Gry lipca 2026Ukochane symulatory z początku lat 90.Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie.
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Dobra Zmiana: nadchodzi rewolucja, od czarnego złota do brunatnej koszuli

Forum Polityka i Religia
Odpowiedz
1
...
4344454647
...
54
05.06.2026 22:59
Bukary
21
odpowiedz
Bukary
249
Legend

tomazzi

Woda pita jako czysta woda po prostu przelatuje przez organizm i nie nawadnia.

Nie. Przeczytaj jeszcze raz ten artykuł, do którego się odnosisz. Woda nie "przelatuje przez organizm". Woda dobrze nawadnia, ale nie jest najskuteczniejsza w utrzymywaniu nawodnienia na dłużej (w sensie retencji płynów). Ale to, że nie jest "najskuteczniejsza", nie oznacza również, że nie utrzymuje nawodnienia *w ogóle*. Mleko czy rozcieńczone soki mogą być lepsze w określonych sytuacjach (np. po treningu, przy problemach z zatrzymaniem wody), ale jeśli weźmiemy pod uwagę bilans zysków i strat, w większości codziennych sytuacji woda wciąż pozostaje najlepszym wyborem.

05.06.2026 23:49
Herr Pietrus
22
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Asmodeus albo oplacaja go cukrownie
Niemieckie! 🙃 Mogę bez problemu odbić piłeczkę - niektórzy tutaj mają chyba straszny problem z łakomstwem, skoro nie potrafią zjeść tyle, żeby im bebzon nie urósł i oczekują, że państwo będzie im wydzielać jedzenie. Może wrócimy do cukru na kartki?
w większości codziennych sytuacji woda wciąż pozostaje najlepszym wyborem.

Bo? Bo z rozcieńczonego soku (tak, to słuszne zalecenie, by rozcieńczać soki i napoje - to jest właśnie umiar i złoty środek) dziennie nabijesz... ile? 100-150 kcal? Już nie mówię o dzieciach, które raczej nie muszą pompować siebie "dwóch litrów płynów" - (nikt nie musi, kolejna brednia i uproszczenie - przecież wszystko zależy od wagi, aktywności, temperatury otoczenia itp. itd.)

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-05 23:53:11
05.06.2026 23:49
elathir
23
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

tomazzi w zaleceniach ogólnych jest of 350g do 500g mięsa czerwonego tygodniowo + drób i ryby liczone osobno.

No i te badania nie dowodzą, że woda nie nawadnia, bo takiej tezy w nich nie ma, tylko, że są płyny nawadniające skuteczniej przy tej samej objętości. Tylko, że z powodów choćby kalorycznych wody można wypić spokojnie więcej. Należy tylko pić ją często a nie dużo na raz i tyle.

post wyedytowany przez elathir 2026-06-05 23:51:13
06.06.2026 09:27
Bukary
24
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Herr Pietrus

Bo?

Oczywiście, że okazjonalnie (np. szklanka dziennie) można się wszystkiego napić, nawet wódki czy coli. ;) Ale jeśli mówimy o *regularnym*, codziennym nawadnianiu, to serio będziesz udowadniał, że woda nie jest najlepszym wyborem, tylko rozcieńczony sok owocowy?

Dlaczego woda? Bo brak skutków ubocznych. Zero kalorii, zero szkodliwości dla zębów, zero wahania cukru we krwi, zero szkodliwości po wypiciu większej ilości, brak ryzyka nadmiaru (np. dla wątroby), brak ryzyka "wypijania kalorii" (zamiast jedzenia posiłków). W przypadku dziecka woda jako podstawa jest lepsza od innych płynów, nawet jeśli w krótkim teście retencji sok wypada nieco lepiej. I żebyśmy się dobrze zrozumieli, powtórzę: mówię o codziennym, regularnym nawadnianiu, a nie o okazjonalnym piciu soku, które też nie jest jakoś szczególnie "ryzykowne". ;)

W skrócie: zgodnie z zaleceniami organizacji zdrowotnych (NHS, HNS, NCEZ, EFSA) najlepiej, żeby woda stanowiła podstawę (większość) wypijanych płynów, a resztę sobie można uzupełniać wedle upodobań (mleko, herbata ziołowa, rozcieńczone soki itp.). Jak chcesz polemizować z konsensusem ekspertów od żywienia, proszę bardzo. Nie czuję się kompetentny, żeby występować w ich imieniu. :) Możesz swojemu szkrabowi dawać codziennie rozcieńczony sok owocowy jako główny napój. Twój wybór. Ja bym jednak wolał, żeby w instytucjach publicznych dawano mojemu dziecku przede wszystkim "neutralną" wodę.

W ogóle mam wrażenie, że niesłusznie zarzucasz innym żywieniowy "talibanizm" (promowanie absolutnego wege, całkowitej rezygnacji z cukru albo picia wyłącznie wody), podczas gdy sam popadasz w skrajności, bo ani w diecie planetarnej, którą proponuje ministerstwo, ani w stwierdzeniu, że woda jest najlepsza jako podstawa nawadniania, nie ma żadnego ideologicznego fanatyzmu.

06.06.2026 18:15
tomazzi
25
odpowiedz
tomazzi
39
Generał
07.06.2026 09:03
Bukary
26
odpowiedz
Bukary
249
Legend

tomazzi

Światowa dietetyka nie przewidziała Szeryfa z GOL-a. :)

05.06.2026 10:33
Bukary
1586
1
odpowiedz
11 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

Przy okazji: śledzicie awanturę związaną z darmowymi lodami za czerwony pasek? Ciekaw jestem, jakie opinie na ten temat mają bywalcy forum. :)

05.06.2026 10:50
1586.1
1
odpowiedz
maciula
172
Generał

Szczegółów oczywiście nie znam ale czytając uzasadnienie RPD, zastanawiam się czy nagradzanie kogoś za dobre wyniki w nauce to teraz dyskryminacja tych mających gorsze oceny? Może trzeba też usunąć paski ze świadectw, zlikwidować stypendia za wyniki itp?

post wyedytowany przez maciula 2026-06-05 10:52:31
05.06.2026 11:49
Herr Pietrus
1586.2
2
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Bukary Już 2:0 dla prawicy dzisiaj. Najpierw dieta wegańska w przedszkolach, a teraz jeszcze to.
Może medale w sporcie też trzeba zlikwidować, i nagrody w konkursach?
Albo i same konkursy oraz zawody sportowe dla dzieci...

Fakt, że czerwony pasek i "kujoństwo" są 💩 warte niczego tu nie zmienia. Nie taką retoryką należy z tym walczyć. Zniechęcanie do pracy i sukcesów to jest woda na młyn prawaków i doskonała wrzutka do wątku o pier... lewakach

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-05 11:51:55
05.06.2026 12:13
elathir
1586.3
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Bukary

Z jednej strony jestem przeciwnikiem ocen liczbowych a więc i samego czerwonego paska

Z drugiej uznawania nagradzania jakiegokolwiek osiągnięcia za dyskryminację uważam za skrajną głupotę i należy nagradzać młodzież za osiągnięcia. Fakt, że nie zgadzam się z ideą akurat tego osiągnięcia bo zgadzam się z tym, że jest ono szkodliwe nie zmienia tej reguły. Od ogarnięcia tego jest MEN a nie lodziarnia, skoro paski są to nagradzanie za nie powinnop być dozwolone, jak są głupotą (a są i pisze t z perspektywy osoby, która miała je przez większość edukacji) to nalezy je zlikwidować i już.

Tak więc moja ocena jest prosta, RPO zabiera się na naprawianie problemu stworzonego przez MEN od dupy strony.

A przeciwnikiem pasków nie jestem dlatego, że powodują niezdrową rywalizację, dyskryminują uczniów itd. a dlatego, że promują niezdrowy model uczenia się. Pewien poziom zdrowej rywalizacji jest wskazany (ot trzeba pilnować jej przebiegu i granic) ale powinna to być rywalizacja konstruktywna i owocna a nie bezsensowna jak tutaj.

05.06.2026 12:35
Irek22
1586.4
1
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Nie wiedziałem, o co chodzi, więc aż musiałem sprawdzić, czy Nowacka znów wpadła na jakiś idiotyczny pomysł. Ale na szczęście tym razem to nie Nowacka wyskoczyła z idiotyzmem, a wręcz skrytykowała kretyński pomysł Rzecznika Praw Dziecka. Słusznie skrytykowała.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-03/lodziarnia-pod-debem-konczy-z-25-letnia-tradycja-dostala-pismo-od-rzecznika-praw-dziecka/

Niektórzy naprawdę mają za dużo czasu, przez co zajmują się bzdurami i wymyślają nieistniejące problemy. Tym razem jest to nie Nowacka, lecz RPD.

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-05 12:46:01
05.06.2026 12:50
1586.5
1
odpowiedz
EG2009_120754240
37
Generał

Bukary Po pierwsze podobno mamy wolny rynek i sprzedawca może robić co chce, w tym rozdawać gratisy, jeżeli ma takie życzenie.

Po drugie za komusze myślenie w stylu wszystkim po równo, czyli g...o, powinno się mieć dożywotni zakaz pełnienia stanowisk państwowych.

05.06.2026 14:26
Bukary
1586.6
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Najpierw dieta wegańska w przedszkolach

Nie ma żadnej diety wegańskiej w przedszkolach. Nie kłam, bo od tego mamy wielu innych bywalców wątku.

Co zaś do samej sprawy... IMHO:

A) Rzeczniczka zachowała się idiotycznie. A potem próbowała gasić pożar benzyną. Tu zgadzam się z ogólną wymową następującego wpisu:

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02bfMVax2fy8w98snD2tdHBkEFtMQpA8NggD5tER78ShR6pZULGPcMz2YVe1SGt1Zgl&id=61579049223875

Są momenty, kiedy człowiek czyta oficjalne stanowisko państwowej instytucji i zastanawia się, czy przypadkiem nie otworzył strony z satyrą. Niestety nie. To rzeczywistość.

Oto dochodzimy do punktu, w którym darmowa gałka lodów dla ucznia z czerwonym paskiem ma być przedmiotem poważnych rozważań o „równości”, „inkluzji” i potencjalnej „dyskryminacji”. Naprawdę. W sytuacji gdy mamy problemy z jakością edukacji
z uzależnieniem od mediów społecznościowych, państwowa instytucja postanawia pochylić się nad zagrożeniem, jakie niesie ze sobą... nagrodzenie dziecka za dobre wyniki w nauce.

To jest już nie tylko przesada. To jest intelektualna kapitulacja.

Nikt rozsądny nie twierdzi, że oceny są jedyną miarą wartości człowieka. Nikt nie uważa, że dziecko bez czerwonego paska jest mniej wartościowe, mniej zdolne czy mniej godne szacunku. To oczywistość. Ale z faktu, że każdy człowiek ma swoją wartość, nie wynika jeszcze, że każde osiągnięcie ma być traktowane identycznie.

Jeżeli uczeń przez cały rok ciężko pracował, odrabiał lekcje, przygotowywał się do sprawdzianów i osiągnął bardzo dobre wyniki, to dlaczego nie miałby dostać symbolicznej nagrody? Dlaczego gałka lodów ma być nagle zamachem na równość społeczną? Od kiedy docenianie wysiłku jest formą wykluczenia?

Według tej logiki należałoby zlikwidować medale sportowe, stypendia naukowe, konkursy przedmiotowe, nagrody artystyczne i wyróżnienia dla wolontariuszy. Przecież zawsze znajdzie się ktoś, kto ich nie otrzymał. Czy to oznacza, że są dyskryminowani?
Nie. Oznacza to, że ktoś został nagrodzony za konkretny wysiłek.

Najbardziej absurdalne jest jednak przekonanie, że czerwony pasek kogokolwiek krzywdzi. Pasek na świadectwie nie odbiera nikomu godności. Nie zamyka drzwi do edukacji. Nie pozbawia praw. Nie sprawia, że inni uczniowie stają się gorsi. Jest po prostu symbolem osiągnięcia. Tak samo jak medal na zawodach czy dyplom w konkursie.
Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zaczynamy traktować każde wyróżnienie jako potencjalną obrazę dla tych, którzy go nie otrzymali.
To nie jest troska o równość. To jest kult przeciętności.

W tej narracji coraz częściej nie chodzi o to, by pomagać słabszym osiągać więcej. Chodzi o to, by przypadkiem nie wyróżnić tych, którzy osiągnęli więcej. Zamiast podnosić wszystkich wyżej, obniżamy poprzeczkę tak, żeby nikt nie poczuł dyskomfortu.
A przecież życie tak nie działa.

W dorosłym świecie ludzie dostają premie za wyniki. Awanse za osiągnięcia. Nagrody za sukcesy. Stypendia za naukę. Granty za badania. Jeśli uczymy dzieci, że nawet symboliczne docenienie wysiłku jest czymś podejrzanym, to przygotowujemy je nie do rzeczywistości, lecz do świata, który istnieje wyłącznie w urzędniczych dokumentach.

Najbardziej niepokojące jest jednak coś innego. Instytucja powołana do obrony praw dzieci zdaje się coraz częściej zajmować nie realnymi problemami najmłodszych, lecz ideologicznym poszukiwaniem nierówności tam, gdzie ich po prostu nie ma.
Dziecko z czerwonym paskiem nie jest uprzywilejowaną kastą. Dziecko bez czerwonego paska nie jest ofiarą systemu. A darmowa porcja lodów nie jest narzędziem opresji.

To tylko sympatyczny gest wobec tych, którzy osiągnęli określony cel.

Jeżeli doszliśmy do momentu, w którym nawet to budzi urzędowy niepokój, to znaczy, że naprawdę zgubiliśmy proporcje. I być może największym problemem nie jest już sam absurd takiego stanowiska, lecz fakt, że ktoś uznał je za warte napisania na oficjalnym papierze.
Bo kiedy nagradzanie pracy i ambicji staje się problemem, problemem przestaje być czerwony pasek. Problemem staje się sposób myślenia, który każe go zwalczać.

B) Ale osobną sprawą są czerwone paski w szkole. To złóg po systemie komunistycznym, który należy IMHO usunąć lub zastąpić jakąś formą nagród, które niekoniecznie opierają się na matematycznej średniej. Nie chodzi o dyskryminację dzieci, chodzi o absurdalne kryterium.

Psychologowie i inni badacze dowodzą*, że tego rodzaju nagroda za średnią arytmetyczną - jeśli jest tak fetyszyzowana, jak w Polsce - często podważa motywację wewnętrzną, promuje perfekcjonizm oparty na kłamstwie i oszustwie, upraszcza złożoność uczenia się, nie mierzy w żaden sposób kreatywności, umiejętności współpracy, pogłębia nierówności i tworzy podziały. Dzieje się tak m.in. z uwagi na patologiczność polskiego systemu edukacyjnego, który:
- promuje nie tyle wysiłek i wkład pracy, ile suchą średnią;
- ocenę wyrażoną cyfrą traktuje jak jedyną formę uznania;
- zachęca do toksycznej rywalizacji.
Już dawno powinniśmy odejść od średniej jako głównego wskaźnika "sukcesu" na rzecz jakiejś formy portfolio osiągnięć. Zwłaszcza że kryteria ocen (niekoniecznie wymagania edukacyjne), którymi posługują się polscy nauczyciele, to ocean absurdów i nadużyć.

Sam co roku doświadczam na własnej skórze absurdów "czerwonego paska". I mogę wam z ręką na sercu powiedzieć, że dzieci z "czerwonym paskiem" to często wcale nie są najlepsi, najzdolniejsi, najbardziej pracowici czy najbardziej kompetentni uczniowie. Dla mnie "czerwony pasek" powinien się znaleźć w szufladzie polskich idiotyzmów edukacyjnych razem z oceną zachowania.

I żeby była jasność: pracowitych, zdolnych, kreatywnych itd. uczniów powinniśmy cenić i nagradzać. Ale "czerwony pasek" to nie jest zbyt fortunny, adekwatny i miarodajny sposób na wyrażanie naszego uznania.

*Np.: https://hbsp.harvard.edu/inspiring-minds/why-focusing-on-grades-is-a-barrier-to-learning

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-05 15:05:07
05.06.2026 15:02
Herr Pietrus
1586.7
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Bukary Co do paska to oczywista oczywistość i doskonałe podsumowanie.

05.06.2026 15:26
Irek22
1586.8
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Mnie tylko zastanawia, dlaczego właścicielka lodziarni w ogóle się przejęła tym pismem Rzeczniczki Praw Dziecka. To pismo nie ma żadnej mocy prawnej, jest jedynie prośbą, apelem. Ja na jej miejscu bym to wyśmiał i olał, bo z wypowiedzi właścicielki lodziarni wynika, że chciałaby kontynuować tę tradycję, a myśl kryjąca się za pismem RPD jest idiotyczna, a nawet szkodliwa.

Informację o zakończeniu akcji właściciele przekazali w mediach społecznościowych. Poinformowali, że otrzymali imienne pismo od Rzecznika Praw Dziecka i w związku z tym nie będą mogli kontynuować inicjatywy.

Oczywiście, że "będą mogli". Pismo RPD w tej sprawie nie jest żadnym poleceniem, rozkazem ani decyzją administracyjną.

- Akcję zapoczątkował mój mąż ok. 25 lat temu. Później kontynuowałam ją ja. Tego dnia dzieci przychodziły ze świadectwem, każdemu osobiście gratulowałam i częstowałam darmowym lodem. Jest mi niezmiernie przykro, zaprosiłam już dzieci... i co im mam teraz powiedzieć? - powiedziała Jolanta Hałas portalowi pszczynanaszemiasto.pl.

A to bardzo proste - nic im nie mówić i kontynuować tradycję, jeśli chce.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-03/lodziarnia-pod-debem-konczy-z-25-letnia-tradycja-dostala-pismo-od-rzecznika-praw-dziecka/

Jeśli już miałbym się czegoś czepiać w tej tradycji, to (braku) ochrony danych osobowych, bo zakładam, że każde dziecko - aby dostać loda - musi pokazać świadectwo ze swoim imieniem i nazwiskiem. I na tym polu może się pojawić problem lub zagrożenie.

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-05 15:58:28
05.06.2026 16:15
marcinbvb
1586.9
odpowiedz
marcinbvb
168
Generał

Irek22 Dokładnie. Wczoraj gdzieś mi materiał o tej całej sprawie mignął i wyraźnie była tam mowa o prośbie i zaleceniu. Wydaje mi się że po prostu właścicielka spanikowała i dla świętego spokoju zakończyła akcje. A to przecież nie żaden wyrok sądu a pismo którym tak naprawdę można sobie podetrzeć wiadomo co. Taką to ma mniej więcej moc prawną.

05.06.2026 16:16
elathir
1586.10
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Bukary dla mnie problem jest nie tylko pasek (nagradzający zbieranie dobrych ocen z przedmiotów pobocznych kosztem nauki) ale i same oceny liczbowe.

Dla mnie wymarzony system oceniania wygląda następująco:
1) nie ma jednej oceny z przedmiotu zamiast tego mamy rozpisane elementy składowe edukacji na dany rok, przykładowo w wypadku matematyki:
a) umiejętność wyciągnięcia danych do zadania i celu na podstawie treści zadania
b) umiejętność w dobraniu właściwego wzoru do zadania na podstawie postawionego problemu
c) umiejętność wykonania właściwego dla zadania rysunku geometrycznego
itd.

I teraz każdy z punktów dostaje ocenę:
- opanowanie powyżej podstawy programowej
- opanowane na poziomie podstawy programowej
- braki (i tutaj wymienione jakie)
- pełne nieopanowanie lub poważne braki - wskazany program naprawczy

A za co nagradzać uczniów?
Za wykazywanie w jakiejś dziedzinie wiedzy i umiejętności wychodzących poza program nauczania
Za rzetelność i wywiązywanie sie z powierzonych zadań
Za umiejętność przejęcie i sprawnego sprawowania roli lidera w trakcie pracy zespołowej
Za nadgonienie zaległości
Za przeprowadzone w sposób wyjątkowy prezentacje
Za konkursy z wiedzy czy umiejetności

Na własnym przykładzie chciałbym przedstawić bezsens obecnego systemu, otóż jestem rocznik 86, pierwszy z gimnazjami, nową maturą itd. W podstawówce i gimnazjum zawsze miałem wysoką średnią, ale zawsze 3 w klasie, dwie wyższe miały moje koleżanki z silnym ciśnieniem na oceny (ja aż takiego nie miałem, mi zależało na konkretnych przedmiotach), więc kombinowały jak małgy by z jakiś platyk, techniki, muzyki itd mieć te szóstki (czego ja nie robiłem, wolałem w tym czasie uczyć się matematyki czy czytać dla funu o historii).

Efekt finalny edukacji jest taki, że nie tylko uzyskiwałem lepsze wyniki na egzaminach, ale uzyskałem tytuł mgr inż. na PG, mam dobrą, wymagającą pracę itd. One? Obie pracują w sklepach (to nie żadna ujma), jedna chyba nawet matury nie ma (a wcześniej średnie powyżej 5.0), druga niby skończyła jakąś socjologię, ale bez szansy na pracę w zawodzie. I teraz ja się tutaj nie chwalę tylko zwracam uwagę na to, że pogoń za ocenami je skrzywdziła, bo zamiast faktycznego poznania ze zrozumieniem jakiejś dziedziny dającej jakiś punkt zaczepienia w życiu to było ślizganie się po wszystkim dla oceny jedynie, zamiast zrozumieć prawa dynamiki to referat o życiu Newtona by wyciągnąć ocenę (bo tak łatwiej niż poprawić ocenę ze sprawdzianu), zamiast przysiąść do matmy kolejna praca na plastykę, zamiast napisać sensowny acz treściwy referat na podstawie analizy tekstu z książki to długie połacie przepisanej książki bez żadnej analizy ale liczenia na ocenę wysoką za ilość tekstu. Po prostu model edukacji zmarnował potencjalne talenty.

I to chciałbym wyplenić.

post wyedytowany przez elathir 2026-06-05 16:27:04
05.06.2026 16:28
Bukary
1586.11
odpowiedz
Bukary
249
Legend

elathir

W punkt. Zgadzam się z tym, co napisałeś. Zresztą sam już nieraz w podobnym tonie wypowiadałem się na forum na temat ocen wyrażonych cyfrą.

W Polsce jest już wiele placówek, które z ocen zrezygnowały. (Bo zgodnie z polskimi przepisami oświatowymi nauczyciel nie musi ustalać ocen wyrażanych cyfrą w ciągu roku szkolnego). O części z nich traktuje książka Mikołaja Marceli "Zróbmy sobie szkołę". Tu mapa, gdzie można niektóre znaleźć:
http://www.budzacasieszkola.pl/dodajemy-odwagi/mapa-budzacych-sie-szkol-tu-moze-byc-wasza-szkola-new/

Zła wiadomość jest taka, że opór społeczny (rodziców) jest tak ogromny, że żaden rząd nie zdecyduje się na odgórne wycofanie ocen cyfrowych. Poza tym musiałoby się to również wiązać z drastycznymi zmianami wynagrodzeń nauczycieli i zmianą pensum. W innych krajach się udało, ale w Polsce dobra edukacja jest na szarym końcu listy politycznych priorytetów kolejnych rządów.

I chwila prywaty: w swojej szkole próbowałem razem z uczniami przeprowadzić "rewolucję" i nakłonić innych (w tym rodziców) do rezygnacji z ocen. Bezskutecznie. Tłumaczenia, argumenty, rozmowy, wielostronicowe elaboraty oparte na badaniach naukowych itp. Jak krew w piach. :) To musi wyjść od rządu w formie nakazu.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-05 16:38:38
05.06.2026 22:15
Irek22
1587
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Nie raz o tym już tutaj pisaliśmy, ale w kontekście ostatnich dokumentów, do których dotarł TVN24, poniżej krótkie podsumowanie zakłamania, manipulacji, hipokryzji i obłudy tych antypolskich szkodników i pożytecznych idiotów Kremla z PiS.

https://www.youtube.com/shorts/LfoKeYi99jo

05.06.2026 22:27
Herr Pietrus
😂
1588
odpowiedz
9 odpowiedzi
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę
06.06.2026 08:21
1588.1
odpowiedz
Mianoliito
36
Senator

Herr Pietrus

tego nic nie przebije, koszt 800 tyś złoty za dwie żeliwne wanny i buty - Irek popiera taka sztukę, no chyba, że to było by za PISowskiego Ministra, wtedy to nie :)

https://artmuseum.pl/prace/msn-k1-185

post wyedytowany przez Mianoliito 2026-06-06 08:23:22
06.06.2026 09:36
Bukary
1588.2
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Herr Pietrus

Już wyżej pisałem, że sponsorowanie przez ogół obywateli emerytury "artystom", którzy w ramach performance'u srają na scenie albo szkicują genitalia umieszczone w różnych otworach, tylko dlatego, że są "artystami", to skandal. Pani minister dała właśnie wszystkim przeciwnikom tych idiotycznych rozwiązań świetny argument w polemice z osobami, które ciągle dowodzą, że ci "ubodzy artyści" pełnią ważą społecznie rolę i służą narodowi. Otóż nie pełnią i nie służą. Quod erat demonstrandum. Dziękujemy.

Tak, nie da się wszystkich wrzucić do jednego worka. Mamy też świetnych artystów, którzy zasługują na uznanie. Ale większość z nich dobrze sobie radzi i nie musi żebrać o pieniądze u ludzi, którzy ciężko pracują na każdą złotówkę i swoją nędzną emeryturę. Zamiast robić ogólnonarodową zrzutkę na nieudaczników, wariatów, oszustów i kabotynów, trzeba było wprowadzić sensowne zmiany w prawie pracy. Ale na to rządu już nie stać.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-06 09:38:32
06.06.2026 13:35
1588.3
odpowiedz
Mianoliito
36
Senator

Herr Pietrus

a jednak można wanny żeliwne przebić, cienkowska wyłudzała kasę z magistratu na organizowanie spacerów po lesie, teraz ta sama piz.... wyłudza kasę z naszych podatków by sponsorować jasia kapelę i mu podobnych

https://www.youtube.com/shorts/_Ke6dCmczc8

post wyedytowany przez Mianoliito 2026-06-06 13:36:39
06.06.2026 14:48
Irek22
1588.4
2
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Pierdolity się podpaliły (nic dziwnego, skoro od klęski popieranej przez siebie ruskiej dziwki na Węgrzech, co chwilę zaliczają różne wtopy i borykają się z problmami - muszą więc chwytać się wszystkiego, czego mogą), a tu się okazuje, że ta ustawa nawet nie została uchwalona przez Sejm (czego dotychczas nie wiedziałem, bo po tych entuzjastycznych wpisach Cienkowskiej na X myślałem, że oni już to klepnęli) i nawet nie jest pewne, czy trafi do Nowogrodzkiego, aby tam i tak dostać weto.

O ile część opozycji nie wesprze projektu, to może się finalnie okazać, że nie uzyska większości - wtedy albo padnie w głosowaniu, albo koalicja zamrozi go np. na etapie prac w komisji sejmowej. A wygląda na to, że poparcia dla ustawy nie wyrazi 15-osobowy klub Centrum.

- Mamy duże wątpliwości, większość klubu nie chce za tym głosować. Po pierwsze, nie jesteśmy zwolennikami wyłomów w systemie emerytalnym, po drugie jest cała masa innych potrzeb i ta nie wydaje nam się najważniejsza. Mamy poważne wątpliwości i nie ma entuzjazmu wobec tego projektu. Dlatego czekamy na spotkanie z minister Cienkowską - mówi Ryszard Petru z klubu Centrum.

https://wiadomosci.wp.pl/artystyczne-turbulencje-czyli-co-czeka-ustawe-minister-cienkowskiej-7293566787885504a

A skoro już jesteśmy przy wyłomach w systemie emerytalnym, ubezpieczeniowym, zdrowotnym i innym składkowym oraz wydawaniu publicznej kasy na darmozjadów, żerujących na innych, to chciałbym Tuskowi przypomnieć o jednej z jego obietnic: "Po szesnaste - zlikwidujemy Fundusz Kościelny".

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-06 14:56:35
06.06.2026 15:25
1588.5
1
odpowiedz
Mianoliito
36
Senator

widzę iruś, że ty już kompletnie odkleiłeś się, twoje zacietrzewienie i wzmożenie ma już wymiar religijny, religijnego inkwizytora, gdzie ty jesteś ten dobry, a reszta to ci źli, heretycy - pisowcy - i tak chwytamy się wszystkiego co możemy, gigantycznego długu, nepotyzmu, symonii, rozwalania państwa, wykorzystywania służb, prokuratury, sądownictwa, wyłudzania kasy za spacery po lesie, kilometrówki, porodówek na sorach, kolejnych podatków, rozdawnictwa pożyczek na jachty, rozwalanie sądownictwa, pseudo rozliczeń (ilu siedzi oficerów którzy korzystali z pegazusa?) wspierania prezydentów w rodzaju sutryka i miszalskiego zamieszanych w biznesowe układy i fałszywe wykształcenie na kolegium tumanum, rozdawanie kasy dla swojaków, na swoich "artystów", za żony polityków, które zarabiają krocie w państwowych spółkach, za likwidowanie tefałpe od dwóch lat - Zdradzę ci tajemnicę, twoja władza, to PIS Bis! taki sam tylko, że bardziej. Niech twoi zaprzestaną tego blamażu, to przestanę się czepiać :)

https://wpolsce24.tv/polska/kod-wrocil-i-chce-ratowac-miszalskiego-,80937

"Po szesnaste - zlikwidujemy Fundusz Kościelny".

ale wiesz, że obecna go zwiększyła?

mam coś jeszcze, nikt tak nie chce mordować demokracji jak ci co sobie nią gęby wycierają

https://wpolsce24.tv/polska/kod-wrocil-i-chce-ratowac-miszalskiego-,80937

post wyedytowany przez Mianoliito 2026-06-06 15:28:33
06.06.2026 16:50
elathir
1588.6
8
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Różnica jednak miedzy nami a wyznawcami strony autorytarnej jest taka, że jak strona demokratyczna wpadła na ten kretyński pomysł to go niemal jednogłośnie krytykujemy a nie bronimy na siłę lub idziemy grać w grę a potem udajemy, że o niczym nie wiemy.

06.06.2026 20:02
frer
1588.7
1
odpowiedz
frer
189
Legend

Sorry, ale ta sprawa z dopłatami do emerytur dla "artystów" wygląda, jakby PO/Lewica specjalnie chciała dać Konfie amunicję do walenia w nich. Coraz bardziej przekonuję się do teorii, że Tusk chce zrzucić z siebie władzę, ale nie może jej oddać PiSowi, więc musi wzmocnić Konfederację.

Ja jestem daleki od bycia zwolennikiem anarchokapitalizmu, uważam, że do pewnego stopnia jest istotne finansowanie kultury (np. utrzymanie niektórych muzeów) czy nawet wspieranie przez państwo pracowników istotnych z punktu widzenia społecznego czy dłuigoterminowego rozwoju gospodarczego (np. pielęgniarki, nauczyciele). Ale to ma swoje granice. Co innego jeśli dajemy kasę na utrzymanie inaczej nierentownego muzeum zajmującego się tematyką potencjalnie interesującą dla szerokiej publiki, a co innego jeśli chodzi o wsparcie indywidualnych niszowych, tzw. "artystów". Bo czym się różni ktoś z nieregularnymi dochodami ze "sztuki" od kogoś robiącego np. zlecenia w budowlance na JDG?

Jak dla mnie kwestia jakie zawody warto dotować powinna wynikać z uzasadnienia ich długoterminowego utrzymania w kontekście zagrożeń dla tych zawodów oraz przyszłych potrzeb na ich pracę. Tak jak minęła era w której powinniśmy dotować górników, bo choć kiedyś może byli istotni, dziś już nie są. Tak jak może warto dotować służby mundurowe, żeby były choć trochę atrakcyjnym miejscem pracy. Dla dotowania "artystów" nie ma uzasadnienia. Podobnie jak dla opłat reprograficznych od sprzętu elektronicznego na ich utrzymanie.

07.06.2026 17:33
Irek22
1588.8
odpowiedz
Irek22
181
Legend

elathir
Różnica jednak miedzy nami a wyznawcami strony autorytarnej jest taka, że jak strona demokratyczna wpadła na ten kretyński pomysł to go niemal jednogłośnie krytykujemy a nie bronimy na siłę lub idziemy grać w grę a potem udajemy, że o niczym nie wiemy.

Bredniolito bredzi? Stare, znałem.

07.06.2026 22:53
1588.9
odpowiedz
Mianoliito
36
Senator

Różnica jednak miedzy nami a wyznawcami strony autorytarnej jest taka, że jak strona demokratyczna wpadła na ten kretyński pomysł to go niemal jednogłośnie krytykujemy a nie bronimy na siłę lub idziemy grać w grę a potem udajemy, że o niczym nie wiemy.

tak krytykujecie? i co znowu na nich zagłosujecie? na tych złamasów? i co wam po tej waszej krytyce?

06.06.2026 21:27
Megera_
1589
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
Megera_
163
Furia

Dzień dobry wieczór,

ja się chciałam wypowiedzieć, bo ktoś tu ostatnio pisał o lobotomii...
... więc chcąc nie chcąc się takowej poddałam, spędzając dwa ostatnie dni (z musu) z Tvrepublika i wPolsce. Jestem na skraju załamania nerwowego, ale totalnie czuję tę telewizję wolnego słowa (imho raczej spowolnionego...)
Krótko streszczę, bo wy znacie chyba tylko urywki, spoty, rzeczy na bank wyrzucone z kontekstu. Tam jest grzanie od rana do nocy. Mnie osobiście niesamowicie bulwersuje taka forma przekazu (podobno bardzo rzetelnego) - ci "dziennikarze" sypią "sarkazmem", "ironią" na każdym głupim kroku - nawet streszczenie najważniejszych newsów odbywa się już z kolorytem i wykrzyknikami. Przy czym to nie jest żaden sarkazm i ironia, tylko zwykłe chamstwo, a ci "rzetelni dziennikarze" wywalają się praktycznie w każdym temacie, który próbują poruszyć, bo kompetencje i wiedzę mają niemal zerowe. Mocno skacze ciśnienie, jak się posłucha tych występów, gdzie jeden półdebil bije się z drugim, kto będzie bardziej żałosny... oh wait, rzetelny! Bo im się totalnie wydaje, że są wykształceni, elokwentni, oczytani.. groza, jakie oni wszyscy mają mniemanie o sobie.
Wszystko oczywiście przeplatane "prawicowymi" reklamami - oszalałam na punkcie zegarka szyldu NowRocky!
No ale do rzeczy, co tam było grane (grzane) i czego się dowiedziałam o świecie, z telewizji wolnego słowa - DER SAFE będzie nas wszystkich bardzo kosztować, Wałęsa to najgorszy człowiek, na dodatek będziemy zapewniać emerytury influencerom a emeryci zginą bo się kończą refundacje na leki, a w ogóle kiedyś to psy chipować można było za darmo, ale NAJGORZEJ bo Rafałek Czaskoski przywozi do zoo SIANO Z NIEMIEC.
Poważnie, można dostać pierdolca.
Ale wiecie, co jest najgorsze? Że od tego języka podzielenia, języka nienawiści i dzielenia na "wasze i nasze" można PRZESIĄKNĄĆ. Ja np po niecałych dwóch dobach tego prania mózgu już też miałam odruchy wręcz rasistowskie (ale to temat na inną opowieść).
Nie wiem, z czego wynika ten dysonans - czy ja z wiekiem mądrzeję, czy moja rodzinna starszyzna demencjonuje - każde rodzinne spotkanie to są tarcia. Coraz to gorsze. Bardzo się hamowałam, ale w ciągu tego rodzinnego wypadu i tak dwa razy trzasnęłam widelcem o talerz - następnym razem będzie, nie wiem, chyba trzaśnięcie drzwiami, bo tej sekty nie da się ogarnąć zdrowym zmysłem.

I jeśli ktoś mi powie, że polska tzw. prawica to jest jedyna słuszna partia, bo stanowią ją światli, uczciwi, wykształceni i mądrzy ludzie - wyśmieję od razu. To jest banda wrogo nastawionych odklejeńców.

06.06.2026 21:56
madmec
1589.1
2
odpowiedz
madmec
115
Generał

Megera_ Takie emocje i nienawisc doslownie skracaja zycie. W organizmie zachodza rozne reakcje, podnosi sie cisnienie, napinaja nerwy, wydziela kortyzol, adrenalina itd. Generalnie nie polecam chyba ze potrafisz ogladac z totalym dystansem lub dla rozrywki.
https://www.medico.tychy.pl/aktualnosci/zlosc-i-negatywne-emocje-bez-watpienia-odbijaja-sie-na-zdrowiu

Edit: wahalem sie czy napisac rzecz oczywista, ale takie telewizje i kanaly zabijaja przez to wlasnych widzow. Skracaja im zycie.

post wyedytowany przez madmec 2026-06-06 22:01:57
07.06.2026 06:52
Megera_
1589.2
1
odpowiedz
Megera_
163
Furia

madmec dziękuję, że zadbałeś o moje zdrowie psychiczne (bo jak rozumiem, teraz to ja jestem tą krzewicielką nienawiści...) - serio, bez szydery. Małżonek własny też zresztą mi powtarza "po co się denerwujesz, trzeba jednym uchem wpuszczać a drugim wypuszczać". Obaj macie rację, ale jakaś cząstka mnie nie ma zgody na te kłamstwa i manipulacje, i bardzo się denerwuję i kortyzol rozsadza głowę.
Zaraz za tym gniewem idzie bezsilność i bezradność, z czym bardzo ciężko mi się pogodzić, bo to rozsadza od środka choćby moją rodzinę, jak opisałam wyżej. Wiem, jak się powinnam zachować (tzn. z wyrozumiałością i tolerancją), ale kłamstwa przez gardło mi nie przechodzą. :/ Zdanie o społeczeństwie miałam nie najlepsze, jako takim, ale teraz zaczęło mnie dotykać, i to w ogóle nie jest fajne.

07.06.2026 08:42
JohnDoe666
1589.3
2
odpowiedz
JohnDoe666
85
Legend

Megera_
Że od tego języka podzielenia, języka nienawiści i dzielenia na "wasze i nasze" można PRZESIĄKNĄĆ.
Myślę że jak większość osób udzielających się w tym wątku nie masz już za bardzo czym przesiąkać. Nie irytuje Cię sam podział, "wasze i nasze", od dawna jesteś jego częścią. Po prostu kiedy błogo poddajesz się propagandzie jednej strony to jest miło, ciepło i przyjemnie, banieczka daje poczucie komfortu. Po zderzeniu z propagandą drugiej strony z kolei czujesz się rozdrażniona i poirytowana no bo przecież wszystko co burzy Twój latami budowany światopogląd to z definicji kłamstwo i/lub manipulacja.

I jeśli ktoś mi powie, że polska tzw. prawica to jest jedyna słuszna partia, bo stanowią ją światli, uczciwi, wykształceni i mądrzy ludzie - wyśmieję od razu.
No cóż, w pierwszej kolejności należy zaznaczyć że taka partia nie istnieje.

07.06.2026 09:04
madmec
1589.4
2
odpowiedz
madmec
115
Generał

Megera_ miałem na myśli a to co robi ta telewizja z ich targetem. Sianie nienawiści jest auto destrukcyjne. Jest też nie chrześcijańskie, ale Polska to kraj katolicki, a to co innego.

07.06.2026 10:42
1589.5
7
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend

Już przyleciał Paladynek Zero i opowiada nam jacy jesteśmy oczadzeni a sam dymem śmierdzi.😂

07.06.2026 11:15
Megera_
1589.6
odpowiedz
Megera_
163
Furia

John
(chłopie, co się z tobą stało, kiedyś byłeś fajnym partnerem do rozmowy, teraz szambo wybija?!)

Wiele dyskusji przemilczam (bo nie warto się kopać z koniem), wiele razy gryzłam się w język tzn. palce.. ale najbardziej na świecie na tym forum nienawidzę, jak KTOŚ mi mówi, co JA myślę. Brawo, panie doktorze, wydał pan doskonałą diagnozę. Serio, John? Z takim podejściem nie mamy o czym rozmawiać, a wydawało mi się, że się jako tako szanujemy. Aż mi się trochę zrobiło przykro.

... ale dobra, propaganda propagandą, możemy sobie dyskutować o poziomie tzw. dziennikarstwa w różnych stacjach - bo bywa różnie, fakt - niemniej w TvRepublika widziałam i słyszałam po prostu kłamstwa. Podane w formie faktu (i te mierne dziennikarzyny jeszcze się ośmielały prychać i szydzić). Nie wiem, może jak kupię sobie zegarek NowRocky to mi lepiej będzie na duchu.
Punkt dla ciebie, ubodło mnie, że tak jak teraz piszesz, tak wczoraj to miałam przy rodzinnym obiedzie - tę samą butność, zuchwalstwo, by nie rzec mentalne zaparcie . Poparte argumentami "mnie się wydaje", albo "jeszcze zobaczysz". Śmiało, ciągnijcie to dalej, polska chwalebna prawico. Obyście nie skończyli z ręką w nocniku jak, nie przymierzając, Izrael.

07.06.2026 11:37
JohnDoe666
1589.7
1
odpowiedz
JohnDoe666
85
Legend

Megera_
No cóż, nie próbowałem Cię tym postem w żaden sposób urazić, nie uważam też żebym w nim pisał Ci co ty myślisz. Zrecenzowałem tylko Twój pierwszy post w tej nitce w którym sama dość wyraźnie napisałaś co myślisz. Myślę że dobrym podsumowaniem jest tutaj ten fragment:
Nie wiem, z czego wynika ten dysonans - czy ja z wiekiem mądrzeję, czy moja rodzinna starszyzna demencjonuje
Dość wyraźnie dałaś tutaj wybrzmieć swojej optyce w tej kwestii. Ja tu naprawdę nie musiałem wiele dopowiadać.

07.06.2026 12:14
tomazzi
1589.8
6
odpowiedz
tomazzi
39
Generał

Megera_ to Ty nie wiesz, że jak krytykujesz propagandę PISu / Konfederacji to z automatu jesteś przesiąknięta TVNem? Wystarczy, że cos powiesz na Tv Republikę albo Kanał zero

post wyedytowany przez tomazzi 2026-06-07 12:15:58
06.06.2026 21:34
-=Esiu=-
1590
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
-=Esiu=-
225
Everybody lies

Z tymi emeryturami do artystów to łapie mnie taki wkur* że głowa mała. Już starczy jak biedni Golcowie dostali dopłaty 1,5mln za czasów pisu i covidu, Bayer Full 500 tysięcy itd itd...

Trzeba se było składki opłacać a nie balować, chlać, ćpać i wydawać kasę na lewo i prawo.

Pis za to było jechane, a widzę ko chce ich przebić i chce przewalić te przyszłe wybory :/

06.06.2026 21:51
1590.1
1
odpowiedz
maciula
172
Generał

Gdzieś przeczytałem, że do artystów chcą dołożyć architektów. Prawda to?

06.06.2026 22:10
frer
1590.2
2
odpowiedz
frer
189
Legend

Też coś mi się obiło na ten temat o uszy. Tylko po co miałoby to być? Większość architektów jakich ja znam (a znam kilku) to nie "artyści" wyrażający się w sztuce architektonicznej, ale albo ludzie na JDG klepiący powtarzalne domki jednorodzinne, albo pracownicy biur projektowych których zadaniem jest wyciśnięcie jak największego PUMu dla dewelopera.

Pomijając sam absurd dofinansowywania pseudoartystów i wyróżniania ich na tle całego społeczeństwa, tu dochodzi też właśnie kwestia jak prawo stworzone w jednym celu i dla określonej grupy zawodowej z czasem ewoluuje obejmując kolejne grupy, ale jednocześnie odchodząc od pierwotnego zamierzenia.
Coś takiego się stało z tzw. 50% kosztami uzyskania przychodu od zysków z przekazania praw autorskich, czy jakoś tak. Chyba oryginalnie miało to dotyczyć "twórczych" grup zawodowych (dziennikarzy, autorów, chyba też pracowników naukowych), które nie rozliczają się na działalności i nie mogą bezpośrednio odliczyć sobie ponoszonych kosztów, gdzie jednocześnie pracodawca ich nie pokrywa.
Fajna sprawa, bo podobno można sobie dzięki temu podnieść efektywnie 2. próg podatkowy z 120 tyś na ponad 200 tyś zł. Kto dziś jest największym beneficjentem tego prawa? Etatowi pracownicy dużych korporacji, w wybranych zawodach, którzy mogą twierdzić, że tworzą "dzieła" do których przenoszą prawa autorskie na pracodawcę, choć realnie personalnie nie ponoszą przy tym kosztów innych niż pozostali etatowcy, np. programiści, inżynierowie różnych branż tworzący różne dokumentacje, a nawet korpo managerowie robiący prezentacje w PowerPoincie.

post wyedytowany przez frer 2026-06-06 22:12:56
06.06.2026 22:05
lordpilot
😍
1591
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
lordpilot
238
Legend

https://x.com/KrzysiekWSK/status/2063233309467984165?s=20

^^Słodkie to jest. Dla Marii Mazurek wszystkiego najlepszego, niech jej się wiedzie, niech się układa, dzieci nie są winne,głupoty rodziców,nie jest winą tej młodej dziewczyny, że jej ojciec to śmierdzące kacapisko, w brudnych walonkach.

Ach i jeszcze jedno - durnych prawaków ani trochę mi nie żal: paryska Sorbona, to jest dla zarządu (który pluje na Zachód, a potem wysyła tam kształcić swoje dzieci), dla was, Mariusze, jest zmywak w Brighton i spijanie hejtu, z dziubka Krzysia i Roberta,którzy mają z was bekę, kiedy tylko gasną światła i kamery w kanale dla mew.

06.06.2026 22:23
frer
1591.1
6
odpowiedz
frer
189
Legend

Najśmieszniejsze jest to, że wiele dzieci polityków prawicy studiuje lub żyje za granicą. Podobnie działa to w afrykańskich dyktaturach, gdzie wierchuszka wysyła dzieci na studia "na zgniły zachód".

07.06.2026 14:02
1591.2
3
odpowiedz
rpg-7
105
Generał

frer Jest jeszcze lepiej, dzieci rosyjskich oligarchów i oficjeli też mieszkają i uczą się na "zgniłym" zachodzie.
Propaganda sobie, ale oni doskonale wiedzą gdzie najlepiej się żyje.

Np.
https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-kontrowersje-wokol-dzieci-kremla-zdjecia-syna-solowjowa-wywo,nId,6597007

07.06.2026 17:41
Irek22
👍
1591.3
6
odpowiedz
Irek22
181
Legend
Image

A córce Mazurka życzę jak najlepiej, w tym żeby znalazła w Paryżu miłość swojego życia w osobie jakiegoś Hindusa, "ciapatego" albo "szypkiego mudżina" - tatuś na pewno byłby zachwycony i nie omieszkałby się pochwalić tym na antenie.

07.06.2026 11:44
1592
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
EG2009_120754240
37
Generał
Image

Cytując Patricka Bateman'a - Impressive. Very nice.

A teraz sprawdźmy ile litrów paliwa może kupić Polak, Niemiec czy Duńczyk za ich minimalną pensję.

Myślałem że taka tępa propaganda to raczej domena PiS-u, jednak życie mnie wciąż zaskakuje :)

07.06.2026 12:07
tomazzi
1592.1
4
odpowiedz
tomazzi
39
Generał

EG2009_120754240 w jakim sensie jest to tępa propaganda?

07.06.2026 13:05
1592.2
odpowiedz
EG2009_120754240
37
Generał

tomazzi Serio?

No choćby w takim sensie że przedstawianie ceny paliw w kraju, w porównaniu do innych krajów jest bez sensu, w momencie gdy nie mówi się o przeliczniku pensja/paliwo. Inaczej można mówić że na Białorusi jest zajebiście, bo tam benzyna jest po 4 zł. To jest zwykła manipulacja.

Niech zrobią grafikę ile paliwa kupisz za minimalną pensję, to coś czuje że z tej zielonej wyspy niewiele zostanie.

07.06.2026 13:08
elathir
1592.3
6
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

EG2009_120754240 A teraz sprawdźmy ile litrów paliwa może kupić Polak, Niemiec czy Duńczyk za ich minimalną pensję.

W trakcie kryzysu za Obajtka też mieliśmy niższe pensje a do tego jedne z najwyższych cen na stacjach, więc jakby nie patrzeć mamy tutaj postęp. I to pomimo miliardowych dopłat do Orlenu z podatków.

07.06.2026 14:09
frer
1592.4
odpowiedz
frer
189
Legend

Jeśli mowa o minimalnej to też ważne jest to jaka część społeczeństwa na niej jest. W Polsce coraz więcej ludzi.

07.06.2026 14:25
1592.5
odpowiedz
EG2009_120754240
37
Generał

elathir Fajnie, ale co z tego? Podobna grafikę Obajtek też wrzucał i doskonale pamiętam jak wysnuwaliście podobne zarzuty, a teraz są argumenty że za PiS było gorzej. Możliwe, ale czy to znaczy że te same manipulacje, tylko tworzone już przez tych "dobrych", są już OK?

07.06.2026 15:22
elathir
1592.6
4
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

EG2009_120754240 tylko, ze grafika Obajtka kłamała, bo pokazywała cenę utrzymywaną raptem przez kilka dni, której towarzyszyły masowe "awarie" dystrybutorów, czyli cenę w jakiej paliwa nie sżło kupić.

Do tego Orlen wtedy dostawał miliardy dotacji z budżetu.

07.06.2026 12:47
1593
odpowiedz
1 odpowiedź
RP73
70
Pretorianin

Znow od rana w politycznych programach o SAFE. Batyr przeciw, prawica przeciw, bla bla bla.
No a dlaczego nikt glosno nie mowi, dlaczego ten kwik? Otoz powody sa tylko i wylacznie dwa:
1. To nie PiS tym razem nakradnie, tylko Platforma, wiec sie piekla na potege
2. Niezaleznie ile ci drudzy nakradna, to cos i tak uda sie dowiezc. Wiec doda sie z automatu kilka punktow procentowych w przyszlorocznych wyborach, tak wiec “oboz patriotyczny” sie gotuje.
Tyle i az tyle

08.06.2026 09:28
neXus
1593.1
1
odpowiedz
neXus
263
Fallen Angel

RP73
To nie PiS tym razem nakradnie, tylko Platforma, wiec sie piekla na potege
No tak nie do końca - m.in. dlatego jest taki kwik PiSu, bo jednym z głównym punktów warunkowości jest przejrzystość wydatkowania, co im się mocno nie podobało, bo liczą na to, ze w następnych wyborach wrócą do władzy a wtedy dla nich to będzie bardzo duży problem

post wyedytowany przez neXus 2026-06-08 09:28:13
07.06.2026 13:34
Bukary
1594
2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Dobry trolling polityczny warto docenić. ;)

https://x.com/SlawomirMentzen/status/2063204263635849338

07.06.2026 14:29
twostupiddogs
1595
1
odpowiedz
18 odpowiedzi
twostupiddogs
272
Legend

Apropo państwa z tektury.

"Doczekałem się ostatnio ogłoszenia wyroku w sprawie o przywrócenie do pracy w Warszawie, która zakończyła się prawomocnym wyrokiem w dziewiątym roku od jej wytoczenia. Tylko że klient zmarł w ósmym roku procesu. To o jakiej ochronie praw pracowniczych tutaj mówimy? - mówi mec. Grzegorz Ilnicki, ekspert prawa pracy."

https://wyborcza.biz/biznes/7,159911,32664724,ilnicki-sedziowie-raz-w-roku-powinni-isc-do-biedronki-na-kase.html?_gl=1*1nym5d7*_gcl_au*NTY5MDY0NzQ0LjE3ODA4MjU4MTg.*_ga*Mjk0NTU5MTYzLjE3ODA4MjU4MTk.*_ga_6R71ZMJ3KN*czE3ODA4MzUyODAkbzIkZzAkdDE3ODA4MzUyODAkajYwJGwwJGgw#s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy

07.06.2026 16:20
frer
1595.1
1
odpowiedz
frer
189
Legend

Państwo powinno być od tego, aby chronić słabszych (zwykle są to pracownicy) przed silniejszymi (zwykle pracodawcami) wymuszającymi na nich nieuzasadnione warunki w umowach. Podobnie między dużymi firmami a ich mniejszymi podwykonawcami. Jeśli państwo tego nie robi to oznacza, że jest państwem teoretycznym, z tektury.

Co do wyroków we względnie prostych sprawach, które toczą się latami (coś o tym wiem, bo sam mam za jakiś czas zeznawać w sądzie jako świadek w sprawie sprzed dekady, gdy od tego czasu sam już kilkukrotnie zmieniłem pracodawcę), ja nie widzę innego wyjścia jak potraktować wymiar sprawiedliwości jak firmę/korporację w której po prostu trzeba docisnąć pracowników odpowiedzialnych za pchanie roboty (sędziów) i wdrożyć optymalizację procesów. Pierwsze pytanie powinno być, dlaczego sprawy trwają tak długo?
Jeśli problem tkwi w niewystarczającej liczbie sędziów (choć na pewno nie jest to jedyny powód) to może trzeba zatrudnić ich więcej. Nawet jeśli będzie to więcej kosztować to koszty z tym związane na pewno się zwrócą w skali gospodarki przez poprawę efektywności systemu.

Nieraz słyszy się o sprawach ze świecznika, które się opóźniają, bo np. jeden z sędziów składu orzekającego wziął sobie kilka tygodni zaległego urlopu. Który pracowdawca w firmie komercyjnej udzieliłby zgody pracownikowi na taki urlop w momencie jak ma termin na zrobieenie jakiejś roboty?
Powinny istnieć jakieś statystyki w zależności od typu sprawy ile mogą się one toczyć, a jeśli toczą się dłużej, ktoś powinien weryfikować jakie są tego powody.

07.06.2026 17:31
Irek22
1595.2
odpowiedz
Irek22
181
Legend

frer
Pierwsze pytanie powinno być, dlaczego sprawy trwają tak długo?

Przyczyn tego jest oczywiście co najmniej kilka i są one złożone - nie do naprawienia jedną ustawą. Na ten temat można by pisać książki, ale żeby się nie rozpisywać i nie sięgać do dalekiej przeszłości, to całkiem niedawno z Sejmu wyszedł bardzo dobry pomysł, który choćby w pewnej mierze pozwoliłby odciążyć sądy i sprawić, że ich uwolnione dzięki temu moce przerobowe poszłyby na inne sprawy. Niestety wyłącznie z powodu czysto ideologicznego Nowogrodzki go zawetował. Mowa oczywiście o rozwodach.

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-07 17:44:45
07.06.2026 17:32
NewGravedigger
1595.3
2
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

frer Pchanie sprawy na siłę występuje w prokuraturach i odbija się to na jakości postepowania, gdy prorok wprost mowi, ze nie powinno byc jeszcze AO ale musi go puscic.

Pomysł z rozwodami jest na tyle durny, że nawet ciężko go obronić. Jedna z niewielu slusznych decyzji batyra.

Plus to jest jakies 0,5% spraw w sądach, wiec w zaden sposob nie wplyneloby to na szybkość postepowan. Braki kadrowe sa najwieksza bolaczka sadow.

post wyedytowany przez NewGravedigger 2026-06-07 17:37:13
07.06.2026 20:51
frer
1595.4
2
odpowiedz
frer
189
Legend

Pchanie przez prokuratorów to też nie argument, bo w sądach cywilnych (np. roszczenia dotyczące źle wykonanych umów między przedsiębiorcami) wcale nie jest lepiej. Standardem jest też odwoływanie rozpraw w ostatniej chwili i bywa, że przez rok czasu w danej sprawie kompletnie nic się nie dzieje. Najgorzej jak trzeba opinię biegłego, bo to często +2 lata do czasu trwania sprawy.

07.06.2026 22:31
Herr Pietrus
1595.5
1
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Ano właśnie - złe prawo tak formalne, jak i materialne, zbyt wiele formalnych sposobów na uwalenie postępowania przez strony, braki kadrowe nie tylko po stronie sądów, ale też braki biegłych, sędziowie, którzy boją się orzekać... No i nie wiem co złego jest w rozwodach przed notariuszem, może to jest 0,5%, ale po co takimi pierdołami zawracać głowę sądom, jeśli obydwoje małżonków zgadza się na rozwiązanie małżeństwa? Rozwodów mamy ponoć coraz więcej, nie wiem, czy wszystkie z walką o orzeczenie winy i podział majątku. Ze spadkami jakoś się udało...

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-07 22:32:01
07.06.2026 22:35
Bukary
1595.6
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Herr Pietrus

Też bym się chętnie dowiedział, co jest nie tak z tymi rozwodami...

08.06.2026 07:07
NewGravedigger
1595.7
1
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

frer Ni eo to mi chodzilo. Mówię, że przyspieszenie postepowania na siłę odbije się na jego jakości - przykład z prokuratur. Nie że prokuratury pogarszają statystki.

Na opinie biegłych czeka się tyle, bo bieglych jest po prostu mało. I znów, są to braki kadrowe wynikające z braku kasy.

Generalnie imho jedynym problemem jest niedofinansowanie wymiaru sprawiedliwości. Będzie wieksza kasa, będzie więcej chętnych, będzie szybsze postępowanie.

Bukary i spółka

Bo jakby nie patrzeć małżeństwo jest chronione konstytucyjnie i gdy umożliwimy rozwód przed notariuszem to
-Sprowadzamy je do zwyklej umowy. Nie mozemy jednoczesnie wskazywac w konstytucji, ze jest to naczelne dobro chronione przez panstwo i umozliwiac manipulowanie nim jak sie tylko da.
-Zapominacie, ze sad moze nie wyrazic zgody na rozwod. Nigdy sie z tym nie spotkalem ale takie rozwiązanie jest przewidziane w krio
-Ulatwiamy różne machloje - za rozwodem idzie rozdzielnosc majatkowa i o ile sama rozdzielnosc mozna podwazyc w sadzie tak nie wyobrażam sobie mozliwosci podważania rozwodu notarialnego
-Skoro rozwod to i slub trzeba zrobic przed notariuszem

Generalnie uważam, ze sama swiadomosc możliwości uzyskania rozwodu w popoludnie spowoduje, ze bedzie wiecej lekkomyslnych slubow zakonczonych samotnym rodzicem. Ale to tylko moje gdybanie i bedziemy mogli to sprawdzic za dekade.

post wyedytowany przez NewGravedigger 2026-06-08 12:37:48
08.06.2026 09:10
elathir
1595.8
2
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Jednym z głównych problemów przeciągania się spraw w wymiarze sprawiedliwości jest to, że przeciąganie spraw jest chyba podstawową taktyką obrońców w przegranych sprawach czy też rzadziej ale wciąż przez stronę oskarżającą w podobnej sytuacji.

Mam kolegę prokuratora i opowiadał mi o tym jak irytująca jest sytuacja gdy czarno na białym widać, że oskarżonego skażą, bo materiał dowodowy jest solidny więc obrona nie mogąca wpłynąć na wynik rozprawy przeciąga ją ile tylko się da, szuka pretekstów do przełożenie rozprawy itd. I niby obrońca powinien działać w interesie oskarżonego, ale w interesie udowodnienia jego niewinności a tymczasem ludzie czekają po 10 lat na odszkodowania bo przez ostatnie 5 obrona robiła co mogła by oddalić ogłoszenie wyroku, a do tego czasu pozwana firma zdążyła się zwinąć.

Kolejna kwestia, braki kadrowe w sądach nie wynikają z braku kasy, a z zamknięcia zawodu i sztucznego ograniczenia liczby sędziów i adwokatów. Uwolnienie zawodu lub chociaż poluzowanie limitów poprawiłoby tempo rozpraw.

Kolejną kwestią są ograniczenia w sposobie finansowania prawników, otóż u nas prawnik nie może działać w oparciu o pieniądze otrzymywane za wygranie sprawy, to może być jedynie premia, podstawą musi być stawka godzinowa (zgodnie z zasadami izby). W wypadku spraw o odszkodowania mogłoby to korzystnie wpłynąć na czas rozprawy.

No i w końcu kwestia niekompetencji, otóż wydaje się, ze rygorystyczne kryteria doboru do izby powinny odsiewać osoby nie nadające się do zawodu, a tak nie jest, ba bywa wprost przeciwnie, serio spotykałem dużo bardziej ogarniętych radców prawnych od adwokatów czy sędziów, którzy bywali naprawdę tępi. Oczywiście nie chcę generalizować, ale Izby nie zapewniają jakości jaką obiecują a jedynie pilnują by interes pozostał w rodzinie co odbija się źle na jakości.

Opory przed cyfryzacją i reformami.

Reformy Ziobry, czyli choy promowanie miernot na jak najwyższe stanowiska oraz obstrukcje prac sądów w celach politycznych.

I tak wymieniać można długo.

08.06.2026 10:33
Milka^_^
1595.9
odpowiedz
Milka^_^
259
8 gwiazdek

Nie wzięliście pod uwagę najprostszej rzeczy - brakuje zwykłych pracowników administracyjnych. Moja pracowała kiedyś w sądzie jako takowa. Ich jest za mało, nie mają czasu mielić tych wszystkich papierów i dlatego czekają sobie na półeczce aż ktoś po nie przyjdzie i zacznie wyznaczać terminy. Ot tak po prostu

08.06.2026 11:43
NewGravedigger
1595.10
2
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

elathir Z cyklu nie znam się ale wypowiem bo mam kolege prokuratora. Musze przyznac ze prychlem i z tego i z tego co niby ten kolega wygaduje.

Pisze z telefonu wiec nie bede cytowac z lenistwa tylko odniose sie do akapitow.

Ach ci mityczni obrońcy, ktorzy na skinienie palca powoduja odroczenie rozprawy sobie tylko znanymi metodami. Nastepnym razem badz laskaw spytac czym konkretnie te rozprawy odraczamy bo strzelam, ze wnioskami dowodowymi.

A to ze dla proroka material dowodowy jest solidny to standard, spytaj sie kolegi jaki ma odsetek spraw zakonczonych zgodnie z jego wnioskiem. Bo przypominam, ze sukcesem nie jest zawsze uniewinnienie ale tez umorzenie, zmiana kwalifikacji albo obnizenie wymiaru kary i w tym celu tez sie te wnioski sklada. Tak więc pisanie, ze ja mam dzialac w interesie udowodnienia niewinnosci jest pdwojna bzdura, bo ja swoj rozum mam i wiem, ze nie zawsze sie da. Po drugie udowadnia sie wine a nie niewinnosc.
To ze wiekszosc prorokow uwaza ze pozjadalo rozumy i wszyscy ich sie powinni sluchac to ich sprawa i rzuce na to zaslone milczenia.

Druga rzecz - sad te wnioski przyjmuje, wiec skoro uwzglednia a nie pomija, tzn ze i maja podstawe prawna i moga byc pozniej akuteczna podstawa apelacyjna czyli sa istotne dla sprawy.

Zapytaj sie tez kolegi co robi w sprawie, w ktorej pozwana firma znika z rynku, bo dla mnoe jest to tajemnica.

Tekstu o poluzowaniu rynku adwokatow nie rozumiem w ogole.

Braki kadrowe nie sa od 5 lat a od lat 20 i wpompowanie w to kasy zalatwi sprawe.
Brakuje tez ludzi w ogolnych sekretariatach a wyobraz sobie, ze oni tez sa odpowiedzialni za spadajace rozprawy.

Ponownie spytaj sie kolegi dlaczego maja braki kadrowe w prokuraturze. Czy z tego powodu, ze maja ograniczony dostep, czy z tego ze nie robia konkursow, a jak juz zrobia to ludzie, w tym adwokaci, masowo sie zglaszaja.

Kolejną kwestią są ograniczenia w sposobie finansowania prawników, otóż u nas prawnik nie może działać w oparciu o pieniądze otrzymywane za wygranie sprawy, to może być jedynie premia, podstawą musi być stawka godzinowa (zgodnie z zasadami izby). W wypadku spraw o odszkodowania mogłoby to korzystnie wpłynąć na czas rozprawy.

Absolutnie tego nie rozumiem. Jaka stawka godzinowa z izby?

No i w końcu kwestia niekompetencji, otóż wydaje się, ze rygorystyczne kryteria doboru do izby powinny odsiewać osoby nie nadające się do zawodu, a tak nie jest, ba bywa wprost przeciwnie, serio spotykałem dużo bardziej ogarniętych radców prawnych od adwokatów czy sędziów, którzy bywali naprawdę tępi. Oczywiście nie chcę generalizować, ale Izby nie zapewniają jakości jaką obiecują a jedynie pilnują by interes pozostał w rodzinie co odbija się źle na jakości.

To ma byc poluzowanie, czy zasady maja byc ciezsze? Xd
Bzdury piszesz o izbach, to nie rok 2000. Sa zupelnie inne problemy i nepotyzm nie jest jedym z nich.
Z litosci pomine juz ten fragment o ogarnietych radcach bo jest po prostu glupi

08.06.2026 18:55
1595.11
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend

twostupiddogs Ja widzę że niektórzy to myślą że problemem jest za mała liczba sędziów a to nie tędy droga. Można zwiększyć liczbę sędziów nawet dwukrotnie a i tak będziemy na procesy czekać długo. Głównym problemem są płace pracowników sądów, bo po dwudziestu latach pracy potrafią zarabiać ledwo trochę więcej niż minimalna. Brakuje młodych a starzy pracownicy są przemęczeni. Sędzia nie wyda wyroku bez chociażby referendarzy, asystentów, sekretariatu i nie zapominajmy o biegłych. Nie wiem czemu ale każdy rząd od ćwierć wieku robi "oszczędności" w sądach a to nie tędy droga.

08.06.2026 19:45
Bukary
1595.12
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Ciekawe rzeczy czytam... Bo jak piszę, że i edukacji, i służbie zdrowia przydałyby się pieniądze z budżetu, to ciągle słyszę, że gadam banialuki, bo dosypywanie kasy nic nie da, bez reform systemowych zostanie ona "przejedzona" itp. A tu nagle się okazuje, że główny problem systemu sądownictwa to brak funduszy i jak się dosypie, to będzie git.

OK. Odnotowano.

;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-08 19:54:52
08.06.2026 19:58
1595.13
1
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend

Bukary ale ja np. cały czas mówię że potrzeba więcej kasy i na edukację i na naukę i na zdrowie i na sądy i na policję. Czemu oszczędzamy na takich rzeczach a ładujemy miliony czy miliardy na durne "inwestycje" w stylu przekop czy izera?

08.06.2026 19:59
Bukary
1595.14
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Ryokosha

No to akurat się z tobą zgadzam w takim razie. :)

08.06.2026 20:53
frer
1595.15
1
odpowiedz
frer
189
Legend

NewGravedigger - Źle zrozumiałem wcześniejszego posta widocznie.

Co do biegłych, nie tyle jest ich mało, co stawki są żałosne. Biegły sądowy z wykształceniem technicznym (inżynier) w sprawach np. o roszczenia idące w miliony może liczyć (nie pamiętam dokładnie, rzucam rząd wielkości) na 30-40 zł/godzinę swojej pracy. Gdy często na etacie będzie zarabiał przynajmniej 90-120 zł/h, a firma w której pracuje za godzinę jego pracy skasuje 200-400 zł. Stawki dla biegłych są po prostu żałośnie niskie. Co w sumie jest spójne z tym co napisałeś.

Problem z biegłymi jest więc ten sam co problem z administracją w sądach czy prokuraturze. Gdyby płacić dobrze to ludzie by się znaleźli. Mam daleką kuzynkę pracującą w administracji sądu, z ponad 20 letnim doświadczeniem podobno (przynajmniej jak sama raz twierdziła) zarabia niewiele ponad minimalną krajową.

08.06.2026 23:58
NewGravedigger
1595.16
1
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

Bukary A to nie jest tak, ze ludzi piszący, ze kasa nie zalatwi problemu mowi o dosypaniu kilku miliardów? Wydaje sie logicznym, ze wszystko mozna naprawić jak sie wrzuci w to 500 mld.

Dosypanie kasy do wymiaru sprawiedliwości da więcej sędziów, którzy nie pomieszcza się w salach sądowych. I tak dalej

09.06.2026 00:45
hopkins
😂
1595.17
odpowiedz
hopkins
238
Zaczarowany

Bukary ale ja np. cały czas mówię że potrzeba więcej kasy i na edukację i na naukę i na zdrowie i na sądy i na policję.
No i wszystko jasne!

09.06.2026 07:17
1595.18
1
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend

Nie przesadzajmy na same sądy na pracowników administracji to byłby koszt kilku miliardów rocznie a różnica byłaby znaczna dla każdego z nas. Sprawy nie trwałyby latami.
Tak Hopkins masz rację lepiej nie dawać kasy na lepsze funkcjonowanie państwa. Lepiej przepieprzać na nikomu niepotrzebne przekopy, izery, promy albo drogi donikąd. Dlaczego państwo nie może działać racjonalnie i dla obywateli? Lepiej rozrzucać pieniążki na lewo i na prawo. Zacznijmy od racjonalizacji wydatków np. kryterium dochodowe dla 800+ czy babciowego. Naprawdę gospodarstwa domowe które mają dochód na poziomie 15 tysięcy muszą dostawać pomoc? I to już będzie kilka miliardów. Zaprzestać niepotrzebnych inwestycji których nadal jest dużo np. nowa odsłona izery. Z Tajwanczykami którzy nie mają doświadczenia z samochodami elektrycznymi. A my mamy go w Europie sprzedawać. Noname samochód no na pewno w całej Europie rzucą się go kupować. Skończy się jak z Tureckim elektrykiem w którego wrzucono miliardy a sami Turcy nie chcieli go kupować.
Jest wiele takich rzeczy a niektóre racjonalne wydatki nie wymagają aż tak wielkich nakładów: np dofinansowanie do przewozów w małych miejscowościach czy większej liczby przedszkoli na wsiach albo lepszego działania PIP. Łączne koszty tych trzech rzeczy nie wyniosłyby więcej niż kilka miliardów rocznie a już dałoby więcej wsparcia.
Pytanie dlaczego politycy od lewa do prawa tego nie zrobią? Bo po pierwsze trzebaby mieć jaja żeby wytrzymać krytykę części elektoratu. Na dodatek musieliby się wziąć do roboty. No i najważniejsze nie byłoby od razu zysków wyborczych. Lepiej pieprzyć o OZE Sroze albo o tym że jakaś jednostka na Ukrainie ma imię bohaterów UPA. To nic nie kosztuje a zapala twarde elektoraty.

08.06.2026 07:14
Bukary
1596
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Bukary
249
Legend
08.06.2026 07:19
NewGravedigger
1596.1
1
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

Bukary Heh Vega w prawdziwym zyciu

08.06.2026 09:34
neXus
1596.2
3
odpowiedz
neXus
263
Fallen Angel

Bukary Zawsze się zastanawiałem dlaczego tej sprawie tak szybko ukręcono łeb. A to się okazało, ze to była maszynka do zbierania haków na kolegów i wrogów...

08.06.2026 09:37
Bukary
1596.3
2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

O taśmach też wiemy dziś nieco więcej. Ale o tym później.

No czekamy, czekamy, bo na razie same ogólniki.

08.06.2026 10:47
Herr Pietrus
1596.4
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Bukary Na razie to jak z Zondacrypto, trzy wersję wydarzeń kto pociągał za sznurki,kto był czyim slupem i kto zniknął Suszka, a jaka jest prawda nie wie nikt poza zainteresowanymi.

08.06.2026 13:43
1596.5
odpowiedz
EG2009_120754240
37
Generał
Image

Bukary Taa, polska sprawa Epsteina, gdzie umoczone były grube ryby polityki z każdej ze stron, do tego biznesowe wieloryby czy celebryci, a główni świadkowie dziwnym trafem kończą wyhuśtani na tygrysie. Jak chcesz się doczekać to lepiej dbaj o zdrowie :)

08.06.2026 14:49
Bukary
1596.6
odpowiedz
Bukary
249
Legend

No to czekam, nie? ;)

08.06.2026 09:46
1597
odpowiedz
RP73
70
Pretorianin


przejrzystosc wydatkowania? Wierzysz w to? Czlowiek jest tak skonstruowany, by kombinowac. Najwyzej wciagnie sie tych “europejskich”. W koncu to tez ludzie.

I sorki, ze nie odpowiedzialem pod postem. Ta opcja w telefonie nie dziala, albo jestem za prosty, by to ogarnac

08.06.2026 10:34
Bukary
1598
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249
Legend
Wideo

Ależ Morawiecki zrobił Dymkowi reklamę... ;)

https://x.com/MorawieckiM/status/2063643812002406798

Niemniej jednak: szacun. Nie za udawanie Tuska, ale za lekturę. ;) Jak niedawno pisałem w tym wątku, warto się zapoznawać z analizami i diagnozami przeciwników politycznych, żeby być na bieżąco. Dla zainteresowanych: Morawiecki rozmawiał kiedyś z DLR.

https://www.youtube.com/watch?v=2XcGDeuseL4

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-08 11:47:06
08.06.2026 18:38
1598.1
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend
Image

Bukary To tak było

08.06.2026 11:33
Bukary
1599
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

O co chodzi Tuskowi, bo chyba nie nadążam?

https://x.com/donaldtusk/status/2063910171718406600

08.06.2026 12:36
Herr Pietrus
1599.1
1
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Bukary A o co ma chodzić? Widocznie się z Ukrainą nie dogadali i możliwe że przez snusojada.

08.06.2026 12:40
Bukary
1599.2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Ale w jakiej sprawie się mieli dogadać? Przecież mleko się wylało, gdy idzie o nazwę jednostki. Czego dotyczyły działania dyplomatyczne rządu? Jestem jakiś niekumaty dziś.

08.06.2026 11:37
Bukary
1600
9
odpowiedz
7 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

Widzę, że z programu Mazurka i Stanowskiego, który był dnem mediaworkerskim, zrobił się już konkretny patościek:

https://x.com/pjotrowicz/status/2063894285737418963

08.06.2026 11:45
to_ja_jarzabek
1600.1
2
odpowiedz
to_ja_jarzabek
59
Generał

Bukary A później będą dla kończącej się kasy biegali po telewizjach śniadaniowych i opowiadali jak "służby ich zniszczyły" a to jednak takie szare zwyczajnie czyli "pycha kroczy przed upadkiem"...

08.06.2026 11:52
Bukary
1600.2
3
odpowiedz
Bukary
249
Legend

to_ja_jarzabek

Kasy im chyba nie zabraknie. Patotreści się sprzedają najlepiej. Tyle że jak się Stanowski choć trochę nie ogarnie i znowu nie zacznie udawać "obiektywnego", to cześć współpracowników może mu jednak podziękować i zostaną same prawicowe trolliki lub prawicowi "eksperci". (Już tam chyba zresztą jest spory ruch kadrowy). Na razie np. pracownik TVP Kurskiego robi tam za recenzenta rzetelności i obiektywności innych mediów. Takie kwiatki. Czy to będzie dobre "dla biznesu"? Nie wiem. Ale Stanowski ma na uwadze przede wszystkim kasę, więc widocznie bardziej się opłaca robić z siebie na ekranie idiotę, niż inwestować w jakąś porządną zawartość.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-08 11:55:20
08.06.2026 12:53
to_ja_jarzabek
1600.3
odpowiedz
to_ja_jarzabek
59
Generał

Bukary Po cichu liczę ;), że ktoś kto to ogląda jednak w perspektywie, gdzieś kiedyś wyciągnie wnioski...
PS
A może kiedyś pojawi się inicjatywa oddolna i zwyczajnie zrobi coś co dziś nie wydaje się możliwe i zaorze ten szambo-biznes...
Bo większe tego typu "akcje podobno niemożliwe" interenty już widziały...

post wyedytowany przez to_ja_jarzabek 2026-06-08 13:31:28
08.06.2026 17:06
1600.4
1
odpowiedz
znafcatematu
75
Generał

Bukary Zaraz to ten sam nie- zależny Krzysio, antysystemowiec co latał do Obajtka po kapustę? To ten sam ?A ten drugi osobnik z czerwoną gębą to kto to jest ?

post wyedytowany przez znafcatematu 2026-06-08 17:07:46
08.06.2026 18:06
Irek22
1600.5
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Jeżeli ta wypowiedź nie jest wyjęta z kontekstu, to gdyby prokurator chciał, mógłby doszukać się w niej czynu karalnego.

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-08 18:08:02
08.06.2026 19:57
Bukary
1600.6
8
odpowiedz
Bukary
249
Legend
Image

To mnie nawet rozbawiło... ;)

08.06.2026 20:44
frer
1600.7
odpowiedz
frer
189
Legend

Jakoś Stano nie pultał się tak (rubelki jednak działają cuda) jak Vateusz wprowadzał Nowy Wał i inne pomysły tak komplikujące prawo podatkowe, że nawet urzędnicy nie wiedzieli jak to interpretować.

08.06.2026 13:44
tomazzi
😂
1601
odpowiedz
7 odpowiedzi
tomazzi
39
Generał

Adrian Klarenbach i jego żona znaleźli się wśród 29 osób oskarżonych w aferze związanej z Collegium Humanum. Dowody przeciwko Klarenbachom zostały zabezpieczone przez CBA jeszcze w czasach rządów PiS, choć TV Republika sugeruje, że sprawa to efekt działań obecnej prokuratury — ustaliła "Gazeta Wyborcza".

08.06.2026 17:13
1601.1
odpowiedz
znafcatematu
75
Generał

tomazzi O wielkie mi halo, pisowiec i prokurator te słowa zawsze idą w parze. Chłopak chciał błysnąć wraz z żoną.
Za Onetem: "Lucyna Klein-Klarenbach podczas przesłuchania zapewniała, że nie popełniła żadnego przestępstwa i wybrała Collegium Humanum ze względu na dobrą opinię uczelni. Twierdziła, że była zainteresowana Indywidualną Organizacją Studiów, a jej opiekunem był katolicki ksiądz, który dostarczał jej materiały na pendrive'ach i przeprowadzał egzaminy w różnych miejscach poza uczelnią. Prokuratura jednak podważa tę wersję." Ożeż kurwa!!!!😂

post wyedytowany przez znafcatematu 2026-06-08 17:15:34
08.06.2026 17:16
1601.2
odpowiedz
Beneksor
21
Generał

znafcatematu Ale to musi być jakaś geniuszka, dyplom w 3 miesiące zdobyła.

08.06.2026 18:05
Irek22
1601.3
2
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Klarenbach? To jeden z kapłanów pierdolitów, pouczający i moralizujący wszystkich naokoło oraz wytykający mniej albo bardziej wyimaginowane przewiny innym?

Tym razem może nie "stare, znałem", lecz "typowe dla pisiorstwa, nic zaskakującego".

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-08 18:05:54
08.06.2026 18:14
1601.4
odpowiedz
Mianoliito
36
Senator

ale wiesz ciamajdo, że twój Tusk wsparł sutryka w wyborach prezydenckich mając pełną świadomość, że ten "uczył się" w kolegium tumanum ?

Tym razem może nie "stare, znałem", lecz "typowe dla kałowca, nic zaskakującego".🤣

post wyedytowany przez Mianoliito 2026-06-08 18:15:14
08.06.2026 18:36
1601.5
2
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend

tomazzi Prawdziwi Polacy i to już po nazwiskach widać 😜

08.06.2026 18:48
Irek22
1601.6
2
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Ryokosha

W sensie, że Klarenbach czy Müller, Schreiber, Szefernaker, Fogiel, Kanthak, Wassermann, Arent, Rau lub Mentzen?

08.06.2026 19:05
1601.7
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend

No właśnie takie polskie. I na ski się kończą 😜

08.06.2026 14:48
Bukary
1602
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

No cóż, w Polsce bez zmian...

https://x.com/prywatnik/status/2063856583205933566

08.06.2026 17:21
1602.1
odpowiedz
znafcatematu
75
Generał

Bukary A ja uważam, że Żeleński popełnił błąd mimo mojej całej sympatii dla Ukrainy. Nie przeceniałbym takich spotkań.

post wyedytowany przez znafcatematu 2026-06-08 17:21:22
08.06.2026 17:33
Herr Pietrus
1602.2
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Bukary Tak to można do końca świata pier... i kota ogonem odwracać. Bez UPA też nie byłoby tam ani Tuska, ani Morawieckiego

08.06.2026 19:49
Bukary
1603
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

Czytam to tłumaczenie Mazurka, czytam i czytam, ale wciąż zapach hipokryzji nie znika...

Paryż jest zgniły i niebezpieczny, ale córka wybrała to miasto... Kierunki humanistyczne to beka, ale córka wybrała literaturę... A na koniec klasyka prawicowego mediaworkera: virtue washing.

https://x.com/wina_Mazurka/status/2064021409102225702

Mógłby sobie chłop darować...

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-08 19:52:35
08.06.2026 19:55
frer
1603.1
4
odpowiedz
frer
189
Legend

Jak zwykle typowe dla Mabzdurka rozmymłanie tematu przez masę zbędnych informacji. Totalne wymijanie tematu tego, że z "dziennikarskiej" pensji był w stanie utrzymać kilkoro swoich dzieci studiujących za granicą (mówi kilkukrotnie, że same musiały się tam dostać, jakby próbując odwrócić uwagę od utrzymania się tam).

08.06.2026 20:35
Drackula
1603.2
6
odpowiedz
Drackula
248
Bloody Rider

Pier...i chlop jak na zawolanie. Coreczka to typowe resortowe dziecko.

Potem "wyedukowana" wroci i jak Pis bedzie u wladzy to pewnie dzieki zdobytym "kompetencjom" wygra konkurs na jakies fajne stanowisko dyrektorskie.

08.06.2026 23:12
madmec
1603.3
5
odpowiedz
madmec
115
Generał

Bukary Mazurek, Ziemkiewicz itp. to jest mentalnosc wschodnia, falszywa i prymitywna. Bliska Rosji, tak jak ten caly kanal zero.

Kochaja niemieckie auta, brytyjska edukacje i francuska kuchnie. Ale ktos musi za to placic wiec pierd.la o upadku zachodu zeby karmic kompleksy lokalsow i cynicznie na tym zarabiac by na te wszystkie zachodnie udogodnienia miec kase.

09.06.2026 07:40
lordpilot
😈
1604
6
odpowiedz
14 odpowiedzi
lordpilot
238
Legend

https://x.com/KotulaKat/status/2064076296800416102?s=20

^^Nic dodać. Może jedynie tyle, że chłop, już gęsto powinien się tłumaczyć, na policji, ZANIM dojdzie do nieszczęścia.

09.06.2026 07:53
NewGravedigger
1604.1
2
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

lordpilot Już bez przesady

09.06.2026 07:53
Bukary
1604.2
7
odpowiedz
Bukary
249
Legend

lordpilot

Dla mnie to jest kolejne przesuwanie pewnej granicy dziennikarskiej odpowiedzialności za słowo. Zwłaszcza że Kanał Zero już nie jest tylko medium internetowym. Stanowski pokazał, że jest zwykłym patusem. Tym bardziej, że dalej brnie w to gówno i obstaje przy swoim. Nie sądzę jednak, żeby z powodu tego rodzaju chamstwa miał się spodziewać wizyty policji. To jest raczej sprawa dla niefunkcjonującej już od jakiegoś czasu Rady Radiofonii i Telewizji.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-09 09:08:57
09.06.2026 08:28
tomazzi
1604.3
8
odpowiedz
tomazzi
39
Generał

NewGravedigger a jaka tu przesada? Chłop przecież zionął nienawiścią i agresją. Jego publika do zbyt lotnych nie należy i ktoś może coś głupiego zrobić

09.06.2026 08:37
Drendron
1604.4
3
odpowiedz
Drendron
136
Generał

lordpilot Co za czasy nastały, że Kotula pisze coś z sensem.
Nawoływanie do linczu urzędników państwowych jest zwyczajnie obrzydliwe.

09.06.2026 08:37
NewGravedigger
1604.5
1
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

tomazzi Komu? Przecież to noname urzędniczka. Chyba nie chcesz mi wmówić, że nagle ludzie zaczną atakować funkcjonariuszy.

Typ jest patusem atwncjuszem ale odmówić mu racji nie można. Tego rodzaju prowokacje powinny być pietnowane a przepisy zmienione

09.06.2026 09:17
tomazzi
1604.6
7
odpowiedz
tomazzi
39
Generał

NewGravedigger obyś miał rację. Ale to z tego co mówisz, wychodzi, że jak ktoś nie jest znany z imienia i nazwiska to można mu grozić? Czy to idzie w drugą stronę, i jak ktoś jest znaną osobistością to może bezkarnie grozić?

a przepisy zmienione
Nie wiem czy tych przepisów to jego ulubieńcy nie ustanowili

post wyedytowany przez tomazzi 2026-06-09 09:17:40
09.06.2026 09:45
neXus
1604.7
8
odpowiedz
neXus
263
Fallen Angel

NewGravedigger
Taaa wszyscy tak gadali a potem psychol nagle rzucił się z nożem na Adamowicza

09.06.2026 10:12
wyś
😂
1604.8
1
odpowiedz
wyś
126
Just think

Czy czasem Kotula nie walczyła o "osobę urzędniczą"?

#hipokryzjaLewicy 😝

09.06.2026 10:31
09.06.2026 14:32
Bukary
09.06.2026 14:39
1604.11
7
odpowiedz
Beneksor
21
Generał

Bukary Oprócz tego ludzie się skrzykują i zgłaszają mu kanał do zablokowania. Jak mu wyłączą monetyzację, to na pewno się ucieszy.

09.06.2026 15:53
1604.12
6
odpowiedz
znafcatematu
75
Generał

lordpilot Gdyby ktoś mi powiedział 10 lat wcześniej , że jakiś Krzysio (człowiek który nigdzie nie pracował) mający kontakty z mafią, będzie wyznaczał standardy niezależnego dziennikarstwa, to powiedziałbym, że ta osoba jest niespełna rozumu. A jednak tak jest. Marniejemy jako społeczeństwo i nic już tego nie zmieni. Norwid miał rację :''Polacy – naród wspaniały, społeczeństwo żadne"

post wyedytowany przez znafcatematu 2026-06-09 15:57:18
09.06.2026 18:03
1604.13
odpowiedz
Mianoliito
36
Senator

Wasz Tusk groził wieszaniem wrogom politycznym, to była tylko taka figura retoryczna? A teraz za podobne figury, jak ta babcia, która życzyła owsiakowi "śmierci", mówiąc "giń człowieku", a teraz Stanowski to już jest wszystko śmiertelnie poważnie? I to wszystko za rządów KOalicji, która przyzwala na te absurdalne mandaty?

Z relacji urzędniczki wynika ponadto, że „narzucane przez kierownictwo kwoty mandatów (jak najwyższe), są absolutnie sprzeczne z kodeksem karnym skarbowym”. Jako osoby odpowiedzialne za taką sytuację wymieniła szefa KAS Marcina Łobodę, ministra finansów Andrzeja Domańskiego i premiera Donalda Tuska.

09.06.2026 18:21
tomazzi
1604.14
8
odpowiedz
tomazzi
39
Generał

Mianoliito Nie masz prawa symetryzować, ja mam, ty nie masz. Takie jest prawo

09.06.2026 14:30
Bukary
1605
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
249
Legend
post wyedytowany przez Bukary 2026-06-09 15:12:08
09.06.2026 16:02
Irek22
1605.1
odpowiedz
Irek22
181
Legend

To jest na podobnej zasadzie, jak sprawa Ziobry i Romanowskiego - politycznie Tuskowi bardziej opłaca się gonić króliczka niż go złapać, z kolei PiS-owi politycznie bardziej opłacają się odpały Cienkowskiej jako minister w rządzie Tuska niż ich brak. I tak to się kręci od ponad 20 lat...

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-09 16:03:50
09.06.2026 14:39
Bukary
1606
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bukary
249
Legend
post wyedytowany przez Bukary 2026-06-09 14:40:55
09.06.2026 14:44
tomazzi
1606.1
4
odpowiedz
tomazzi
39
Generał

Bukary antypolskie kłamstwa
Antypolskie, prokacapskie kłamstwa

09.06.2026 15:14
Bukary
1606.2
2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

PiS i Konfederacja w jednym stali domku. ;)

https://x.com/magdasobkowiak/status/2064285932904136840

09.06.2026 15:31
elathir
1606.3
7
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Bukary no ten SAFE ich naprawdę boli, bo jak to tak, ten zagraniczny Tusk inwestuje i kupuje w Polsce a patriotyczny PiS kupował za granicą. A to proste zestawienie jest chwytliwe i to bardzo.

Nie bez powodu PSL się dwoi i troi promując teraz SAFE na prowincji, bo wiedza, ze to dla nich duża szansa na podebranie elektoratu PiSowi, nie bez powodu taka ciągłe ciśnienie u mediów pro-autorytarnych, nie bez powodu tacy aktywni na X.

Z punktu widzenie szarego wyborcy w mniejszych miejscowościach to SAFE będzie największym osiągnięciem tego rządu a w zestawieniu z kredytami Błaszczaka, w które będzie walić też konfederacja, to już w ogóle PiS ooberwie.

Inna sprawa, że nie wiem jak się narodowcom zepnie niechęć konfederacji do inwestowania w siły zbrojne gdzie narodowcy są ogólnie za takimi inwestycjami.

post wyedytowany przez elathir 2026-06-09 15:37:47
09.06.2026 16:06
Irek22
1606.4
4
odpowiedz
Irek22
181
Legend

SAFE boli antypolskich szkodników, bo w zasadzie de facto nie ma on żadnych minusów/wad, za to ma same plusy/zalety. Tzn. ma same plusy/zalety dla Polski, Polaków i - siłą rzeczy - (rządu) Tuska, a więc ma same minusy/wady dla PiS-u, bo PiS to partia antypolska.

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-09 16:08:16
09.06.2026 20:03
Bukary
1607
6
odpowiedz
7 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

Piękną dziś szopkę PO odstawiło, ogłaszając kandydatkę na prezydentkę Krakowa... w Warszawie. Nawet się jej nie chciało konferencji urządzić w mieście, w którym kandyduje. Gratulacje.

09.06.2026 21:38
frer
1607.1
2
odpowiedz
frer
189
Legend

PO nadal żyje w oderwaniu od rzeczywistości. Przegrana Rafałka nadal nic ich nie nauczyła. Co ciekawe, tak zadbali o PR, że ja nic o tym nie słyszałem i musiałem zgooglować, żeby się dowiedzieć kogo ogłosili. To już Banaś ma większe szanse na zwycięstwo.

Ale jedną sobie rzecz uświadomiłem patrząc na zdjęcie Kosiniaka, Tuska i tej kandydatki. Tusk to już staruszek, może na poziomie Kaczyńskiego sprzed kilku lat, będzie tylko gorzej. On już powinien mieć namaszczonego następce z młodszego pokolenia (nie Sikorskiego, raczej kogoś urodzonego w latach 75-85). Paradoksalnie najlepszym jego następcą jako liderem opozycji byłby zapewne... Kosiniak-Kamysz.

09.06.2026 22:43
Bukary
1607.2
odpowiedz
Bukary
249
Legend
09.06.2026 23:11
lordpilot
😂
1607.3
odpowiedz
lordpilot
238
Legend

Bukary

Gibała nic nie musi robić :).

09.06.2026 23:31
Herr Pietrus
1607.4
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Bukary Cóż, zapominamy o tym, ale faktycznie, latka lecą. Tusk ma już 69 lat. Co prawda obecnie nie wydaje się to sporo, ledwie w wieku 65 lat domyślnie przechodzimy na emeryturę... ale w przypadku większości osób każdy kolejny rok odciska niestety coraz większe piętno. Nie każdy może być Krzysztofem Ibiszem albo Keanu Reevesem. :P

10.06.2026 09:29
elathir
1607.5
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Bukary może oni po prostu wiedzą, ze przerżną, więc się nawet nie starają, liczą na wygraną Gibały, który koalicji będzie raczej przychylny, a jednak bezpartyjny. Więc lecą z planem minimum bez wysiłku. A dla niej to tylko test jak sobie poradzi i czy się nadaje do pociągnięcia w górę przy następnych wyborach parlamentarnych.

post wyedytowany przez elathir 2026-06-10 09:31:24
10.06.2026 09:30
NewGravedigger
1607.6
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

.

post wyedytowany przez NewGravedigger 2026-06-10 10:10:01
10.06.2026 14:20
Irek22
1607.7
1
odpowiedz
Irek22
181
Legend

frer
Paradoksalnie najlepszym jego następcą jako liderem opozycji byłby zapewne... Kosiniak-Kamysz.

Całkiem poważnie uważam, że - na 10.06.2026 r. - kolejnym kandydatem szeroko rozumianej koalicji demokratycznej na Prezydenta RP, powinien być właśnie Kosiniak-Kamysz. Oczywiście zakładając, że do 2030 r. nic "konkretnego" się nie wydarzy w polskiej polityce, ale na ten moment tak uważam. Bo szczerze wątpię, aby w ciągu najbliższych 4 lat w KO wyłonił się ktoś, kogo byłoby w stanie poprzeć szeroko rozumiane centrum oraz nieradykalna prawica i nieradykalna lewica, a kto jednocześnie nie miałby dużego elektoratu negatywnego. Doprecyzowując, uważam, że KO powinno się dogadać z PSL, że ich wspólnym kandydatem już w I turze będzie Kosiniak-Kamysz, a na etapie II tury powinni rozmawiać o poparciu go z Lewicą i innymi partiami typu Polska 2050 (jeśli jeszcze będą istnieć). KO nie powinna wystawiać swojego, w sensie będącego jej członkiem, kandydata, bo każdy kandydat "rdzennie KO" przegra z każdym kandydatem PiS.
Za 4 lata Sikorski też już nie będzie młodzieniaszkiem, Tusk wyciął przez te wszystkie lata całą ewentualną konkurencję, a jeżeli po raz trzeci wystawiliby Trzaskowskiego, to znaczy, że są debilami do potęgi, niezasługującymi na wygraną.

Tusk/KO nie umie w wybory prezydenckie. Komorowski wygrał tylko dlatego, że ówczesne okoliczności były takie, a nie inne, a nie że był taki zajebisty. Gdy okoliczności się zmieniły, to przerżnął wybory do wygrania, mimo że "nie przejechał na pasach ciężarnej zakonnicy".

No, ale to pieśń jeszcze dalszej przyszłości niż przyszłoroczne wybory...

elathir
może oni po prostu wiedzą, ze przerżną, więc się nawet nie starają, liczą na wygraną Gibały, który koalicji będzie raczej przychylny, a jednak bezpartyjny. Więc lecą z planem minimum bez wysiłku.

W tym przypadku faktycznie może tak być - KO zdaje się mieć wywalone na prezydenturę Krakowa. Pamiętajmy, że - w odróżnieniu od paru innych dużych miast w Polsce - Kraków nigdy nie był żadnym "bastionem PO", jeżeli chodzi o prezydentów tego miasta. Rządzący Krakowem przez 22 lata (2002-2024) Majchrowski nigdy nie był członkiem PO, lecz był związany z SLD/lewicą. Jeśli więc wygra Gibała, to PO raczej nie będzie płakać z tego powodu.

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-10 14:48:53
10.06.2026 05:38
😂
1608
odpowiedz
17 odpowiedzi
trumpf
18
Generał

drama o stanowdkiego a jakoś cicho w państwie prawa o areszcie dla Kraskowskiego

post wyedytowany przez trumpf 2026-06-10 05:38:45
10.06.2026 07:51
Bukary
1608.1
2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

trumpf

Cicho? Nawet "Wyborcza" sprawę nagłaśnia, stając po stronie aresztowanego. Tak, "Wyborcza".

https://x.com/i/status/2064560816498635120

Ja mam tutaj problem. Z jednej strony sam już kilka razy pisałem o tym, że sprawa Polnordu śmierdzi i że Giertych ma pewnie coś poważnego na sumieniu. Dobrze więc, że dziennikarze "węszyli". Z drugiej strony - wysłanie do komendanta policji maila z pogróżkami (zabicia), bo był "opieszały"? Posiadanie nielegalnej broni (gazowej) i amunicji? Odmowa składnia wyjaśnień w sprawie broni i w sprawie groźby? To też "śmierdzi".

Nie wiem nic na temat tego czlowieka. Nie wiem, czy przeżywa jakieś załamanie psychiczne i czy byłby zdolny do realizacji gróźb. Nie wiem też, czy areszt był konieczny. Niech się nasz Grabarz wypowie co do zasadności aresztu w takiej sytuacji. Obstawiam, że chodzi o przeprowadzenia badania psychiatrycznego i sprawdzenie źródła maila z pogróżkami.

Z punktu widzenia laika: jeśli to rzeczywiście Kraskowski wysłał maila (a przy okazji posiadał nielegalną broń), nie dziwię się, że sąd wolał zasądzić areszt, niż ryzykować, że coś dziennikarzowi strzeli do głowy w czasie badania sprawy. Ale to mówię na podstawie doniesień medialnych, bo przecież szczegółów nie znamy.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 07:52:44
10.06.2026 08:04
1608.2
odpowiedz
trumpf
18
Generał

🤣

10.06.2026 08:39
Bukary
1608.3
2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

No to choć raz, Lutz, zejdź z tronu i zaszczyć nas swoją opinią w tej sprawie.

Zemsta polityczna? Areszt wydobywczy? Sfingowane groźby? Podrzucona przez policję (albo przeciwników politycznych) broń? Ciekaw jestem, co o tym sądzisz i skąd czerpiesz swoje informacje.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 08:40:18
10.06.2026 08:48
1608.4
odpowiedz
trumpf
18
Generał

Bukary

Nie wiem nic na temat tego czlowieka.

tyle wystarczy, ważne że masz swoją opinie....

wysil się i poczytaj, może pomoże.

post wyedytowany przez trumpf 2026-06-10 08:49:22
10.06.2026 08:51
Bukary
1608.5
2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

trumpf

Nie wiem nic na temat tego czlowieka.

To zdanie nie dotyczyło dziennikarskiej działalności Kraskowskiego (vide moja uwaga na temat Polnordu), tylko jego stanu psychicznego i okoliczności sprawy.

Słucham zatem: co wiesz na ten temat i jaka jest twoja opinia w tej sprawie? Nie wymiguj się.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 09:09:20
10.06.2026 09:28
elathir
1608.6
4
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Bukary nie licz, to jest nowa-stara taktyka strony autorytarnej. Rzucają jakieś niejasne oskarżenie, ale bez szczegółów, opinii własnej itd. licząc, że coś się przylepi, ale tak by móc potem się z tego łatwo rakiem wycofać. Taktyka wróciła do łaska bo serii wtop z falszywymi oskarżeniami.

10.06.2026 09:31
lordpilot
1608.7
4
odpowiedz
lordpilot
238
Legend

Bukary

Nie wiem nic na temat tego czlowieka.

^^To jest gość, który rozpowszechniał fejka, że jakiś rolnik wyrzucił na pole ziemniaki (bo cena w skupie była za niska), żeby ludzie je sobie wzięli za darmo. I ludzie tego rolnika zwyczajnie okradli, jumając ziemniaki, które były uszykowane, żeby je zawieźć do skupu. Kraskowski, po całej tej sprawie, w zasadzie "umył ręce", tłumacząc się, że tą wiadomość (jak się okazało nieprawdziwą), podał po kimś.

Też nie podejmuje się oceny - to zrobią biegli, na polecenie sądu. Z dyskusji z nim, z tego co wypisywał, na twitterze, wyłania się obraz człowieka zaburzonego, cierpiącego na paranoję ("ścigany" przez służby, "podsłuchiwany", "tropiony"). Co do wypowiedzi dziennikarzy - moim zdaniem, to jest źle pojęta solidarność zawodowa. Facet wysyłał groźby karalne (na ile były realne, na ile wynikały z zaburzeń - to ocenią biegli psychiatrzy, a nie "koledzy po fachu") i miał broń, nielegalną. Gdybym coś takiego zrobił ja, Ty albo Lutz, to już byśmy siedzieli "na dołku" i żaden dziennikarz by nawet palcem nie kiwnął.

10.06.2026 09:57
M@co
1608.8
4
odpowiedz
M@co
140
Krzywda

Bukary Słucham zatem: co wiesz na ten temat i jaka jest twoja opinia w tej sprawie? Nie wymiguj się.

Wyłącz media, włącz myślenie. WIedza jest na wyciągnięcie ręki. Podążaj za śladami. Nie ulegaj propagandzie głównego ścieku.

Mam nadzieje, że pomogłem 👍

10.06.2026 12:11
1608.9
odpowiedz
trumpf
18
Generał

ten gość ma dość porządną historię i jest dokładnie jak [email protected] (chociaż to.taka słabiutka próba sarkazmu)

wystarczy sprawdzić jaki jest odzew dziennikarzy na x'ie a to sa ludzie którzy wiedzą trochę więcej niż "toolsy" w stylu lordpilota

10.06.2026 12:40
Drackula
😃
1608.10
8
odpowiedz
Drackula
248
Bloody Rider

Posty Lutza powielają ten sam schemat: wiem ale nie powiem

10.06.2026 12:42
1608.11
4
odpowiedz
Asmodeus
57
Senator

Drackula I to od dekady+, a golowicze nadal sie na to lapia.

post wyedytowany przez Asmodeus 2026-06-10 12:43:09
10.06.2026 15:07
Bukary
1608.12
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend

trumpf

Ale nie wymiguj się, Lutz. Konkretnie. Skoro stać cię było na paternalistyczną emotkę, to napisz, co wiesz w tej sprawie albo co sądzisz na ten temat.

Zemsta polityczna? Areszt wydobywczy? Sfingowane groźby? Podrzucona przez policję (albo przeciwników politycznych) broń? Co się według ciebie dzieje?

10.06.2026 15:49
NewGravedigger
1608.13
3
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

Lutz który wszystko wie z twittera ma pretensje do bukarego, ktory nie chce sie wypowiadać na tematy, ktorych nie zna. Komedia.

10.06.2026 18:16
Bukary
1608.14
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend
10.06.2026 19:15
Drackula
1608.15
1
odpowiedz
Drackula
248
Bloody Rider

“Rezimowa” strona się liczy! Daj źródło do Twittera!

10.06.2026 19:37
1608.16
odpowiedz
trumpf
18
Generał

NewGravedigger

cytowanie czegokolwiek z Twittera i innych mediów nie ma sensu, bo świeże informacje zawsze są zbiasowane

rzecz w tym że idiotę da się w mediach zrobić z każdego, potwierdzilby to Gabriel Janowski protestujący przeciwko prywatyzacji polskich cukrowni czy Stanisław Lepper pytający o Klewki.

ta sprawa jest urobiona na samej górze i gdyby Giertych miał trochę oleju w głowie to by się zamknął, ale póki co mamy igrzyska i zdecydowanie mocny udział w tych igrzyskach.

post wyedytowany przez trumpf 2026-06-10 19:37:42
10.06.2026 21:30
M@co
1608.17
1
odpowiedz
M@co
140
Krzywda

Stanisław Lepper pytający o Klewki.

Czy ktoś tu żyje w incepcji i jest ścigany przez tajne, globalne organizacje?

10.06.2026 09:34
Bukary
1609
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

No i Tusk kolejny rok dobija (i po cichu prywatyzuje) instytucje publiczne.

Szef rządu zaczął swoje wystąpienie na konferencji od poinformowania, że jego gabinet proponuje, by płace budżetówki, w tym nauczycieli, wzrosły w przyszłym roku o 3 proc.

A to mistrzostwo świata:

– Ale ja sam wiem i mówię to z głębi serca, i z wiedzy to wynika, że nauczyciele powinni zarabiać więcej. Podwyżka byłą największą w historii, ale powinni zarabiać więcej. To co dziś będziemy proponowali to nie wystarcza – przyznał Donald Tusk.

– Do tego dochodzi kwestia progu, w jaki wpadają lepiej zarabiający nauczyciele. Jestem tego świadomy, będziemy badali wszystkie możliwe okoliczności. Mówię takim trochę sztywnym językiem, ale jak tylko pojawi się możliwość, nauczyciele będą tą grupą, o które naprawdę będę pamiętał. Wiem, sporo zrobiliśmy, ale to jest niewystarczające – dodał szef rządu.

"Wiem, że jest chujnia, ale nie mam zamiaru nic z tym zrobić. Sorki. Pieniędzy nie ma i nie będzie".

https://glos.pl/premier-jest-nowa-propozycja-dla-sfery-budzetowej-i-nauczycieli-place-wzrosna-o-3-proc-wiem-ze-nauczyciele-powinni-zarabiac-wiecej

Dobrze, że Tusk podrzucił pistolet Kraskowskiemu i kazał go aresztować, bo może mniej ludzi zauważy, jaką liberałowie z PO prowadzą politykę wewnętrzną i jak urządzają ten kraj w dupie w dobie "największego w historii sukcesu gospodarczego". LOL.

I prognoza ważna dla większości polskich rodziców: korepetycje podrożeją. ;) W moim regionie stawki teraz to 150-200 zł za godzinę. Będzie więcej. Rynek się ureguluje zgodnie z zasadami gospodarczego liberalizmu. Szkoda tylko tych dzieci, które sobie na korepetycje nie mogą pozwolić. Bo w szkole jeszcze się pogłębi zjawisko "jaka płaca, taka praca". Frajerów (czyli ludzi "z misją") będzie coraz mniej w murach placówek edukacyjnych. Bo już są tak zniedołężniali, że muszą odchodzić na emeryturę (choć szkoły dwoją się i troją, żeby ich zatrzymać).

I piszę to nie tylko z uwagi na tę konkretną konferencję Tuska. Piszę, bo to jest po prostu kierunek działań liberałów widoczny od wielu, wielu lat. I w tej materii Tusk się nie zmienił i nie zmieni. Nadal jest "vincentyzm" na pełnej, a systemowo dosypuje się głównie lobbystom i zapleczu partyjnemu (np. środowisku artystycznemu, którego "przydatność", gdy idzie o przyszłość i funkcjonowanie państwa, jest raczej mniejsza niż urzędników czy nauczycieli).

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 09:59:33
10.06.2026 10:30
elathir
1609.1
1
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Bukary no niestety, prawda jest taka, że u nas edukację 80% narodu, jak nie więcej, ma gdzieś. Co więcej polityków dzielimy na tych co mają ją gdzieś i na tych co jedyne co chcą w niej zmienić to dorzucić propagandę partyjną i ogłupić młodzież.

Niestety ale mamy obecnie kryzys demokracji an świecie. Politycy by uzyskać reelekcję muszą podejmować decyzje popularne a nie dobre, choc dosypywanie artystom niby popularne nie jest, tak ich wsparcie w kampanii już okazuje się przydatne. Stąd oszczędzanie na decyzjach słusznych ale nie sprzedających się w krótkiej perspektywie czasu, ale nie szczędzenie kasy na rzeczy kupujące głosy.

10.06.2026 10:36
Bukary
1609.2
2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

elathir

Zgadza się. Dlatego np. Manolito ma rację, jak się wyśmiewa z jakości kolejnej "dobrej zmiany" albo z "obiecanek-cacanek". Dla mnie ten rząd jest jakościowo lepszy (choć nie "idealny") od poprzedniego np. w zakresie polityki zagranicznej oraz inwestycji zbrojeniowych. (Nie chcę sobie nawet wyobrażać, co by się działo w tych obszarach w czasach Trumpa, gdyby rządził PiS). Polityka wewnętrzna, prospołeczna, dotycząca instytucji państwa, jakości usług publicznych itp. to chuj, dupa i kamieni kupa. Kolejna banda karierowiczów, ignorantów i kłamców.

Tusk zaś to wyjątkowa menda, co widać w tym, jak prowadzi partię (wycinanie ludzi wartościowych, promowanie wiernych miernot) i jaki ma stosunek do innych polityków, którzy proponują jakieś sensowne rozwiązania, zyskując poparcie społeczne czy popularność (swego czasu Dziemianowicz czy Pełczyńska). Liczy się interes partyjny. Ponad interes społeczeństwa.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 10:43:36
10.06.2026 14:46
Irek22
1609.3
2
odpowiedz
Irek22
181
Legend

Ja się Tuskowi nie dziwię, że narzeka na brak pieniędzy w budżecie - zachciało się Tuskowi utrzymywać "pińcetplusa" (a nawet zwiększyć go do "osimsytplusa") bez sensownej reformy tego programu, przy jednoczesnym i dalszym łożeniu kilkunastu miliardów złotych rocznie na górników (którzy i tak mają go w dupie) oraz tzw. polski kościół (który i tak ma go w dupie), to teraz Tusk nie ma kasy na edukację czy służbę zdrowia. I w tym sensie się zgadzam - winny temu, że nie ma "tyle kasy, ile by chciał", jest sam Tusk. Bo budżet nie jest z gumy.

post wyedytowany przez Irek22 2026-06-10 14:50:06
10.06.2026 12:12
1610
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
trumpf
18
Generał

a jak tam panowie wyglada sytuacja z europejskim samolotem 6 generacji?

100 miliardów poszło się walić bo jest okazja wyłapać kolejnych frajerów?

post wyedytowany przez trumpf 2026-06-10 12:13:31
10.06.2026 12:29
Drackula
1610.1
10
odpowiedz
Drackula
248
Bloody Rider

Z tematu wyżej uciekłeś i zakładasz kolejny gownoburzowy temat o którym nic nie napiszesz?

ktory program? Fcas czy gcap?
Jak 100 mld poszło się walić skoro 100 mld to górna gracnica kosztów rozwoju a wydano nie więcej niż kilka miliardów? Ile miliardów Polska przepaliła?

ostatnio twoje bajty są niższych lotów niż te od gajmingmana.

10.06.2026 12:45
Trael
1610.2
7
odpowiedz
Trael
233
Ja Bez Żadnego Trybu

trumpf Z jednej strony nie jest to nowość i nie pierwszy projekt dużych europejskiej krajów, który padł, bo zarówno warunki jak i priorytety każdy ma inne.
Z drugiej strony pewnie potrafisz wskazać jak rozłożyło się to 100 mld, bo przecież jesteś pewien, że cała kasa została juz wydana, prawda? Śmiało dawaj źródła z rozliczeniami.
Z trzeciej strony kasa poszła z budżetu Niemiec, Francji i Hiszpanii, więc porażka powinna cię cieszyć.

10.06.2026 14:48
Herr Pietrus
1610.3
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

trumpf 100 mld miał kosztować projekt, nie wydano takich pieniędzy
Co nie zmienia faktu, że jest to porażka.
Oby ten brytyjsko-włosko-japoński wypalił.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-10 17:56:54
10.06.2026 15:21
Drackula
1610.4
odpowiedz
Drackula
248
Bloody Rider

Do programu GCAP, którego całkowity koszt oszacowano na 60 mld , też Polska chce dołączyć.

10.06.2026 16:35
1610.5
odpowiedz
trumpf
18
Generał

mam te porazke serdecznie w dupie, podejrzewam, ze wiekszosc inwestycji skonczy sie zakupami u chinczyka, bo przeciez nie w US.

10.06.2026 16:45
Drackula
1610.6
8
odpowiedz
Drackula
248
Bloody Rider

Skoro masz w dupie to po uja o tym piszesz?

10.06.2026 18:10
Herr Pietrus
1610.7
1
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

trumpf Jak zwykle niskich lotów trolling. :) A tak w ogóle to ja pierwszy zacząłem na tym forum żartować że powinniśmy kupić J-35, J-36 i J-50 :P

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-10 18:11:03
10.06.2026 18:20
1610.8
odpowiedz
Mianoliito
36
Senator

trumpf

to było klasyczne dotowanie własnego przemysłu oraz podtrzymanie gotowości do produkcji (biura konstrukcyjne, linie technologiczne, inżynierowie etc. ) samolot i tak by nie powstał tak samo jak ten europejski czołg, w ten zakamuflowany sposób omija się prawo europejskie subsydiując własne wielkie koncerny, dokładnie tak samo niemcy dofinansowali swoje stocznie zamawiając ultra drogie okręty podwodne.

np. za PRLu, powstawały projekty i prototypy nowych typów uzbrojenia (samoloty, karabinki, ) i ciągle do dziśnarzeka się, że mieliśmy takie cudeńka, a nie wprowadzaliśmy ich w życie, a prawda była taka, że to była sztuki dla sztuki i nigdy nie zamierzano ich adaptować i masowo produkować, ale za to podtrzymywano zdolność do produkcji i konstrukcji uzbrojenia.

post wyedytowany przez Mianoliito 2026-06-10 18:25:20
10.06.2026 15:29
Bukary
1611
odpowiedz
6 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

Myślałem, że dam do kącika humorystycznego, ale to chyba przedsmak tego, jak będzie wyglądała kampania wyborcza (tym razem pod znakiem AI):

https://x.com/KONFEDERACJA_/status/2064641404370890936

https://x.com/Wojtek_Koral/status/2064686048190275710

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 15:30:42
10.06.2026 15:37
1611.1
odpowiedz
Ryokosha
102
Legend

Bukary Ale głupi spot

10.06.2026 15:38
Bukary
1611.2
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Ryokosha

Taki jest teraz poziom polskiej polityki w mediach. I spodziewam się wielu tego rodzaju spotów w przyszłym roku.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 15:48:02
10.06.2026 15:45
-=Esiu=-
1611.3
1
odpowiedz
-=Esiu=-
225
Everybody lies

Bukary Ale to tylko pokazuje za jakich debili mają swoich wyborców... Przecież to nawet śmieszne nie jest :/

10.06.2026 16:27
1611.4
2
odpowiedz
trumpf
18
Generał

Bukary

Przeciez to jest dokladnie social mediowy styl w jakim dostajemy smieciowe inforamacje od KO.
Dokladnie tak to bedzie wygladalo, KO bedzie sie chwalilo tym co zrobil PiS, PiS z konfa bedzie produkowalo AI slop (o ile dobrze pamietam pis ciagle nie dostaje pieniedzy) a lewica bedzie cicho bo to daje im szanse na jakies glosy.

I bardzo dobrze. To nie ma byc smieszne, to ma byc skuteczne, nie maja szans w rezimowych telewizjach wiec beda prowadzic wiekszosc kampanii w SM

post wyedytowany przez trumpf 2026-06-10 16:28:40
10.06.2026 16:42
1611.5
1
odpowiedz
znafcatematu
75
Generał

Bukary Ohydne, podłei głupie. Dla wyborcy Kon i pizdu akurat.

11.06.2026 09:48
Bukary
1611.6
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend
Image

LOL

https://x.com/MorawieckiM/status/2064958307195109644

Polska polityka wreszcie odkryła, do czego najbardziej przydaje się AI. ;)

No i piękna odpowiedź:

https://x.com/Kpelczynska/status/2065026212506792380

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-11 16:31:06
10.06.2026 18:21
lordpilot
1612
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
lordpilot
238
Legend

Jest komunikat prokuratury, w sprawie Leszka K.:

https://x.com/Prok_Okreg_Wawa/status/2064705837172392427?s=20

^^Niezły ananas. Tak czułem, że dziennikarze i mediaworkerzy, idąc ślepo, w źle pojętą, zawodową solidarność, po raz kolejny się skompromitują, broniąc przemocowca. Plwam, na to zapatrzone w siebie środowisko, nieomylnych, świętych krów, już od dawna.

ps.Wersja dla Lutza i prawaków - na pewno Tusk kazał mu znęcać się nad rodziną, nie stawiać się na wezwania prokuratury i nie poddawać badaniom psychiatrycznym.

10.06.2026 18:44
NewGravedigger
1612.1
1
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

lordpilot Nadal nie jest to absolutnie żadna podstawa do stosowania aresztu. Znęty nie są skończone, na wezwanie i na badania można doprowadzić. Surowa kara od 6 miesięcy jest kuriozalna, a stwierdzenie, że będzie w ogóle pozbawienie wolności nie ma podstaw.

No ale sąd przyklepie. Jak w 90% spraw.

10.06.2026 19:04
Herr Pietrus
1612.2
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

lordpilot Czyli bez sensu, ale to nie prześladowania opozycji, tylko codzienna praktyka ;) Nadal dziennikarze nie mają tu raczej kogo bronić.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-10 19:04:46
10.06.2026 19:27
😂
1612.3
odpowiedz
trumpf
18
Generał
Image

lordpilot lordgiertych tutaj widzę inkoguto

post wyedytowany przez trumpf 2026-06-10 19:28:15
10.06.2026 22:17
Herr Pietrus
1612.4
4
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

lordpilot No i niestety Romek ma rację. Dlatego mocno dziwię się Bukaremu, który chyba święcie wierzy, że to tylko jakaś rządowa wendetta albo odwracanie uwagi.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-10 22:18:07
10.06.2026 22:33
Bukary
1612.5
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Herr Pietrus

Dlatego mocno dziwię się Bukaremu, który chyba święcie wierzy, że to tylko jakaś rządowa wendetta albo odwracanie uwagi

Nie rozumiem. To jakaś ironia? :P

10.06.2026 18:22
Iselor
1613
odpowiedz
7 odpowiedzi
Iselor
50
Senator

Sprawa ze Stanowskim i KAS jest absurdalna. Zwykły obywatel uważa to za absurd. Nie może być tak że kłade na pizzy pieczarki i jest 8% a kładę krewetki i jest 23%. Pizza powinna mieć jedną stawkę, bez względu na to czy położę na niej psie gówno czy kawior. Stanowski ma rację że to absurd, ale nie ma racji obrażając urzędniczkę. Kobieta egzekwuje prawo stworzone przez upośledzonych debili jak ten kretyn Domański co to jest teraz ministrem finansów. Nie ma znaczenia czy jest z PiSu czy KO, bo i tak 90% polityków to idioci więc to jeden wuj. To prawo jest do zmiany, nie urzędnik.

10.06.2026 18:26
Bukary
1613.1
5
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Iselor

To prawo stworzył PiS, a nie Domański. Jakoś się Stanowski w tej sprawie na ludziach z PiS-u nie wyżywa jak ostatni patus.

Domański ma inne sprawki na sumieniu. :P

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 18:29:26
10.06.2026 18:30
Iselor
1613.2
odpowiedz
Iselor
50
Senator

Bukary No fajnie że prawo stworzył PiS, tyle że KO to od kiedy rządzi? Od tygodnia? No nie. Nie miał czasu na zmianę debilizmów? Miał. Czemu nie zmienił? Bo po co. Stanowski to patus, ale patsuowa jest też akcja z mandatem.

10.06.2026 18:42
elathir
1613.3
3
odpowiedz
elathir
125
Czymże jest nuda?

Iselor pytanie czy standardowo Nawrocki nie zawetowałby. Oni maja problem przepchnąć istotniejsze sprawy obecnie.

10.06.2026 19:19
Bukary
1613.4
4
odpowiedz
Bukary
249
Legend

Iselor

patsuowa jest też akcja z mandatem

To nie takie proste. PiS zmienił prawo, żeby ujednolicić pewne kwestie w systemie podatkowym (w ramach walki z różnego rodzaju oszustami i w celu uproszczenia całego systemu). Na owoce morze (czyli "towary luksusowe") stawka VAT wynosi 23%. Niezależnie od tego, z czym się podaje krewetki, homary czy małże. Rozumiem, że według ciebie za źle naliczony podatek za krewetki na pustym talerzu należy się kara, ale za krewetki na placku - już nie? A krewetki w ryżu to się kwalifikują do wyższej czy niższej stawki? I tak dalej. Ad absurdum. No więc sprawę uproszczono: są w daniu krewetki - mamy 23%.

Można się rzeczywiście zastanawiać, czy potrzebna jest zmiana, która polega na likwidacji rozróżnienia na "towary luksusowe" i "nieluksusowe". Ale w tym momencie stan prawny jest właśnie taki. Twoje widzimisię w kwestiach prawnych ("pizza to pizza") nie ma tutaj nic do rzeczy. Urzędnik ma sprawdzać przestrzeganie prawa. Do tego został powołany i za to otrzymuje pensję. Nazywanie wykonywania obowiązków "patusowymi akcjami" uważam za przejaw kompletnego niezrozumienia tematu i pogardy dla instytucji naszego państwa. Zwłaszcza że w tym wypadku urzędniczka działała i w moim, i w twoim interesie, Iselorze, dbając o właściwe ściąganie podatków. To nie jest zresztą jedyna czy pierwsza sprawa dotycząca niepoprawnego naliczania VAT-u w gastronomii. A metoda "zakupu kontrolowanego" jest standardowo stosowana w tego rodzaju przypadkach. Po prostu w świetle prawa właściciel pizzerii próbował "okantować" budżet państwa, czyli tak naprawdę podatników. Czy robił to świadomie? Nie mam pojęcia. Ale nieznajomość prawa (i niska kwota związana z "kantowaniem") nie zwalnia z odpowiedzialności.

Czy kara nałożona na pizzerię była zbyt wysoka? Urzędniczka mogła dać pouczenie, gdy okoliczności złamania prawa są niejasne, budzą jakieś wątpliwości co do intencjonalności czynu, szkodliwość jest niska itp., albo nałożyć mandat do kwoty ponad 24 tysięcy zł (sic!). Zdecydowała się na grzywnę w (podobno) typowej w takich sprawach wysokości ("tylko" 2500 zł, a nie 24 tysiące), bo w praktyce przy kontrolach z „zakupem kontrolowanym” w gastronomii KAS zazwyczaj traktuje niepoprawne naliczanie VAT-u jako *celowe* zaniżenie. I znowuż: może trzeba jednak zmienić wewnętrzne zasady i wytyczne obowiązujące w KAS, żeby częściej dawano pouczenia właścicielom pizzerii, którzy nie płacą VAT-u? Żeby urzędnicy nie byli "bezduszni". Albo żeby mandaty były mniejsze. (Pewnie sam bym się za takim rozwiązaniem opowiedział). Kolejny temat do dyskusji. (Bo łatwo znaleźć argumenty za i przeciw). Dla polityków i prawodawców. Ale nawet jeśli uznamy tego rodzaju wytyczne za absurdalne czy bezduszne, to nie uprawnia nikogo do chamskiego wyzywania urzędniczki albo kwestionowania metody kontroli zakładów gastronomicznych i nazywania ich "patologicznymi". Bo jak inaczej i skutecznie sprawdzić, czy właściciel pizzerii sprzedaje konkretne dania zgodnie z obowiązującymi przepisami?

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-10 19:45:49
10.06.2026 19:53
1613.5
odpowiedz
trumpf
18
Generał

Bukary przecież podobno urzędnicy mają być bezduszni, według wypowiedzi osób powiązanych, jest nacisk na maksymalizowanie kar

10.06.2026 21:11
Iselor
1613.6
2
odpowiedz
Iselor
50
Senator

Bukary Wygrałeś i masz rację ale dalej uważam że to sytuacja... Popieprzona.

10.06.2026 22:24
Herr Pietrus
1613.7
5
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

Iselor Twoim zdaniem lepiej byłoby dzielić włos na czworo i oceniać, czy owoce morza to składnik główny, czy dodatkowy? Zrobiono aferę z czegoś, co jest pisowskim pomysłem i de facto jest uproszczeniem, bo zasada "jest produkt w składzie, jest stawka VAT" wydaje się akurat wyjątkowo prosta i nie pozostawia pola do kłopotliwych interpretacji (jak w słynnej sprawie chrupek w czekoladzie, gdzie oczywiście urząd raczej dał d...., ale to inna historia). Oczywiście rozumiem, że Konfa bije w pomysły Vateusza... tylko czemu o nim nie wspomina? :)
To jest afera z cyklu takich, które były, są i będą przy obecnym skomplikowaniu prawa podatkowego, administracyjnego itp. itd. Można się i oburzać, ale za PiS-u byłoby to samo, jak nie z pizzą, to z czymś innym.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-10 22:25:00
10.06.2026 22:15
Herr Pietrus
😉
1614
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

He he he...
https://x.com/ekonomat_pl/status/2064235491679957505?s=20
Jest i cały wywiad. W skrócie: ekshumacje to nasza sprawa, ulice - nie. :)
Może jest coś w tym, że nas "rozgrywajo" - tylko kto? A może jednak jak zwykle rozgrywamy się sami.
https://dzieje.pl/wiadomosci/prezes-ipn-upa-byla-organizacja-zbrodnicza

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-06-10 22:30:21
11.06.2026 08:51
tomazzi
😂
1615
7
odpowiedz
tomazzi
39
Generał
Image

Już nawet Hołdys złomuje pisowców :D

11.06.2026 09:20
Darat
😐
1616
1
odpowiedz
Darat
166
Another dude

https://www.politico.eu/article/strong-support-exclude-fighting-age-men-from-eu-ukraine-refugee-scheme/

Zwykli faceci to tylko trybik w maszynie, który zawsze można wyrzucić na śmietnik ...

11.06.2026 10:01
Bukary
1617
1
odpowiedz
Bukary
249
Legend

A miało być tak pięknie... ;)

https://tvn24.pl/polska/praca-w-biurze-rzecznika-praw-dziecka-odslaniamy-kulisy-st9088656

Hitem jest to, że jedną z osób mobbingowanych w burze Rzecznika Praw Dziecka jest współtwórca Stowarzyszenia Umarłych Statutów, które walczy o prawa uczniów. I Korzeniowski... pozywa skarb państwa.

https://tvn24.pl/polska/mobbing-w-biurze-rzecznika-praw-dziecka-jest-pozew-st9088513

RPD powinna zostać w trybie natychmiastowym zdymisjonowana. Wstyd.

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-11 11:27:27
11.06.2026 16:23
Bukary
1618
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

Żeby w tak drobnej sprawie uciekać się do kłamstwa... Kompletne dno.

https://x.com/motykamilosz/status/2065005451226317310

11.06.2026 16:28
NewGravedigger
1618.1
odpowiedz
NewGravedigger
209
spokooj grabarza

Bukary „(…) kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie” – Łk, 16, 10.😂

11.06.2026 16:43
lordpilot
1618.2
2
odpowiedz
lordpilot
238
Legend

Bukary

Kosiniak-Kamysz, pomimo że, nie ma dnia, żeby Błaszczak nie wylewał na niego hektolitrów gnoju, potrafił się wznieść, ponad partyjne wojenki i zaprosił tego buraka... A ten jełop, nawet w tak oczywistej i łatwej do sprawdzenia sprawie, kłamie?

Niczego innego się nie spodziewałem, po Błaszczaku - w końcu to zdrajca, który odtajnił plany obrony Polski.

post wyedytowany przez lordpilot 2026-06-11 16:44:33
11.06.2026 16:38
Bukary
1619
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bukary
249
Legend

Via Tenor

Ja cię nie mogę:

https://x.com/donaldtusk/status/2065076309886140534

Ależ Zondacrypto posmarowała. Tak mocno, że trzyma do dziś. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-06-11 16:46:55
1
...
4344454647
...
54
Forum Forum Polityka i Religia
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl