Nie chcę bronić patologicznych aspektów B2B czy umów cywilnoprawnych, ale jednak ważna jest druga strona medalu. Jeśli np. pracując na etacie wchodzę w wyższy próg podatkowy, efektywnie państwo nadwyżkę opodatkowuje na ok. 50%. Jeśli w międzyczasie zrobię jakąś pracę na umowę o dzieło, dla kogoś innego niż mój etatowy pracodawca, odpada mi płacenie składek - z tego względu opłaca mi się robić dodatkowe zlecenia, czyli generuję wyższe PKB i wpływy podatkowe. Jeśli z tych UoD miałbym płacić na NFZ i ZUS, to pojawia się problem, że właściwie 50% z czegokolwiek robionego "extra" musiałbym oddać państwu, czyli w zasadzie mi nie opłaca być bardziej produktywnym. Ewentualnie po pełnym oskładkowaniu musiałbym albo przejść z etatu na B2B albo wręcz sp. z o.o.
Prezydenta obcego kraju powinien sądzić tylko trybu międzynarodowy a nie państwo które już planuje tam swój biznes ( rurociągi/ platformy wiertnicze itp) z pewnością TRump ustawi tam politykę po swojej myśli.

Następny kuźwa orzeł...
Chyba, że daje podpowiedź by się z pisowcami nie pierdzielić, tylko jechać na Węgry czy gdziekolwiek się ukrywają i siłą takiego Ziobro sprowadzić?
Ciekawa dyskusja że specjalistami o podatkach szczególnie majątkowych i o problemach w wyliczaniu nierówności majątkowych:
https://wyborcza.biz/biznes/7,147582,32494829,czy-piketty-i-zuckman-moga-mylic-sie-ws-podatkow-i-nierownosci.html?_gl=1*6sjfmg*_gcl_au*NTcyMTQ3MDQ3LjE3NjUzODIzMDg.&disableRedirects=true#s=S.TD-K.C-B.1-L.1.duzy
Przeczytałem tylko wstęp, bo artykuł jest za paywallem. Ale w kwestii podatków i państwa, podstawowym problemem jest to, że ludzie nie chcą płacić podatków nie tylko dlatego, że naturalnie każdy dba głównie o swój interes i swoją kieszeń, ale nie wiadomo na co ta kasa idzie, a wręcz zwykle nie jest mądrze wydawana.
Ja uważam się raczej za osobę o inklinacjach socjalistycznych i o ile nie mam problemu z "redystrybucją" pieniędzy w postaci wsparcia ludzi z niepełnosprawnościami, czy nawet dawania 800+, to widzę problem w innych wydatkach. Przykładowo, wparcie kościoła (największego po państwie posiadacza majątku ziemskiego w Polsce), czy finansowanie nie wiadomo ilu instytutów, muzeów, itp.
Czy czujecie ekscytację widząc nowe/stare samoloty (Max'y 8-ki) naszego skarbu narodowego, LOTu, z tymi błyszczącymi błękitnymi, niemieckimi fotelami z ekoskóry? Ja też nie.
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Nowa-era-komfortu-na-pokladzie-LOT-u-Tak-teraz-wygladaja-kabiny-Boeinga-737-MAX-8-9063308.html
Kolejny, po plastikowych nakrętkach, symbol ucisku prawicy przez "Eurokołchoz" - gwiazdy, symbol UE, na tablicy rejestracyjnej xD
https ://x.com/PUsiadek/status/2007788098768290099
Ale przy odprawie celnej lecac z wakacji do EU to chetnie ustawiaja sie w kolejeczce "EU" zamiast "reszta swiata", co nie? XD

Wszystko fajnie, tylko jak się do roboty nie weźmiecie to sami oddacie im ten kraj. Przegrane wybory prezydenckie to już było ostatnie ostrzeżenie by wziąć się do roboty...
PRowo to co robi prawica wygląda słabo, jak Targowica. Wręcz proszą o interwencję "bratniej" armii w celu obalenia rządu. A ciekawe co tam słychać u Tarczyńskiego, właściwie stałego delegata prawicy do lizania rowa pomarańczowemu?
Zresztą nie on jedyny chyba zasługuje na tytuł nie-polaka roku:
Podobną opinię wyraził Dominik Tarczyński z PiS-u: "Niesamowita operacja amerykańskich sił specjalnych" - napisał w serwisie X. "To potężny cios w Rosję. Stany Zjednoczone za Donalda Trumpa skutecznie wypychają Kreml z Ameryki Południowej. Dobra wiadomość" - uznał z kolei Janusz Kowalski z PiS-u.
https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32505850,sikorski-nie-odpuszcza-ws-wenezueli-wbil-szpile-polskim-politykom.html