Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPC
Okładka Age of Pirates: Caribbean Tales (PC)

Age of Pirates: Opowieści z Karaibów PC

Age of Pirates: Caribbean Tales

Age of Pirates to kolejna gra marynistyczna firmy Akella, która <i>de facto</i> jest rozbudowaną i przygotowywaną z myślą o rynku międzynarodowym wersją Sea Dogs III. Akcja programu rozgrywa się w basenie Morza Karaibskiego, w burzliwym XVII wieku.

Akcji | TPP | piraci | multiplayer

PC Windows
Okładka Age of Pirates: Caribbean Tales (PC)

producent: Akella

wydawca: 1C / Cenega

wydawca PL: Cenega S.A.

Pomoc techniczna

Polskie napisy

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

9grudnia2005

11sierpnia2006

pudełko PL

Age of Pirates to kolejna gra marynistyczna firmy Akella, która de facto jest rozbudowaną i przygotowywaną z myślą o rynku międzynarodowym wersją Sea Dogs III (gra Pirates of the Caribbean była nieformalnie drugą częścią Sea Dogs). Akcja programu rozgrywa się w basenie Morza Karaibskiego, w burzliwym XVII wieku. Będąc panem i władcą niewielkiej łajby, gracz stanie przed szansą zdobycia lepszych statków i wpisania się do kronik historycznych jako nieustraszony korsarz, łupiący wszystko co tylko stanie mu na drodze.

Na przyszłych piratów czeka szesnaście skolonizowanych wysp (m.in. Jamajka, Puerto Rico, Tortuga, Dominika, Curacao, Barbados) oraz bogata linia brzegowa Ameryki Środkowej, gdzie utworzono większe lub mniejsze miasta portowe. Gracz może nie tylko je napadać ale również handlować w nich deficytowymi towarami, powiększając przy tym swój stan gotówki. Age of Pirates zawiera ponadto rzadko spotykany w tego typu produkcjach „czarny rynek”, koncentrujący się wokół handlu niewolnikami ze schwytanych statków. Gra zawiera również silny wątek polityczny. Korsarze mogą działać bowiem zarówno w interesie państw, którym służą jak i plądrować na własną rękę. W Age of Pirates nie zobaczymy żadnych gotowych przystani pirackich, ale gracz będzie mógł takowe stworzyć, jeśli po zwycięskiej bitwie umieści na stanowisku gubernatora swojego oficera.

Age of Pirates posiada całkowicie nieliniowy charakter rozgrywki. Według autorów niemożliwe jest powtórzenie tych samych działań w dwóch kolejnych grach, co jednocześnie jest największą zaletą programu. Kolejnym plusem jest rozbudowany tryb multiplayer, który pozwala na zabawę nawet szesnastu osobom naraz w czterech wariantach: Free for All, Naval Battle, Sink the Convoy oraz Capture the Fort. Akella postarała się aby gracz w pełni identyfikował się ze swoim bohaterem, dlatego przed rozgrywką w sieci może dowolnie zmienić jego wygląd.

Gra korzysta z silnika Storm 2.5, który jest zaawansowaną wersją engine’u użytego w poprzednich produkcjach o charakterze marynistycznym firmy Akella.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: 1 - 16  

Nośnik: 1 DVD / 3 CD

Ocena gry 5.18 / 10 na podstawie 1357 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.0 / 10 na podstawie 12 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 29,90 PLN

Gry podobne do Age of Pirates: Opowieści z Karaibów

Klasyfikacja PEGI Age of Pirates: Opowieści z Karaibów

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Age of Pirates: Opowieści z Karaibów

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 4 2.5 GHz, 1GB RAM, karta grafiki 128MB (GeForce 3 lub lepsza), 4 GB HDD, Windows XP

Age of Pirates: Opowieści z Karaibów - recenzja gry

Recenzja 22 sierpnia 2006, 09:37

Do stu tysięcy cuchnących morskich słoni – tego, który zdecydował o takim a nie innym obliczu tej gry należałoby przeciągnąć pod kilem, a potem – jeśli będzie jeszcze dawał oznaki życia – kazać mu szorować pokład galeona! Ta intryga i fabuła, która była najmocniejszą stroną Sea Dogs tu została, dacie wiarę, zredukowana i zdegradowana! I klimat pierwowzoru zupełnie gdzieś uleciał – przynajmniej ja go nie znajduję...