Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Dark Souls III PC

Trzecia pełnoprawna odsłona osadzonego w realiach fantasy, mrocznego RPG akcji studia From Software. Tytuł utrzymany jest w klimacie poprzednich części serii i oferuje nowe lokacje, nowych przeciwników i bossów, a także niedostępne wcześniej bronie, zbroje i przedmioty. W grze wprowadzono też m.in. specjalne techniki walki bronią, które uatrakcyjniają starcia i dają więcej możliwości podczas pojedynków.

RPG, fantasy, kooperacja, multiplayer, RPG akcji, soulslike, TPP.

Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351292Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351291Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351290Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351289Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351288Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351287Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351286Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351285Dark Souls III - screen - 2017-07-31 - 351284

wersja językowa:
PL napisy, EN napisy i dialogi

Data premiery gry Dark Souls III | PC

24marca2016

12kwietnia2016

premiera PL

PC Windows
Okładka Dark Souls III (PC)
Dark Souls III

Seria Dark Souls została oficjalnie zapoczątkowana w 2011 roku grą o tym samym tytule, aczkolwiek za pierwszą odsłonę marki i tak uznaje się Demon's Souls z 2009 roku na konsolę PlayStation 3. Wszystkie części tego cyklu wyprodukowało studio From Software, założone jeszcze w 1986 roku. Deweloper ten wypuścił na rynek wiele rozmaitych tytułów, w tym szereg odsłon serii Armored Core, jednak dopiero Soulsy sprawiły, że wskoczył on do pierwszej ligi światowych producentów gier wideo. Dark Souls III na komputery PC to kolejny projekt w dorobku Japończyków, nad którym pieczę sprawował sam Hidetaka Miyazaki, „ojciec” Demon's Souls, pierwszego Dark Souls i Bloodborne. Drugim dyrektorem kreatywnym produkcji był Isamu Okano, odpowiedzialny za Steel Battalion: Heavy Armor.

Dark Souls III nie odbiega od standardów serii. Gracze po raz kolejny trafiają do mrocznego, fantastycznego świata, w którym praktycznie wszędzie czeka zagrożenie. Rozgrywka opiera się na podobnych zasadach jak w częściach poprzednich, w związku z czym jest to wymagające RPG akcji, w którym przemierzamy kolejne lokacje, odkrywając powoli fragmenty historii. Ta nie jest jednak podawana na tacy i by w pełni poznać uniwersum produkcji należy czytać opisy przedmiotów, rozmawiać z napotkanymi postaciami, czy też korzystać z opracowań przygotowanych przez samych fanów. Deweloperzy zatroszczyli się jednak o około godzinę przerywników filmowych, co jak na tę serię jest nie lada wyczynem.

Zabawę rozpoczynamy od stworzenia bohatera. Twórcy przygotowali dwanaście klas postaci, ale w gruncie rzeczy, podobnie jak we wcześniejszych odsłonach, nie mają one większego znaczenia, gdyż podczas rozgrywki postać rozwijamy wedle uznania. Po wykonaniu tej czynności przechodzimy do właściwej zabawy, opierającej się głównie na eksploracji poszczególnych lokacji (w odróżnieniu od „dwójki” tym razem połączono je podobnie jak w pierwszej części) oraz toczeniu pojedynków, podczas których premiowana jest cierpliwość i spokój. Każdy przeciwnik (łącznie spotkamy czterdzieści pięć rodzajów niewidzianych wcześniej wrogów) stanowi bowiem wyzwanie, a co jakiś czas musimy się także zmierzyć z jednym z kilkunastu bossów. System walki nie zmienił się diametralnie, ale wprowadzono nowe techniki zwane "weapon arts". Dzięki nim każda broń zyskuje jeden lub dwa całkowicie nowe ataki, których najczęściej używa się wciskając przycisk odpowiedzialny za parowanie. Przykładowo korzystając ze sztyletu gracz może wykonywać szybkie uniki znane z Bloodborna, a łucznik otrzymuje zdolność błyskawicznego wystrzeliwania całych serii pocisków. Wszystkie te zdolności wykorzystują jednak manę, która od czasu Demon’s Souls nie pojawiała się w grach od studia FROM SOFTWARE.

Jak w każdym szanującym się RPG-u, tak i w tym przypadku z czasem zdobywamy nowe wyposażenie, które, podobnie jak samego bohatera, można rozwijać, zwiększając tym samym możliwości ataku i obrony. Oczywiście podczas zabawy znajdujemy także rozmaite przedmioty (przeszło dwieście różnych elementów), posiadające odmienne właściwości (leczenie, odtruwanie, nakładanie efektów na bronie itd.).

Dark Souls III, dzięki temu, że stworzono je z myślą o PC-tach i konsolach PlayStation 4 / Xbox One, może się pochwalić bardzo dobrą oprawą graficzną, prezentującą dużo wyższy poziom niż wcześniejsze odsłony. Deweloperzy przyłożyli się do rozmaitych szczegółów, zarówno w przypadku lokacji, jak i przeciwników, i wykorzystali nowe efekty wizualne.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: 1 - 6  

Ocena gry 8.84 / 10 na podstawie 1283 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.9 / 10 na podstawie 520 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 189,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Dark Souls III

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Dark Souls III

Rekomendowane: Intel Core i7-2600 3.4 GHz/AMD FX-8350 4.0 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 4 GB RAM GeForce GTX 970 lub lepsza, 20 GB HDD, Windows 7(SP1)/8.1/10 64-bit
Minimalne: Intel Core i5-2500 3.3 GHz/AMD FX-6300 3.5 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 750/Radeon HD 6870 lub lepsza, 20 GB HDD, Windows 7(SP1)/8.1/10 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS FX503
ASUS TUF Gaming FX504
ASUS ROG Strix GL503
ASUS ROG Strix GL703
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 / 1060
  • Procesor: Intel® Core™ i5
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSHDD 128GB/256GB/512GB/T1TB
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 / 1060
  • Procesor: Intel® Core™ i5 8300H
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: matowa 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSHDD 128GB/256GB/512GB/T1TB
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti
  • Procesor: Intel® Core™ i7-8750H
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: matowa klasy IPS 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSD 128GB/256GB/512GB
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti
  • Procesor: Intel® Core™ i7-8750H
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: matowa klasy IPS 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSD 128GB/256GB/512GB
Sprawdź ceny w:
Recenzja gry Dark Souls III - symulator umierania żegna się z klasą

Recenzja 5 kwietnia 2016, 14:53

Gdy już zdecydujemy się na określony styl zabawy i pokonamy pierwszego bossa, odblokujemy przejście do kultowego Firelink Shrine, czyli Kapliczki Zjednoczenia. Tym razem przyjęła ona formę starożytnej budowli, która w środku bardziej przypomina rozległą jaskinię. Wewnątrz znajdziemy całą plejadę klasycznych dla serii postaci. Na początku wita nas pozbawiony wszelkiej nadziei nieumarły, chwilę później rozmawiamy z niewidomą opiekunką ogniska, a w jednej z komnat spotykamy dobrze znanego kowala Andre z Astory. Kaplica pełna jest różnorakich nawiązań do poprzednich odsłon cyklu, podobnie zresztą jak cała gra. Czasami przyjmują one formę ukrytych ciekawostek, jak np. frazy wypowiadane przez opiekunkę ogniska, które są trochę zmienioną wersją słów Panny w Czerni z Demon’s Souls, a innym razem objawiają się w postaci modeli skopiowanych z pozostałych gier japońskiego studia. Budynki w wiosce nieumarłych czy modele jej mieszkańców wyglądają jak żywcem wyjęte z Bloodborne’a. Większość tego typu nawiązań i zapożyczeń trudno jednoznacznie ocenić. Z jednej strony ich rozpoznawanie sprawia niemałą satysfakcję i przywołuje wszystkie miłe wspomnienia, z drugiej – czasem miałem uczucie, że jest ich zbyt wiele i że mam do czynienia ze swego rodzaju „potworem Frankensteina” łączącym elementy z czterech różnych gier.

Komentarze Czytelników (683)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.05.2016 21:16
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeusz ^^
132
SHADOWS DIE TWICE

Wyróżniają się głównie poziomem trudności

Nie nie nie. Tak mówią ci, którzy nie mają pojęcia o Soulsach.

Wyróżniają się:
a) przemyślaną walką, która nie pozwala na bezmyślne spamowanie ataku,
b) świetnym designem świata, który bije na łeb 99% innych gier - zarówno pod kątem wizualnym (grafika dupy nie urywa, ale art style jest przegenialny) jak i układem,
c) tym że nie traktuje gracza jak debila - gra "uczy" jak się poruszać i walczyć, później gracz jest już zdany kompletnie na siebie. Nie ma radarów które prowadzą jak po sznurku i innych śmiesznych rzeczy,
d) satysfakcją. Niech mi ktoś nie mówi że po przejściu Skyrima czuł się wybitnie usatysfakcjonowany swoją robotą. A tutaj, po przejściu bossów jak Bezimienny Król?
e) tym że wymaga wyciągania wniosków i ruszenia czasem głową,

To jest to co ciągnie graczy do Soulsów. Nie trudność (która swoją drogą jest wybitnie wyolbrzymiana).

23.01.2017 19:26
👍
1
odpowiedz
kotonikk
61
Wśród horyzontów

A jednak! Ostatnio z @Amadeusz^^ zastanawialiśmy się, jak prędko lub nieprędko wyjdzie jakaś edycja GOTY, i obstawiliśmy że raczej długo na nią poczekamy. Cóż za miłe zaskoczenie: "21 kwietnia zostanie wydane Dark Souls III - The Fire Fades Edition, czyli wersja Game of the Year, zawierająca podstawową wersję gry oraz oba DLC - wydane w październiku Ashes of Ariandel i The Ringed City"

:)

post wyedytowany przez kotonikk 2017-01-23 19:36:28
08.02.2017 14:26
odpowiedz
1 odpowiedź
donpewu
2
Junior

Gra wydawała sie fajna, ale po 3/4 godzinach gry zabiłem przypadkim npc rozdającego lvl i juz nie zamierzam do niej wracać. No bez przesady zeby sie nie dało tego jakoś cofnać ani cokolwiek. Jak ktoś nie chce tracić nerwów to nie polecam tej gry

08.03.2017 13:50
👎
odpowiedz
Roo23th
28
Pretorianin
0.5

a myślałem że mnie wciągnie

10.03.2017 00:48
odpowiedz
1 odpowiedź
ToXu
1
Junior

O soulsach usłyszałem dawno ale jakoś mnie do nich nie ciągnęło, pewnym razem przypadkiem natrafiłem na gameplay z Lords of the Fallen, kupiłem na promocji za 1,5 euro, pograłem 10h i odinstalowałem, mechanika była tak okropna a trudność gry tak oszukana że nie mogłem tego przetrawić, od znajomego który ma w 1 i 3 przegrane niecałe 300h usłyszałem że w soulsach czegoś takiego nie ma, giniesz bo ty zrobisz błąd, a nie bo przeciwnik robi na pięcie obrót 180 podczas wyprowadzania ataku, pograłem 17h offline na jego koncie i stwierdziłem że muszę kupić, jak się potem okazało nie da się przenieść pliku postaci.. Ale cóż, odpaliłem nową postać i zacząłem, w 5-6h dotarłem do tego momentu na którym skończyłem cały czas się dobrze bawiąc a nie przechodząc ze znużeniem miejsca w których byłem. Aktualnie mam 26h na nowej postaci, mając na koncie 9 bossów, przy czym tylko w 3 zginąłem więcej niż raz(w tutorialowym na offline gdyż był to mój pierwszy kontakt z tą grą, na drugiej postaci zszedł za pierwszym), kompletnie nie rozumiem ludzi którzy kończą z grą bo padają na bossach po pare/parenaście razy, trzeba mieć chyba refleks żółwia albo naprawdę wyprowadzać ataki jak kretyn na chama(co sam czasem robię ale po śmierci rozumiem że powinienem był walczyć na spokojnie), albo jak czytam komentarze typu donpewu'a "po 3/4 godzinach gry zabiłem przypadkim npc rozdającego lvl i juz nie zamierzam do niej wracać." No jezu stało się, nad stłuczoną szklanką mleka też płaczesz czy raczej sprzątasz i nalewasz następną? Ostatnia gra która mnie tak wciągnęła to wiesiek, ale dlc zdane i na całe szczęście znalazłem coś równie dla mnie interesującego.

28.03.2017 17:31
odpowiedz
2 odpowiedzi
niesmiertelny21
37
Pretorianin

Mam pytanie dotyczące tej gry ale też odnosi się do Dark Souls II. Czy da się wygodnie grać w obie te gry na myszce i klawiaturze? Czy może nadal sterowanie na PC jest zepsute, tak jak to było w pierwszej części Dark Souls.

08.04.2017 07:57
2
odpowiedz
Stivi71
13
Legionista
10

Dark Souls 3
The Best - moja ocena to - 10 / 10

09.04.2017 19:44
👍
odpowiedz
Vlad Tepes
50
Pretorianin

No i skończyłem grę z dodatkami na 8th podróży (ng7+), oczywiście podobnie jak w DS1 i DS2 na klawiaturze i myszce. Przez wysokie HP bossów namęczyłem się jednak srodze, szczególnie przy bossach z 2nd dodatku, a w szczególności z smokiem Midirem - pół dnia z nim walczyłem przywołując żywych graczy oraz Gaelem - tu pierwszy raz użyłem wyschniętych palców, aby móc przywołać aż trzech graczy. Jak rozumiem, nie będzie więcej dodatków, także z DS3 chyba kończę przygodę i wrócę do DS2, bo tam będąc na 8th podróży nie załatwiłem paru dodatkowych bossów (Dark Lurker, starożytny smok) oraz tych z trzech DLC. Problemem jest fakt, że nie bardzo można żywych graczy obecnie przywołać, także zapraszam do współpracy :)

26.04.2017 20:43
2
odpowiedz
zanonimizowany1224758
3
Pretorianin

Dark Souls 3 to gra-fenomen.
Doskonały system walki,
Projekt lokacji i tła,
Architektura budynków,
Klimat gry - niektóre miejsca wymagają zatrzymania się i pochłonięcia wylewającego się przez monitor klimatu upadającego świata gdzie nawet demony to wymarła rasa,
Odbiegający od dzisiejszych standardów gameplay, poziom trudności i mechanika rozgrywki wymagająca myślenia,
Absurdalnie genialny soundtrack którego odsłuchuje już od miesięcy po przejściu gry. Przy niektórych utworach nawet poleci łezka (Yuka Kitamura i Motoi Sakuraba to zaprawdę genialni kompozytorzy).

Jeśli ktoś spytałby mnie czy gry mogą być sztuką taką jak chociażby drogie obrazy wywieszane na wystawach, to odpowiedziałbym dwoma tytułami: "Dark Souls 3 i Bloodborne".
10/10 zdecydowanie jedna z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek grałem. Godne zakończenie serii którą zapoczątkowała jedynka.

post wyedytowany przez zanonimizowany1224758 2017-04-26 20:43:59
14.05.2017 18:45
👍
odpowiedz
kotonikk
61
Wśród horyzontów

No i dorwałem Fire Fades Edition, i po ponad dwudziestu godzinach mogę powiedzieć, że jest dobrze. Nie tak dobrze jak przy Dark Souls pierwszym, ale czuć tą surowość i bezkompromisowość, oraz jedyny w swoim rodzaju klimat spod ręki Miyazakiego. Świat potrafi zachwycić konstrukcją i widokami (wiele razy widzimy z daleka miejsca po których dawno temu wędrowaliśmy), choć bardzo przypomina taki lunapark z różnymi atrakcjami i miejscówkami, nadal jest to jednak o wiele lepsze niż w Dark Souls 2. Na minus - raczej nieciekawe postacie niezależne, no i jednak to wszystko już gdzieś było, obeznany w temacie gracz wychwyci mnóstwo klisz charakterystycznych dla tej serii, które już jednak zaczynają trochę wadzić. Mimo to, gracz obeznany w temacie wychwyci też w cholerę miodności i tego, za co się kocha lub nienawidzi tą serię. Poziom trudności też jest idealny, do jednej z walk podchodziłem koło dwudziestu razy, miałem też te charakterystyczne dla Soulsów momenty zagubienia i biegania dookoła własnego ogona bez celu. Tyle wstępnych wrażeń i podróżuję dalej. Pozdro dla innych nierozpalonych :)

post wyedytowany przez kotonikk 2017-05-14 18:48:50
14.05.2017 22:07
odpowiedz
1 odpowiedź
arhii
1
Junior

Witam czy ma ktoś save z ukończenia podstawki,bo po formacie poszły mi w cholere,a od nowa nie chce iść,a chce zagrać w nowe DLC?

27.07.2017 23:29
👍
odpowiedz
AlkoPc
46
Pretorianin

Kurde, mam z Dark Souls 3 problem. Trudno jest mi odrzucić wszystkie zarzuty kierowane do tej części serii, w której nawiązania do poprzednich odsłon wręcz "atakują" z każdej możliwej strony aż do granic absurdu, a fabuła jest chyba najsłabsza z całego cyklu tak samo jak mało interesujące postacie. Nie zmienia to jednak faktu, że w Dark Souls 3 grało, i cały czas gra, mi się wyśmienicie i z wielką chęcią będę grać dalej, powracając z radością, co jakiś czas, na kolejne 50+ godzin. Dark Souls 3 to kolejny tytuł, który trafia na moją osobistą listę najlepszych produkcji w jakie miałem szczęście zagrać. 9.5/10

09.08.2017 23:14
odpowiedz
UNTA
19
Legionista
9.0

tylko i wyłącznie tryb offline, żeby uniknąć masturbujących się dzieci kiedy zabiją cię w plecy kiedy masz 20 hp i 0 estusów, bez honoru pewnie z domu dziecka gdzie dostają godzine dziennie internet i muszą nabić pamięciówe do masturbacji

31.08.2017 08:52
odpowiedz
3 odpowiedzi
Lord .
43
Miłość Przyjaźń itd
8.0

Zdecydowanie najsłabsza część z serii i jedyna, która udało mi się ukończyć. Mam wrażenie, że DSIII jest bardziej liniowa i nie ma już tego magicznego uczucia zmierzania w nieznane w tym tajemniczym świecie.

01.09.2017 13:10
odpowiedz
2 odpowiedzi
Rjach
4
GRY-Online S.A.

GRYOnline.pl

Nie popieram posta powyżej^

post wyedytowany przez Rjach 2017-09-01 13:10:51
07.11.2017 11:00
😡
odpowiedz
1 odpowiedź
fexor
2
Junior
10

Pomocy.
Kupiłem dwa dodatki na PS4 (wiem jak je odpalić itd.)
Ale problem jest mianowicie taki, że jak przeszedłem grę parę miesięcy temu to uruchomiłem Nowa gra+ i teraz aby włączyć dodatki musze przejśc w przypadku pierwszego dodatku do polowy gry a żeby uruchomić drugi praktycznie całą grę.? Kaman! nie mam save ze starej gry tylko postać z lvl 100 i praktycznie pierwsza lokacja ;(

09.11.2017 16:45
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
sciaho
6
Junior
8.0

Wszystko pięknie, ale z fabułą nawet po zakończeniu gry nie wiem o co chodzi. Nie zrozumiem nigdy Japończyków.

09.11.2017 21:04
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Rafusv2
27
Wielce Czcigodny
5.0

Gra dla nerdów, którzy czerpią satysfakcje jacy to oni są super-wspaniali w tej grze z porównaniem do casuali. Dla zwyklej osoby będzie stratą czasu ciągłe powtarzanie wszystkiego, a gdy myśli się, że już ma bohater wyćwiczony, to pojawia się kolejna mapka i 10x trudniejsze potwory. Przeciwnicy naskryptowani, nawrzucani wszędzie, na maxa przykoksowani z porównaniem do nas. Najlepsza taktyka na przeżycie to uciekanie i strzelanie z daleka w pojedyncze cele. Wiele potworów ubija nas jednym ciosem, kamera lata i duże potwory zajmują 3/4 ekranu i nie widać co się dzieje. Niektóre lokacje za trudne i za daleko są ogniska. Walka to zadaj 2 ciosy, cofnij, czekaj aż naładuje się energia, unik, czekaj aż przeciwnik skończy robić swoje combo i do skutku - z osobna po kolei. Bez zagłębiania się wiele godzin w poradniki nie do przejścia. Żeby zdobywać kasę (i dla lootu) trzeba farmić te same mobki. Jak zdobyłeś klucz i nie masz super pamięci, to nie będziesz wiedział gdzie iść, bo nie ma żadnej mapki terenów gdzie już byliśmy. Kowal i inni potrzebują jakieś prochy i inne dziadostwa z najodleglejszych niedostępnych krain, inaczej nic nam nie zrobią ciekawego, a innych osad brak. Fabuła niewciągająca, prawie jej nie ma. Najłatwiej przejść grę biegnąc. Niegrywalna w trybie single player. Twórcy nawet nie zrobili oznaczeń dla klawiatury. Szkoda czasu na tę grę. Na plus, że nawet fajnie wygląda, lokacje mogą być, sam system walki nie jest zły.

post wyedytowany przez Rafusv2 2017-11-09 21:33:06
14.11.2017 19:33
odpowiedz
3 odpowiedzi
mashiris
17
Chorąży
2.0

Nie polecam nikomu tej durnej gierki. Zdecydowanie można ją określić jako shitty game. Twórcy tego czegoś chyba upadli na głowę tworząc bossów, których nie można w normalny sposób pokonać.
Poza tym ta gra ssie fabularnie i nie ma do zaoferowania prawie nic co mogłoby się spodobać. Ani fajnych postaci czy fabuły, ani ciekawego świata i również brak lepszej grafiki.

Cały sens tej gry to walki z jakimiś idiotycznymi bossami, którzy są często praktycznie nie do pokonania. Chcecie walczyć magiem na odległość?
Nie macie najmniejszym szans pokonać szybszych bossów.
Ta gra wymusza walkę z bliska i ciągłe uniki.

Chcecie najbardziej irytującą grę? To grajcie w Dark Souls 3.
Inaczej nie polecam, bo nie warto dla głupiej gierki psuć sobie nerwy.

Kilku najsilniejszych bossów musiałem przejść na nieśmiertelności, bo stwierdziłem że dość psucia nerwów tym czymś.

28.11.2017 23:39
odpowiedz
Barklo
49
Pretorianin

Walka z wszystkim bossami w grze zapraszam na materiał https://www.youtube.com/watch?v=_J4OwEfJAik&feature=youtu.be

20.01.2018 18:09
😃
odpowiedz
7 odpowiedzi
SuperSamuraj
28
Pretorianin
8.5

Właśnie przeszedłem. Gra jest zdecydowanie lepsza od DS2. Poziom trudności też znacznie wyższy.

Przejście gry zajęło mi 34 godziny, więc jest krótsza od dwójki.

Co na plus ?

- soundtrack
- gameplay
- poziom trudności niektórych bossów i lokacji, szczególnie trudna była ta kryształowa suka co się klonowała
- grafika
- kooperacja

Minusy ?

- absurdalne zawyżanie poziomu trudności w niektórych miejscach, tak wykreowane żeby samemu nie dało rady przejść gry bez pomocy innych graczy

- niektóre potworki są naprawdę wkurwiające

Grę polecam, dobry dark fantasy. Nie mogę doczekać się remastera DS1.

8,5/10

21.02.2018 15:44
😐
odpowiedz
mastarops
65
Konsul
8.5

Powtórka z poprzednich części. Gra jest ok. Jak dla mnie jednak mam dość. DS3 to niekończąca się seria zasadzek, wrogowie spadają ze ścian, teleportują się za plecami itp. Walki z bosami są nadal OK, multiplayer świetny. Świat jest ładny, ale single player bardziej męczy niż daje satysfakcję, ukończenie obszaru daje uczucie ulgi zamiast tego, że czegoś się dokonało. Namieszali coś z uzbrojeniem, POSIE czasami działa, czasami nie, tarcze są znacznie osłabione w porównaniu z poprzednimi częściami (bardzo wielu wrogów ma teraz nieblokowalne ataki), ciągłe kulanie się po podłodze stało się koniecznością. Wielu rzeczy bez wiki po prostu nie jest się w stanie zrobić. Przeszedłem, pokonałem wszystkich bossów i na razie mam dość. Nie dziwię się, że to ma być ostatnia część z serii. 8,5 bo na tle innych gier to jednak arcydzieło.

25.02.2018 22:41
odpowiedz
3 odpowiedzi
Executioner
14
Pretorianin

Podstawka - majstersztyk, Popioły Ariandel - równie dobry dodatek. Zawiodłem się jedynie na Mieście Pierścienia. O ile sterta mętów jest fajnie zaprojektowana, to samo miasto jest jak dla mnie słabo zrobione. Jak oglądałem z góry obszar to myślałem, że całe to miasto zwiedzimy a tymczasem główne centrum atrakcji to bagno z dziadem na środku :(
Moja ocena to 9.5/10
NIE MOGĘ Z LUDZI KTÓRZY MÓWIĄ, ŻE TEJ GRY NIE DA SIĘ PRZEJŚĆ BEZ KODU NA NIEŚMIERTELNOŚĆ.

03.03.2018 16:53
👎
odpowiedz
2 odpowiedzi
ADI3400
20
Centurion
4.0

Gra sama w sobie jest fajna,ale moim zdaniem twórcy powinni pomyśleć o tym,że dla graczy ,którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Dark Souls poziom trudności jest za wysoki. Tak samo jest w moim przypadku.Gra jest strasznie wymagająca przez co nie jestem w stanie jej przejść.Stąd taka niska ocena.Poza tym ciągłe odradzanie się przeciwników jest strasznie irytujące i monotonne.

post wyedytowany przez ADI3400 2018-03-03 16:57:41
03.03.2018 18:14
👍
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Sir klesk
181
...ślady jak sanek płoza
9.0

Gre zakupilem miesiac temu w Humble Bundle i jest to pierwszy moj tytul z serii.
Zaczne od tego, ze oczywiscie na poczatku w ogole sobie nie radzilem. Czytajac komentarze na GOLu czulem sie jak ostatni noob. Tyle lat doswiadczenia z grami a do pierwszego bossa (Gundyra) mialem chyba z 15 podejsc. Na High Wall of Lothric zabijalo mnie wszystko co nie bylo psem lub podstawowym truposzem z mieczem. Do tego wszystkiego swiezo po ubiciu Vortda, zaufalem wiadomosci "teraz: atak!" zostawionej przed Andre i dostalem bolesna nauczke by nie atakowac jedynego kowala w grze.
Zrobilem nowa postac i... zaczalem odczuwac progress :) Do miejsca, w ktorym skonczylem poprzednim razem doszedlem raz dwa. Nadal ginalem czesto ale gra stala sie przyjemna. Cholernie podobala mi sie eksploracja i szukanie przedmiotow chociaz bylo kilka irytujacych obszarow. Dla mnie byly to glownie lokacje pelne ciasnych korytarzy np. irythyl dungeon/katakumby za old demon kingiem czy z innej beczki - trujace bagna. Jednak wszystko to nic! Wobec swietnego, dajacego satysfakcje i sprawiedliwego systemu walki. Nie ma co sie oszukiwac, ze w tego typu grach to podstawa. Calosc mozna ukonczyc na SL1 nie otrzymujac zadnych obrazen co udowadnia, ze wszystko zalezy od wprawy. To wlasnie ta swiadomosc nie pozwalala mi sie poddac i odpuscic tej gry. Grafike oceniam jako duzy plus. Swietny klimat, genialny design pancerzy, naturalnie wygladajace animacje, piekne widoki i stonowana kolorystyka.
Co do bossow... wiekszosc w tym watku pisala, ze DS3 jest latwy i ze kazdy boss to bylo dla nich max kilka podejsc. Ja mialem nieco inne odczucia :D ale mysle, ze tu po prostu chodzi o to, ze zawsze pierwsza gra z tej serii bedzie dla nas najtrudniejsza. Poczatki opisalem juz wyzej - potem kilku bossow padalo rzeczywiscie za 2-3 podejsciami - az dotarlem do Abyss Watchers. Tutaj znowu wipe fest - tez chyba okolo 15 podejsc. Dalej znowu raczej latwo, lekki wybój pod postacia old demon kinga/tancerki no i nagle Pontif Sulyvan :D Dodam, ze slabo wychodzi mi timing parowania ciosow, wiec ta taktyka odpadala. To byl pierwszy raz gdy uznalem, ze chyba nie dam rady ukonczyc DS3. Musialem sie z tym przespac i nastepnego dnia udalo sie juz za drugim razem. :) Kolejny kryzys byl przy Pancerzu Zabojcy Smokow... ciezko bylo mi wyczuc opoznienia w jego ciosach ale po nastu podejsciach tez polegl. Nooo i dotarlismy do moich ulubiencow czyli książąt - to starcie wypralo mnie do czysta z czegos takiego jak stres czy nerwy podczas walki z bossem. Potem juz nawet Nameless King (padl za 9 podejsciem) nie wzbudzal grozy. Boze, alez to bylo przyjemne gdy w koncu zabilem tych dwoch gnojkow. Jedna z ciekawszych walk i jeden z ulubionych bossow - pomimo ciezkich przejsc. Co do Soul of Cinder to lekkie rozczarowanie - pokonany przy drugiej probie. Taki ulepszony Lothric Knight z jednym mocnym kombosem. Ukonczylem tez DLC Ashes of Ariandel i o ile odczucia mam raczej na plus tak walki z bossami mi nie podeszly. Wilk mial bezsensowna pierwsza faze gdzie trzeba bylo ubic npc, a Frida skopala mi mocno tylek. To, ze miala jeszcze trzecia faze uznaje za czysty sadyzm tworcow. Walka wymagajaca ale imo tez dluga i meczaca. ;) Wszystkich bossow pokonalem bez pomocy innych graczy i NPC.
Aktualnie jestem juz w sumie blisko konca NG+. Przy tym podejsciu pierwszy raz zginalem na Tancerce i potem na Dragonslayer Armour. W porownaniu do pierwszego przejscia to jest jak easy mode. Gram buildem pod sile i uzywam great sworda/czasami ultra great sworda a przed NG++ zrobie build pod dex. Chcialbym napisac jeszcze cos o PvP, chociaz doswiadczenie mam male, ale i tak juz sie wystarczajaco rozpisalem.

Z minusow wymienie:
-kamera potrafi od czasu do czasu zeswirowac
-niech bedzie, ze tajemnicze questy sa ok ale fajnie gdyby bylo ich troche wiecej
-opis sterowania na PC nie zmieniony pod klawiature

chociaz przyznam, ze bylem nawet milo zaskocony sterowaniem m&k. Myslalem, ze bedzie duzo gorzej.

post wyedytowany przez Sir klesk 2018-03-03 18:43:54
04.04.2018 10:36
odpowiedz
5 odpowiedzi
Luciferum
5
Legionista

Dziwne że jako fan serii Souls ukończyłem tę część prawie 2 lata po premierze. Ale niestety, brak konsoli nowej generacji i słaby komp mi tu uniemożliwiły wcześniej xd Będą spoilery odnośnie bossów. Na wstępie powiem, że Dark Souls 3, podobnie jak poprzedniczki jest zdecydowanie świetną grą. Ma najlepszą grafikę, działa najlepiej, kozacki soundtrack i pięknie zaprojektowane lokacje (kiln of the first flame, arena walki z gaelem w ringed city). Oprócz tego wciąż ma ten sam system walki który po prostu wywyższam najbardziej jak sie da xdd Ale niestety, gra nie jest idealna, jest wciąż gorsza od części pierwszej. Po pierwsze, jest najłatwiejsza z trylogii. Najtrudniejsza jest 2 (50h na pierwszym przejściu, gdzie w 1 miałem 100 po przejściu ng+7 jak jeszcze świeży gracz bo teraz zrobiłbym to pewnie około 20) , z DLC, ale jest to "zły" w tego słowa znaczeniu wysoki poziom trudności, bossowie w DLC Ivory King i Sunken King zostali zaprogramowani aby po prostu byli op, tzn boss przywołuje bossa, boss ma armie silniejsza od niego itd itp W III przykładem takiego bossa jest Sister Friedre, zwyczajnie nie mieli pomysłu jak utrudnić tę walkę to najebali bossowi trzy fazy z czego trzecia jest totalnie op. Walka melee solo z tym czymś to katorga, tym bardziej że nie ma save'ow po pokonanych fazach i za każdym razem trzeba wszystko zaczynać od nowa i jakimś cudem wziąć tą faze trzecią, zabicie jej zajęlo mi najwiecej czasu. W podstawce nie wiem czy z jakimkolwiek bossem zginąłem wiecej niż 10 razy. W 2 w sumie miałem tak samo, dopiero DLC mnie dowaliło, w 2 ivory king i sunken king a w 3 w ashes of ariandel sister friedre. Z innych problemów, to to, że np poise czasem działa a czasem nie. Gra sprawia wrażenie za szybkiej na dark soulsa a za wolnej na bloodborne'a. Czasami wiecej razy ginąłem idąc do bossa niż w walce z bossem, niektórzy przeciwnicy wydają się mieć nieskończony zapas staminy i moga cie gonic i gonic i gonic i walnąć xd Poza tym sposób ulepszania broni jest moim zdaniem niefajny, o ile 1 można było właściwie na początku już zrobić broń +15 jeśli ktoś wiedział co i jak i ogarniał, w 3 jest to po prostu zablokowane bo np titanite chunki są dostepne w lokacjach w połowie gry. Zamianę liczy użyc na punkty many w stosunku do poprzednich części to już kwestia opinii czy to bylo dobre czy nie. Gra ma bardzo duzo innych plusow, fabuła ("Dark Souls przecież nie ma fabuły" xdddddd") jest zajebiste i jest to swietne zakonczenie trylogii, Soul of Cinder moze nie jest najtrudniejszym bossem ale walka z nim jest uczciwa i najlepsza w podstawowej w grze, do tego ta lokacja i muzyka. W Ringed City świetna jest walka z Gaelem. Podsumowując, Dark Souls 3 jest lepszy od 2, ale gorszy od 1, co nie oznacza że jest słaby, każdy gra z tej serii jest świetna, ale w jedne gra sie bardziej a w drugiej mniej przyjemniej. Żadna gra nie daje takiej satysfakcji po ukończeniu, a że jakichś ogromnych problemów tutaj nie ma, to mogę spokojnie dac ocene 9.5/10 :)

27.04.2018 07:51
odpowiedz
4 odpowiedzi
krzycho19
50
Pretorianin

no cóż, jedna z najgłupszych, najnudniejszych i bezsensownych gier jakie znam. jeśli chcesz mieć wrzody w przewodzie pokarmowym, nerwice lub zawał i jeszcze za to zapłacić, to twój wybór. gra jest bardzo nudna i monotonna, ciagnące się walki z bosami, oglądanie tej samej lokacji i tego samego bosa w kółko, może nawet przez wiele godzin, oceniam gre na 0, naprawdę gra jest beznadziejna i szkoda na nią czasu, bo to strata czasu, jest wiele gier bardziej wartościowych i rzeczy w życiu do zrobienia niż siedzenie nad tą grą. nawet jeśli tego teraz nie czujemy ta gra odbije się negatywnie na naszym zdrowiu, za kilka lat, na starość i skróci życie, lepiej założyć dres i pobiegać lub pojeździć rowerem niż grać w tak bezsensowne, idiotyczne gry, i nie chodzi o to że jest trudna, tylko po prostu nudna, bez historii, bezwartościowa

post wyedytowany przez krzycho19 2018-04-27 08:39:01
10.05.2018 00:13
👍
odpowiedz
Mitch Duchannon
2
Junior
10

Trzecia część ograna i to całkiem dokładnie
Oczywiście ogromny plus dla całości , dla mnie pozycja wyjątkowa i niezapomniana
szczególnie przypadł mi do gustu tryb pvp nad którym spędziłem ponad 600h czyli połowa mojej całej gry , a bawię się z tym tytułem od samej premiery - nie mógł bym przepuścić :) całość na lapku , k+m a pvp sama klaw
polecam wszystkim którzy lubią potyczki z innymi graczami w takim klimacie
11/10

27.06.2018 20:21
odpowiedz
1 odpowiedź
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Jak tam ze społecznością? Ktoś jeszcze gra w to online?

06.07.2018 18:22
👎
odpowiedz
3 odpowiedzi
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Może mi ktoś powiedzieć, dlaczego podczas pvp gdy okładam ludzi to Ci generalnie zdają sobie z tego nic nie robić i normalnie wyprowadzają cios. Gdy wyprowadzą cios to ja jestem bezużyteczny, nie mogę nic zrobić. Stoję jak debil i dostaję po dupie. Przecież to się odechciewa grać, gdy 50% ludzi gra cięzkimi mieczami, których parować nie ma jak. WYdawałoby się, że wystarczy w takim razie trafić ich pierwszy no ale nie, mimo że to robię to i tak mnie napierdalają. Dodatkowo potrafią wyprowadzić ze 4 uderzenia, kiedy ja mogę też zrobić 4, tylko kataną.

Druga rzecz, to otrzymywanie ciosów 2 metry ode mnie, odsuwam się a pasek i tak ubywa.

13.07.2018 21:51
👍
odpowiedz
Antek9999
8
Legionista
9.5

Git Gut

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze