Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry na świecie 7 grudnia 2017, 12:08

autor: Aquma

Norska dla Total War: Warhammer II dopiero w maju 2018 roku; inne aktualizacje też z obsuwami

Twórcy serii Total War: Warhammer natrafili na nieoczekiwane problemy, starając się zintegrować z kampanią Mortal Empires ostatnie DLC wydane do pierwszej części gry. W efekcie na Norskę poczekamy do maja przyszłego roku. Opóźnienia dotkną także inne planowane dla tego tytułu aktualizacje.

Kampania Mortal Empires ma problemy – to jego wina. - Norska dla Total War: Warhammer II dopiero w maju 2018 roku; inne aktualizacje też z obsuwami - wiadomość - 2017-12-08
Kampania Mortal Empires ma problemy – to jego wina.

Rozwój serii Total War: Warhammer będzie bardziej problematyczny, niż pierwotnie zakładano, i należy liczyć się z opóźnieniami. Bezpośrednią przyczyną są błędy popełnione przy produkcji Norski – ostatniego DLC wydanego do pierwszej części (rozdawanego za darmo osobom zamawiającym „dwójkę” przed premierą). Rozszerzenie pierwotnie miało być grywalne w ramach udostępnionej dla Total War: Warhammer II megakampanii Mortal Empires, parę tygodni po jej premierze. Tak się jednak nie stało. Teraz wiemy już, że fani będą musieli wykazać się sporą cierpliwością – Norską pokierujemy w drugim TW: Warhammerze nie wcześniej niż w maju przyszłego roku. Obsuwy zaliczą też inne planowane dla tego tytułu dodatki i aktualizacje.

Barbarzyńcy z północy robią zamieszanie

O przyczynach opóźnień w obszernym – i zaskakująco jak na tę branżę szczerym – wpisie na firmowym blogu opowiadają twórcy z Creative Assembly.

W kampanii Mortal Empires na pewno jest więcej ruchomych części niż pierwotnie zakładaliśmy. Mamy poczucie, że jest obecnie grywalna i sprawia przyjemność, choć nie w każdej sytuacji. Implementacja zawartości z Norski, a także dostosowanie tej zawartości, by miała znaczenie w Mortal Empires, zajmują nam sporo czasu. Są też i prawdziwe bugi, ale możecie mieć pewność, że już się nimi zajmujemy. (…) Z pewnością nasz terminarz aktualizacji dla Total War: Warhammer II jest bardziej spóźniony niż byśmy chcieli (i zapewne Wy również) – pisze Rob Bartholomew, dyrektor marki.

Szerzej o obecnych problemach Total War: Warhammer II opowiada odpowiedzialny za grę dyrektor kreatywny, Mike Simpson.

W nieskompresowanej postaci, Warhammer II to około 112 GB danych, rozsianych po około 800 tys. plików. W każdym momencie w czasie rozwijane jest więcej niż 30 różnych gałęzi Total War i każda z nich wymaga swojej osobnej kopii tych 112 gigabajtów, by praca nad jednym aspektem gry w jednej gałęzi nie powodowała bugów w innej. (…) Sądziliśmy, że opanowaliśmy to łączenie do perfekcji. Łączenie jest proste, gdy rzeczy znajdujące się w jednej gałęzi nie zbiegają się z tymi, które zmieniły się w innej. Jest trudniej, gdy zmiany nachodzą na siebie nawzajem – najczęściej musisz interweniować i ręcznie wybierać tę opcję, która w danej sytuacji jest „właściwa”. Na ogół te połączenia robią się tym bardziej skomplikowane, im dłużej gałęzie nie miały ze sobą kontaktu i szansa na wystąpienie problemów wzrasta. Planowaliśmy wziąć gałąź Norski z Warhammera I, wraz z szeregiem usprawnień w rozgrywce, i przenieść je do Warhammera II. Jako że zawartość z Norski nie istniała w Warhammerze II, wszystko powinno było być proste, mimo że upłynęło dużo czasu. Był tylko jeden, maleńki problem z tym planem, który może byśmy odkryli, gdybyśmy przyjrzeli się temu uważniej: nie miał sensu – tłumaczy Simpson.

Norsemani – prawdziwi siewcy Chaosu (dosłownie i w przenośni). - Norska dla Total War: Warhammer II dopiero w maju 2018 roku; inne aktualizacje też z obsuwami - wiadomość - 2017-12-08
Norsemani – prawdziwi siewcy Chaosu (dosłownie i w przenośni).

Przy pierwszej próbie integracji, konflikty w bazie danych wywołały istne – słowami Mike’a Simpsona – „tsunami bugów”. Kolejne próby były bardziej ostrożne, ale dalsze problemy z narzędziami i samym procesem pojawiały się praktycznie na każdym kroku. W efekcie twórcy zdecydowali się na jedyne wyjście dające gwarancję sukcesu i braku konfliktów w przyszłości: Norska musi zostać od zera odtworzona w ramach Warhammera II. To jednak wymaga całych miesięcy pracy.

Nowy kalendarz aktualizacji

Opóźnienia związane z Norską wpłyną negatywnie także na tempo produkcji innych aktualizacji planowanych dla Total War: Warhammer II – w tym pierwszego DLC z nową frakcją. Obecnie kalendarz prezentuje się następująco:

  1. Grudzień (2017) – tzw. Reprisal Update (ang. odwet, akcja odwetowa) dla kampanii Mortal Empires. Ma zawierać zmiany wprowadzone dla legendarnych lordów i Chaosu w wydanej dla pierwszej części gry aktualizacji Foundation Update, a także dodatkowe zmiany w megakampanii. Creative Assembly przygotowuje również nowy, „wysoce eksperymentalny” tryb gry, o którym więcej dowiemy się niedługo.
  2. Styczeń (2018) – pierwsza nowa rasa dla Total War: Warhammer II. Ma stanowić pełen charakteru i znaczenia dodatek zarówno do kampanii Vortex, jak i Mortal Empires. Wykorzystana w notce blogowej gra słów („not to seem too... cryptic…”) mocno sugeruje, że będą to nieumarli władcy Nehekhary – Tomb Kings.
  3. Maj (2018) – Norska, z pełnym zestawem jednostek, a także aktualizacjami dla różnorakich aspektów rozgrywki powiązanych z tą frakcją. Patch będzie zawierał również znane z pierwszej gry, wydane z okazji 30. urodzin Creative Assembly, Regiments of Renown.

Przypominamy, że Total War: Warhammer II wylądował na sklepowych półkach 28 września 2017 roku (wyłącznie w wersji na PC) i spotkał się z ciepłym przyjęciem ze strony krytyków. Kampania Mortal Empires została udostępniona niemal miesiąc później – 26 października.

  1. Recenzja gry Total War: Warhammer II – Nowy Świat, stary Warhammer
  2. Total War: Warhammer II – kompendium wiedzy
  3. Total War: Warhammer II – poradnik do gry
Norska dla Total War: Warhammer II dopiero w maju 2018 roku; inne aktualizacje też z obsuwami - ilustracja #3

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.