Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Shadow of the Tomb Raider Recenzja gry

Recenzja gry 10 września 2018, 15:00

autor: Przemysław Zamęcki

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Recenzja gry Shadow of the Tomb Raider – czy to już koniec Lary Croft?

W Shadow of the Tomb Raider poznajemy wszystkie tajemnice sekty, która przyczyniła się do śmierci ojca Lary Croft. Czy zwieńczenie trylogii o najpopularniejszej archeolog gier wideo daje radę? Tego dowiecie się z naszej recenzji.

Recenzja powstała na bazie wersji XONE. Dotyczy również wersji PS4

Po jakichś dwudziestu pięciu godzinach grania w najnowszego Tomb Raidera i obejrzeniu w całości zaserwowanej na koniec listy płac (co jest dla mnie obowiązkowym rytuałem po przejściu każdej gry) oraz zapoznaniu się z króciutkim filmikiem po napisach wypisałem sobie listę baboli i głupotek, na które natrafiłem podczas przemierzenia peruwiańskiej dżungli. Od ewidentnych bugów w rodzaju znikających helikopterów, które – mam nadzieję – poprawi najbliższy patch, po błędy poważniejsze, bo dotyczące ważnych aspektów rozgrywki.

Krytycy w tym miejscu powinni zacząć zacierać ręce z zadowolenia, wszak nie ma nic przyjemniejszego niż ostra jazda po zjadających własny ogon znanych markach. Muszę Was jednak, moi drodzy, rozczarować. Shadow of the Tomb Raider jest bowiem nie tylko udanym zwieńczeniem nowej trylogii, ale też dowodem na to, że istnieją w szerokim świecie deweloperzy, którzy starają się sprostać oczekiwaniom fanów.

Recenzja gry Shadow of the Tomb Raider – czy to już koniec Lary Croft? - ilustracja #1
Gdzie jest Lara? Shadow of the Tomb Raider ciężar akcji przenosi na elementy skradankowe, które zostały bardzo umiejętnie zaimplementowane do serii.

Nie taka Lara straszna...

PLUSY:
  • duży, ciekawszy i bardziej zróżnicowany świat niż w poprzednich częściach;
  • eksploracja i jeszcze raz eksploracja;
  • wplecione w fabułę badanie świątyń i grobowców;
  • Lara potrafi nieźle się skradać;
  • ostre konfrontacje z przeciwnikami zdarzają się sporadycznie...
MINUSY:
  • ...przez co długotrwały brak szybkiej akcji może nużyć;
  • fabuła jest niezła, ale nie na miarę epickiego zwieńczenia trylogii;
  • idiotyczne potraktowanie przez twórców opcji immersji;
  • na Xboksie One X w 4K gra lubi czasem chrupać.

Reboot serii zmienił Larę Croft z rabusia grobów w maszynę do zabijania. Dziewczyna niczym Rambo chwytała za broń i robiła krwawą miazgę z dziesiątek, jeśli nie setek przeciwników. I to było dobre, pokazywało główną bohaterkę z nowej perspektywy. Było dla serii czymś świeżym, nawet jeśli podyktowanym tylko chęcią dorównania cyklowi Uncharted. Sporej liczbie osób nie spodobał się wprawdzie wizerunek młodziutkiej dziewczyny czyniącej takie spustoszenie, ale gdyby nie podobne zabiegi, nie powstałoby wiele świetnych produkcji.

Sequel podążył utartą ścieżką i chyba nie było fana, który nie oczekiwałby od zakończenia trylogii czegoś więcej, może nawet powrotu do korzeni. Do eksploracji starożytnych krypt i grobowców, rozwiązywania zagadek i ograniczenia strzelania do absolutnego minimum. Lara nastrzelała się już tyle, że chyba czas, aby znalazła sobie spokojniejsze zajęcie. No cóż, aż tak dobrze nie ma, ale pewnie nie pomylę się za bardzo, jeśli stwierdzę, że prawdopodobnie w całym SotTR pada mniej trupów niż w pierwszej części w jednej lokacji. Dość powiedzieć, że ostre, obligatoryjne strzelanie pojawia się bodaj pięć razy, a reszta gry to skradanie, cicha eliminacja i... grobowce. I cała masa znajdziek, ale to jakby oczywista oczywistość.

Recenzja gry Shadow of the Tomb Raider – czy to już koniec Lary Croft? - ilustracja #2
Szukanie artefaktów, tłumaczenie z płaskorzeźb, szukanie starych dokumentów, to coś, co fani lubią najbardziej. Shadow of the Tomb Raider w kapitalny sposób serwuje atmosferę ukrytych miejsc, podkreślając klimat odpowiednim oświetleniem i świetną muzyką.

Powtórka z rozrywki?

Na pierwszy rzut oka w grze nic się nie zmieniło w stosunku do poprzednich odsłon. Lara znowu odblokowuje podobne umiejętności, wzbogacone kilkoma dodatkami, jak na przykład możliwością przygotowywania halucynogennych strzał z pozyskiwanych z robali toksyn, które działają w identyczny sposób jak w serii Assassin’s Creed, wywołując niekontrolowaną agresję wobec sojuszników. Ulepszamy zdolności bojowe, związane z polowaniem i survivalem. Największą nowością jest jednak możliwość nurkowania, niezbędna nie tylko w kampanii, ale także w docieraniu do opcjonalnych grobowców. Drzewko umiejętności pozwala na powiększanie pojemności płuc bohaterki, ułatwiając trochę dłuższe przebywanie pod wodą, w której zresztą roi się od niebezpieczeństw. Wielkie mureny są jeszcze do pokonania, ale natknięcie się na stado krwiożerczych piranii definitywnie kończy zabawę.

Recenzja gry Shadow of the Tomb Raider – czy to już koniec Lary Croft? - ilustracja #3
Panna Croft nauczyła się nurkować, co w grze przydaje się niezwykle często.

JAKA JEST POLSKA WERSJA?

O ile do pary aktorów podkładających głos Larze i jej towarzyszowi nie mam większych zastrzeżeń, tak pozostałych dialogów w grze słucha się ciężko. Dotyczy to przede wszystkim mieszkańców wioski, którą odwiedzamy mniej więcej w połowie fabuły. Nie dość, że sama treść rozmów pozostawia wiele do życzenia, to na dodatek stopień zaangażowania aktorów ewidentnie psuje immersję.

Po polsku grał: Krystian Smoszna

Przedpremierowe pokazy raczej utwierdzały nas w przekonaniu, że ekipa z Montrealu, która jest odpowiedzialna za tę część cyklu, poszła na łatwiznę i zadowoliła się brakiem większych zmian w mechanice rozgrywki. Lara może robić wszystko to, co robiła wcześniej, ale gra została skonstruowana tak, że niektórych z tych rozwiązań nie ma potrzeby wykorzystywać. Walka czekanem była bardzo ważna w „dwójce”, ale w „trójce” użyłem go do tego celu może ze dwa razy. Teraz bohaterka zarzyna wrogów z ukrycia przy pomocy wielkiego noża. Niby drobna różnica, ale tak naprawdę to istota zmian, jakich dokonał kanadyjski deweloper. Podobnie jest w kampanii z płonącymi strzałami czy zablokowanymi przejściami, które trzeba rozwalić ze strzelby. Dość powiedzieć, że dostęp do tej ostatniej opcji otrzymujemy dopiero po kilkunastu godzinach zabawy!

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

DM Ekspert 10 września 2018

(PS4) Taką Larę Croft lubię! Nie musi ciągle polować, trząść się z zimna, nie musi strzelać do złych najemników, tylko w końcu może prawie cały czas plądrować grobowce i starożytne ruiny! Na dodatek w Ameryce Południowej, czyli chyba najbardziej klimatycznym miejscu do takich spraw. W Shadow of the Tomb Rider zagrało prawie wszystko. To spójna i wciągająca przygoda w przepięknych lokacjach, z ciekawymi zagadkami i minimalną ilością walki. Szkoda tylko, że równie dużo uwagi nie poświęcono fabule i dialogom, a nasz towarzysz Jonah zasługuje chyba na miano najnudniejszego kompana w historii gier.

8.5
Recenzja gry Hitman 2 – kolejny krok ku skradankowej perfekcji
Recenzja gry Hitman 2 – kolejny krok ku skradankowej perfekcji

Recenzja gry

Nowy Hitman nie wywraca do góry nogami sprawdzonej formuły – ale nie musi, bo ta od ostatniego razu wciąż pozostaje świetna i tak jak sprawdzała się w grze z 2016 roku, tak sprawdza się i w nowej produkcji.

Recenzja gry Battlefield 5 (w przygotowaniu) – świetne multi i słaba kampania
Recenzja gry Battlefield 5 (w przygotowaniu) – świetne multi i słaba kampania

Recenzja gry

Battlefield w końcu zdecydował się wrócić do realiów II wojny światowej, ale sposób, w jaki DICE zaprezentowało temat na trailerach, nie wszystkim odpowiadał. Przekonajmy się, czy wizja proponowana przez Electronic Arts przypadnie graczom do gustu.

Recenzja gry Red Dead Redemption 2 – sandbox na „dychę”
Recenzja gry Red Dead Redemption 2 – sandbox na „dychę”

Recenzja gry

Red Dead Redemption 2 rozjeżdża konkurencję jak walec. To najlepsza gra akcji w otwartym świecie, z jaką kiedykolwiek mieliście do czynienia. Rockstar znowu dostarczył.

Komentarze Czytelników (301)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.09.2018 15:52
16
odpowiedz
8 odpowiedzi
berial6
96
Donut Hole

Ten wątek idealnie pokazuje, że grom nie powinno się wystawiać ocen w skali 10-stopniowej, tym bardziej 20-stopniowej, a już na pewno nie 100-stopniowej.

Serio dla was to, że recenzent wystawił SUBIEKTYWNĄ ocenę, która różni się o całe kilka punktów procentowych od średniej to dramat?

GOL znowu w inną strone niż inni
Po co w ogóle czytać recenzje, które się różnią opinią? Po co takie w ogóle tworzyć? Niech wszyscy mają jedno zdanie, a opinia o grze idzie 'odgórnie'!

10.09.2018 16:10
8
odpowiedz
5 odpowiedzi
McPatryk1995v2
13
Umbrella Corporation

To jest smutne, że gracze są aż tak podzieleni na swoje platformy, że nawet pod wątkiem z głupiej recenzji wszczynają swoje wojenki :/ Rozumiem wytknięcie głupoty Hydro, bo zasłużył na to, ale proszę was, ile wy macie lat? Tworzycie z platform do grania jakieś sekty religijne.

10.09.2018 15:19
😂
7
odpowiedz
8 odpowiedzi
Ogame_fan
95
RED

Czyli tak jak myślałem, jeszcze z 2 części i gra może zrowna się z U4.


wizualnie, choć piękna, gra ustępuje chociażby takiemu Uncharted 4

Źródło: https://www.gry-online.pl/S020.asp?ID=12938

No i pisałem to miesiąc temu to mnie fanboje TR prawie zjadły. To widać na pierwszy rzut oka że TR jest brzydszy od 2 letniego U4.

Ciekawi mnie co z tym GOTY bo gra póki co ma 80% średnia i spada.

Hydro miało być 90+? Coś nie pyklo... może jak ND będzie robiło nową część to będzie taka średnia lol

post wyedytowany przez Ogame_fan 2018-09-10 15:20:53
10.09.2018 17:27
7
odpowiedz
4 odpowiedzi
NewGravedigger
119
spokooj grabarza

Tomb Raider i Uncharted to gry które są bliźniacze względem siebie i ciężko wskazać która seria jest lepsza.

Łatwo. Uncharted.

10.09.2018 19:17
😂
6
odpowiedz
5 odpowiedzi
jonash01
6
Centurion

To wyczuwam zaciętą batalię o GOTY między SotTR a Agony

11.09.2018 07:37
📄
odpowiedz
2 odpowiedzi
;-p
30
Pretorianin

Majowie... Dżungle peruwiańskie... Ameryka Południowa... Co to Lara jest w jakimś El dorado? Japończycy nie odrobili historii i zrobili jakieś kupsko, nie dość że mylą Majów z Aztekami (krwawe ofiary, Quetzalcoatl
- to nie są obrządki Majów) to teraz taka niedorzeczność, są tam chociaż jakieś tereny Meksyku? Mylą Inków z Aztekami a tych z cywilizacją Majów (wychodzi gorsze kupsko niż Apocalypto) to jakby wrzucić samurajów i ninja do Chin bo architektura podobna i ludzie... Niby gra o pani archeolog...

post wyedytowany przez Admina 2018-09-11 10:31:16
11.09.2018 09:12
odpowiedz
4 odpowiedzi
stach122
50
Konsul
8.5

jest jakaś możliwość wyłączenia tych komentarzy? Człowiekowi ręce opadają jak czyta te wypociny aleksa, hydro i rumcykcyka. Albo niech ktoś im da tydzień bana na otrzeźwienie. No i ktoś sobie tu zatrollował że

spoiler start

lara ginie niby

spoiler stop

i teraz człowiek tylko wkurzony chodzi.

post wyedytowany przez stach122 2018-09-11 09:16:36
11.09.2018 09:12
odpowiedz
1 odpowiedź
wytrawny_troll
20
Mobutu Sese Seko Kuku

Czyli spoko do ogrania. Kiedyś. Obciachu ni ma ale zada też nie urywa. A gdzie są słynne okulary przeciwsłoneczne Lary? Czemu ona ich teraz nie nosi? W tych okularkach była bardziej sexy. "Niezłe ciało to za mało,Gdy nie ma w nim trochę seksu.Zbudź się, nie śnij, bądź raz sexy,Radzę Ci - więcej seksu!"

11.09.2018 09:22
😁
3
odpowiedz
-=Esiu=-
136
Everybody lies

Patrząc na komentarze tutaj to aż strach pomyśleć co się będzie działo przy AC Odyssey.

11.09.2018 09:37
👍
1
odpowiedz
Brexxxer94
7
Centurion
9.0

Patrząc na tegoroczną konkurencję, Shadow NAJPRAWDOPODOBNIEJ nie będzie goty. Ale jestem dobrej myśli. Jeżeli rzeczywiście postawili na większą eksplorację i porządne grobowce, to może wreszcie będzie ten ciężki klimat osamotnienia, którego brakowało mi przy dwóch poprzednich tombach.

11.09.2018 10:13
1
odpowiedz
Trias Zdrajca
68
na litość!

kiedy to wszystko ograc....

11.09.2018 11:03
1
odpowiedz
MadMaxPL
20
Centurion

Zapewne jest to najlepsza część, bo jest więcej zwiedzania, a mniej strzelania - zatem powrót do macierzy :)

W piątek odpalam! :)

11.09.2018 14:47
😂
2
odpowiedz
12 odpowiedzi
Sebo1020
106
Generał

Jak dla mnie samo to że w grze jest mniej strzelania a więcej eksploracji daje wieki plus, zapewne i przy tej części będę się dobrze bawił

PS: Musze wielce podziękować golowym frustratom w komentarzach że i tym razem dali mi świetny ubaw czytając ich kolejne kłótnie o debilne cyferki oraz spory o wyższość danej sekty ---->

post wyedytowany przez Sebo1020 2018-09-11 14:49:21
11.09.2018 18:20
odpowiedz
1 odpowiedź
Parker
150
Konsul

To Arma? Nie nazwał bym jej indykiem.

11.09.2018 19:28
odpowiedz
A.l.e.X
116
Alekde

Zobaczymy co z tego wyszło: jeszcze tylko 4 godziny do unlocka :)

11.09.2018 19:56
odpowiedz
Parker
150
Konsul

Ale ja nie pytam na co za słabe są konsole. Tylko czy screeny które pokazujesz to screeny z gry ARMA?

Chyba nie rozumiesz, poza tym co znaczy indyk.

11.09.2018 21:40
odpowiedz
6 odpowiedzi
Likfidator
99
Senator

Inna sprawa, że na komputerze za 800 zł Tomb Raider może w ogóle się nie uruchomić i dlatego wolę konsole.

Za 300 zł kupisz gotowy komputer z Core2Quadem, 8 GB RAM i jeszcze licencją na Windows 7. Za 500 zł da się kupić używanego Geforce'a 960. Tyle wystarczy, by nowy Tomb Raider działał w 1080p w 30 fps w lepszych detalach niż na konsoli, a pewnie i da radę zagrać w 1440p na konsolowych detalach.

Wydając niewiele więcej tj. już za 350 zł można kupić komputer stacjonarny z i5 2400 oraz Windows 7. Ta i5 wydajnościowo miażdży PS4 Pro i Xbox One Xa. Wystarczy dodać Geforce 970 czy 1060 i zagramy w 1800p czy 2160p (pełne 4K) na konsolowych detalach, albo w 60 fps w 1080p.

Można zejść nawet taniej. Geforce 960 GTX to wydajność bliska PS4 Pro. Zwykłą PS4 pokona tańszy Geforce 660 czy 750 Ti.

Wy naprawdę nie zdajecie sobie sprawy z tego jak niskie wymagania są dla 30 fps i średnich detali - odpowiednika konsol.
60 fps i wysokie detale mocno utrudnia sprawę, bo i mocniejszy CPU potrzebny, jak i GPU, a także większe obciążenie szyn danych, bo trzeba wszystkie dane przetworzyć w 16 ms, a nie 33 ms.

Zła opinia dotycząca PC bierze się z tego, że nieświadomi ludzie kupują zestawy z osiedlowych sklepów, gdzie janusze biznesu biorą 500-1000 zł marży montując kompletnie niedopasowane komponenty, albo kupując gotowce z marketów, o równie fatalnych konfiguracjach.

Taki gotowiec za 3000 zł, będzie gorszy od PS4 Pro, o XO X nie mówiąc. Samodzielnie za 2000 zł złożysz komputer, który pokona XO X w każdym teście.

Z konsolami jest po prostu o tyle dobrze, że kupujesz sprzęt za 800 zł i masz wydajność poprawnie złożonego PC w tej cenie.

11.09.2018 21:42
odpowiedz
1 odpowiedź
KUBAA@^
41
Pretorianin

Ja na gre kompletnie nie mam jakoś cisnienia,...gram sobie w Spidermana na Pro ,koncze yakuze 0 i kiwami a potem efekt docelowy 2018 -RDR 2,ktory pozamiata rynek growy .Lare kupie gdzies tam ,uzywkę za 120 zł,bo tą gre traktuje jako dlc do Rise of Tomb Raider czy Tomb Raider 2013,i pewnie jest tyle warta,bo wszytsko to juz ...było,a za kotlet z mikrofali nie placi sie 250 zł.

post wyedytowany przez KUBAA@^ 2018-09-11 21:46:25
11.09.2018 22:41
odpowiedz
7 odpowiedzi
Likfidator
99
Senator

Za 2000zł to się można porozglądać za kartą kartą graficzną o wydajności xbox
a nie pc składać.Co za 2k złożysz i3 8100 GTX 1050ti i 8gb ramiku i to się będzie ksztusić nawet w starociach sprzed 3 lat już nie mówiąc o reszcie komponentów.

https://www.youtube.com/watch?v=dGa_7Ds13Ls i tyle w temacie. PC w cenie XO X, który wygrywa z konsolą Microsoftu w każdym teście.

i3 8100 spokojnie będzie mogło nawiązać rywalizację z PS5. Do obecnej generacji wystarczą Core2Quady sprzed 10 lat po małym OC, a i5 2xxx czy nowsze to już jest ogromny skok wydajności względem konsol.

Fakt jest taki, że konsole jeszcze nigdy nie były tak zacofane na tle PC jak w tej generacji. Co ma też swoje plusy, bo można grać w nowe gry na wiekowym komputerze.

EDIT:

gram sobie w Spidermana na Pro ,koncze yakuze 0 i kiwami a potem efekt docelowy 2018 -RDR 2,ktory pozamiata rynek growy

No a Spider-man to nie jest ogrzewany kotlet? Wymieszany Sunset Overdrive z Batmanem. W dodatku mocno uproszczony względem Sunset Overdrive, który fajnie łączył styl Jet Set Radio i Tony Hawka z sandboxową strzelanką. System kombosów, gdzie łączyło się akrobacje i celne strzały dawał najwięcej frajdy, a luźna fabuła z motywami burzenia czwartej ściany była naprawdę przyjemna.

Jedyne co ratuje Spider-mana to niezły klimat. Gameplayowo ta gra po prostu leży, zresztą jak wszystkie exy od Sony.

A RDR 2 czym niby ma pozamiatać? Póki co same obietnice, a po gigantycznym zawodzie jakim było GTA V, nie mam najmniejszego zaufania do Rockstar. Obym się mylił. Dobrych gier nigdy za wiele, ale nie liczę na nic szczególnego. Lepiej się pozytywnie zaskoczyć niż rozczarować.
W przypadku GTA V dałem się po prostu zwieść recenzjom i opiniom konsolowców. Czekałem długie lata na wersję PC, a jak dostałem ją w swoje łapy to zamiast wielkiej rewolucji dostałem najsłabszą grę z serii.

Ot kolejny przykład, że sfrustrowani konsolowcy idealizują wszystko czego nie ma na PC. Po prostu trzeba brać na to poprawkę.

post wyedytowany przez Likfidator 2018-09-11 22:49:10
11.09.2018 23:44
👍
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1269334
3
Junior

To nie koniec Lary Croft.

post wyedytowany przez zanonimizowany1269334 2018-09-11 23:46:08
12.09.2018 00:45
odpowiedz
3 odpowiedzi
PePe PL
104
Konsul

Opinie i oceny gry dosyć rozbieżne. No nic. Pewnie kupię na płytce jak będzie już bliżej 100 zł. Jedynka bardzo mi się podobała, niestety RoTR zawiódł mnie na każdej linii. Jak dla mnie był gorszy pod każdym względem. Tak więc teraz jestem ostrożny. Z drugiej strony te niskie oceny 3ki mogą być właśnie efektem rozczarowania poprzednikiem, który zebrał jeszcze oceny na fali hajpu, ale pozostawił jednak niesmak, który teraz się odbija w bardziej surowym podejściu do 3ki.

12.09.2018 11:33
😎
odpowiedz
Koyocisko
11
Pretorianin

Dwójkę nabyłem swego czasu w promocji za 58 zł, więc trójkę zapewne za 79 zł też da radę kupić....

12.09.2018 12:57
odpowiedz
Ogame_fan
95
RED

Jest. W sumie najmniej oczekiwana gra tej jesieni jak dla mnie. Może to dlatego że wiedziałem od początku (co pisałem wczesniej) że do Uncharted 4 nie będzie startu pod żadnym względem.

1.RDR2
2.Spider-man
3. Forza Horizon 4
4. Assassins Creed Odyssey
5. Tomb Raider.

Jedyne na co liczę żeby się dobrze bawić, to żeby postacie (na czele z Lara) w końcu miały charyzmę, i nie były drewnem z ilorazem inteligencji podstawki pod filizanke. Bo to jak byly napisane w dwoch poprzednich czesciach to byl koszmar z wiadrami dramatzymu. Uncharted jako seria ma 11 lat - tak ciężko się trochę nauczyć od mistrzów?

No nic, odpalamy ;)

Tak BTW dawno nie miałem tak żeby gra siedziała w kopercie drugi dzień i żeby jej nawet z ciekawości nie otworzyć. :o

post wyedytowany przez Ogame_fan 2018-09-12 13:01:54
12.09.2018 13:28
odpowiedz
WerterPL
74
Pretorianin

Ja osobiście jestem zadowolony z nowej Lary. Tomb Raider 2 to była moja pierwsza gra na PC i po dziś dzień jestem wam w stanie przejść cała grę zdobywając wszystkie Smoki i cytując każdy dialog. Nowa Lara jest moim zdaniem bardziej ludzka niż oryginalna. To że zabija niczym Rambo jest moim zdaniem mniej dziwne, niż Lara spotykająca Tyranozaury, egipskich bogów, mutanty, duchy, stwory Atlantydy czy Smoka i nie robiące to na niej w ogóle żadnego wrażenia ;)

Ale pisze ten komentarz, bo jedna rzecz mi przeszkadza. Chciałbym wiedzieć, co sie stało z Larą, która z własnej inicjatywy szukała artefaktów i przez przypadek uruchamiała reakcje tworzące fabule? Odkąd dawno temu wyszedł film z Angeliną Jolie jako Larą, to teraz KAŻDY Tomb Raider obraca sie wokół rodziców Lary! Wszędzie ten Sir Croft jaki to byłby z Lary dumny i czego on nie odkrył. 3 filmy o Larze i wszędzie szuka ona czegoś, co ojciec odkrył. Była jeszcze seria Legend, gdzie Lara szuka Matki a teraz ta trylogia, która chociaż udana, to znowu obraca sie bardziej wokół ojca Lary niż samej Lary. Już darujcie tych rodziców Lary! Bardziej mnie interesowała zawsze postać Winstona i jego epickich przygod w chłodni, niż ta otoczka wokół poprzedniego pokolenia Croftow, o którym i tak niewiele konkretów sie dowiadujemy.

12.09.2018 13:34
odpowiedz
6 odpowiedzi
Kaczmarek35
7
Generał

Uncharted dopiero przy czwartej części był genialny.
I w sumie U4 to najlepsza gra tego typu od 1996-1997 roku czyli od czasu TR1 i TR 2.
Ale głównie dlatego, bo miała tak wiele rzeczy podobnych jak w TR 1 i TR 2:
-świetny projekt lokacji
-kilka zróżnicowanych i egzotycznych krain do eksploracji na czele z grobowcami
-satysfakcjonująca wspinaczka
-zagadki
-wyrazista postać

Jedyne co miała lepsze to fabułę od TR 1 i TR 2
A gorsze, że za dużo ma strzelania

SoTR wiadomo, że jako gra ogólnie nie dorówna Uncharted 4, bo poprzeczka została podniesiona wysoko, ale może być najlepsza z trylogii, bo poprawili względem dwóch poprzedniczek:
-ciekawsze i bardziej zróżnicowane miejsce gry niż ostatnich dwóch odsłonach
-eksploracja grobowców i zagadki są na wyższym poziomie
-wspinaczka bardziej zróżnicowana i ciekawsza
-mniej strzelania niż w pozostałych odsłonach TR od Crystal Dynamics czy Uncharted

Stąd to, że fabuła średnia czy miasteczko w połowie gry monotonne i z byle jakimi questami zapychaczami mnie tak mocno nie razi. Tu na tym polu pewnie przegra z kretesem z Uncharted 4.

Ja te serię widzę tak:
TR 1 - 10
TR 2 - 10
TR 3 - 8,5
TR 4 - 9
TR Chronicles - 6
TR Angel of Darkness - 7
TR Legend - 8
TR Anniversary - 8,5
TR Underworld - 8
TR 2013 - 8,5+
RoTR - 8
SoTR liczę, że będzie najlepsza z trylogii i będzie miała najwięcej z Tomb Raidera więc ocenię wyżej od TR 2013

Uncharted - 8
Uncharted 2 - 9
Uncharted 3 - 8,5
Uncharted 4 - 10
Uncharted: Zaginione Dziedzictwo - 8,5

Nie sądzę, że Uncharted 4 będzie się mi chciało kończyć tyle razy co pierwsze części Tomb Raidera, gdzie przez ostatnie 20 lat przechodziłem pierwsze trzy części ok 10 razy,
a TR 4, Legend i Anniversary 3 razy.
Pozostałe odsłony 2 razy lub raz.
Uncharted każdą część przeszedłem raz, ale nawet do
4 części nie ciągnie mnie na razie, by powtórzyć zabawę.
Ale sądzę, że w Uncharted 4 i SoTR zagram ponownie za rok czy dwa lata.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-09-12 13:38:08
12.09.2018 17:24
odpowiedz
1 odpowiedź
joe1chip
27
Pretorianin

Te nowe Tomby są całkiem ok, zwłaszcza 2013 ale z perspektywy czasu stara Lara była lepsza od nowej. Tamta to taki McClane w spódnicy, nowa już irytuje swą nadętością, płaczem o wszystko, brakiem poczucia humoru, powagą z tyłka, brakiem charakteru, brakiem fikuśnych ubrań jakie nosiła poprzednia wersja, psychologią dla 5latków. Chyba bym chciał powrotu tamtej Croftówny.

12.09.2018 19:46
odpowiedz
5 odpowiedzi
Likfidator
99
Senator

Niemniej wystarczy zestawić produkcie b. wymagające aby zobaczyć że nie jest to prawda nawet jakby specyfikacja wydawała się podobna to gry na konsole są ze względu na jednolity system i jednolite środowisko dużo mniej wymagające przy tych samych efektach co wersja PCtowa.

Nie masz racji. Jedyna różnica między PC, a konsolą jest taka, że na PC jest dodatkowa warstwa systemowa GPU - sterownik - API - silnik. Na konsoli sterownik jest zintegrowany w API.
Jak już CPU przemieli dane to GPU różnicy żadnej nie robi. Niezależnie czy mowa o konsoli, czy komputerze, to GPU przetwarza dane w ten sam sposób, przetwarzając shadery niskopoziomowo.

Gdyby konsole miały np. Ryzeny, to faktycznie mogłyby mieć przewagę nad PCtami, ale tam jest przestarzały, netbookowy Jaguar, który jest słabszy od 3 GHz Core2Quadów. Te Core2Quady mają na tyle zapasu mocy, że starczy i na dodatkowy narzut Windowsa.

Podanie przykładu z Core2Quad to już odlot w inną galaktykę ponieważ popełniasz standardowy błąd w pomijaniu CPU. Wydajność w grach to kombinacja CPU/GPU. Na konsolach na pewno nie grasz w 13fpsach. Obok przykład ->

A tu masz przykład, że Core2Quad (po OC) wyciąga 60 fps w Battlefield 1 na ultra https://www.youtube.com/watch?v=cEmWuuj7Ygo
I na konsolach nie masz ultra w battlefieldzie, co najwyżej medium-high. Może tylko XO X ma ultra.

Core2Quad wystarczy do obecnej generacji? To spróbuj uruchomić na tym chociażby AC: Origins który wymaga SSE 4.2 a żaden procesor na LGA 775 tego nie ma.

Jakby Ubisoft przestawił jedną opcję w kompilatorze, to by się odpaliła. AC: Origins to też szczególny przypadek, bo gra ma ultra ciężki DRM, który zabija procesory. Tak na marginesie, wraz z wejściem Denuvo odpadły Core2Duo. Po prostu narzut tego zabezpieczenia jest zbyt wysoki.

Core2Quad to przykład ekstremalny. Bardzo tanio można kupić i5 2x00 i konsole nie mają z nimi żadnego startu.

GTX 660 to ma wydajność PS4 co ma się nijak do faktycznych możliwości obu sprzętów

Są dziesiątki testów na youtubie. Geforce 660 czy 750 Ti wygrywają bez problemu z PS4. Trochę pomaga w tym PCtowy procesor, bo jednak gry z otwartym światem potrafią przycinać na konsolach.

https://www.youtube.com/watch?v=KvN0w51xYdY

Nowy materiał Digital Foundry. Xbox One X, wszystkie detale na średnie i tylko tekstury na ultra. Na wczorajszym materiale porównywali konsole i była mowa, że XO X ma wyższy poziom detali niż PS4, PS4 Pro i XO S.

Piszę to wszystko, by uświadomić wam, że nawet w kategorii cena/wydajność konsole przegrywają z PC.

I nie mam nic przeciwko konsolom, ale niech Microsoft, Sony czy Nintendo wezmą się do roboty, a nie sprzedają przestarzałe buble.

PS3 i X360 odpowiadały high-endowym PC na premierę. Podobnie było z PS2, czy pierwszym Xboxem.

12.09.2018 20:14
odpowiedz
2 odpowiedzi
adam11$13
64
Phantom Thief

Ja właśnie zakupiłem choć pewnie przyjdzie dopiero po weekendzie... No cóż. Mam tylko nadzieję, że będzie to jako tako chodziło na zwykłym PS4. Śmieszne jest to, że bardziej się nastawiłem na nowego pająka, a Larę miałem sobie zostawić na 2019... No jakoś tak się to wszystko inaczej ułożyło :P

I naprawdę dalej nie mogę uwierzyć w to rozjuszenie w internecie. Czy oceny pokroju 7,5/10 czy innego 77/100 naprawdę oznaczają grę słabą? Zdaje sobie sprawę, że to nie jest materiał na żadne GOTY czy coś, ale na pewno będzie to bardzo dobra gra.

12.09.2018 22:50
odpowiedz
NewGravedigger
119
spokooj grabarza

Czy oceny pokroju 7,5/10 czy innego 77/100 naprawdę oznaczają grę słabą?

No właśnie, jak to jest? Mojej ocenie obecnie nastąpiła taka dewaluacja ocen, że rzucenie grze AAA oceny 7 jest naprawdę stwierdzeniem o jej nijakości.

13.09.2018 00:05
odpowiedz
Rumcykcyk
50
Pan Kopiuj Wklej

@up

W dzisiejszych czasach ocena 9,10 to gra bardzo dobra, a 6,7 to gra bardzo słaba. Nizsze oceny to rzadkość.

14.09.2018 07:18
odpowiedz
Awczarek
6
Centurion

Mnie zawsze te nowe Tomb Raidery nie kręciły.. przy TR13 nie mogłem dalej grać bo gra mi się znudziła :/

15.09.2018 10:21
odpowiedz
Wojt55
26
Centurion

Mnie się bardziej podoba nowy Tomb Raider jest bardziej realistyczny, a poprzednie odsłony były trochę komiksowe. Nie uważam, że trzecia część jest zakończeniem i będzie reboot, raczej nowe części skupią się na późniejszych losach i przygodach Lary Croft.

post wyedytowany przez Wojt55 2018-09-15 10:23:38
15.09.2018 11:51
odpowiedz
luzik8010
18
Chorąży
8.0

Witam co do działania mi na moim sprzęcie:
(i3-6100-gtx950-8gb ram)cena 1000zł za używkę w tym zestawie
Działa zacnie na roz.1080p ustawienia średnie śmiga płynnie.Co do samej gry graficznie ok choć szału nie robi.Niektóre elementy krajobrazu w dzień robia wrażenie ale w nocnych akcjach grobowcach trochę gorzej!Nawet przy ustawieniach na maxa na pewno nie ma tak jak w trailerach pokazane.I game play przed premierą.Wiadomo że jak uruchomimy w 4k pewnie będzie wyglądać obłędnie.Z tym ,że kto ma sprzet warty 6-7 tysi tyle trzeba by było wydać.Sama karta z wysokiej półki to koszty 3k a gdzie reszta.Podejrzewam ,że na konsolach też nie zbyt to wygląda co do porównania tego co pokazywali na filmikach przedpremierowych.Gadałem z kolesiem on gra na Pc wartym 4 klocki i też mówił ,ze gęby nie rozdziawał jak zapuścił na blaszaku.
Pomijając grafikę jest super.Scenariusz ,fabuła pokazana w grze robi wrażenie.I wciąga ja wczoraj zapuściłem o 16 patrze 21 he więc grając jesteś zabrany na parę godzin.
Podsumowując poza przereklamowaną grafiką gra zajeb....więć gramy!

15.09.2018 20:41
👍
odpowiedz
RafaelDeSanta
5
Chorąży

Gram od srody i musze powiedziec, ze ta gra jest fantastyczna.

30.09.2018 21:46
👍
odpowiedz
koka31
23
Chorąży
8.5

Zgadzam sie z opinia jako stary gracz juz 33 lata na karku,powiem ze takie gry jak tombrider uncharted czy god of war to gry na ktore warto poswiecic czas w zyciu,co do samej gry na duzy plus to ze to juz nie rambo a eksploracja sie liczy bardziej w grze,natomiast meczy backtraking,sorry ale mogli pojsc sladem uncharteda dac jakies znajdzki ale nie tak ze czlowiek musi cale mapy wracac zreszta ten sam problem byl w poprzednich czesciach,to samo sie tyczy craftingu polowe rzeczy zbytecznych a ulepszenia zdobyte w 1 czesci przepadly w 2 to samo i tak od nowa zbieramy wytrych itp,no coz brak logiki...no ale ogolnie warto zagrac na tle innych gier naprawde warto

post wyedytowany przez koka31 2018-09-30 21:47:33
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze