Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 6 marca 2009, 09:32

autor: Przemysław Zamęcki

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

RACE Pro - recenzja gry

Czyżby Forza Motorsport 2 doczekała się w końcu godnej konkurencji w postaci najbardziej realistycznych wyścigów dostępnych na Xboksa 360?

Recenzja powstała na bazie wersji X360.

Graczom pecetowym firma SimBin od wielu lat kojarzy się z poważnymi produkcjami traktującymi o wyścigach samochodowych, nierzadko aspirującymi wręcz do miana symulacji dla prawdziwych hardcore’owców. I o ile na blaszakach największym konkurentem wydaje się być doskonały rFactor, o tyle po podjęciu decyzji o próbie podbicia serc posiadaczy Xboksa 360, przyszła pora na zmierzenie się z legendarną serią Forza Motosport. Jak na tym tle wypada beniaminek?

Prawdę mówiąc – bez rewelacji, choć nieprawdą byłoby również napisać, że SimBin całkowicie sknocił sprawę. Zanim jednak pozwolę sobie na wyciągnięcie ostatecznych wniosków, postaram się choć częściowo opisać swoje wrażenia po kilkunastu godzinach spędzonych na torach wymodelowanych przez szwedzkich developerów.

Mini Cooper wjeżdża w kuper. Maluchy na start!

RACE Pro jest grą dla pasjonatów, całkowicie pozbawioną jakichkolwiek graficznych wodotrysków. W menu nie uświadczymy żadnej zbędnej ekstrawagancji i poza wyświetlanym w jego górnej części filmikiem, przedstawiającym fragmenty wyścigów, panuje tu spartański wystrój. Może to być pierwsze zaskoczenie dla osób przyzwyczajonych do iście barokowej oprawy menu niektórych racerów. Nie jest to bynajmniej z mojej strony żaden zarzut, warto jednak od samego początku wiedzieć, że to nie otoczka gra tutaj pierwsze skrzypce, a jest ona tylko koniecznym uzupełnieniem wyścigowego „mięcha”.

W grze możemy wziąć udział w pojedynczym wyścigu, wybierając jedną z dziewiętnastu klas samochodów. Począwszy od Mini Coopera przez dostępne w klasie WTCC 87 Alfa Romeo 75 i BMW M3 E30 aż po potężne potwory w rodzaju Koenigsegga CCGT czy Radicala SR4. Niestety, aby otrzymać możliwość pojeżdżenia czymś szybszym od wózka sklepowego, najpierw musimy odblokować auta w trybie kariery.

Kariera została podzielona na osiem kategorii. Autorzy zaimplementowali tutaj specyficzny system ekonomiczny. Za posiadane kredyty nie nabywamy bowiem wcale nowych samochodów. Gotówka służy do podpisywania kolejnych, coraz droższych kontraktów, które umożliwiają wzięcie udziału w zawodach. Aby się ścigać, musimy więc płacić. Każda z kategorii składa się z serii kilku lub kilkunastu wyścigów, warunkiem zaliczenia których jest przyjechanie na jednym z trzech pierwszych miejsc. W ten sposób zdobywamy punkty, za które później wypłacana jest odpowiednia gaża, pozwalająca podpisać następny kontrakt. I tak w koło Macieju. Zaczynamy oczywiście od Mini Coopera, a na czym skończymy, zależy już tylko od naszego zaangażowania. W sumie na zaliczenie czekają 33 kontrakty, a na odblokowanie 48 samochodów, czyli bardzo przyzwoicie.

Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię
Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię

Recenzja gry

Forza Horizon 4 zmienia się w pełnoprawne, samochodowe MMO. To bardzo dobra gra, która błyszczy na tle konkurentów, a zawiedzie odrobinę jedynie weteranów serii.

Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja
Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja

Recenzja gry

To, co zrobił Ubisoft z The Crew 2, zakrawa niemal na skandal. Takiego recyklingu w sandboksach jeszcze nie było. Ale wiecie co? Nie chce mi się podnosić larum, bo jeżdżenie po USA (a także latanie i pływanie) wciąż potrafi być nad wyraz przyjemne.

Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony
Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony

Recenzja gry

Seria Burnout na zawsze odcisnęła piętno na gatunku zręcznościowych wyścigów, a szczytowym jej osiągnięciem okazała się gra Burnout Paradise. Niezwykłe dokonanie w dziedzinie designu i jednocześnie gwóźdź do trumny firmy Criterion Games.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
06.03.2009 10:03
CHESTER80
92
Nintendomaniak

Szkoda że nie wyszła z tego gra na wyższe noty, ale widzę że i tak warto zagrać.

06.03.2009 10:19
odpowiedz
baksleszek
39
Mustard Race

Zostanę przy Forzie2.

06.03.2009 11:50
odpowiedz
jasonxxx
103
Szeryf

CHESTER80 --> zdecydowanie lepiej zainwestować w GTR Revolution na PC. To praktycznie to samo, tyle, że tam będziesz miał stałe 60 klatek na przywoitym sprzęcie i sporo modów do pobrania ;)

06.03.2009 17:59
odpowiedz
kowal18913
45
Konsul

Gtr Evolution jak juz

06.03.2009 19:25
odpowiedz
zanonimizowany496124
48
Konsul

Spodziewałem się czegoś lepszego po tym studiu, ale troszkę zawiodło, na screenach gra wyglądała smacznie, a dostajemy dobry symulator z przedpotopową grafiką<LOL>

08.03.2009 10:08
odpowiedz
zanonimizowany346624
65
Pretorianin

Nie spodziewałem się cudów po tej grze. Dlatego czekam na trzecią forze :]

08.03.2009 10:35
odpowiedz
MikiPwo
11
Chorąży

Ewenement... Na PC lepiej wygląda, lepiej się jeździ i wogóle.

08.03.2009 10:57
odpowiedz
zanonimizowany3929
16
Legend

Gra rozczarowująca, niestety. Wciąż lepsza Forza 2. Jak wyjdzie Forza 3 - może już w tym roku - Race Pro zupełnie straci sens.

08.03.2009 11:13
odpowiedz
Sir Skull
93
Charr Shaman

Szkoda Race Pro, miał być Forza killerem. Teraz lepsza od Forza2 może być już tylko Forza3, mam nadzieje.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze