Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

For Honor Recenzja gry

Recenzja gry 21 lutego 2017, 14:57

autor: Kwiść

Lubi gry trudne, ładne lub z dobrą fabułą. Nie kończy ich przez LoL-a i Overwatcha. PS Vita FTW!

Recenzja gry For Honor – ten system walki zasługuje na więcej

For Honor ma potencjał, ale Ubisoft musi jeszcze nad grą popracować, bo na razie frajdę psuje słaba infrastruktura sieciowa i mikropłatności. Francuska firma znana jest ze skutecznego naprawiania swoich dzieł – czas na For Honor.

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji PC, XONE

PLUSY:
  1. rewelacyjny system walki;
  2. ciekawi i różnorodni bohaterowie;
  3. świetne pojedynki 1 na 1;
  4. dobrze wykonane areny i animacje postaci.
MINUSY:
  1. chaotyczne i mało wciągające tryby dla wielu graczy;
  2. drobne elementy zapłać-aby-wygrać (pay-to-win);
  3. słaba kampania dla jednego gracza;
  4. brak poczucia wpływu na wojnę frakcji;
  5. spore problemy z infrastrukturą sieciową przy okazji premiery.

O ile strzelanki stanowią olbrzymią część rynku gier sieciowych, o tyle walka bronią białą nigdy nie cieszyła się dużą popularnością. Niszę tę wypełniały produkcje mniejszych wydawców, takie jak Mount & Blade czy Chivalry, ale fani sieczenia i rąbania długo musieli czekać na wysokobudżetowy tytuł o walce na miecze i topory. Ryzyko z tym związane postanowił wreszcie podjąć francuski Ubisoft, który ostatnimi czasy ostro działa w gatunku gier wieloosobowych (mowa o Rainbow Six: Siege i The Division). Niestety, w tym momencie For Honor jest w podobnym stanie jak The Division zaraz po premierze. Dostaliśmy rewelacyjną bazę do świetnej gry, ale wymaga ona jeszcze wiele pracy, żeby osiągnąć ten status.

Recenzja gry For Honor – ten system walki zasługuje na więcej - ilustracja #1
Areny wyposażone są w dodatkowe atrakcje, takie jak ogniska czy zabójcze wodne gejzery.

Tak powinno się walczyć w grach

Fundament stanowi system walki, będący najmocniejszą stroną For Honor, choć na pierwszy rzut oka może się on wydać dość prosty. Do dyspozycji każdego bohatera oddano trzy postawy, które decydują o kierunku bloku oraz wyprowadzania szybkich lub wolnych ataków. Przypomina to nieco zabawę w „papier, nożyce, kamień”. Prędko jednak okazuje się, że do trzech wymienionych figur dochodzi jeszcze jaszczurka, Spock i dużo więcej.

Gracz może wykonywać m.in. uniki, parowania, przełamania gardy, powalenia czy różnego rodzaju combosy. Na każde zagranie istnieje kontra, ale na podjęcie dobrej decyzji mamy najczęściej ułamki sekundy. Trzeba się również umieć dostosować do areny, na której walczymy. W korytarzu czy na wąskich schodach nie ma wiele miejsca na uniki, a zamachy długą bronią są mocno ograniczone. Dodatkowo część map wyposażono w zabójcze gejzery lub mosty, z których łatwo zostać zrzuconym przez silniejszego wroga. Podczas potyczki musimy brać pod uwagę wiele czynników, a o zwycięstwie decyduje refleks, doświadczenie oraz dobra znajomość zwyczajów przeciwnika.

Recenzja gry For Honor – ten system walki zasługuje na więcej - ilustracja #2
Podczas jednej z misji w walce pomoże nam wielki słoń.
Recenzja gry For Honor – ten system walki zasługuje na więcej - ilustracja #3
Kampania podzielona została na trzy akty, według występujących w grze frakcji.

Każdy szermierz d**a, kiedy wrogów kupa

Opisany wyżej system walki stworzony został głównie do pojedynków 1 na 1 i to właśnie ten tryb rozgrywki sprawdza się w grze najlepiej. Emocje potrafią być olbrzymie, podobnie jak satysfakcja z wygranej. Tytuł oferuje jednak jeszcze kilka innych rodzajów zabawy: pojedynki 2 na 2 oraz bitwę, eliminację i dominację – rozgrywane w czteroosobowych drużynach. Najbardziej popularny i promowany przez twórców jest ostatni z wymienionych trybów, który polega na walce o kontrolę nad trzema punktami. Jeden z nich stanowi dodatkowo miejsce bitwy słabych postaci sterowanych przez SI – niczym w grach z gatunku MOBA.

Jak na główny tryb gry w For Honor dominacja wydaje się, niestety, mało rozbudowana. Niewielkie drużyny i malutkie mapy nie stwarzają dużego pola do popisu. Jako szybka postać najczęściej biegamy od jednego skrajnego punktu do drugiego, zajmując je na zmianę bez większych przeszkód lub co jakiś czas walcząc z podobnym „sprinterem” z drużyny przeciwnej. Natomiast mocniej opancerzeni, a przez to wolniejsi bohaterowie większość czasu spędzają w centralnym punkcie, gdzie odbywa się prawdziwa średniowieczna sieczka. Otoczeni przez dwie duże grupy sterowanych przez komputer wojowników bierzemy udział w cztero-, a czasami nawet w sześcioosobowych starciach, które bywają bardzo chaotyczne.

Żeby zwiększyć nieco nasze szanse w walce z dużą liczbą napastników, twórcy wprowadzili ciekawe specjalne wzmocnienie. Jeżeli przez jakiś czas będziemy skutecznie blokować ataki przeciwników, naładowany zostanie pasek zemsty. Aktywując go w odpowiednim momencie, możemy powalić napierających wrogów, a następnie wyprowadzić skuteczny kontratak dzięki poprawionym na kilka sekund statystykom.

Recenzja gry For Honor – ten system walki zasługuje na więcej - ilustracja #4
Paulo Coelho jak się patrzy.

Dominacja dobrze sprawdza się jako krótkotrwała odskocznia od satysfakcjonujących, lecz również stresujących pojedynków, ale jako główny tryb gry oferuje zbyt małą różnorodność. Po jakimś czasie mecze stają się po prostu powtarzalne i nudne.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Elessar90 Ekspert 21 lutego 2017

(PS4) For Honor to naprawdę świetna gra z masą niesamowicie przemyślanych rozwiązań w walce. Choć ma swoje bolączki (e.g. mała liczba trybów albo dość bezsensowna Wojna Frakcji), Ubisoft wydał grę unikalną, która wciąga. I gdyby tylko na tym poprzestać, śmiało wystawiłbym For Honor "ósemkę". Niestety od czasu premiery infrastruktura sieciowa jest do niczego, mecze są co chwila zrywane w losowych momentach, a matchmaking kuleje w 90% przypadków. Beta, która odbyła się tuż przed premierą, była bardziej stabilna. Mimo wszystko, nie odpuszczam - na pewno stoczę jeszcze wiele walk w multiplayerze.

6.5
Recenzja (w przygotowaniu) Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę
Recenzja (w przygotowaniu) Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę

Recenzja gry

Anthem jest kolejnym marzeniem dużego wydawcy o dochodowej strzelance - i kolejnym looter-shooterem z długą listą problemów do naprawy i braków do uzupełnienia. A co z gry BioWare mają gracze?

Recenzja gry Far Cry: New Dawn – farbowana apokalipsa
Recenzja gry Far Cry: New Dawn – farbowana apokalipsa

Recenzja gry

Różowa apokalipsa w New Dawn okazała się przede wszystkim dalszym ciągiem piątej części serii Far Cry, a nie nową marką, która wstrząsnęłaby nurtem postapo. Tylko, czy Joseph Seed byłby zadowolony z takiego dzieła?

Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów
Recenzja gry Metro Exodus – Red Dead Redemption 2 wśród FPS-ów

Recenzja gry

Umarł Half-Life, umarł STALKER – niech żyje Metro! 4A Games za nic ma sobie trendy i serwuje FPS-a w starym stylu; takiego, co to nie trzyma gracza za rączkę, pożera klimatem i nie oszczędza na fabule. Nawet Valve nie przeskoczy łatwo tej poprzeczki.

Komentarze Czytelników (55)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.02.2017 15:59
8
odpowiedz
zanonimizowany1103337
15
Centurion

+up Znana gra =/= dobra gra tyle w temacie.

21.02.2017 15:50
-15
sechu2
60
Pretorianin

Ta recka doskonale pokazuje tylko jedno. Końcowa nota jest piętą Achilesową tej strony. Poprzez takie gry jak:
Dragon Age Inkwizycja
Xcom2
czy teraz For Honor

Nie twierdzę że celny noty się nie zdarzają... niestety tych mocno chybionych jest za dużo.

Samo to że gra przez ten krótki okres czasu utrzymuje się w top10 twitch po premierze świadczy o tym że jest znacznie lepsza niż można stwierdzić przy pierwszych paru godzinach z nią obcowania. Nie ma też wątpliwości że wbije się w esport a tutaj na serwisie będzie dominowała ocena która uświadczy ludzi w przekonaniu że nie można polegać tylko na recenzji i końcowej ocenie serwisu gry online. Czasem lepiej skorzystać z recki kogoś z youtube i porównać kilka punktów widzenia.

21.02.2017 15:59
8
odpowiedz
zanonimizowany1103337
15
Centurion

+up Znana gra =/= dobra gra tyle w temacie.

21.02.2017 16:13
👎
-11
odpowiedz
2 odpowiedzi
alchemiakr
34
Konsul
2.0

Kolejna gra Ubisoftu czyli 7-5=2 na tyle pewnie tak naprawdę zasługuje ta gra czyli kaszanka.

post wyedytowany przez alchemiakr 2017-02-21 16:14:08
21.02.2017 16:14
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jane_od_Batmana
49
Konsul

Nie wiem czy ktoś będąc na 6 poziomie postaci powinien wypowiadać się o balansie... bo ten, nie licząć zbugowanego Shugokiego, stoi na bardzo przyzwoitym poziomie.

Zaś by dostrzec piękno Dominacji również trzeba trochę pograć, by zaczęło przydzielać nas do graczy o wysokim mmr, wtedy o nudzie nie ma mowy.

21.02.2017 16:44
1
odpowiedz
domino310
55
Burzą Błogosławiony

Mam identyczne odczucia, marka z wielkim potencjałem lecz chyba dopiero następna część będzie bliższa wykorzystania potencjału, oczywiście jeśli Ubisoft wyciągnie wnioski.

21.02.2017 16:53
2
odpowiedz
zanonimizowany1187012
11
Senator

Niestety, kolejna gra multi pokazuje jak Ubi jest mierne w pisaniu kodów sieciowych do produkcji multi-only. W zamkniętej becie nawet zagrać w tryb dominacji nie mogłem.

Gra ma potencjał, ale jak to Ubi - drobnostki zabijają radość z grania.

21.02.2017 17:25
1
odpowiedz
Orzołek
107
Haters gonna hate

Grałem w betę dla mnie ta gra jest po prostu słaba.
System walki niby ok, ale czegoś mi w nim brakowało. A poza systemem walki ta gra tak naprawdę... nie ma nic ciekawego do zaoferowania.
Pomysł ciekawy wykonanie słabe. Czyli typowy Ubisoft ;)

post wyedytowany przez Orzołek 2017-02-21 17:25:57
21.02.2017 17:32
👎
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hstorm
4
Legionista
3.0

Wydałem na tę grę 100 euro i po zdobyciu 14 poziomu wszedłem sobie na sklep. W pewnym momencie ukazało mi się 5000golda za psie pieniądze, gdzie ja 500 golda zbierałem 2/3h. Rozumiem, że mikropłatności mogą być, ale nie w taki sposób, że w początkowej fazie gry ktoś na 1lvl może mieć eq gościa na poziomie 30. Daje wielki minus.

21.02.2017 18:00
odpowiedz
zanonimizowany812566
62
Generał
6.0

Grałem w bete około 6 godzin i po 2-3 godzinach ekscytacji system walki przyszła nuda. Potyczki 4x4 jest niekiedy wręcz niegrywalne, kiedy rzuca się na ciebie 4 chłopa to żaden skill nie da rady. Walka 1 na 1 jest natomiast bardzo satysfakcjonująca.

21.02.2017 18:06
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
PablitoKarramba
6
Legionista

Ubisoft dalej brnie w swoim sieciowym bagnie. Gram regularnie w Rainbow Six Siege i przez problemy ze stabilnością serwerów ucieka duża część satysfakcji. Oby zainwestowali cokolwiek w serwery

21.02.2017 19:16
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
119
Alekde
9.5

Zazwyczaj nie uczestniczę w dyskusjach kto ma rację bo nie mają one żadnego sensu, ale tym razem trochę napisze:

Orzołek – aby stwierdzić co gra ma do zaoferowania trzeba w niej spędzić dużo więcej godzin niż 20 i nie mówię tutaj o okrojonej becie, więc bez urazy pisanie że gra jest słaba bo … ? Moim zdaniem tak dobrego balansu, oparciu o skill w graniu w gry MP dawno nie widziałem, ba powiem więcej jest on o klasę wyżej niż w dobrze wykonanym systemie znanym z Soulsów, jeśli nauczysz się grać perfekcyjnie pokonać będzie cię mógł tylko ktoś na podobnym poziomie, od weterana poziomu 1 bardzo nie ma szans trafić na maszera. Mam obecnie poziom 3 weterana.

Hstom – nie jest to prawda, ponieważ przedmiotów jest bardzo dużo, epickie, wymagają nie tylko stali co materiałów do upgrade. Wiec nawet jeśli kupisz 5000 stali za które zapłacisz 4.99 euro (o ile się zdecydujesz) nie jesteś w stanie wbić nic czego nie da się uzyskać grając bo z gry lecą ci przedmioty do rozbierania z niebieskich 49-50 elementów, z filetów np. 80, gdzie upgrade fioletu na level np. 15 wymaga z 400-500 lub i więcej. Więc te słabo levelowe przedmioty do rozbiórek masz z gier, setek walk a nie z zakupów i po prostu jesteś tak wysoko bron upgardować tylko grając. Więc co z tego że kupisz 10 skrzynek jeśli wylosujesz tam z kilka przedmiotów z których rozebranie da ci z 500 elemenów na upgrade 1 elementu broni o 1 poziom. Akurat zakup stali jest tylko chyba aby kupić sobie stroje, bo poziom ekwipunku 30 to żaden poziom ja mam 62, a widziałem ludzi z np. 108. (edycja kolega niżej mnie poprawił względem poziomu wyposażenia który jest podobno zlimitowany na 108 co tym bardziej obniża sens microtransakcji aby podnosić poziom przedmiotów)

panTicTac / recenzent – to też nie jest prawda ponieważ jeśli umiesz blokować to możesz blokować nawet 4 osoby nawet nie grając tankiem a zwykłym miecznikiem co da ci gwarancje na szybką zemstę, z zemsty robisz obalenie które ma 100% skuteczności i po ciosie np. z góry mało kto przeżywa jeśli poszedłeś np. w upgrade ekwipunku w atak w trybie zemsty. Nieraz tak miałem że jak walczyło ze mną np. 3-4 i wbili mi zemstę to nagle wszyscy uciekają (!?) i jak ma to się do recenzji ? Nijak bo aby to zobaczyć trzeba grać na wysokim poziomie weterana. Widziałem też nieraz jak ktoś w trybie zemsty zabijał z 3-4 osoby naraz, nie mówiąc już o otoczeniu które można skutecznie wtedy wykorzystać, jak kolce, piłę, pale, czy po prostu wyrzucenie kogoś w przepaść (obalenie w tym trybie ma 100% skuteczności jw.) Poza tym sytuacje kiedy dopada cię 3-4 przeciwników są sporadyczne i to głównie na punkcie strategicznym, większość walk odbywa się kosztem czegoś. Jeśli jakiś team biega w czteroosobowych grupie to ma gwarancje że przegra na 3 punktach, bo po prostu zawsze będzie do tyłu. Tak grają tylko ci którzy dopiero z grą się zapoznają. Najczęściej jest tak że każdy punkt jest obstawiany i tylko jedna osoba się przemieszcza pomiędzy, aby wspierać na wypadek przegranej lub najazdu.

recenzent - Wystarczy wykonywać zadania aby mieć ciągle status czempiona / kupowanie stali jest tak naprawdę tylko aby kupić sobie stroje które nic nie wnoszą. Jeśli komuś nie chce się farmić 45000 stali to zawsze może sobie to kupić. I głownie po to zostało to zrobione. Upgrade przedmiotów opisałem wyżej do pewnego stopnia można wyciągać matsy ze stali, potem nie ma to sensu. Chyba że ktoś by płaci tysiące euro.

PablitoKarramba – na 30 godzin gry może raz miałem d/c podczas ładowania z errorem, nigdy w czasie gry, przypadek, nie sądzę.

Reasumując nie wiem jak długo gra będzie żyła, ale na ten moment jest to moim zdaniem najlepiej wykonany system walki oparty na skillu / dlatego też gra mi się strasznie podoba (pomijam już tutaj kampanie SP która także jest dobra przejście jej na realistycznym poziomie jest sztuką samą w sobie), ponieważ ta gra oddziela ludzi którzy przyszli sobie pomachać bumperami od ludzi którzy mają pomysł na przeciwnika.

post wyedytowany przez A.l.e.X 2017-02-22 00:03:56
21.02.2017 19:56
👎
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1050288
20
Pretorianin
5.0

Gry stricte multi z reguły są płytkie i monotonne. Ta niczym nie odbiega od gatunku. Pograłem w betę 3h i mi się znudziło.

5 za grafikę. Inaczej było by 4.

post wyedytowany przez zanonimizowany1050288 2017-02-21 19:56:22
21.02.2017 22:45
👍
odpowiedz
KingDiRT2012
14
Legionista
8.5

Gra wymiata, czasem można się spotkać z nie honorowym zachowaniem.

https://www.youtube.com/watch?list=PLLtdwcuE07JUB6t4_mQ8kZr1oGW306g7_&v=_jRiLnL4t-k

post wyedytowany przez KingDiRT2012 2017-02-21 22:48:38
21.02.2017 22:51
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jane_od_Batmana
49
Konsul

"przedmiotów jest bardzo dużo, epickie, czy złote, pomarańczowe"
Jesteś daltonistą? Serio pytam, bo w grze są trzy "typy" przedmiotów: szare, niebieskie i fioletowe.

"poziom ekwipunku 30 to żaden poziom ja mam 62, a widziałem ludzi z np. 119, a prawdopodobnie nawet 1000 nie jest limitem."
Jeśli widziałeś osoby z takim poziomem ekwipunku to je lepiej zgłoś, bo maksymalny level to 108...

21.02.2017 23:04
odpowiedz
Gorn221
48
Łowca Demonów

Trochę mnie mierzi to ,,Samuraje" niby poprawnie, ale Samurajowie jakoś lepiej brzmi.

22.02.2017 02:22
1
odpowiedz
Jarsston
57
Centurion

Czyli póki co lepiej wstrzymać się z zakupem, a na pewno dopóki nie stanieje i nie będzie sieciowo stabilniejsza, bo w ich grach właśnie tryby sieciowe na premierę kulały.

22.02.2017 12:10
odpowiedz
2 odpowiedzi
koobun
43
wieszak

Wczoraj czytałem na rockpapershotgun o tym jak ta gra (nie)działa. Niezła komedia.
Zrobić grę sieciową, w której multiplayer jest kompletnie do bani to naprawdę niezłe osiągnięcie.

22.02.2017 12:42
👍
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jane_od_Batmana
49
Konsul

^ W dniu premiery zdarzały się problemy sieciowe, ale systematycznie malały z dnia na dzień do tego stopnia, że praktycznie już nie występują.

22.02.2017 12:51
odpowiedz
1 odpowiedź
koobun
43
wieszak

Problem ze stabilnością połączenia to tylko jeden z wielu problemów jakie wymieniono w artykule. Nie sądzę by pozostałe wyeliminowano w ciągu tygodnia, szczególnie, że dotyczą one tego jak gra aranżuje mecze.

22.02.2017 14:10
odpowiedz
1 odpowiedź
Yaboll
105
Generał

Co tak długo tą recenzje pisaliście? Człowiek chce zagrać jak najszybciej w gre i czeka żeby dowiedzieć się czy warto a tu musi tyle czekać.

22.02.2017 14:24
odpowiedz
koobun
43
wieszak

Mieli zrecenzować grę sieciową przed odpaleniem serwerów?

22.02.2017 14:26
1
odpowiedz
Infamus
2
Chorąży

Szkoda że nie można walczyć między sobą na jednym ekranie...

23.02.2017 05:10
odpowiedz
3 odpowiedzi
Kilgur
153
Legend

A.l.e.X -> spokojnie minelo raptem pare dni od premiery :) w Division to samo bylo szal przez jesli dobrze pamietam 4 tygodnie pozniej ilosc graczy zaczela gwaltownie spadac do wartosci zenujaca niskich, tam powodem byly bugi, a For Honor jest niestety nudne na dluzsza mete :)

23.02.2017 15:50
📄
odpowiedz
kęsik
87
Legend
6.0

Czyli dokładnie tak jak sądziłem. Bardzo dobry system walki ale na grę online to się nie nadaje. 1v1 jeszcze jest spoko ale reszta to już kompletny chaos i panika. To powinna być pełnoprawna gra dla jednego gracza z 3 kampaniami fabularnymi z prawdziwego zdarzenia a nie jakieś biedna sieciowa nawalanka.

25.02.2017 17:07
👍
odpowiedz
wiShkiL
11
Legionista
9.0

Ci co nie umieją grać powyżej 1v1 po prostu nie mają umiejętności, nie jest to wina gry. Proponuję ukończyć trening, a o samej grze wypowiadać się co najmniej po wbiciu 2lvl reputacji. Dla mnie jedna z najbardziej miodnych gier.

07.03.2017 12:21
odpowiedz
Nolifer
113
The Highest

Rainbow Six Siege doprowadzają do ładu, to samo tyczy się The Division, to pewnie i z For Honor będzie to samo. :)

07.03.2017 14:06
odpowiedz
zanonimizowany636606
89
Generał

To za dwa lata jak doprowadzą do ładu i wydadzą tonę DLC się kupi na promocji z seasone passem za 50 pln.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze