Fallout 3 - Wrażenia z prezentacji gry

„War, war never changes” – to zdanie, wypowiedziane głosem Rona Perlmana, niezawodnie przywołuje jedną z najbardziej kultowych serii gier komputerowych w historii. I choć prawa do marki Fallout zmieniły właścicieli, ono pozostało.
Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.
Przeczytaj recenzję Fallout 3 - recenzja gry

30 maja 2008Krzysztof Gonciarz (gry-online.pl)
• strony :1234

„War, war never changes” – to zdanie, wypowiedziane głosem Rona Perlmana, niezawodnie przywołuje jedną z najbardziej kultowych serii gier komputerowych w historii. I choć prawa do marki Fallout zmieniły właścicieli, ono pozostało. Wszyscy je usłyszą jesienią 2008, uruchamiając trzecią część sagi. My usłyszeliśmy kilka dni temu, uczestnicząc w prezentacji zorganizowanej przez Bethesda Softworks. Kilka uprzednio przygotowanych, zapisanych stanów gry, okraszonych komentarzem Pete’a Hinesa – oto, co zobaczyliśmy w Londynie.

Intro w oczywisty sposób pozostaje wierne tradycji serii. Poza wspomnianym komentarzem znanego aktora mamy tu standardową dawkę apokaliptycznych krajobrazów, zrujnowanych miast i połamanych huśtawek. Wszystko to w formie statycznych artów, puszczanych w ruch jedynie dynamicznym filtrem koloru, imitującym taśmę filmową. No i wyróżniający się, trójwymiarowy wybuch nuklearny, wyrenderowany w 3D. Odrobina filozofowania, po czym narracja schodzi na konkrety – Krypta 101. Widzimy jej potężne, pancerne wrota, a uszach huczą ostatnie słowa wprowadzenia: „In Vault 101, no one ever enters, and no one ever leaves”.

Impreza urodzinowa – niech poleje się nuka cola.

Właściwa gra rozpoczyna się od sceny narodzin głównego bohatera. Z przymglonej, pierwszoosobowej perspektywy widzimy obejmujące nas ręce lekarza. „To chłopiec, czy dziewczynka?” – pyta podekscytowany ojciec, po czym na ekranie pojawia się okno, gdzie wybieramy płeć naszej postaci. Sprytne. Mało tego – wciskając przycisk akcji możemy nawet sobie interaktywnie popłakać. Lekarz uruchamia maszynę, która przewidzieć ma dorosły wygląd bohatera. Teraz właśnie decydujemy o rasie (biały, mulat etc.) oraz wyglądzie zewnętrznym. System ten działa podobnie jak w Oblivionie. Składa się z zestawu presetów oraz suwaków, którymi regulować możemy budowę poszczególnych fragmentów ciała. Jest też przycisk generujący losowy wygląd, wg Pete’a znany z Obliviona jako „the *ugly* button”. Scenka kończy się, gdy zgromadzone osoby zauważają, że coś złego dzieje się ze świeżo upieczoną mamą. Umiera ona niedługo potem.

Przenosimy się w czasie o rok. Znajdujemy się w prowizorycznej bawialni w Krypcie 101, a konkretniej – w kojcu. Ojciec uczy nas stawiać pierwsze kroki, przechodzimy przez ciepło przemyślany tutorial podstaw sterowania. Na podłodze znajdujemy książeczkę „You’re special”, po której otwarciu określamy statystyki postaci. Jak wiadomo, system S.P.E.C.I.A.L. (Strength, Perception, Endurance, Charisma, Intelligence, Agility oraz Luck) zawsze był podstawą konstrukcji postaci w Falloutach. Co ciekawe, tym razem wciskając przycisk akcji wydajemy z siebie nieśmiałe próby powiedzenia czegoś („babaaa” itp.). I jest to ostatni raz w grze, kiedy słyszymy głos głównego bohatera. Od teraz za timbre odpowiadać będzie tylko nasza wyobraźnia. Po kilku minutach wykonujemy kolejny skok w czasie.

Dotyczy wersji PC
inne
Torment: Tides of Numenera - odsłaniamy tajemnice następcy Planescape Torment

Torment: Tides of Numenera - odsłaniamy tajemnice następcy Planescape Torment

Stworzenie godnego następcy Planescape: Torment to szalenie ambitne zadanie. Zapytaliśmy ekipę inXile entertainment o ich wizję i rozwiązania jakie mają zamiar wprowadzić w Torment: Tides of Numenera.  zapowiedź gry

Tides of Numenera - RPG, który rzuca wyzwanie legendzie Planescape: Torment

Tides of Numenera - RPG, który rzuca wyzwanie legendzie Planescape: Torment

Urok klasycznych gier RPG sprzed dekady, znowu ma szansę nas uwieść. Czy Torment: Tides of Numenera, tworzone przez inXile Entertainment, godnie nawiąże do swoich wielkich poprzedników?  zapowiedź gry

Torment: Tides of Numenera - gra RPG, która przebija Tormenta?

Torment: Tides of Numenera - gra RPG, która przebija Tormenta?

Duchowy spadkobierca Planescape Torment zapowiada się na kawał solidnej gry RPG. Mimo że do premiery pozostały jeszcze lata, to zdecydowanie warto już teraz zainteresować się produkcją inXile entertainment.  zapowiedź gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Fallout 3 w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników. Redakcja przyznała jej notę 9/10, zachęcamy do lektury recenzji: Fallout 3 - recenzja gry

8.2

ocena czytelników

6939 ocen czytelników

8.6

oczekiwania przed premierą

991 głosów czytelników

Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124048Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124047Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124046Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124045Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124044Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124043Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124042Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124041Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124040Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124039

komentarze czytelników (66)


wysiak  2008-05-31 - 19:52

Rozumiem, ze koledzy wyzej juz grali? Czy tak na zapas skreslaja? ...

Dycu  2008-05-31 - 19:53

wysiak - Nie skreślamy, negujemy pomysł przeniesienia słabego Obliviona w świat fallouta : ) Nie wolno nam : )?

super game fan  2008-05-31 - 20:25

w grze nie będzie pojazdów ...

Neo12  2008-05-31 - 20:54

Na wstępie zaznaczam że w poprzednie Fallout'y nie miałem przyjemności zagrać (ale z pewnością szybko to nadrobię). F3 jak dla mnie prezentuje się bardzo ciekawie, zapowiedź nastraja optymistycznie. Oby tylko walka nie wyglądała dziwnie. Interesująco prezentuje się tworzenie postaci, mam nadzieję że gra będzie miała klimat i ciekawą fabułę. Krótko mówiąc - życzę chłopakom z Bethesdy powodzenia. I żeby gra nie miała kosmicznych wymagań.

Cainoor  2008-06-01 - 10:13

Dycu - Na szczęście takcih jak Wy, dla których Oblivion jest słaby jest znacznie mniej. I dobrze. Fallout 3 zapewne będzie równie dobry co 4 cześć ES.

_Luke_  2008-06-01 - 10:22

Nie, to na nieszczescie takich jak Ty jest coraz wiecej. Seria elder scrolls po daggerfallu leci tylko w dol - owszem grafika lepsza (co oczywiste) ale cala reszta tylko gorsza i bardziej uproszczona. To samo zrobia z Falloutem bo licza na $.

Michal.92  2008-06-01 - 16:28

"Postać zdaje się być trochę nieudolnie przylepiona do powierzchni ziemi, a zamiast iść – ślizga się. Pete komentuje to anegdotką, jakoby tylko w Europie gracze używali trybu TPP w takich grach jak Oblivion." ...

realsolo  2008-06-02 - 09:41

Zastanawia mnie, co niektorzy tak naprawde lubili w F1 i F2. Dla niektorych brak turowego systemu to koniec Fallouta. L O L. Zalosc! Liczy sie klimat i fabula, system - niech bedzie odswiezony, cos nowego, zobaczymy jak wyjdzie. Jak bede chcial oldskool odpale sobie sage F1+F2. W Final Fantasy w XII czesci wprowadzony system walki realtime z uwzglednieniem czasu akcji + aktywna pauza i sprawdzil sie swietnie. I tam nikt nie plakal, tylko czerpal radosc z gry i fabuly. A tutaj? Smutek, placz, dupopisanie, masakra totalna, niektorzy sa chyba tak smutni i marudzacy, ze lecaca mucha sprawia u nich mega depresje. ...

zakkfan  2008-06-02 - 13:35

Ta gra to będzie największy szajs dziesięciolecia. Te cholerne gnoje zarżnęli wspaniałe gry jakimi są Fallout 1 i 2 i przerazbiają ich klimat w żałosne, prostackie, płytkie, denne, brzydkie konsolowe gówno. Za to gnoje pójdziecie do piekła dla tfurcuf gównianych pseudo gier. Na pohybel!

Brother85  2008-06-02 - 14:03

niewem czemu ale ta gra przypomina mi torszke STALKERa po Screenach , mam nadzieje ze będzie o niebo lepsza :)

Dycu  2008-06-02 - 14:47

Cainoor - Nie ma tu żadnego znaczenia czy Oblivion jest dla kogoś dobry i zły. Robimy Fallout'a to róbmy Fallout'a, a nie Obliviona 2. Rozumiesz o czym mówię? Myślę że każdy kto chociaż widział na oczy poprzednie części czuje pewien niesmak kiedy widzi co tu się wyprawia. ...

Krondar  2008-06-02 - 15:33

No cóż, pożyjemy - zobaczymy. Betsa porwała się na tytuł za którego realizację (co by z tego nie wyszło) zostaną wyklęci i straszeni stosami ;-) Ja szczerze liczyłem na trochę więcej informacji o samym systemie questów niż walki... Fallout'a 2 udało mi się ukończyć bez oddania choćby jednego strzału, patrząc na F3, szczerze wątpię w takie możliwości - mam nadzieję że jednak się mylę i warstwa fabularna będzie trzymać poziom. I że będą dialogi... takie normalne, które jak w F1 i F2 będą zmieniać opcje dialogowe w zależności od poziomu intelektu... a nie wybór tematów ala Morrowind ;-) Jedyne co zastanawia, to brak jakichkolwiek do tej pory informacji o skillach użytkowych (np. speech, barter, outdoorsman...)... oby nie był to faktycznie FPS. Pozdrawiam, K

grinder  2008-06-03 - 11:45

jesli rozgrywka bedzie nastawiona glownie na walke a nie na sama interakcje ze swiatem jako taka, to niestety mozna miec spore obawy co do efektu koncowego, ja mimo wszystko czekam z niecierpliwoscia :)

Sweet Zombie J,  2008-06-03 - 12:22

Krondar ===> cos sciemniasz :] Franka na koncu trzeba bylo zabic. Owszem, mogles to zrobic turretami, mogla to zrobic twoja "ekipa" i zolnierze enklawy (a najlepiej wszyscy naraz) ale nie dalo sie przejsc tego fragmentu bez zabijania go.... Fallout 1 za to sie dalo skonczy "gadka" :]

Hocum  2008-06-04 - 15:50

Panowie poczekamy zobaczymy. Najwiecej kolo piora nowemu F3 robimy my sami gdakajac "zle/niedobrze/besh zla" itp itd az do usranej smierci. ...

Bullzeye_NEO  2008-06-05 - 09:45

Dobry artykuł. Chyba każdy fan Fallouta podchodzi do tego projektu z dystansem.

Mad Yar  2008-06-10 - 21:26

Marudzący Polacy, jak zwykle. I każdy oczywiście jest największym fanem Fallout. Przypuszczam że grałem w niego wcześniej, a w każdym razie dojrzalszy niż Wy. ...

Inalian  2008-07-07 - 23:55

Musze przyznac ze seria fallout to moje ulubione gry, wiec zrozumiale ze na tym etapie tworzenia gry jestem zawiedziony. Nie chodzi o 3D (choc jak dla mnie numerek przy "D" nie ma wiekszego znaczenia), ani o brak widoku izometrycznego. Jednak z tego co wiem interaktynej pauzy nie ma, jest jedynie gowniany system ktory mozna wlaczac od czasu do czasu. Jednak i to mozna bylo by przetrwac gdyby nie to ze tak naprawde nowy fallout zapowiada sie na moda FPS na obliviona. I to najbardziej razi, ze fallout faloutowi nie rowny i jestesmy swiadkami bezczeszczenia historii gier. Co do komentarzy, na oficjalnym forum f3 sa dziesiatki tematow wytykajacych wady nowego fallouta. Przykre jest to ze tworcy mimo iz sa zapewne swiadomi ze "fandom" na nich pluje, ignoruja to(szczegolnie ze sprzedasz maja oprzec na fanach serii). A szkoda moze wtedy fallout mialby cos wspolnego z seria oprocz tytulu. ...

FX-RobsoN  2008-08-17 - 01:17

Kolejna gra która będzie lub może stać się hitem w najbliższym czasie trzeba tylko czekać :)

Sobieski1978  2008-08-21 - 11:33

Nie zgodzę się, że twórcy Fallouta olewają fanów. Na pewno starają się im dogodzić (w końcu inne podejście oznaczałoby stuprocentową klęskę), jednak z oczywistych przyczyn nie mogą zrobić gry DOKŁADNIE TAKIEJ, jakiej żądają WSZYSCY fani. Jednym dogadzają, innym niestety muszą odmówić, inaczej gra by się totalnie rozjechała. ...