Koronny argument "a bo za PiSu" zawsze skuteczny w rozmydlaniu 🤣
Naprawdę, ta napierdalanka PiS-PO wam już tak uderzyła do głowy, że nawet w dupie macie ten problem, interesuje was tylko jak dowalić przeciwnikowi i zwalić na niego ten problem
Problemem KO w calej tej aferze jest to, ze tak jak pisal Bukary platforma calkowicie abdykowala w temacie zdrowia. A mowienie, ze nic sie nie da jest po prostu nieprawda. Mozna zrobic elektroniczna rejestracje np. Ile to robia 3 rok? I podobniez rozwiazanie jest schrzanione.... Da sie ten system naprawiac tez droga ewolucji.
O ile latwiej by sie teraz bylo bronic mowiac owszem jest afera, za pato wynagrodzen lekarzy odp. PiS, zrobimyvz tym porzadek, tak jak worowadzilismy juz....
Chodzi mi o podmiot odpowiedzialny.
Opozycja mówi cały czas, a wiele presstytutek sugerowało to samo, przynajmniej do niedawna, bo przykładów ubogaconych medyków z kręgów PiS jest coraz więcej.
Pełczyńska też coś pier... o układzie w stolicy, podczas gdy wszyscy doją NFZ od lewa do prawa i nie ma znaczenia kto gdzie rządzi, bo tutaj nie trzeba żadnego parasola, tak robi każdy, tak po prostu jest.
Najpierw piszesz:
Taaa ponieważ PiS już nie rządzi to spada z niego cała odpowiedzialność z poprzednich lat, juz są kryształowo czyści...
A potem:
Naprawdę, ta napierdalanka PiS-PO wam już tak uderzyła do głowy
No to już nie rozumiem, tylko Ty masz prawo do tego typu argumentów?
Mnie się nie podobaja przekręty bez względu na to pod jaka bandera występują, czy to PiS czy PO. a jeszcze bardziej nie podoba mi sie wybielanie ludzi pod hasłami "bo oni teraz już nie rządzą", "a ta druga partia tez kradnie", "kradną ale się dzielą".
A czy wy już wiecie, że PiS też przymierzał się do opłacania składek Jasiowi Kapeli?
Pisałem o tym już ze dwa razy. A więc: tak, wiemy.
Ale dobrze, że przypomniałeś wszystkim istotną rzecz: w wielu sprawach PO jest tak chujowe, jak PiS.
No i Kanał Zero ma swój pierwszy sukces w tzw. dziennikarstwie śledczym. Nie chodzi tylko o pazernych lekarzy.
https://x.com/mmzawisza/status/2069690486210609296
https://x.com/RobertKwit5/status/2069684330608066973
Ależ się PO dwoi i troi przy wykorzystaniu swoich buldogów (m.in. Giertych, Arłukowicz), żeby sprawę rozmydlić i "rozsymetryzować", dyskredytując przy okazji tych, którzy ją nagłośnili. Piękne fikołki w mediach społecznościowych odstawiają.
A pani posłanka Pępek dalej w partii? Kierwiński się nie podał do dymisji? Tusk się nie wściekł? Nie ćwierka na ten temat? Itede, itepe. Jak PiS chronił swoich przekręciarzy, to się takie larum na forum podnosiło, że ho-ho. A teraz cisza? :)
Jędrzejewski dziś jest przesłuchiwany w prokuraturze. Dowody na stół albo kłopoty z prawem, za pomówienia. Nie ukrywam - dla mnie gość jest niewiarygodny, ale to moje zdanie. Wygląda na to, że "salonik VIP" nie żre (KO wzrosły notowania i to w pisowskim polsterze), to idziemy w morderstwa. Dziś pan doktor ma okazję pokazać, że się mylę. Musi to zrobić, inaczej na lekarzy spadnie fala hejtu, którą wywołał nie Tusk czy Trzaskowski, ale patostreamer z Kanału Zero, facet, którzy (przypominam!) nawoływał do linczu, na urzędniczce z KAS:
https://x.com/salekk860/status/2069728946812272852
https://x.com/magdazwarmii/status/2069728756525154736
https://x.com/Morgenstern616/status/2069717631028838833
ps. Ziobro uważam za kanalię, złodzieja i skurwysyna. Jednak gdybym za czasów jego rządów w prokuraturze, był świadkiem systemowych morderstw, w jakimś szpitalu, to bym sprawę zgłosił. Tak, do tej upolitycznionej prokuratury. Na pewno nie czekałbym roku, gdyby chodziło o ludzkie życie!
Rozmydlanko lol
40 to letnia patologia w służbie zdrowia nagle stała się problemem? Patologia ponad podziałami partyjnymi, gdzie kumple królika się wypadasaja nie jest czymś co jakakolwiek obecną partia w Polsce będzie miała interes ubić bez oberwania rykoszetem.
Nagle wszyscy widzą problem w szpitalu gdzie cwaniak poróżnił się z drugim ale na patologie w innych placówkach już kładą lachę.
jesli ktoś rozmydla to właśnie prezes NIL, który nieudolnie chce zepchnąć problem na innych kiedy sam siedzi na szczycie tej patologicznej piramidy.
P.S. Dalej wrzucaj twitty Zawiszy na pewno zwiększy się twoja wiarygodność. A może pani Marcelinka teraz dla odmiany w ramach "kontroli poselskiej" zamknie się w biurze Trzaska? Albo kogoś sprowokuje żeby w niego tortem rzucił?🤣
40 to letnia patologia w służbie zdrowia nagle stała się problemem?
Nagle? Nagle to chyba stała się dla ludzi z PO. A i to nie do końca, bo nadal udają, że nic nie widzą.
Trąbimy tutaj o dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia od dawien dawna. Kanał Zero przynajmniej sprawił, że patologie stały się nośne medialnie, a co za tym idzie - wymusił jakąś reakcję polityków. (Oczywiście, reakcja PO to nieśmieszny żart). To dla mnie ogromna wartość dodana.
Niech się informacja o przekrętach lekarzy i polityków niesie jak najdalej i jak najdłużej. Bo cała sprawa pokazuje nie tylko zgniliznę wśród medyków, ale też degrengoladę rządzących.
gdy twierdzisz że to tylko problem KO
Chyba mam deja vu. A, nie: po prostu po raz kolejny kłamiesz, że coś powiedziałem czy napisałem. Tak w ramach rozmydlanka i symetryzowania.
Z kolei uwagi na temat Zawiszy skwituję tak: mam w dupie, czy jestem dla ciebie wiarygodny. Twoja krytyka Razem, która opiera się na chamskich wycieczkach osobistych, i bezustanna obrona PO (choć niby nie jesteś wyborcą liberałów, tylko lewicy) mówią więcej, niż chciałbyś, żeby mówiły. Innymi słowy, gdy wkraczasz do akcji, szkoda klawiatury na merytorykę. To tyle z mojej strony.
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/reprezentacja-polski/afera-z-falszywymi-dyplomami-w-tle-lewandowski-milik-i-inni-znani-pilkarze/0d30ynx
Na dyplomie znalezionym podczas przeszukania u dr. D. znajduje się zdjęcie Roberta Lewandowskiego. Osobą, która dostarczała Zbigniewowi D. zdjęcia piłkarza jest Emil Jędrzejewski. To chirurg z Warszawy, znajomy Lewandowskich.
https://pracamedyka.pl/aktualnosci/dr-emil-jedrzejewski-w-sporze-ze-szpitalem-poludniowym-stawka-531-tys-zl
Spór dotyczy 531 tys. zł i ma związek z zarzutami o fikcyjne dyżury oraz dopisywanie się do zabiegów wykonywanych przez innych lekarzy.
Dodatkowo pan Emil J. był (jest?) prezesem Polsat Boxing Promotions
https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,26364266,muzeum-ii-wojny-partnerem-komercyjnej-gali-bokserskiej-w-polsacie.html
Partnerem piątkowej gali bokserskiej na antenie Polsatu było Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Dyrektor muzeum Karol Nawrocki jest wielkim fanem boksu. Ministerstwo właśnie przedłużyło mu kadencję, aż o siedem lat.
Oczywiście Kanału Zero nie oglądałem ale czy w związku z Niech się informacja o przekrętach lekarzy i polityków niesie jak najdalej i jak najdłużej było wspomniane, że pan Emil J. ma konflikt ze szpitalem na pół bańki?
Ale co to zmienia w sprawie patologii w tym szpitalu?
Ja pierdolę, szacun. Jacy z was detektywi śledczy ze szkoły Arłukowicza! Pogratulować.
A teraz wracamy do sprawy. Czy PO wywaliło już na zbity pysk ludzi odpowiedzialnych za przekręty i patologie? Jak PiS odwalało podobne numery, to też dowodziłeś, że sygnaliści związani z PO są niewiarygodni? A czysty jak łza Giertych już nie kłuje w oczy, kiedy podważa wiarygodność tego niby-pisowskiego sygnalisty?
LOL
Czy wy się w ogóle czytacie? Nie widzicie swojej hipokryzji po tylu latach w tym wątku? Pytanie retoryczne. :)
I jeszcze raz: mam w nosie, że gość jest związany z Nawrockim, którego uważam za najgorszego prezydenta w XXI wieku. Liczy się dla mnie tylko to, co w sprawie zmiany sytuacji w służbie zdrowia zrobi PO. Bo to PO teraz rządzi. A zatem ponawiam pytanie: czy Tusk się już wściekł?
Liczy się dla mnie tylko to, co w sprawie zmiany sytuacji w służbie zdrowia zrobi PO. Bo to PO teraz rządzi.
To tak jak i u mnie.
Chodzi mi po prostu o fakt, że słowa jakiegoś PISowca skłóconego ze szpitalem wypowiedziane w PISowskiej szczujni nie powinny być brane pod uwagę w tej całej dyskusji. Tak jak i słowa Giertycha
Prezesowi NIL to pali się pod d... tak jak całemu środowisku, więc próbuje umyć rączki i zrobić damage control, a ponieważ jest mu mocno po drodze z PiS, to pewnie tym bardziej liczy, że mu się uda. "Myśmy niewinni, to dyrektor/Rafau/NFZ kazali mordować" XD
Szczerze mówiąc nie wiem czy ograniczanie wyboru to dobry pomysł, ja tam mam followa nawet na takie tuzy jak Morgenstern czy zembaczynski.
oczywiście są to kretyni pierwszego sortu ale informacja musi być pełna.
nie wiem tylko skąd bierzesz te ruskie konotacje z krypto bo nawet Tusk się z tego wycofal po opiniach z abw
I stanowisko Tuska:
https://x.com/PremierRP/status/2069374461422281171
Niczego więcej się po tym człowieku nie spodziewałem. Mam po prostu nadzieję, że w końcu zniknie z polskiej polityki. EOT.
Czekam jeszcze na wykaz tych umów, kontraktów itp. na miliardy dolarów, które podobno zostaną podpisane w Gdańsku. Trzymam kciuki.
Pozwolę się nie zgodzić. Jak pisałem, premier państwa polskiego powinien w tego rodzaju sprawach mówić jednym głosem z prezydentem, a nie udawać, że jak się nam pluje w twarz, to pada deszcz. Jasne (negatywne) stanowisko premiera w sprawie oficjalnej gloryfikacji UPA przez Ukrainę w tym właśnie momencie to dla mnie oczywista oczywistość. Jak widać, Tuska nawet na to nie stać.
I nawet gdyby nie było teraz konferencji w Gdańsku, to byśmy się takiego stanowiska nie doczekali. Zresztą i Tusk, i Zełenski zapraszali na to spotkanie. Razem. Jeden z nich się jednak na nas ostentacyjnie wypiął, a drugi udaje, że nic nie widzi. Wstyd. Tego rodzaju wiernopoddańcza postawa, która rzekomo motywowana jest żebraniem o kasę, jest dla mnie żałosna. Na wiele rzeczy można przymknąć oko, żeby zarobić. Ale są pewne granice ustępstw, jeśli reprezentuje się całe państwo, a nie tylko interesy biznesmenów.
nexus
Więcej niż bajka o utracie kontraktów i asów, którą niektórzy próbowali tu sprzedać, jako dowód skuteczności nieróbstwa i uległości. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że bez twardej polityki, zostaniemi kopnięci w tyłek i żadnych kontraktów/technologii nie zobaczymy
Serio, bo jestem ciekawy co możemy w tym momencie na tym zyskać
Zyskać? Ekonomizacja całego życia społecznego martwiła już pewnego starszego człowieka w XIX wieku. ;) Ale proszę bardzo:
Wbrew pozorom możemy wzmocnić pozycję Polski jako państwa suwerennego i partnera, z którym warto się liczyć w negocjacjach. Moglibyśmy pokazać, że nie jesteśmy bezwarunkowym sojusznikiem i nie ulegamy powtarzanemu jak mantra sloganowi, że "Ukraina walczy za Polskę", który służy Zełenskiemu do usprawiedliwienia wszelkich antypolskich działań. Pokazalibyśmy, że istnieje jednak czerwona linia. To byłby ważny sygnał nie tylko dla Ukrainy, ale też dla innych sojuszników. Przecież jest absurdem, że Niemcy stają w sporze z Ukrainą po naszej stronie (powiedzmy, bo i tak w odpowiednim momencie nas sprzedadzą za ukraińskie błyskotki), a polski premier udaje neutralność:
Polska mogłaby też skuteczniej blokować czy warunkować postępy Ukrainy w procesie akcesji do UE czy nawet NATO. Zyskalibyśmy potężną dźwignię w negocjacjach: najpierw prawda historyczna, ekshumacje itp., a potem możemy rozmawiać. Teraz oddaliśmy tę pozycję walkowerem. Tusk daje sygnał, że Ukraina w ogóle nie musi się starać o dobre relacje z sąsiadem; nie musi się z nami liczyć.
Jasne stanowisko miałoby też istotne znaczenie społeczne. Sprawa Wołynia i UPA budzi w Polakach silne emocje. Stanowcza i jednolita postawa rządu i prezydenta budziłaby zaufanie społeczne i zmniejszała poczucie "upokorzenia". Konstruktywna kanalizacja niezadowolenia społecznego (np. w negocjacjach) jest IMHO w tym wypadku możliwa, jak najbardziej wskazana i właśnie "korzystna". Gdyby wszyscy mówili jednym głosem, presja na szybsze przeprowadzenie ekshumacji i ograniczenie kultu Bandery byłaby znacznie, znacznie większa. Nie muszę też chyba przypominać pewnego słynnego powiedzenia, żeby dowodzić rzeczy oczywistej: "przepracowanie" historii daje lepsze podstawy do prawdziwego pojednania w przyszłości.
Minusem mogą być krótkoterminowe problemy, ale już ich nie unikniemy (Zełenski się obraził itd.). Zwłaszcza że dotychczasowy stosunek Ukrainy do Polski ("tylny wagon", ignorowanie nas w negocjacjach, oficjalne gloryfikowanie UPA itp.) pokazuje, że i tak Zełenski ma nas w głębokim poważaniu i rozumie tylko "język siły" (politycznej, negocjacyjnej). Uważam więc, że asertywność obozu prezydenckiego i rządowego w tej kwestii mogłaby się przyczynić do wzrostu znaczenia i lepszej pozycji Polski w przyszłości. Partnerstwo między sąsiadami rozumiane jest w tym momencie przez Ukraińców dość jednostronnie. A powinniśmy się kierować zasadą "do ut des".
Co więc możemy "zyskać"? W wielkim uproszczeniu i skrócie: lepszą dźwignię negocjacyjną ("jak chcecie to, musicie zrobić tamto"), długoterminową stabilność relacji (bo "niezażegnany" konflikt o Wołyń ciągle będzie wybuchał jak granat), sensowna kanalizację nastrojów społecznych (bo "cicha" nienawiść w końcu znajdzie ujście na ulicach). Na razie mamy jednostronne ustępstwa: dajemy, akceptujemy, a w zamian otrzymujemy kolejne afronty i oficjalne stawianie pomników mordercom (na froncie Ukraina nie walczy tylko za Europę, przede wszystkim walczy za siebie). Słabość Polski zachęca Ukrainę do kolejnych prowokacji. A przecież nie jesteśmy pierwszym lepszym krajem, który nie ma dla wschodniego sąsiada żadnego znaczenia (i w walce z Rosją, i w negocjacjach z UE). Innymi słowy, mamy "karty w ręce", a sami się sprowadziliśmy do roli wasala. Nie tylko za sprawą Tuska - PiS działał podobnie.
Mam rozumieć, że odpowiadała wam pozycja Polski w relacjach z Ukrainą?
Zasada silnych negocjacji ma zastosowanie w wypadku rozmowy o konkretach, te się toczyły, dopóki ta cała pyskówa nie storpedowała ich. Choćby nasze wstrzymanie przekazania MiGów, nie dlatego, ze Ukraina zrobiła coś co nam się historycznie nie podoba a dlatego, ze nie wywiązała się ze swojej części umowy jak należy. Należy twardo negocjować prawa dotyczące inwestycji, kwestii powojennych itd. a nie kruczyć kopie o wydarzenia sprzed wieku olewając tamte ważne sprawy.
Z punktu widzenia Ukrainy UPA walczyli o ich wolność, tak popełnili zbrodnie, ale tłumaczą to sobie koniecznością czasów, a w sytuacji zagrożenia i wojny tego typu sentymenty nacjonalistyczne zawsze wychodzą na wierzch. Po prostu interes wewnętrzny wziął u nich górę nad dyplomatycznym.
A Nawrocki dał się zrobić w balona jak dziecko, bo Ukrainie udało się odwrócić uwagę od niewypełnienia warunków ważnej dla nas umowy, gdzie to oni byli stroną winną na temat w którym percepcja jest tak, że to my robimy z siebie idiotów. Nie widzę powodu by popierać tutaj Nawrockiego.
Tak więc język siły ma sens, ale w konkretnych negocjacjach a nie takich rozwodnionych przepychankach.
Też się z tobą zazwyczaj zgadzam, ale w tym wypadku - mam kompletnie odmienne zdanie. :)
Ukraina nas rozgrywa jak dzieci. Nawrocki (kierowany też pobudkami politycznymi) chciał to zmienić. Ale silną pozycję wywalczymy sobie tylko wtedy, gdy mówmy jednym głosem. Teraz mamy obrażanie się na pokaz, a Zełenski próbuje uświadmić Polakom, gdzie ich miejsce. Bez żadnych konsekwencji. To, co się działo do tej pory w relacjach polsko-ukraińskich (nadanie konkretnego imienia jednostce wojskowej jest tylko czubkiem góry lodowej), pokazuje, że nasze dyplomacja w ogóle nie działała skutecznie i nie wykorzystywała swojej pozycji negocjacyjnej.
A oficjalny stosunek rządu Ukrainy do Bandery (i Wołynia) pokazuje też stosunek do Polski.
Rolą polityków jest ten gniew skanalizować w działania dyplomatyczne (negocjacje), które doprowadzą do rozwiązań zadowalających dla większej części społeczeństwa (bo ekstremum zawsze będzie psioczyć), a tym samym - rozładują napięcie. To ważne, bo Polacy zaczynają pałać coraz większa niechęcią do Ukraińców. Obserwuję to i na ulicy, i w szkole. I nie jest to wynik działań Nawrockiego. Zaczęło się znacznie wcześniej. Mówię teraz nie tylko o jakichś idiotach z Korony, ale też o wyborcach partii "umiarkowanych". Przyczyny tego są różne, ale akurat wracam do pracy, więc się nie rozpiszę.
Tak czy inaczej, wspólne stanowisko w sprawie gloryfikacji Bandery i twarde rozmowy z Zełenskim, które mogłyby skutkować jakimiś sensownymi (także dla Polaków) rozwiązaniami, nie muszą prowadzić od "podsycania niechęci i wzmacniania uprzedzeń". Mogą w ostatecznym rozrachunku prowadzić do czegoś dobrego w relacjach z sąsiadem.
O, właśnie usłyszałem wypowiedź Tuska: zapowiedział, że jutro się będzie kajał (czyli wyrażał oburzenie) osobiście przed premier Ukrainy za to, że Nawrocki odebrał Zełenskiemu order.
Ja chyba śnię.
Zrodlo?
Coraz czesciej widze, ze w tym watku posty leca metoda na "wrzutke lutzkiego pana". "Slyszalem, ze tusk sie zesral". Albo "Slyszeliscie o tej akcji z rana?" i tyle. Nie spodziewalem sie jednak, ze i posty Bukarego poleca na jakosci i beda najnizszych lotow.
Proszę:
Na pewno jutro będzie okazja, żeby parę mocnych i gorzkich słów powiedzieć pod adresem polityków nieadekwatnie reagujących na różnice wynikające z trudnych historii. Będę chciał to też bardzo otwarcie powiedzieć w obecności pani premier Ukrainy.
Niekoszerne:
https://x.com/HubnerrMax/status/2069742418497261909
Czego nie zrozumiałeś z mojego stwierdzenia "właśnie usłyszałem"? Linku nie dałem (a praktycznie zawsze daję), bo to było w telewizji. Jeszcze coś na temat "metody" i "lecenia"? Zerknij może najpierw na swoje wpisy pod kątem źródeł i merytoryki, a potem mów o "niskich lotach".
I jeszcze jedno: jak jutro Tusk pojedzie też ostro po Zełenskim za "nieadekwatną reakcję na różnice wynikające z trudnych historii", to zwrócę honor. Z rozkoszą. ;)
Jak narazie podałeś jako jedyne zalety - stawianie sie Ukraińcom, "by nasz szanowali" (gdzie ja to słyszałem?)
Żadnych konkretnych rzeczy które moglibyśmy wykorzystać gospodarczo czy militarnie. Czyli jak zwykle - Polak dumny i na lodzie...
Ech...
Tomografie zwłok, liczne śmierci pacjentów na koncie Kacprzyka i innych lekarzy/personelu... Niedługo to się chyba PiS własnego Murańskiego dorobi.
A jak widzę wzmożenie niektórych, bo może da się Tuska utrącić, to naprawdę mam ubaw po pachy XD
Na stanowisku ordynatora chirurgii w Szpitalu Południowym Jędrzejewskiego zastąpił jesienią zeszłego roku Piotr Szenk. Teraz w rozmowie z Onetem stanowczo odcina się od jego słów.
- Absolutnie nie mam tego typu obserwacji. Także moi asystenci twierdzą od początku, że ten SOR funkcjonował poprawnie. Nikt nie zaobserwował tego typu praktyk, o których mówił doktor Jędrzejewski. Dlatego jestem tym zaskoczony i zbulwersowany - powiedział.
Pytany o opisany przez Jędrzejowskiego przypadek, gdy pacjenci zmarli w wyniku wadliwej intubacji przeprowadzonej przez Kacprzyka, Szenk odparł: - Błędy się zdarzają, jak w każdym zawodzie, ale takie rzeczy zazwyczaj odbijają się szerokim echem po szpitalu. Tutaj nie słyszałem o niczym takim. Taka informacja na pewno by do mnie dotarła.
"Tylko, że to może być nieprawdą"
No właśnie o to mi chodzi, zaraz się okaże, że to sygnalista na miarę Murańskiego. :) Co oczywiście nie oznacza, że Kacprzyk nie kradł i nie kombinował - nie będę go bronił tak jak PiS Ziobry. Po prostu jest zabawne, jak niedawni oburzeni sięgają po tak samo wiarygodne" źródła osobowe".
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wracaja-dawne-wypowiedzi-nawrockiego-o-upa-ukrainskie-media-przypominaja/np138jh
— Uważam, że swoich bohaterów Ukraińcy mają prawo wybierać sobie sami, nawet jeśli dla nich bohaterem jest Stepan Bandera czy Roman Szuchewycz — mówił w 2023 r. jako szef IPN Karol Nawrocki. Słowa te wracają w obliczu obecnych napięć pomiędzy Polską a Ukrainą.
Cały problem polega na tym że, gdy ten konflikt na wschodzie Ukrainy kiedyś się skończy, naszym sąsiadem będzie państwo uzbrojone po zęby ( nie liczyłbym na zwrot sprzętów wojskowych wartych miliardy) o poglądach skrajnie nacjonalistycznych, a panowie z logiem wideł na piersi nie będą mieli do kogo strzelać i będą chcieli wrócić do społeczeństwa aby normalnie funkcjonować co nie jest proste.
I dużo tych rodzin żołnierzy z Ukrainy ( jakieś 2miliony) mamy w Polsce, dalej nich każdy sobie dopowie jakie mogą być-wyniknąć z tego niebezpieczeństwa.
Jeden rabin powie tak:
https://x.com/K_Stanowski/status/2069811553763831859
Drugi rabin powie tak:
https://x.com/donaldtusk/status/2069779232889131068
Trzeci znowuż tak:
https://x.com/ZandbergRAZEM/status/2069727265705934850
A pierwszy na koniec jeszcze inaczej:
https://x.com/K_Stanowski/status/2069781025538847204
Ten rabin też dobry:
https://x.com/widzimysiejutro/status/2069817361213845863
:P
A skoro Tusk się nie wściekł, to Pełczyńska *przynajmniej* coś proponuje:
https://x.com/Kpelczynska/status/2069725153089438209
Na stos Tfuska, na stos! Sępy ruszyły na żer, Adrian znowu śni o potędze. I jeszcze ciocia Kasia. XD
Prezesa NRL oraz innych lekarzy ze szpitala też na szafot, bo sam twierdzi w wywiadach, że WSZYSCY o wszystkim wiedzieli, że NRL o wszystkim wiedziała - I NIKT nie zawiadomił organów ścigania! O UŚMIERCANIU PACJENTÓW! Łowcy Skór 2.0? Tylko gdzie jest w takim razie ta prawdziwa sitwa i zmowa? ROTFL
Z kącika humorystycznego:
Powiem wam szczerze, że nie popełniłem nigdy takiego błędu:
https://x.com/K_Stanowski/status/2069305783913689560
PO w pigułce.
Jak PiS takie numery odstawiał, to po całym wątku krążyło powiedzonko: "Pycha kroczy przed upadkiem".
Wersja lekarza Emila Jędrzejewskiego jest taka, że został zwolniony z powodu zgłaszania nieprawidłowości w szpitalu, związanych z zatrudnieniem Dawida Kacprzyka, lekarza bez specjalizacji i działacza KO, który kierował szpitalnym SOR i w rok zarobił 1,6 mln zł. Kacprzyk nie stawiał się na niektóre dyżury, a po wybuchu afery zwrócił szpitalowi 500 tys. zł. Stracił też posadę i odszedł z KO. Czeka go postępowanie prokuratorskie.
Szpital podkreśla, że przyczyna zwolnienia Jędrzejewskiego była inna. Chodziło o nieprawidłowości w rozliczeniach z NFZ, wszczynanie konfliktów i próbę wyłudzenia kilkuset tysięcy złotych. W tej sprawie przeprowadzono audyt zakończony raportem - opisuje on na czym polegał problem z pieniędzmi, które lekarz dostał, ale żądał jeszcze dodatkowych. Nowa dyrekcja Szpitala Południowego podważyła bowiem wysokość nagród, jakie Jędrzejewski dostawał jako ordynator oddziału chirurgii w ramach kontraktu. Sprawa wyszła na jaw, kiedy lekarz zgłosił się po dodatkowe 400 tys. zł premii.
Pieniędzy nie dostał, a dodatkowo wezwano go do zwrotu 500 tys. zł - z 700 tys. zł, które już otrzymał.
Ordynator chirurgii jednak pieniędzy nie oddał, więc szpital skierował sprawę do sądu. Niedawno, 15 maja 2026 roku, w Sądzie Rejonowym w Wołominie odbyła się pierwsza - na tym etapie ugodowa - rozprawa. Dr Jędrzejewski nie przyszedł na nią, chociaż odebrał zawiadomienia. W tej sytuacji sąd orzekł "niezawarcie ugody wobec niestawienia się jednej ze stron". W efekcie proces dopiero się zaczyna. Podczas wywiadu w Kanale Zero lekarz mówił o tej sprawie. Pokazał jedną z trzech swoich umów ze szpitalem i zaznaczył, że był tam zapis o nagrodzie w wysokości 10 proc. od zysków oddziału chirurgii. Chwalił się, że gdy został ordynatorem, jego oddział przestał przynosić straty. Nie wyjaśnił jednak, dlaczego szpital chce od niego zwrotu pieniędzy. Stwierdził, że placówka jest mu winna "grubo ponad milion złotych".
– Jestem spokojny o wynik starcia przed sądem – przekonywał. Zapytany o wezwanie do zapłaty 531 tys. zł nienależnej premii oświadczył: - Tu chodzi o pętlę czasu, żeby umęczyć człowieka, żeby chodził po sądach i upominał się o swoje.
Dr Jędrzejewski pracował w Warszawskim Szpitalu Południowym od października 2022 r. Zakontraktował się - tak jak wielu lekarzy - jako Indywidualna Praktyka Lekarska. Ówczesny prezes szpitala Artur Krawczyk, zawarł z chirurgiem trzy umowy.
Pierwsza dotyczyła kierowania Oddziałem Chirurgii. Wynagrodzenie – 36 tys. zł miesięcznie. W pkt. 2 umowy znajduje się zapis, że ordynatorowi przysługuje "10 proc. zysku wypracowanego przez Oddział, rozliczanego w okresach półrocznych od stycznia do czerwca i od lipca do grudnia". Natomiast w pkt. 3 wpisano dodatek "od liczby zrealizowanych procedur medycznych i 50 proc. wartości procedur zapłaconych przez NFZ". Wliczając nagrodę z pkt. 2 i dodatki z pkt. 3, tylko z tej jednej umowy Jędrzejewski był w stanie zarobić 60-70 tys. zł miesięcznie. Druga umowa dotyczyła dyżurów. Stawka została określona na 200 zł za godzinę. Przy 8 dyżurach w miesiącu (po 16 godzin każdy) daje to kolejne 25,6 tys. zł miesięcznie.
Jest jeszcze trzecia umowa, która dotyczy realizowanych przez oddział chirurgiczny usług komercyjnych. W tym przypadku ordynator dostawał 0,89 zł za punkt według punktacji z cennika NFZ za usługi medyczne i 50 proc. stawki za procedury medyczne realizowane w ramach działalności komercyjnej.
Ze względu na liczne zmienne, w każdym roku wysokość dochodów ordynatora tylko z pracy w tym szpitalu (bo ma jeszcze inne zajęcia, w tym praktykę prywatną) była inna. Według danych, które ma "Wyborcza", w 2024 roku dr Jędrzejewski zarobił 1,288 mln zł.
Wypowiedzenie, które dostał 22 września 2025 roku oznaczało dla niego utratę głównego źródła dochodów. Do tego szpital zażądał od niego zwrotu ponad pół miliona złotych.
Zdaniem naszych rozmówców przed odejściem ordynator groził, że "tak tego nie zostawi" i "ze wszystkimi się policzy".
Dla zrozumienia źródeł konfliktu kluczowa jest umowa pierwsza i jej punkt 2, który mówi o 10 proc. od zysku oddziału chirurgii. 10 proc. to bardzo wysoka prowizja, na ogół - jeśli takie są - wynoszą między 0,5-1,5 proc.
Ale nie tylko to zwróciło uwagę nowej dyrektor szpitala Anny Łukasik, która objęła posadę w kwietniu 2025 roku i zleciła zewnętrzny audyt. Z raportu "Weryfikacja poprawności naliczenia wynagrodzenia w Szpitalu dla lek. Emila Jędrzejewskiego" wynika, że duży zysk oddziału chirurgii był wynikiem zastosowania przez ordynatora "kreatywnej księgowości".
Na oddziałach chirurgii jednym z największych obciążeń są koszty opieki anestezjologicznej podczas operacji. Jędrzejewski wyprowadził te koszty poza swój oddział - płacił za nie Oddział Intensywnej Terapii tego samego szpitala. Dzięki temu "chirurgia" mogła wykazywać zysk.
Audyt zarządzony przez dyrektor Łukasik radykalnie skorygował wyliczenia, dzięki którym Jędrzejewski dostał 712 tys. zł premii i domagał się kolejnej nagrody.
Na oddziałach chirurgii jednym z największych obciążeń są koszty opieki anestezjologicznej podczas operacji. Jędrzejewski wyprowadził te koszty poza swój oddział - płacił za nie Oddział Intensywnej Terapii tego samego szpitala. Dzięki temu "chirurgia" mogła wykazywać zysk.
Audyt zarządzony przez dyrektor Łukasik radykalnie skorygował wyliczenia, dzięki którym Jędrzejewski dostał 712 tys. zł premii i domagał się kolejnej nagrody. 30 września 2025 r. lekarz otrzymał od szpitala wezwanie do oddania 531 tys. 962 zł "tytułem zwrotu nienależnego świadczenia". W piśmie skierowanym do ordynatora napisano: "Wynik oddziału [chirurgii] za 2023 r. został znacząco zawyżony. Zgodnie z ustaleniami Audytu prawidłowy wynik oddziału za 2023 r. wynosi 1 mln. 808 tys. zł". To oznacza, że nagroda roczna lekarza powinna wynosić nie 712 tys. zł, a 180 tys. zł. W audycie wyliczono też, że rok 2024 oddział chirurgii nie zamknął zyskiem (jak uważał ordynator), ale stratą w wysokości 2,117 mln zł. Jest też wyliczenie za okres najnowszy - od stycznia do września 2025 roku. Wynik "Oddziału Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej za przedmiotowy okres wynosi minus 704 tys. 92 zł" – podaje szpital. I konkluduje, że "w związku z tym nie przysługuje Panu premia wynikająca z umowy".
Tydzień przed wezwaniem do zwrotu pieniędzy, szpital wypowiedział umowę z dr. Jędrzejewskim. Ordynator premii nie oddał, więc szpital szpital skierował sprawę do sądu.
"Wyborcza" dwa razy prosiła Jędrzejewskiego o rozmowę i wyjaśnienia w różnych kwestiach, które go dotyczą. Raz przesłaliśmy do niego pytania. Jędrzejewski odpisał: „Panie Redaktorze, proszę realizować swój pomysł na przedstawienie mnie. Na Pana pytania odpowiem we wtorek". Po wtorkowym wywiadzie w Kanale Zero Jędrzejewski zapowiedział, że nie będzie już udzielał wywiadów ani komentarzy.
Dyrekcja Szpitala Południowego złożyła też na Jędrzejewskiego doniesienie do prokuratury. Chodziło o zajście z 16 września 2025 r. Była godz. 7.35 i personel warszawskiego szpitala schodził się na poranną odprawę. Wśród lekarzy byli Jędrzejewski oraz Kacprzyk, którzy byli w konflikcie.
Jędrzejewski miał podejść do Kacprzyka i krzyczeć wzburzonym głosem: "ze mną zaczynasz?", "ty jeb... mały gnoju", "zaje... cię kur...". Gdy Kacprzyk odpowiedział, że "nie życzy sobie takich słów", Jędrzejewski popychał go na ścianę. Świadkami incydentu byli inni lekarze. Kacprzyk po odprawie zgłosił zdarzenie do dyrekcji szpitala.
Napisał: "Pan Emil Jędrzejewski kierował w moją stronę groźby, które wzbudzają moją obawę, że zostaną spełnione. Podczas mojej pracy w szpitalu nie czuję się bezpiecznie, lek. Jędrzejewski wyraża głęboką nienawiść oraz stosuje przemoc psychiczną i jak dzisiaj pokazał, fizyczną wobec mojej osoby".
Pod notatką podpisał się jeden ze świadków - lekarz z oddziału chirurgii. Szpital skierował sprawę do prokuratury. Ta nie podważyła prawdziwości przebiegu zdarzeń, ale odmówiła zajęcia się incydentem. Zaznaczono, że zawiadomienie o przestępstwie powinien złożyć sam dr Kacprzyk, a nie szpital.
Jednak Kacprzyk nie złożył indywidualnego zawiadomienia.
Wiarygodny sygnalista.
https://wyborcza.pl/7,75398,32876139,emil-jedrzejewski-nalezy-mi-sie-grubo-ponad-milion-zlotych.html#s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy
Niezłe szambo. Inna sprawa, ze cala filozofia celu oparta na zysku w publicznym szpitalu to jakies nieporozumienie.
cala filozofia celu oparta na zysku w publicznym szpitalu to jakies nieporozumienie
Święte słowa.
Ale to większość specjalistów mówi od lat że żadne Kasy Chorych a tym bardziej NFZ. Kasy Chorych to tak naprawdę komercjalizacja a NFZ to jest komercjalizacja rozłożona na raty.
Ha ha, bawimy się dalej, dziś rano u Piaseckiego Arłukowicz stwierdził, że prawdopodobnie chodzić może jedynie o dwie osoby ze środowiska KO, które rzekomo skorzystały z saloniku - oczywiście dziennikarze nie chcą podać ich nazwisk :) Miała być bomba, a chyba będzie kapiszon - no, pomijając bagno lekarskie, bo tutaj chyba zamiast na rząd lekarze ukręcili bat na siebie. Młody zdolny przezs NRL chyba dalej przerażony, że pod naciskiem presstytutek może zostać utrudnione kręcenie lodów. Miało wyjść inaczej...
Ty się lepiej zajmij sowimi ciapatymi sąsiadami, Lutz, ponoć w UK biali już nie mają jak żyć, lewacki totalitaryzm dookoła - a ty cały czas na wygraniu, zamiast wracać do ojczyzny? 🤣
Zwłaszcza, że biali też ponoć nie lepsi, tylko szkółki piłkarskie im w głowach, książek z dziećmi nie czytają... czy jak to tam leciało?
z tymi szkolkami pilkarskimi to nie do konca tak to lecialo, Bukayo Saka albo Raheem Sterling pewnie by ci wytlumaczyli.
Z grubsza, mam podobną opinię, jak
Wgląda to na konflikt dwóch lekarzy - młodego cwaniaczka z KO (do niedawna) i starego kombinatora, powiązanego raczej z pisiorstwem i patostreamerem Stanowskim. W tle chęć uwalenia rządu (ten plan nie wypalił) lub chociaż doprowadzenia do referendum w Warszawie i odwołania Trzaskowskiego (tutaj są jakieś szanse, choć raczej marne - w każdym razie Maciej Wilk, powiązany, a jakże z Kanałem Zero, zbiera podpisy).
https://x.com/XKubiak/status/2070027863621840932
https://x.com/czuchnowskiw/status/2070008457651003508
https://x.com/rzep8/status/2069888265008627889
https://x.com/Morgenstern616/status/2070006695653257352
https://x.com/egizelska/status/2069796144578789538
Do tego wszystkiego dochodzi chujnia jaką jest NFZ, Naczelna Izba (czy tam rada) Lekarska, ogólnie polska służba zdrowia :). Wbrew opiniom publicystów, dziennikarzy i mediaworkerów - temat nie zażarł. KO (na razie w jednym sondażu, ale, co ważne, propisowskim) jeszcze zwiększyła notowania. To mnie nie dziwi - ludzie rzygają nie tylko służbą zdrowia, ale po ośmiu latach rządów złodziei, gdzie każdego dnia była jakaś afera i wyborcy PiSu nic sobie z tego nie robili, rzygają już aferami. Uodpornili się, spływa to po nich jak po kaczce.
Plus - Słowik i patostreamer koncertowo przegrzali temat: ten pierwszy miał pokazać listę grubych ryb z KO korzystających z "saloniku VIP", a pokazał "chytrą babę z Radomia", czyli jakieś babsko z KO, które sobie, po znajomości załatwiło szybciej gastroskopię. Natomiast "salonik VIP" okazał się zwykłą salą szpitalną (jak wylądowałem z młodym, na Wrzoska, to mieliśmy lepszą). Patostreamer dołożył swoje - ten "wstrząs" po "najmocniejszym" wywiadzie w jego życiu, gdzie lekarz mówi, o zorganizowanym procederze, mordowania pacjentów na warszawskim SORze, w Szpitalu Południowym, brzmi tak niewiarygodnie, że większość ludzi śmieszy. Serio - Polacy mają swój rozum i żartują sobie, że Stanowski zaraz przeprowadzi wywiad z jakimś foliarzem i dowiedzie istnienia kosmitów.
Ostatnia szansa, żeby ten spin, ten kapiszon Kanału Zero jakoś uwiarygodnić była wczoraj - Jędrzejewski zeznawał w prokuraturze, w charakterze świadka. "Nic nie powiedział " (nie dziwię mu się - w mediach można opowiadać bajki i cuda na kiju, zwłaszcza kiedy "dziennikarz" robi za podstawkę, do mikrofonu, przed prokuratorem już taki numer nie przejdzie - za składanie fałszywych zeznań grozi odpowiedzialność karna). Krwawi prokuratorzy reżimu Tuska, nie połamali mu za to palców, nie wyrwali paznokci i nie wymordowali rodziny. Spisali protokół i puścili do domu.
Natomiast gównem i błotem rzucono i chyba o to (głównie) chodziło. Tym razem bezskutecznie - Stanowski ze Słowikiem, chyba jeszcze po prostu nie załapali, że dla strony demokratycznej są mało wiarygodni ;-). Ale też, trzeba uczciwie przyznać, że na to zapracowali :)
https://www.onet.pl/informacje/newsweek/zona-znanego-polityka-pis-rozwscieczyla-partie-niestety-ale-wszyscy-zauwazyli/96hd0js,452ad802
Oho, widzę że się pali pod dupami 😂.Dobrze, słychać wycie...
https://x.com/i/status/2069894681442312282
Słowa, rzucane przez popularnego patostreamera, trafiły na podatny grunt:
https://x.com/MKierwinski/status/2070063754985811973
Eeeej, Trumpek na serio powiedział, że nie podobał mu się prezydent przed Nawrockim? :D
Obawiam się, że Trumpowi się wszystko pokićkało. Normalka.
https://x.com/Piotrowicz17/status/2069906868462313826
rachunek jest prosty.
Duda sam sie skazal na taki los stojac w rozkroku, a przede wszystkim wstrzymujac reforme sadow.
A poki co dym idzie ale z innych czesci ciala, i wcale nie prawakom 🤣
Panowie i umowmy sie - Polska to dla trumpa egoztyka, on nie ma pojecia co tutaj sie dzieje co sie dzialo i co sie bedzie dziac, nie jestesmy w jego kregu zainteresowan.
Matczakowi Kanał Zero chyba za mocno wszedł, nie?
https://x.com/wsamraz/status/2069900456596246989
Dobrze, że choć Giertych trzyma fason:
https://x.com/Kpelczynska/status/2069885747235037386
:P
Sprawdziłem ten wpis pod kątem wiarygodności, bo wydawał się właśnie... niewiarygodny. A jednak wszystko się zgadza.
https://x.com/krzysztofbosak/status/2070117195187667432
Ja pierdolę.
Nowa hierarchia społeczna:
Kurwa > złodziej > polityk > lekarz > deweloper / przedsiębiorca budowlany > UPAdliniec? ;)
zupelnie z boku tak sie zastanawiam, co kieruje ludzmi ktorzy maja tak gleboki uraz do czegokolwiek (nie pisze nawet czego - bo wszystkiego)
nauczyciel jezyka polskiego gnebil w podstawowce? nie udalo sie zalapac do jakiejs rady nadzorczej? przeciez nie mozna byc takim piwniczakiem bedac doroslym...
Jak przekuć porażkę dyplomacji w sukces... ;)
https://x.com/sikorskiradek/status/2070131654794821637
A więc pamiętajcie: to dobrze, że inne kraje europejskie podpisują z Ukrainą umowy na miliony dolarów. Polacy tego nie powinni robić, bo mogą zostać oszukani. IMHO: to ma sens.
Ja od początku wojny twierdziłem, że Polska nie zostanie dopuszczona do odbudowy Ukrainy. Trzeba nie znać ukraińskiej mentalności, by sądzić inaczej.
Co ja czytam ... najpierw nie wysłali ani jednego żołnierza, żeby pokazać solidarność z Danią
spoiler start
tak, wiem, że w tej sprawie karol też się nie popisał
spoiler stop
, a teraz takie coś? W jakim miejscu jest nasza dyplomacja?
Oczywiście, że nie powinni robić i co więcej nie będą tego robić.Nikt nie będzie wykładał pieniędzy i wrzucał na wieczne oddanie.Już widzę kolejkę Francuzów i Niemców chcących robić deal z Ukraińcami. Jak na razie to jest kraj tak skorumpowany, że. sam musi przejść proces związany z akcesją.
Ja też, ale przyczyn upatruję całkowicie w czym innym. Wystarczy zobaczyć sobie np. na niemiecką sieć placówek zagranicznych i pomoc jaka jest serwowania ich biznesowi. Gdziekolwiek byłem na świecie, nawet w stosunkowo małych miastach w krajach na różnych kontynentach normą są instytuty Goetego,konsulaty etc. - wychowujesz elity danego kraju.
My np. nie potrafimy kompletnie zrobić tego nawet w przypadku Białorusi czy Ukrainy. Mamy jakiś plan, aby wśród tych uchodźców wychować sobie przyszłe elity tych krajów i tak na nie wpływać?
https://x.com/AndriySadovyi/status/2070201337606709438
Cały czas kłamie też na temat międzynarodowych wyroków arbitrażowych uznających bezsporną winę zarządu miasta i bredzi, że ich nie ma. Mimo iż firma ma już kilkadziesiąt decyzji uznających jej rację, w tym wyrok Międzynarodowej Izby Handlowej. Nie da się go ustawić do pionu, bo on cały czas kłamie i nie bez powodu ma na karku ukraińskie służby antykorupcyjne.
" Pisaliśmy już, że przed arbitrażem inżynierskim FIDIC (Międzynarodowa Federacja Inżynierów Konsultantów) DAB (Dispute Adjudication Board) polska firma wygrała już siedem postępowań i zapadło 75 decyzji korzystnych dla Polaków, po czym mogła zwrócić się do arbitrażu "ostatecznego" w Paryżu, czyli Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC). Ten ekspresowo wydał właśnie wyrok datowany na 16 maja w sprawie wymówienia umowy i prób przeniesienia arbitrażu do sądu w Kijowie."
To jest rzeczywiście mocna linia obrony.
https://x.com/zaypod138/status/2070212296169886036
Powiem wam, że mnie się nie zdarzyło w czasie godzin pracy (na etacie) wyjść sobie na zakupy albo spotkać się z kolegą. Ale nie wątpię, że to normalna praktyka etatowców.
Ma dowodzić że doktorek jest niewinny i da się "pracować" kilkanaście godzin, udzielać wywiadów i być radnym. Adwokat w końcu jest od tego żeby w imieniu klienta "obracać kota ogonem".
No cóż, niewątpliwie istnieje subtelna różnica pomiędzy wyskoczeniem z biura do Żaby na dole po kanapkę, a opuszczeniem dyżuru na SOR w celu udzielenia wywiadu w TV. :) Nie wiem jednak, czym Duobis różni się tutaj od całej rzeszy adwokatów komentujących w mediach sytuację swoich klientów - większość jest skrajnie bezczelna i na bakier z logiką - i odnoszę wrażenie, że to żaden wyjątek czy działanie niezgodne z KEA, ale obowiązująca reguła postępowania.
https://www.youtube.com/shorts/J8us8V9Fat8
Jak tam panowie? Czy już macie przygotowany jakiś sarkofag? Lub chociaż jakąś skromną mastabę?
https://x.com/wybranowski/status/2070124097292374193
Tak tylko przypomnę, że tym kretynom bracia kamraci sfałszowali wybory, także ten, wiecie do kogo to jest kierowany przekaz ? :)
Nie wiem czy już było?
https://www.fakt.pl/polityka/porsche-andrzeja-dudy-zostalo-sprowadzone-z-usa-sa-zdjecia/b0gbkq9?6350
Lekarze zarabiają po kilka baniek rocznie, a były prezydent musi ściągać bite auto z USA?😂
za świadectwa z czerwono białym paskiem też są lody.
https://x.com/Kpelczynska/status/2070531437288198542
pani Pełczyńska wyjasniona
Dobra zmiana:
https://x.com/DWielowieyska/status/2070739085820321964
Dzizas. PO naprawdę już zrzuciło maskę. A podobno to tylko PiS swoich nie pozwalał ruszyć.

Rozdział 2 – Immunitet parlamentarny, a w nim art. 7b o wykonywaniu mandatu posła i senatora:„Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego składa się za pośrednictwem Prokuratora Generalnego
Ty umiesz czytać czy jesteś nawiedzony? Nawet czytać nie potrafią. Pierdolić głupoty też trzeba ' umić'.
Prokuratura Europejska nie podlega polskiemu Prokuratorowi Generalnemu i działa niezależnie od niego, w związku z czym w przypadku wniosków kierowanych do instytucji takich jak Marszałek Sejmu nie korzysta z jego pośrednictwa bo naruszałoby to zasadę niezależności. Co zresztą prokuratorzy europejscy wykazali Czarzastem i z czym musiał się zgodzić przyjmując ponownie wysłany wniosek.
Czy ty rozumiesz, że w swoim zaczadzeniu bronisz reduty, którą opuścił już nawet Czarzasty?
Jak widać, co wolno wojewodzie...
PiS-owi nie wolno olewać europejskich instytucji, ale PO - może. PiS-owi nie wolno kryć swoich, ale PO - jak najbardziej może.
Jak to szło? Himalaje hipokryzji.
Warto odnotować, że już nawet "Wyborcza" to wszystko zauważa.
Chłopie idź się jebnij młotkiem w łeb , przecież dałem ci konkretne przepisy, nie rozumiesz co piszesz. Nie chodzi o niezależność, tylko chodzi o stosowanie prawa, a te muszą być spójne z prawem krajowym. I nie chodzi tu nawet o hierarchię. Masz konkretne rozporządzenie UE i dalej pierdolisz głupoty. Czy masz gdzieś napisane do kogo się ten wniosek składa? Nie rób z siebie idioty. Wszystkie te wrzutki z x-a właśnie na tym polegają aby opluć i odskoczyć. A jak podajesz te swoje rewelacje to podaj link do przepisów, z chęcią się zapoznam.Buakry przestań wyskakiwać z wyborczą, bo to akurat jest bardzo kiepski argument.
A ty dalej bredzisz bez żadnej refleksji…
Prokuratura wyjaśniła, że omijanie Prokuratora Generalnego RP w jej sprawach jest standardową procedurą unijną i zapobiega ewentualnemu blokowaniu śledztw przez rządy państw członkowskich.
Służby prawne Kancelarii Sejmu początkowo twierdziły, że wniosek o uchylenie immunitetu posłowi KO Wojciechowi Królowi powinien wpłynąć za pośrednictwem polskiego Prokuratora Generalnego, a nie bezpośrednio od EPPO.
Sprawa wymagała bezpośrednich rozmów i wyjaśnień pomiędzy Włodzimierzem Czarzastym a Europejską Prokurator Generalną Laurą Kovesi, którzy spotkali się w Sejmie, aby omówić różnice w procedurach.
Po tych wyjaśnieniach marszałek zaakceptował argumentację Prokuratury Europejskiej i przekazał dokument do sejmowej Komisji Regulaminowej.
Marszałek Czarzasty uznał argumenty prawne Prokuratury Europejskiej i przekazał wniosek do dalszego procedowania. Czego jeszcze nie rozumiesz w tej chronologii zdarzeń? Bardziej łopatologicznie już się chyba nie da…
Hmm.. czyli jednak Aj-Waj nadal nie umie w prawo. :)
Faktycznie, rozporządzenie wydaje się dosyć jasne - i przeczy temu, co twierdzi PE.
Aczkolwiek wiadomo, jak to jest z interpretacją przepisów, zwłaszcza, gdy bardzo chce się coś udowodnić. :)
Ogólnie nie będę się wypowiadał, kto ma tutaj rację, bo ewidentnie sprawa nie jest tak oczywista, jakby to sugerowali napaleni na władzę - chyba, że faktycznie był wcześniej jakiś usus obchodzący przepis albo ogólnie przyjęta wielopoziomowa wykładnia. Co wciąż chyba nie daje podstaw by twierdzić, że ktoś tu kogoś broni za wszelką cenę.
Nie wiem, dlaczego, panowie, udajecie, że nie potraficie czytać. Kiedy pojawiały się spory kompetencyjne za czasów PiS-u, wątkowy "konsensus" był następujący: PiS robi wszystko, żeby chronić swoich, dlatego nie przestrzega prawa unijnego i chce się uniezależnić od organów takich, jak np. TSUE. PiS nie przystąpił do EPPO właśnie z obawy przed ingerencją w polski wymiar sprawiedliwości i nadzorem unijnych organów nad polskimi śledczymi. I gadaliśmy wtedy, że w ten sposób zabezpiecza rodzinę królika przed odpowiedzialnością za defraudację publicznych pieniędzy. A kiedy pisowski TK orzekał o wyższości prawa polskiego nad europejskim, to również w wątku podnosiło się larum. I nagle nastąpiła całkowita zmiana narracji.
Teraz mamy sytuację niemalże identyczną. Istnieje sprzeczność między polskim prawem (art. 7b ust. 1 Ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora) a prawem unijnym (art. 5 , art. 6 Rozporządzenia EPPO; zasada pierwszeństwa prawa UE wynikająca z orzecznictwa TSUE; art. 4 TUE).
Zacytujmy polskie przepisy:
Art. 7b ust. 1 ustawy z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora:
Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego składa się za pośrednictwem Prokuratora Generalnego.
Zacytujmy kilka unijnych przepisów:
Rozporządzenie EPPO
- Art. 6 ust. 1:
Prokuratura Europejska jest niezależna. Europejski Prokurator Generalny, zastępcy Europejskiego Prokuratora Generalnego, prokuratorzy europejscy, delegowani prokuratorzy europejscy, dyrektor administracyjny oraz pracownicy Prokuratury Europejskiej działają w interesie Unii jako całości [...] i przy wykonywaniu swoich obowiązków wynikających z niniejszego rozporządzenia nie dążą do uzyskania ani nie przyjmują poleceń od nikogo spoza Prokuratury Europejskiej – ani od państw członkowskich Unii Europejskiej, ani od instytucji, organów lub jednostek organizacyjnych Unii. Państwa członkowskie Unii Europejskiej oraz instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii przestrzegają niezależności Prokuratury Europejskiej i nie próbują wywierać na nią wpływu w wykonywaniu jej zadań.
- Art. 5 ust. 3:
Postępowania przygotowawcze [...] podlegają przepisom niniejszego rozporządzenia. Prawo krajowe ma zastosowanie w zakresie, w jakim dana kwestia nie jest regulowana niniejszym rozporządzeniem. [...] Jeżeli dana kwestia jest regulowana zarówno prawem krajowym, jak i niniejszym rozporządzeniem, nadrzędne są przepisy niniejszego rozporządzenia.
- Art. 5 ust. 6:
Wszelkimi czynnościami, politykami lub procedurami realizowanymi zgodnie z niniejszym rozporządzeniem kieruje zasada lojalnej współpracy.
Traktat o Unii Europejskiej (TUE):
- Art. 4 ust. 3 TUE:
Państwa członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe do zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii. [...] Państwa członkowskie [...] powstrzymują się od wszelkich środków, które mogłyby zagrażać realizacji celów Unii.
Ważny kontekst: Polska pod rządami PO przystąpiła do EPPO.
Na czym polega sprzeczność w tych przepisach? Wymóg polskiego art. 7b ust. 1 (pośrednictwo PG) wchodzi w kolizję z art. 6 ust. 1 Rozp. 2017/1939 (zakaz wpływu państw członkowskich na niezależność EPPO) oraz z art. 4 ust. 3 TUE (lojalna współpraca). Polski przepis proceduralny, stosowany w sposób blokujący lub opóźniający działania EPPO w sprawach ochrony interesów finansowych UE, może być uznany za środek "mogący zagrażać realizacji celów Unii". Rozporządzenie EPPO ma bezpośrednie zastosowanie i pierwszeństwo nad sprzecznym prawem krajowym w zakresie objętym jego kompetencjami (art. 5 ust. 3 rozporządzenia oraz zasada pierwszeństwa prawa UE).
Jeszcze prościej: polski art. 7b nakłada obowiązkowe pośrednictwo Prokuratora Generalnego, który jest u nas również organem politycznym. Przepisy UE wymagają niezależności EPPO od krajowych struktur prokuratorskich i zakazują sytuacji, w której polski PG mógłby blokować lub filtrować działania EPPO w sprawach unijnych (ochrony budżetu UE). A w tym wypadku sprawa dotyczy właśnie przekrętów Wojciecha Króla w związku z inwestycjami współfinansowanymi z funduszy UE.
Innymi słowy, PO nagle stwierdziło, że zasady działania EPPO są beee i przepisy wynikające z traktatów unijnych są beeee. (Choć, powtarzam, sami się na przestrzeganie tych zasad i tych przepisów zgodziliśmy). Teraz wstajemy z kolan. ;) A wasze wypowiedzi świadczą o tym, że nagle uznaliście, iż Manolito... cały czas miał rację. Bo inaczej zawiał wiatr historii.
Nikogo więc błotem nie obrzucam. Pokazuję tylko Himalaje hipokryzji niektórych bywalców tego wątku. I jestem w tym sporze po stronie EPPO, a nie po stronie przekręciarzy z PO.
Innymi słowy: uspokój się Bukary, ochłoń, włącz sobie wentylator, bo bardzo dzisiaj ciepło... nikt tu nie przyznaje racji Manolitowi, nikt nie wstaje z kolan, ani nie broni przekręciarzy z KO. Zapewniam cię, że ChatGPT nadal nie jest wyrocznią w kwestiach prawnych, więc uważaj z takimi postami. :) Zobaczymy za kilka dni, jak się rozwinie sytuacja i czy postępowanie w sprawie immunitetu będzie faktycznie opóźniane i blokowane. Wtedy będzie się można jak najbardziej słusznie oburzać.
Wsadź sobie osobiste wycieczki w dudę, Herr. :P Oczywiście, że "niuansując" w ten sposób całą sprawę, stawiacie się na pozycji zajmowanej przez Manolita. A smrodek hipokryzji od dłuższego czasu się kręci po tym wątku. Nie chodzi bowiem tylko o to, jak długo Czarzasty czy jakaś komisja kombinują, żeby wydłużyć procedurę i chronić swojego koleżkę; chodzi o waszą reakcję na to, co się dzieje. Jestem przekonany, że EPPO w końcu zwycięży w tym sporze (swoją droga, ciekawe, jakie stanowisko zająłby tutaj TK po przejęciu przez PO), zwłaszcza że Czarzasty już skapitulował, ale to nie zmieni faktu, że częste "rozmydlanie" i "niunasowanie" w wykonaniu wielu bywalców tego wątku może teraz służyć zwolennikom PiS-u za retorsio argumenti.
Pozdrawiam gorąco w słoneczny dzień. :)
z dnia 12 października 2017 r. wdrażające wzmocnioną współpracę w zakresie ustanowienia Prokuratury Europejskiej
Uwaga!!! Przeczytaj Bukary!!!
Uchylanie przywilejów lub immunitetów
1. W przypadku gdy postępowania przygotowawcze prowadzone przez Prokuraturę Europejską dotyczą osób chronionych przywilejem lub immunitetem na podstawie prawa krajowego i taki przywilej lub immunitet stanowi przeszkodę w przeprowadzeniu danego postępowania przygotowawczego, Europejski Prokurator Generalny składa pisemny wniosek, który zawiera uzasadnienie i w którym wnosi o uchylenie przywileju lub immunitetu
zgodnie z procedurami określonymi w tym prawie krajowym.
2. W przypadku gdy postępowania przygotowawcze prowadzone przez Prokuraturę Europejską dotyczą osób chronionych przywilejami lub immunitetami na podstawie prawa Unii, w szczególności na podstawie Protokołu w sprawie przywilejów i immunitetów Unii Europejskiej, i taki przywilej lub immunitet stanowi przeszkodę w przeprowadzeniu danego postępowania przygotowawczego, Europejski Prokurator Generalny składa pisemny wniosek, który zawiera uzasadnienie i w którym wnosi o uchylenie przywileju lub immunitetu zgodnie z procedurami określonymi w prawie Unii.
O tym właśnie dyskutujemy a nie o innych artykułach tego rozporządzenia.
Wiem jest gorąco...
Nareszcie, przykład irlandii północnej, a przede wszystkim groźba utraty władzy w końcu zmusiła tych debili do zmiany tej idiotycznej samobójczej polityki migracyjnej.
i znowu mieliśmy rację, tak jak w przypadku Ukrainy - nic tak nie zagraża UE jak jej najwięksi "zwolennicy"
A jak to było za Twoich sponsorów?
Ile wiz sprzedano, a może i nawet ile sponsorowanych przez ruskich uśpionych ludzi do naszego kraju trafiło...
PS
Jesteś tu na forum ostatnim pod kolejnym Twoim nickiem który może cokolwiek na ten temat napisać.
no, przypomnij nam tu wszystkim ile takich wiz ustaliła ta wasza komisja? miało być 600 000, a ile było? 🤣😊😅
Proszę bardzo. Twoi pisowscy idole wydali wizy pracownicze około 400 000 muzułmanów. Jak potwierdził później raport NIK - odbywało się to bez jakiejkolwiek gruntowniejszej kontroli ze strony służb (najprościej mówiąc, wyjeżdżał kto chciał o ile tylko złożył wniosek). Z pewnością teraz taki Polski Polak z Polski jak ty poda nam liczne przykłady swoich wpisów głośno krytykujących za to pisowskie władze. Bo przecież zawsze martwiła cię muzułmańska imigracja i oburzałeś się twardo na pisowskie władze gdy sprowadzały setki tysięcy takich, prawda? Prawda?
pytanie było inne, ile sprzedano takich wiz? ile sprzedano?
po drugie:
"w latach 2018–2023 Polska wydała łącznie ponad 6 mln wiz, z czego 3,8 mln wiz pracowniczych"
Według Eurostatu, licząc od pierwszego pełnego roku kalendarzowego rządów PiS, czyli od 2016 roku, Polska wydała ponad 4,4 mln pozwoleń na pracę. Stanowi to nieco ponad 49,1 proc. wszystkich takich dokumentów wydanych w Unii Europejskiej w latach 2016–2023.
https://demagog.org.pl/wypowiedzi/wizy-pracownicze-w-polsce-ile-pozwolen-wydalo-pis/
więc jeszcze raz, ile sprzedano, ile takich wiz sprzedanych wiz ustaliła wasza komisja?
a co do mojej opinii na temat emigracji, wielokrotnie pisałem, że jesteśmy na nią skazani, demografia jest bez względna! lepiej, popieram sprowadzanie rodzin, żeby nie tworzyć tu grup młodych byczków gołodupców bez szans na romantyczny związek z polką - powinniśmy preferować, byłe demoludy, Białoruś, Ukraina, kraj azjatyckie, Latynosów, a na końcu afryka i muzułmanów, - żadnych socjali, żadnych emigranckich gett - mają radzić sobie sami i rozpływać się w naszym etnosie - tak więc twoje nie udolne sugerowanie, że jestem jakimś specjalnym przeciwnikiem tej czy innej emigracji, jest kompletnym inwalidą.
z pozdrowieniami dla skur... wspierających pociski putina na granicy:
https://www.youtube.com/watch?v=kLZkyOTJSwA
To jak to tam szło u Konfederatów? "Zerwać stosunki i zamknąć granicę, Wołyń, zboże"? :) A może coś na ten temat miałby do powiedzenia Radek Sikorski, który twierdzi że lepiej nie zawierać umów z Ukraińcami ze względu na casus ze Lwowa? :)
W ubiegłym roku do Ukrainy wysłano polskie towary za kwotę niemal 57 mld zł, co oznacza, że ten kraj jest siódmym największym rynkiem zbytu dla naszego kraju. Jeśli chodzi o import, Ukraina jest poza pierwszą dziesiątką największych dostawców towarów do Polski. (...) wartość ukraińskich towarów trafiających do Polski przekroczyła 19,7 mld zł.
Tak, panowie, od ściany do ściany.
To już nie można i "Wołyń", i "wymiana handlowa"? Może być tylko albo jedno, albo drugie? Nie można np. dopominać się stanowczo o ekshumacje i prowadzić asertywnej polityki wobec Ukrainy, a jednocześnie utrzymywać kontaktów handlowych?
W sumie wiem: w galaktyce rządzonej przez Tuska - nie da się. ;)
Nawet Juarsz nie uznaje tego za sukces - choć oczywiście gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że jego zdaniem cała nasza polityka wschodnia od samego początku jest ch... warta: stawiamy się w pozycji panów, patrzymy z góry, bawimy w jakieś inteligenckie dyskusje, zamiast rozmawiać z oligarchami, udajemy, że możemy coś załatwić, a nie możemy załatwić nic, dajemy się wrodzić za nos ruskim agentom... Osobiście myślę, że - jak to Juarsz - na potrzeby publicystyki gość przesadza, rzuca chwytliwe hasła i popada trochę w egzaltację... ale częściowo rację ma. No i nie chwali Snusojada.
spoiler start
Oczywiście jaja se robię Bukary wielki szacun dla ciebie jak zawsze ode mnie.
spoiler stop
😎
Oczywiście pomagać należy, ale tez trzeba patrzeć na to, że weterani walk w Ukrainie, mogą stanowić dla nas zagrożenie, po ewentualnym zakończeniu konfliktu.Policja ma już szkolenia w tym zakresie. Proponowałbym zdjąć różowe okulary.
Dla Ukrainy kubłem zimnej wody w stosunkach były rolnicze blokady na granicy w czasie gdy toczą oni krwawą wojnę na wyczerpanie i o przetrwanie.
rpg-7
Swego czasu GB toczyła samotnie wojnę z niemiecką potęgą i nie przeszkadzało to USA wycisnąć z nich koncesje za okręty, czołgi, wsparcie materiałowe. W polityce liczy się to co mi możesz dać lub co mi możesz zabrać.
- Ukraina brutalnie to egzekwuje, my daliśmy wszystko co mieliśmy, a jak się skończyło - to ostentacyjnie ta sama ukraina, która cytuję toczą oni krwawą wojnę na wyczerpanie i o przetrwanie. demonstracyjnie dopieszcza ludobójców, którzy mordowali Polaków, żydów czy słowaków - Jak myślisz po co?
Nasi politycy przez ostatnie cztery lata uciszali sprawę wywoływania w dyskursie Wołynia, a Ukraińcy wyciągają zbrodniarzy po tym jak już wszystko od nas dostali - choć są zależni od logistyki, którą podtrzymujemy, potrzebują naszego wpływu na Trumpa, naszego wsparcia przy akcesji do UE - głupota to jest mało powiedziane - ale to nie jest głupota, poczuli się pewnie, dają to czego potrzebują niemcy ich obecni najwięksi donatorzy - czyli konflikt z polską, bo nie uśmiecha im się budowanie za wschodnią granicą nowego ośrodka ciężkości, który mówiłby jednym głosem w UE
Jedziemy dalej:
https://x.com/i/status/2070836233928904929
A takie wpisy mnie rozwalają:
https://x.com/i/status/2070602268043256288
Genialny szantaż moralny. Jak się domagasz od ukraińskich polityków jednej jedynej rzeczy w ramach pewnej elementarnej wdzięczności za okazaną do tej pory pomoc, czyli niegloryfikowania morderców Polaków i honorowego potraktowania ofiar tych morderstw, to znaczy, że brak ci empatii dla kobiet i dzieci gwałconych przez Rosjan. A ciekawe, gdzie empatia ukraińskich elit politycznych dla mordowanych Polek i polskich dzieci. Ja pierdolę.
Albo na kolanach, albo szczucie i bezduszność. Dla niektórych to naprawdę tylko skrajność i nic więcej.
I głos rozsądku:
https://szczepantwardoch.substack.com/p/o-polskiej-i-ukrainskiej-pamieci
Potrzebują na szybko jakichś symboli i bohaterów by przekonać poborowych do walki, która może zakończyć się dla nich śmiercią. Typowa bogoojczyźniana propaganda czasu wojny. My dobrzy, oni źli. Żadnych odcieni szarości.
Lekcje o broni i historii. By wiedzieć jak strzelać i do kogo strzelać.
Kwestią dyskusyjną jest też kto pierwszy wystawił kogo.
Imho to albo pierdolenie albo zupełnie coś innego ze stresem itp
Zresztą liczyłem bardziejj na wypowiedzi prawicowców ale chyba nawet oni nie kupują tego rodzaju głupot.
IMHO chodzi o stworzenie pewnego mitu założycielskiego. Wiesz, Trump miał swój zamach, to i Nawrocki musi mieć swój zamach.
Nie doszukiwałbym się tutaj czegoś więcej, póki nie będziemy mieli dostępu do jakichś sprawdzonych informacji.
Via Tenor
IMHO to właśnie może świadczyć o tworzeniu mitu. Gdyby rzeczywiście chodziło o próbę zamachu (otrucia), to sprawa od razu stałaby się głośna, a Nawrocki poddałby się badaniom.
Teraz można sobie gadać o otruciu i próbie zamachu, bo nikt tego nie sprawdzi. Ktoś bzdurę powtórzy, potem będzie się tego rodzaju plotka co jakiś czas pojawiać w usłużnych mediach... i może narodzić się mit (na wzór smoleńskiego). A jakie były prawdziwe przyczyny "zapaści" (o ile do niej doszło)? Kto to wie? Opozycja będzie gadała o zamachu, a zwolennicy rządu będą gadać o "przedawkowaniu snusów". I tak się to kręci. :)
"Nie słyszałem, żeby Pan Prezydent wcześniej zgłaszał to zdarzenie odpowiednim służbom. Dziwię się, że ponad rok później przypomniał sobie o tym, opowiadając publicznie w wywiadzie, jak się wtedy źle poczuł i wymiotował. Mam nadzieję, że przynajmniej jego współpracownicy wezwali wówczas karetkę pogotowia i lekarze udzielili mu właściwej pomocy. Uważam, że naturalnym jest, że każdy w sytuacji, gdy podejrzewa "zamach" na swoje życie, natychmiast zgłasza to oficjalną drogą - na przykład policji" - odpowiedział na nasze pytania Jacek Dobrzyński.
Policja również nie otrzymała zgłoszeń w sprawie otruć w tym czasie. Aspirant Karol Gruda z Komendy Głównej Policji, w odpowiedzi na pytania tvn24.pl, przekazał, że po sprawdzeniu "w dostępnych systemach informatycznych, zarówno w powiecie Ząbkowickim jak i w powiatach ościennych, w omawianym okresie, nie odnotowano zgłoszeń dotyczących otruć lub podobnych zdarzeń".
Niby wszystko pisiory, ale rząd nie lubi chyba sygnalistów o których tak walczy:)
Mamy Pana premiera, który na x kwestionuje ordynatora, który oficjalnie informuje o nieprawidłowościach w szpitalu, ten sam premier za ostoję wiarygodności jak dobrze pamiętam w kampanii wyborczej wskazywał Murańskiego i jego deklarację:)
Śmiech na sali jaka to błazenada.
A tutaj coś z ochroną sygnalistów:)
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-26/sygnalista-z-warszawy-zostal-zwolniony-z-pracy-zdarza-sie-ze-pracownicy-naduzywaja-statusu/
To są właśnie przykłady skurwysyństwa polityków (w tym wypadku z kręgów PO). Zamiast się wziąć za robotę, zmieniać coś na lepsze, naprawiać błędy, to zamiatamy problemy pod dywan, przy okazji "ubijając" czy dyskredytując tych, którzy o problemach donoszą. Byle tylko się nie okazało, że nie jesteśmy wcale lepsi od tych, których krytykujemy.

Ból dupy o Stanowskiego + upały mogą naprawdę stworzyć zwarcie w mózgu u niektórych 😂
W historii ludzkości nigdy nie było sytuacji by uciekający przed wojną zabierali ze sobą tylko najcenniejszy dobytek. /s
MSZ Rosji wszystko wyjaśnił
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-22/rosyjska-ambasada-zwrocila-sie-do-nawrockiego-chodzi-o-order-orla-bialego/
"Ofiarami ukraińskich nacjonalistów z UPA w czasie rzezi wołyńskiej w latach 1943-1944 byli głównie Polacy (etniczni - red.). Ale od 1 listopada 1939 r. byli oni obywatelami radzieckimi. Po klęsce Polski w wyniku agresji nazistowskich Niemiec we wrześniu 1939 r. Zachodnia Ukraina stała się częścią ZSRR, 'wraz z jego ponownym zjednoczeniem z Ukraińską SRR'" - przekonuje ambasada.
Wpis został udostępniony m.in. przez rzeczniczkę rosyjskiego MSZ Mariję Zacharową.