O wykrycie bardzo tu łatwo, na szczęście łatwo też uciec prześladowcą . Wyższe poziomy plazmidów znacznie ułatwia bycie cieniem praktycznie bez użycia soli/wigoru, No fabularnie naprawdę na początku jest mocno. Przede wszystkim wyjaśnię pobudki przebywania w podwodnym mieści Elizabeth choć później jest słabiej. Wpadamy w środek konfliktu miedzy Atlasem a Ryanem i w zasadzie mamy spory na niego wpływ. Choć zgrzyt fabularny też jest:Nie rozumiem też przywiązania Elizabeth do Sully przez co zakończenie przynajmniej dla mnie było rozczarowujące. Wiem że ta ocena jest trochę krzywdząca, ale dla mnie ten dodatek jest przeciętny.
pan martin
Ekspert
2021.05.15
Za dużo skradania zdecydowanie, w episode 1 było tego pełno, tu sie skradamy cały czas, dodatkowo chodzacy big daddy którego nie da sie zabić i w razie wykrycia trzeba dać noge. Muzyka w dodatkach gorsza od Infinite, aczkolwiek episode 2 był pod tym względem lepszy od pierwszego. Końcówka mocno zrushowana, zakończenie watku Elisabeth jakieś takie niesatysfakcjonujace. Chyba brakowało mi DeWitta tego z Infinite. Świetny duet tam tworzyli z Elisabeth. A postać Sally kompletnie mnie nie ruszała i nie czułem tych emocji które czuła nasza protagonistka kiedy małej mogła stać sie krzywda. Mała notka dot. napisow w grze bo zapomniałem o tym wcześniej wspomnieć. Dawno tak nieczytelnych napisów nie widziałem, musiałem siedzieć dwa razy bliżej tv niż normalnie i mrużyć oczy żeby coś zobaczyć. A nie ma opcji ich powiększenia. Dramat7/10
mastarops
Ekspert
2018.04.15
Całkiem fany dodatek, ale zamykanie wątków w DLC uważam za chamstwo. I tak nie wszystko zostało wyjaśnione (chyba, ze w jakimś audiologu który przeoczyłem). Skradankowy klimat mi się nie podoba, męczą mnie takie etapy. Sporo mocna naciąganych motywów. Ostateczna ocena właściwie tylko za fabułę w kontekście całej serii.
kuvery
Gracz
2020.05.03
Format skradankowy w tym dlc wyszedł całkiem udanie.Grając w trybie trudnym i starając się wyeliminować przeciwników z tyłu cichcem kilka razy zginąłem po 2 strzałach.I tu wyszedł dla mnie minus - przy większej lokacji kilkunastu przeciwników których pokonałem musiałem przechodzić ponownie i to bez znaczenia że w trakcie otrzymałem 2-3 nowe cele - bez zapisu automatycznego - 20 minut w kanał.Korzystając z windy - samemu ot tak - zmiana poziomów - być może to by mi wystarczyło ale za późno na to wpadłem.Zapis automatyczny pojawia się aż na 1 sekundę, malutkie literki i nie wiadomo kiedy - a to powinno być czytelne.Nowa wersja gry a ja na 2K literki ledwo co widzę (różne czasami migające tło), napisy powinny pojawiać się dłużej niż same niektóre szybkie wypowiedzi - zwłaszcza że czasami koncentracja skupiona jest na walce.Menu audiobooków kuriozalne, okienko 1/50 ekranu z kiepskim przewijaniem.Minus za końcówkę ze szpilą Atlasa - tutaj przesadzono - ktoś kto pracował tygodniami nad tym fragmentem filmiku ma nierówno pod sufitem.Wykonałem wszystkie opcjonalne cele, dostałem się w każdy możliwy ukryty zakamarek - tutaj plus za pomysłowość.Za pieniądze kupiłem tylko dwa wytrychy, reszta stracona przy kilku śmierciach - strzałek użyłem chyba tylko z 5-7 podczas całego dlc.Podsumowując całą trylogię - udana produkcja - głównie część 1 (8/10), druga słabsza (7/10) a trzecia kiepska (3/10), dlc1 (3/10), dlc2 (7/10).I choć w Infinite i obu dlc postać Elizabeth i sama fabuła są naprawdę świetne, to to co najważniejsze - grywalność słabiutka.Cała wystrzelona amunicja w jednego mocnego typa (współcześnie tylko to stanowi o trybie trudnym), marne plazmidy poza jednym, mało inteligentni przeciwnicy - stoją i czekają na tonę amunicji.Znikający przeciwnik w dlc2 - na takich przeciwników czekałem - szybcy ale do pokonania bez przesady.Format zapisu i jeden filmik jak pisałem obniża notę tego dlc u mnie.7/10
xKoweKx [stalker.pl]
Ekspert
2023.10.02
Szugob
Ekspert
2018.03.26
MarcinB323
Ekspert
2017.08.18
MadtPL
Ekspert
2016.11.07
Harry M
Ekspert
2016.03.19