Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 1 czerwca 2018, 15:15

autor: Filip „fsm” Grabski

Rocznik 84, gra w gry, często chodzi do kina, sporo czyta, serialuje, podcastuje i docenia riffy.

Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności

Agony miało pokazać innym pierwszoosobowym horrorom gdzie raki zimują. Niestety, tegoroczna wizyta w piekle, mimo swoistego odpychającego uroku, nie zostanie bestsellerem sezonu. A szkoda.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Debiutujące na rynku polskie studio MadMind postawiło sobie za cel pokazać graczom prawdziwe piekło. Agony to produkcja mocno nastawiona na epatowanie diabelską estetyką, jednak według zapowiedzi mroczne czeluście miały być tylko tłem dla ciekawej historii i pełnokrwistej rozgrywki. Niestety, ta piekielna misja okazała się porażką. Nie jest to gra na tyle dobra, by się tą wizją zachwycać i ją polecać, ale nie jest też tak beznadziejna, by od razu mówić o agonii… gracza.

Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności - ilustracja #1
Ten model postaci jest całkiem niezły i jako pierwszy zdradza naszą tożsamość.

Krąg pierwszy – kto i po co?

PLUSY:
  1. odważny i ciekawy styl wizualny;
  2. momentami ładna grafika;
  3. różnorodne, szalone lokacje;
  4. solidne audio;
  5. pomysłowy tryb sukkuba.
MINUSY:
  1. zdecydowanie za dużo technicznych błędów;
  2. kulejąca fizyka i detekcja kolizji;
  3. momentami brzydka grafika;
  4. w grze jest zdecydowanie za ciemno;
  5. nieco chaotyczne zasady, nie zawsze wiadomo, co zrobić albo dokąd iść;
  6. tryb sukkuba jest fajny tylko w teorii.

Wielu z Was z pewnością widziało zwiastuny reklamujące Agony. Wszystkie promocyjne filmiki w różnych proporcjach mieszały krew, wnętrzności, goliznę, płomienie, kości, zęby, rogi, skały i groteskowe kreatury. Taka dosłowna, dantejska, religijna wizja piekła jawi się jako coś bardzo atrakcyjnego dla odpowiedniej publiczności. Wystarczyło tylko zadbać o adekwatną dla tak przedstawionego świata zawartość i odpowiednią dawkę kontrowersji. Dziś trudno oprzeć się wrażeniu, że motyw z cenzurowaniem gry i opowiadaniem o tym w mediach służył tylko jako dodatkowy, tak potrzebny, rozgłos, bo samo Agony niestety do pokazania ma dużo mniej, niż obiecywano.

Gracz jest duszą, która budzi się przed bramą prowadzącą do piekieł. Kim jest i za co tu trafił, jeszcze nie wiadomo. Tego dowiadujemy się dopiero w trakcie gry i trzeba przyznać, że wyjaśnienie zagadki okazuje się niczego sobie. Zrozumienie fabuły wymaga od nas jednak uzupełnienia braków w znajomości Biblii. Bez tego cała historia wygląda jak zlepek cytatów, wizji i legend zanurzonych w polewie z chrześcijaństwa.

Zaraz na początku okazuje się, że dusza bohatera ma „chody” u Czerwonej Bogini. Bóstwo kusi go aksamitnym głosem i każe się odnaleźć, a po drodze także trochę pogrzeszyć, dla dobra jej piekielnego majestatu. Zatem brniemy coraz głębiej, coraz dalej, coraz śmielej, napędzani autentyczną ciekawością – jakie okropieństwo pojawi się za rogiem? Jaki szalony projekt lokacji tym razem zaserwują twórcy? I czy w grze będzie dane zrobić coś więcej, niż tylko łazić tam i z powrotem? Niestety, początkowa ciekawość szybko zmienia się w znudzenie i irytację.

Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności - ilustracja #2

Studio MadMind zostało założone w 2016 roku przez Tomasza Dutkiewicza, który wcześniej pracował jako FX Artist przy Real Boxing i Alien Rage Unlimited. Cała firma składa się z dziewięciu osób, które wcześniej brały udział w tworzeniu takich tytułów jak The Division, Wiedźmin 3, Alien Rage i Enemy Front.

Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności - ilustracja #3
Bywa nastrojowo i nostalgicznie.
Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności - ilustracja #4
Chowanie się przed demonicą wśród kości – dzień jak co dzień.

Krąg drugi – jak, którędy i ile jeszcze?

Agony to gra eksploracyjna, zbudowana na rdzeniu tzw. symulatorów chodzenia, ale z dodatkowymi aktywnościami. Po piekle przemieszczamy się jako dusza, a jej naturalnym wehikułem jest ludzkie ciało. Trzeba więc skakać od grzesznika do grzesznika, a po nieuniknionej śmierci ciała szybko znaleźć nowego nosiciela. Jeśli nie zdążymy, nasza dusza umrze, a my cofniemy się do ostatniego punktu zapisu. Ten zapożyczony z gry Messiah pomysł jest dobry, ale kulawy. Mamy zbyt mało czasu na wyszukanie ofiary i ostatecznie często jesteśmy zdani na checkpointy i żmudne powtarzanie długich fragmentów rozgrywki.

Drugi motyw to rozwiązywanie prostych zagadek bazujących na specjalnych znakach otwierających przejścia. Co jakiś czas któraś brama okazuje się zamknięta rysunkiem z brakującym fragmentem – trzeba poszukać odpowiedniego symbolu i go dorysować. Trzecia rzecz to śladowe elementy walki, które są bezpośrednio związane ze wspomnianym wcześniej opętywaniem. No i jest jeszcze „rozwój postaci” – celowo napisany w cudzysłowie. Zdobywane w trakcie zabawy punkty duszy przekładają się na ulepszanie ledwie trzech statystyk (wstrzymanie oddechu, cichsze chodzenie, większa wytrzymałość na ataki) i nie mają absolutnie żadnego jakościowego wpływu na zabawę.

Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności - ilustracja #5
Powtarzałem sobie, że chodzę po kostki w syropie, bo to na pewno nie jest krew... prawda?

Szatan z Boskiej Komedii...

Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności - ilustracja #6

„Głowa jego kształtu potwornego,

Na trzech obliczach razem osadzona:

Pierwsza twarz była jako żar czerwona,

Dwie zaś policzkiem do pierwszej przypadły;

Obie na środku dwóch ramion usiadły,

Schodząc się z sobą aż pod wierzchem głowy;

Oblicze prawe biało-żółtej barwy,

Jaką mieszkaniec dziwi nadnilowy.

Pod każdą twarzą tej potwornej larwy,

Jak z okrętowych żagli płachta jaka,

W miarę wielkości tak dziwnego ptaka,

Sterczą dwa skrzydła, lecz bez piór, bez pierza,

Całe skórzane jak u nietoperza”.

...to wypisz wymaluj piekielny szef obecny w Agony. Ale to oczywiście nie jedyne zapożyczenie z twórczości Dantego Alighieri.

Recenzja gry Agony - piekło nudy i przeciętności - ilustracja #7
To jest coś, jakby boss. „Walka” z nim to męczarnia.

Reszta to łażenie. Bieganie. Odnajdywanie ogromnej ilości znajdziek, listów i sekretów (dających dostęp do bonusowych materiałów zakulisowych w menu głównym). I znowu łażenie. Agony popełnia tu kolejny grzech – jak na grę o chodzeniu i odnajdywaniu właściwej ścieżki robi zaskakująco wiele, by graczowi ten proces utrudnić. I nie mam tu na myśli stopnia trudności, ten jest raczej niski, tylko nikłą czytelność poziomów, specjalnie poukrywane przejścia i wszechobecne ciemności, które rozjaśniamy albo pochodniami, albo... podkręcając do maksimum ustawienie „gamma”. Nawet jeśli cenicie sobie atmosferę i posępność (a kto by nie cenił, dobrowolnie zstępując do cyfrowego piekła), to bez zmiany tego ustawienia czasem zwyczajnie nie da się grać. Bardzo drażniące rozwiązanie.

Recenzja gry Detroit: Become Human – Blade Runner dla mas
Recenzja gry Detroit: Become Human – Blade Runner dla mas

Recenzja gry

Opowiedziana w Detroit historia wciąga, angażuje i zapewnia emocje, ale jednocześnie pełna jest schematycznych wątków i unika jakichkolwiek ambitniejszych zagadnień, przez co nie potrafi na dłużej zapaść w pamieć.

Recenzja gry Fe – krótka przygoda w bajecznym świecie
Recenzja gry Fe – krótka przygoda w bajecznym świecie

Recenzja gry

Fe nie zaskoczy nikogo, kto zwrócił na ten tytuł uwagę na etapie zapowiedzi. Gra oferuje dokładnie to, czego można się było po niej spodziewać – solidne, ale nie wybitne mechanizmy rozgrywki i piękną, klimatyczną oprawę wizualną.

Recenzja gry Life Is Strange: Before the Storm – dużo klimatu, za mało emocji
Recenzja gry Life Is Strange: Before the Storm – dużo klimatu, za mało emocji

Recenzja gry

Life Is Strange: Before the Storm jest jak środkowe odcinki dobrego serialu – ogląda się je przyjemnie, ale w gruncie rzeczy jest to tylko zapychacz między znacznie ciekawszym początkiem i finałem opowieści.

Komentarze Czytelników (54)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.06.2018 15:27
😉
5
Arsacius
18
Chorąży

Stawiam, że nie minie pół roku jak trafi do jakiegoś bundla na Humble Bundle.

02.06.2018 22:12
5
odpowiedz
1 odpowiedź
drenz
49
Generał
5.0

Ocena 5.0 jest żółta (przeciętna) - tylko w komentarzach (jak widać obok). Gdzie indziej jest czerwona (słaba). Już 2 lata od ostatnich zmian tak jest i nadal nie jest naprawione. Tak więc drodzy redaktorzy GOL nie dziwicie się potem, że w komentarzach wam to wytykają czytelnicy, skoro nie potraficie zgodnie z obietnicami zmienić pewnych rzeczy na tym portalu. Skoro używacie skali 1-10 to odpowiednio ją sobie opiszcie.

post wyedytowany przez drenz 2018-06-02 22:57:46
01.06.2018 15:27
😉
5
Arsacius
18
Chorąży

Stawiam, że nie minie pół roku jak trafi do jakiegoś bundla na Humble Bundle.

01.06.2018 15:30
😐
odpowiedz
3 odpowiedzi
dzl
27
Wiedźmiak Benedylbert

Liczyłem na coś więcej, trudno się mówi. Gra zejdzie do 10-15 zł to dam jej szansę.

Tak swoją drogą wyszedł już film z nieco ponad czterema minutami wyciętych scen(zabijanie niemowląt, fizyka tyłka(!)(dlaczego to się nie znalazło w grze to ja nie mam pojęcia), gwałt na sukkubie, scena porodu z seksem i coś tam jeszcze) i szczerze powiedziawszy niespecjalnie to szokujące.

Mogę podlinkować film o ile moderacja/administracja udzieli mi zgody.

01.06.2018 15:33
😐
1
odpowiedz
CloverX
4
Legionista

Czekałem długo na tę grę i cóż.... zawiodłem się, szkoda bo patrząc na zagraniczne recenzje graczy oni też czekali i również ta gra okazała się wielkim rozczarowanie.

post wyedytowany przez CloverX 2018-06-01 15:33:42
01.06.2018 15:47
odpowiedz
1 odpowiedź
Darkowski93m
105
Generał

Szkoda, że gierka jest przeciętna/słaba. Po rewelacyjnej grze SOMA miałem wielką ochotę na dobry horror w jakiś innych ciekawych klimatach :(

01.06.2018 16:08
😂
2
odpowiedz
Konr@d
10
Konsul
4.5

czemu średnia ocen to 7/10? Czyżby konta zapasowe Hydro?

post wyedytowany przez Konr@d 2018-06-01 16:08:31
01.06.2018 16:59
😂
1
odpowiedz
UrBan1212
9
Konsul

Ale już nudzicie z tym Hydro.. ani to śmieszne, tylko denne i głupie. Poziom niektórych komentarzy na tej stronie to dno.

post wyedytowany przez Admina 2018-06-01 17:14:43
01.06.2018 18:37
odpowiedz
4 odpowiedzi
Hydro2
113
Legend
6.5

Ja na moment, do którego doszedłem, oceniam grę na 6.5. Jej warunkiem koniecznym jest włączenie miekonczacegonaprowadzacza i trainera na neverending speed. Z tymi dwoma rzeczami jest już 7/10 i tyle styknie

01.06.2018 19:24
odpowiedz
adam11$13
61
Pokémaniac

O grze dowiedziałem się na jakieś 2 tygodnie przed premierą i już wtedy prezentowało się to po prostu słabo. Z ciekawości zagram za jakiś rok gdy dodadzą ją jako trzecioligowy tytuł do PS+ czy coś w tym rodzaju ;)

01.06.2018 19:52
odpowiedz
evolution123
32
hobbista

Widzę po gamplayach, że to jakiś mocny średniak. Jedynie w bundle za dolara. Jedynie.

01.06.2018 19:55
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Sebastian_DamnGoodGamer
16
Pretorianin

@Arsacius
"Stawiam, że nie minie pół roku jak trafi do jakiegoś bundla na Humble Bundle."
Jak Destiny 2? XDDDDDDD

01.06.2018 21:11
odpowiedz
Heinrich07
5
Generał

Miejmy nadzieję, że Scorn nie zawiedzie, bo to jedyna nadzieja dla produkcji z powykręcanym klimatem.

Soczysta parówka w tyłek dla deweloperów za olanie ludzi z kickstartera, gadanie bzdur z cenzurą, kłamstwa na temat patcha na PC usuwającego cenzurę, banowanie za krytykę i TO GAMMA, NIC W TEJ GRZE NIE WIDAĆ, NO LUDZIE.

Miało być klimatycznie, edgy i w ogóle GORE, a wyszedł symulator chodzenia po piekle.

post wyedytowany przez Heinrich07 2018-06-01 21:12:27
01.06.2018 21:30
odpowiedz
bullgod
29
Centurion

Ludzie odpowiedzialni za tą grę pracowali wcześniej przy dużych projektach, ale żaden chyba nie pracował przy animacji. Obejrzałem te wycięte sceny i ma to klimat czegoś, co zrobili po godzinach uczniowie liceum na darmowych modelach ściągniętych z netu.

01.06.2018 21:52
odpowiedz
Maxley
33
Pretorianin

Twórcy może i byli wcześniej w niezłych grupach, ale jakie zajmowali tam stanowiska, tego nie wiem. Może z nimi jest podobnie jak z Bleszynskim. Dali sobie dodatkowe 12 miesięcy na usprawnienie tytułu. Chyba za bardzo zapatrzyli się na zrobienie "pięknej" wizji piekła, bo błędy wspomniane w recenzji nie wydają się jakoś trudne do naprawienia. Liczę, że wysłuchają głosów krytyki i naprawią co trzeba. I lepiej żeby zrobili b.przystępną fabułę bo wierzę Broda ty'emu, że większość wierzących zna swoją religię bardziej z popkultury niż z Pisma Świętego.

01.06.2018 22:04
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
GameVillian
1
Junior

U was 5 oznacza już grę słabą? To nie przesada?

01.06.2018 22:51
1
odpowiedz
reo
32
Chorąży

Może autorzy za taką "jakość" sami zgniją w piekle (wściekły na nich Szatan wtrąci ich tam).

01.06.2018 23:08
2
odpowiedz
Executioner
13
Pretorianin

Ciekawe jak ten filmik z tymi scenami się w sieci znalazł. Autorzy tak zapewniali że tego pokazać nie mogą.
Swoją drogą obejrzałem ten filmik i nie mogę zrozumieć co ci ludzie od cenzury uznali za złe w dwóch scenach pt " symulacja fizyki tyłka" i "sprawdzanie zdrowia płodu". Nagie kobiety w wiedźminie też były i jakoś nikt nie cenzurował.
A do reszty to pewnie stwierdzili, że zbyt szokujące dla gry +18 xD

02.06.2018 10:49
3
odpowiedz
sebogothic
103
Senator

5/10 oznacza grę słabą? Po co w takim razie korzystacie z dziesięciostopniowej skali?

02.06.2018 11:08
odpowiedz
4 odpowiedzi
Hydro2
113
Legend

Poza Scornem ważniejszy jest Visage.

02.06.2018 14:38
😡
odpowiedz
AlkoPc
45
Pretorianin

Kurde szkoda ... bardzo.

02.06.2018 16:13
4
odpowiedz
pieterkov
73
Konsul

5/10 to słaba? 5/10 to idealnie przeciętna. Ocena powinna być żółta, nie czerwona. Narzekacie na kult wysokich ocen a sami go tworzycie.

02.06.2018 21:49
odpowiedz
yadin
98
Senator

Ocena 5.0 oznacza, że gra jest średnia, ale nie beznadziejna. Natomiast wszyscy wiedzą, że jest po prostu słaba. Do czego zatem służą na skali wartości od 0 do 5?

02.06.2018 22:12
5
odpowiedz
1 odpowiedź
drenz
49
Generał
5.0

Ocena 5.0 jest żółta (przeciętna) - tylko w komentarzach (jak widać obok). Gdzie indziej jest czerwona (słaba). Już 2 lata od ostatnich zmian tak jest i nadal nie jest naprawione. Tak więc drodzy redaktorzy GOL nie dziwicie się potem, że w komentarzach wam to wytykają czytelnicy, skoro nie potraficie zgodnie z obietnicami zmienić pewnych rzeczy na tym portalu. Skoro używacie skali 1-10 to odpowiednio ją sobie opiszcie.

post wyedytowany przez drenz 2018-06-02 22:57:46
03.06.2018 00:44
odpowiedz
3 odpowiedzi
FanGta
98
Generał
1.0

Jedna z 8 najgorszych (tyle mam jedynek na filmwebie wystawionych) gier jakie grałem. Wiele gównianych gier jakoś zniosłem, ale żeby już od pierwszych minut się zrazić do gry to zdarzyło się pierwszy, możę drugi raz w życiu. Pierwsze pare minut i już nie wiadomo o co grze chodzi, blokuje się na byle gałązce, a pochodni które by coś pomogły zobaczyć jest tyle co dobrych recenzji tej gry. Czekałem na to bo wszystko zapowiadało sie nieźle, a tu epicki fail. Nie wiem jak wy te oceny dajecie

post wyedytowany przez FanGta 2018-06-03 00:56:13
03.06.2018 11:37
odpowiedz
majestic1
0
Junior

Jednak Manhunt lepszy...:D

05.06.2018 11:24
odpowiedz
Kwiat126p
0
Legionista

Na razie oceny nie daje bo dopiero parę godzin grałem ale jest to czego oczekiwałem czyli łby, żołądki, flaki i świetna wizja piekła z elementami survival horroru. Bardzo dobra gierka, ludziom już się we łbach kiełbasi z tego dobrobytu chyba. Grafika elegancko daje radę, dźwięki jęki i stęki, gęsty klimat, napotkane postaci i ciągła ucieczka przed diabełkami. Mi pasuje. Samo przemierzanie tego piekła jest przyjemnością bo jest świetnie zaprojektowane/wymyślone a gdzie dalej...Ahhh <3

post wyedytowany przez Kwiat126p 2018-06-05 11:25:55
06.06.2018 14:03
odpowiedz
Matihias
23
Chorąży

Twórcy Agony zainteresowali mnie bardziej niż sama gra. Gra ma momenty bardzo podobne do Necrovision, nie bez powodu. Może by się tak temu przyjrzeć? Jakiś artykuł na to jak People Can Fly stało się matką polskiego growego developingu. Gros polskich twórców gier zaczynało (lub rozkręcało) swoją karierę w tej grupie.

07.06.2018 17:27
👍
odpowiedz
Deser
196
neurodeser

. Madmind Studio twierdzi, że „game design gry” został powierzony najbardziej doświadczonej osobie w zespole. Zaufano jej całkowicie, „czego dziś żałujemy”

Cudowne Janusze.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze