Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 25 sierpnia 2008, 11:48

autor: Łukasz Malik

Heavy Rain - GC 2008

Od momentu pamiętnego dema prezentującego możliwości PS3 zatytułowanego Casting minęły już 2 lata. Wiedzieliśmy, że twórcy Fahrenheita użyją tej technologii w swoim kolejnym projekcie: Heavy Rain, który był dla nas wielką zagadką – aż do targów GC 2008.

Przeczytaj recenzję Heavy Rain - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PS3.

Od momentu pamiętnego dema prezentującego możliwości PS3 zatytułowanego Casting minęły już ponad dwa lata. Wiedzieliśmy, że twórcy Fahrenheita użyją zaprezentowanej technologii w swoim kolejnym projekcie: Heavy Rain, który był dla nas wielką zagadką – aż do tegorocznych targów Games Convention, gdzie mogliśmy zobaczyć po raz pierwszy grywalną wersję.

Choć prezentacja zrodziła jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi, to już teraz mogę stwierdzić, że to najlepsza gra na PlayStation 3 i prawdopodobnie najlepsza, najbardziej innowacyjna, najbardziej dojrzała, najlepiej wyglądająca gra tegorocznych targów. Odważne słowa? Tak, odważne, bo ekipa Quantic Dream postawiła sobie poprzeczkę tak wysoko, że w wypadku nieudanego skoku, nie wyjdzie z tego cało. Nad Heavy Rain pracuje obecnie ponad 200 osób, same sesje motion capture trwały 6 miesięcy, pracowało nad nimi 18 aktorów i kaskaderów. Opracowano technologię przechwytywania ruchu powiek i gałek ocznych, a złożoność projektu pozostawia wątpliwości, że zostanie on skończony w 2009 roku, jak obiecują twórcy.

Wszystko zaczęło się od pamiętnego dema z E3 2006.

Prowadzący prezentację David Cage – szef studia oraz główny projektant, chwalił się że mają najładniejsze menu gry na Games Convention. A i owszem, praktycznie fotorealistyczny render poruszających się kobiecych oczu robi wrażenie. Zaraz zaraz, to nie render, tylko scena generowana w czasie rzeczywistym! Pierwszy szok. Z drugiej strony, przecież na ekranie widzimy tylko wielkie zbliżenie, więc w przypadku bardziej złożonej sceny zobaczymy jakieś uproszczone modele. Nie! To model bohaterki wyjęty wprost z gry. Oprócz wspomnianej wcześniej technologii motion capture oczu, twórcy chwalą się także realistycznymi odbiciami obrazu w źrenicach oraz samo-cieniowaniem poszczególnych elementów twarzy (np. nos rzuca cień na policzki w czasie rzeczywistym).

Jednak czym jest Heavy Rain? Przygodówką? Grą akcji? Interaktywnym thrillerem? Wszystkim po trochu. Farenheitem do potęgi n-tej. Nie będzie jednak ratowania świata, wielkich konspiracji, nadprzyrodzonych mocy i kolejnego wcielenia Neo z Matriksa. Historia pozostaje wielką tajemnicą, zaprezentowane demo, nie ma związku z główną osią fabularną i prawdopodobnie w ogóle nie znajdzie się w finalnej wersji. Wszystko po to, żeby nie zepsuć nam zabawy. Jedynym tropem pozostaje ujawniony podtytuł: The Origami Killer.

Wyjemy do księżyca – grałem w Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest
Wyjemy do księżyca – grałem w Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest

Przed premierą

W Puszczy Białowieskiej obok żubrów i wilków żyją wilkołaki. Warszawskie studio przenosi stary fabularny system Wilkołak: Apokalipsa na polskie ziemie. Czy jednak literacka gra paragrafowa wystarczy, aby zainteresować gracza?

Kingdom Come Was przerósł? Medieval Dynasty Was dobije!
Kingdom Come Was przerósł? Medieval Dynasty Was dobije!

Przed premierą

Lubicie zwiedzać średniowieczną Europę w Kingdom Come? A może wolicie łowić ryby w Animal Crossing? No chyba, że preferujecie stawiać budynki i zarządzać ludźmi w strategiach? Mam dla Was wiadomość: Medieval Dynasty jest tym wszystkim. Na raz.

Grałem 4 godziny w Cyberpunka 2077 – to świetna gra, ale…
Grałem 4 godziny w Cyberpunka 2077 – to świetna gra, ale…

Przed premierą

To będzie jeden z trudniejszych tekstów, jaki napiszę w swoim życiu. Opisujący wrażenia z wyczekiwanej przez wszystkich gry, która w listopadzie zaliczy nieuniknione zderzenie ze ścianą wygórowanych oczekiwań fanów Redów, zakochanych w Wiedźminie 3.