Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 26 sierpnia 2019, 15:00

autor: Adam Zechenter

Redaktor. Historyk. Miłośnik strategii, gier sieciowych i dobrej literatury.

Recenzja Control – nie interesuje Was ta gra? Popełniacie duży błąd

Najnowsza gra twórców Maxa Payne’a i Alana Wake’a nie budzi przed premierą wielkich emocji, a szkoda, bo to zdecydowanie więcej, niż tylko solidna strzelanka.

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji XONE

Jeśli pytasz, czym jest Control, to wcale Ci się nie dziwię. Sam długo miałem mgliste wyobrażenie na temat tej pozycji – gdyby nie Michał Mańka, który się nią zachwycił po przetestowaniu na targach E3, pewnie dalej średnio by mnie interesowała. I byłby to błąd. Bo nie jest to po prostu jakaś tam nowa gra akcji twórców Maxa Payne’a, typowy wakacyjny zapychacz, tylko coś znacznie ciekawszego.

Control to:

  1. Z Archiwum X bez Muldera, ale za to w klimacie filmów Davida Lyncha;
  2. pierwsza gra, w której przeczytałem niemal wszystkie znalezione notatki;
  3. Prey – tylko pokazany z perspektywy trzeciej osoby, mniej straszny i w zbyt białych pomieszczeniach;
  4. gra superbohaterska, ale bez lateksowych strojów;
  5. produkcja, której niezbyt intrygujący tytuł zrozumiecie dopiero wtedy, gdy w nią zagracie;
  6. wreszcie to dzieło, które całym swoim jestestwem krzyczy – niech już w końcu wyjdzie nowa generacja konsol.
Recenzja Control – nie interesuje Was ta gra? Popełniacie duży błąd - ilustracja #1
Witajcie w Federalnym Biurze Kontroli.

Federalne Biuro Szaleństwa

PLUSY:
  1. doskonale zbudowana niepokojąca atmosfera;
  2. przyzwoita opowieść w świetnym uniwersum;
  3. fajna mechanika walki – ciskanie w przeciwników przedmiotami jest niezwykle satysfakcjonujące;
  4. niezłe cut-scenki i przerywniki filmowe;
  5. wymagający bossowie opcjonalni;
  6. kilka kapitalnych momentów (Labirynt popielniczki <3);
  7. świetna eksploracja, która nagradza dociekliwych graczy;
  8. po kilkunastu godzinach wątku fabularnego niemal drugie tyle w dopracowanych zadaniach pobocznych.
MINUSY:
  1. szpitalnie nijaki wygląd większości lokacji oraz takie sobie dialogi i animacje NPC;
  2. słaba optymalizacja wersji recenzenckiej na zwykłym PS4 wręcz krzyczy: wydajcie już to PS5!
  3. parę innych wad (np. gra bywa ciemna, a brakuje latarki; długie loadingi).

Control nie traci czasu na niepotrzebne wprowadzenie i zaczyna się od trzęsienia ziemi w mikroskali, czyli od wystrzału. Chwilę później, gdy podniesiemy broń (nie byle pistolet, a zmieniającą kształty i zastosowanie serwobroń – więcej na jej temat w ramce), staniemy na czele Federalnego Biura Kontroli, a wszyscy jego pracownicy będą zwracać się do nas per dyrektorze. Tak, dziewczyna z ulicy zostaje szefową tajnej amerykańskiej instytucji ot tak, po prostu – a to dopiero początek dziwów, których doświadczymy w trakcie tej kilkunastogodzinnej przygody. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, bo odkrywanie kolejnych tajemnic Control jest po prostu bardzo przyjemne. Wiedźcie więc zatem tyle, że trafiamy do nowojorskiej siedziby FBK, zwanej też Najstarszą Siedzibą, w trudnym momencie, gdy instytucję tę zaatakowała i sparaliżowała potężna i tajemnicza siła – Syk. Naszym zadaniem jest odzyskać kontrolę nad FBK, a także poznać przyczyny całego tego szaleństwa.

Gdybym miał wymienić jedną rzecz, która zrobiła na mnie największe wrażenie, byłby to klimat. Wyświechtane słowo, fakt, ale wyobraźcie sobie następującą scenę. Wchodzicie do przestronnego pomieszczenia biurowego. Szpitalna biel, oślepiające lampy, solidne biurka i oczywiście ludzie. Lewitują wysoko nad ziemią w absolutnym bezruchu. W tle cały czas słyszymy ich ciche mamrotanie, przypominające biały szum – jakieś słowa, czasem fragmenty zdań; raz cichsze, raz głośniejsze. Nagle pojawiają się słupy ostrego czerwonego światła, a wraz z nimi wrogowie – przejęci przez tajemniczy i złowrogi Syk ludzie. A raczej ich karykaturalne wersje, czasem powykrzywiane, czasem latające, ale zawsze wściekłe i wrogie. To robi wrażenie. Przemierzając puste pomieszczenia z lewitującymi pracownikami biura i dziwnym bełkotem w tle, myślimy sobie, że to musi być naprawdę bardzo zły sen.

Recenzja Control – nie interesuje Was ta gra? Popełniacie duży błąd - ilustracja #2
Takie widoki to w Control norma.

Żebyście mieli jasność – Control nie jest straszne. Jasne, klimat okazuje się mocno niepokojący, więc raz czy dwa razy podskoczyłem na fotelu, ale do horroru te pozycji daleko. Ona gra na innych nutach – atmosfera ta kojarzy mi się z Dzieckiem Rosemary, czyli filmem, w którym przez większość czasu wszystko wydaje się w porządku, ale nasz mózg krzyczy, że coś jest tu BARDZO nie w porządku.

Od klimatu trudno oddzielić drugą największą zaletę tego tytułu – czyli jego przedziwne uniwersum. To jedna z tych opowieści, w których nasz świat okazuje się czymś zupełnie innym, niż się wszystkim wydawało. Przypominało mi to serial Z Archiwum X skrzyżowany z Twin Peaks. O ile sama fabuła jest całkiem OK, ale nie powala na kolana, tak poznawanie tajemnic Federalnego Biura Kontroli sprawia masę przyjemności. U mnie doprowadziło to do nieszkodliwego natręctwa – po raz pierwszy w jakiejś grze przeczytałem niemal wszystkie notatki czy dokumenty, którymi Control bardzo hojnie się z nami dzieli (pozdrawiam Cię, Draugu*). Wbrew pozorom świat gry okazuje się znacznie bogatszy, niż się to może na początku wydawać, a i po zakończeniu kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic. To doskonały fundament do stworzenia Control 2 – mam nadzieję, że Remedy kiedyś się na to zdecyduje. Wróćmy jednak do początków.

Recenzja Control – nie interesuje Was ta gra? Popełniacie duży błąd - ilustracja #3
Mam stronę internetową, więc proszę mnie nie lekceważyć!

*Draug to nasz kolega z redakcji, który zawsze czyta wszystkie opisy przedmiotów w grach. Trochę się z tego podśmiewamy. ;)

Fizyka na 5+

Poznajcie Jesse Faden. Jesse jest dyrektorem Federalnego Biura Kontroli, nosi skórzaną kurkę i umie latać. Tak, w Control zdobywamy kilka umiejętności, których nie powstydziłaby się ekipa Avengers. Ciskanie wyrwanymi z otoczenia obiektami (polecam gaśnice – pięknie wybuchają), lewitacja czy błyskawiczny unik to moce, które czynią z gry studia Remedy bodaj najlepszą superbohaterską produkcję 2019 roku. Fakt, konkurencja nie była najmocniejsza i ograniczyła się do słabego Marvel Ultimate Alliance 3, ale czy coś to zmienia? Jesse co prawda nie nosi lateksowego stroju, niemniej co jakiś czas zdobywa coraz potężniejsze umiejętności, które otwierają przed nią nowe opcje. Całkiem dosłownie, bo dzięki nim m.in. dostajemy się do miejsc, które początkowo były dla nas niedostępne – w typowy dla metroidvani sposób.

Recenzja Control – nie interesuje Was ta gra? Popełniacie duży błąd - ilustracja #4
Oto Jesse.

Frajda ze stosowania tych mocy jest różna – szybki unik to tak oczywista klasyka, że nie trzeba nic więcej dodawać, lewitacja jest trochę meh i nie ma startu do latania w Anthem, ale za to kontrola nad obiektami wynagradza wszystkie braki. Realistyczne odwzorowanie fizyki w tej grze to absolutny majstersztyk! Przede wszystkim czuć jej pełną naturalność – gdy poderwiemy stół, to powywracamy stojące obok krzesła, a wszystko, co na nim było, spadnie z blatu. Kiedy wyrwiemy ze ściany gaśnicę, a na jej trasie do nas znajduje się przeciwnik, ten oberwie nią w locie (najpierw przyciągamy obiekt do siebie, a potem możemy wystrzelić nim w dowolny cel).

Cięższe przedmioty odrywa się od ziemi zauważalnie wolnej, więc czuć, że więcej ważą, a przy okazji mogą trafić paru wrogów naraz – ich ciała reagują na uderzenie niezwykle realistycznie, co stanowi rzadki widok w grach. Dzięki temu wszystkiemu uczucie przywalenia niemilcowi opanowanemu przez Syk solidnym biurkiem czy głazem jest po prostu świetne. Nie bez powodu najczęściej spamowałem właśnie ten atak – po prostu sprawiało mi to masę radochy.

Recenzja Control – nie interesuje Was ta gra? Popełniacie duży błąd - ilustracja #5
Czerwień i biel to kolory Control.

OBOWIĄZKOWA DAWKA RPG

Trudno sobie wyobrazić współczesną grę akcji bez elementów RPG, prawda? Od tej normy nie odstaje i Control – w trakcie rozgrywki odkrywamy nowe moce, a potem za punkty umiejętności wzmacniamy je lub naszą postać. Taka np. lewitacja może nie tylko dłużej trwać, ale z czasem po naciśnięciu przycisku R3 na padzie da się wylądować z impetem we wskazanym miejscu na ziemi, raniąc przy okazji pobliskich przeciwników.

TWOIM ZDANIEM

Która marka studia Remedy była najlepsza?

Max Payne
73%
Alan Wake
19,2%
Control
4,6%
Quantum Break
3,2%
Zobacz inne ankiety
Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Albanoid Ekspert 26 sierpnia 2019

(PS4) Będę absolutnie szczery - gdy siadałem do Control, byłem przekonany, że będzie to w najlepszym przypadku solidny średniak. Dość szybko jednak zmieniłem zdanie, a pod koniec gry byłem zachwycony wykreowanym światem, rozgrywką i bardzo ciekawą historią. Control to tytuł w starym stylu - nie ciągnie gracza za rączkę, ma mnóstwo poukrywanych sekretów i ciekawych zadań pobocznych. Klimat gry wciąga od pierwszej chwili, a wykreowany świat i niesamowita fizyka rzuca na kolana. Niestety, tytuł na konsoli PS4 ma miejscami poważne problemy z klatkowaniem, a długie loadingi potrafią dać w kość.

8.5

Czarny Wilk Ekspert 26 sierpnia 2019

(PS4) Kiepski marketing zrobił swoje – po Control spodziewałem się poprawnej strzelanki wypełniającej jakoś sezon ogórkowy. Zamiast tego dostałem jedną z najlepszych gier tego roku, choć niestety skrytą pod grubą warstwą poważnych problemów optymalizacyjnych. Wersja na zwykłe PS4 tragicznie klatkuje i ma inne problemy. Warto jej jednak to wybaczyć. Projekt poziomów i świata przedstawionego to absolutny top topów, strzelaniny są bardzo przyjemne i ciekawe, a świetnie zaprojektowane misje poboczne skutecznie wydłużają czas zabawy o dodatkowe kilkanaście godzin.

8.0
Recenzja gry Gears 5 – tryby w maszynie wskakują na swoje miejsce
Recenzja gry Gears 5 – tryby w maszynie wskakują na swoje miejsce

Recenzja gry

Lubimy, kiedy twórcy wyciągają wnioski ze swoich potknięć. Gears 5 porzuca harcerską otoczkę wyprawy bandy wymoczków z poprzedniej odsłony i serwuje nam „twarde kino akcji”.

Recenzja gry Wolfenstein: Youngblood – to nie jest Wolf, na jakiego czekaliśmy
Recenzja gry Wolfenstein: Youngblood – to nie jest Wolf, na jakiego czekaliśmy

Recenzja gry

Ponoć każde pokolenie chce zmienić świat. Córki B. J. Blazkowicza zmieniły Wolfensteina w looter-shootera bez lootu i RPG-a. Co z tego wyszło? Nie uprzedzajmy faktów, ale napiszmy, że ojciec nie byłby dumny.

Recenzja gry Rage 2 – FPS-a, który nie musi być niczym więcej
Recenzja gry Rage 2 – FPS-a, który nie musi być niczym więcej

Recenzja gry

RAGE 2 może rozczarowywać fabułą, otwartym światem czy rolą pojazdów. Ale to jest nade wszystko oldskulowy FPS od id Software – i jako taki nie ma sobie równych, zmiata prawie całą konkurencję wydaną od czasu Dooma. Rzeźnia nad rzeźnie!

Komentarze Czytelników (103)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.08.2019 19:21
odpowiedz
2 odpowiedzi
AntyGimb
46
Generał

85/100 na 20 recenzji. Nie spodziewałem się tak rewelacyjnej oceny. Brawo Remedy!

26.08.2019 19:51
3
odpowiedz
10 odpowiedzi
tgolik
82
Pretorianin

Szkoda tylko, że na Epic bo byłem gotowy kupić.

26.08.2019 21:17
A.l.e.X
👍
odpowiedz
5 odpowiedzi
A.l.e.X
126
Alekde

zastanawiam się od czego zacząć czy od Control czy od Ancestors bo druga gra którą też większość neguje bo na epicu też prezentuje się na gameplayach zacnie / ale chyba zacznę od Control :)

27.08.2019 07:57
Sir Xan
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Sir Xan
97
Legend

Która marka studia Remedy była najlepsza? Control

Czy nie robicie to za wcześnie? Jeszcze większości z nas nie ukończyli Control.

27.08.2019 07:57
😐
1
odpowiedz
1 odpowiedź
unknowned
10
Legionista

Grałem około godziny wczoraj i za nic nie wiem o co w tej grze chodzi i co się dzieje...

27.08.2019 09:49
Marcinkiewiczius
odpowiedz
1 odpowiedź
Marcinkiewiczius
146
Hautameki

Powiem szczerze, ta recenzja sprawiła, że zainteresowałem się tym tytułem. Uwielbiam Remedy, ale jakoś Control po zwiastunach mnie nie zaciekawił

Quantum Break bardzo mnie się podobał, a te strzelanie w zwolnionym czasie i trikach było super, czy tutaj też jest spowolnienie czasu?

27.08.2019 10:58
Dharxen
😁
odpowiedz
Dharxen
40
Generał

Chyba niepotrzebnie martwiłem się o ten tytuł. Lista gier do zagrania robi się coraz większa :D

post wyedytowany przez Dharxen 2019-08-27 11:04:15
27.08.2019 11:08
Bukary
odpowiedz
Bukary
172
Legend

Pierwszy raz GOL swoją recenzją zachęcił mnie wyjątkowo do zakupu gry, którą wcześniej nie byłem zainteresowany. Czekam, aż można będzie rozpocząć pobieranie.

27.08.2019 15:17
Wielki Gracz od 2000 roku
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
123
El Kwako

I teraz nie wiem. Chciałem kupić Control, ale przypomnieli mi o Greedfall i teraz ciężko mi się zdecydować. Przy Control zniechęca lekko ta informacja o optymalizacji (która powinna być chyba szybko poprawiona) oraz ile czasu ostatecznie ta gra zajmie (gry na 10 godzin za tyle kasy nie opłaca się brać). Natomiast Greedfall choć zapowiada się fajnie, to jednak wciąż nie wiadomo jak to ostatecznie wyjdzie, a poza tym ja już nie mam w co grać, a premiera dopiero 10 września :(

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2019-08-27 15:17:59
27.08.2019 17:14
Pyzol
odpowiedz
1 odpowiedź
Pyzol
2
Legionista

Nie spodziewałem się takiej oceny , ale dopiero kupię na promocji. Teraz pierwszeństwo mają Blair Witch i Gears 5.

27.08.2019 17:38
marcing805
👍
odpowiedz
marcing805
131
PC MASTER RACE

No, jak to jest metroidvania, to muszę kiedyś w to zagrać. Dla mnie nie ma lepszej konstrukcji gry, jak właśnie ten powoli otwierający się przed graczem cały świat, do którego zyskujemy dostęp po zdobyciu umiejętności, ulepszenia czy zwyczajnie popychający fabułę do przodu. A że gra pod względem fizyki też daje kopa, to tym bardziej, bo uwielbiam rozwalać, niszczyć czy przesuwać dosłownie WSZYSTKO w grach. Niepokojący klimat to też mocny punkt. Widać, ze po rozstaniu z MS, Remedy w końcu zrobiło grę, jaką od dawna chcieli.

27.08.2019 20:50
odpowiedz
1 odpowiedź
dark_souls_fanatic
2
Centurion

SECOND SIGHT... to była gierka...

27.08.2019 21:26
Bukary
1
odpowiedz
Bukary
172
Legend

Pograłem z godzinę. Nie jest źle, ale też bez rewelacji.

Doskwierają na razie dwie rzeczy: bardzo ciemne pomieszczenia (brak latarki w grze) i niemożność zapisu gry w dowolnym momencie (punkty kontrolne).

27.08.2019 21:30
FanGta
odpowiedz
1 odpowiedź
FanGta
113
Generał

Ale lepsza niż beznadziejne Quantum of Solace?

27.08.2019 22:21
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde
Image

Control wróciła na steam :) a na poważnie dwie sekundy i wszystko dodane w tym pod F12 screeny, cały interface ze steam + zapisy w chmurze na epicu

27.08.2019 22:22
A.l.e.X
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
126
Alekde
Image

1. opcji RT jest całkiem sporo aż jestem sam zaskoczony

28.08.2019 13:50
WildCamel
😍
odpowiedz
4 odpowiedzi
WildCamel
67
gry-online.pl

GRYOnline.plRedakcja

Image
8.0

No i cyk - platynka.

28.08.2019 15:57
Hydro2
odpowiedz
Hydro2
124
Legend

RT jest wieksze niż w Shadow of the Tomb Raider, Metro Exodus, Battlefield V, Quake 2, Minecraft i tech demko Star Warsow razem wzięte. Pierwszy raz widziałem na żywo cos takiego. Ale jak mogli w roku 2019 nie dać obsługi HDR'u ? Czyżby ten efekt nie byl taki popularny? W koncu to trzecia gra w tym roku (wszystkie z jednego miesiąca), ktore nie maja tej obsługi.

post wyedytowany przez Hydro2 2019-08-28 15:57:29
28.08.2019 17:35
VanDust
odpowiedz
VanDust
75
Konsul

Mnie osobiście, ten tytuł ani nie ziębił, ani nie parzył...lecz muszę przyznać, że ta recka zasiała ziarno "niepokoju" . Trza się przyjrzeć bliżej...

28.08.2019 23:16
😂
odpowiedz
Samigraj
6
Legionista

Stwierdzenie potrzeby lizania ścian w kontekście szukania pleśni jest dosyć niepokojące, ale tak ogólnie to recenzja nie najgorsza

29.08.2019 01:37
Bukary
odpowiedz
Bukary
172
Legend

Potwierdzam. Bardzo dobra gra. Nie mogłem się dziś wieczorem oderwać od ekranu. Mam za sobą jakieś 5-6 godzin, a wydaje mi się, że dopiero zaczynam.

Na początku gra może się wydawać przeciętna, ale po godzinie czy dwóch wszystkie trybiki zaczynają pracować jak należy...

29.08.2019 06:26
VortexSky
odpowiedz
VortexSky
6
Chorąży

Moze i gra swietna ale nie kupie na epicu. Wole poczekac na wersje steam :p.

29.08.2019 16:01
Ojboli
👎
odpowiedz
Ojboli
86
Pretorianin
5.0

Ode mnie to tyle.Lepiej poczekać na przecenę.

30.08.2019 10:46
M4rtin3z
odpowiedz
M4rtin3z
1
Legionista

No właśnie - recenzja mnie zachęciła do ogrania, ale czy gra jest warta swojej ceny?

30.08.2019 11:45
Ghost2P
odpowiedz
Ghost2P
105
Legend

Tyłka nie urywa, jeżeli chodzi o ostatnio wydane gry z naciskiem na fabule lepiej kupić Plague Tale

30.08.2019 12:19
😐
odpowiedz
1 odpowiedź
Assassinek06
48
Centurion
6.5

Gra niezła. Ale tylko niezła.
Jest fajny klimat ale średnia rozgrywka (słabe strzelanie, niezła telekineza i nudna eksploracja).

30.08.2019 15:55
odpowiedz
1 odpowiedź
maciek.ittech
36
Pretorianin

Zabawne jest stwierdzenie "wydajcie już PS5" kiedy takie gry jak Spider Man, Red Dead Redemption 2 i inne hulają aż miło. Właśnie jestem w trakcie przechodzenia RDR2, a co do Control, sorry, ale gra wydaje się być nudna, brzydka artystycznie (piękna technicznie - ale na tylko na PC ) . Nuda, nuda, nuda. Oglądałem 15 minut z gry i recenzje i demo gameplaye i mnine to nie przekonuje, to jest gra stworzona tylko dla efektów specjalnych, czy co ?
Nie ocenię tutaj gry, bo jednak w nią nie grałem ale chyba nigdy jej nie kupię nawet na przecenie po tym co zobaczyłem. Poza tym Digital Foundry pokazało jak gra zachowuje się na PS4, Xbox One S, oraz PS4 Pro - jednym słowem MASAKRA ! To są kpiny z graczy jak dla mnie spadki płynności ? Ok... Ale ! 10-13 fps kiedy się dzieje i trzeba walczyć ?! Kpina...

01.09.2019 17:58
odpowiedz
zanonimizowany1294004
0
Centurion

Jak na razie jest super. Jestem na etapie zaraz po spotkaniu z Marshall. Bawię się świetnie. Fabuła pokręcona głównie na początku. Teraz wszysTko zaczyna się wyjaśniać. Grafika super. Ray Tracing MIAZGA. Efekty paranormalne również sztos :)

01.09.2019 23:44
Hydro2
odpowiedz
Hydro2
124
Legend

Mam tylko nadzieję, że ta gra nie ma tej samej przypadłości, co wszystkie istniejące gry firmy. Bez kitu, ale pomimo iż każda jedna mi się podoba, to każda

spoiler start

kończy się cliffhangerem

spoiler stop


To jakas choroba dyrektora firmy? Mam jednak nadzieję, ze okaże się, ze Control zlamie ta klątwę.

02.09.2019 14:11
odpowiedz
niunios
3
Junior

Lepiej by zrobili Alan Wake 2 bo tam to byl fajny klimat gralo mi sie na tyle dobrze, że nawet przeszedłem 2 razy co raczej bardzo rzadko mi się zdarza . W Quantum Break trochę pograłem ale w pewnym momencie gierka zaczęła mi się nudzić .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze