Chyba wszystkim to umknęło w ferworze wałki o dymisję Tuska, ale "jeszcze żaden rząd z lekarzami nie wygrał".
No i najważniejsze: potrzeba reform, bo niektórzy lekarze zarabiają za dużo, ale reformy nie mogą w żaden sposób ograniczać maksymalnych zarobków ani wydatków na wynagrodzenia, bo to wbrew dobru pacjentów, których wtedy nie będzie się leczyć. ;) Nie można też oczywiście ograniczać liczby procedur, trzeba je tylko niżej wyceniać - samo procentowe wynagrodzenie za procedurę to przecież uczciwa zapłata dla lekarza. ;) Natomiast koszyk świadczeń gwarantowanych jest zdecydowanie zbyt szeroki! ;) Do tego trzeba wprowadzić wreszcie system szpitali, w którym jest np. jedna porodówka zamiast trzech, oddziały się nie dublują i nie ma konkurencji o kadrę... (bo wszystkimi szpitalami w województwie zarządza marszałek) ;)
Ale zapachniało libkową onucą...
Zabrakło tutaj jednej, kluczowej dymisji.
Oni za grosz wstydu, honoru i godności nie mają, trzymają się nogami i rękami jak sie tylko da. Obciach :)
zauwazylem polskie nazwisko w stopce i zaczalem szukac :D
no coz, opinie sa rozne.....
Patrząc na kondycję ruskich w ich zbrodniczej napaści na Ukrainę, nie wydaje mi się to prawdą.
I o to tu może chodzić.
Albo kilkudziesięciu żołnierzy wchodzi od Białorusi i zajmuje Zubacze. Myślisz, że Nato wtedy zacznie bombardować Królewiec?
Żołnierze w Zubaczach? To już normalna inwazja.
I jak ruscy żołnierze wejdą do Polski to Nato wyśle swoich na rosje?
Jakby NATO nic nie zrobiło, no to wtedy Putin wygrywa. Ale nie zrobi, chyba że naprawdę ludzie w Muchosrańsku czy innym Atomopiżdziecku wyjdą na ulicę. A na to się nie zanosi.
Nieuchronnie zbliża się post nr 10 000 w tym wątku. Najdłuższy wątek w historii forum?
Może teraz zamiast o polityce, to założymy wątek o miłości, pomaganiu i dobrej zabawie? I wtedy jak dobijemy do 10k to wracamy do polityki.
Co Wy na to? 😉
W wątku z GTA V prawdopodobnie, i dobiło by o wiele więcej, ale później robił się taki tam "gnój" że chyba soul wpadł i wszystko pokasował, i chyba był reset postów od zera. Podobnie będzie na premiere GTA VI ;)
Ale 10 000? Ja tu widze 1800 za chwile.
O, nawet jednego posta tu do tej pory nie napisałem! Jednak odwyk od polskiej polityki nieźle mi wychodzi, mimo że czytam dość regularnie!
Swoją drogą - ten screen ze statystykami, to możliwe że odkrywa nam jakąś głębszą prawdę:D
Lekarz ministrem MON otoczony miernotami to czego oczekiwać. Może chociaż po godzinach gra w strategię ;)
brak w polityce ekspertów to i wyniki działaności ministerstw są jakie są.
brak w polityce ekspertów to i wyniki działaności ministerstw są jakie są
Zgadza się. W pełni rozumiem to, że jakimś ministrem jest polityk. Ale tego, że politycy-idioci otaczają się gębami do wykarmienia z partyjnych kazamatów, zamiast wziąć sobie za publiczne pieniądze małą armię ekspertów, nigdy tym darmozjadom nie wybaczę. Doskonałym przykładem skrajnej niekompetencji ministrów i ich ludzi jest też oczywiście MEN.
Przy okazji: jeśli myśleliście, że za rządów PO skończyły się jakieś Barbary Nowak w kuratoriach, to grubo się myliliście. Kadra, która przyszła, to kolejna grupa imbecyli i oszołomów.
Bukary
Ja tylko delikatnie zwrócę uwagę, że słowo ekspert powtarzane wielokrotnie jest świetnym sloganem publicystycznym.
Nadmienię tylko, że reformę systemu emerytalnego Buzka robili sami eksperci, z których połowa okazała się lobbystami. Ciąg dalszy znamy.
Wreszcie partia, którą nie broni swoich przekręciarzy i nie kłamie w ich sprawie.
https://x.com/PatrykSlowik/status/2072918273184657850
No i pierwszy etap legislacyjny za nami:
https://wiadomosci.wp.pl/zakaz-telefonow-w-szkolach-sejm-zdecydowal-7303434047322464a
Ciekawe, czy Nawrocki zawetuje. Badania dotyczące efektów tego rodzaju działań są niekonkluzywne. Zakaz komórek w szkołach aż tak wiele nie zmieni. Może poprawi się nieco środowisko pracy (koncentracja, ewentualnie mniej cyberprzemocy), ale raczej nie zwiększą się kompetencje uczniów. Ważniejsza byłaby edukacja cyfrowa na wysokim poziomie. Bo liczy się nie to, czy używamy w szkole komórek, ale to, jak ich używamy (zwłaszcza poza szkołą). Tak czy inaczej, jestem ciekaw, czy to wejdzie i jakie będzie miało konsekwencje.
Generalnie widze, ze najwiekszym problemem jest nie to, ze dzieci musza miec komorki ale to, ze rodzice nie potrafia ich kontrolowac.
Sa narzedzia systemowe (ktorych sam uzywam) wylaczajace komorke z uzytku w czasie szkoly.
Uczestniczylem ostatnio w dyskusji na temat komorek w polskiej szkole i bylem przerazony jak sladowa znajomosc podstawowych funkcji rodzicielskich maja rodzice uczniow.
https://um.warszawa.pl/-/tomasz-mencina-zastepca-prezydenta-m-st-warszawy-1

W Polsce jak zwykle histeria (a ponoć mamy być od teraz tak bardzo k... pragmatyczni i wyzuci z emocji) i przecenianie tego, co na wewnętrzne potrzeby robi Żelek. Że robi głupio, to jasne, za to oburzone patrioty, co to "od początku widziały, że ukr zły", obraziły się już tak, że jakby sami mieli zacząć być pragmatyczni w polityce, to ch... by ugrali, bo raz po raz strzelają moralnego focha. :)
Świetny komentarz to co najwyżej jest tutaj:
https://x.com/PutinizmPolski/status/2026329840148685096
https://krytykapolityczna.pl/kraj/jak-rosyjska-propaganda-antyukrainska-wygrala-w-polsce/
„Ukropolin”: rosyjska propaganda w Polsce już wygrała, a najgorsze przed nami
Prawicowi politycy i media już dawno przejęli antyukraińskie narracje i zrobili z nich oś swojej polityki. Akuszerem narracji o „ukrainizacji Polski” i „Ukropolinie” jest przecież lądujący w sondażach na czwartym miejscu Grzegorz Braun. Ukrainizacją z okładki straszy tygodnik „Do Rzeczy”, zresztą piórem znanego antyukraińskiego aktywisty. Konfederacja Mentzena i Bosaka konsekwentnie wystawia Ukrainie „rachunki za pomoc”, opiewające na sto miliardów złotych. Podczas protestów rolników na początku 2024 roku politycy Konfederacji gładko wchodzili w buty kremlowskiej retoryki antyukraińskiej.
W ostatnim czasie po podobne narracje schylił się także wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego opowieść o młodych Ukraińcach w „samochodach za miliony i pięciogwiazdkowych hotelach” była kubek w kubek identyczna z tym, co od wiosny 2022 roku mówiła skrajna prawica. Ministrowie Tomasz Siemoniak i Adam Bodnar zapowiadali na konferencji „zdecydowaną reakcję” na zorganizowaną przestępczość obcokrajowców, mimo że z ich własnych danych wynikało, że łamią oni prawo rzadziej od Polaków.
We wrześniu minionego roku doszło do kuriozalnej sytuacji. Niemal wszystkie partie polityczne w Polsce zgadzały się, że pracującym w Polsce Ukraińcom trzeba jakoś utrudnić życie, choć nikt nie umiał stwierdzić, dlaczego. Przepychanki między rządem i prezydentem o to, kto bardziej ograniczy Ukraińcom świadczenia socjalne, trwały kilka tygodni, choć przewidywana kwota oszczędności jest naprawdę znikoma.
Auschwitz nie spadło z nieba. U nas też już zaczyna być coraz gorzej jeżeli chodzi o traktowanie Ukraińców.
U nas też już zaczyna być coraz gorzej jeżeli chodzi o traktowanie Ukraińców.
Tak urwał, chodzimy i wybijamy szyby w ukraińskich sklepach, strzelamy do nich na granicy, a polskie Sturmabteilung chodzą i biją Ukraińców. Ty weź przy następnych upałach noś czapkę, bo cię wybitnie przegrzało.
BTW Jak wy wrzucacie Krytykę Polityczną jako rzetelne i obiektywne dziennikarstwo, to ja zacznę wrzucać Tysol czy inny Najwyższy Czas, i nie macie prawa się zająknąć że do gównomedia.
Ty to całkiem nieironicznie czytasz?
A wy pro kacapskie mózgi uważacie, że mechanizmy prowadzące do eksterminacji są inne? Zobaczcie sobie jak wygląda piramida nienawiści nieuki.
Przy okazji pytanie pomocnicze – w którym momencie jesteśmy na tej piramidzie.
Na tej zasadzie można powiedzieć że Węgry czy Słowacja też dążą do ludobójstwa Ukraińców, i chyba są znacznie bliżej niż my, a USA to już w ogóle chce wytłuc 3/4 świata.
Inna kwestia że lwia część tego typu wpisów w necie, nawołujących do przemocy za Wołyń, to ruskie boty, nakręcające tą spiralę.
Jak rzucasz absolutami, to przynajmniej jeszcze je jakos uporzadkuj aby to mialo sens.
Eg, Ty to jesteś żywym dowodem na to że ludzie niczego nie nauczyli się z historii. Serio, sprawdź sobie jak wygląda ta piramida nienawiści bo gadasz takie głupoty że aż naprawdę zaczyna mi ciebie być szkoda tego jak bardzo jesteś ślepy. A potem zrobisz zdziwionego Pikachu jak się okaże że będzie dochodziło do incydentów. Nie wiem czy nie zauważyłeś ale braunowskie bojówki już zaczynają łazić po Polsce i legitymować Ukraińców, myślisz że nazistowskich Niemczech było inaczej? Podstaw sobie Żydów zamiast Ukraińców i będziesz miał.
wyjdz juz z tego labu i sie ogarnij.
paradoksalnie ta konkretna "metoda polaryzacji" powinna byc ci na reke a jednak nie. co sie stauo?
a ja tam Milka lubię, wcześniej bracia kamraci i sfałszowanie wyborów, a teraz komory gazowe dla Ukraińców. Jak widać pewne sprawy nie zmieniają się :)
Asmo ze niby EG to forumowy neutrals?
O, teraz jeszcze loluś przyszedł. Wy to naprawdę jesteście żywym dowodem na to że nie potraficie spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa i na pewno nie potraficie wyciągać żadnych wniosków z historii. Bo takich banałach jak skłócanie Polaków z Ukraińcami to robota ruskich to nawet mi się nie chce mówić.
Cały ten wywód jest o to, że gdyby Milka powiedział że oto nagle wszystko dąży że nie będziemy lubić Ukraińców i pluć im w twarz, to bym co najwyżej prychnął śmiechem i tyle. Ale Auschwitz? Naprawdę?
Już abstrahując od tego, że takie porównania to tylko pożywka dla ruskiej narracji, żeby nastawić nas przeciw sobie.
Swoją drogą, ciekawe że nie wspominacie o coraz częstszym "lachów rezać" choćby na X, albo pewnymi pomysłami znanego Ukraińca, który wprost mówił że w Polsce jest ich 2 miliony, więc wystarczy że każdy wyjdzie z kijem żeby "zaprowadzić porządek". No ale to Polacy są tymi złymi...
Wy to naprawdę jesteście żywym dowodem na to że nie potraficie spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa i na pewno nie potraficie wyciągać żadnych wniosków z historii.
Nie kolego, po prostu ty wyciągasz tezę i rozdmuchujesz ją do ekstremalnych rozmiarów, jakby to miało mieć szanse powodzenia. Ja też mogę wyciągnąć ww. wypowiedz o 2 milionach Ukraińców i szerzyć pierdololo,. że oto szykuje się nam drugi Wołyń. Rozumiesz, czy wciąż nie dociera?
Bo takich banałach jak skłócanie Polaków z Ukraińcami to robota ruskich to nawet mi się nie chce mówić.
Tak? A to ruscy gloryfikują banderowskich ludobójców czy Ukraina? 😂🤣😅
https://www.dw.com/pl/kongres-afd-w-setn%C4%85-rocznic%C4%99-zjazdu-partii-hitlera/a-77825310
Kongres AfD w setną rocznicę zjazdu partii Hitlera
Czy to tylko przypadek wynikający z kalendarza, czy też kryje się za tym polityczny przekaz? W sobotę, 4 lipca, w Erfurcie na wschodzie Niemiec zbierze się na swoim kongresie AfD – partia częściowo skrajnie prawicowa. Dokładnie 100 lat po zjeździe nazistowskiej partii NSDAP w pobliskim Weimarze.
3 i 4 lipca 1926 roku partia Adolfa Hitlera zebrała się w Weimarze na swoim pierwszym zjeździe po ponownej legalizacji. Odbył się on w Turyngii, ponieważ Hitler mógł tam liczyć na przychylność ówczesnego rządu krajowego i – w przeciwieństwie do wielu innych krajów związkowych – nie obowiązywał go tam zakaz wystąpień publicznych.
Przypadek! Zapewne chcieli swietowac razem z Usancami ich dzien niepodleglosci.
panowie tak w kwestii formalnej, ale wiecie że Afd ma najmniej (0) byłych agentów Stasi powiązanych z waszymi ulubionymi "ruskimi"
a wbrew pozorom nawet takie SPD może się pochwalic, nie wspominamy już o die linke albo grüne
tak więc jak już coś tam chcecie pisać to wypadałoby wiedzieć o czym
Zajmuję się stosunkami dwustronnymi od 20 lat, ale nigdy wcześniej niczego podobnego nie widziałem. Zarówno w mediach, jak i sieciach społecznościowych widać wręcz falę nienawiści wobec Polski. Tylko część z tych opinii to rosyjskie trolle – mówi Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44767921-wojciech-kononczuk-jestem-zaskoczony-stopniem-nastrojow-antypolskich-na-ukrainie
Polecam całość artykułu. Priorytety dla mnie pozostają niezmienne, jeżeli chodzi o wolną i suwerenną Ukrainę jako strefę buforową dla Polski. Jednak miarka się przebrała i niestety z mojej perspektywy nie ma mowy na miejsce Ukrainy oficjalnie hołdującej zbrodniarzom w UE. Nasza współpraca dyplomatyczna i gospodarcza, jako tych w trybie ciągłym i niezmiennie wspierających Zełenskiego na forum światowym, powinna ulec mocnej rewizji. Absolutnie nie piszę tutaj o jej zaprzestaniu, jednak trzeba w końcu postawić jakieś twarde warunki i granice poza symbolicznym odbieraniem orderu. Ignorowanie problemu bądź ciągłe apelowanie nie jest rozwiązaniem wobec kraju i społeczeństwa, które jaskrawo pokazują gdzie nas mają. Musiało to z mojej strony wybrzmieć, pomimo dotychczasowej pro ukraińskości.
Wyżej podawałem wiele przykładów nienawistnych i pogardliwych ukraińskich wpisów z Sieci dotyczących Polski i Polaków.
Ale podobno to my chcemy Ukraińcom urządzić Auschwitz. Radziłbym niektórym odłożyć na bok "Krytykę" i "Wyborczą", bo naprawdę oderwały się w tej kwestii od Ziemi.
To już nawet PO przeszło dość wyraźnie w stronę Konfederacji (pozdro, Herr!), bo i Tusk, i Sikorski nagle zaczęli ostro jechać po Zełenskim. Widocznie ich też można nazwać "kacapskimi mózgami"... ;)
Panowie, naprawdę przestałem zajmować jakąkolwiek stronę a moje stanowisko wynika, moim zdaniem, ze zdrowego rozsądku. Widać definitywnie, że Zełenski przed wyborami wzmógł kosztem stosunków z Polską konsolidowanie społeczeństwa poprzez gloryfikowanie narodowych zbrodniarzy i danie dojścia do głosu środowiskom nacjonalistycznym z gruntu rzeczy - antypolskim. Jest to niedopuszczalne. Kolejno Zełenski nie pojawił się na konferencji odbudowy w Gdańsku a argumenty Witalija Kliczko kompletnie do mnie nie trafiają w przeciwieństwie do wypowiedzi jego brata Władimira. Zerowym argumentem (pojawiającym się podczas debat internetowych) dla mnie również byłoby twierdzenie, że nie dysponujemy środkami nacisku na Zełenskiego. Ponieważ posiadamy takie zarówno jako hub logistyczny dla Ukrainy oraz głos we wspólnocie UE oraz NATO. Natomiast obserwując zachowania Zełenskiego wynika, jakoby to Polska miała dług wobec Ukrainy, ponieważ ta prowadzi wojnę z kacaperią a nie odwrotnie, kiedy to my otworzyliśmy granice i przyjęliśmy miliony ukraińskich uchodźców oraz pierwsi udzielaliśmy pomocy, chociażby humanitarnej poczynając od szeregowych Kowalskich. Również jako pierwsi naciskaliśmy na dozbrojenie Ukrainy sami jej równolegle dostarczając arsenał. Czerpiemy z napływu ludności ukraińskiej do Polski wymierne korzyści, tego nie da się ukryć, jednak to my podjęliśmy ryzyko masowej migracji i obciążyliśmy budżet państwa. Aktualnie wodą na młyn dla kacapskiej propagandy nie jest o tyle Braun itp. pato środowiska, których z całego serca nie cierpię, tylko właśnie antagonizujące nas posunięcia ukraińskiego przywódcy nad którymi nie powinniśmy absolutnie przechodzić do porządku dziennego. Wykluczone, żebyśmy byli bierni wobec tak jawnie oportunistycznej wobec nas polityki. Nie wolno nam być miękiszonami w tej politycznej rozgrywce, nie chodzi tutaj nawet o straty wizerunkowe bądź samą politykę historyczną, tylko właśnie o przyszłe, powojenne relacje z Ukrainą. Jakim będziemy dla nich partnerem, bo z obecnej perspektywy trywializowanie Zełenskiego o rzekomej wdzięczności można posłać wiadomo gdzie.
bo z obecnej perspektywy trywializowanie Zełenskiego o rzekomej wdzięczności można posłać wiadomo gdzie.
To od samego początku było infantylne, ale bardzo potrzebne dla prostego ludu, który bardzo wiele zainwestował autentycznych emocji, ale i realnej pomocy Ukraińcom, zwłaszcza w pierwszym roku wojny. Jest za późno, nikomu teraz fałszywa wdzięczność nie jest potrzebna, gramy teraz w otwarte karty i bardzo dobrze!
Oni teraz wiedzą, że ze swoimi ustaszami do UE nie wejdą - To tarcie jest bardzo potrzebne, oczekiwanie żeby było zawsze miło i przyjemne świadczyło jedynie o nie dojrzałości naszego państwa, trzeba będzie to przepracować, po kłócić się, ale ostatecznie to interes zwycięży - Nasze państwo/elity dojrzały, stały się asertywne i mają do tego karty w ręku, powinni ich używać, grillować Ukraińców, pokazywać im ich miejsce w szeregu, ale równocześnie nie obrażać się i wyciągać do nich rękę poprzez nie zaprzestanie pomocy militarnej - nie traktujmy ich jak młodszego głupszego "brata", przestańmy ich niańczyć, rozpieszczać brakiem wymagań, skoro popełnia błędy to musi za nie płacić, aż nauczą się w jaki sposób z nami dyskutować i nauczą się, bo ostatecznie zawsze wygrywa interes.
Wkrótce kolejny test skuteczności polskiej dyplomacji:
https://www.wprost.pl/polityka/12378213/zapadla-decyzja-ws-panteonu-narodowego-ukrainy-kluczowy-krok-kijowa.html
https://wiadomosci.wp.pl/kijow-zaproponuje-polsce-gest-pojednania-w-tle-spor-o-panteon-narodowy-i-upa-7303464727218528a
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sikorski-o-spotkaniu-z-Symbiha-Dyplomacja-woli-cisze-Polska-przypomina-Ukrainie-o-zasadach-9163480.html
I szczyt NATO:
https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-kijow-naciska-na-nato-oczekuje-uznania-swojej-nowej-roli-w-s,nId,23508887
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-szczyt-nato-w-ankarze-tusk-apeluje-o-ostroznosc-ws-finansowa,nIdn,1008633
Lepiej też by polowanie na iskandery odbywało się poza naszymi granicami.
Właśnie cytujesz polityka z polskiej, otwarcie prorosyjskiej partii, taka ironia.
Odnośnie komentarzy.
Podjudzany przez rosyjską propagandę hejt na Ukraińców wydał w końcu owoce. Teraz szczuci przez kremlowski trolle Ukraińcy wlewają swoje pretensje na Polaków.
Nagle przestało się podobać? Chyba nikt nie myślał, że robią to dla naszego dobra.
Wyciągnij kij z dudy. Piszę: "Z kącika humorystycznego", a ty, naczelny cynik i ironista, domagasz się fact-checkingu? Świat się kończy.
(Dobrze wiesz, że sam krytykuję woke, natomiast humor Cejrowskiego czy Warzechy jak widać nadal średnio do mnie trafia... a przede wszystkim bez kontekstu nie wiem, czy słusznie się wyzlosliwia)
Naprawdę nie wiem, o co ty kruszysz kopię, Herr. To autentyczne wpisy z mediów społecznościowych ministerstwa.
Rozluźnij się. Więcej uśmiechu. Bo to, co robi ministerstwo za publiczne pieniądze, po prostu nadaje się do kącika humorystycznego.
BTW, ten koleś też jest pewnie z prawicy:
https://x.com/i/status/2073519083597844610
Premier chwali się (jak zwykle) OZE sroze które załatwiło PiS
https://x.com/donaldtusk/status/2073324557730005394
śmiać się czy płakać, ja wiem, że social media I trzeba się pochwalić "dokonaniami" ale naprawdę tak na odlew?
i to właśnie
A może po prostu nie ma nic czego obecny rząd by nie spierdolił? a że media są w 100% po właściwej stronie, nie muszą martwić się ustawionym lamentem.
No trudno się w tym wypadku z tobą nie zgodzić.
Ale pamiętaj: w przypadku Tuska ogromnym dokonaniem i sukcesem jest to, że nie zablokował i nie wycofał się z inwestycji (tym razem poprzedników). Może się zatem chwalić, że "uruchomił", a nie "zakopał". Sukces! ;)
A serio: słabe to. Powinien był otworzyć farmę i po prostu podziękować poprzedniemu rządowi za rozpoczęcie budowy. Nie mógł sobie jednak odpuścić kłamliwego przytyku.
No tak, nadstawmy drugi policzek. Chyba że UPAdlińcom, to nie.
Ty masz dziś jakiś słabszy dzień?
Mówienie prawdy to nadstawianie drugiego policzka? Tusk kłamie jak z nut, przypisując sobie zasługi innych, a ty to zestawiasz z asertywną polityką wobec Ukrainy? Jakby coś takiego napisał np. Manolito, to od razu padłoby pytanie: było pite? Było?
możesz sobie zaklinać rzeczywistość, fakty są jakie są.
PO jest partia która doprowadza projektu do końca tylko wtedy kiedy musi, a właściwie pozwoli im ich niemiecki zwierzchnik.
wiem że to musi boleć
Byłem pewien, że nawet w tę dziurę Razem wciśniesz. Klasyka herryzmu. Boki zrywać.
Ale że u ciebie miłość do Razem przewyższa nawet miłość do lekarzy... Toś mnie zaciekawił. :)
No i lekarze są już OK? A to super, że afera skończona, można wrócić na kontrakty.
No i lekarze są już OK?
Co ty dziś pierdolisz? Pełczyńska właśnie jedzie po lekarzach, a ty z niej kręcisz bekę (i jeszcze w to Razem wmieszałeś, choć to praktycznie jedyna partia, która proponuje jakieś rozwiązania dotyczące patologii lekarskiej). To musi być słabszy dzień.
I miedzy innymi tobie zawdzięczamy tego memika:
https://x.com/i/status/2073502937662251458
Ani Razem, ani lekarze, nie są zainteresowani zmianami.
Następny na rauszu.
Wy jesteście tak odporni na rozum, że to się już naprawdę robi nudne. Można wam wszystko rozpisać jak dzieciom na tablicy, ale nic nie trafia. Wracacie jak bumerang z tymi wyciągniętymi z dudy frazesami. Przecież powtarzanie tych banialuków o Razem jest już tak grubymi nićmi szyte, że - zwłaszcza w kontekście waszej mniej lub bardziej otwartej obrony rządu Tuska - tylko robicie z sobie błaznów. Może się zapiszcie do PO albo PiS-u? Wpasujecie się perfekcyjnie w to środowisko intelektualistów.
Myślałem, że wytykasz mi nienawiść do Razem i do lekarzy, ale skoro tych drugich nie bronisz, to luz... może faktycznie to jakiś gorszy dzień. :)
Via Tenor
Wszyscy sympatycy potężnego wikinga przygotujcie się na kolejne epitety: komunista, czekista.
Jprdl... mówi o powiązaniach z PZPR bo "połowa Polski miała" (a druga Panie pośle nie miała) jakby nigdy nic nazywając równocześnie razemków czekistami i komunistami. Wyższy poziom absurdu.
Wy naprawdę nie widzicie, że on to mówił żartobliwie? Chyba najwyższy czas połączyć ten wątek ze "Stanem umysłu", bo poziom robi się podobny (No dobra, Darat raczej widzi, sam żartuje)
Skoro jesteśmy przy żartach, pośmiejmy się wspólnie (zwłaszcza od 11:04) -> https://youtu.be/EZXC8-YICDQ?t=575
I żeby było jeszcze zabawniej: https://kamienskie.info/prawie-48-tys-zl-za-jazde-samochodem-tak-rozliczal-sie-najbogatszy-posel/
on to mówił żartobliwie
No popatrz, jak się ludziom z PO wyostrzyło poczucie humoru. "Komuniści i czekiści". No wyborny żart. Kierwiński też ostatnio zasadził niezły dowcip: "przybudówka PiS-u". Ależ kabareciarze. Humor jakby żywcem wyjęty z niektórych wpisów w tym wątku.
Tylko czemu tego pierwszego ocenzurowali, a drugiego - już nie. Może dlatego, że joke's on you, Herr?
Razem się robi niewygodne w okresie kryzysu szpitalnego, bo sejmowe orki Zandberga na nepotyzmie i oszustwach PO stają się wiralowe (a to nie jakiś Matecki z PiS-u, więc nie da się wszystkiego przykryć prostym "przez 8 lat"), dlatego kierownik zarządził aktywizację pożytecznych idiotów, a ci karnie stawili się na wezwanie (co widać również w tym wątku).
Dziwnym trafem takich żartów nie widziałem w kierunku trzeciej drogi ani zwolenników tej partii. Przypominam tylko, że spora grupa wyborców tej partii chciała świeżych pomysłów, reform, nacisku na dolana (wiele osób z tego wątku dawało tej partii spory kredyt zaufania). Nic z pomysłów ani z samej partii wkrótce nie zostanie.
A patrząc na sondaże, to na miejscu dolana rzeczywiście wrzuciłbym na tacę o dobry wynik dla razem, bo inaczej to koalicji w zbliżających się wyborach na 100 % nie złoży (na szczęście wiemy, kogo to znowu będzie wina - filozof, grafoman i komunistyczno-duński megazord znowu pokona dolana. A dolan się wścieknie).
Aczkolwiek przyznaję, czekistom nieźle wychodzi przyklejanie tej afery tylko i wyłącznie do PO. :)
Co do dowcipów - no cóż, to ty założyłeś wątek o głupiejących Polakach, może stąd wynikają też problemy z odczytaniem intencji i wychwyceniem żartu? :)
Jeśli zaś idzie o kilometrówkę - pewnie wystarczy kilka podróży z Pomorza w miesiącu, by wykręcić limit. OK, pan poseł mógłby płacić ze swoich albo awanturować się o gwarantowane miejsca w pociągu... kto tu jest naiwny i szuka klasy i honoru wśród polityków? ;) Dla mnie jest jasne: jeśli mają jakiś limit i mogą go wykorzystać, to go wykorzystają. Póki co chyba mu nie udowodnili, że kantował?
Pan poseł wypowiada się oczywiście barwnie i nie zawsze wypada korzystnie, ale powiedziałbym, ze to taki poziom Cymańskiego - którego mimo wszystko wolałem zawsze od Horały, Vogla i innych. :) Trochę taki dziadzia Korwin, ale mniej groźny.
No i ja bym akurat docenił szczerość - można zgrywać świętego dla potrzeb retoryki, ale każdy, kto ma taką potrzebę i możliwości, załatwia sobie jak najszybsze i jak najlepsze leczenie - w pełni prywatnie, idąc na płatną wizytę do ordynatora/konkretnego specjalisty, by ten przyjął cię potem na oddział i się odpowiednio zajął/osobiście operował (niekoniecznie nawet wpychając wcześniej w kolejkę) albo wykorzystując znajomości, by dostać się do danego lekarza poza limitem albo zostać pierwszą osobą, którą poinformują o zwolnionym miejscu itd itp. Naprawdę, trzeba nie mieć nikogo chorego w rodzinie i samemu na nic nie chorować, by nie wiedzieć, jak to wygląda od lat w całej Polsce,
I nie, oczywiście nie robi się tego zawsze, nie przy każdej chorobie itd. I nie, co do zasady oczywiście nie powinno to tak wyglądać. Ale jeszcze długo będzie, także za ponownych rządów PiS...
Tak, tak. Afera w warszawskim szpitalu, którym zarządzają ludzie z PO, w którego radzie zasiadają ludzie z PO i która dotyczy przede wszystkim działacza PO, to sprawka PiS-u. Jak Herr ukradnie portfel staruszce, to nie powinniśmy obwiniać Herra, tylko wszystkich doliniarzy, bo przecież złodziejstwo to szerszy problem. Piękne rozmydlanko. Kiedy afera dotyczy konkretnych ludzi i struktur powiązanych z jedną partią u władzy w danym miejscu, to nie jest wyłącznie "kwestia systemu", tylko w pierwszej kolejności odpowiedzialność tych, którzy tym miejscem zarządzali.
I na deser sugestia, że Zandberg czy ludzie z Razem nie obarczali PiS-u odpowiedzialnością za sytuację w służbie zdrowia. Piękny chochoł. Do tego nieprawdziwy. Przy okazji zapomniałeś chyba, kto teraz rządzi i kto ten problem "złodziejstwa" (i w Warszawie, i w całej Polsce) powinien jakoś rozwiązać. Bo nikt tutaj nie twierdzi, że "problem systemowy" nie istnieje. Zresztą nawet Razem o tym trąbi od dawna. Gdyby jednak Zandberg rzucał z mównicy gromy na PiS w sprawie warszawskiego szpitala i politycznego nepotyzmu, to już wszystko byłoby cacy? Powtarzam więc to, co wyżej napisałem: za sprawą polityczne spychologii odpowiedzialności, którą tutaj promujesz, nic się w tym kraju nie zmienia. To klasyczny przykład "od 8 lat", z którego niegdyś wszyscy kręciliśmy bekę. I fakt, że inni bywalcy wątku tego rodzaju rozmydlanka plusują, świadczy przede wszystkim o tym, że hipokryzja pięknie definiuje toczące się tutaj wojny plemienne.
Oczywiście, że nie, bo PiS też bezpośrednio nie odpowiada za zachowanie lekarzy i dyrekcji.
A jeśli odpowiada, to za cały system, tak samo jak PO, nie bardziej i nie mniej. Naiwne jest oczekiwanie, że nagle za rządów PO w tym czy innym samorządzie system miałby przestać działać.
Brak reformy ochrony zdrowia - OK, za to można krytykować rząd. Ale za burdel w każdym konkretnym szpitalu można krytykować co najwyżej dyrekcję. Nie bądźmy naiwni.
System to system, działa siłą rozpędu od lat, nawet zakłady pogrzebowe potulnie się dostosowały, choć pamiętam reportaże jaki to hermetyczny, brutalny, quasi mafijny biznes. No więc nawet oni nie potrafili spuścić profilaktycznie wp...u, żeby szef prosektorium przestał pajacować. Jeden gość podporządkował sobie kawał biznesu funeralnego w stolicy - prawdziwy Don Corleone :)
Oni tak mają, jak Premier Kamysz napisał że ujawni to i owo to zaznaczył w swoim wpisie na X, że jak coś to PIS to rozpoczął :)
Ja przykładowo nie mam dysonansu i powinniśmy ich wspierać w granicach rozsądku. Co innego dyplomacja, jak słusznie ujął tygrysek: Nie wolno stawiać na panteonie tych, którzy niszczą współpracę europejską. Z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie [...] Nam nikt nie będzie mówił, jak mamy głosować za wejściem danego państwa do Unii Europejskiej. Zbliża się szczyt na którym możemy lobbować za przyjęciem zapisu o Ukrainie jako państwu mającego wpływ na bezpieczeństwo NATO bądź zająć stanowisko całkowicie obojętne, podobnie w zakresie wsparcia finansowego. Możemy wywierać presję gospodarczą dotyczącą przepływu zbóż (KE zależy na zniesieniu embarga a nam nie), atrakcyjności naszego rynku dla ich firm itd. . Istnieje wiele mechanizmów, należy ciągle jednak pamiętać i myśleć perspektywicznie, że ten kryzys w końcu się skończy a to my będziemy potencjalnym dostawcą materiałów, technologii, maszyn potrzebnych przy odbudowie rejonów zniszczonych wojną. Także ten kij ma dwa końce i od naszej dyplomacji zależy, żebyśmy sobie przypadkiem nie zaszkodzili w tej złożonej problematyce.
Ponadto: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polski-biznes-podbija-Ukraine-Ponad-57-miliardow-zlotych-z-eksportu-i-historyczny-rekord-9157457.html
https://www.farmer.pl/finanse/polska-ma-400-mln-euro-deficytu-w-handlu-z-ukraina-ekspert-pokazuje-co-naprawde-importujemy,179586.html
a swoją drogą pamięta ktoś jak to sąd uznał zeznania 73 świadków za nie wiarygodne w sprawie łapówek? I jak to kobiety w administracji Senatu płakały z bezsilności z powodu mobingu o czym wiedział marszałek grodzki i nic z tym nie zrobił?
pochodzi z tego układu profesorko lekarskiego, gdzie zupełnie naturalne jest wykorzystywać sprzęt, ludzi i pomieszczenia państwowych szpitali dla własnej prywatnej praktyki, to zjawisko tak powszechne
Taka ciekawostka, ale w układach profesorskich na uczelniach niemedycznych są bardzo podobne mechanizmy i też są one powszechnym zjawiskiem. Profesorowie robiący prywatne zlecenia w uczelnianych gabinetach/laboratoriach, na sprzęcie i oprogramowaniu zakupionym z subwencji naukowej lub grantów, to dziś standard. Właściwie nikt by nie robił kariery naukowej, gdyby nie perspektywa niskokosztowego prowadzenia własnej działalności gospodarczej na państwowy rachunek. Zakładam, że w wielu środowiskach i zawodach jest podobnie. A potem wszyscy się dziwią jaka otacza nas bylejakość.
Wilk wilkowi człowiekiem. 😉 Bukary już uprzedził z ministerialnym memem pod 1787.
No to jednak ten "głupi i pusty gest" Nawrockiego doprowadzi do pozytywnych dla nas konsekwencji? A Tusk jednak mówi językiem Bosaka? Niewiarygodne. ;)
https://x.com/i/status/2073706241222689012
To bardzo proste.
Gdyby Nawrocki nie odpowiedział Zełenskiemu pięknym za nadobne, wywołując ogólnonarodową dyskusję i skłaniając ukraińskie elity do zrzucenia maski, co wywołało również określoną reakcję polskiego społeczeństwa i partii opozycyjnych, wówczas politykom z PO do głowy by nie przyszło, żeby robić w PE wołyńską wrzutkę.
W tym kontekście gest Nawrockiego nie był ani pusty, ani głupi, ponieważ w ostatecznym rozrachunku może się przyczynić do zmiany polskiej polityki wobec Ukrainy na bardziej pragmatyczną i do wykorzystania unijnych środków nacisku, żeby skłonić otoczenie Zełenskiego do zaprzestania gloryfikacji UPA.
Jeszcze kilka dni temu ludzie w tym wątku kręcili bekę z Nawrockiego, a nawoływania Konfederacji do asertywności wobec Ukrainy uznawali za przejaw "kacapskości" i niemal narodowej zdrady. Kwestia Wołynia była dla nich "bzdurą". A teraz Tusk z Sikorskim i Kosiniakiem mówią językiem zbliżonym do Bosaka, zaś posłowie PO w PE zamierzają tak "drażnić" Ukrainę na forum międzynarodowym, że właściwie wchodzą w buty prezydenta. Szybko się to wzmożenie moralne niektórych zestarzało.
Zreszta na dluzsza mete jeden pies - najwazniejsze, aby Ukr wiedziala, ze w naziolkami do EU nie wejdzie. Z drugiej strony mam pewne przeczucie, ze Ukr na EU i tak niezbyt licza.

Wrzucam, jako ciekawostkę, post Exena, który dość dobrze zna się, z Sikorskim:
https://x.com/Exen/status/2073719694486343710?s=20
Chodzily ploty, ze miala byc premierem, chyba juz nie za bardzo...
https://x.com/magdasobkowiak/status/2073810924444479787
No i jak tam, afera w szpitalu nadal na topie, chociaż już bardziej można by się czepiać o aferę z sygnalistą z ZDM, że o warszawskim MPWiK nie wspomnę?
A spółka neurochirurgów - wiadomo już, czy doiła tylko szpitale podległe PO? ;)
Może i was ruchamy, ale za PiS też to robili, ale nie dawali buziaka na koniec.
Pamiętam. A Trzaskowski był w tym saloniku VIP? Wtedy to faktycznie można by walić w niego personalnie. :) Za sygnalistę chyba jednak też. Albo za mobbing w MPWiK...
Wy nie rozumiecie jednej rzeczy - nie chodzi o to, że nie ma żadnej afery ani że PO jest kryształowe. Ale absurdem jest robienie z kolejnej afery w kolejnym szpitalu sprawy politycznej jednej partii. W każdym szpitalu są wały i afery, każda strona korzysta ze znajomości.
OK, krytykujmy PO za brak reform... Tylko że jak mówiło się o sieci szpitali, to był jazgot, że będą te mniejsze zamykać. A tymczasem lekarze sami mówią, że powinien wjechać system i likwidacja wielu szpitali, by nie dublować oddziałów 😁
Dlatego nikt tego nie ruszy, nikt nie zreformuje, afera to bicie piany bez sensu i pokaz hipokryzji.
Rozumiecie już wszyscy? Cała ta afera to bicie piany bez sensu. Jakby w radzie nadzorczej tego szpitala siedzieli pisowscy to moglibyśmy się zesrać. No ale to byli ludzie z KO, więc nie ma co sprowadzać tego do jednej partii.
Tworzycie ostatnio z Herrem duet w stylu Flipa i Flapa. Coraz bardziej slapstickowe są wasze wpisy. Pierdolicie takie farmazony, że nawet trudno się do nich jakoś merytorycznie odnieść. Poziom skórki od banana na drodze. A najlepsze jest to, że budujecie swoje ironiczne chochoły na wyssanych z dudy pierdoletach (np. że Razem ma w nosie sytuację w szpitalach) albo na "wiekopomnych" odkryciach, które dla innych są tajemnicą poliszynela (np. że PiS też przyłożył swoją cegiełkę do degrengolady opieki zdrowotnej). No i, rzecz jasna, wszystko w takt zdartej płyty pt. "Od 8 lat". Ogarnijcie się, panowie, bo wstyd robić z siebie taki beton.
Pozwól też, Znafco, że zapytam: ty masz jakąś fiksację związaną z Zandbergiem i moją skromną osobą? Kompletnie nieprowokowany ciągle starasz się uderzać we mnie z żałosnym skutkiem (jak w wątku o badaniu PIAAC) i w wielu wpisach powielasz jakieś bzdury na temat Razem. Potrzebujesz jakiejś pomocy? Herrowi już oferowałem kiedyś przytulaska, ale nie skorzystał. Tobie chyba jednak przydałaby się jakaś grupa wsparcia dla UoR (Uzależnieni od Razem).
Ale absurdem jest robienie z kolejnej afery w kolejnym szpitalu sprawy politycznej jednej partii. W każdym szpitalu są wały i afery, każda strona korzysta ze znajomości
LOL
Jak pisałem: jak Herr ukradnie portfel staruszce, to nie powinniśmy robić afery związanej z Herrem, tylko psioczyć na wszystkich doliniarzy, bo przecież złodziejstwo to szerszy problem. A pomyślcie sobie jeszcze, że Herr, który ukradł portfel staruszce, miał być tym, który problemy z dolinarzami jakoś rozwiąże. Mózgotrzep.
Wiele rzeczy w PO mnie oburza, nawet ten brak rozliczeń PiS - który dla odmiany jest dla wielu z was oczywistą oczywistością, bo przecież od zawsze "wy nie ruszacie nas, my nie ruszamy was" - i za wiele rzeczy można rząd punktować (tylko fajnie byłoby to robić merytorycznie, nie populistycznie), natomiast w obecnej sytuacji politycznej bawi mnie ten sojusz Zielonych czy tam innego Die Linke z AFD, bo jeszcze pamiętam "byłe nie Czaskoski".
Wkurza was, że w jednej kwestii mówię wyjątkowo "tak musi być", patrząc nieco z boku? No to mamy remis, ja z trudem godzę się z Dudkowym "no, polscy husarze się wkurzyli i musi być afera z Ukrainą, znowu musimy zostać wrogami". Podobnie wkurza mnie wasze cyniczne vel pragmatyczne "no trudno, najwyżej Zbyszek wróci z wygnania, byłe nie rudy Tusk, a potem Lewica nas wyzwoli spod rządów prawicy".
Bo czerwono-brunatny "sojusz"
Jaki sojusz? Wam się już wszystko kompletnie pokiełbasiło. Teraz powinniście już mówić o sojuszu czerwono-brunatno-serduszkowym. Ale wiem, wiem: wybiórcza ślepota nie wybiera.
I jeszcze to odwołanie do historii przy okazji. No szacun. :)
Flip-flap-flip-flap. I do przodu! Beton nie do skruszenia.
Tak było, nie zmyślam.
Ja po prostu nie mam romantycznych złudzeń.
I w ramach pragmatyzmu będziesz teraz jechał zdartą płytą "przez 8 ostatnich lat" i rozmydlał kolejne afery PO, stając się pożytecznym idiotą liberałów? I czym ty się niby różnisz od osób po drugiej stronie barykady, które tak złośliwie krytykowałeś przez ostatnie lata?
Niczym.
Podejście, które prezentujesz, gwarantuje nam wszystkim, że nic się nie zmieni. Bo utwierdza polityków w przekonaniu, że nie muszą nic robić i że nie muszą się starać, skoro i tak będziesz stał murem za "mniejszym złem". Urządzasz się w dupie. Taka to "dobra zmiana". :)
I jeszcze to odwołanie do historii przy okazji. No szacun. :)
Dzięki! Analogia nasuwa się sama.
Flip-flap-flip-flap. I do przodu! Beton nie do skruszenia.
Jestem prostym człowiekiem i kieruję się zasadą: każdy, byle nie brunatny.
Nawet Zandberg, o ile nie balansuje na granicy progu wyborczego.
Bardzo dobry tekst Dudka (do czego to doszło!) na Onecie o tym, jak beznadziejna i głupia jest historyczna histeria po obydwu stronach granicy. Ale jak widać wszyscy są zachwyceni, także lewica, że w końcu gramy ostro z Ukrami, a oni z nami. Osobiście nadal mam wrażenie, że można to było jakoś powstrzymać mądrą polityką. No. ale przecież dobrze, że Nawrocki... A jeśli nie było można tego powstrzymać - IMHO absolutnie nie ma się z czego cieszyć, bez względu na to, że to Żelek zaczął. Dalszą spiralę nakręciły obydwie strony...
Ale co ja tam wiem.
Z tego co można wyczytać w mediach to z pomysłem na odebranie orderu wyszła Konfederacja a Nawrocki tylko to przyklepał. Co mogło pójść nie tak?
Przypominam, na 1 zabitego żołnierza niemieckiego lub sowieckiego przez banderowców, przypadało około15 zabitych bezbronnych cywili! I to nie była reakcja na agresje Żydów, Polaków czy Słowaków - To było planowe wykonywane z wyjątkowym bestialstwem masowe ludobójstwo twarzą w twarz - bylibyśmy jakimś bananowym krajem gdyby nasz Prezydent nie zareagował na wywyższanie rzeźników odpowiedzialnych za wymordowanie około 150 tyś naszych rodaków. Gdyby niemcy podobnie relatywizowali zbrodnie SS to też należało by siedzieć cicho?
https://www.youtube.com/shorts/WL_3njaPrLI

Wrzucam małą ściągawkę bo 2023 roku nastąpiła jednak zasadnicza zmiana, a część antyDemokratycznych, roszczeniowych warchołów nadal kieruje jakieś pretensje w stronę rządu. Nie wiedzą najwyraźniej kto aktualnie odpowiada za stan administracji publicznej, służby zdrowia, edukacji, polityki międzynarodowej i mieszkaniowej w kraju.

Pierwsze owoce wizyty w ambasadzie rosyjskiej. Niech mi ktoś teraz powie, że nie jest to partia otwarcie antypolska.
Czy ja dobrze usłyszałem w audycji, że pis który teraz krzyczy o zdradzie narodowej w formie przekazywania ukraincom patriotow w 2022 dał im sprzęt o wartości 16 mld?
Z kolei po, które krzyczy że pis jest ruskie dało sprzętu o wiele mniejszej wartosci?
Przecież to jest robienie z nas debili
To tak jakby twoja matka oddała twoje stare, ale wciąż dobre ubrania potrzebującym, które i tak zalegały w szafie, a jakiś czas później oddała twój laptop, na którym pracujesz i grasz.
Najlepsze jest to że premier przekazuje pociski i jednocześnie straszy w mediach, że zaraz wejdoooooo.
NIE RÓBTA TEGO.
To są takie barany, że hit.
Wydaje się, że służba zdrowia i nie da się nic zrobić tak zaczyna kłuć w dupsko, że po raz kolejny zaczynają odwracać uwagę opinii publicznej a czym jak nie wojną.
Szach-mat:
^^Kosiniak-Kamysz ostatnio same plusy łapie. Właściwy człowiek, na właściwym miejscu. Na jego poprzednika wypadałoby spuścić zasłonę milczenia, szkoda tylko, że ten imbecyl nie daje o sobie zapomnieć i co się odezwie lub coś napisze, to dokonuje epickiego samozaorania😉.
Jeżeli chodzi o nakręcanie spirali:
https://www.fakt.pl/polityka/zbigniew-bogucki-na-liscie-myrotworec-poszlo-o-dwa-slowa/zbzqyrp
https://natemat.pl/659947,czlowiek-zelenskiego-zagalopowal-sie-ze-slowami-o-polsce-grozi-punktem-kulminacyjnym
No i po co te markowane ruchy Centrum Myrotworeć i komentarze Kyryło Budanowa? Komu to służy? Bo bynajmniej nie naszym wzajemnym relacjom.
Jakakolwiek eskalacja tego konfliktu nikomu oprócz rosji nie służy. Ani kancelaria prezydenta, ani politycy Ukrainy nie wyglądają jakby mieli z czymkolwiek odpuścić. Szkoda
Afera związana z szalonymi zarobkami lekarzy coraz bardziej się rozkręca i wygląda na to, że pisowi też wypadają trupy z szafy.
Nawet 26 tysięcy złotych na godzinę i ponad 300 tysięcy złotych dniówki - takie stawki miała dyktować szpitalom spółka neurochirurgów, działająca na terenie kilku województw. Sprawa została zgłoszona do prokuratury, ale rodzi szereg pytań o to, dlaczego takie nadużycia są możliwe i kto powinien im zapobiec. Do sprawy odnieśli się Naczelna Izba Lekarska, politycy i eksperci.
Jak wskazali dziennikarze, umowę ze spółką Spine na "Zabiegi artroskopowe i przezskórne w zakresie kręgosłupa" podpisała w lipcu 2023 r. poprzednia dyrektor szpitala w Mogilnie, Ewa Bonk-Woźniakiewicz, wcześniej dyrektor teatru Wybrzeże. "Z korespondencji wynika, że neurochirurdzy zaproponowali warunki, a szpital je przyjął. Bez konkursu ofert, bez negocjacji" - donosi portal.
Do sprawy odnieśli się także politycy. "Doktor od '26 tys. za godzinę' za PIS był min: prezesem Agencji Rezerw Materiałowych, w zarządzie ENEA, członkiem Społecznego Komitetu Poparcia J. Kaczyńskiego, dyrektorem w MF. Wtedy premierem był Morawiecki. Umowę podpisano u schyłku rządów PiS. Pewnie przypadek..." - napisał na portalu społecznościowym Marcin Kierwiński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.
https://tvn24.pl/zdrowie/afera-w-szpitalu-w-mogilnie-bajonskie-stawki-falszowana-dokumentacja-komentarze-st9132058