
Data wydania: 30 sierpnia 2011
Bezpardonowa strzelanka pierwszoosobowa stworzona między innymi przez Stuarta Blacka. W grze wcielamy się w agenta pewnej organizacji, która podejmuje walkę z tajemniczą grupą terrorystyczną. Produkcja stawia na dynamiczną akcję, wyraziste rodzaje broni i ciekawe potyczki ze zróżnicowanymi przeciwnikami. Twórcy chcieli pokazać w niej, że gatunek strzelanek stoi przede wszystkim mocną rozgrywką i wyrazistymi rodzajami broni.
GRYOnline
Gracze
Bodycount to kolejny tytuł z gatunku FPS przygotowany przez firmę Codemasters. W odróżnieniu od Operation Flashpoint: Dragon Rising gra kładzie mniejszy nacisk na realizm rozgrywki i założenia taktyczne, koncentrując się przede wszystkim na efektownej i emocjonującej destrukcji.
Nie bez powodu Bodycount uważa się za duchowego następcę innej strzelaniny z widokiem z perspektywy pierwszej osoby – Black. Produkcji gry podjęło się wewnętrzne studio Codemasters zlokalizowane w Guilford, a na czele zespołu projektantów stanął Stuart Black. Był on jednym z głównych autorów Black i swego czasu rozpoczął nawet prace nad kontynuacją wydanej w 2006 roku produkcji Criterion Studios. Projekt został jednak zarzucony, a Blacka oraz kilku innych weteranów branży zwerbowała firma Codemasters.
Ideą, jaka przyświecała twórcom Bodycount było odejście od schematów powielanych przez większość współcześnie wydawanych FPS-ów. Postanowiono więc dać miłośnikom tego gatunku coś nieskomplikowanego i jednocześnie świeżego. Zamiast rozbudowanej fabuły i drzewka misji do wykonania, graczom oddano do dyspozycji potężny arsenał broni oraz proste zadanie zlikwidowania wszystkich celów na planszy. Dużo dynamicznej akcji, niemal nieskrępowane możliwości destrukcji otoczenia i spektakularne strzelaniny – to istota całej zabawy.
Wątki fabularne ograniczone zostały do minimum. Oto gracze stają do walki w toczącym się potajemnym konflikcie, którego żaden naoczny świadek nie powinien pozostać przy życiu.
Jak na FPS-a z prawdziwego zdarzenia przystało, poza opcją rozgrywki solo, gracze mogą liczyć na rozbudowany tryb multiplayer.
Stuart Black i jego zespół zakładają, że Bodycount spowoduje taką samą rewolucję w gatunku pierwszoosobowych strzelanin, jaką w grach wyścigowych wywołało pojawienie się Race Driver: GRID .
Wspomniane tytuły mają zresztą więcej wspólnego ze sobą. Bodycount wykorzystuje platformę technologiczną EGO Game, która stanowi rozwinięcie silnika graficznego EGO Engine znanego m.in. z Race Driver: GRID oraz Operation Flashpoint: Dragon Rising. Technologia ta może nie jest już pierwszej świeżości, ale zapewnia przyzwoitą jakość i wydajność.
Autor opisu gry:
Aleksander Kaczmarek
Ostatnia aktualizacja opisu: 16 sierpnia 2015
Opinie8 sierpnia 2011
pozostałe 15 września 2011 09:39
gry 31 sierpnia 2011 14:25
gry 18 sierpnia 2011 16:35
gry 29 czerwca 2011 13:10
gry 2 czerwca 2011 14:30
gry 9 listopada 2010 14:18
gry 6 listopada 2010 11:25
gry 20 lipca 2010 11:59
gry 17 marca 2010 09:06
gry 9 marca 2010 12:12
Średnie Oceny:
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 187 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
MarcinB323
Ekspert
2024.07.04
4-07-24.Gra jest bardzo sztampowa cały czas strzelasz do wroga a samo strzelanie nie jest ciekawe, wrogowie są beznadziejnie głupi a jest ich chyba z 3 rodzaje w kilku odmianach skinów. map tak naprawdę to jest max 4 ( nexus, Afryka, chiny i statek). Postać to nie wiadomo kto, fabuły praktycznie nie ma a zadania jakie dostajesz to w zasadzie ciągle to samo (znajdź, hakuj, zgraj - czekanie aż się zapełni pasek i ostrzeliwanie wrogów wyskakujących z każdej strony tylko irytuje). O dziwo pod koniec gdy jest trochę mniej wrogów zaczyna być ciekawie ale tylko chwile bo zaraz się kończy.
Butryk89
Ekspert
2026.04.03
ereboss
Ekspert
2021.10.02