Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Kingdom Come: Deliverance Recenzja gry

Recenzja gry 13 lutego 2018, 09:00

autor: g40

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Recenzja gry Kingdom Come: Deliverance - między Gothikiem a Wiedźminem

Realistyczne RPG dziejące się w dodatku w średniowiecznej Europie? Twórcy z czeskiego Warhorse zmierzyli się z tematem i z tej próby wyszli prawie zwycięsko.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. wciągająca fabuła;
  2. dobrze napisane dialogi;
  3. kapitalne cut-scenki;
  4. wrażenie żyjącego świata;
  5. mechaniki rozwijania współczynników.
MINUSY:
  1. niespecjalna optymalizacja;
  2. system zapisywania stanu gry;
  3. liczne bugi niekiedy zupełnie psujące rozgrywkę (od wersji 1.2 jakby mniejsze).

Trzeba było człowieka wielkiej wiary, aby po udostępnieniu przez Czechów z ekipy Warhorse próbki gry Kingdom Come: Deliverance zobaczyć w niej coś więcej niż tylko zlepek nietrafionych pomysłów. Raziła przede wszystkim chaotyczna mechanika walki bronią białą, przypominająca ciosanie w powietrzu drew na rozpałkę. Nijak miało się to do eleganckich piruetów Geralta, ciosów z doskoku, a już w żadnym wypadku turlania się pod nogami przeciwnika, by móc dziabnąć go czubkiem miecza między łopatkami.

Cyrkowe popisy wiedźmina musiały pójść precz, bo twórcom przyświecała zupełnie inna idea. Ich zamiarem stało się przeniesienie w wirtualną przestrzeń pojedynków, które w możliwie najbardziej realistyczny sposób pokażą, jak przed wiekami walczyli nasi przodkowie. I o ile jeszcze w becie wszystko to funkcjonowało w bardzo, powiedzmy, kontrowersyjno-katastrofalny sposób, o tyle w pełnej wersji niektórzy z Was zakochają się w fachu opancerzonego rębajły. Jeśli tylko odpowiednio mocno zaciśnięcie zęby i nauczycie się działania kolejnych kombosów. Pozostali znajdą sobie inne zajęcie czy sposób na przeżycie w niebezpiecznej Bohemii Anno Domini 1403.

Recenzja gry Kingdom Come: Deliverance - między Gothikiem a Wiedźminem - ilustracja #1
Opowieści o Henryku towarzyszą świetnie wyreżyserowane i wykonane przerywniki filmowe.

Twórcy od samego początku przekonywali, że planują stworzyć RPG bez całego tego fantastycznego entourage’u, który wydaje się być przecież nieodzowny w tym gatunku. Co prawda historia branży gier komputerowych zna podobne przypadki, ale przepadły one w pomroce dziejów i dzieło Warhorse staje się na tle konkurencji czymś absolutnie wyjątkowym.

Choć Czesi od wieków są naszymi bliskimi sąsiadami, to jednak niewiele wiemy o ich historii. Kojarzymy żonę Mieszka I Dobrawę, parę filmów i seriali, tzw. trylogię husycką Andrzeja Sapkowskiego, Dobrego wojaka Szwejka, twórców serii ArmA i piosenkę Bohemian Rhapsody (he, he). No dobrze, może to tylko ja jestem tak ograniczony, ale to tym lepiej, bo do tego skromnego arsenału znad Wełtawy dochodzi nowa rakieta w postaci Kingdom Come: Deliverance.

Recenzja gry Kingdom Come: Deliverance - między Gothikiem a Wiedźminem - ilustracja #2
Życie w średniowieczu zmuszało do podążania pieszo za panem na koniu.

Henryk Bohater

W telegraficznym skrócie: dobry król umiera. Rządy po nim przejmuje król leniwy i rozwiązły, słabo interesujący się państwem. Możni proszą o pomoc jeszcze innego króla, który wykorzystuje sytuację i zaczyna łupić ziemię czeską. Konkretów dowiecie się z bardzo fajnie zaprojektowanego w gotyckim stylu intra i z samej gry, a nam wystarczy świadomość, że już wkrótce po „wsi spokojnej, wsi wesołej” zostaną tylko spalone zgliszcza, a wojna nawiedzi okolicę, w której dorastał nasz bohater.

Henryk, syn kowala, jest młody i niedoświadczony. Pragnie nauczyć się walki mieczem, ale marnie mu to wychodzi. Swój spryt i umiejętności wykorzystuje do rozliczeń z sąsiadami, obracając się przy tym w niezbyt rozgarniętym towarzystwie miejscowych chuliganów. Kiedy jednak nadchodzi czas próby, chwyta za oręż i walczy. Mniej za sprawę, a bardziej w imię średniowiecznej lojalności i osobistej zemsty. Klasyczna opowieść od zera do bohatera podana tu w historycznym sosie.

Recenzja gry Kingdom Come: Deliverance - między Gothikiem a Wiedźminem - ilustracja #3
Osady w grze żyją we własnym, powolnym tempie.

Choć gra operuje na otwartym świecie, który odkrywamy w miarę rozwoju fabuły lub wedle własnej woli, to do pewnego momentu całość jest bardzo liniowa i nie pozwala na porządny skok w bok. To świetne posunięcie ze strony autorów, dzięki któremu przez kilka pierwszych godzin zabawa nie traci tempa, co rusz rzucając nam nowe wyzwania i przy okazji ucząc rozmaitych mechanik.

Wielki plus gry stanowi jakość dialogów, szczególnie w prześlicznych przerywnikach filmowych, będących częścią głównej linii fabularnej. Teksty są bardzo naturalne i dotyczą nie tylko najważniejszych spraw związanych z naszym bohaterem – nie brakuje w nich ciekawych dygresji i w większości przypadków nie wyczuwa się sztuczności ani fałszywej nuty, na której niepotrzebnie zagrał scenarzysta. Jasne, że w samej rozgrywce ograniczają się do minimum i kiedy rozmawiamy z garbarzem o jego synu, stary nie wdaje się w niepotrzebne dywagacje i ma dla nas jasny komunikat, ale też dzięki takiemu podejściu rozmowy z NPC nie dłużą się niemiłosiernie.

Recenzja gry Kingdom Come: Deliverance - między Gothikiem a Wiedźminem - ilustracja #4
Nawet postacie niezależne muszą kiedyś coś zjeść.

Sam Henryk nie spodobał mi się na początku w roli głównego herosa. Z wyglądu chłopek-roztropek, zdecydowanie zyskuje przy bliższym poznaniu. Głównie zresztą dzięki udziałowi w cut-scenkach, kiedy to bardziej rzuca się w oczy jego szelmowski uśmiech oraz skłonność do imprezowania. Nie przegapcie okazji i popijcie sobie w jednej z oberż z miejscowym księdzem. Chyba że pragniecie ukończyć grę z trofeum za brak udziału w seksualnych przygodach, ale zapewniam Was, że nie warto. Im dłużej grałem, tym bardziej lubiłem chłopaka, więc jeśli na początku jego zachowanie i wygląd prostaka nie przypadną Wam do gustu, to się nie zrażajcie.

Recenzja gry Monster Hunter: World – udane łowy
Recenzja gry Monster Hunter: World – udane łowy

Recenzja gry

Wysyp gier RPG w 2018 roku rozpoczyna Monster Hunter: World. Nowa odsłona popularnej serii o polowaniach na wielkie potwory oferuje świetny system walki, efektowną oprawę i tonę bossów do pokonania.

Recenzja gry Seven: The Days Long Gone – RPG inne niż wszystkie
Recenzja gry Seven: The Days Long Gone – RPG inne niż wszystkie

Recenzja gry

Prawie jak Elex. Prawie jak Assassin’s Creed. Prawie jak Dishonored. Każde z tych stwierdzeń okazuje się prawdziwe względem Seven: The Days Long Gone, gry RPG polskiego studia Fool’s Theory. Niestety, prawdą jest też, że „prawie” robi różnicę...

Recenzja gry South Park: The Fractured But Whole – śmierdząca jazda bez trzymanki
Recenzja gry South Park: The Fractured But Whole – śmierdząca jazda bez trzymanki

Recenzja gry

Długa i wyboista droga wiodła do premiery kontynuacji Kijka Pawdy. Na szczęście żadna z przeszkód nie odcisnęła swego piętna na ogólnej jakości gry. Ubisoft dostarczył kontynuację zrobioną bardzo dobrze i zapewniającą jeszcze więcej southparkowej frajdy.

Komentarze Czytelników (312)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
13.02.2018 16:24
40
odpowiedz
22 odpowiedzi
Agrelm
50
Pretorianin

Przeczytałem raz, przeczytałem drugi raz i jakoś tak nie mogę odnieść wrażenia, że coś mi nie pasuje w tej recenzji. Może jak streszczę to będzie wiadomo o co mi chodzi:
Recenzja zaczyna się od wstępu, który mówi, że pomysł na grę nie miał zbyt wielu fanów (co patrząc na komentarze po zapowiedzi gry jest oczywistą nieprawdą) oraz że gra odchodzi od popularnych ostatnio schematów w rpgach i idzie w zupełnie inną, realistyczną mechanikę i realistyczne realia. Następnie recenzja wymienia cechy gry:
- świetne rozwiązanie w postaci liniowego prologu
- świetne przerywniki filmowe
- bardzo dobrze wykreowany protagonista
- bardzo dobre dialogi
- średniej wielkości, piękny otwarty świat
- gra dobrze wprowadza w npców za pomocą subquestów
- npc zamieszkujący świat dobrze imitują prawdziwych ludzi
- dużo zadań można wykonać na wiele różnych sposobów "To jest właśnie cecha dobrej gry RPG"
- elementy survivalu są odpowiednio zbalansowane "robi to znacznie lepiej" niż inne rpgowe survivale
- ciekawy system rozwoju umiejętności postaci
- irytujący "hardcorowy" system sejwowania
- innowacyjny system walki, który jednym się spodoba, innym nie
- bardzo dużo błędów
- "bawiłem się znakomicie"
OCENA: 7,5/10

Gdzie jest uargumentowanie oceny? Jakieś podsumowanie? Bo ja tego nie rozumiem, jak gra, której niemal każdy element jest wychwalany, w recenzji dostaje 7,5. Czemu nie 9? Czemu nie 8? Przez błędy i system sejwów, który zostanie poprawiony w najbliższym patchu? Po prostu nie rozumiem, które elementy sprawiły, że gra dostała 7,5 (czyli dobrą/bardzo dobrą ocenę), a nie wyższą notę - tego elementu w recenzji w ogóle nie ma - jakiegoś uzasadnienia czemu tyle, a tyle, a nie mniej czy więcej. Czemu nie wyżej skoro niemal wszystko jest świetnie zrobione, zbalansowane, po prostu dobrze wykonane i satysfakcjonujące?
Tylko przypominam, że Dragon Age 3 dostał od was 9/10, a Skyrim 10/10 - dwa rpgi, którym naprawdę wieeeele można zarzucić, a już na pewno słaba optymalizację i ogrom błędów w dniu premiery.
Staracie się więc jakoś ujednolicić system oceniania gier w recenzjach i zaostrzyć trochę skalę ocen poczynając od Kingdom Come czy może pozostajecie przy obecnym systemie, w którym gry, które są średniakami lub co najwyżej dobrymi grami z masą niedoskonałości dostają oceny 9/10 za hype i dużą markę, podczas gdy nowe gry, nawet jak są niemal idealne, 7.5/10 dla zasady? No chyba, że wskażecie mi za co KC:D rzeczywiście dostało "tylko" 7.5, bo z recenzji to nie wynika - po prostu brak w niej dobrze uargumentowanego uzasadnienia. Całość można streścić słowami "gra jest świetna i świeża, ma błędy, 7.5".

post wyedytowany przez Agrelm 2018-02-13 16:34:42
13.02.2018 09:07
16
odpowiedz
3 odpowiedzi
U.V. Impaler
161
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

T_bone ma ból tyłka, bo ostatnie RPG, w które grał, to Assassin's Creed II.

13.02.2018 10:48
👍
5
odpowiedz
eJay
168
Quaritch

gameplay.pl

Kult gwarantowany :) Fajnie, że gra ma długie "learning curve" i skupia się na wielu szczegółach. Jak tylko patche delikatnie poprawią wydajność - must have!

13.02.2018 23:03
odpowiedz
1 odpowiedź
Setak
86
Generał

Myślałem, że to będzie drugi Elex, ale z ładniejszym lasem.
Pomyliłem się. Gra jest dużo gorsza :)
Co za drewno .

13.02.2018 23:20
odpowiedz
10 odpowiedzi
Gorn221
37
Łowca Demonów
10

Fajna fabuła i postacie? Fani Gothica i Wieśka pokochają, fani Bethesdy shejtują.

14.02.2018 00:32
3
odpowiedz
1 odpowiedź
bullgod
25
Chorąży

No i już jest mod umożliwiający zapis gry w dowolnym momencie bez Schnappsa :)
I wygląda na to, że gra jest bardzo łatwo modyfikowalna.

14.02.2018 00:47
👍
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
A.l.e.X
109
Alekde

bullgod - akurat zapis snapsem to fajna sprawa bo mocno podnosi immersje gry, zapis w dowolnym momencie to po prostu granie najczęściej save/load jak coś nie wyjdzie. Akurat w tej grze immersja jest niesamowita, łamie ci się lockpick albo robisz to za głośno zostajesz nakryty, grasz dalej z tego wszystkiego konsekwencjami, w przypadku load/save robisz load i od nowa. Tak samo z kradzieżą, czy atakiem, skradaniem. Oczywiście god mode jest opcjonalne jak każdy mod ale akurat w tej konkretnej grze jest to psucie sobie zabawy.

Po 9+ godzinach, pierwsze wrażenie z gry niesamowita. Mam nadzieję że dojedziemy z takim samym odczuciem do końca :)

14.02.2018 01:31
odpowiedz
4 odpowiedzi
yadin
96
Senator

Mnie od tej gry odpycha tylko widok w pierwszej osobie. Gdyby tak się troszkę wysilili i dali możliwość przełączania widoków jak w "Skyrim V", to gra prezentowałaby się dużo lepiej.

Kiedyś w GOL był artykuł o różnicach pomiędzy 1st i 3rd person view. Okazuje się, że widok z trzeciej osobie jest naturalniejszy. Patrząc przed siebie, widzimy nie tylko całe ramiona, ale kąt widzenia mamy na tyle duży, że widzimy całą swoją postać z przodu. Pomijam fakt, że dla mnie 1st person view to techniczna kicha, niedogodność i przeżytek.

14.02.2018 01:53
1
odpowiedz
ogrodov
27
Chorąży

Ocena w/w gry tutaj, jak i w większości innych serwisów zawsze będzie powściągliwa. To gra niszowa, a gry niszowe zawsze ocenia się...szczerze. Blockbustery, zawsze na zakładkę...to po prostu bezpieczne z marketingowego/wizerunkowego punktu. Trzeba być trendy, utrzymywać się na powierzchni.

14.02.2018 06:08
odpowiedz
1 odpowiedź
maskarano
4
Junior

Wersja PS4
Narazie odnalazlem tylko dwa bugi. Gdy postac biegnie i wbiega na maly kamien zwalnia przez chwile... Dziwne... A drugi bug tez zwiazany z bieganiem, cos sie przywiesza i nie moze czasem skrecac podczas biegu, przy uciekaniu potrafi wkurzyc, ale ja nie jestem z tych co narzekaja na bugi.

Gdy producent zapowiadal ze bedzie rozwoj postaci i umiejetnosci do wyboru, zastanawialem sie jak w grze w ktorej nie ma magii, mozna powymyslac jakies sensowne perki do wyboru... Jestem niesamowicie zaskoczony, ze udalo im sie to osiagnac... Nie bede spojlerowal, trzeba to zobaczyc samemu.

Najciekawsze w tej grze jest to, ze postac jest postrzegana tak jak sie ubiera... Jak jestes ubrany jak wiesniak, tak cie traktuja. Jak jestes ubrany jak szlachcic, masz wieksze powazanie w wyzszych sferach. No i trzeba isc do lazni od czasu do czasu sie umyc, bo ze smierdzielem nie beda chcieli gadac :D

Jest wiele mechanik ktorych nigdy wczesniej nie widzialem w RPG, ale nie chce mi sie juz o nich rozpisywac...

Pomijajac wszystkie bugi, bo naprawia je w przyszlosci i gra bedzie smigac elegancko, daje ocene 9/10 bo nie zawiodlem sie na niej, a wrecz przeciwnie....

14.02.2018 07:21
odpowiedz
12 odpowiedzi
StabbingWestward
41
Konsul

Zabawne bo taki wiedźmin 3 w którym dziki gon goni ciri a my możemy grać w karty i robić zadania poboczne odkrywać znaczniki... Przepraszam, MY MUSIMY to robić, gra nas do tego nakłania ,,zrób graczu teraz te zadanko bo później nie będziesz miał wiele expa z niego" było znacznie więcej ABSURDÓW a gra w dniu premiery była zbugowana dostała 666/10 i to chyba tylko dlatego... Że to gra polska. Nie mówię że jest on zły grałem w niego ponad 100 godzin ale tak naprawdę ŻADNA, ABSOLUTNIE ŻADNA GRA. Nie zasługuje na 10. ZAWSZE jest coś do poprawy, coś co można zrobić lepiej. Et cetera. Dlatego nie rozumiem kompletnie waszego systemu oceniania. System oceniania powinien rozbijać się na poszczególne aspekty jak

-Mechanika
-Fabuła
-Optymalizacja

itd.

A teraz przeczytałem tą recenzje i złapałem się za głowę po prostu, nie mogę uwierzyć.

,,bawiłem się bardzo świetnie 1/10" tak to wygląda w moich oczach.

post wyedytowany przez StabbingWestward 2018-02-14 07:23:05
14.02.2018 09:48
1
odpowiedz
A.l.e.X
109
Alekde

bullgod - możliwości zapisu masz dużo więcej
- snapsem
- rozpoczynając nowy quest ale jak skończyłeś poprzedni
- w łaźni
- w gospodzie jak wynajmiesz łóżko
- w miejscach snu tam gdzie odkryłeś już łóżka na których możesz się przespać
- w obozowiskach

Więc w sumie snaps to tylko taki QS, bo każdy inny jest dostępny cały czas.

14.02.2018 10:32
😃
odpowiedz
pixario
79
Troll Hammer

A kogo obchodzi jakaś tam ocena niszowej redakcji panowie naprawę patrzycie na numerki :) . Autor wychwala w prawie każdym akapicie grę, jedynym zastrzeżeniem jakie ma to błędy które jak sam napisał już zostały naprawione ergo wspaniała gra nic tylko kupować, czasami zadziwia mnie to że nikt nie umie czytać ze zrozumieniem no jak widać sporo ludzi jest tu przed maturą :).

14.02.2018 10:33
odpowiedz
6 odpowiedzi
Starcall
16
Konsul

Ja nie wiem dlaczego jest ten cały płacz o ocenę... Przecież 7,5 to jest dobra ocena ocierająca się o bardzo dobrą. To wy macie jakiś zaburzony osąd przez lata oglądając tylko oceny rzędu 8,5-10. Dodatkowo zapominacie, że ocena jest subiektywna i zależy tylko i wyłącznie od widzimisię recenzenta. Przytaczacie w kółko tego Skyrima ale przecież on był oceniany przez zupełnie inną osobę. Mi też nie podoba się jego ocena bo dla mnie gry bez fabuły i ciekawych postaci nie zasługują na więcej jak 6/7, ale nie płaczę o to przy każdej okazji.
Co do samej gry uważam, że ma spory potencjał ale dopiero kiedy załatają bo glitchujące się cutscenki (które są chyba większością gry) i masa innych rzeczy strasznie zniechęca. Lepiej poczekać niż się męczyć i narzekać. Boli nieco "sterylność" miast i wiosek oraz fakt, że w wielu miejscach gra wygląda jak makieta (tak tak! wiem że las jest ładny ale ile można siedzieć w cholernym buszu?). Gra z pewnością warta ogrania przez każdego fana RPG ale niekoniecznie teraz. Sam fakt day one patcha warzącego 23gb pokazuje, że gra posiada jeszcze wiele bolączek i potrzebuje długofalowego dopieszczania

14.02.2018 10:56
😁
1
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
109
Alekde

lmf888 - to dlaczego piekarz uczy cię otwierania zamków wynika po prostu z fabuły, osobną sprawą jest to że zapewne nie przeczytałeś nawet kodeksu i nie wiesz za bardzo o co w tamtych czasach walczyli piekarze (jako cech). Co do statystyk to wszystko jest przemyślane, ale jak wyżej ta gra nie jest skierowana do osób które lubią gry proste i samograje, jest skierowana do tak naprawdę niszy lubiącej się w rozwoju postaci, statystykach i zabawie w detaliki. Gra dodatkowo daje ci niebywałą swobodę w tym co robisz i jak robisz, na tym polu takiej gry z tak dużą ilością możliwości nie było nigdy.

Jeśli chodzi o kult Gothica i Wiedźmina to nie wynika on z tego że nagle Polacy jako nacja fanatycznie uwielbiają te gry, po prostu to są bardzo dobre gry.

14.02.2018 17:09
odpowiedz
7 odpowiedzi
MaBo_s
0
Centurion

Wrzucam i tutaj, bo może być przydatne.
Mały tip dla graczy grających na nieco starszych/słabszych procesorach, które mogą być "wąskim gardłem" w konfiguracji:
Aby poprawić płynność i zmniejszyć spadki fpsów użyjcie Battle Encoder Shirase, w skrócie BES. To malutki program.

- Odpalacie grę, następnie uruchamiacie program.
W otwartym okienku wybieracie opcję Target. (screen 1)
- W kolejnym zaznaczacie grę i klikacie Limit This (screen2)
Ustawiacie pasek ograniczenia na 3-4% i zamykacie okno.
- Główne okno programu powinno wyglądać jak na screenie 3.
Minimalizujecie je i można już grać.

Ogólna liczba klatek raczej się nie zwiększy, ale jeśli za spadki animacji czy przycinki odpowiadało nadmierne obciążenie procesora to płynność działania powinna wyraźnie się poprawić i komfort gry znacznie wzrośnie.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-02-14 17:12:02
14.02.2018 17:32
odpowiedz
Lambert007
19
Legionista

Ze zniecierpliwieniem czekam, na materiały z gry, jest szansa, że TVgry wyda kilka filmików prezentujących grę szerzej (właściwie, różne jej aspekty)??

(na chwilę obecną jeden filmik jest)

14.02.2018 19:01
😂
odpowiedz
zeusix18
0
Legionista

A co, gówniany skyrim bez fabuły dalej 10 xD? Kompromitujecie się raz po raz.

15.02.2018 05:18
odpowiedz
23 odpowiedzi
Iselor (Łódź)
103
Generał

"Kingdom Come: Deliverance - między Gothikiem a Wiedźminem" - czyli gra jest aż takim szitem? Pierwszy Gothic to nieporozumienie, Wiedźmin też mnie uśpił....

15.02.2018 07:16
odpowiedz
dan.ofir
4
Centurion

Ta gra to jakiś koszmar. Prezentuje się jak pecetowe gie.

15.02.2018 08:13
odpowiedz
1 odpowiedź
Rakowisko
2
Junior

Cut-scenki sa ladne ale zwykle rozmowy juz nie. Mimika twarzy podczas zwyczajnych rozmow wyglada tragicznie. Ma sie wrazenie ze postacie wraz z nasza sa martwe lub maja rybie oczy. Nie mam pojecia jak wyglada walka i animacje po tej aktualizacji co wazy +20gb. Sama walka wydaja sie byc zbyt powolna, ja rozumiem realizm... ale to wyglada slabo po prostu.

15.02.2018 11:51
odpowiedz
<Rydygier>
26
Memento mori

Swoją drogą, pomijając syndrom drwala, jeśli wierzyć odtwórcom, to efektywna szermierka w istocie jest wizualnie mało atrakcyjna, dla postronnego widza nieelegancka, nie przekonująca w porównaniu do tego, do czego Hollywood przyzwyczaił mózg odbiorcy. Też hermetyczna - zwykle chyba tylko spece wychwytują ukrytą finezję i fachowość manewrów. Taki jest problem - gra stawiająca na autentyzm nie może polegać na żadnym punkcie odniesienia, który w oczach gracza uwiarygodniłby szermierkę, bo żadnego nie ma. Sama musi go stworzyć.

15.02.2018 12:04
👍
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
k8vt800
62
Pretorianin
7.0

Gra budzi we mnie na przemian skrajne emocje, raz banan na twarzy i wypieki by za chwilę rzucać kurwami w stronę ekranu z frustracji albo zażenowania.

Daniel Vavra w formie, twórca kultowej Mafii ma dar do tworzenia autentycznych, ciekawych i filmowych za razem historii. Tak, świat przedstawiony w grze jest po prostu autentyczny, niesamowity klimat, tu nie zostajemy od pierwszego questa super duper mega ratującym świat inkwizytorem czy innym dragonbornem.

Niestety z tej całej "immersji" co chwilę jesteśmy wybijani poprzez morze bugów, glitchy czy pokracznych mechanik lub decyzji przy projektowaniu.

PS: Choć dla Polaków dużo miększy język czeski mógłby wydawać się momentami śmieszny, to dla mnie brakuje go w dialogach dla pełni autentyczności. W połowie zdania mówionego po angielsku swojsko brzmiące miejsca czy imiona typu Zbyszek, choć poprawnie wymawiane brzmią po prostu sztucznie.

17.02.2018 18:25
odpowiedz
Ohydny Czerwonodupny Pirat
20
Pretorianin

Gra na ten moment średnia, a z czasem może by tylko lepiej. Przepiękna średniowieczna Bohemia i wyraziste postacie są niestety przytłoczone przez ogólny brak balansu (przykład - zadanie Dobry Złodziej: Dostaję od młynarza pierwszy wytrych. Jak wiadomo, minigierka włamywania się w KCD jest bardzo trudna. Złamałem pierwszy i czy dostałem kolejny od Peczeka. Oczywiście nie!). Są też pewne małe zgrzyty, które psują immersję - kury nie idą spać wraz z zachodem słońca, deszcz pada przy bezchmurnym niebie, tylko jeden model psa, a takich "kwiatków" jest pewnie więcej.

post wyedytowany przez Ohydny Czerwonodupny Pirat 2018-02-17 18:36:06
18.02.2018 11:48
odpowiedz
Nolifer
102
The Highest

Myślę, że wraz z kolejnymi patchami gra będzie coraz lepsza i lepsza, potrzeba jej zdecydowanie trochę szlifu.

18.02.2018 16:11
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
164
Anesthetize

Mam wielką chrapkę na tę grę ale brak ciśnienia bo sporo tytułów zostało do ogrania. Czyli co? Lepiej poczekać aż wszystko załatają?

19.02.2018 10:37
odpowiedz
1 odpowiedź
Pablo_Minetto
5
Legionista

Miałem taką akcje, że w mieście wśród uchodzców spotkałem tego kolesia co wisiał kasę naszemu ojcu, doszło to walki na pięści którą wygrałem, ale kiedy koleś już padł, ja w amoku atakowałem dalej jak już był nieprzytomny, przyglądał się temu strażnik który stwierdził, że leżących się nie bije i jest za to kara i tak oto pierwszy raz w grze RPG z otwartym światem trafiłem do więzienia. Normalnie bym wczytał save, ale tu nie miałem co wczytywać, bo był daleko. Gram bez moda na save dla większej immersji i mimo początkowej frustracji ten system oceniam baaaaardzo dobrze, kiedyś bym ten smaczek ominął, bo load by załatwił sprawę, teraz ponoszę konsekwencję swojej nieuwagi. Spędziłem w więzieniu 3 dni, mam kary do statystyk z powodu wygłodzenia i ciężkich warunków, draby młynarza mnie ścigają, bo nie uregulowałem jego długu za opiekę i nie poszedłem jeszcze wykonać jego misji, obili mnie już raz konkretnie, ale straż mi pomogła i ich przepędziła, mam przez to styrane ubranie i wyglądam jak obdartus jakiś.

Dla mnie rewelacja, w końcu ponoszę karę za swoje czyny. To nie jest gra gdzie sobie przysiądziemy na godzinkę, ten system save został tak zrobiony żeby do gry siadać kiedy ma się już czas dla siebie, wolnych kilka godzin żeby się zanurzyć w ten świat, a wtedy zrobienie sobie sznapsa nie jest żadnym problemem.

Ale ma to też swoje złe strony. Można np. podchodząc do sklepikarza i chcąc do niego zagadać można niechcący zwinąć mu coś z lady i przez buga w grze lądujemy u strażnika. To trzeba dopracować, zwiększyć np. czas przytrzymania przycisku kradzieży. Ale to są rzeczy do łatwej poprawki.

System save niesamowicie podnosi immersję tej gry i jak dla mnie jest jednym z największych plusów.

post wyedytowany przez Pablo_Minetto 2018-02-19 10:39:11
19.02.2018 12:10
odpowiedz
8 odpowiedzi
feku
0
Junior

Gra średnia system walki to porażka, Gothic 1,2 i 3 na dzień dzisiejszy nie ma według mnie gry która by mu dorównała a grałem w wiele gier tego typu nie powiem jest kilka fajnych tytułów w które warto zagrać ale gothic ma swój klimat w tą grę zawsze chce mi się grać chociaż przechodziłem każda z części po kilka razy ;p

post wyedytowany przez feku 2018-02-19 12:13:52
19.02.2018 12:52
odpowiedz
bullgod
25
Chorąży

Gram już trochę i mogę powiedzieć, że gra jest dobra, klimatyczna, choć najlepszy z niej jest walking simulator, bo taka jest ładna.
System walki jest inny i trzeba się go nauczyć. Po prostu nie należy traktować tej gry jak wszystkich innych, tylko przyjąć to, co dają. Jak trochę poćwiczyłem na arenie i przestałem bić się z myszką, to nagle zaczęło być całkiem fajnie.
Przez ten realizm, którym twórcy się chwalili i jej hardcorową "erpegowość" jestem trochę rozczarowany pewnymi drobnymi niedopatrzeniami, bo spodziewałem się dopracowanej w drobnych szczegółach symulacji.
Na przykład zaatakowałem i zabiłem rodzinę w domu na odludziu. Po dojściu do najbliższej wsi okazało się, że mam z tego powodu -100 reputacji i nikt nie chce ze mną rozmawiać, ale z drugiej strony strażnicy mnie ignorowali. Nie wiadomo skąd ktoś się niby dowiedział co zrobiłem, ale nawet jeśli, to razi brak konsekwencji. ot gra przyznała mi abstrakcyjnie negatywną reputację i tyle.
W tej samej wsi zresztą jest piekarz. Przed stoiskiem z bułkami stoi kobita i wrzeszczy w świat jakie to świeże chlebki mają. Jej zachowanie byłoby w sam raz na targ w dużym mieście, ale we wsi z kilkunastoma domami ta baba zachowuje się jak obłąkana. No, chyba, że to dla mnie, pierwszego obcego przechodnia tego dnia, to przedstawienie. Postałem chwilę ciekawy, czy chłopi przyjdą i obiją ją kłonicami, ale jedynie lepiący przy stole obok bułki piekarz ukulał kilka, po czym zostawił wszystko i sobie poszedł. To akurat realistyczne było jak cholera. Nie dość, że ciasto musi najpierw urosnąć, więc nie dziwota, że je zostawił, to wyraźnie miał dosyć tej rąbniętej baby.

post wyedytowany przez bullgod 2018-02-19 12:54:30
19.02.2018 20:09
odpowiedz
10 odpowiedzi
Executioner
9
Centurion

Recenzje GOL-a po raz kolejny nierzetelne. Mianowicie recenzent ocenił grę bez One-Day patcha któy ważył 24 gb. System zapisu dobrze omówił @Pablo_Minetto, także nie będę się powtarzać, wystarczy rozwinąć post @fetu. Widać recenzent przyzwyczaił się do mocnych uproszczeń, pozwalających wiecznie wczytywać grę aby całe miasto okraść.
Cóż, wisienką na torcie jest fakt, że taki Dragon Age 3 dostał 9.5/10 z opisem "prawdziwe arcydzieło". Wiem, że recenzował to inny człowiek z redakcji. Nie mniej jednak redakcja to redakcja i powinna razem oceniać grę z przedstawicielem na czele. Więcej przykładów wymieniać nie będę, gdyż Agrelm z 38 plusami już wszystko opisał.

23.02.2018 13:31
👍
odpowiedz
Rabbitss
11
Centurion

Całkiem przyzwoita recenzja, choć sama gra nie przekonała mnie do siebie. Moja ocena dzięki recenzji to 7,5 / 10.

24.02.2018 18:44
odpowiedz
Kyjoz18
38
Centurion
9.0

Świetna produkcja! Jak już opanujemy sztukę walki to zabójstwa sprawiają więcej radości niż te w PUBG! Zawsze kilka sposób na rozwiązanie problemu, świetny klimat, fenomenalna oprawa graficzna, trochę bugów ale z każdym patchem coraz lepiej, 40 godzin gry za mną nawet nie wiem kiedy to poszło. Gra ma wolne tempo więc jak ktoś oczekuję dynamiki , wodotrysków , prostoty to niestety dalej zostaję choćby Wiedźmin 3. Tutaj trzeba się czasem zatrzymać i popatrzeć w wirtualny świat, podziwiać. Czasem spędzić parę godzin na tworzeniu eliksirów ( swoją drogą świetny system robienia własnych potów!) Trzeba się liczyć z tym co się robi, gra oddaję wysokie poczucie immersji więc nie ma co liczyć na to że się wyrżnię wioskę i nikt nie będzie mieć nic przeciw. Nie mogę sie doczekać części drugiej , jedynych zmian jakich bym chciał a które na pewno będą bo to w końcu część druga to jeszcze żywszy świat, większe miasta no i trochę mądrzejsze AI (czasami można się opluć ze śmiechu co one wyprawiają, co psuję trochę nastrój) no i mniej bugów. Ale zapewniam ta seria zostanie z nami na lata. Szczególnie polecam ludziom którzy uwielbiają grę Hunter:Call of the Wild. Tempo rozgrywki i cierpliwość , piękne lasy to wspólne cechy. (łowiectwo też tutaj jest oczywiście). Uważam że potrzeba więcej tego typu gier. Takie które są odskocznią od tych na jakie stawia większość ludzi w dzisiejszych czasach.

24.02.2018 22:46
odpowiedz
DM
137
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Gra jest rewelacyjna po prostu, choć żadne wersje beta na to nie wskazywały. Ostatnia produkcja, która mnie równie mocno zaskoczyła i oczarowała, to Obcy Izolacja. Nie wiem ile fabuły za mną, ale na razie jedyne bugi to stojący w powietrzu koń, czy kamera za deską w cutscence - nic czego bym nie widział w innych "uznanych" produkcjach.

System saveów jest rewelacyjny (jak stacje w obcym) i nie wiem jak można ściągać do tego jakieś mody. Nie daje poczucia komfortu "pykania w gierkę", ale nie jest też przesadnie hardkorowy - przecież moźna narobić sobie kilo sznapsów na zapas.

Klimat, widoki, tempo rozgrywki, fabuła - ideał! Kingdom Come jest jak dobre danie w restauracji, inne gry to przy nim hamburgery lepsze i gorsze :)

post wyedytowany przez DM 2018-02-25 02:06:35
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze