Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Titanfall Przed premierą

Przed premierą 12 lutego 2014, 18:00

autor: Marcin Łukański

Graliśmy w Titanfall - fenomenalną strzelaninę dla fanów Call of Duty i mechów

Czterogodzinne spotkanie z Titanfall można podsumować krótko: miazga! Ludzie odpowiedzialni za Medal of Honor: Allied Assault i serię Call of Duty znów stworzyli strzelaninę, która na długo zapadnie nam w pamięć.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Titanfall - dynamicznego FPS-a twórców serii Call of Duty

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Czysty ogień. Tylko w ten sposób można opisać dynamizm starć w pierwszej grze tworzonej przez Respawn Entertainment. Ekipa, która posiada gigantyczne doświadczenie w kreowaniu miodnych gier akcji FPS, od pewnego czasu pichci prawdzie cudo. Titanfall to kąsek soczysty, mięsisty i wypełniony do granic możliwości efektowną walką. Na specjalnym evencie, który odbył się w Monachium, miałem możliwość spędzić z tą perełką cztery niesamowite godziny. Gdy już opadł kurz, a zgliszcza Tytanów zaległy na ulicach futurystycznego miasta, odetchnąłem głęboko, powstrzymałem drżenie rąk, otarłem pot z czoła i... zapragnąłem więcej.

Dynamicznie i efektownie – Titanfall w pigułce. - 2014-02-12
Dynamicznie i efektownie – Titanfall w pigułce.

Titanfall to zmagania oparte na starciu dwóch frakcji żołnierzy, którzy mogą wzywać na pomoc potężne mechy. Gdy tylko tego zapragniemy, możemy zasiąść za sterami wielkiej mechanicznej bestii i siać pożogę. Gra oferuje kilka trybów zabawy – w każdym jednak występują zarówno ludzie, jak i Tytany. Szczególnie promowany przed premierą gry jest tryb, w którym fabuła rodem z kampanii dla pojedynczego gracza miesza się płynnie z rozgrywką wieloosobową. Na pokazie jednak ten rodzaj walk nie został udostępniony. Miałem okazję przetestować trzy inne warianty: Attrition - swego rodzaju wariację na temat deathmatcha drużynowego, Hardpoint Domination, czyli przejmowanie punktów oraz Last Titan Standing, w którym zwycięża gracz, który jako ostatni pozostanie na placu boju.

Zaczniemy od deathmatcha, bo na jego przykładzie najłatwiej opowiedzieć o kwintesencji Titanfalla i ogólnej idei przyświecającej zabawie. Każda runda składa się z dwóch faz – głównej walki oraz epilogu. O ile ta pierwsza jest jasna, tak druga wymaga kilku słów wyjaśnienia. W grze nie znajdziemy standardowego zakończenia meczu. Gdy jedna z drużyn osiągnie limit punktów, rozpoczyna się błyskawiczne polowanie. Ekipa zwycięska musi złapać i wybić pozostałych przy życiu członków przeciwnej frakcji. Przegrani desperacko pędzą natomiast do punktu ewakuacji, gdzie kilkadziesiąt sekund później pojawi się statek oznaczający upragnioną wolność. Jeśli ucieczka się uda, a statek nie zostanie zniszczony, przegrani otrzymują dodatkowe punkty doświadczenia.

Zostały cztery sekundy na ucieczkę. Już wiem, że się uda! - 2014-02-12
Zostały cztery sekundy na ucieczkę. Już wiem, że się uda!

Epilog jest rewelacyjnym rozwiązaniem, które w ciekawy sposób wydłuża mecz, buduje dodatkowe napięcie, zwiększa i tak już wysoki poziom dynamizmu i – przede wszystkim – ma niesamowite znaczenie psychologiczne. Nawet jeśli przegramy, a uda nam się uciec, czujemy prawdziwą satysfakcję i możemy z ulgą odetchnąć. Ponadto miłym bonusem są punkty doświadczenia. Sowicie nagradzani jesteśmy również gdy przetrwamy pogrom jako jedyni z drużyny. W takim momencie autentyczna frajda jest prawie taka sama, jak przy wygranej. Przecież udało się przeżyć prawdziwą zagładę, a to również sukces. Co prawda epilog zawsze sprowadza się do schematu pogoń – ucieczka (a przynajmniej tak było w ogrywanych przeze mnie trybach), ale kompletnie nie nudzi, zawsze zaskakuje czymś nowym, a emocje w czasie desperackich prób dotarcia do upragnionego statku sięgają zenitu. Zaciskamy zęby, pędzimy przed siebie wykonując kosmiczne uniki. Biegniemy po ścianie, odbijamy się od niej, wskakujemy na dach. Naokoło złośliwie odbijają się pociski wypluwane przez karabiny ścigających nas żołnierzy, a pod nami wybuchają rakiety wypluwane przez wrogie mechy. W kakofonii dźwięków otrzymujemy informację, że statek ratunkowy nadleciał, ale będzie unosił się nad mapą tylko kilkanaście sekund. W amoku wpadamy przez okno do budynku, zdejmujemy z kolby sterowanego przez komputer przeciwnika, przebiegamy przez korytarz. Szyby w oknach wybuchają od niszczycielskiej siły granatów. Przelatujemy jetpackiem przez wyłom w murze, odbijamy się od wielkiego szyldu i szczupakiem w ostatniej sekundzie łapiemy się powoli odlatującego statku. Szybki obrót i ostatnie ostrzelanie placu boju, który znika w dole. Udało się! To wszystko nie było oskryptowanym wydarzeniem fabularnym. Akcje budowane przez graczy w Titanfall to autentyczne cudeńko.

Star Wars Jedi: Fallen Order to gra Electronic Arts, której szukaliście
Star Wars Jedi: Fallen Order to gra Electronic Arts, której szukaliście

Przed premierą

Bez endgame’u, mapy drogowej, bez mikrotransakcji! Star Wars Jedi: Fallen Order pokazuje swoją moc jeszcze przed premierą i ma szansę, by kultowe uniwersum znowu zachwyciło.

Terminator: Resistance – już graliśmy i odpowiadamy na 7 ważnych pytań
Terminator: Resistance – już graliśmy i odpowiadamy na 7 ważnych pytań

Przed premierą

Polacy ze studia Teyon zmierzą się z legendą lat 80. – z Terminatorem. Wiedzieliśmy o tym od dłuższego czasu, a dziś możemy wreszcie opowiedzieć o grze o podtytule Resistance, w którą mieliśmy okazję już zagrać.

Graliśmy w Star Wars Jedi: Fallen Order – kosmiczne Dark Souls
Graliśmy w Star Wars Jedi: Fallen Order – kosmiczne Dark Souls

Przed premierą

EA w końcu, po latach, pokazało pierwszy gameplay z Fallen Order, swojej pierwszej single-player w świecie Gwiezdnych Wojen. Nie wszystkich zachwyciło to, co zobaczyliśmy na konferencji, ale mieliśmy okazję chwycić pada i zobaczyć, jak to naprawdę działa.

Komentarze Czytelników (86)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.02.2014 19:56
😱
odpowiedz
Child of Pain
132
Senator

Mi to wyglada bardziej na Call of Duty z kill streakiem zamienionym na niby mechy oraz nibyparkourem. W Quake przynajmniej musiales sie postarac z rocket jumpem. Ludziska chyba zapomnieli jak sie gralo w Q3 Arena albo UT.

15.02.2014 00:31
Martius_GW
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

to nic innego jak rozwinięcie quake'a - ta sama gra tylko w innych teksturach i innym fantasy świecie...
Nie za bardzo, quake jest dużo szybszy bo nie zwalniasz żeby przycelować.

16.02.2014 15:20
ambu_
😐
odpowiedz
ambu_
84
Smoke Mid Everyday

A przepraszam czym to sie rozni od CoD?? Bo mozna skakac wyzej, biegac szybciej, zrzucic robota z nieba i grac z botami na mapie... och czekaj. Teraz nie nazywaja sie juz boty tylko "przeciwnicy sterowani przez sztuczna inteligencje". To samo gowno w ladniejszym papierku. Graficznie wyglada identycznie, psy mogli dorzucic tylko.

Nie ma mowy abym to kupil.

16.02.2014 15:44
odpowiedz
wcogram
100
Generał

Ludzie narzekają, że COD co roku taki sam kotlet ze starego wieprza.
Twórcy COD'a zrobili coś innego - znów jest to COD/mod do coda. Gdzie tu logika.

Gra jest dobra, szybka dynamiczna jak ktoś lubi takie potyczki dla innych nie trafi lub pograją 3-4miechy sporadycznie.

Uważam, że ta gra zniknie po 6-12 miesięcy tak jak multi do Bulletstoram, multi do ME.

Największy minus to zrobienie gry wyłącznie multi bez podstawowych opcji multiplayer, wygląda to tak jak by zabrakło chłopakom czasu bo przecież gry nie można wydać w październiku - kolejna gra od DICE.
Brakuje:
- Opcji klanu/plutonu - jeżeli wchodzę z jakimś znajomym do gry powinniśmy mieć inny kolor znaczników na minimapie,
- brak elementarnej opcji przeglądarki serwerów przynajmniej na PC - obecnie mamy hot join z konsol. Na PC to się nie sprawdza inne upodobania graczy.
- brak jakichkolwiek ustawień serwerów,
- brak możliwości zakładania własnych profili zrogrwyki/serwerów/lobby np. bez AI(botów), włączony HC, brak regeneracji, brak minimapy itd.,

Miesiąc do premiery nadal twórcy nie podali przybliżonej zawartości na premierę. Równie dobrze to co jest teraz to cała gra + dwa Tytany więcej. A znając EA jest to całkiem możliwe.
Nie wiadomo czy będzie więcej map, więcej niż 3 tryby rozgrywki (liczę na CTF), czy będzie więcej broni, więcej perków, jakieś dodatkowe opcje zmieniające wygląd. Nic nie wiadomo, co jest dziwne.

Ja osobiście grę sobie kupię pewnie w świątecznej przecenie o 30-40%, dopóki nie podadzą pełnej zawartości gry nie kupię w dniu premiery.
I nie przewiduję abym grał dłużej niż 3-6 miesięcy. Ta gra mogła by żyć dłużej gdyby miała opcje ustawień i wynajmu serwerów gdzie można ustalać ilość kuponów, punktów itd. A tak na konsolach się sprawdzi na PC zniknie z rynku szybciej niż się pojawiła.

Czekam na dalsze informacje dotyczące zawartości na premierę.

16.02.2014 16:36
Mariano86
odpowiedz
Mariano86
37
Quaker

Obejrzałem, nic nowego, zwykła rozwałka i znając życie - kod sieciowy równie kiepski jak w grach na source czy frostbite engine, które wypaczają swoim hit register uczciwość gry.

Poczekam na Quake 5, Reflex albo Reborn, choćby i miały wyjść za 10 lat.

16.02.2014 17:42
odpowiedz
TenTypTakMa
3
Junior

Gram w betę od wczoraj, miałem na nią niesamowity hype który po paru meczach został rozwiany. Całość wypada średnio. Bez owijania w bawełnę. Czuję się jak by mi ktoś napluł w twarz. Otóż rozgrywka jest bardzo dynamiczna i może przyciągnąć na długie godziny to nie zanosi się na nic szczególnego. Mapy są zwyczajnie małe, dodatkowo brak mi smaczków jak jakiś bardziej rozbudowany system rozwoju mechów, inne ich skiny itd. Grafika jak na grę wydawaną w 2014 roku mającą tytuł najlepiej zapowiadającej się futurystycznej gry wypada bardzo słabo. Tekstury nawet na full wyglądają jak z quake 1, mechy też niezbyt przyjemnie wyglądają jak i również pancerz postaci. W środku mecha też widać niestety pikseloze. Aż tak to nie kuje w oczy, ale jednak jak na aktualne możliwości po prostu widać, że nie chciało im się robić na jakimś porządniejszym silniku gry. Grałem na 1080p i reszta ustawień na full i jestem lekko zawiedziony. Dodatkowo gdzieś w tle krajobrazu są powstawiane po prostu zwykłe zdjęcia z jpg gdzie po przyjrzeniu w nie widać, że nawet nie są w rozdzielczości 720p tylko jest pikseloza z krajobrazu. Jak na grę za 140zł (origin) to radzę dokładnie to przemyśleć. Ja osobiście uważam, że gra na dzisiejsze czasy i możliwości nie jest warta tych 140zł.

Dodatkowo co do systemu walki mam pewne zastrzeżenie otóż brakuje tu graczy 6/6 nawet na tych mapach po prostu daje się odczuć. Wepchnęli za to na siłę masę botów, żeby zawsze było do kogo postrzelać, co wg. mnie jest rozwiązaniem na odpier*ol... Pewnie nie chciało im się optymalizować map/systemu walki pod większą ilość graczy np. 12/12 chociażby. Po prostu teraz ludzie produkujący grę wiedzą, że nie muszą zrobić jej nie wiadomo jak wyśmienitej żeby na tym dobrze zarobili. Wypuszczą parę trailerów które urywają dupę, ale kompletnie nie odzwierciadlają tego co jest w grze i kuszą się na najprostsze rozwiązania.

Dla mnie wrażenia z bety 6/10 może naciągane 7

16.02.2014 18:29
Psycho16
odpowiedz
Psycho16
124
Redhead Lover And User

podobnie jak niektorzy - pogralem raptem chwile i ta gra to inaczej wyglada niz na zapowiedziach...
Jakas taka nijaka - to chyba hawken jest nawet lepszy w kwestii mechow i w dodatku za darmo :)
Spodziewalem sie jakiegos killer'a, a jest zwykly sredniak. Obstawiam oceny w graniicach 7,5

16.02.2014 18:58
odpowiedz
ShadyGW
12
Legionista

Gra jest niezła, ale jednak czegoś tu brakuje. Pomysł z botami i pojedynki zaledwie 6v6 - słabizna. Czasami nawet nie opłaca się do nich strzelać, bo zdradzasz swoją pozycję innym graczom. Mechy są świetnie i to jest duży plus gry, możliwość kontrolowania, sabotowania czy nawet osłaniania mechów jest piękne. Starcia wyglądają fajnie, jednak nie są zbyt wymagające. Zerkasz na mapę po to by zobaczyć gdzie strzelają większe strzałki, biegniesz i starasz się ściągnąć gracza bo mięso armatnie już po 10 min gry nie zadowala. Co do customizacji, to jest dopiero beta. Wiadomo, że nie pokazali nam wszystkiego, że będa inne mechy, bronie itp. ale jednak czuję, że będzie tego za mało. Starcia wyglądają ślicznie, jednak wkurza brak graczy i potrzeba ich szukania. Jeśli chodzi o to czy opłaca czy gra jest warta swojej ceny, z przykrością stwierdzam, że nie. Gdyby miała jeszcze jakąś kampanie dla jednego gracza pewnie stwierdziłbym, że tak. Gra ma potencjał i chyba trochę za szybko ją wypuszczają.

16.02.2014 19:30
odpowiedz
Pawcio_xbox_Forever
41
Centurion

wielki plus dla bety , że świetnie jest zoptymalizowana i nie wywala do pulpitu :) a co do gry - JA TO JUŻ GDZIEŚ WSZYSTKO WIDZIAŁEM, wg mnie to taki dobry średniak. zauważcie jedną ważną rzecz ta gra szybko się nudzi, walki dynamiczne itd ale wszystko i tak sprowadza się do biegania i strzelania... 7/10 ale dupy nie urywa...pozdro

17.02.2014 10:27
Darkowski93m
odpowiedz
Darkowski93m
121
Generał

"wszystko sprowadza się do biegania i strzelania"

Rozumiem, po tej wypowiedzi, że od gier z kategorii multiplayerowe FPS-y chcesz czegoś więcej niż dynamicznej walki, biegania i strzelania ?? Czego na przykład ? Zagadek ? Minigierek ? Questów pobocznych ? Eksploracji świata ? Itemów do znajdywania na mapie ? Dialogów z npc-ami ? A może fabuły w multi ?
Człowieku, ta gra oferuje dokładnie to co powinien oferować świetny FPS dla wielu graczy. Nudzi cię to ? Oczywiście, masz do tego prawo, nie każdego musi bawić taki rodzaj gier. Nie insynuuj jednak że nudzi ona każdego i tym bardziej że czegoś jej brakuje. O gustach nie dyskutujemy rzecz jasna:) Pozdrawiam:)

ShadyGW --- brak graczy i potrzeba ich szukania ?! że jak ?! tego nawet nie skomentuje.... Taka "teza" nie zasługuje na komentarz gdy chodzi o grę w której ciężko nadążyć za tym co dzieje się na ekranie...

17.02.2014 11:28
odpowiedz
SethDark
29
Chorąży

Pograłem parę godzin. Gra nic ciekawego. Byłaby dobra jako gra F2P ewentualnie max 50-60zł. Przez boty/miniony miałem wrażenie że gram w trybie offline. Powinni coś z nimi zrobić a najlepiej całkiem wywalić bo psują wrażenie że jest to rozgrywka multiplayer. Gra nie jest na dłużej, raczej żeby raz na jakiś czas pograć godzinkę w przerwie pomiędzy innymi grywalniejszymi tytułami.

17.02.2014 17:01
😈
odpowiedz
yuby86
4
Legionista

Właśnie ściągam ta grę ponieważ dopiero ją zauważyłem ze jest na moim koncie Origin. 3,5m/s poprostu wow 12.38GB w 1g40min. Ale piszecie ze dostaliście kod a ja nie dostałem po prostu gra się pokazała od tak w zakładce z grami, nawet maila mi nie napisali.

17.02.2014 17:27
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

Gra może jeszcze ewoluować jeśli dojdzie porządny system rozwoju żołnierz - mech, ale szczerze mówiąc wydanie bety w wypadku tej gry nie wyjdzie jej na dobre. Zapowiada się najbardziej przehypowna gra 2014 roku, zobaczymy czy propaganda przełoży się na sprzedaż.

18.02.2014 09:13
smith_skc
odpowiedz
smith_skc
61
Centurion

jestescie jacys dziwni....to czego Wy oczekujecie zeby ta gra miała? ze nie ma nic szczegolnego? ze to juz bylo? ze sie tylko biega, skacze i strzela? a co sie kur..a ma robic? srać? ja pitole...ludzie....sami se zrobcie lepsza. dla mnie ta gra moze nie jest jakas genialna ale oceniam ja dobrze, grafika jest ładna na extra (tekstury zyleta) ale po 3 dniach grania w bete mi sie znudzila

18.02.2014 10:56
odpowiedz
ShadyGW
12
Legionista

@Darkowski93m - Ta "teza" to prawda. Grałeś w tryb attrition? Osobiście nie odniosłem wrażenia, że się gubię i że nie wiem co się dzieje. Owszem odnosi się wrażenie, że jest pełno przeciwników wokół. Ale to głównie boty! Widziałeś co robią boty? Stoją i się patrzą. Nie jest problem rozwalenia na jednym życiu 15 takich npc-ów samym kopniakiem. Jedna z map w becie jest za duża na starcia 6v6. Do momentu w którym można wezwać Tytana interakcja z innymi graczami jest mała. Co z tego, że mam pełno celów do strzelania jak wcale nie chce mi się do nich strzelać. Ciągła obserwacja mapy w poszukiwaniu znaczników przeciwnych graczy jest po prostu irytująca. Widziałeś konkurencję? Dajmy na to taki nowy Planetside. Nie ma mechów, ale są czołgi i inne maszyny. Podczas przejmowania większej twierdzy "chaos" jest o wiele większy. Z tym, że musisz uważać, bo każda postać na ekranie to gracz. Mówię tylko, że o wiele lepiej sprawdziłby się model w wersji 32v32 lub nawet 16v16 z mniejszymi mapami, gdzie wezwanie Tytana byłoby nagrodą dla najlepszych. Gra ma swoje mocne strony, lecz nie jest warta swojej ceny. Cóż, widocznie zostałem rozpieszczony kampaniami single player, trybami coop, szerokim wachlarzem customizacji etc. W dzisiejszych czasach trzeba nastawić się na coraz mniejszy content za wyższą stawkę.

18.02.2014 11:32
kęsik
👍
odpowiedz
kęsik
95
Legend

Piszesz bzdury, radzę zapoznać się z grą zanim napiszesz więcej głupot.

Milion innych osób napisała, że Titanfall to nic innego jak CoD z mechami ale ty oczywiście tylko do mnie się przywaliłeś. Typowe. A z grą się zapoznałem. Grałem więc wiem co mówię.

Równie dobrze GTA Online jest modem do Modern Warfare.

Uwielbiam twoje poczucie humoru.

18.02.2014 11:52
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
120
     Marek Grechuta     

Gra jest na pewno bardzo dobra w tym co robi, ale ciężko dyskutować z tym że to nie jest Call of Duty doprawione mechami w dość casualowym wydaniu, z bardzo płynnym i przyjemnym systemem poruszania się po mapach.
Wszystkie elementy są bardzo dobrze dopasowane i sprawiają frajdę ale fantazjowanie że to może MechWarrior V wymieszany z Shogo 2 i Rainbow Six lepiej przemilczeć.

Póki co największa obawa to praktyki względem wypuszczania map.
Normalna gra miała by narzędzia moderskie w pierwszym tygodniu po premierze i po kwartale setki map ale wiadomo że nic takiego się nie stanie i będą dymać po 10-15 dolarów za zestaw kilku, co jakiś czas, szkoda. A najlepiej jakby one był darmowe i co najwyżej brali kasę za osobne, dod. mechy. Wtedy gracze by się nie dzielili. Ale z balansem nowych rzeczy... nie mam pełnego zaufania.

Jak muszą niech wydają jedno-dwa większe rozszerzenia, które będą dodawały więcej rzeczy niż durne mapy.

18.02.2014 12:50
odpowiedz
Zawodowiec_M
94
Konsul

Fatalna optymalizacja. Na teksturach insane w ogóle gra mi nie chodzi, nie wczytuje się. Na high wygląda jak mw1, a wymagania jak najnowszy battlefield. Gameplay genialny ;) Chociaż pachnie codem.

18.02.2014 12:55
kęsik
😱
odpowiedz
kęsik
95
Legend

Fatalna optymalizacja. Na teksturach insane w ogóle gra mi nie chodzi, nie wczytuje się.

Żeby włączyć insane musisz mieć 3GB pamięci na karcie graficznej.

18.02.2014 13:58
odpowiedz
Zawodowiec_M
94
Konsul

Najgorsze jest to, że u mnie Battlefield 4 działał na wysokich, ultra sobie darowałem żeby mieć zawsze ponad 30 fps, a tu gra wygląda co najmniej fatalnie i działa dużo gorzej. Oby to była wina bety.

18.02.2014 14:02
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
120
     Marek Grechuta     

Zawodowiec_M=> wiesz że to gra na silniku Source, nastawiona na szybkie rozgrywki w trybie multiplayer i nigdy nie będzie powalała techniczną oprawą?

18.02.2014 14:21
aope
👍
odpowiedz
aope
138
Corporate Occult

Pograłem chwilę i muszę przyznać, że gra daje radę. Niemniej jak dla mnie jest nieco zbyt dynamiczna, ale miodu odmówić jej nie można :) Oczywiście pozycja nie jest przeznaczona dla graficznych onanistów (poziom CoD) i tych, którzy w dynamicznych grach multiplayer szukają np. fabuły :>

[69] Czy możesz rozwinąć swoją wypowiedź? Ciekaw jestem szczególnie fragmentu o rozwoju. Do którego poziomu doświadczenia doszedłeś? I jaką "propagandę" masz na myśli?

18.02.2014 14:45
Darkowski93m
odpowiedz
Darkowski93m
121
Generał

ShadyGW ---> Rozumiem twój punkt widzenia chociaż się z nim nie zgadzam :) Po prostu przywykłeś do innego rodzaju starć i innych typów gier, ok. Nie zapominajmy że Titanfall to gra robiona przez ludzi od Call of Duty.
No i trochę niefartownie użyłeś porównania do Planetside. To jest przecież mmo fps kolego, zgoła inny rodzaj gry, wymuszający wręcz wspólne działanie dużych grup graczy. Grałem swego czasu w tę produkcję i zgodzę się że podczas przejmowania obiektów jest tam sporo zamieszania i akcji. Ale chyba zapomniałeś że 98% mapy to puste przestrzenie na których się nic nie dzieje mimo że na serwerze w jednej chwili potrafi grać kilkaset osób. W Titanfall mamy identyczną sytuację tyle że w skali mikro. W pewnych częściach mapy nic się nie dzieje, w innych trwają zacięte boje.
Z drugiej strony może i masz rację, może taka wersja gry gdzie tłukły by się dwie drużyny na przykład po 32 graczy byłaby ciekawsza. Większa skala starć, większy rozmach. Kto wie jakby to wyglądało:) Pytanie tlko czy twórcy podołaliby takiemu wyzwaniu.

18.02.2014 14:50
odpowiedz
Zawodowiec_M
94
Konsul

Ja bym jeszcze dodał, że na tej grze będą wieszać psy z powodu braku serwerów dedykowanych. Powtarzają błąd MW2.

18.02.2014 15:01
Marder
odpowiedz
Marder
195
Generał

Potwierdzam to co napisali koledzy wcześniej. Fatalna optymalizacja. Na średnich detalach tekstury wyglądają jak w grach z przed 10-ciu laty. Na wysokich też nie ma szału za to jest już poważna czkawka kompa ponieważ bez karty 2GB wszystko się zapycha. O poziomie insane nawet nie wspominam bo stareńki engine potrzebuje wówczas karty która ma 3GB RAM-u. Gdyby takich programistów miał DICE czy Crytek to pewnie wylecieli by z roboty po kilku dniach :) Co do samej rozwałki to jest tam wszystko co być powinno w dobrej grze multiplayerowej. CoD w szatach SF sprawdza się dobrze. Dzięki jetpakom i mechom akcja jest bardzo intensywna i przewyższa nawet BlackOpsa. Ciekawym rozwiązaniem jest bardzo proste tworzenie poczekalni do której zapraszamy kolegów i którzy dołączają do naszej drużyny. W Battlefieldzie zawsze był z tym problem aby wspólnie znaleźć się w jednym zespole a jeszcze większym wyzwaniem było dołączenie do tej samej drużyny.

18.02.2014 15:30
odpowiedz
Zawodowiec_M
94
Konsul

Jj => doskonale rozumiem, że gra na tym silniku powalać grafiką nie będzie, ale dzięki temu powinna śmigać na każdym sprzęcie jak CoDy. A tu nie można włączyć połowy opcji, bo mecz uruchamia się 10 minut.

18.02.2014 15:39
bone_man
odpowiedz
bone_man
173
Omikron Persei 8

Zależy. U mnie np. beta strasznie słabo chodzi, a nawet na maksymalnych (tektury high a nie insane) wygląda dosyć biednie.

Co do rozwoju postaci - większość będzie się rozbijać o karty. Odblokowanie tłumików/pierdół do broni po zabiciu x a reszta w kartach. Nowe rzadkie tytany, unikalne bronie, nieskończony cloak/sprint i tak dalej.

18.02.2014 19:23
😁
odpowiedz
zanonimizowany927757
15
Generał

Kęsik - na takim rzęchu jaki aktualnie posiadasz ciekawy jestem co to była za "gra".

19.02.2014 17:27
👍
odpowiedz
smok1112
2
Junior

Mi gra osobiście przypadła do gustu. Dynamiczna, wciągająca akcja. Co do tych turzy czepiają się na liczbę map... to dopiero beta -,-. Jeszcze Trochę i doczekamy się wspaniałej gry. Katapultowania się z tytanów, bieganie po ścianach, wszędzie walczące postacie (chodź głównie boty :p). Jedyny minus to trochę niskie Al :/. Mogli by to poprawić do premiery chodź można na nich XP nabijać. Chociaż pomimo wszystko Al całkowicie nie kuleje i może np. Zabrać rannego towarzysza za linie frontu i albo wstanie i razem z kamratem ruszy do walki albo zginie. Choć raz zabezpieczyli tak pozycje że trudna ją było odebrać :P. Poza tym poruszają się oni w kilko osobowych grupach i potrafią strzelać do tytanów :D. A ich walki (Al vs Al) są dynamiczne. Kiedy atakują wręcz to niema szybkiego ciosu i dead ale jest kilku sekundowa walka wręcz. Gorąco polecam i czekam.

22.02.2014 11:25
odpowiedz
Saladin
42
Chorąży

super gierka polecam

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze