Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Filmy i seriale

Filmy i seriale 18 stycznia 2020, 11:30

autor: Hubert Sosnowski

Szop w przebraniu. Łowca ciastek. Pisuje o grach, filmach i serialach, a zdarza się, że i prozę.

Vega zrobiłby to lepiej – serial Wiedźmin w 7 dziwnych konwencjach

Każdy z nas zrobiłby to lepiej. Sprawniej nakręciłby Wiedźmina dla Netflixa. W końcu tyle jest tam do poprawy. Sodden, logika, pancerze Nilfgaardu, scenariusz. Możliwe, że wymagałoby to nawet skoku do kompletnie innej konwencji.

Wiedźmin a la Netflix nie wszystkich zachwycił. Krytycy zjechali ten serial z góry na dół, fani przyjęli go znacznie cieplej, ale i wśród nich pojawiły się głosy niezadowolenia. Nic dziwnego, serial idealny to nie był. Niemniej potrafił wciągnąć. Społecznościowe dyskusje o tym, co poprawić, trwały godzinami i wygenerowały rwącą rzekę postów, za którą nikt nie nadąży. A może by tak – zamiast naprawiać istniejącego Wiedźmina – wymyślić go na nowo? W jednej z tych konwencji, w których zawsze chcieliśmy go zobaczyć, ale baliśmy się powiedzieć to na głos. Bo jeszcze się spełni.

Zastanawialiście się kiedyś, jak radziłby sobie Geralt w świecie Dragon Balla lub jako amant z komedii romantycznej czy gliniarz u Patryka Vegi? Śpieszę z odpowiedzią.

Wiedźmin anime

Autor: Lap Pun Cheung - Vega zrobiłby to lepiej – serial Wiedźmin w 7 dziwnych konwencjach - dokument - 2020-01-17
Autor: Lap Pun Cheung

Wyobraźcie sobie walkę Renfri z wiedźminem. Malowniczy plac w centrum Blaviken. Płatki róż tańczą w powietrzu i skrzą się w nieprawdopodobny sposób. Wiedźmin stoi z wyciągniętym mieczem w pewnej odległości i spogląda na Renfri. Renfri stoi z wyciągniętym mieczem w pewnej odległości i spogląda na Geralta. Wiatr wznieca kurz pomiędzy nimi. A potem znowu spoglądają, kosmyki włosów przesłaniają im na chwilę twarze. Mrużą oczy, cała reszta ulega przyciemnieniu. Przyjmują pozycje bojowe.

A jak już zaczną biec ku sobie... chwilę to zajmie. W tle przygrywa „epicki” j-pop o „epickim” starciu. Z lekkim, rockowo-symfonicznym zacięciem. Dodajmy do tego kilka szczegółów. Miecz Geralta wygląda jak ciężarówka osadzona na rękojeści. Renfri szarżuje z rękoma wyciągniętymi do tyłu. Czas, jaki poświęciliście na przeczytanie tych dwóch akapitów, to tylko połowa tego, ile potrzeba, by Geralt dobiegł do Renfri. A Renfri do Geralta.

Zaczyna się wymiana ciosów. Pierwsze użycia energii Ki... to jest – czarów i znaków. Potem przeciwnicy odskakują i znowu do siebie podbiegają. Potem zaczynają latać. Wreszcie, gdy wyczerpią tradycyjny arsenał, zaczynają transformować – w końcu to mutanci. Następnie wysłuchujemy dramatycznych monologów o ciosach, przeznaczeniu i zaskoczeniu własną potęgą. A potem cały cykl się powtarza. I tak aż do momentu, gdy Geralt zostanie przyparty do muru i użyje ostatecznego argumentu. Kaaaaameee-Haaaaameeee-AAAAAAAARD.

Przyznajcie się, chcielibyście to zobaczyć. Mnie możecie powiedzieć. W ramach alternatywy moglibyśmy też dostać animowany egzystencjalny obraz o strachu przed nuklearną zagładą uosabianą przez spotworniałego, smoka, zlepek ciał i machin. Dziwnym trafem Płotka byłaby wtedy charakterystycznym czerwonym motocyklem, a o relacji Geralta i Jaskra pisano by fanfiki. Jeszcze więcej niż teraz.

TWOIM ZDANIEM

Odpowiedni człowiek do kręcenia Wiedźmina to:

80,8%
Michael Bay
19,2%
Patryk Vega
Zobacz inne ankiety
Ranking filmów Patryka Vegi – od najlepszego do NAJGORSZEGO
Ranking filmów Patryka Vegi – od najlepszego do NAJGORSZEGO

Patryka Vegi można nie lubić. Co więcej – ciężko uznawać jego filmy za dzieła o wielowarstwowej budowie symbolicznej. To przede wszystkim kino rozrywkowe. Ale które z produkcji Vegi dają fun, a których nie a się oglądać? Oto nasz ranking.

10 filmów ze świata Harry’ego Pottera, które chcielibyśmy zobaczyć
10 filmów ze świata Harry’ego Pottera, które chcielibyśmy zobaczyć

Fantastyczne zwierzęta miały wypełnić lukę po Harrym Potterze. Dzięki wysokiemu budżetowi i gwiazdorskiej obsadzie spin-offów dostaliśmy kawał dobrego kina. Ale to wciąż nie to, na co czekają fani prozy Rowling na całym świecie.

10 rzeczy, które polski Wiedźmin robił lepiej od serialu Netflixa
10 rzeczy, które polski Wiedźmin robił lepiej od serialu Netflixa

Na przestrzeni dwóch dekad powstały dwie serialowe adaptacje książek Andrzeja Sapkowskiego – i obie są słabe. Co zdumiewające, Netflixowi udało się stworzyć Wiedźmina jeszcze (znacznie) gorszego niż Polakom pod komendą Marka Brodzkiego.