Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 6 lipca 2004, 14:25

autor: Soulcatcher

Beyond Divinity - recenzja gry

Beyond Divinity to kolejne dzieło belgijsko-niemieckiego studia developerskiergo - Larian Studios. Jest to gra z gatunku cRPG osadzona w tych samych realiach fantasy, co Divine Divinity i stanowiąca swego rodzaju łącznik pomiędzy pierwszą, a drugą częścią

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Odkładając na bok wyszczerbiony miecz i otrzepując ze stóp kurz licznych labiryntów postanowiłem nie trzymać was dłużej w niepewności i oznajmiam, iż moim zdaniem gra „Beyond Divinity” jest dobra, podoba mi się, może nawet jest lepsza niż się tego spodziewałem, lecz nie ocenię jej na więcej niż 80%. O tym właśnie będzie ta recenzja, o powodach, dla których „Beyond Divinity” pozostając grą ponadprzeciętną, nie zostanie hitem na miarę „Baldur’s Gate”.

Divine Divinity 1 i 1/2

Korzeni „Beyond Divinity” musimy szukać w wydanej w 2002 roku przez Larian Studios grze „Divine Divinity”, która jak na tamte czasy okazała się pomimo swoich słabości bardzo ciekawą propozycją dla miłośników tradycyjnego cRPG. Beyond nie jest jednak drugą częścią Divine, firma Larian pracuje cały czas nad całkiem nową „Divine Divinity 2”, a Beyond ma być tylko czymś pomiędzy samodzielnym dodatkiem a odświeżoną częścią pierwszą.

Są różne teorie na temat „poprawiania” pierwowzoru. Jedne mówią, iż trzeba skupić się na rzeczach najsłabszych, tak aby podnieść średnią jakość produktu; inne mówią, że trzeba uwypuklić cechy najlepsze, aby gra lśniła jeszcze bardziej. Ku mojemu zmartwieniu producenci Beyond skupili się na dopieszczaniu elementów, które w Divine i tak były dobre, pozostawiając niestety ciągnące się jak wielka ołowiana kula u nogi cechy gry, które przyprawiają mnie o co najmniej niesmak – szczególnie mam na myśli słabą grafikę.

Co jest Boskie a co Nieboskie

Zanim zagłębię się w szczegóły, chciałbym przeciwstawić sobie dwie główne myśli, które towarzyszyły mi podczas grania. Pierwsza z nich to: „ta gra jest brzydka, nudna i niegrywalna”, druga z nich to: „ta gra ma doskonałą fabułę i dobrze dopracowany świat”. Tak, to trąci schizofrenią, ale właśnie dlatego mam taki problem z oceną tej gry. „Beyond Divinity” to mówiąc ogólnie umysł geniusza (dobry pomysł i fabuła) uwięziony w ciele karła (słaba forma graficzna). OK, to może czas na konkrety.

Zabawa zmierzona i zważona

Ostatnimi czasy większość gier, jakie pojawiają się na rynku można skończyć w dwa-trzy dni intensywnego grania. Produkty opisane jako „bardzo rozbudowane i wielowątkowe” można ukończyć w tydzień. Pod tym względem „Beyond Divinity” okazuje się grą nadspodziewanie długą, dającą w zależności od stylu grania i wybranego poziomu trudności od 60 do 100 godzin dobrej zabawy. Zachowując jednocześnie dużą świeżość i niepowtarzalność przy próbie kolejnego jej przejścia inną klasą postaci (dostępne klasy to wojownik, mag i złodziej). Gra nie posiada trybu wieloosobowego, co akurat nie wydaje mi się specjalną wadą, w zamian za to ma dodatkowe, umiejscowione poza główną fabułą gry, losowo generowane labirynty, mające być namiastką niekończącej się krainy, którą możemy zwiedzać dla zdobywania przedmiotów i doświadczenia – ma to nam dać możliwość dodatkowej zabawy, zarówno podczas zwiedzania świata gry, jak i po zakończeniu jej fabuły. Co ciekawsze przedmioty i doświadczenie znalezione w tych losowych lokacjach możemy przenieść z powrotem do właściwej gry. Ale zaraz, losowe labirynty, gdzieś już to było... właściwie to cały czas wydaje mi się, że to już gdzieś widziałem.

Trzy w jednym – czyli przepis na grę. No właśnie, „Beyond Divinity” wydaje się grą stworzoną z zapożyczeń, nie zawsze szczęśliwych, a o tym poniżej.

Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica
Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica

Recenzja gry

Z jednej strony model rozgrywki, który powinien stanowić wzór i inspirację dla wszystkich, którzy chcą robić prawdziwe erpegowe piaskownice dla pojedynczego gracza. Z drugiej natomiast festiwal gliczy niczym z najgłębszych odmętów steamowego piekła.

Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie
Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie

Recenzja gry

Podobnie jak przy Tyranii króla Waszyngtona, Ubisoft dzieli DLC do Assassin's Creed: Odyssey na trzy części. Sprawdziliśmy, jak sprawdza się pierwsza z nich. Oto Legacy of the First Blade.

Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego
Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego

Recenzja gry

Najnowsza gra z uniwersum Fallouta wzbudza skrajne emocje. Czy słusznie? Wycieczka do Wirginii Zachodniej może nie była taka najgorszą rzeczą, jaka mnie spotkała w grach, ale... dobrą też jej nie nazwę. Fallout 76 to niby nowa gra, a wygląda jak DLC.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
06.07.2004 15:02
😊
Amo
99
Pro-vocator

well , gierka już jest,pogramy ... zobaczymy...

06.07.2004 15:46
odpowiedz
kwajz
32
Generał

Na ostatniej stronie jest literówka: Powinno być "cRPG", a nie "cRGP"

06.07.2004 16:58
😃
odpowiedz
zanonimizowany176799
1
Junior

fajwo fajna girka ale ja tam wole lord of the ring returnn of the king

06.07.2004 17:23
odpowiedz
_Luke_
201
Death Incarnate

Coz, uwazam sie za gracza lubiacego cRPG ale gra mi w ogole nie podeszla. Juz lepiej bawilem sie przy Pool of Radiance 2 :)

06.07.2004 19:20
odpowiedz
James_007
153
Septimus

@wielkadupa
a co wspolnego ma lotr:rotk z bd? ja nie widze zadnych wspolnych cech procz tego ze obie są grami... zastanow sie co piszesz :/

06.07.2004 20:06
😁
odpowiedz
Amo
99
Pro-vocator

wielka dupa -------> skąd ty człowieczuniu ? a ja lubie boks ale szachy i tak są lepsze...

06.07.2004 21:39
odpowiedz
Soulcatcher
215
ATLAS

Coś tam wspólnego mają ze sobą, obydwie to gry komputerowe. Niestety większość ludzi na świecie którzy kupują gry to właśnie takie "wielkie dupy" posiadajace dosyć nikły kontakt ze światem myśli, oni wolą pokemony, harry potery, shrecki, władce pierścienia. Nie maw tymnic złego, ludzie biorą coś co jest lepiej promowane, jeżeli gra stosunkowo nieznna jak Beyond Divinity chce się wybić przed elektorniczne ikony musi dać graczowi zdecydowanie więcej niż powyższe tytuły, a to trudne

06.07.2004 22:34
odpowiedz
Misio-Jedi
68
Legend

Ja tam czekam na Divine Divinity 2 - mam nadzieję że tym razem nie dadzą ciała.

07.07.2004 10:17
odpowiedz
ivo
96
Konsul

W jedynkę grało się całkiem przyjemnie - fakt, że już wtedy grafika nie powalała na kolana. Ale jeśli w tej kwestii nic się nie zmieniło, to pomimo posuchy na rynku cRPG chyba sobie tą gierkę daruję.

09.07.2004 23:17
odpowiedz
LooKAS
133
Konsul

hmm... ja tam jakims wielbicielem cRPG nie jestem, a i gier tego typu ukonczylem malo (fallout i newerwinter), ale Divine Divinity pochlonal mnie calkowicie... bardziej niz wspomniany newerwinte, moze dlatego, ze ja taka grafike lubie a zasady kreowania postaci czy questy sa logiczne i ich rozwiazanie (korzystanie z nich) sprawia jakas frajde.

p.s. moze ktos mi odpowiedziec na jedno pytanie odnosnie wymagan sprzetowych? mam p2 450/ 192mb ram i matroxa g200 8mb i w DD gra sie calkiem dobrze... a jak jest z Beyond Divinty? Ruszy na moim sprzecie z przyzwoita predkoscia?

09.07.2004 23:22
😒
odpowiedz
@lb@tros
1
Senator

LooKAS --> Mi Beyond Divinity czasami dziwnie spowalnia... mam athloan 1700 256 ramu radka 9000

10.07.2004 12:06
odpowiedz
LooKAS
133
Konsul

dzieki @lb@tros, w takim razie odpuszczam ja sobie na jakis czas (upgrade sprzetu :) )

10.07.2004 13:10
😒
odpowiedz
@lb@tros
1
Senator

Ludzie gram w beyond divinity i czasami jak zagladam do umiejetnosci to mam wylot do windy.... czy Wy też tak macie???

10.07.2004 14:01
😐
odpowiedz
Luremaster
116
Pierwszy Sekretarz

Kupilem ta gre i teraz bardzo zaluje bo mi zupelnie nie podeszla.

10.07.2004 15:23
odpowiedz
@lb@tros
1
Senator

Luremaster ---> zawsze możesz ja spylić komuś :) np. na allegro.

10.07.2004 16:28
odpowiedz
Luremaster
116
Pierwszy Sekretarz

@lb@tros: Dobra mysl :) Najpierw sprobuje na GOLowym bazarze, moze ktos chetny sie znajdzie. Jakby ktos byl zainteresowany kupnem niech sie skontaktuje :)

13.07.2004 13:22
👎
odpowiedz
Salim
48
Crom

Grałem tylko w demko zupełnie mi niespasowało. A Divine Divinity nawet było fajne ale na krótko.

11.12.2004 16:52
😉
odpowiedz
Nakamuro
6
Legionista

Mnie się ta gra bardzo podoba i jest lepsza jak 1 bo ja jestem wybredny co do gier ale ta jest extra nio jedyną słaboską jest grafika niezbyt dopracowana ale może buć jak narazie

11.12.2004 17:00
odpowiedz
Misio-Jedi
68
Legend


Może i lepsza od Divine, ale grafika postci jest o klasę gorsza (albo i o dwie klasy), natomiast tła wyglądają tak samo ślicznie jak w Divine. Trochę niepotrze4bnie skomplikowali rozwój postaci i jeje umiejętności.
Swoją drogą ciekawe dla czego tak fajne gry jak DD i BD są tak mało popularne w Polsce (chociaż bardzo popularne na świecie). Moim zdaniem zadecydował brak promocji.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze