Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Pillars of Eternity
Pillars of Eternity
Pillars of Eternity Game Box

Najciekawsze materiały do: Pillars of Eternity

Pillars of Eternity - kompendium wiedzy / FAQ
Pillars of Eternity - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium23 lutego 2016

W poniższym kompendium zebraliśmy wszystkie najważniejsze informacje dotyczące Pillars of Eternity – klasycznej gry cRPG autorstwa Obisidian Entertainment. Będziemy na bieżąco je aktualizować i uzupełniać w miarę pojawiania się nowych materiałów.

Pillars of Eternity - Variant Portraits v.1.1
Pillars of Eternity - Variant Portraits v.1.1

modrozmiar pliku: 999 KB

Variant Portraits to modyfikacja do Pillars of Eternity, której autorem jest scorpiovaeden.

Pillars of Eternity - poradnik do gry
Pillars of Eternity - poradnik do gry

poradnik do gry25 lutego 2020

Poradnik do gry Pillars of Eternity zawiera dokładny opis przejścia każdej z dostępnych misji. Znajdziesz w nim również szczegółowe mapy, porady odnośnie kreacji bohatera, informacje na temat przedmiot czy skarbów i sekretów.

Recenzja gry Pillars of Eternity - wybitnego RPG, opus magnum Obsidianu
Recenzja gry Pillars of Eternity - wybitnego RPG, opus magnum Obsidianu

recenzja gry26 marca 2015

Światowa premiera 26 marca 2015. Tym razem pieniądze z Kickstartera nie zostały zmarnowane. Piekielnie doświadczony zespół stworzył klasyczne RPG, które stanowi naturalne rozwinięcie pomysłów z Baldur's Gate i Planescape: Torment.

Pillars of Eternity i Tyranny za tydzień za darmo w Epic Games Store
Pillars of Eternity i Tyranny za tydzień za darmo w Epic Games Store

wiadomość4 grudnia 2020

Na portalu Epic Games Store pojawiła się informacja, że za tydzień gracze będą mogli za darmo zdobyć na omawianej platformie egzemplarze gier Pillars of Eternity i Tyranny.

Pillars of Eternity 3 z niewielkimi szansami na powstanie
Pillars of Eternity 3 z niewielkimi szansami na powstanie

wiadomość11 listopada 2019

Josh Sawyer, główny projektant serii Pillars of Eternity, wyznał, że szanse na powstanie trzeciej części są niewielkie. Powodem jest nie tylko porażka finansowa Pillars of Eternity II: Deadfire, ale również fakt, że twórcy nie rozumieją powodów tej klapy.

Wieści ze świata (Marvel Heroes, Yu-Gi-Oh! Duel Links, Pillars of Eternity: Definitive Edition) 16/11/2017
Wieści ze świata (Marvel Heroes, Yu-Gi-Oh! Duel Links, Pillars of Eternity: Definitive Edition) 16/11/2017

wiadomość16 listopada 2017

Dziś piszemy o zbliżającym się końcu gry Marvel Heroes Omega, jutrzejszej premierze karcianki Yu-Gi-Oh! Duel Links na PC, dzisiejszym debiucie Pillars of Eternity: Definitive Edition na Steam i o propozycji stworzenia Star Wars: Battlefront III, którą twórcy Just Cause otrzymali od LucasArts lata temu. Witajcie w wieściach ze świata – codziennej porcji krótkich wiadomości.

Pillars of Eternity - v.1.06
Pillars of Eternity - v.1.06

patchrozmiar pliku: 65,6 MB

Patch o numerze 1.06 do gry Pillars of Eternity.

PC
PS4
XONE
Switch
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
29.12.2019 21:36
Silvaren
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Silvaren
31
Konsul

Ta gra nie doczekała się nigdzie sensownego poradnika, który zdradzałby coś więcej niż to, czego można się nauczyć po prostu w nią grając. Postanowiłem więc taki poradnik spisać (w przyszłości również zmontować na youtube).

Pierwszy wpis dotyczy cech postaci, czyli atrybutów opisujących bohaterów gry. Wyjaśniam również skąd wzięła się kultura min-maxowania i czemu w Pillarsach wygląda to zupełnie inaczej niż w Baldur's Gate:
https://silvaren-crpg.blogspot.com/2019/12/poradnik-pillars-of-eternity-cechy.html

30.09.2018 19:13
unknowned
😒
odpowiedz
unknowned
17
Legionista

Czy ta gra, oraz jej kontynuacja obsługuje pada w wersji na PC? :)

15.10.2018 13:14
Drackula
odpowiedz
1 odpowiedź
Drackula
197
Bloody Rider

ja wrocilem do PoE1, tym razem sie uwzialem na TCS achievement. Mam nadzieje ze sie nie znudze tym bo narazie mi to dosc powoli idzie. Ciagne dwie gry jednoczesnie, gdzie jedna jest bez iron mode gdzie trenuje sobie ciezsze walki i najlepsza opcje przenikania pomiedzy przeciwnikami bez walki. Nawet daje rade lotrzykiem, tylko musze czesto odpoczywac aby odswiezac figurki i inne skile. Rotfinger Gloves to podstawa dla tej klasy na etapie gdzie jestem.
Kiedys zaczalem robic TCS chanterem, ale wymieklem dosc szybko i nawet aktu 1 nie udalo mi sie skonczyc.

Ponoc w PoE2 ten achievement bylby latwiejszy bo mozna dwuklasowca zrobic, Pytanie tylko czy juz poprawili PoTD i dodali TCS w PoE2?

post wyedytowany przez Drackula 2018-10-15 13:17:29
06.12.2018 22:40
odpowiedz
Odyniec1974
7
Pretorianin

Co w tej grze jest takiego fascynujacego i nowatorskiego ze ma prawie idealne noty ?

08.12.2018 12:27
mastarops
odpowiedz
1 odpowiedź
mastarops
91
Generał

Odpaliłem pograłem 30 minut i wyłączyłem. Nie dam rady w to grać, postacie chodzą niewyobrażanie wolno, dlatego nie skończyłem baldura 2 nie jestem w stanie znieść powolności mechanik w tej grze. Nie wpakuję w grę 40 godzin z czego połowa czasu to chodzenie po statyczniej mapie (plus pewnie pare godzin na zarządzanie ekwipunkiem).

12.01.2019 23:12
😒
odpowiedz
De-E-eS
6
Junior

50 godzin gry i błąd uniemożliwiający kontynuowanie fabuły :/ Miał ktoś podobnie, pod koniec 2 aktu (ps4) ?

29.01.2019 21:41
MANTISTIGER
1
odpowiedz
1 odpowiedź
MANTISTIGER
38
Pretorianin
9.0

Gra jest fajna walki mi się podobają Ci co mówią że walka jest słaba to albo walka jest dla nich za trudna albo nie umieją grać tylko jak obrócić kamerę bo czasem jest mało widoczna walka? Fabuła ciekawa ,nasi towarzysze mają dużo do powiedzenia sporo przedmiotów ciekawy świat.Polecam każdy kto kochał grać w takie hity jak:
Baldurs Gate I +dodatek
Baldur Gate II + dodatek
Icewind Dale I
Icewind Dale II
Planscape torment
Spokojnie się odnajdzie do wad zaliczył bym trochę długie wczytywanie poziomów czasem nieczytelna walka.

31.01.2019 19:28
1
odpowiedz
trejangry
36
Chorąży

1. Czy ktoś wie jaka jest różnica (ale w szczegółach) pomiędzy poziomami trudności: fabularnym, niskim, średnim trudnym i ścieżką potępienia odpowiednio w
1a. Ilości przeciwników
1b. Cech przeciwników
2. Czy można ustawiać kolejkę rozkazów? A jeśli tak to:
2a. W jaki sposób ją zrobić (jaką kombinacją klawiszy lub jaką akcją myszki)?
2b. Gdzie można zobaczyć taką przygotowana listę przygotowanych rozkazów?

07.03.2019 17:03
LukasArt83
📄
odpowiedz
LukasArt83
10
Legionista

Gra jest świetna. Oczywiście po jakimś czasie może się znudzić, ale taki już urok RPGów rozpisanych na kilkadziesiąt godzin. Dlatego najlepiej jest tę grę dawkować i grać kiedy "czujesz, że musisz".

Bardzo mi się spodobały te wstawki fabularne, np. przy wspinaniu się na ścianę lub rozbijania muru. Są dobrze udźwiękowione i przywołują wspomnienia o starych papierowych RPGach z kostkami i MG.

Udźwiękowienie w ogóle jest tutaj na wysokim poziomie. Podobnie grafika. Fajna jest też opcja ukrywania się z możliwością utrzymania normalnego tempa chodzenia. Tzn. skradając się w normalnym trybie idzie się wolno, ale można przyspieszyć chodzenie i wtedy skradanie przebiega tak szybko, jak normalny ruch. No i dużo frajdy sprawia ukrywanie się z czujką w postaci żółto-czerwonego oka.

Fabuła jest... klasyczna, ale czuje się tutaj pewną dojrzałość. To nie są brednie w stylu "jesteś mesjaszem, a twoją rolą jest ocalenie świata". W 'Pillarsach' jest wiele różnych wątków i bywają one naprawdę ciekawe i dojrzałe. Nie ma też tak dużo czytania, jak np. w 'Tyranny', czy 'Palenscape: Torment', choć dialogi nie są też ubogie, jak chociażby w 'Icewind Dale'.

Na plus zaliczyłbym też ograniczoną ilość walki. Nie ma tutaj chodzenia i łupania wrogów. Z pewnością nie jest to hak end slesz ;) Za to duży nacisk położony został na opcje dialogowe, lecz jak wspomniałem nie chodzi o ich ilość, lecz o wpływ umiejętności i współczynników na wybór opcji dialogowych i osiągnięcie sukcesu lub porażki podczas rozmów z różnymi ludźmi. A tych jest tu całkiem sporo.

Na pewno warto zagrać w 'Pillars of Eternity', bo mówiąc szczerze to taki nowy, świeży i konkretnie napompowany nowościami 'Baldur's Gate'.

13.03.2019 09:34
czorny50
1
odpowiedz
czorny50
101
Pretorianin
7.0

Moja ocena 7.0
Powiem szczerze że się trochę zawiodłem . Po następcy Baldur’a spodziewałem się naprawdę wiele,a wyszło „tylko” dobra gra.

Najpierw plusy:
+ ładna grafika
+ oryginalny lore i dobrze współgrający z nim świat przedstawiony
+przerywniki paragrafowe ( po pewnym czasie zdaje sobie sprawę że są głębsze niż cutsceny)
+warownia Caed Nua i finał zadania z lordem Gathbin’em
+mechanika ( nawet lepsza niż w BG )
+++wpływ statystyk na opcje dialogowe
+++faktyczne różnice miedzy poszczególnymi klasami
+++zdolności/zaklęcia których można użyć podczas każdej potyczki, a nie tylko po odpoczynku
+++na wyższych poziomach postaci olbrzymia mnogość taktyk
+ograniczona ilość zestawów obozowych
+towarzysz Hiravias : wśród dużej gamy druidów z wielu gier ten jest bezprecedensowy.

Minusy
-podczas dialogów niepotrzebny opisy gestykulacji rozmówcy
-brak losowych zdarzeń w czasie podróży
-brak łotra wśród towarzyszy ( w podstawowej wersji )
-w większości przeciętni członkowie drużyny
-mechanika
---broń dystansowa bez amunicji
---bezdenny plecak
---walka jest jedną z ważniejszych czynności, a nie zdobywamy za nią doświadczenia
-postacie podczas walki często się o siebie blokują
-przy większej ilości przeciwników dzieje się tyle na ekranie, że przydałby się opcjonalny tryb turowy

Pillars of Eternity nie wciągało mnie na tyle by chcieć do niej wracać następnego dnia, ale jak już się „zmusiłem” to czas mijał ekspresowo, a ja nie mogłem się oderwać.

post wyedytowany przez czorny50 2019-03-13 09:43:23
19.06.2019 10:50
1
odpowiedz
myszujdm
1
Junior

Mam ponad 30 lat na karku i od ostatnich 10 nie mam juz czasu na granie tak jak kiedys. .w sumie to wogole go nie mam i jakiekolwiek proby zagrania w cokolwiek zawsze spalily na panewce... jednak to co mnie w branzy gier interesowalo zawsze sledze na bierzaco.. podobnie gameplaye na youtube zeby poczuc klimat itd (chociaz tyle)... nie inaczej bylo w kwestii pilarsow ... jak sie dowiedzialem ze wychodzi PoE to cieszylem sie jak dziecko wiedzac ze i tak nie pogram ... stalo sie jednak inaczej :)) ... jakies kilka miesiecu temu zupelnie przypadkiem trafilem na reklame aukcji klucza steam za 5.99 euronow to podstawki PoE... akurat mialem dlugi weekend (wyjatkowo sam w domu i wyjatkowo bez planow i obowiazkow) bez wachania kupilem zainstalowalem i zaczalem grac... weekend strzelil jak z bicza ...zaczalem i obudzilem sie w niedziele .. a w sumie w pon krotko po polnocy nastawiajac sobie budzik do pracy =)... czy dla starych wyjadaczy klimatu specow od dungeons & dragnos etc ta produkcja jest stosem?? niewiem .. ale dla zwyklego zjadacza smiertelnika ktory za gnoja sie zagrywal w lineage, diablo 2 itd... ROZPIER****L ... gra sie poprostu wysmienicie ...wchlaniajac kazdy dialog .. analizujac myslac co i jak ... eksplorujac kazdy piksel mapy... problem polega jedynie na tym ze jak nie ma ciaglasci grania tak jak u mnie (gdzie miedzy takimi sesjami wracam np co 2 tygodnie) to potem zajmuje mi duzo czasu ogarniecie wszystkiego na nowo.. straregii walki ... sczegolow .. tego co mialem zrobic a nie zrobilem.. histori itd. tak czy siak z czystym sercem polecam. mam nadzieje ze uda mi sie to skonczyc i zabiore sie za bialy marsz...cz1.. czytalem gdzies ze trzeba najpierw dodac bialy marsz a potem dopiero zmierzyc sie z taosem bo inaczej sejwy szlak trafi i nei przeniesiemy druzyny do dodatku?

24.06.2019 09:37
czorny50
odpowiedz
1 odpowiedź
czorny50
101
Pretorianin

-> myszujdm po pokonaniu Thaos'a gra się kończy a drużyna rozchodzi. Nie da się kontynuować by grać w dodatek.

White Marche trzeba zrobić przed wejściem (wskoczeniem) do ostatniej lokacji.

Po zainstalowaniu pierwszej cześć dodatku i zakończeniu wątku głównego w Zatoce Buntu dostajemy wezwanie z naszej twierdzy. Tam dowiadujemy się o problemach w Białej Marchii i jeszcze jeden quest powiązany z nową lokacją w Jelenioborzu. ( możesz mieć za niski poziom postaci nawet wtedy )

Jeśli mamy druga cześć to po ukończeniu part I musimy wrócić do Jelenioborza by czas akcji przeskoczył o parę miesięcy podczas których główny bohater ma proroczy sen.
Pojawia się tez kolejna nowa lokacja w Jeleniooborzu z najtrudniejszą walką w grze. Wywczas możemy wrócić do zimowej krainy .

Mam nadzieje że pomogłem.

25.06.2019 13:59
odpowiedz
enzomori
13
Chorąży
9.0

Świetna gra, tak powinien wyglądać nowy Dragon Age, panowie z Bioware.
Jedyny mankament to trochę błądzenie na początku i dostawanie buły (nigdzie nie ma napisane jaki level jest wymagany, więc początkowy fragment niepotrzebne obijałem się w podziemiach Caed Nua. Ostatni boss mógłby być trudniejszy (grałem na poziomie Hard), bo w porównaniu do DLC to jest imo za łatwo.

16.08.2019 16:00
Flyby
😉
odpowiedz
Flyby
194
Outsider

Właśnie, skoro gra nawet na konsole wyszła, odświeżam sobie wrażenia. Grałem dawno, jak tylko wyszła.
Przede wszystkim, lepiej prezentuje się grafika. Są miejsca co naprawdę ładnie wyglądają, łącznie z postaciami, strojami i bronią. Biorąc pod uwagę n.p. ilość modeli kapeluszy i hełmów - to ma swoje znaczenie, kiedy oglądać je można na postaciach ;)
Poza tym, jakoś łatwiej zorientować się w ogromnej ilości atrybutów bojowych postaci, łącznie z magią - czyli tworzyć ciekawą i silną drużynę.
Drogę drużyny przez grę, jak dawniej reguluje dostępność map - reszta to efekty rozwoju drużyny ;) Jeżeli uda nam się zapędzić w miejsca gdzie drużyna kilka razy z rzędu dostaje łomot, dobieramy miejsca i questy łatwiejsze..
Gry poprzednio nie udało mi się skończyć - coś poszło nie tak (post czorny50 nr.1313 mniej więcej to tłumaczy) i grę zostawiłem.
Może tym razem mi się uda?

post wyedytowany przez Flyby 2019-08-16 16:01:02
31.08.2019 01:07
B4dPenguin
odpowiedz
3 odpowiedzi
B4dPenguin
34
Centurion

137h i 19min, tyle radości i przedniej zabawy dała mi ta gra wraz z dodatkami. Bardzo ładna grafika, świetne lokacje, ciekawi i miejscami wymagający przeciwnicy, wciągająca historia, oraz płynna rozgrywka. Minusem, trochę na wyrost, jest totalny brak zastosowania dla pupila (poza jednym z nich), trochę szkoda bo znajdujemy ich trochę, a jedyne co nam dają to ozdobę naszej drużyny.

04.09.2019 12:59
kalol27
👍
odpowiedz
kalol27
15
Legionista

Gra do kupienia w Humble Bundle za +- 16zł w pakiecie z Tyranny i Cat Quest
humblebundle.com/games/rpgs-2019

19.09.2019 19:26
2
odpowiedz
bodeq666
1
Junior

Od czasów młodości kiedy nałogowo uczestniczyłem w życiu wirtualnej rozrywki (te czasy euforii podczas rozpakowywania pudełek z grą o bogatych zawartościach jak baldur's gate i zarywaniu pełnych nocek na graniu z kolegami z klasy po lanie w ut, q2/q3 itd. - kurczę stary już jestem :D) po wejściu w świat Pillars of Eternity przyznam, że pierwszy raz postanowiłem napisać swoją opinię na temat gry, po tylu latach.

Tak więc krótko i na temat. Nie słuchajcie opinii i recenzji przedstawiających grę jako trudną, wymagającą rozumienia tomów ksiąg świata gry, wymagającą połaci cierpliwości podczas załadowywania lokacji czy mało charyzmatyczną pod kątem przedstawiania historii bohaterów.

Jest to świetnie napisana gra, piękna przygoda pełna ciekawych zadań i misji, która i tak nie lubi pośpiechu. Tą przygodę sączy się jak dobry wieloletni koniak, wytrawne wino czy przesiąknięte tłem zapachowym leżakowania whisky. To nie jest gra w stylu wrócić z pracy i zagrać 30 minut. Każde włączenie wchłania i pogrąża w przygodzie, którą chcesz odkrywać jak dobry serial again i again...

W dzisiejszych czasach kiedy w grach twórcy przedstawiają każde zadania do wykonania na zasadzie: damy ci graczu punkt na mapie, zaznaczymy gdzie masz iść, spokojnie nie musisz wytężać szarych komórek to Pillars of Eternity jest rodzynkiem. Nie to to gra typu puzzle ale nikt nie daje Ci na tacy rozwiązania i to jest min. kwintesencją piękna gier. Oprócz oprawy audio-wizualnej, tak jak w dobrych grach planszowych, gracz musi dać sobie coś z siebie, pomyśleć chwilę co robić, gdzie podążać.

Polecam każdemu. Warto zgłębić się w świat, nota bene od podstaw stworzony, nie będący osadzony w istniejących realiach fantasy.

29.12.2019 21:36
Silvaren
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Silvaren
31
Konsul

Ta gra nie doczekała się nigdzie sensownego poradnika, który zdradzałby coś więcej niż to, czego można się nauczyć po prostu w nią grając. Postanowiłem więc taki poradnik spisać (w przyszłości również zmontować na youtube).

Pierwszy wpis dotyczy cech postaci, czyli atrybutów opisujących bohaterów gry. Wyjaśniam również skąd wzięła się kultura min-maxowania i czemu w Pillarsach wygląda to zupełnie inaczej niż w Baldur's Gate:
https://silvaren-crpg.blogspot.com/2019/12/poradnik-pillars-of-eternity-cechy.html

12.01.2020 12:39
Silvaren
2
odpowiedz
Silvaren
31
Konsul
Image

Część druga poradnika:
https://silvaren-crpg.blogspot.com/2020/01/poradnik-pillars-of-eternity-podstawy.html

Tym razem opisuję wszystkie mechaniki rządzące walką, nakreślam w jaki sposób odwołują się do klasyków, na których wzorowano Pillars of Eternity i podpowiadam, jak optymalizować drużynę, by zasady gry działały na naszą korzyść.

W kolejnej części: obliczanie obrażeń, sposoby maksymalizowania zadanych obrażeń, mechanika obrażeń rozłożonych w czasie (DoT). Tam zacznie się "wiedza tajemna" dot. Pillarsów.

21.01.2020 17:58
odpowiedz
1 odpowiedź
Mqaansla
5
Chorąży

Gra bardzo dobra, ale nie tak wspaniala na jaka ja sie kreuje. Gdyby izometryczne Baldur, Planescape czy Fallout wyszly obecnie z wspolczesna grafika (nie enhanced) to niebyla by to wyrownana walka (przykro mi Pillars).

Przede wszystkim system klas jest pozbawiony charakteru (cos jak AD&D3+ czy Wow po kataklyzmie, zdolnosci klasy porozszerzano sprawiajac ze wszystkie staly sie "smakami" jednej tak naprawde klasy: Tank'o-DPS'o-(Self)Heala...) do tego relacja wymagan sprzetowych do tego co gra oferuje graficznie jest dosc slaba (sporo gier ma mniejsze wymagania i wyglada duzo lepiej) zwlaszcza biorac pod uwage to co jest uwazane za norme w obecnych czasach, chociaz nie jest to jakos specjalnie problematyczne. Natomiast co calej reszty raczej nie mam zastrzezen ~ autorzy zasluzyli na komplementy, ale bez przesady...

post wyedytowany przez Mqaansla 2020-01-21 18:00:45
26.01.2020 22:11
Silvaren
2
odpowiedz
Silvaren
31
Konsul
Image

https://silvaren-crpg.blogspot.com/2020/01/poradnik-pillars-of-eternity-obrazenia.html
Trzecia część Wielkiego Poradnika Pillars of Eternity wyjaśnia w jaki sposób działają mechanizmy związane z obrażeniami. Z tekstu dowiecie się wszystkiego o Redukcji Obrażeń, Pomijania RO, wyjątków od działania RO. Poznacie też formuły obliczania obrażeń, sposoby ich maksymalizacji, zasadę działania obrażeń drugorzędnych (lash) oraz periodycznych (DoT). W bonusie kilka fajnych kombinacji taktyk z użyciem Palących Ran. Ewentualne błędy, literówki poprawię jutro, jak przeczytam to w całości ponownie na spokojnie, po przerwie. Standardowo też posłużyłem się paroma porównaniami z AD&D 2nd i Baldur's Gate.

post wyedytowany przez Silvaren 2020-01-26 22:14:06
18.02.2020 18:16
DalethTichy
odpowiedz
1 odpowiedź
DalethTichy
5
Chorąży
8.5

Ta gra to przygoda w dobrym stylu. Po przejściu całej gry wraz z dodatkiem Biała Marchia najbardziej doceniam w tej grze: towarzyszy, trudne wybory, konflikty fabularne na różnych płaszczyznach, główną intrygę i mechanikę walki.
Towarzysze wzbogacają fabułę osobistym podejściem do pewnych spraw, przez co odbiera się świat gry ostrzej, lepiej można zrozumieć napięcia, które targają Jelenioborzem. Ich charaktery są złożone. Niezłomny czy Zrozpaczona Matka (postacie napisane przez Chrisa Avellone'a) potrafią zaskoczyć tym co mają do powiedzenia. Zadanie związane z Ederem wciąga i wzrusza. Nawet Carrie Patel, która odpowiada za - moim zdaniem - niezbyt ciekawych towarzyszy takich jak Aloth czy Sagani pokazuje, że potrafi upchać wiele i to mocnych treści w krótkim zadaniu związanym z towarzyszką Diablicą z Caroc.
Trudne wybory są tu niemal na każdym kroku i polegają na wyszukaniu mniejszego zła, co wcale nie jest zawsze oczywiste. Czasami nawet prosty, zdawać by się mogło, dobry wybór przynosi później jakieś wątpliwości.
Świat Eory i Jelenioborza jest bardzo mroczny. Targany jest konfliktami na różnych płaszczyznach: konflikty na tle klas społecznych, konflikty rasowe, konflikty religijne, konflikty między kolonistami a rdzenną ludnością. W to wszystko jeszcze mieszają się bóstwa z własnymi interesami.
Głowna intryga zaskakuje a jej finał jest satysfakcjonujący, bo daje szokującą odpowiedź na niezadane pytanie.
Mechanika walki ma głębię m.in. dlatego, że nie dosyć, że daną klasę postaci można zbudować na wiele sposobów, to dodatkowo prowadzi się sześć postaci w drużynie, których umiejętności mogą współgrać ze sobą.

Po tych dobrych słowach kilka rzeczy, które mnie drażniły:
- podstawa fabularna opierająca się na duszy, ale pomijająca jakiekolwiek znaczenie mózgu prowadzi do nielogiczności (przykładowo: jak dusza zaklęta w kamienny posąg może cokolwiek widzieć skoro nie ma oczu)
- niewykorzystany potencjał pupili (pusta funkcjonalność, która nie wnosi nic do mechaniki gry, a przecież zwierzęcy towarzysze mogliby dawać jakieś bonusy do statystyk czy dodatkowe umiejętności - na podstawie filakterium widać, że da się)
- problemy ze znajdowaniem ścieżek przez towarzyszy podczas walki (czasami towarzysze stają podczas walki, nie robiąc nic, bo mają trudności z dostaniem się do celu)

Gra Pillars of Eternity pozytywnie zaskoczyła mnie tym jak bardzo mroczny, skomplikowany a jednocześnie spójny ma świat.

01.03.2020 11:49
odpowiedz
zanonimizowany1310513
3
Pretorianin

Witam. Czy tylko dla mnie brak punktów doświadczenia za pokonane MOBy oraz nieograniczona ilość miejsca w plecaku psuje całą zabawę i przyjemność z gry jaką dawały stare Baldury. Niby jest to gra podobna, a jednak brakuje mi tu tych elementów. Nie podoba mi się również brak różnych magicznych strzał i OP zaklinanie przedmiotów. To wszystko sprawia. że nie chce mi się brnąć dalej i pokonywać kolejnych przeciwników czy szukać unikatowych magicznych przedmiotów. Mogłaby być to naprawdę piękna gra na miarę BG ale za bardzo została uproszczona/zmieniona :(

29.05.2020 10:10
AASS
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
AASS
2
Legionista

Od kilku lat czekałem na grę, która znowu przykuje mnie do monitora na dłużej. I w końcu się pojawiła.
Najllepszy Crpg od kilkunastu lat. Grałeś w Baldursy i podobne to tutaj wsiąkniesz.

09.06.2020 18:59
ArtystaPisarz
odpowiedz
ArtystaPisarz
11
Legionista
8.5

Oto mamy do czynienia z dziełem, które bez cienia zawahania wkroczyło do panteonu cRPG'ów i zasiadło w nim obok serii "Baldur's Gate", obok "Icewind Dale", nawet obok "Planeescape: Torment", jak równy z równym - nie jako jedna z najlepszych takich gier współcześnie, ale w ogóle. Uwagę przyciągają pięknie narysowane tła i rozbudowana (nawet trochę zbytnio), unikalna mechanika, przede wszystkim jednak świetnie napisani towarzysze i wciągający scenariusz, nawet jeśli ten ostatni wieńczy zwrot akcji, który mi samemu wydał się gorzki i pretensjonalny. To jednak tylko łyżka dziegciu w beczce miodu.

20.06.2020 14:42
odpowiedz
artorn
63
Pretorianin

ja już kilka razy wracałem do tej gierki, ogólnie fajnie bardzo wykonana ale do dziś nie potrafię rozgryźć systemu obrażeń xD ktoś coś krótko wyjaśni xD?

24.06.2020 09:59
insight
odpowiedz
5 odpowiedzi
insight
27
Legionista

Po ograniu obu części Divinity: Original Sin baardzo trudno wrócić do tak archaicznych gier ...

13.09.2020 16:48
Toril
odpowiedz
Toril
2
Legionista

Gra inspirująca się klasycznymi tytułami takimi jak baldurs gate czy icewind dale i w większości rzeczy od niech lepsza. Dodatkowo to właśnie pillarsy zapoczątkowały odrodzenie izometrycznych rpgów. Wstrzeliły się też w pewne moje osobiste upodobania. Polecam z całego serca.

Zalety:

1. Klimat. Staram się nie nadużywać argumenty klimatu ale przy pillarsach muszę o tym wspomnieć. Jest bardzo-bardzo mrocznie, ponuro i depresyjnie. Cała kraina dręczona jest przez specyficzną plagę, niedawno przetoczyły się przez nią wrogie wojska, mieszkańcy niewielkich osad łypią na siebie spod łbów i w każdej chwili gotowi są chwycić za widły i pochodnie, lokalni możnowładcy pogrążający się w szaleństwie, miasto na granicy krwawej rewolucji, tajemnicze obrzędy i rytuały, atmosfera zagrożenia, tajemniczości i beznadziei.
2. Lokacje które odwiedzamy. Kilka niewielkich społeczności, dwa miasta choć i te nie jakieś szczególnie duże i sporo małych obszarów trochę podobnych do tych z baldurs gate 1, na których zawsze jest jakaś walka czy rozmowa. Do tego ogromny loch inspirowany chyba trochę Wieżą Durlaga z pierwszego baldura choć o wiele ciekawszy. Lochów w postaci ruin dawno wymarłej ras jest trochę więcej i też nie można im niczego zarzucić. Dużo w nich walki ale też trochę prostych zagadek.
3. Świat gry. Autorski, ale przypadł mi do gustu bardziej niż większość innych w tym te najbardziej znane. Ma swoją historię, zamieszkuje go pewna ilość rozumnych ras i potworów. Jest tego na tyle dużo, że jest co podziwiać ale też z tym nie przesadzono przez co nie ma się wrażenia przesytu. Oprócz historii twórcy pomyśleli też o geopolityce, religii ( bóstwa odgrywają istotną rolę ) i innych szczegółach. Rozwojem technologicznym może się on kojarzyć z epoką renesansu.
4. Zadania poboczne. Nie ma tu żadnego zapychacza, żadnych żałosnych ''przynieś mi rękawice siły z tej beczki 10 metrów ode mnie'' albo '' obroń mój dom przez 5 wilkami, zbierz 8 chwastów''. Każde z nich jest przemyślane i zazwyczaj okazuje się ciekawsze niż na początku się wydaje albo wzbogaca wiedzę o świecie gry. A kilka z nich to prawdziwe perełki.
5. Muzyka podkreślająca ponury klimat gry. Chyba mój ulubiony soundtrack a ja naprawdę lubię soundtracki. Jedyne na co mogę narzekać to niewielka liczba porządnych utworów które lecą w trakcie walki. Tylko jeden z nich naprawdę przypadł mi do gustu, reszta jest na ''jedynie'' na po prostu dobrym poziomie.
6. Grafika. Nie ma sensu udawać, że nie gra się przyjemniej gdy lokacje są ładniejsze. Starszym grom można wybaczyć gorszą grafikę ale od lepszych trzeba wymagać by były lepsze. Pillarsy są naprawdę ładne, w paru momentach przybliżałem ekran by przyjrzeć się czemuś z bliska lub zatrzymywałem się na moment by podziwiać. Do tego pillarsy moją moim zdaniem lepszy styl niż divinity orginal sin, pathfinder kingmaker i większość innych nowszych izometryków.
7. Tworzenie i rozwój postaci. Jest kapitalnie. Nie tylko mamy do wyboru odpowiednią ilość ras i klas oraz parę innych rzeczy o których możemy decydować, powiązano również statystyki z dialogami. Ktoś powie, że już w tormencie tak było, że mając np wysoką zręczność można było kogoś okraść lub skręcić mu kark ale nie, to nie było to samo. Tam i tak by doświadczyć jak najwięcej trzeba było grać postacią z wysoką inteligencją, co wymuszało klasę postaci maga, charyzmą i mądrością. W pillarsach nie ma się poczucia, że coś się traci decydując się na inne rozdzielenie punktów statystyk. Zrobimy postać z dużą inteligencją? Będziemy mogli zagiąć NPCów naszą znajomością niektórych tematów. Stanowczość? Odpowiednik charyzmy z innych gier, przekonamy ich do zmiany zdania. Percepcja? Zauważmy, że coś kręcą lub wykonują jakieś ruchy. Zręczność? Zrobimy coś niepostrzeżenie. Siła? Zamiast wykonywać sprawunki dla bezczelnego dzieciaka podniesiemy go i przyprzemy do muru by powiedział nam co chcemy. Nie mamy poczucia, że coś tracimy tworząc jakąś postać, po prostu możemy inaczej radzić sobie z problemami. Do tego sporadycznie na dialogi ma również wpływ nasze pochodzenie i biografia, co również wybieramy podczas tworzenia postaci.
8. Walka. Trudna, wymagająca i nagradzają myślenie. Dobrze przemyślany system obron, trafienia-chybienia, sporo zaklęć i umiejętności. Już nie tylko magowie i kapłani muszą się wysilać podczas gdy wojownikom czy złodziejom klikamy atak, teraz każda klasa ma dużo zdolności do używania. Wisienka na torcie są bossowie których jest całkiem sporo. Walki trudniejsze niż w innych grach choć nieobowiązkowe, zawsze można się dogadać lub ich ominąć.
9. Towarzysze. Przez chwilę chciałem umieścić ich w wadach, potem chciałem nie wspominać w ogóle jako o po prostu przeciętnym elemencie gry ale po przemyśleniu sprawy doszedłem do wniosku, że są oni jednak plusem. Poziomem rozbudowania i aktywnością przypominają tych z Baldurs Gate II, może są trochę gorsi. Czasem się odezwą w trakcie rozmowy z NPCami, czasem między sobą pogadają, wiążą się z nimi dodatkowe zadania. W teorii jest dobrze ale w praktyce jest tego niewiele. Dwadzieścia lat temu oceniłbym lepiej ten element ale jak już wspomniałem wcześniej, od nowych gier trzeba wymagać więcej. Mimo to nie brakuje porządnych tytułów w których ten element jest wykonany gorzej np divinity orginal sin. Sami towarzysze są za to mniej ciekawi niż w takim np pathfinder kingmaker czy divinity orginal sin 2.
10. Ogólna jakość dialogów. Są ciekawe, długie a my mamy sporo opcji do wyboru. Łatwo odgrywać postać którą się stworzyło.

Wady:

1. Długie ekrany wczytywania.
2. Miejscówka która w miej więcej 1/4 gry otrzymujemy na własność. Nie dość, że jest mało ciekawym miejsce które w praktyce do niczego się nie przydaje to nie pasuje do budowanego klimatu gry. Duży spoiler z pierwszej godzin gry, jak ktoś nie grał niech lepiej nie rozwija.

spoiler start

Rozpoczynamy w karawanie która zostaje zaatakowana, cudem przeżywamy razem z paroma towarzyszami, chronimy się w ruinach, próbujemy z nich uciec, towarzysze giną, przedzieramy się przez niebezpieczne lasy, docieramy do wioski zataczając się na nogach i pierwsze co widzimy do ogromne drzewo wisielców, dostajemy parę pogróżek i jesteśmy świadkiem złowieszczego bicia dzwonów oznaczających śmierć syna lokalnego władcy. Coś wspaniałego, możemy autentycznie poczuć się zaszczuci, zagrożeni, zdezorientowani. A potem mija parę godzin i otrzymuje własny zamek na własność. Super.

spoiler stop


3. Parę chybionych pomysłów odnośnie przedmiotów, między innymi znane z baldurs gate rozwiązanie, że liczy się jedynie najwyższa premia do statystyki. W praktyce oznaczania to strasznie duży chaos i strasznie dużo babrania się w ekwipunku. Momentami aż NIE CHCIAŁEM znaleźć jakiegoś bardzo dobrego przedmiotu, np pierścienia bo wiedziałem, że gdy zdejmę któryś z tych które mam jednej z mojej postaci to spowoduje to lawinę problemów. Może to trochę naciągane ale mi naprawdę przeszkadzało. Z drugiej strony grając na niższym niż najwyższy poziom trudności można się tym pewnie w ogóle nie przejmować.
4. Mimo, że autorzy próbowali na parę sposób sprawić byśmy zaangażowali się w wątek główny, jakoś szczególnie mnie on nie wciągnął. Mimo, że dotyczył mojej postaci osobiście więc teoretycznie powinno być łatwo się zaangażować.

post wyedytowany przez Toril 2020-09-13 16:49:27
18.09.2020 13:08
odpowiedz
doomer88
1
Junior

udało się komuś utłuc te animaty co są na końcu 7 poziomu od nua z doskoku? mam party 5 postaci na 6 lvl i żadnych spelli co dają resisty na petryfikację i dominację. da się jakoś to zrobić czy trzeba iść dalej w świat?

18.11.2020 10:23
odpowiedz
zanonimizowany1348697
0
Junior

Pomimo iż Pillarsy posiadam dość długo to dopiero teraz je skończyłem. Powód jest prosty, są długie, a ich fabuła i klimat są na tyle mocną stroną, że chciałem w miarę na bieżąco ich doświadczać.

Gram w mojej opinii jest naprawdę dobra ale posiada parę mankamentów (będą one problemem głównie dla graczy, którzy nie grali w dużą ilość cRPG, a próbują sił na normalnym i wyższych poziomach trudności)

Jednak zacznijmy od zalet:
- Oprawa graficzna jest cudowna i klimatyczna
- Fabułę uważam za ciekawą i wciągającą oraz dość spójną
- Kreacja świata, mimo wszystko punkty patrzenia kolejnych ras i ich postrzeganie mają wpływ na zadania i jest to ciekawe rozwiązanie.
- Muzyka, klimat i całe doświadczenie jest warte zagrania i spróbowania z czym to się je.
- Towarzysze i to jak zostali napisanie, nie chodzi o statystyki i tabelki ale o to, że jak się z nimi zacznie rozmawiać i wczytywać w ich zadania, to są naprawdę dobrze napisani.
- Rozwiązywanie problemów - zawsze jest parę rozwiązań i są one nieoczywiste ale logiczne i drużyna nie traci na braku konkretnych cech ( no poza mechaniką)

Wady i tutaj zaznaczam, że najwięcej dotyczy aktu 3 i zakończenia

Pierwsze 2 akty to cudo ale 3 akt zmienia trochę zasady rozgrywki.

Hordy przeciwników - uważam to za minus ponieważ w większości nie ma w nich nich duże unikalności i nagle eksploracja jest uwłaczająca bez większego uzasadnienia fabularnego - brakuje mi tutaj nowych trudniejszych minibosów zamiast hord.

Balans rozgrywki -

spoiler start

Od trzeciego aktu bardzo mocno wchodzą zastraszenia, petryfikacja, ogłuszenia i tego typu przeszkody. Problematyczne jest to o tyle, że wymaga siedzenia i zmieniania statystyk postaci ale i mocno łączy się z poprzednią wadą. Rozumiem, że od czasu do czasu jest to ciekawa odmiana jednak mi osobiście odbierało frajdę z walki

spoiler stop

Przedmioty - Brakowało mi przedmiotów dla niektórych klas przez co rozwój drużyny nie był równy.

Luki fabularne i koniec gry -

spoiler start

O ile przez większość gry fabuła była genialna to zakończenie ma parę luk i ukazują się one w momencie wykonania większości questów. Wprowadzanie nowych postaci na koniec - tłumaczenie wszystkiego na ostatnią chwilę i nagłe posługiwanie się sprzecznymi wytłumaczeniami. Jest to trochę rozsypane tłumaczenie ale też mocno osobiste i wynika z niedosytu wybrania różnych ścieżek i ich kończenia

spoiler stop

Jak dla mnie i tak gra jest solidna ale pod koniec warto traktować rozwiązanie jako wynik poprzednich działać i parę pół losowych wyborów niż kombinację z rozumieniem świata

19.11.2020 12:58
Barklo
odpowiedz
Barklo
73
Konsul
Wideo
8.5

Bardzo trudna i wymagająca produkcja , największy problem miałem z zaklęciami , opis nie zawsze był dla mnie jasny . Gra godna polecenia dla starszych graczy którzy kiedyś grali w takie gry jak Baldur's Gate czy Icewind Dale . Przepiękny świat z dobrym klimatem ciekawymi walkami i zabawnymi towarzyszami . Zapraszam na serię z całej gry https://www.youtube.com/watch?v=_YPSHI4TxqI&list=PLVYHO_RNJKKigC0yhtp-G2MRaF7AbBwB1&index=1

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze