Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Iron Harvest Przed premierą

Przed premierą 21 czerwca 2016, 15:45

autor: Adam Zechenter

Redaktor. Historyk. Miłośnik strategii, gier sieciowych i dobrej literatury.

„Fascynują mnie mechy, polska wieś i ułani” – rozmawiamy z Jakubem Różalskim, twórcą uniwersum 1920+

Jakub Różalski bierze aktywny udział w powstawaniu gry strategicznej, która osadzona zostanie w wymyślonym przez niego uniwersum. A to uniwersum prezentuje się bardzo ciekawie, bowiem w grze zobaczymy mechy na tle obrazków rodem z polskich wsi.

Zapowiadana premiera gry: 2019.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Mało było ostatnimi czasy zapowiedzi, które rozpaliły ciekawość polskich fanów gier z taką siłą jak Projekt 1920+. Nad tą nienazwaną jeszcze strategią w stylu Dawn of War pracuje co prawda nieujawnione zachodnie studio, ale nad całością pieczę trzyma artysta Jakub Różalski, twórca tytułowego uniwersum 1920+. O tym, że na kolejną produkcję osadzoną w porywającym świecie polskiego malarza warto czekać, świadczy przykład hitowej planszówki Scythe, powiązanej z tym samym autorskim uniwersum, która w zeszłym roku szturmem wdarła się na listy najlepszych stołowych strategii. Rozmawiamy z Jakubem Różalskim o zapowiedzianej grze komputerowej, a także o jego pasjach, polskiej historii i wielkich planach na przyszłość.

Malarz i... gracz

Adam Zechenter: Zdobyłeś sporą popularność dzięki swoim obrazom, na których przedstawiłeś alternatywną wizję lat 20. XX wieku. Czym się zajmujesz na co dzień – poza malowaniem?

Jakub Różalski: Niestety, od paru lat nie mam czasu na nic więcej poza malarstwem i pracą nad grafikami koncepcyjnymi. Bardzo tego żałuję, bo mam wiele pasji, którym chciałbym poświęcić więcej uwagi. Interesuję się nurkowaniem, turystyką górską, historią, filmem – no i oczywiście grami. Dorastałem w czasach, gdy pojawiały się pierwsze salony z automatami do gier, a w domach pierwsze pecety. Bardzo się cieszę, że byłem świadkiem narodzin tej branży i że mogłem uczestniczyć w procesie jej dojrzewania na przestrzeni lat.

Z jakimi tytułami spędziłeś najwięcej czasu?

Gry komputerowe to kawał mojego życia – z samym Battefieldem spędziłem jakieś tysiąc godzin. Masę czasu poświęciłem też różnym strategiom (Cywilizacja, StarCraft, Company of Heroes, Heroes of Might and Magic, Dawn of War) i klasycznym RPG, jak serie Baldur’s Gate czy Icewind Dale. Teraz gram sporo na konsoli – głównie w RPG, a wśród ulubionych wymienię m.in. Wiedźmina 3 oraz Skyrima, choć cenię też inne produkcje, np. Red Dead Redemption czy Borderlands 2. Gram już ponad 20 lat, więc nie jestem w stanie podać tytułów wszystkich świetnych gier, które w tym czasie zaliczyłem.

Przejdźmy do malarstwa. Twój styl kojarzy mi się z polskim realizmem (J. Gierymski) oraz dziełami Kossaków (ułani). Jak do niego doszedłeś? Lubisz klasykę?

Moim celem nie było sięganie po żaden konkretny styl – wiele osób w ogóle uważa, że moje obrazy znacznie bardziej przypominają prace impresjonistów niż realistów. Wychowałem się na malarstwie XIX-wiecznym, na Józefie Chełmońskim, Aleksandrze Gierymskim czy Józefie Brandcie, ale przede wszystkim na filmach i serialach, takich jak Potop, Krzyżacy, Janosik oraz oczywiście Czterej pancerni. Myślę, że wszystko to tworzy swoistą mieszankę, która jest widoczna w mojej twórczości. A ja staram się po prostu malować tak, jak lubię, i to, co lubię – nie próbuję nawiązywać do jakiegoś konkretnego stylu. Fascynuje mnie historia, ale także mechy, ogromne maszyny, które jednocześnie przerażają i zachwycają. Lubię też nasz lokalny folklor i polską wieś. Wolę dziką przyrodę od współczesnych technologii. Wszystko to staram się pokazać w moich obrazach.

Niedawno otworzyłeś wystawę swoich prac we Wrocławiu. Planujesz kolejne?

Nie, w tym roku nie planuję więcej. Jeśli chodzi o „Światy alternatywne” w Centrum Kultury Zamek we Wrocławiu, to wystawa bardzo się udała – na tydzień przed otwarciem połowa prac była już sprzedana. Podczas inauguracji miałem spotkanie z fanami – niektórzy przejechali pół Polski, żeby się ze mną spotkać, byli ludzie z Anglii, a jeden chłopak przyleciał specjalnie z Indii! To daje masę pozytywnej energii i satysfakcji, a także motywuje do jeszcze cięższej pracy. Jestem bardzo wdzięczy za wsparcie, jakie otrzymuję od fanów.

Iron Harvest – 5 rzeczy, którymi może zaskoczyć RTS z polskimi mechami
Iron Harvest – 5 rzeczy, którymi może zaskoczyć RTS z polskimi mechami

Przed premierą

Iron Harvest budzi żywe zainteresowanie na długo przed premierą – i to większe niż pozostałe RTS-y z ostatnich lat razem wzięte. Oczekiwania też rosną, dlatego przedstawiamy pięć cech gry, które - jeśli zostaną dopieszczone - to zagwarantują sukces.

Iron Harvest to świat spisków i... mechów – co wiemy o grze?
Iron Harvest to świat spisków i... mechów – co wiemy o grze?

Przed premierą

Artysta Jakub Różalski od niemal dwóch lat nosił się z zamiarem przeniesienia swojego uniwersum 1920+ do świata gier wideo. Teraz jego projekt, tworzony przy udziale studia KING Art Games, zaczyna nabierać coraz ciekawszych kształtów.

Graliśmy w RimWorlda – hardkorowy miks Fireflya i Dwarf Fortress
Graliśmy w RimWorlda – hardkorowy miks Fireflya i Dwarf Fortress

Przed premierą

RimWorld to jedna z najciekawiej zapowiadających się hardkorowych strategii. Pograliśmy i wiemy, że warto i czekać i... już grać!

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.06.2016 16:43
2
Seboolek
134
Ssak Naczelny

Prawie taki Polski Elex :D

21.06.2016 18:57
😡
odpowiedz
1 odpowiedź
komor25612
47
Aigato

Gra osadzona w tym uniwersum powinna być grą RPG , a nie jakąś strategią turową. To zwykłe marnowanie potencjału.

21.06.2016 20:06
Lukash2
1
Junior

Zgadzam się. Może gdy uniwersum wyrobi sobie markę na rynku gier wideo doczekamy się RPG (koniecznie w rzucie izometrycznym!).

21.06.2016 21:53
3
odpowiedz
Wycior, M D.
6
Konsul

Bo w sercu ułana
gdy je polożysz na dłoń
na pierwszym miejscu panna
a przed nią tylko koń

21.06.2016 22:47
odpowiedz
1 odpowiedź
moonman
58
Centurion

Uwielbiam 1920+ ale martwi mnie strategia wydawana jednocześnie na PC i konsole. Na konsole nie ma dobrych RTSów tylko jakieś uproszczone, odchudzone imitacje gier.

Idealną dla mnie byłaby mechanika z Dawn of War 1. Jednak Różalski strasznie upiera się na tę aktywną pauzę. Wyjdzie strategia bez multi, o której wszyscy szybko zapomną. Szkoda tego genialnego uniwersum.

22.06.2016 09:34
radekplug
85
Generał

Da się z multi zrobić aktywną pauze patrz gry paradaxu zwłascza stelaris, hoi 4, działa to tak ten stawia server może pauzować.

22.06.2016 10:11
odpowiedz
1 odpowiedź
Masa_san
16
Centurion

>wciąż można oglądać tę wystawę (do 12 czerwca)
>21 czerwca 2016

Super.

22.06.2016 10:23
WildCamel
57
gry-online.pl

GRYOnline.plRedakcja

Faktycznie, między wywiadem a publikacją minęło trochę czasu. Fragment zaktualizowany.

26.06.2016 05:55
1
odpowiedz
yadin
102
Legend

Przybyli ułani pod okienko... i zamiast panienki czekały na nich mechy.

05.07.2016 14:25
odpowiedz
Nolifer
109
The Highest

Świetnie to wygląda naprawdę. Polska wieś, a w tle klimatyczne mechy przechadzające się łąkami. Czapki z głów. :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze