Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 27 października 2009, 12:39

autor: Vercetti

Pro Evolution Soccer 2010 - recenzja gry

Pro Evolution Soccer 2010 nie zawodzi. Po latach stagnacji pecetowcy wreszcie otrzymali grę piłkarską z prawdziwego zdarzenia.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Podczas gdy pecetowa FIFA umiera śmiercią naturalną, Pro Evolution Soccer na blaszaki to od kilku lat prawdziwy next-gen. Próżno szukać w nim przedpotopowych tekstur, topornych zagrań czy fizyki piłki rodem z budżetówek. Produkcja Shingo Takatsuki i spółki z każdym rokiem przechodzi szereg zmian i choć niektóre z nich okazują się później nietrafione, rozwój cyklu Konami i tak bez trudu widać gołym okiem. Tegoroczna edycja PES-a znów wiąże się ze świeżymi pomysłami, a że większość z nich to zmiany na plus, łatwiej wybaczyć autorom zniżkę formy po wydaniu szóstej części.

Pro Evolution Soccer 2010 sprowadza wirtualne kopanie piłki do soczystego, mocno symulacyjnego stylu rozgrywki. Bardziej od indywidualnych dryblingów liczy się tutaj punktowanie oponenta dokładnymi podaniami i umiejętne dopasowywanie taktyki do atutów poszczególnych graczy – tak, by wykorzystać talent szybkich napastników i zrobić użytek z umiejętności najlepszych playmakerów. Mimo że taka koncepcja brzmi jak pobożne życzenie, praktyka pokazuje, że twórcy gry odrobili lekcje i PES 2010 nie jest już tą chaotyczną kopaniną, nad którą załamywaliśmy ręce podczas sierpniowych targów w Kolonii.

Poza kilkoma detalami pecetowy PES praktycznienie różni się od konsolowego.

Autorzy poprawili mnóstwo elementów składających się na gameplay, krytykantom zostawiając tylko drobne niedoróbki w animacji (piłkarze strzelają gole z główki bez dotykania piłki), niesprawiedliwe auty (zawsze wydaje się, że to oponent miał kontakt z futbolówką jako ostatni) oraz skłonność zawodników do obijania się jeden o drugiego w środkowej strefie boiska. Poza tym jest już tylko lepiej – bezpośrednie podania po ziemi częściej dochodzą do partnerów z drużyny, pomocnicy bez problemu zagrywają piłki w powietrzu, zaś strzały z dystansu można oddawać znacznie szybciej, bez czekania, aż nasz podopieczny upora się z przyjęciem łaciatej na klatkę.

Gdy zdarzy nam się huknąć z dwudziestego metra, a przeciwnik zablokuje uderzenie, piłka odskakuje realistycznie – stosownie do siły, z jaką została kopnięta. Zarówno fizyka jej lotu, jak i ogólna kontrola nad futbolówką zostały w PES-ie 2010 usprawnione. Wykonując zwody, możemy prowadzić piłkę dosłownie centymetry od nóg obrońcy, a dzięki korekcie w sterowaniu – podczas zagrania na jeden kontakt mamy do wyboru, czy wykonać klasyczną klepkę z najbliższym kolegą z drużyny, czy też w ostatniej chwili zmienić zdanie i podać do dalszego zawodnika. Produkcja Konami może też pochwalić się opcją dryblingu 360, czyli swobodnego biegu z piłką w dowolnym kierunku. Cecha ta, znana skądinąd z FIFA 10, sprawdza się w użyciu, gdy gramy na padzie, natomiast w przypadku klawiatury trudno nawet mówić o jej wpływie na rozgrywkę, bo takowego po prostu brak.

Recenzja gry FIFA 19 – najlepsza odsłona ostatnich lat?
Recenzja gry FIFA 19 – najlepsza odsłona ostatnich lat?

Recenzja gry

Dzięki licencji na Ligę Mistrzów oraz dającym zaskakująco dużo frajdy trybom „House Rules” FIFA 19 zrobi furorę przy spotkaniach z zakochanymi w futbolu znajomymi. Szkoda tylko, że w modułach dla samotnych graczy innowacji nie ma praktycznie wcale.

Recenzja gry FIFA 18 – kolejny udany sezon
Recenzja gry FIFA 18 – kolejny udany sezon

Recenzja gry

FIFA 18 proponuje spokojną ewolucję dotychczasowych rozwiązań. Mamy zmiany w trybie fabularnym, karierze, poruszaniu się zawodników i tempie akcji, ale rewolucji tu nie uświadczycie. Tylko czy to źle? W końcu zwycięskiego składu się nie zmienia…

Recenzja gry Pro Evolution Soccer 2018 – lepsze przyjacielem dobrego
Recenzja gry Pro Evolution Soccer 2018 – lepsze przyjacielem dobrego

Recenzja gry

Czas na powrót na wirtualne boiska! Jako pierwsza do boju staje nowa część serii Pro Evolution Soccer – odsłona z numerkiem 2018 znów tanio nie sprzeda skóry FIF-ie.

Komentarze Czytelników (98)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.10.2009 08:28
odpowiedz
ujemny
53
Prezenter TV

@Don_Diego
W kwestii wyjaśnienia.
Jedynie gałka analogowa pozwala na cieszenie się systemem dryblingu 360 stopni. Na klawiaturze, czy krzyżyku z oczywistych względów nie wykonasz ruchu w prawo, o 15 stopniu. Tu warto dodać, że konkurencja w tym elemencie wykonała o niebo lepszą pracę.
Chaos? Pewnie masz na myśli sytuację, nieustannej walki o życie jaka się toczy w środku pola. Nie zapominaj, że CPU to bezuczuciowa maszyna, i takie gierki może prowadzić w nieskończoność. Dlatego po odebraniu piłki wycofaj ją do tyłu, odczekaj, aż wszyscy wrócą na swoją pozycję, i twórz akcję na nowo. Warto nauczyć się, i zapamiętać klucz w jaki grają twoi zawodnicy. PES 2010 to najzwyklejsza gra komputerowa, która opiera się na pewnych zasadach, i nie spotkasz się z anormalnym zachowaniem. Piłkarze nie mają humorów, i bez przerwy wykonują te same ruchy: jeśli piłka znajduje się w punkcie A, to gracz z nr 11 będzie szedł/bieg (najczęściej szedł) do punktu X, itd.
Taktyka. Zajrzyj do menu drużyny: możesz określić ruch całej formacji, oraz ruch jednego zawodnika. Akurat to KONAMI się udało. W tym elemencie nie zawiedli.

28.10.2009 08:58
odpowiedz
malyb89
149
Demigod

Powiem jedno... Na PESowskiej serii z bracholem i kumplami zjedliśmy zęby. Ten PES to najgorszy z całej serii (i nie mówię tu tylko o PES ale i o ISS). Przykład bierze z FIFy- kto szybciej podaje, ten wygra... Piłkarze potrzebują kilkudziesięciu krokow podczas normanego biegu, aby podać. Nie można się nawet obrócić z piłą, rozpatrzeć, bo od razu ktoś ci odbiera piłe. Piłkarze wydają się być pociągami, bo biegają po własnych torach... w polu karny z prostopadłych podań, zamiast z woleja to przyjmują pół godziny i nic z tego nie mają, bo już w tej samej chwili ktos tą pilke odbierze. Nie da objechać bramkarza. W ustawieniach, nie da się zrobić automatycznej taktyki. Gdy weźmiemy rewanż, w ekranie ustawień, formacja ustawia się na defaultową, zamiast jak to było w dziewiątce na te nasze ustawione.

Granie w tego PESa męczy, a nie cieszy. W skali procentowej daje 40%.

Niestety, w tym roku żadna kopanina nie jest warta uwagi. Tymczasem wracam do PES 2009.

PS. Mój idealny PES to 09 z dopracowanym wychodzeniem napastników (jak 09 na PS2, to jest dopiero kopanina :))

28.10.2009 09:02
📄
odpowiedz
PitbullHans
93
Legend

Ten PES to najgorszy z całej serii (i nie mówię tu tylko o PES ale i o ISS).

Granie w tego PESa męczy, a nie cieszy.

Tymczasem wracam do PES 2009.

Święte słowa, spieprzyli to co najbardziej w PES'ie cieszyło - grywalność, a zastąpili to grafiką i innymi pierdołami. Ciągle mam nadzieję, że wyjdzie patch, który te wszystkie błędy poprawi.

28.10.2009 09:39
odpowiedz
truskolodz
159
WRWG

Jaj mam trochę inne odczucia, jest lepszy niż zeszłoroczny. Ale do grywalności do PESa 5 to mu troszkę brakuje...

28.10.2009 10:18
👍
odpowiedz
malyb89
149
Demigod

Dzięki hans :) Już myślałem, że zostane zrównany z ziemią za ten komentarz, a tu chociaż ktoś mnie popiera ;)

28.10.2009 11:07
odpowiedz
ujemny
53
Prezenter TV

@malyb89

Czemu biłabyś zostać zrównany z ziemią?
Zbyt wolno wykonywanym zagraniem, w stosunku do czasu wydania komendy to fakt. Wykonywanie - nie zawsze - zbędnych ruchów po wydaniu przez gracza komendy to fakt.
Praktycznie brak szansy (Top Player) na rozegranie wolniejszej/spokojniejszej akcji zakończonej strzałem to fakt. Gra na klucz - tempówka to fakt.

Tor ruchu. Jak napisałem w poprzednim poście, musisz używać gałki analogowej. Innego rozwiązania nie ma.
Ustawienia. Musisz wejść do edycji drużyny w głównym menu gry, odszukać swoją drużynę, wprowadzić zmiany, i zapisać (to ostatnie dzieje się z automatu). Drugim rozwiązaniem jest zapisanie ustawień drużyny w trakcie meczu. I tak, w przyszłości bez względu z kim będziesz grał, jedyne co musisz zrobić to wejść z powrotem do podmenu, i załadować ustawienia.

@PitbullHans
Patch oczywiście wyjdzie. Już znamy jego nazwę: Pro Evolution Soccer 2011. Co roku jest podobnie.

28.10.2009 11:13
odpowiedz
Lothers
137
Senator

@ujemny: najlepsze zespoły tak właśnie grają w piłkę: podania z pierwszej, gra na tempo, cały czas do przodu, rozbicie obrony dwom-trzema szybkimi podaniami, dużo biegania... statyczna, ociężała gra to przeszłość, co widać po stylu gry zwycięzców ligi mistrzów, czego nasi kadrowicze nie poitrafią pojąć ;)

@PitbullHans, małyb89: widzę, że jako jedni z niewielu doceniacie PES'a 2009, ja też - ta gra jest naprawdę dobra, w 2010 jeszcze nie grałem więc nie oceniam.

28.10.2009 11:48
odpowiedz
ujemny
53
Prezenter TV

@Lothers
Nie chodziło mi o to, jak wygląda obecny football, ale jakie możliwości rozegrania piłki oferuje najnowszy produkt KONAMI.

28.10.2009 12:08
odpowiedz
Lothers
137
Senator

@ujemny: wiem o co ci chodziło, szybkie tempo, gra z pierwszej, gra do przodu, widowiskowe akcje, indywidualne rajdy i parady bramkarzy - czyż nie za to kochamy PES'a? ;) Trochę inaczej sprawa wygląda przy grze z dobrym, żywym przeciwnikiem, po żmudnym ustawieniu taktyki - można długo rozgrywać w środkowej strefie, tzn. długo, ale nie za długo :P

28.10.2009 12:37
odpowiedz
kazimek
46
Generał

malyb89

Hehe wlasnie chcialem napisac to samo co Ty , jak mnie to wkurzalo , biegne z pilka 15x naciskam podanie i za 15 dopiero podaje -_- Pozatym wedlug mnie w tej czesci juz nie odczuwa sie takiego powera przy strzalach :)

28.10.2009 12:59
😊
odpowiedz
malyb89
149
Demigod

ujemny -> boje się ortodoksyjnych fanatyków PESa ;p

Używam gałki analogowej, nie odważyłem się grać na krzyżaku (gram na Xboxie). Tak wiem, o zapisywaniu formacji (czym byłby PES bez tej opcji?:)), ale w poprzednich częściach jest tak, że jak zrobisz rematch to, to formacja itp samo Ci się ustawia na te z poprzedniego meczu, bez manualnego wczytywania i pozostawało tylko zmienić zawodników ze słabą formą i grać, a tu musisz co mecz ustawiać wszystko od początku.

Lothers -> fakt, 09 jest grą bardzo dobrą, ale jesli już w nią grać to na PS2. Mówie Wam, wersja na konsolkę Sony ociera się o ideał. Jak wspomniałem wcześniej, PES = PES 09 z dopracowanym wychodzeniem zawodników (tak jest właśnie w wersji na PS2), i mam nadzieję, że ktoś z Konami czyta tego posta ;)

Jednak mimo moich zachwytów nad wersją na Czarnulkę, zgodze się ze zdaniem wielu- PES 5 dawał najwięcej rozrywki z gry. :)

Niestety, 2010 potraktujmy jako nieudany eksperyment :)

28.10.2009 13:04
odpowiedz
Lothers
137
Senator

Wiem bo sporo turniejów rozegrałem na PS2 w 2009 - dla mnie taki ulepszony PES6, na kompie też gram w maksymalnie spatchowanego PES'a 2009 i gra się również bardzo przyjemnie... piłkarze w końcu wychodzą na pozycję jak należy, może nie jest to ideał ale jest dużo lepiej...

28.10.2009 13:17
😊
odpowiedz
malyb89
149
Demigod

Mhm, no to wiadomo :) Ale nie pamiętam kiedy grałem w PESa na kompie... Dlatego nie wiem jak wygląda spatchowana 2009 :) Fani widze dają rade :)

28.10.2009 14:47
odpowiedz
WheZY
39
futuristic

Na PC fajne, ale... tylko na PC.

28.10.2009 15:58
odpowiedz
simbelmine
92
Konsul

Mam "serdeczne" pytanie do graczy PES- jak dryblujecie przy użuciu gamepada? Czy można jakoś oficjalnie/nieoficjalnie(joytokey itp) dryblować przy użyciu prawej gałki? Dla mnie jednoczesne dryblowanie krzyżakiem i sterowanie lewym analogiem sa niewykonalne ... a właściwie ciężko wykonalne i psują smak gry...

28.10.2009 17:42
odpowiedz
Leon_Willy
88
Konsul

simbelmine --> Możesz również na prawego analoga przypisać sterowanie, będziesz wtedy miał na obu gałkach te same ruchy. Wtedy np. lewym wskazujesz kierunek, a prawym wykonujesz drybling. Na youtube masz chyba nawet pokaz tricków w takim systemie sterowania.

28.10.2009 17:44
odpowiedz
rog1234
77
Dragon Install

simbelmine
Nikt ci nie broni wykonywać zwody/tricki/itd. na lewym analogu.

28.10.2009 19:04
odpowiedz
simbelmine
92
Konsul

Ponawaim proste pytanie :) - czy można tak ustawic sterowanie by na prawej gałce mieć sterowanie ruchem a na lewej zwody? Tak gram od lat i w FIFA i w PES poprzednie...ale w demie PES 2010 nie ma takiej opcji -czy w full wersji jest? Zanim kupie chciałem sprawdzić ale demo na to nie pozwala..150 pln piechotą nie chodzi..dzieki za odpowiedzi

28.10.2009 21:48
odpowiedz
niezny_95
53
Airborne

leworeczny jestes ze grasz na prawej gałkce? nie wiem czy to cos ma do tego ale tak z ciekawosci pytam :)

28.10.2009 22:47
odpowiedz
simbelmine
92
Konsul

Sorry coś mnie zaćmiło...gram - lewy sterowanie , prawy zwody.Już znalazłem settings i jest OK...

29.10.2009 20:59
odpowiedz
Smakosh
40
Centurion

Wszystko fajnie, ale nie było mowy o żadnym trybie master league itp... Wiele rzeczy nie uwzględniono w recenzji, ale generalnie mnie przekonała ;]

01.11.2009 11:38
odpowiedz
bolo87
11
Pretorianin

PRO EVOLUTION SOCCER TO MÓJ TATA.

05.11.2009 23:06
👎
odpowiedz
seifer_PL
6
Legionista

ocena zdecydowanie za wysoka, pes wyraźnie w swoich założeniach tkwi jeszcze w czasach ps2

07.11.2009 22:50
odpowiedz
yadin
102
Legend

Dziwią mnie pozytywne opinie. PES 2010 jest koszmarny i w dodatku słabszy od zeszłorocznego. Piłkarze wykonują nienaturalnie szybkie zwroty, podanie zespołów z najwyższej półki są nienaturalnie szybkie, a środkowi obrońcy nie przekraczają linii środkowej. Tegoroczna FIFA prezentuje się o wiele lepiej. Jestem rozczarowany PES 2010.

25.11.2009 13:18
odpowiedz
Vragu
37
Centurion

@Up
"a środkowi obrońcy nie przekraczają linii środkowej"

To moim zdaniem zaje*****e. W Fifie caly czas napieraja do przodu i CPU ma sam na sam od polowy.

27.12.2009 22:26
odpowiedz
luki431
102
Love Hurts

Pro evolution soccer 2010 w wersji na pc jest napewno grą z dużym potencjałem ale niestety wciąż nie zostaje on do końca wykorzystany.Gra ma coś z prawdziwego spektaklu piłkarskiego,momentami czuje się to dość wyraźnie lecz liczne błędy których nie zdołano wyeliminować psują rozgrywke i zabawe w stopniu tak znacznym że nie mamy już złudzeń iż to nie prawdziwy mecz tylko gra w dodatku zawierająca błędy.Pes 2010 jest już drugą edycją w którą gram,po raz pierwszy zetknąłem sie z odsłoną 2009-zauroczyła mnie i poczciwa fifa w którą grałem od 1998 roku poszła w odstawke.Poprostu gdy zagrałem w pes 2009 i rozsmakowałem sie w nim doszedłem do wniosku iż fifa przy tym a szczególnie jej ostatnie części i ich "realizm" to zabawka dla dzieci z młodszych klas gimnazjum.Ale do rzeczy w końcu opiniuje wersje 2010.Zaczne tradycyjnie od jej plusów a stopniowo będe przechodził do rzeczy mniej przyjemnych.
Menu względem poprzedniej edycji zostało całkowicie zmienione,zmieniono układ ikon,kolorystyke i rozmieszczenie.Jest to według mnie dobra zmiana.Muzyka w menusach wreszcie przyjemna dla ucha;znajdziemy tu szybkie pop-rockowe utwory które dobrze wgryzają sie w całość,są też wolniejsze nieco bardziej klimatyczne.Tryby gry czyli tradycyjnie na początku możemy rozegrać mecz towarzyski,jest też legaue i cup,master lig,online i dwa najważniejsze czyli uefa champions league i uefa europa przyczym uefa europa nie ma bezpośrednio w menu tylko w lidze jeśli osiągniemy odpowiednio wysokie miejsce w tabeli wówczas awansujemy do uefa europa i gramy w nim od przyszłego sezonu.Uefa Champions League odwzorowany jest z najmniejszymi detalami.Poza małymi wyjątkami jest tu wszystko co możemy oglądać w telewizji na prawdziwym meczu.Włącznie z hymnem ligi mistrzów,wyprowadzeniem zawodników na murawe,oklaskami jeszcze przed ustawieniem sie do hymnu,bandy reklamowe również w pełni licencjonowane,piłka,zawodnicy na rękawku mają nawet logo ligi mistrzów a sędziowie napis official referee i na rękawku szyld "respect". Całośc robi wrażenie i ciary na plecach gwarantowane-naprawde!Również menu w trybie ligi mistrzów jest w odpowiednich kolorystycznych barwach a muzyka w tym trybie to hymn champions league + 3 podobne klimatyczne utwory.Super. To samo dotyczy uefa europa,również pełne licencje,kolory,intro,bandy reklamowe,wszystko licencjonowane.

Słowo o gameplayu i tutaj nie jest już tak różowo a wręcz gameplay wypada znacznie gorzej od poprzedniej częśći-zrobili tu jakiś błąd tylko sam momentami nie wiem jaki...czegoś poprostu brakuje aby pes jak ten dawny posiadał tą "magie" i wciągał a tego tu niestety nie ma,,,pes jest bo jest i nic prócz ładnej grafiki nie zachwyca.Z początku gra cieszy i wydaje grać sie fajnie ale z biegiem czasu dostrzegłem pewne schematy oraz dość rażace błędy i gra zaczęła sie nudzić. 99 % szansy na zdobycie bramki to rajd skrzydłami i dośrodkowanie na główke.Bardzo bardzo często właśnie po tego typu akcjach pada gol...co więcej bramkarze zamiast bronić stoją jak słupy soli ale o bramkarzach będzie za chwile bo to osobny temat rzeka,,,drugi w miare pewny sposób na gola to wypuszczenie piłki na dobieg,jeśli zrobimy to w miare precyzjnie i jest to dobrze zgrane w czasie również niemal zawsze pada bramka.To cieszy z początku ale po 100 golach strzelonych po tym samym schemacie jakby ma sie dość.Pozatym na boisku panuje straszny chaos,ciężko tu o precezyjne wysokie podanie gryż komputerowi przeciwnicy migiem odcinają graczy sterowanych przezemnie od możliwości choćby powalczenia o górne piłki a co dopiero jej odebrania,gracze kontrolowani przezemnie nie wystawiają sie!,nie szukają miejsca na boisku tylko stoją przyspawani do swoich pozycji i nawet zmieniając taktyke,formacje nie można ich nijak ruszyć.Konsekwencją tego są częste spalone.Jeśli o spalonych mowa to gra nie wybacza spalonych!Nawet kawałek nogi czy palec:))) wystający poza ostatniego obrońcę i gra jest przerywana a piłka dla przeciwnika.To błąd według mnie gdyż raz że jest to wbrew duchowi gry po drugie w realu żaden sędzia włącznie z liniowymi nie zobaczyłby z odległości kilkunastu metrów spalonego rzedu 2 cm a w pesie właśnie takie spalone są non-stop odgwizdywane.Element całkowicie do poprawienia!

O pracy sędziów w tej grze już wielokrotnie pisano ale ja zaryzykuje i powtórze sie bo to co wyprawiają sędziowie na boisku to ironia,kpina,kabaret i kuriozum na skale światową.Na miłość boską panowie z konami.Czemu promujecie nieuczciwe i stronnicze sędziowanie??? Zawodnicy sterowani przez komputer kopią po nogach że aż nie miło a sędzia stoi obok i NIE REAGUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))))))))) Żeby było śmieszniej robią to nawet w polu karnym a sędzia kalosz nie przerywa gry o kartkach nie wspominając.Sytuacja taka powtarza sie czasem nawet kilka kilkanaśćie razy na mecz więc o jakiej frajdzie z gry możemy mówić?Z kolei jeśli ja zaczynam faulować sędzia natychmiast powtarzam natychmiast biegnie z żóltą kartką a często wyciąga i czerwoną nawet w momencie kiedy przewinienie na taką nie zasługuje.Żeby było śmieszniej nawet moje czyste wejśćia na piłke też w wielu przypadkach kończą sie żółtymi kartkami.To staje sie w pewnym momencie denerwujące gdyż co chwila dostaje jebnięcie czytaj solidną kose na nogi i jest wszystko ok-sędzia nawet nie myśli gwizdnąć natomiast byle gówno z mojej strony jest surowo karane kartkami.Według mnie to błąd w kodzie ale jak można taki niedopracowany produkt wypuścić na rynek jako pełnowartościowy??? To ktoś sprawdza wogóle?

Rzuty wolne nawet z dogodnych pozycji i niewielkich odległości strzela sie ciężko ,czyli albo w mur albo 100 metrów nad bramką. Rzuty karne w tej grze niemal nie istnieją,,,co to za piłka nożna bez karnych? Rozegrałem już 3 sezony zespołem ac milan i na blisko 120 meczów (tylko ligowych bo o pucharach nie wspominam) miałem moze z jednego karnego którego zresztą nie trafiłem . Sposób wykonywania rzutów karnych to jakaś pomyłka? Ciężko trafić w bramke gdyż naciskam przycisk A odpowiedzialny za strzał(gram na klawiaturze) + leciutko strzałki kierunku a piłka leci pięć metrów od okienka ;heh .W dodatku ten widok z boku to też jakaś tragedia.Raz miałem konkurs rzutów karnych i na 5 kolejek gola strzeliłem w jednej natomiast w realu jest tak że na pięć kolejek gole strzela sie w czterech... gdzie tu realizm?Względem poprzedniej edycji wykonywanie rzutów karnych zostało wręcz spartaczone.

Bramkarze z kolei są bo są ale patrzac na nich powstaje pytanie czy to coś co stoi w bramce można nazwać bramkarzem czy to już tylko kawałek drewna odziany w skóre?Co więcej nawet renomowani bramkarze jak casillas,dida,valdes czy buffon momentami zachowują sie jakby pierwszy raz widzieli piłke i bramke na oczy,zdarza im sie pogubić i biegać bezsensownie po polu karnym,często zamiast rzucić sie,wykorzystać zasięg ramion aby choć próbować wygarnąć jakoś piłke,zmienić jej kierunek,zbić ją oni tylko stoją nawet nie ruszajac sie;stoją jak słupy soli i patrzą lub robią tylko taką jakby kołyske w powietrzu (kto grał ten wie o co chodzi) i nawet piłka przelatująca jeden centymetr od nich nie zostaje wyłapana,,,smutne bo puszczają niewiarygodne szmaty.Mają przebłyski że nieraz wybronią bombe pod okienko czy wyciągną piłke której teoretycznie nie mieli prawa wyciągnąć ale są to tylko przebłyski. 2 na 10 wybronią efektownie pozostałe 8 puszczą lub nie bronią wcale tylko sprawiają dobre wrażenie. W sytuacji sam na sam z bramkarzem polecam zamiast stosować jakieś sztuczki typu lobik czy zamarkowanie strzału zwyczajnie minąć bramkarza po czym on sie położy jeszcze przed naszym strzałem i praktycznie strzelamy wówczas do pustej bramki. 99 koma 9 % skuteczne,prawda że nudne ale skuteczne.
Tak wiec bramkarze to element do natychmiastowej poprawki.

Sama rozgrywka ma to do siebie ze jest toporna co widzimy dopiero po kilkudziesięciu czasem kilkuset rozegranych meczach,cięzko sklecić sensowną akcje,gra sie gorzej i to dużo gorzej niż w 2009,na boisku panuje niezdrowy chaos,zawodnicy generalnie poruszają sie bardzo topornie,nawet renomowani zawodnicy tacy jak ronaldinho momentami biegają jakby mieli ołów w gaciach.Jest to denerwujące bo przytym pressingu który stosuje komputer praktycznie natychmiast piłka zostaje przejęta przez przeciwnika.Większość strzałów z dystansu jest blokowanych gdyż winna temu jest opóźniona reakcja zawodników na komendy,na początku tego nie dostrzegałem ale z biegiem czasu faktycznie reakcja jest średnio 2 sekundy wolniejsza co DRASTYCZNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! psuje rozgrywke.Pato z milanu zamiast strzelać musi sie jeszcze dwie sekundy pomodlić i wtedy dopiero próbuje oddać strzał;problem w tym że piłke ma już rywal.I tak po kolei dotyczy ta reguła każdego,pozatym słabsi zawodnicy którzy mają progres na poziomie 50-60 są niemal nieprzydatni na boisku gdyż ma sie wrażenie że ciężko im wogóle ustać na nogach a co dopiero zrobić jakiś manewr z piłką...

Pozatym co jest również denerwujące komputer stosuje w rozgrywce pewnego rodzaju szachy.Czyli po przejęciu piłki zamiast szybko szukać jakichś luk w obronie,kontratakować,czy choć przyśpieszać tempo on zwalnia gre i bezsensownie rozgrywa w stylu "ty do mnie ja do ciebie" nie przekraczając nawet połowy boiska;robi to na swojej połowie i ten schemat powtarza sie niemal przy każdej akcji,,,sic,nie można z tym nic zrobić co jest wkurwiające po iluś tam meczach-nawet pressing który stosuje nie jest w stanie przechwycić piłki od komputera.Wygląda to momentami śmiesznie i komicznie kiedy gra np. milan z takim słabiakiem jak livorno. To milan powinien rozgrywać piłke,prowadzić gre bo on ma potencjał,ma gwiazdy w składzie a livorno to taki delikatnie mówiąc średniak. Nic bardziej mylnego.Piłkarze milanu latają po boisku jak chłopczyki nie umiejący grać a livorno rozprowadza piłke na swojej połowie jak starzy wyjadacze niczym barca w wysokiej formie.W efekcie czego posiadanie piłki milan 39% ,livorno 61% .I tak jest niemal zawsze!!!!!!!!!!!!!! GDZIE TU REALIZM??? Chyba u chińczyków z konami w głowach.

Zauważyłem też że gra oszukuje na korzyśc komputera w posiadaniu piłki!!! Często moja drużyna jest nawet na oko patrząc więcej w posiadaniu piłki,oddaje więcej strzałów,stwarza sytuacje,krótko mówiąc panuje na boisku a gdy sprawdzam posiadanie piłki ma 46% natomiast jakiś słabiak co nie oddał żadnego strzału w pierwszej połowie tylko sie bronił albo uskuteczniał szachy ma posiadanie piłki 54% ,,,kurwa mać;to jest poprostu bezsensu.

Gdy gramy league/cup włącza sie jakiś złośliwy skrypt który powoduje straszną wręcz ociężałość na boisku drużyny sterowanej przezemnie;normalnie depresja umysłowa. W skrócie NIE MOŻNA zbudować żadnej ładnej w miare szybkiej akcji bo piłkarze poprostu NIE RUSZAJĄ SIE,sprawiają wrażenie jakby nie mieli siły kopnąć,podać,ruszyć sie troche na bok -poprostu SYF!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i troche to smutne że grajac niby gwiazdami typu pato,ronaldinho,seedorf etc oglądamy bande ocieżałych nieudaczników. Skryptu tego natomiast nie ma gdy gramy w trybie exhibition,wówczas piłeczka chodzi jak po sznurku i nawet słabszymi drużynami takimi jak zenit st petersburg możemy konstruować piękne akcje.To samo tyczy sie champions league gdy gram exhibition rozgrywka idzie pięknie natomiast CL w trybie turnieju właśnie przez ten jeb... skrypt to CL tylko z nazwy bo na boisku porostu anemia!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Takich gówien jest tu więcej ale nie sposób wszystkich opisać;już i tak chyba przynudzam...

Stadiony,drużyny;licencje zespoły to odwieczna pięta achillesowa pesa.Tak jest i w tym roku!Tu poprostu nie ma czym grać!!!!!!!! W pełni licencjonowana jest tylko liga francuska,włoska licencjonowana ale już bez logo serie A,hiszpańska częsciowo bo niektóre dużyny są zmyślone,angielska prócz machesteru i liverpoolu i paru innych też niemal w całosći zmyślona,składy często nieaktualne;,brak wszystkich zespołów grajacych w lidze mistrzów,brak bundesligi,o pomste do nieba woła i w tym aspekcie może lizać buty fifie. Ja akurat gram na spaczowanej wersji ;doinstalowałem cztery patche które wprawdzie jedno dodają zabierają drugie w dodatku miałem problem ażeby poprawnie zainstalować gdyż często wyrzucało mnie z gry;w końcu jakoś sie udało ale musiałem chyba z 10 razy instalować/usuwać gre i patche ażeby zaczęło chodzić w miare płynnie.Tak więc z patchami mam w pełni licencjonowaną bundeslige,premierleague,serie A,la liga i jeszcze pare ulepszeń które dodają patche ale co z tego???? Co za przyjemność grać bayernem monachium na konami stadium?Co za przyjemnośc grać manchesterem city na ville marie stadium??? Żadna gdyż nie czuć atmosfery tychże lig.Czemu liga francuska ma tylko 1 rzeczywisty stadion dość słabej dziś drużyny as monaco? A co z olimpikiem lyon, psg,olimpik marsylia i inne czołowe drużyny ligue 1-czyżby koza zjadła???Bo grać paris saint germain na konami stadium i olimpikiem lion na tym samym to wybaczcie panowie z konami ale może to liga murzyńska bo francuska napewno nie!!!Zrobili za to 3 real stadiony portugalii -benfica porto i sporting mają real stadion tylko po co skoro nie ma ligi portugalskiej po co aż 3 drużyny mają real stadiony a francuska gdzie jest w pełni licencjonowana ma tylko jeden as monaco??? Bezsens i porażka. A skoro już o stadionach mowa to jest ich tu zaledwie 23 w tym jeden oszukany gdyż san siro i giuseppe meazza są wyszczególnione jako dwa różne stadiony a to przecież jeden i ten sam stadion zwany niegdyś giuseppe meazza a teraz san siro ? Pomysłowośc chińczyków nie zna granic-tu akurat niekorzystnie.Nie chciało sie leniom zrobić stadionów to zdublowali jeden i wyszły dwie odrębne pozycje-zawsze to jeden więcej:)))))))))))))

Podsumowując pes 2010 pc jest grą dobrą ale tylko jeśli porównujemy go z konkurentem fifą 10 pc.Tylko pod tym warunkiem jest to dobra gra!!! Patrząc z innej perspektywy tegoroczna wersja jest słaba, dużo gorsza od poprzedniej,NIEGRYWALNA,wyróżniająca sie topornym gameplayem,ogólną ociężałością zawodników na boisku,zawierająca liczne inne błędy-choćby fatalne i niesprawiedliwe sędziowanie,przenikanie części ciała poszczególnych zawodników przez drugich,przenikanie bramkarzy przez siatki,bądź słupki, słabo lub wogóle nie broniący i tępi bramkarze,liczne skrypty zauważalne dopiero po iluś tam rozegranych meczach,niemal 100% skuteczności z dośrodkowań ze skrzydła na głowe/bramkarze są wówczas bezradni jak dzieci we mgle-strzela sie do pustej bramki,odgwizdywanie spalonych z dokładnośćią do 1 milimetra,całkowicie zjebane rzuty karne -celując w bok NIE DA SIE TRAFIĆ W BRAMKE!!!!

Także poza ładną i dopracowaną grafiką,szczegółowo oddanymi twarzami zawodników nie urzeka praktycznie niczym! Jest to prędzej nerwówka niż futbol na europejskim poziomie.Pograjcie troche stwierdzicie to samo.Ja zagrałem już kilkaset meczów-na tej podstawie pisałem recenzje!

TEJ GRZE DO REALIZMU TO JESZCZE JAK ŚWINI DO NIEBA TAKŻE PANOWIE Z KONAMI NIE RZUCAJCIE HASEŁ TYPU "PES WRACA NA SZCZYT" GDYŻ NIE WRÓCIŁ!!! A TA EDYCJA POTWIERDZA ŻE Z NIEGO SPADŁ CHOĆ PRZEZ JAKIŚ TAM MOMENT WE WCZEŚNIEJSZYCH WERSJACH BYŁO NAPRAWDE DOBRZE.

PLUSY:

*Zmienione menu a także muzyka w menusach wreszcie przyjemna dla ucha,można jej słuchać bez waty w uszach

*Poprawiona w znacznym stopniu grafika

*Ładna grafika!!!,szczegółowo oddane twarze bardziej znanych zawodników jak messi,henry,ronaldinho etc. nie sposób nie poznać.

*Dbałość o szczegóły na stadionie jak i poza nim;detale takie jak kamery za bramką czy w okienku bramki,buteli z napojami,aktywny telebim na stadionach,falujące chorągiewki w narożnikach boiska dodają uroku.

*Niezła choć nie rewelacyjna publika na trybunach,porównując z fifą ludzie siedzący tam wyglądają znośnie

*W przerwie meczu możliwość podejrzenia "other match results" a także muza na stadionie lecąca nie bezpośrednio z menu tak jak to jest w fifie tylko słychać ją jakby rzeczywiśćie ze stadionu,w dodatku możemy tam usłyszeć nieco klimatyczne kawałki + odgłosy kibiców etc.

*Piękny efekt gdy piłka wpada do siatki,niemal przejaskrawiony ale mimo wszystko pięknie to wygląda,druciane siatki z fify wysiadają!!!

*Bannery neon na stadionie.

*Możliwość dodania licznych ulepszeń i modyfikacji poprzez systematycznie wychodzące patche.

*Już nie tak skuteczne jak w wersji 2009 rzuty rożne,czytaj dośrodkowania z cornerów na głowe daje rade wybić

*W pełni licencjonowane tryby champions league i uefa europa

*Czuć atmosfere ligi mistrzów,coś pięknego i te ciary na plecach (heh) jak oni to zrobili? Czyżby troche żyłki artystycznej???

MINUSY:

*Mało lig,mało licencjonowanych zespołów,mało stadionów-bez patchów nie ma na czym i czym grać

*Zastąpienie nazw rzeczywistych drużyn tworami typu london fc choć jest to przecież arsenal londyn

*Nieco nieaktualne składy;trzeba patchować ale to winien być zakichany obowiązek konami aby za te pieniadze 120 zł dać świeże składy bo to sie należy jak psu buda

*Skandaliczne i niesprawiedliwe decyzje sędziów,wszystko na naszą niekorzyść,komp kosi bezkarnie

*Spalone odgwizdywane z dokładnośćią co do 1 milimetra bądź wystającej gdzieś nogi czy koniuszka palca!

*Sędzia nie zna przywilejów korzyśći a nieraz aż prosi sie o takowy,ten wbrew duchowi gry przerywa akcje,,,sic

*Praktycznie brak rzutów karnych (na dwa sezony podyktowany jeden) śmiech:))) a te które są to są tak maxymalnie zryte że żałość bierze,konia z rzędem temu kto celując np w dolny róg trafi w bramke,jak znam tą gre trafi 7 metrów nad poprzeczką

*Szachy w rozgrywce które uskutecznia komputer,"ty do mnie ja do ciebie" na własnej połowie może tak godzinami przyczym niemożność odebrania mu piłki

*Nieciekawy,nudny i toporny gameplay (czytaj błąd programistów w kodzie)

*Trudno skonstruować składną akcje gdyż nawet renomowani zawodnicy momentami nie mają siły ustać na nogach a co dopiero biegać

*Przenikanie jednych przez drugich jakoby były to duchy,przenikanie części ciała a bramkarzom zdarza sie mieć głowe w środku słupka bramki

*Bramkarze nie bronią wogóle albo tylko udają że bronią

*Liczne skrypty,pewne sposby na strzelenie bramki

*Blokowanie większośći strzałów z dystansu

*Mocno opóźniona reakcja zawodników na komendy,fatalnie psuje rozgrywke

*Czegoś tej grze brakuje,to nie jest ten stary dobry pes który porywał,on jest bo jest ale poza grafą niczym nie urzeka.

*Nieprecyzyjne przełączanie zawodników,czasami gracze nie wiedzą co zrobić z piłką,zdarza im sie również niereagować wogóle na komendy

*Tekstury zawodników czasami zacinają sie i głupieją

*Droga,produkt niedopracowany winien być 50% tańszy, 120 zeta za półprodukt to przesada

28.12.2009 00:31
odpowiedz
mians
13
Legionista

Coś nie tak z tym PES a oto lista: dodam tylko ze jestem stosunkowo ograny w PES tak klawiaturą jak i padem ale ani to ani to nie daje mi w pełni kontroli w tej grze - nie czuję miodności.
A› zagrania na dobieg zwykle źle wykonywane przykład ( podający zawodnik ma 5m miejsca aby zagrać piłę miedzy OB a wali w nogi. Przy dalekich podaniach gra za mocno a przy krótkich za lekko)
B› zawodnik powinien potrafić zagrać bardzo szybko piłką w momentach tego wymagających, a nie brać zamach przy strzale z 0.5m lub przy zawodniku na plecach lub w bezpośrednim kontakcie Rozwalają mnie te zamachy nogę trwające wieczność w sytuacji kiedy mamy na podjęcie decyzji milisekundy.
C› Menu podczas meczu "Plan Gry" i zmiany też denerwuje - nie widzę faktycznego skilu lub nawet skróconego czyt. poprzednie cząści i forma wielokonta z podstawowymi punktami aby ujrzeć te podstawowe dane muszę przełączyć ekran bez sens na dodatek na drugiej polówce ekranu pustka To menu wymaga 2 razy więcej czasu niż w częściach poprzednich na te same czynności plusem jest asystenta.
D› dalekie zagrania do przodu też jakoś się nie kleją moze brak mi ogrania ( póki co jeden sezon na poziomie "profesional") takie albo wali pod bramę albo w chmury lob a jak wciśniemy długo sam przycisk dalekiego podania to już w ogóle ruletka gdzie zoastanie zagrana piłka. E› w masterlig to po rozegranym meczu i nie tylko bo są też przerwy po każdej kolejce gdzie nasza gra sprowadza się do "DALEJ" i XXX ekran zmienia się 3 - 4 i podaje nieistotne info po pierwsze oczy się męczą szybciej a po drugie trzeba niepotrzebnie naciskać i popychać dalej grę w zupełności starczyłby jeden ekran.
F› zagrania z pierwszej często to polecenie nie jest wykonywane przez zawodnika pomijam umiejętności bo to potrafią młodziki na orlikach a pierwszoligowcy coś powinni zrobić z piłką jeśli im to karzemy a tu lipa.
G› przyjęcia troch za bardzo odskakują i nie byłoby to jeszcze takie złe ale w połączeniu z dość długim czasem oczekiwania na reakcję naszego zawodowca jest to dość trudne. Gra na dwa kontakty też kuleje powinna być przyjęcie co najwyżej krok lub 2 i odegranie anie przyjęcie podskok, krok, jeszcze kilka drobnych kroczków zamach nogą i zagranie trwa to właśnie tykle co przeczytanie tego zdania zdecydowanie za długo.
H› zwody wymagają zaprawdę ogrania a przy zwykłej zmianie kierunku biegnącego zawodnika o 90stopni nasz gość robi to ładnie czyt. jakieś czary nad piłką itp. ale mało zaskakująco i powoli.
Generalnie jest lepiej niż rok temu ale gorzej zdecydowanie niż w 2008
Na plus są strzały i dość spore realia nie potrzebujemy już tylu akcji sam na sam bo zwykle strzał dobry kończy się golem rozgrywka też wygląda dość realnie i nawet szybko mimo tych licznych kroczków zamachów i podskoków. Wielkim plusem jest taktyka która teraz ma dużo większe znaczenie.

29.12.2009 22:51
odpowiedz
luki431
102
Love Hurts

Cały czas jeszcze gram w tą gre i próbuje sie do niej przekonać ale tegoroczna edycja pesa to wyjątkowe śćierwo-szkoda nerwów! Kurwa to jest kabaret a nie piłka nożna-jakieś szachy, gram milanem i ronaldinho zachwouje sie na boisku jakby nasrał w gacie i mu gówno w kroku zalegało :))))))))))))) wogóle nie biega,podać do niego to jest pewna strata piłki ,kurwa gram z ostatnim w tabeli chievo verona które po 15 kolejkach nie wygrało ani meczu i zdobyło jeden pkt w tabeli za remis.Wychodzi kurwa takie zapyziałe chievo i piłe rozgrywa z prędkośćią światła (czytaj włączył sie skrypt) nie przekraczając swojej połowy ,z dokładnośćią jednego milimetra a drużyna milanu stoi nieruchomo i sie przygląda albo biega bezradnie a oni wokół siebie podają kurwa po 15 minut i łatwiej przez ucho igielne przejśc niż przejąć im piłe.Co to jest????????????????? Posiadanie piłki milan 32% ,livorno 68% .Oddane strzały milan 6/4 livorno 0/0 .Kurwa gdzie tu jest realizm??????????Chińczyki gdzie tu realizm pytam że piszecie na pudełku takie bzdury "jeszcze więcej realizmu" .W drugiej połowie włącza sie skrypt złośliwy jak nowotwór i chievo verona dostaje olśnienia a milan cały dosłownie cały ledwo może ustać na nogach-topór;jeden wielki topór!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! .Zawodnicy chievo zaczynają biegać jak cristiano ronaldo i messi razem wzięci,wykonywać sztuczki techniczne których nie znają sami. Przenikać przez obronę milanu niczym duchy po czym strzelać oszałamiające bramki w ilośći 3-4 ,potem kolejny skrypt i znów szachy na swojej połowie i niemożność odebrania piłki. Najlepsi są jednak bramkarze -STOJĄ PRZEPARSZAM ZA WYRAŻENIE JAK TE KURWY W PŁOCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!bo już mam dość, że nawet już nie wypada sie z tego śmiać tylko zapłakać idzie że tak skopali w tym roku pesa . Bramkarze dosłownie stoją i to po jednej czy drugiej stronie i nie idzie ich w jakikolwiek sposób ruszyć .Dzisiaj ranoi strzeliłem 5 goli jakiemuś słabeuszowi z rosji w pucharze uefa.4 na 5 goli padło po tym jak bramkarz wogóle sie nie ruszył ;stał przy słupku w lewym roku bramki a akcja była bliżej prawego słupka ; (i to jeszcze stał bokiem hahahahaha -gratuluje chińczykom realizmu) .i kurwa stał jak przytwierdzony jak piłka już falowała w siatce to obrucił tylko głowe:))))))))))))))))Szczyt wszystkiego ;odechciewa sie. Mój bramkarz robi to samo;całkowicie zryte sterowanie .
Zrobić jakiś szybki zwód w polu karnym przeciwnika NIE DA SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Karygodne. To jest wszystko tak strasznie opóźnione w tej grze że nim zawodnik zdąży ruszyć nogą aby zrobić trik mijają 2-3 sekundy co przy tym szalonym pressingu który stosuje komputer (czytaj pięciu chłopa leci na jednego jak ktos tu już ładnie napisał) jest niemożliwe gdyż dawno strata piłki . Sędzia to już wogóle komedia dramat i wszystko razem łącznie z kabaretem. Dostaje raz po raz brutalne jebnięcia na nogi od komputera że mój zawodnik znoszony jest na noszach i doznaje kontuzji a sędzia stoi obok i nawet nie przerywa akcji ,moje czyste wślizgi bo o faulach nie wspominam kara raz po raz żółtymi albo i czerwonymi kartkami .Z kolei za nawet lekkie faule (moje na komputerze)wynikające bardziej z sytuacji na boisku niż zamierzone gwarantowana jest żółta kartka a w wielu przypadkach i czerwona .Zdarza sie że idiota pokaże mojej drużynie 3 czerwone kartki za czyste wybicie piłki -REALIZM CZY KORUPCJA???????????????????????
Skrypty są tak beszczelnie zaimplementowane że grając lekko ponad miesiąc wyczuwam w którym momencie włącza sie jaki skrypt i dokładnie wiem jak będzie wyglądać od tego momentu rozgrywka. I wtedy za chiny ludowe nie wygrasz meczu jeśli skrypty kierują komputerowym przeciwnikiem ;np od 55 minuty komputer zaczyna brylowac na boisku;zwody,triki,wymiana podań niczym barca ,przenikanie przez obrone jak duchy . I choćby to był największy słabeusz jeżeli włączy sie skrypt ten tz.specyficzny schemat odgórnie zapisany milan (moja drużyna )biega bezradnie jakby wszyscy narobili w gacie i gówno im zalegało w gaciach;sic -nic nie mozna zrobić;nie pomaga zmiana taktyki,formacji,zmiana zawodników,a co zrobili w tej grze z ronaldinho to woła o pomste do nieba. Ta gra wogóle nie cieszy,po dwóch godzinach gry w nią czuje sie zmęczony i wkurwiony że piłke nożną przekształcili w jakieś szachy,to są szachy a nie futbol.
Kolejny skrypt to lekkie starcie na boisku zawodników;wystarczy kontakt ciałem lekkie zahaczenie przeciwnika) a gra jest przerywana,NIGDY w takich momentach nie ma kartki a sędzia biegnie i za każdym razem nawet tak samo porusza rękami (robi takie jakby nożyce rękami:))) że już znam to na pamięć i wiem w którym momencie będzie. Tragedia.
Opóźnienia w komendach rzędu 2-3 sekund co praktycznie UNIEMOŻLIWIA przeprowadzenie jakiejkolwiek w miare sprawnej kombinacyjnej akcji. Tego tu wykonać NIE MOŻNA!!!!!!!!!!!!! Najwięcej bramek pada po błędach i do pustej bramki gdyż bramkarze nie bronią .Co za radość strzelać do pustej bramki jak tylko inwalida by do niej nie trafił??? Co za radość stracić bramke i nawet nie próbować interweniować tylko patrzeć i robić dobre wrażenie tak jak np. dida z milanu-gorsi inwalidzi od niego to chyba tylko w domu starców czy na oiomie w szpitalu:))) (haha realizm) .
Z kolei kiedy nie ma zagrożenia w polu karnym a piłka podana jest górą do bramkarza ten zamiast ją poprostu złapać i wykopać wykonuje jakieś szczupaki,rzucania sie i wogóle wygląda to troche tak jakoby był to smutny klaun w cyrku .Taki smutny klaun?Co to ma być??? Zamiast złapać i wyjebać w pole bo nikt na niego nie biegnie ten uskutecznia jakieś śmieszne "efektowne" wyskoki ,rzuca sie w powietrze h.. wie po co a najlepsze jest to że czasami piłke wybije rywal i zmierza ona spokojnie za boisko czyli zamiast pozwolić jej wyjśc bo nie ma zagrożenia ze strony przeciwnika po czym wznowić gre bramkarz leci za nią klikanaśćie metrów,następnie rzuca sie do niej i piąstkuje wybijając na corner (corner dla przeciwnika) ,prawda że głupota,mozna sie ubawić.

Lubie grać w noge na komputerze i gram od zawsze początkowo w fife a od 2 lat w pesa ale w tym roku chyba dam sobie spokój, ubolewam ale cóż przecież dalsza gra w ten bubel grozi zawałem serca albo pierdyknięciem komputera przez okno. A co komputer winny że gra to bubel,prócz grafiki jest to naprawde bubel i skandal.Tak jak pisałem w poprzedniej opinii półprodukt winien kosztować przynajmniej o połowe mniej a nie ponad stówe .Czy komercja musi wszystko zeżreć??? Sprzedam to badziewie na allegro,szkoda zdrowia.

Piszcie jeśli macie podobne do moich spostrzeżenia. Może z moim kompem jest coś nie tak ale raczej nie sądze;kupowany pare miesięcy temu wymagania napewno spełnia.

10.04.2010 01:10
odpowiedz
qwertyuiop362
4
Junior

Chcialbym odniesc sie do opinii powyzej. Otoz Ronaldinho z lat 2002-2006 byl doskonalym zaodnikiem, zaliczonym slusznie do najlepszych pomocnikow wszechczasow. Imponowal technika i czytaniem gry. Natomiast lata 2007-2009, to upadek wielkiego pilkarza i gra na przecietnym poziomie. Stracil szybkosc i zwinnosc, a chyba i ochote do gry. Na szczescie obecny sezon jest milym zaskoczeniem ze strony "R80", bowiem asystuje na zawolanie i miewa przeblyski swojego geniusza. Oczywiscie kondycja juz nie ta, ale dryblling a i owszem potrafi zadziwic.
Po co to wszystko pisze? Gdyz zarzucono Konami, iz postac Ronaldinho w grze zostala zle odwzorowana. Zgoda, jesli pod uwage wezmiemy obecny sezon. Natomiast warto pamietac o tym, ze programisci tworzyli gre w 2009 r. i trudno bylo imwywrozyc czy Ronaldinho powroci do formy. Tak w ogole obejrzyjcie czasem mecz AC Milanu, to sami uznacie ze ten PESowski R80 tak bardzo sie nie rozni:)

30.06.2010 22:12
odpowiedz
zanonimizowany656413
16
Generał

"Pro Evolution Soccer na blaszaki to od kilku lat prawdziwy next-gen."

jeżeli next-gen oznacza fatalne sterowanie, bugi, brak licencji i mizerną grywalność to wolę fifę...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze