Jesli tak.mialoby byc to wszyscy biedronkowi zlodzieje byliby w areszcie.
Jeśli mialoby byc niebezpieczeństwo zabicia kogo za kolkiem, to juz pierwszy po pijaku powinien byc w areszcie.
Jesli chodzi o kolejne przestępstwa, to kazdy seryjny drobny zlodziejaszek powinien siedziec w areszcie.
Wydaje sie ze chciałbyś zebya to ty decydował konkretnie kto ma isc siedzieć. Tak to nie dziala. Jasniej nie umiem tefo wytlumaczyc, nie jestem wykladowca
A tego rodzaju tlumaczenia sa zawsze.
Przypomniał mi się gliniarz, który mnie trzeci raz tego samego wieczora z browarem złapał. Straszył właśnie aresztem za popełnienie 3 wykroczeń tego samego dnia :)
Dodam tylko, że informacja yp miał już dwa zakazy czasowe wydane przez sąd w Pabianicach w ciągu ostatnich 6 miesięcy. potwierdza to co napisałem wcześniej o tym, skąd się biorą wielozakazowi ludzie.
który w tej konkretnej sprawie mógł skierować wniosek o areszt tymczasowy. Nie wiem czy sąd zastosowałby areszt, może nie. Jako argument podałem ci przykład z prokuratury w Krakowie, gdzie prokurator zachował się inaczej. Można znaleźć inne przykłady. Gdyby było tak jak piszesz, że w tej sprawie prokurator był zdeterminowany przez przepisy prawa i nie mógł złożyć wniosku, to ŻUREK (z czym się nie zgadzam ) nie interweniowałby. Jeżeli uważasz, że prokurator nie mógł złożyć wniosku, to już nie pisz banałów o złodziejach z Biedronki tylko podaj podstawę prawną.Tego właśnie dotyczyła ta dyskusja. Z chęcią się zapoznam.
Na koniec wypowiedź Żurka:
"Poleciłem Prokuratorowi Krajowemu podjęcie natychmiastowych działań w sprawie decyzji dotyczącej nietrzeźwego kierowcy zatrzymanego na autostradzie A1. Jeśli ktoś prowadzi po alkoholu, łamie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów i mimo cofniętych uprawnień wsiada za kierownicę, państwo musi reagować zdecydowanie. Nie ma miejsca na pobłażliwość wobec osób, które świadomie stwarzają śmiertelne zagrożenie na drogach" – oświadczył stanowczo minister sprawiedliwości.
Chcesz mi powiedzieć, że ŻUREK też nie ma odpowiedniego wykształcenia.
Oczywiście, że mogła ten wniosek złożyć. Tak samo może i w przypadku wykroczenia. Nadal nie będzie podstaw i wniosek powinien zostać oddalony. Ale nie zgadniesz - nawet wtedy sąd może ten wniosek uwzględnić i sąd okręgowy przy zażaleniu powinien postanowienie uchylić. ALE NIESPODZIANKA - nawet wtedy może się to utrzymać, przez błędy proceduralne czy proste wyjebanie sędziego, który nawet nie przeczyta sprawy.
Przepisy są skonstruowane w ten sposób, aby do takich sytuacji nie dochodziło albo żeby przynajmniej zminimalizować możliwość stosowania aresztu. Dlatego masz konkretne przesłanki, dlatego masz kontrolę instancyjną. Mimo tego aż 90% wniosków jest uwzględniane. Sąd mają zupełną wyjebkę na ludzkie życie, liczą się statystki.
TOBIE tez powinno zależeć, żeby organy działały w ramach obowiązującego prawa, bo kiedyś to TY możesz mieć problemy. Może nie będziesz jechał po pijaku. Może twój numer zostanie wykorzystany w zakupie pornografii dziecięcej. Albo twój rachunek będzie słupem w oszustwach. Te przepisy mają w założeniu ograniczyć możliwość zamykania ludzi w każdej banalnej sprawie przy realizowaniu ich wolności i uprawnień obywatelskich. Dlatego areszt powinien być stosowany wyłącznie w sytuacji realizacji przesłanek kodeksowych a nie tylko po to aby tłum był zadowolony.
. Moj wpis dotyczył reakcji ludzi, którzy uznali, że skoro tego nie zrobiła to znaczy że dostała w łapę i właściwie ją odwołali. Kobieta zachowała się prawidłowo bo tutaj nie ma podstaw do stosowania aresztu.Przesłanki ustanowione są w kpk i w skrócie dotyczą dużego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa (to jest główna) , uzasadnionej groźby popełnienia kolejnego takiego samego, wysokiej kary, możliwości mataczenia w sprawie, ucieczki i ukrywania się. ZADNA z tych przesłanek poza glowna nie jest spełniona w sprawie, w której ktoś jedzie pijany autem.
Odwołanie prokuratora, który działał zgodnie z praktyką i przepisami tylko dlatego, że o sprawie pisze tvn i ludzie na kanwie żaka domagają się krwi powinno być nie do pu szcza lne!
Sprawa krakowska - W krakowskiej sprawie sad mogl tak zdecydowac bo nalezal do ludzi wam podobnych. A moze typ nie mial adresu zamieszkania. A moze byly inne postepowania. A moze sad okregowy uchylil ten areszt pukajac sie w glowe.
Ani media ani komunikat o tym nie napisze. I z pewnoscia nie mozna przekladac jednej sprawy na druga. Od zawsze tutaj piszę, ze bez znajomosci akt nie powinno sie ferowac wyrokow, a tym bardziej w oparciu o rewelacje mediów.
Zurek - Kontrolę sprawuje instancyjność i rewizje danych spraw, a nie prokurator generalny działający pod publikę. Odwoływanie kogoś za to, że nie myślał o partii, z której wywodzi się żurek jest działaniem wypisz wymaluj pisowskim, a wpisuje się też w działania stalinowskie. Wszczynanie oficjalnej kontroli jest robione wyłącznie pod publikę. Twierdzenie, że jego reakcja jest potwierdzeniem tego, że prokurator powinna złożyć wniosek jest naiwne. Przypominam, że kilka tygodni temu umorzył postępowanie (czy cofnął akt oskarżenia, nie pamiętam) i pisaliście, że nie powinien tego robić. To są partykularne interesy partii i niestety z punktu widzenia praktyka to jest aż nadto widoczne.
Brakuje sensownej argumentacji, używasz złych porównań i uogólniasz. - jesli już piszesz takie zarzuty to powinieneś wysilić się i wskazać o co dokładnie chodzi. Bo generalnie mogę napisać coś analogicznego i zamknąć temat. ALE
napisałeś
A tu dla przypomnienia:
Art. 249 § 1 k.p.k. Środki zapobiegawcze można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a wyjątkowo także w celu zapobieżenia popełnieniu przez oskarżonego nowego, ciężkiego przestępstwa; można je stosować tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo.
odpisałem
znajdź definicję stwierdzeń "wyjatkowo" oraz "ciezkiego przestepstwa".
Od siebie tylko dodam, ze konstrukcja zdania wskazuje na to, że juz to jedno ciezkie przestepstwo musialo być popelnione, postepowanie ma dotyczyc tego przestepstwa i areszt ma zabezpieczac przed drugim podobnym rodzajowo.
Pytanie- sprawdziłeś czym jest to cięzkie przestępstwo?
napisałeś
wymierzenie kary ale o zabezpieczenie społeczeństwa przed powtórnym popełnienie niem czynu zabronionego przez takiego delikwenta.
kontra
Wg twojej logiki to areszt powinien byc stosowany juz przy pierwszym takim przestepstwie.
Bo tak jest - jeśli mamy zabezpieczać społeczeństwo, to dlaczego czekać na 3 przestępstwo? Czemu nie po pierwszym (skoro wiemy, że jeździ najprawdopodbniej non stop i teraz po prostu został złapany) albo po 2?
napisałeś
Problem prawny nie brzmi: „czy jazda po alkoholu jest ciężkim przestępstwem?” (co do zasady nie), tylko: „czy zachowanie tej konkretnej osoby wskazuje na realne ryzyko dalszego popełniania czynów i czy środek zapobiegawczy jest konieczny?
odpis
To jest juz twoja tworczosc.
No i tak jest, to co napisałeś to jest jakiś twój wymysł modyfikujący przesłankę z art. 249. Brakuje kolejnego, nowego ciężkiego przestępstwa.
I rozbijając to na czynniki pierwsze
czy zachowanie tej konkretnej osoby wskazuje na realne ryzyko dalszego popełniania czynów - Jesli tak.mialoby byc to wszyscy biedronkowi zlodzieje byliby w areszcie.
no tylko bieronkowy złodziej może ukraść , a ten może zabić, faktycznie nie ma różnicy. - wracam w takim razie do poprzedniego argumentu - jeśli mamy zabezpieczać społeczeństwo, to dlaczego czekać na 3 przestępstwo? Czemu nie po pierwszym (skoro wiemy, że jeździ najprawdopodbniej non stop i teraz po prostu został złapany) albo po 2?
no i od tego momentu to już zapętlenie o tym, że wniosek powinien być bo w tej sprawie to już 3 raz jechał, obrażanie mnie i wskazywanie na zurka.
forumowy.Lepiej? Ty sam opisałeś jak działa system więc sam sobie zaprzeczyłeś. No chyba miałeś logikę? I dlatego kontrola jest jak najbardziej zasadna(zmieniam zdanie), bo sytem działa na odpierdol się. I gdyby to był odosobniony przypadek to ok. Często słyszymy, że kierujący pojazdem jechał pod wpływem z zakazami.
prawa.Czy uważasz, że nigdy nie byłem w sądzie?
Chlopie, mylisz możliwość z powinnoscia, nie mówiąc już o reszcie mądrości. Mam na tyle duży staż z klientami, że wiem kiedy ktoś się chuja zna. Z mojej strony eot
Bez odbioru życzę miłego dnia z klientami panie mecenasie.No chyba już jesteś usatysfakcjonowany?

https://x.com/KacperPlazynski/status/2079451882024579124
https://polskalaczy.pl/o-fundacji-2/
Natalia Nitek-Płażyńska
prezes Fundacji
założycielka
Hahahha :D
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/limit-zarobkow-lekarzy-tusk-mowi-o-768-tys-zl/d72h438
Jako lekarz winszuje profesjonalizmu manipulacji Tuska. Wszystkie media trabią, ludzie sie oburzają, nikt nie zauważył że uzył ciekawego przelicznika tzn 2 etaty miesiecznie-320h. Przekaz poszedł, uwaga od tłustego Dawidka odwrócona, realne zródło problemu o którym mówi środowisko, przez które kuleje system i na którym dorabiaja się cwaniaczki pozostaje nie ruszone, pora na cs'a.Tusk i tak łaskawy, mógł puscic w obieg przekaz z przelicznikiem etat x 10. Swoją drogą jestem bardzo ciekaw bo obecna reforma dosłownie rozjedzie kluczowe elementy systemu -SORy, zabiegówke i powiat,diagnostyka i dostępność padną na twarz, pójdzie cicha prywatyzacja ale chyba o to w tym wszystkim chodzi :) . Generalnie jestem zdegustowany postawą rządu i mówię to jako lekarz który obsługiwał polityków i był świadkiem jak wszelacy "świetoszkowie" korzystali garsciami z luk systemu. Niestety ale w tym kraju z kartonu nie mam na kogo głosować
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/ile-zarabia-pielegniarka-mamy-oficjalne-dane/t43jrb4
Zapowiedź likwidacji zeszytów też mnie bawi, no ale cóż, rewolucja zawsze pożera własne dzieci. :P (A ty to jesteś jakiś Judym, że ci siewały nie podobają? Z jednej strony podziwiam, z drugiej z trudem dowierzam...)
Donald się bierze za wszystkich, mówiąc językiem jawnogrzesznicy - r*cha każdego i to za dobre pieniądze.
* - u
No, ale koledzy wybrali nam takie rządy:)
Jak tam, kolejne ataki na ukraińskie dzieci pompują sondaże PiS i Konfederacji? Wołyńska rana krwawi? Czy wszyscy już wiedzą, jak funkcjonuje publiczna służba zdrowia? Tak pytam przelotem, bo chyba zrobię sobie dłuższe wakacje od polityki - no, co najwyżej ceny RAM-u jeszcze mocniej mnie zabolą, a jeśli nie amerykańskie korpo, to Trump i jego inflacja (Ale ponoć z Iranem znowu ma być rozejm! 🤡).
Trzymajcie się ciepło, bo Ziemia płonie, dziś 17 st. C, a do końca przyszłego tygodnia maksymalnie 25 st. C i ciągłe deszcze. 😥
Już postanowiłem - od przyszłego roku jak urlop, to tylko za granicą.
ttps://x.com/i/status/2079591850898338147
[link]
ttps://tvn24.pl/poznan/poznan-robocza-splonelo-piec-aut-policja-o-podpalaczach-to-chlopcy-w-wieku-od-osmiu-do-12-lat-st9136963?utm_source=chatgpt.com
Policja zatrzymała trzech obywateli Ukrainy, którzy usłyszeli zarzuty
I znów TVN
ttps://tvn24.pl/trojmiasto/bytow-brutalne-pobicie-i-smierc-36-letniego-polaka-ambasador-u
zachowanie Ukraincow w Polsce nie rozni sie w niczym od zachowania Polakow w RFN w latach 90tych.
Tez zdarzały sie zabojstwa miejscowych (wypadki, bojki, rabunki etc), kradzieże, prostytucja itd. Pewnie malo wygodna prawda dla tych ktorych rodzice sie tymw niemczech parali ale taka byla rzeczywistosc.
Ogolnie Ukraincy az tak od Polakow w kwestach poszanowania prawa i kultury (takze tej osobistej) sie nie roznia.
Podalem RFN jako przyklad bo w UK po 2004 obracalem sie troche w innym srodowisku wiec wiele rzeczy zwiazanych z imigracja nie mialem okazji doswadczyc osobiscie.
W RFNie bylem na wyjazdach jako zwykly robol wiec troche sie napatrzylem na wystepy rodakow, szczegolnie tych na krotko i srednioterminowych turnusach.
No i Dobra ZMIANA:)
Zamiast wozów strażackich nowe Porshe:)
niezlym downem trzeba być aby pier…c takie głupoty. I pomyśleć że ten kolo ma jakąś tam edukację . Chyba ten problem palletu w dekiel za mocno uderzył:/
I czego to ma dowodzić? Wyniku przyszłych wyborów? Bo za bardzo nie wiem po co to wklejasz.
Tym bardziej że takich "ankiet" można produkować na pęczki i nadal niczego nie będą dowodziły
A poza tym to nie wiem czemu się znów unosisz agresorze:)
Ja kpie bo pamiętam jak dzień po wyborach czytałem na forum sformułowania typu:
"Jak to lepiej jest się obudzić w lepszym kraju" itp a było tego sporo aż żal, że nie mam zrzutów ekranu :)
Kpij kpij przegrywie. PiS wróci do władzy i w nagrodę ci przywiezie tonę palletu abyś przestał płakać że ci finansowo pod górkę
EDIT - w sumie szkoda energii na przekomarzanie się.
https://wiadomosci.wp.pl/prawnicy-krytykuja-decyzje-zurka-reczne-sterowanie-prokuratura-7310165793794080aO już kasta prawnicza zaczęła działać i krytykować, że tak nie wolno, ale na taką postawę nie ma zgody i nie będzie!!!
Tworzą właśnie potem taki fikcyjny obrót prawny od rozprawy do rozprawy na odpierdol, a przecież pełnią funkcję społeczną, publiczną.
Płacimy im za to.
Bardzo podobają mi się określenia tłum, to wiele daje do myślenia na temat tego środowiska.
kasta prawnicza
Jak niewiele trzeba, żeby wejść w rejestr nowomowy politycznych przeciwników. Gdyby teraz doszło do strajku nauczycieli, pielęgniarek lub rezydentów, to - założę się - liberalni "znafcy" zalewaliby Sieć wpisami o "kaście" nauczycieli, pielęgniarek czy rezydentów.
Memy "znajdź różnicę" tworzą się same.
Lol, czyżby wykształcona kierunkowo grupa ludzi potwierdzała to co pisałem wcześniej? No niemożliwe.
Dobrze, że internetowi wojownicy, którzy kiedyś byli w sądach stoją na straży prawdy i zasadności!
Tak trzymać!!!!!
Nie przeczytaliście tego artykułu i komentarzy. Bijecie pianę nie wiadomo o co.
Panie, oczywiście, że kasta, wszystkie te prawniki tylko spiskują i za plecami uczciwych ludzi knują jeden z drugim... Mnie to podczas udzielania porad prawnych nawet oskarżano o spiski z komornikami i sędziami, że razem wódkę pijemy. Z komornikami to miałem i mam do czynienia głównie pisząc na ich czynności skargi i ogarniając tematy przeciwegzekucyjne, takze przyjaźń raczej umiarkowana. Ale przyznaję znałem jednego sędziego, co prawda to był ojciec mojego kumpla z liceum 30 lat temu i te mniej więcej 30 lat temu zmarł ale przypadek.... nie sądzę.... No ale przyznaje trochę adwokatów i radców znam... muszę się pokajać.
Nie przeczytaliście tego artykułu i komentarzy.
Naucz się poprawnie linkować, "znafco", i usuń ostatnią literę, to na pewno więcej ludzi przeczyta i zrozumie, dlaczego Żurek chciałby się stać Ziobrą. I sam się zastanawiam, czy tekst i komentarze, do których odsyłasz, przeczytałeś. Zacytujmy jeden z nich:
Z drugiej strony sporu stoją aktywni prawnicy, prokuratorzy z niezależnych stowarzyszeń (jak Lex Super Omnia) oraz wykładowcy akademiccy, dla których ta sama sytuacja jest polem bitwy o fundamentalne zasady państwa prawa. Z ich perspektywy obrona procedury karnej i sprzeciw wobec nacisków Ministra Sprawiedliwości to walka o to, by prawo było stosowane ślepo, obiektywnie i niezależnie od emocji tłumu czy bieżących potrzeb politycznych. Środowisko to twardo stoi na stanowisku, że instytucja tymczasowego aresztowania służy wyłącznie zabezpieczeniu toku śledztwa, a nie może być stosowana jako „natychmiastowa, pokazowa kara”. Przypominają oni, że o winie i ostatecznym wymiarze kary – która w przypadku recydywisty bezwzględnie nadejdzie – decyduje w cywilizowanym kraju wyłącznie niezawisły sąd w wyroku, a nie prokurator pod presją medialną.
Jak pisałem, słowa "kasta prawnicza" doskonale pokazują, jak łatwo liberałowie pokroju różnych "znafców" i rzekomych "obrońców demokracji" czy "państwa prawa" wejdą w szaty zamordystów i "reżimowców", jeśli uznają, że coś nie idzie po ich myśli (zgodnie z tym, jak rozumieją "interes publiczny") albo że trzeba "wsłuchać się w głos ludu", bo kogoś "krew zalewa" (jak policjanta z artykułu). I w porządku: taki sposób uprawiania polityki czy zarządzania instytucjami publicznymi jest jednym z możliwych. Jeśli jednak ktoś jest jego zwolennikiem (jak nasz "znafca"), to nie powinien udawać, że trzeba bronić polskiej demokracji przed przeciwnikami politycznymi, którzy stosują identyczne metody (i swoje rozumienie "interesu publicznego").
Nie jestem zwolennikiem ingerowania w niezależność prokuratorów czy sędziów. Z drugiej jednak strony widzimy masę zaniedbań. Oczywiście jest to problem dużo głębszy, dotyka on zagadnienia skutecznego zabezpieczenia społeczeństwa , tu już nawet nie chodzi o karę. Jak dla mnie sposób prowadzenia tego postępowania jest naganny, dlatego, że prokurator swoim działaniem sankcjonuje fikcję prawną. Można powiedzieć, że nic się nie stało. Co jednak będzie jak ta sama osoba za miesiąc kogoś zabije.A z informacji prasowych wiemy, że te zakazy dostał w dość krótkim okresie. To stawia pytanie o roli państwa względem obywatela? Czy państwo gwarantuje bezpieczeństwo swoim obywatelom. W moim odczuciu nie. Dziwię się, że prawnicy tak mocno nie zrozumieli tej sytuacji.To stawia to środowisko (oczywiście w części) jakby było ponad społeczeństwem, działało w zapętleniu realizując swój nienazwany interes.Rozumiem, że ręczne sterowanie prokuraturą jest naganne, bo gdzie jest wtedy ta niezależność?
Należy jednak to wypośrodkować i zastosować jakiś mechanizm kontroli. Humanizm jest mi bardzo bliski, każdy ma prawo się pomylić, zrobić coś nagannego.Nie trzeba od razu karać. Jesteśmy tylko ludźmi ale z drugiej strony trzeba zachować racjonalną postawę i chronić społeczeństwo.Tak właśnie powinno funkcjonować państwo prawa. Trochę się dziwię Bukary, że ty tego nie rozumiesz.
Jesteśmy tylko ludźmi ale z drugiej strony trzeba zachować racjonalną postawę i chronić społeczeństwo.
Oczywiście, że tak. Ale "ochronę społeczeństwa" trzeba rozpocząć na poziomie systemowym, a nie ograniczać się do aktów "wściekania się" i reaktywności ("wsłuchiwania się w głos ludu") poprzez podważanie fundamentów, których rzekomo się broni, i odgrywanie roli "szeryfów" od święta. Nie warto robić z geby cholewy. Albo się na coś umawiamy i dotrzymujemy słowa, albo zamieniamy siekierkę na... siekierkę, szukając satysfakcji w uskutecznianiu chwilowej zemsty i wymierzeniu jednorazowej sprawiedliwości. Czasem chorobę trzeba wypalić żywym ogniem (o czym sam pisałem np. kontekście dawnej TVP), żeby później odzyskać zdrowie, ale nie w sytuacji, gdy na miejsce dżumy wskoczy cholera.
Rzecz jasna, nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał, że wszystko zaczyna się od edukacji - zarówno na poziomie elementarnym, jak i specjalistycznym. Degrengolada moralna, kolesiostwo, partyjniactwo, nepotyzm, różnego rodzaju "kliki zawodowe", promowanie miernot, partactwo w swojej profesji, niezrozumienie pełnionej w społeczeństwie funkcji, cwaniactwo, lekceważenie interesu publicznego itd. - to wszystko bierze się w dużej mierze z braku odpowiedniej formacji człowieka na etapie edukacyjnym. Nie da się tego w pełni ukrócić działaniami doraźnymi, bo całe społeczeństwo można kształtować wyłącznie od podstaw. Oczywiście, nie sposób z wszystkich ludzi ulepić aniołów, ale istnieją jednak społeczeństwa, w których dobro publiczne stawiane jest na pierwszym miejscu przez polityków w większym stopniu niż w Polsce, bo właśnie tego domagają się obywatele. Powinniśmy dążyć przede wszystkim do tego, żeby stać się takim społeczeństwem. Bo jeśli ludzie będą wymagali od polityków więcej, to więcej dostaną. I to niezależnie od barw partyjnych.
Dlatego zwolennicy liberałów mogą się wyśmiewać z tego, że "naiwnie" promuję w tym wątku konkretną postawę wobec polityków; że nie oglądam się na pragmatyczne względy partyjne, tylko oceniam rządzących na podstawie ich podejścia do imponderabiliów; i że jestem nudny w podkreślaniu tego, jak traktują edukację... Ale jeśli nie zaczną zwracać uwagi na tego rodzaju sprawy i ciągle będą uciszać sumienie ze względu na mniejsze czy większe zło, to ugrzęźniemy na wieki w identycznych dyskusjach, bo ciągle przez nasz panoptykon przewijać się będą identyczne gęby kłamców, oszustów i partyjnych cwaniaczków.
ocho, znowu nie przeczytałem artykułu :( Zaraz będzie domaganie się uzasdnienia, tego co piszę, potem obrażanie mnie, a na końcu stwierdzenie, że właściwie nie o to chodziło i uznanie, że miał rację XD
Bijecie pianę nie wiadomo o co.
Czy masz świadomość, że to ty wrzucasz kolejne artykuły na ten temat, ŁĄCZNIE z takim, który stoi w opozycji do twoich postów?
w swojej karierze naukowej lol
dlatego, że prokurator swoim działaniem sankcjonuje fikcję prawną. Co za bełkot, co jest niby tą sankcjonowaną przez prokuratora fikcją? Rozumiesz znaczenie tych słów?
To stawia to środowisko (oczywiście w części) jakby było ponad społeczeństwem, działało w zapętleniu realizując swój nienazwany interes. BEŁKOT XD Jaki interes? Możliwość prowadzenia po pijaku? W jakim zapętleniu? Czy to, że prawnicy domagają się działania zgodnie z przepisami i co ciekawe wytycznymi samej prokuratury stawia ich ponad społeczeństwem? XD Czy ty w ogóle masz kontrolę nad tym co piszesz?
a to tylko ten post dałeś do usunięcia czy również ten w którym mnie nazywasz debilem panie mecenasie!! już biegnę skarżyć się na jakiegoś zupełnego internetowego randoma, którego mam całkowicie w pompce ^^
edit
w zasadzie to wiem już, gdzie taki bełkot zwykle słyszę. Kaczyński używa takich pejoratywnych niedookreślonych opisów. Nienazwane interesy. No wypisz wymaluj karaczan.

chłopie, przeczytać ze zrozumieniem to można tekst napisany w logiczny sposób. Twoje takie nie są.
Nie wiem co jest ciekawsze, to że absolutnie nie wiem o co ci chodzi, to że na wszelki wypadek robisz screeny rozmów, czy to że zamiast odpowiadać merytorycznie stosujesz jakieś dziwaczne agresywne wrzutki ad personam.
Opis dokonań prokurator, która wypuściła delikwenta. Rozumiem, że gry-online.pl wprowadzając cenzurę i usuwają niewygodne treści.OK. Przepraszam nic nie wolno zamieścić , poza tym motłoch no chyba ma prawo wiedzieć jak funkcjonariusz publiczny wykonywał swoje obowiązki.
Niczym leniwce z koalicji, w pełni wykorzystuję sezon wakacyjny, ogórkowy, odpuściłem sobie komentowanie i śledzenie krajowej polityki, żeby trochę odpocząć od tego bagna. Choć dzieją się ciekawe rzeczy - lenistwo koalicji (a za rok może być "zdziwko"!) dość skutecznie przykrywa 185 rozpad PiSu (tym razem, być może, skuteczny, o ile faktycznie Pinokio zdradziecki Morawiecki ma większego niż żoliborski dziad). I nawet mi dobrze z tym, skupiam się na swoich, realnych problemach, nie na cudzych ;-).
Pewnie, do samego września, siedziałbym cicho, ale...
...pisior, pozostanie zdegenerowanym pisiorem, bez zasad, umiaru i moralności. I prędzej czy później (zazwyczaj prędzej) się przyjebie do czegoś takiego...., ze ręce nie mają już gdzie opadać:
https://x.com/Bart_Wielinski/status/2080000379735953723
Wracamy do prawników i ich fikołków. Poproszę forumowych o wytłumaczenie dla takiego prostaczka jak ja. Ta prokurator to jest niezależna, ale chyba od logiki.
Birgfellner „miał co najwyżej subiektywne przekonanie”, że JK zarządza „Srebrną”, a 19-latka wyszła z pokojowej demonstracji ze złamaną ręką, bo się ruszała wzięta w kleszcze przez dwóch policjantów - to konkluzje uzasadnień umorzenia.
1. znam wszystkie sprawy, które aktualnie są w zainteresowaniu mediów. Wbrew waszemu pojęciu kasta prawnicza nie prowadzi jakiegoś wspólnego forum, gdzie dzieli się nowymi informacjami. A mnie osobiście bardziej interesuje nowa sprawa z archiwuim x.
2. sprawa dwóch wież mnie bardziej lata niż koło wacka
3. środowisko prawnicze wzajmnie bronią się jak lekarze. Ja o prorokach mam praktycznie same negatywne zdanie, rządzą nimi statystyki i dbanie o swoje dupy.

Później podobno pozmywali również naczynia.
Sławek jak to Sławek, chłop z jajami, nie zwrócił domniemanym cudzoziemcom uwagi.
Kaczyński dał ultimatum do dzisiaj, dzisiaj minęło i nie ma żadnych konsekwencji. Pizdeczka.
O lol, widzę że media robią z tego jakąś wielka inbe. Serio nir ms poważniejszych tematów niż kłótnie między politykami
No to jednak wniosek o areszt tymczasowy dla pijanego pirata. A podobno się nie da? Może poprzednia prokurator to czyjaś koleżanka?
jest tego całkiem sporo.O faktycznie:
https://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,32927876,pijany-z-dwoma-zakazami-na-autostradzie-a1-pod-czestochowa.html
Finał sprawy:
"Prokurator Robert Kucharski w czwartkowe popołudnie złożył do Sądu Rejonowego w Częstochowie wniosek o zastosowanie wobec kierowcy najsurowszej sankcji: tymczasowego aresztowania. Motywował to przede wszystkim grożącą podejrzanemu surową karą - za sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym pod wpływem alkoholu grozi do 12 lat więzienia i realną możliwością dalszego łamania przez podejrzanego sądowych zakazów.
Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec Krzysztofa K. trzymiesięczny areszt tymczasowy. ''Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec Krzysztofa K. trzymiesięczny areszt tymczasowy. ''
PS
Rozumiem, że prokurator wykonał polecenie ministra, ale sąd też wykonał to polecenie?
Dziwne nie 😂
żeby postawić mu areszt musieli mu aż zmienić zarzuty z zapowiadanego 178a i 244 na 174 +178 kk. To jest żenada po prostu, z ciekawością będę sprawdzał co SO w Katowicach z tym zrobi i jaki będzie finalny wyrok. O ile typek nie taranował na autostradzie autobusu z ludźmi, to imho zarzut jest absurdalny.
Uprzedzając - nie chce mi się już wchodzić w szczegóły ani tego bardziej tłumaczyć. Orzecznictwo jest podzielone ale wg każdej publikacji to zagrożenie wynikające ze słowa katastrafa musi być znaczne, a nie dla pojedynczych osób - musi występować na raz. Daltego m.in. frog został uniewinniony od tego zarzutu, bo sąd uznał, że nawet 5 pojazdów po kolei hamujących przed zapierdalającym frogiem nie wypełnia znamion tego przestępstwa, skoro nie działo się to jednocześnie.
Cóż, otwierajcie szampana, media wygrały ze zdrowym rozsądkiem.
No jak dla ciebie sytuacja z tym pijanym piratem i postawienie mu zarzutów to walka ze zdrowym rozsądkiem to chyba masz go jednak za mało. Nic dziwnego że mamy tylu piratów z podwójnymi czy potrójnymi zakazami jak przedstawiciele palestry (jakim się mienisz) nie widzą w tym problemu za to najwyraźniej bronią koleżanki po fachu. No ale zaraz wskoczysz pewno z kolejnym śmiesznym porównaniem do stalinizmu jak w dyskusji ze znafca.
jeżeli masz taką wiedzę jak to się stało, że sędzia to klepną, to napisz.
Wszystkie złośliwości odłóżmy na bok.ok?
Wniosek o areszt został skonstruowany najpewniej w oparciu o teoretycznie grożącą karę oraz konieczność przesłuchania świadków z autostrady. W którymś poście wcześniej napisałem, że nasze sądy przyklepują 90 (albo nawet 91%) pierwszych wniosków o areszt. Ta liczba drastycznie spada po pierwszych 3 miesiącach. Dlaczego? Bo pierwsze sądy nie chca ryzykowac wypuszczenia świeżo aresztowanych z uwagi na możliwość backlashu, który może nie spaść. Nie mają czasu na zapoznanie się z aktami sprawy, większość uzasadnień jest pisanych w taki sposób, że w zasadzie można po zmianie danych je użyć w innych sprawach. Jeśli myślicie, że sąd dokładnie weryfikuje okoliczności i ocenia poszczególne możliwości to tak nie jest.
Tak jak napisałem, zobaczymy co zrobi z tym SO i jaki będzie finalny wynik. Jak znam życie, to sprawa przycichnie i nawet się nie dowiecie, ze typek zostanie zwolniony.
Ryokosha
Ty (wy) chyba macie jakieś dziwne pojęcie, że ja to za punkt honoru sobie przyjąłem uwolnienie wszystkich przestępców na świecie. Nie - po prostu mam już wyuczoną powinność poruszania się w ramach norm prawnych i rażą mnie tego rodzaju działania. Chcesz na mnie rzucać gromy, to sobie rzucaj. Pamiętaj, że ta palestra na którą teraz plujesz stoi pomiędzy tobą a wymiarem sprawiedliwości. Myślisz, że ciebie to nie dotyczy? Kozanecki też tak myślał. I szereg ludzi, również moi klienci, którzy na sali sądowej znaleźli się przypadkiem albo w wyniku działań skonfliktowanej osoby trzeciej.
JEŚLI chcesz próbować wyeliminować pijaków za kółkiem to pierwszy krok wymieniłem kiedyś wcześniej. Wykluczyć sprawy ze 178a z zakresu spraw, które można skończyć wyrokiem nakazowym. Cyk, ilość wielozakazowych ludzi się zmniejszy. Ale nie miejcie błędnego poczucia, że to rozwiąże sprawę, bo przecież w naszym systemie jest prymat kar wolnościowych i drugie poruszanie się po pijaku nie spowoduje, że typ trafi od razu za kratki.
Bukary wam napisał, aby walczyć z pijakami i piratami należałoby zmienić system nauczania i postawić na edukację od najmłodszych.
To jest całkiem możliwe, ona już wcześniej podejmowała niezrozumiałe decyzje, które były potem uchylane.
https://x.com/chrzanikx/status/2079864927850803410
Te włosy i pazurki jej się po prostu należą. A ty polski przedsiębiorco, robaku jechany, spróbuj źle wpisać FV na ryzę papieru, to cię skarbówka dojedzie aż cię kukle będą swędzieć.
Swoją drogą, 20 koła... ukradkiem tego tweeta czytałem, żeby moja tego nie zobaczyła, bo byłby koronny argument że ona na fryzjera wcale tak dużo nie wydaje ;)
Te Razemek schowaj sobie w d..pę ten symetryzm. Stwierdzam fakt, który pokazuje że mają taką samą mentalność. No tak nie napisałem wina Tuska, wina liberałów i nie oddałem hołdu jak Bukary Adrianowi to przylazł i fansoli.
Dodam jeszcze że sam ciągle gadasz o myśleniu stadnym ale za każdym razem jak ktoś się z tobą nie zgadza to jest zwolennikiem Tuska. Wiesz że to się da leczyć?
Oj, widze, że zabolało i musiałeś wesprzeć swoje ego atakiem ad personam, więc pewnie trafiłem w czuły punkt.
Po pierwsze, wpis dotyczył Kidawy, a ty wyskoczyłeś z Zalewską. A kiedy kręcę z tego bekę, to mnie zarzucasz symetryzm. "Proszę pani, to nie ja zacząłem, to Bukary!". Mentalny kabaret.
Po drugie, nie ma w moim wpisie ani słowa o Tusku, ani słowa o Zandbergu i ani słowa o tym, że jesteś miłośnikiem premiera. Ale musiałeś sobie to wszystko wrzucić w pakiet ofensywny. Wiesz, że tego rodzaju obsesję da się leczyć?
Jutro w samo południe oświadczenie Prezesa.
Mati out? ;)
W całej tej inbie z PISem widzę próbę poszerzenia elektoratu. Mateusz się odłączy, będzie lżejszym, mniej radykalnym PISem. A PIS stanie się bardziej radykalny, z Czarnkiem na czele, będzie się przymilał do faszystów i nacjonalistów żeby trochę głosów zabrać Konfederacjom a po wyborach stworzyć koalicję PIS+Konfederacje+Mateusz
porozumieją. Ubiorą wszytko w piękne słowa, że to "dla dobra Polski i polaków" Jak widzę dziś w tv wypowiedzi ekspertów i dziennikarzy, którzy aż ocieka ja radością z tego "rozłamu", to mnie szlag trafia. Czy tam naprawdę nikt nie dostrzega prawdziwego zagrożenia?
Pomysły gospodarcze konfy w ogniu krytyki. https://www.facebook.com/share/v/1Cf1BZGMfZ/?mibextid=wwXIfr
Aczkolwiek inflacja jako kara boska za grzechy Zachodu mnie położyła na łopatki 😂
Konfederacja jest partią, która ma chyba najbardziej absurdalny program gospodarczy. Choć trudno tutaj nawet mówić o "programie". Jak się prowadzi dyskusję ze zwolennikami tych pomysłów, to w pewnym momencie trzeba przerwać, bo zawsze się okazuje, że "to tylko taka metafora".
No i Kaczyński ogłosił rozłam w Pizdu. 30 kilku posłów zrezygnowało z członkostwa.
Gdyby stary piernik(bo dziadkiem nie jest, nie ma dzieci, wnuków) poszedł na emeryturę, oddał "władzę" komuś już bardziej kumatemu, młodemu, to żadnego rozłamu by nie było.
Bo do grobu na pewno partie weźmie ze sobą, brawo. Ścisły fanatyzm z fanaberiami.
Niech sie wykrwawiają. Ładny początek końca :--)
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/nowy-sondaz-partyjny-z-ewentualna-partia-morawieckiego-cios-dla-dwoch-partii/7r3j0x9
Wzorem muriki będziemy dryfować w kierunku idiokracji. Czekam na to aby Pudzian został burmistrzem ;)
Oczywiście, że partie prawicowe będą tworzyć koalicję po wyborach. To naturalne. Już nawet Konfederacja się nie ukrywa z tym, że zamierza wywracać stolik razem z PiS-em. :)
Druga strona natomiast dalej śpi w wannie z ciepłą wodą. Jeśli Zandberg nie wejdzie do sejmu, to pewnie będzie można zapomnieć o rządach liberałów i postkomunistów. Zabraknie większości. Chyba że PSL powróci niczym Kapitan Ameryka w "Doomsday". ;)
panie jaki tam rozłam, to taka fikcja, żeby wyborca miał wrażenie, że głosuje na coś nowego. Lipa panie, lipa.https://youtu.be/gPMVu6eQSuI?si=91AmsX5zYpCQmUoo
Kolejny odcinek z seansu wyszarpywania niezdecydowanych do końca z łap Konfuni.
Ja na razie nie przywiązuję wagi do sondaży. Wiem tylko, że Razem zazwyczaj ma ok. 3-4% (rzadziej więcej). Do wyborów jeszcze daleko. Ale od dawna powtarzam, że PO+Lewica to może być za mało, żeby "wygrać" z koalicją prawicową na mandaty. Potrzeba jeszcze trzeciej partii. A że PL 2050 właściwie już się nie liczy, zostaje PSL i Razem. Choć wedle Persa podział PiS-u sprawi, że oba ugrupowania (stare i nowe Morawieckiego) mogą w sumie (w zależności od wariantu koalicyjnego lub samodzielnego startu Pinokia) stracić kilka mandatów. Niemniej jednak na ich miejsce wskoczy zapewne Konfederacja, więc za bardzo bym się nie cieszył, gdybym kibicował obecnemu rządowi.
Tak czy owak, w miarę dobry wynik PSL-u lub Razem jest Tuskowi potrzebny, żeby we względnym spokoju tworzyć kolejny rząd. Rzecz jasna, chciałbym, żeby Razem przekroczyło próg i stało się języczkiem u wagi, który może dyktować jakieś "niestołkowe" warunki w czasie rozmów koalicyjnych, bo wtedy socjaldemokraci wymusiliby na liberałach zgodę na realizację konkretnych postulatów programowych (czego nie zrobili postkomuniści, zadowalając się stanowiskami), a to wyszłoby nam wszystkim na dobre. Na razie jest taka zmasowana akcja przeciwko Razem ze strony liberałów, że nie za bardzo rozumiem, w jakie szachy 7D gra tutaj Tusk. Bo to (z punktu widzenia wyborczej arytmetyki) trochę nielogiczne. Wątpię, żeby PO samodzielnie wykręciło jakiś mocarny wynik po latach niezbyt udanych rządów. Ale może się mylę. ;)
Na razie więc mamy sytuację patową. Obie strony (liberalna i prawicowa) wciąż mogą planować utworzenie rządu po wyborach.
No i słowo "umizgi" nie pasuje ani do pierwszej, ani do drugiej sprawy.
1) Partia Razem nie broniła immunitetu Zbigniewa Ziobry - we wszystkich 26 głosowaniach posłowie tej formacji zagłosowali „ZA” jego uchyleniem. Partia Razem nie wzięła jednak udziału w osobnym głosowaniu dotyczącym zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości. To istotna różnica.
Dlaczego posłowie Razem wyciągnęli karty z czytników? Ze względów proceduralnych i prawnych.
A) Zdaniem polityków Razem głosowanie nad aresztem przed formalnym wezwaniem Zbigniewa Ziobry przez prokuraturę lub sąd to "polityczny prezent", który pozwala mu kreować się na ofiarę prześladowań.
B) Razem argumentowało, że politycy koalicji rządzącej nie powinni publicznie decydować o tym, kto pójdzie siedzieć na długo przed procesem.
C) Partia deklarowała, że poprze wniosek o zatrzymanie, gdy polityk zignoruje oficjalne wezwania organów ścigania.
2) Tak, posłowie Razem zagłosowali "PRZECIW" uchyleniu immunitetu Mentzenowi. Dlaczego? Ze względu na zasadę proporcjonalności i ochronę praw opozycji. Uznano, że uruchamianie całej procedury sejmowej i ściganie posła opozycji za pomocą aparatu państwowego z powodu odpalenia pojedynczej racy (co jest wykroczeniem) to absurdalna pokazówka polityczna. Formacja stała też na stanowisku, że immunitet ma chronić mniejszość parlamentarną przed nękaniem i złośliwościami ze strony aktualnej władzy za błahe przewinienia.
Można się nie zgadzać z argumentacją Razem. Spoko. Ale jeśli ktoś uważa tego rodzaju decyzje za "umizgi" do wyborców PiS i Konfederacji, to ma chyba poważne problemy z ogarnięciem tego, co się dzieje na politycznej arenie. Szczególnie mnie bawią teorie o "umizgach" w kontekście Konfederacji, ponieważ Zandberg regularnie jedzie po Mentzenie jak po łysej kobyle. W końcu Konfederacja to główny wróg programowy Razem. I nie sądzę, żeby jakikolwiek wyborca Konfederacji, czyli zwolennik teorii wolnorynkowych, zdecydował się oddać głos na "komunistów" Zandberga.
IMHO wyciągnięte z dudy teorie o "umizgach", brataniu się Razem z Konfederacją itp. to narracja rozpowszechniana przez liberałów, którzy nie potrafią merytorycznie odpowiedzieć na słuszną krytykę rządu ze strony formacji lewicowej, więc na siłę próbują z niej zrobić jakiegoś sojusznika prawicy. Może ktoś się na to nabierze po wysłuchaniu Kierwińskiego albo obejrzeniu jakiejś "debaty"w TVP czy TVN, ale na pewno nie osoby, które znają program Razem i śledzą działania czy wypowiedze polityków tego ugrupowania.
Może warto adresować ją do choćby potencjalnych wyborców Razem.
Nie znam żadnego wyborcy Razem (w tym potencjalnego, a nie udawanego), który łykałby narrację o tym, że Zandberg próbuje przekonać do siebie "wolnorynkowców" spod znaku Konfederacji poprzez jakieś głosowania w sejmie. Przecież to jest dość absurdalne. Ale może jednorożce istnieją. Nie wykluczam. ;)
Dla mnie właśnie fakt, że ludzie z Razem postępuję zgodnie z własnymi przekonaniami, nie robią z gęby cholewy i nie dają się wmanewrować w wojenkę między PiS a PO, nawet jeśli to oznacza "przysługę" dla Mentzena, świadczy o nich wyjątkowo dobrze.
Tyle że Mohen nie pisze o "genetycznych" wyborcach Platformy. Chodzi o ludzi, którzy głosowali na "mniejsze zło". I może się okazać, że pojawi się dla nich mniejsze "mniejsze zło".
Rząd Tuska sobie mocno nagrabił od czasu wyborów. Już nikt nie będzie stał w kolejce przed lokalem wyborczym, żeby zagłosować na liberałów.
Genetyczny wyborca platformy nigdy nie zagłosuje na morawieckiego.
czyli ty i śliniaczki?
Podejrzewam, że Matysiak głosowała wedle zasady, którą kieruje się większość wyborców. Tak właśnie wygląda popierane tutaj przez znaczną część bywalców wątku "mniejsze zło". ;) Dla niej priorytetem była dywersyfikacja władzy (bo liberałów uważa za większe zło niż prawicę spod znaku Morawieckiego) i popieranie środowiska, które ma "nietuskowe" podejście do rozwoju państwa (czyli inwestycji infrastrukturalnych). Pewnie istotne znaczenie miało też olewanie przez Trzaskowskiego postulatów socjaldemokracji.
Nie sądzę, żeby oddała "sensowny" głos, ale swoje pobudki miała. To nie był casus "chorągiewki na wietrze", tylko raczej właśnie wybór (w jej mniemaniu) "mniejszego zła" i konsekwentne trzymanie się swoich poglądów. Już kilka razy pisałem, że liberałowie w oczach socjaldemokratów bywają nawet "większym złem" od "łagodnej" prawicy.
Ale my tutaj nie gadamy o Matysiak, tylko o znajomych Mohena (prawnikach). Jak widzisz, nie dla wszystkich Tusk jest "mniejszym złem" od Morawieckiego. A takich prawników, lekarzy, robotników czy nauczycieli jest w Polsce legion. Po prostu rząd Tuska zawiódł wielu Polaków. A poczucie rozczarowania jest tym większe, że wielu ludzi stało w nocy w kolejkach, zamawiając pizzę na dowóz. Tusk im pokazał w podzięce środkowy palec. No i widać efekty.
Niezmiennie bawi przeswiadczenie, ze na Nawrockiego i prawa strone glosuja wylacznie od pluga oderwani absolwenci klas pierwszych podstawowki.
to nie jest banka, to taki bombelek.
ttps://x.com/i/status/2079891215521026146
[link]
Z ciebie jest ciężki przypadek. FYI cieszyłem się w tym wątku z wycięcia Matysiak, a wyżej napisałem wyraźnie, że nie podjęła "sensownego" wyboru, głosując na Nawrockiego.
Męczące są już ciągłe chochoły, z którymi wyskakują w wątku ludzie widzący świat w dwóch kolorach.
Twoje ego jest naprawdę przeogromne. I ten autorytarny, mentorski ton do każdego, który odważy się cokolwiek nie po twojej myśli napisać.
Myślicie że po przyszłorocznych wyborach uda się stworzyć większościowy rząd? Ja mam coraz większe wątpliwości. KO - najprawdopodobniej brak zdolności koalicyjnej, rozdrobniona prawica - patrząc na to że Prezes wyklucza koalicję z Braunem i nie znosi Mentzena to może się nie udać. Znowu pewnie PSL będzie rozdawać karty xD. Może być niezły chaos po wyborach i jakiś słaby rząd mniejszościowy który szybko upadnie.
patrząc na to że Prezes wyklucza koalicję z Braunem
Z tego co ćwierkały internety to nie decyzja kaczyńskiego, tylko decyzja Amerykanów którzy zabronili mu o takim rządzie nawet myśleć. Poza tym kaczyński zrobi wszystko i obieca wszystko koalicjantom, byleby tylko miał resorty siłowe żeby trzymać ich krótko, zbierać haki i kontrolować.
No nie wiem czy PSL, na chwilę obecną na ustach wszystkich jest Motyka i jego polityka energetyczna i cały ten ambaras z cenami paliw.
Wspominałem tutaj o pellecie i na forach są 10 tys zapytań do Motyki i Wojnarowskiego co się dzieje i co on z tym zrobi nie zrobi pewnie nic.
Więc najbliższa zima zweryfikuje PSL - co ciekawe 450tys gospodarstw to jest już pokaźna grupa ludzi , która musi liczyć się ze wzrostem cen opału o ponad 100% przy drogim paliwie nie widzę sympatii na horyzoncie do PSLu raczej Razem będzie łapać punkty.
Biorąc to wszystko do kupy, oraz samą mechanikę wyborów, to wiemy, że niczego nie wiemy 😎 Może powstać sklejony na ślinę rząd skrajnie prawicowy, ale wystarczy zwycięstwo PO i dobry wynik Zandberga i już mandaty mogą się rozłożyć całkiem inaczej. Sytuacja zacznie się klarować przed wyborami.
Jest to absolutna prawda. Po prostu wkladam miedzy bajki fakt, ze "tak sie gryza wewnatrz PiSu, ze to wszystko zaraz jebnie" - prawie na pewno bylo przy tym sporo kalkulacji. Bo gdyby ten ruch (rozdzial) sie nie oplacal, kaczynski by rencamy y nogamy trzymal wszystkich w partii.
Kolejny bohater. Rozstaw ramion i chód na szerokiej podstawie ewidentnie wzorowany pamiętnym pouczaniem nieogarniętego dziennikarza TVN.
ttps://x.com/i/status/2081294373723996207
[link]
A ciekawie się robi:
Tadam No i stało się. Świadek koronny?
W hotelu w Zatoce Perskiej polski prokurator usiadł do stołu z Przemysławem Kralem.
Nie po to, żeby mu założyć kajdanki. Po to, żeby negocjować status świadka koronnego.
I nagle cała prawica zaczyna trząść portkami.
Bo jak się okazuje, człowiek, który przez lata kręcił się po ich salonach, sponsorował wydarzenia, wpłacał na fundacje i budował „kontakty”, może teraz zacząć mówić.
A mówić ma o czym. O setkach milionów, o tym kto brał, kto pomagał, kto przymykał oko i kto nagle stracił pamięć.
Ci, którzy jeszcze niedawno pozowali z nim do zdjęć i chwalili „polski sukces w krypto”, dziś nagle nie pamiętają, jak się nazywał.
Ciekawa amnezja.
Pytanie tylko, kto najbardziej liczy, żeby te negocjacje się wyłożyły.
Bo jak Kral naprawdę zacznie sypać… to nie tylko o pieniądze będzie chodziło.
Trzęsiecie się już, czy jeszcze udajecie spokój?
Az jestem ciekaw jakie to perełki przy okazji powychodzą :P
No i kolejny raz. Niedobrze o tym pisać, przecież to nic takiego. Jeszcze trochę i swojego Wołynia się doczekamy. A my się dziwimy, że 80 lat temu coś takiego było możliwe. Gdyby te typy miały zapewnioną bezkarność, to na tym by się nie skończyło.
h ttps://gazetawroclawska.pl/brutalne-pobicie-we-wroclawiu-matka-zaatakowanej-dziewczyny-prosi-o-pomoc-i-publikuje-nagrania/ar/c1p2-29214327
Szczucie na Polaków!
To są dobre chłopaki! Po mszy wracali do domu i wstąpili do sklepu aby kupić makaron do rosołu bo mamusia prosiła.
A w tym sklepie “wołyńscy zbrodniarze” ich sprowokowali. Chcieli chłopcy ich historii nauczyć ale Ukraińcy zaczęli się agresywnie zachowywać więc w ramach samoobrony polskim chłopcom się wymknął cios jeden czy drugi.
Prezydent powinien wręczyć odznaczenia za obronę polskiej kultury ale zdradziecki tfusk będzie chciał ukarać biednych chłopaków aby się zelenskiemu przypodobać.
Musicie jednak pamiętać, że żałosne to jest klejenie gęby konfiarzom i braunistom, że mają coś wspólnego z fizycznymi atakami na Ukraińców. Zgodnie z tą myślą przewodnią miejscowego politruka, sianie nienawiści na tle narodowościowym absolutnie nie skutkuje podobnymi incydentami.
Bicie drugiego człowieka coś okropnego, ale takich gąbek powyżej panikujących, że jest źle i strasznie bo kogoś pobili i zaraz będzie drugi Wołyń to aż żal czytać.
W Polsce takich pobić każdego dnia jest kilka a ile nie zgłoszonych to ho ho.
Rozpodniecone towarzystwo łyka takie sytuację jak najgorsze media i się rozpływają nad tym a wystarczy spojrzeć w statystyki.
Uważaj Dracula bo jak zobaczysz ile zgłoszeń prania się po pyskach bez sensu jak zwierzęta jest na wyspach to z chałupy nie wyjdziesz.
Ukraińcy są w Polsce kilka lat , od 1 dnia byli ludzie którym się to nie podobało i te awantury nie mają za dużo wspólnego z polityką czy szczuciem Memcena czy innych.
Ale wiadomo jak ktoś zamknięty w bańce polityki to myśli, że ludzie tak jak Wy żyją od newsa do newsa i na tej podstawie podejmują decyzję o tym jak postąpią.
3 prymitywów potrzebowało Brauna czy Bosaka albo nawet Zajączkowskiej by pobić Bogu ducha winnego Ukraińca.
Na co dzień służą do mszy, zbierają datki na chore dzieci i poją psy :)
Rozpodniecone towarzystwo łyka takie sytuację jak najgorsze media i się rozpływają nad tym a wystarczy spojrzeć w statystyki.
Przypomnę tylko delikatnie, co się dzieje w przypadku pobicia Polaka przez Ukraińca.
...te awantury nie mają za dużo wspólnego z polityką czy szczuciem Ba, nawet się nie przyczyniają.Stop ukrainizacji Polski! zapewne to tylko pusty slogan dla kaflatych nacjonalistycznych łbów.
Przypomnę tylko delikatnie, co się dzieje w przypadku pobicia Polaka przez Ukraińca.
Co się ma dziać?
Czy to pobicie u nas Niemca, czy Ukraińca czy Francuza w 99% wynika to z tego, że w Polsce tak jak w każdym kraju chodzi po ulicach jakaś tam hołota, często zapita bądź niedopita i niewykształcona, która ma tylko jeden pomysł na to by się wyżyć.
Ja tam u siebie nie widzę żadnych złych zamiarów w okolicy do Ukraińców - chodzą dzieci Ukraińskie i kobitki po Lubelskim i nikomu nie wadzą - gdyby nie media to bym nie wiedział o tych rzekomych nastrojach.
Ba, nawet się nie przyczyniają
Pewnie jakiejś jednostce takie pieprzenie jakiś cel pomoże obrać, ale to są jakieś jednostki, które pewnie by pobiły Polaka w tym sklepie jakby zwrócił uwagę.
Robienie z tego jakiejś narodowej niechęci i pisanie ŁO BOŻE drugi Wołyń to absurd.
Nie podniecaj się chłopaku nic takiego co mi zarzucasz nie napisałem.
Bicie drugiego człowieka coś okropnego,
To napisałem, czytać nie umiesz?
Piszę też by nie łączyć tego z jakąś ogólnopolską niechęcią do Ukraińców bo takiej nie ma moim zdaniem.
Od bandytów mnie nawyzywał pajac.
Ja natomiast sądzę że mav to w realu jest typem człowieka, który karkowi wpychajacemu się w kolejkę jeszcze zapłaci za zakupy aby przypadkiem w jape nie wyłapać ;)
ot dzień jak codzień, szympans komuś przyłożył po ryju, wielkie mi mecyje. Po reakcji ludzi widać że to norma ;)
Ja natomiast sądzę że mav to w realu jest typem człowieka, który karkowi wpychajacemu się w kolejkę jeszcze zapłaci za zakupy aby przypadkiem w jape nie wyłapać
Tak bym zrobił.
Zobacz co zrobił Ukrainiec i żona jego dostała w twarz od prymitywów.
TY byś żonę swoją naraził tak ? Czy narażasz i chowasz się za nią uciekinierze?
Bo mam wrażenie, że ludzie wchodzą na media łykają te potrzebne politykom nastroje i sieją dalej.
I to nie są jak się przypatrzysz odosobnione przypadki. Zwracasz uwagę na jedną stronę medalu to spójrz również na drugą.
Ja nie neguje narracji, aczkolwiek kwestionuje skalę i te futurystyczne zamiary jednych czy drugich.
Gdzieś w tym wszystkim chłodna kalkulacja zaginęła tylko katastroficzne scenariusze się tworzy na podstawie przytaczanych przez Ciebie portali.
Stosunki Polsko Ukraińskie to jedna wielka sinusoida to fakt ale mimo historii i głupich wpisów czy komentarzy polityków z obu stron jesteśmy i będziemy sojusznikami przeciwko Rosji.
https://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/prawomocne;wyroki;od;12;do;8;lat;wiezienia;za;smiertelne;pobicie;ukrainca,59,0,1347899.html
2013 rok.
Przypomnij mi wtedy jakie mieliśmy nastroje antyukraińskie w sferze polityki?
To może coś przynajmniej słyszałeś? Przykładowo dopiero co z mojego regionu:
https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/skandal-w-zgierzu-strzelal-z-wiatrowki-w-okna-mieszkania-ukrainki
Stosunki Polsko Ukraińskie to jedna wielka sinusoida to fakt ale mimo historii i głupich wpisów czy komentarzy polityków z obu stron jesteśmy i będziemy sojusznikami przeciwko Rosji. Mam taką szczerą nadzieję co nie wyklucza obaw, że przemoc w naszym kraju może zacząć eskalować w obydwu kierunkach. Nigdzie nie snułem jakichś wizji pogromów, jednak trzeba żyć w alternatywnej rzeczywistości bądź co najmniej mocno się postarać, żeby nie zauważać w którym kierunku zaczynają odchylać się nastroje społeczne, ku uciesze i zachęcie wiadomo jakich pro kremlowskich środowisk. Chyba nie trzeba dodawać, jak bardzo to szkodliwa tendencja.
To może coś przynajmniej słyszałeś? Przykładowo dopiero co z mojego regionu:
Ale czego to dowodzi?
Masz z mojego regionu.
https://zamosc.policja.gov.pl/lza/informacje/aktualnosci/145294,Na-ulicy-strzelal-z-wiatrowki-Srut-zranil-14-latka.html
Przecież nie ma tygodnia żeby nie było, że jakiś baran strzelał z wiatrówki jak nie do ludzi to do zwierząt.
W Polsce jest teraz cała masa obywateli Ukrainy więc i na nich niestety wyżywa się Polskie bydło
Nic nowego się nie dzieje na taką skalę, tylko w mediach jest od miesięcy głośno o psujących się relacjach z narodem Ukraińskim , ludzie przeglądają te rolki i łączą błędnie to wszystko w spójne propagandowe stanowisko.
A prześladowania na tle narodowym były są i niestety będą, tylko jak zapytasz takiego delikwenta dlaczego tak się zachowuje to niczego sensownego nie usłyszysz.
Ja tam jestem spokojny, aczkolwiek powinno się wszelkie pobicia rozliczać w sposób maksymalnie surowy.
Pogrubiłem, żeby jakiś kolejny z wątku aferzysta nie poleciał przekazem bez czytania tekstu.
Nastroj niecheci i narzekania na Ukraincow jest wyraznie zauwazalny w Polsce
Ale to tylko nastrój.
Nastroje do lekarzy też się pewnie pogorszyły, ale o dziwo przed całą tą aferą było sporo ataków na lekarzy czy pielęgniarki i ratowników medycznych a teraz jakby w mediach ciszej... nie ma ich czy się tylko o nich nie mówi?
I jakoś nikt nie pisze, że ludzie z widłami na SOR ruszą aby tylko przeleje się czara goryczy.
No manololo i cyferkowy, dalej będziecie twierdzić że nic się nie dzieje i to tylko pojedyncze incydenty, może się w końcu przyznacie że nie macie racji?
Racji w czym?
Ukraińcy atakują Polaków przez Zełeńskiego i srele morele jeszcze do tego i podaje przykład.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-07-19/ugodzil-nozem-radnego-podczas-lemkowskiej-watry-zarzuty-dla-obywatela-ukrainy/
Napił się prymityw i bandyta i zaatakował drugiego człowieka nożem.
Nie winny on i całe jego jestestwo tylko że Zełeński odesłał orła in postem, że jest dużo Ukraińców, że Wołyń etc i jeszcze to było w odwecie bo Polacy napadli Ukraińca 300 km dalej :)
Podałem przykład i link ataku na Ukraińców w 2012 roku ale nikt się nie odniósł
Gdyby taki atak nastąpił dzisiaj to by było dopiero wszystko podkręcane, wtedy był to atak bez łatki no bo nie mieli manipulanci potrzeby a manipulowani ochoty na robienie cyrku.
https://wiadomosci.wp.pl/brutalna-napasc-na-ukraincow-we-wroclawiu-dwie-osoby-zatrzymane-7312082139396480a
A tutaj notowane barachło za to odpowiada a nie normalny człowiek.
Ale my tu gadu gadu a są poważne gamingowe newsy
https://www.ppe.pl/news/419988/polityk-janusz-korwin-mikke-zagra-na-zywo-w-cs-a-chce-pokazac-ze-wiek-nie-wplynal-na-jego-refleks.html
No manololo i cyferkowy, dalej będziecie twierdzić że nic się nie dzieje i to tylko pojedyncze incydenty, może się w końcu przyznacie że nie macie racji?
Ktoś to neguje? To są nadal incydenty, ale głośne, jak wjazd Ukraińca nad morskie oko, grożenie przez wojskowych atakami na Polskę, albo zabicie polka w Bytowie przez Ukraińców - w takiej ich masie zawsze znajdzie się jakiś zboczeniec, gwałciciel, złodziej lub zabójca - nie ma co ukrywać będzie tego więcej, i państwo powinno reagować z całą surowością tak na jedną i drugą stronę - to nie podlega dyskusji
O czym dalej ta dyskusja? Przecież Tumanowicz już wszystko wyjaśnił u Gozdyry. Nie migrowaliby do Polski to by ich nie pobili. Koniec tematu 🤯
No dokładnie to kacapy robią, co tu masz ciężkiego do zrozumienia? Prorosyjskość polega na skłóceniu nas z Ukrainą, ale nie rozumiesz takich podstawowych rzeczy, więc się łapiesz ta te głupoty, że to zwykłe incydenty albo zrównujesz ciężkie przestępstwa z przestępstwami z nienawiści. Więc to ty wpisujesz się w ruską narrację, nie ja.
Ty widzisz różnicę między pobiciem kogoś bo ma zły akcent a gwałtem, kradzieża lub zabójstwem czy jesteś zbyt głupi by to zrozumieć? I jeszcze próbujesz to zrównywać. Chłopie (nomen omen) ogarnij się!
Gdzie ja to równam? A ty widzisz różnice? Co jest gorsze, pobicie kogoś czy zabicie? Zgwałcenie? Czy ciebie czasem nie popierd....? Próbujesz tutaj nadawać specjalną rangę incydentom, że ktoś został pobity za swoją narodowość i ma to większe znaczenie niż zabójstwo naszego rodaka? To właśnie takie akty, jak emigranci nożownicy w niemieckich pociągach, złodzieje, gwałciciele stworzyły AFD, przecież ci emigranci gwałcą nie z powodu rasy/narodowości tylko z potrzeby, tak? To dlaczego rośnie sprzeciw wobec nich?
Powtarzam to są nadal incydenty, skala przestępczości też jest proporcjonalna do liczby Ukraińców, nie odbiega od normy, ale jej poczucie rośnie, bo akumuluje się w miastach, jak we Wrocławiu nagle 20% mieszkańców miasta to Ukraińcy, to o tyle proporcjonalnie do ich liczby nagle rośnie liczba przestępstw, a służb nie przybywa, karetki i radiowozy jeżdżą częściej, częściej można zobaczyć na ulicy burdy, interwencje - poczucie bezpieczeństwa spada
Dobra, ostatni raz ci odpisze. Kwestia statystyk
styczeń–lipiec 2025 – odnotowano 543 przestępstwa motywowane uprzedzeniami (na tle narodowości, etniczności, rasy, religii itp.).
styczeń–czerwiec 2026 – wpłynęło 180 zgłoszeń dotyczących przestępstw z nienawiści wobec obywateli Ukrainy. Policja zaznacza, że są to zgłoszenia, a nie jeszcze prawomocnie potwierdzone przestępstwa. Ale uznajmy że to już są przestępstwa. Czyli ataków motywowanych uprzedzeniami wobec Ukraińców na tle innych mniejszości to jakieś 30%.
90% z nich to przestępstwa polegające na nienawistnych komentarzach, głownie w sieci, lub tych bezpośrednich - werbalnych.
(Ciekawostka - ogólnie przestępstw popełnionych w Polsce w ostatnim półroczu to około 400 tysięcy, czyli tych skierowanych w stronę Ukraińców to jakieś 0,045%.)
Czyli krótko mówiąc, fakt że że średnio w miesiącu popełniono 30 przestępstw w stronę Ukraińców, w momencie gdy w tej chwili mieszka ich u nas 1,55 miliona - dla ciebie to jest początkiem pogromów. Powtórzę jeszcze raz - 30 przestępstw miesięcznie na 1,55 miliona osób.
Generalnie ja się kieruje statystykami, ty - napierdzielaniem w prawicę i ojkofobią, ze szczyptą ruskiego nakręcania nienawiści między nas. Doskonale sobie zdajesz sprawę, że ostatni wzrost niechęci do Ukraińców również wynika z polityki tegoż państwa, i że zawsze znajdzie się idiota który po wódzie albo sterydach uzna, że patriotycznie wpier...dzieli Ukraińcowi.
Także widzisz, ja się patrzę na statystykę, ty na Krytykę Polityczną i Gazetę Wyborczą, w którym głównym argumentem za "brunatnieniem" Polski jest to, że typ z wywiadu z kimś tam pogadał. Zapewne znów za miesiąc przeczytasz o podobnym ataku, i dla Ciebie to już będzie powód że Polska odpala piece w Auschwitz. Ciekawym jest że Polacy też obrywają w Niemczech czy UK, wręcz tam giną, ale nawet się nie zająkniesz o jakichś pogromach. Dziwne, nie? :)
Także eot z mojej strony, bo i tak oboje wiemy, że ty wiesz swoje i ciul.
cyferkowy
A od Milki to się zęby psują :)
Przykladowo wyzej wpisałes dwa różne okresy. Podajesz dane nie wiadomo skad np. Te 90%.
Błędem logicznym jest tez porównywanie przestępstw ksenofobicznych wzgledem ukr do wszystkich przestępstw w kraju i mówienie, że zobaczcie jak mało! Powinno sie robic jak juz to porownania rodzajowe, tj. Z uzyciem siły itd.
Takie spostrzeżenia bez odnoszenia sie do całości wypowiedzi.
Błędem logicznym jest tez porównywanie przestępstw ksenofobicznych wzgledem ukr do wszystkich przestępstw w kraju i mówienie, że zobaczcie jak mało! Powinno sie robic jak juz to porownania rodzajowe, tj. Z uzyciem siły itd.
Tłumaczyłem to już kilka razy w tym wątku, niestety nie ten target. :) Oni naprawdę nie widzą żadnej różnicy pomiędzy przestępczością pospolitą i przestępstwami na tle narodowościowym.
Jakiś patus wulgarnie zelżył i szarpał dziecko w autobusie bo mu się nie spodobał akcent? No spoko, ale ulicę dalej przecież Ukrainiec okradł Żabkę! Nie ma się czym przejmować, bo w przestępstwach jest 1:1. I tak to się kręci.
Jednak jak już teaktujesz jakas liczbe jako niewielka to od razu nasuwa sie pytanie jaka liczba bylaby dla ciebie niepokojaca i dlaczego akurat ta.
Jednak jak już teaktujesz jakas liczbe jako niewielka to od razu nasuwa sie pytanie jaka liczba bylaby dla ciebie niepokojaca i dlaczego akurat ta.
Na pewno nie 30 na półtora miliona ludzi, bo to jest promil promila. Może jak się zaczną czterocyfrowe liczby, to sam się zaniepokoję. Póki co to jest zwykłe nakręcanie... w sumie nawet nie wiem czego. Ojkofobii? Paniki?
Ale od samych liczb bardziej by mnie zmartwiło jakby rząd poszedł w retorykę antyukraińską, a póki co na to się nie zapowiada. Może jak PiS dojdzie do władzy do spółki z Braunem, to kto wie - ale póki rząd i 99% ludzi jest albo proukraiński, albo w najgorszym wypadku neutralny - to kwestię "pogromów" kwituje tylko pukaniem się w czoło.
Oni naprawdę nie widzą żadnej różnicy pomiędzy przestępczością pospolitą i przestępstwami na tle narodowościowym.
Ależ widzę, dlatego w poście pokazałem ile przestępstw na tle narodowościowym zostało popełnionych. Tylko wijecie się jak piskorz, byle nie potwierdzić faktu, że ta liczba jest promilem promila w porównaniu do liczby osób :)
99% ludzi jest albo proukraiński
Czy ostatnie sondaze nie mowily, ze "proukrainskich" polakow jest cos kolo 50% (+-10%)? Wiec daleko temu do 99%.
Ja akurat nic nie piszę i nie pisałem o żadnych pogromach. Ale owszem, już od dawna dostrzegam wyraźny trend wzrostowy nienawiści i nastrojów ksenofobicznych. I to nie jest tak jak próbuje wmówić Manolito, że to wynik przestępstw popełnianych przez imigrantów. Na pewno ma to wpływ, ale równie duży wpływ ma agenda serwowana masom przez polityków i to jak oni nakręcają określone nastroje napędzające im kapitał polityczny. Wystarczy wejść na socjale losowego polityka tej czy innej Konfederacji, żeby ujrzeć, że ich program sprowadza się obecnie do hasła: jebać Ukraińców. Dosłownie, to nie jest z mojej strony żadna przesada. No dobra, od czasu do czasu może jeszcze jebać Arabów i jebać UE.
I wzrastające poparcie dla tych partii, jak i umizgiwanie się do nich przez drugą siłę polityczną w kraju, najlepiej świadczy o stopniowym brunatnieniu określonych środowisk jak i polskiej debaty publicznej, czego efektem jest coraz większa liczba przestępstw motywowanych nienawiścią na tle narodowościowym - które owszem, na razie są promilem, ale jak tak dalej pójdzie to już niedługo nie będą. I to jeszcze w sytuacji, w której w dalszym ciągu trwa wojna za wschodnią granicą, a zaraz dojdziemy do momentu, w którym połowa Polaków (w ślad za politykami, nie na odwrót) stwierdzi, że "eee ta Rosja to jednak nie taka zła". Serio, mówienie o tym to dla Ciebie jest przejaw ojkofobii?
Serio? Stanowcze krytykowanie patusiarskich odpałów i zwrócenie uwagi, że mamy już narastający (jeszcze) powoli problem z atakami na tle narodowościowym w rytm ruskiej propagandy to "ojkofobia"?
Ładnie to tak ucinać zdania pod tezę? :)