ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Fallout 3 - recenzja gry

Wojna się zmieniła.... Przed Wami Fallout 3, najlepszy single-playerowy RPG tego roku.

31 października 2008Krzysztof Gonciarz (gry-online.pl) 9.0/10
• strony: 1234

„War… has changed” – Solid Snake, intro do MGS4

Fallout 3 nie zasłużył na wszystkie te kontrowersje. Patrząc na problem od strony przeciętnego gracza, można było odnieść wrażenie, że istnieją tylko dwie prognozy co do kształtu tej gry: mesjasz RPG-ów albo profanacja. A tu okazuje się, że Bethesda wykonała po prostu kawał dobrej rzemieślniczej roboty i w zasadzie nie ma na czym wieszać psów. Przy jednym tylko założeniu – na zawsze porzućmy porównania do poprzednich części serii. Nie ta skala i nie ten poziom skomplikowania, ale i nie ta grupa docelowa. Twórcy Obliviona wzięli po prostu z Falloutów to, co najbardziej uniwersalne i podali w formie tyleż atrakcyjnej, co przystępnej. Efektem jest najlepsza single-playerowa gra RPG tego roku.

Mieszczące się na pokładzie starego lotniskowca River City to bezpieczne schronienie ludzkości.

Zaplecze fabularne jest ogólnie znane. Ziemia zostaje zniszczona w wyniku wojny nuklearnej, a wybranej cząstce ludzkości udaje się uniknąć śmiercionośnych efektów promieniowania dzięki ukryciu się w podziemnych schronach, popularnie zwanych Kryptami. Ci, którzy pozostają na powierzchni, radzą sobie ze zmiennym szczęściem. Jedni dzielnie próbują tworzyć nowe społeczności, inni cofają się do epoki kamienia łupanego, jeszcze inni ulegają mutacjom. Świat jest generalnie miejscem nieciekawym, a główny bohater – mieszkaniec Krypty 101 – w pewnych okolicznościach zostaje zmuszony do opuszczenia domowych pieleszy i samotnego odkrywania tajemnic Pustkowi. Oznacza to przynajmniej 15 godzin dobrej rozrywki przy głównym wątku fabularnym, poprowadzonym dość zgrabnie i dynamicznie. Nie ma możliwości dalszej zabawy w świecie gry po jego ukończeniu, więc najlepiej zostawić go sobie na mocny finisz.

System kreacji i rozwoju bohatera jest zdecydowanie bliższy Falloutom niż wcześniejszym dokonaniom Bethesdy. Pierwsza faza gry gładko wprowadza nas w tajniki sterowania, komunikacji i walki, a przy tym krok po kroczku umożliwia stworzenie pełnego profilu postaci. Zaczynamy od wyboru jej płci i wyglądu (lekko zmodyfikowany system z Obliviona, dający nieco ładniejsze rezultaty), potem przydzielamy punkty systemu S.P.E.C.J.A.Ł. i wybieramy kluczowe umiejętności. Później, kiedy zaczynamy zdobywać kolejne poziomy doświadczenia, pojawiają się również słynne Perki (Profity), czyli specjalne umiejętności niejednokrotnie otwierające przed nami opcje niedostępne jakąkolwiek inną drogą. Znajdziemy tu, rzecz jasna, kultowy Bloody Mess (powoduje, że wszyscy pokonani przeciwnicy giną w ekstremalnie brutalny sposób - choć flaki i tak latają tu na tyle często, że specjalnych zmian to nie wnosi), ale ciekawostek jest dużo więcej. Możemy np. wziąć perka, który da dodatkowe opcje dialogowe w rozmowach z kobietami lub z dziećmi (erzac wysokiego poziomu Retoryki), przydzieli umiejętność żywienia się ciałami poległych wrogów (kosztem Karmy) czy np. zaskarbić sobie sympatię tajemniczego nieznajomego, który od czasu do czasu wspomoże nas w walce. Możliwości jest multum, a maksymalny poziom doświadczenia ustawiony na poziomie 20 powoduje, że nie sposób odkryć wszystkich smaczków w trakcie jednego przejścia gry.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Deus Ex: Rozłam ludzkości - gorszy bliźniak Buntu ludzkości

Recenzja gry Deus Ex: Rozłam ludzkości - gorszy bliźniak Buntu ludzkości

Stworzenie sequela przewyższającego pierwowzór to niezwykle trudne zadanie. W przypadku Rozłamu ludzkości udało się to częściowo. O ile do rozgrywki trudno się przyczepić, tak warstwa fabularna pozostawia nieco do życzenia.  recenzja gry

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Fallout 3 w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.2

ocena czytelników

7655 ocen czytelników

8.6

oczekiwania przed premierą

991 głosów czytelników

Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124048Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124047Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124046Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124045Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124044Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124043Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124042Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124041Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124040Fallout 3 - screen - 2008-11-21 - 124039
Hero Zero

Hero Zero

Zagraj za Darmo!

Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic

Zagraj za Darmo!

Divinity 2: Ego Draconis - PC - 65,90 zł

kup w sklepie

PC 65,90 zł

World of Warcraft: Legion - PC - 168,90 zł

kup w sklepie

PC 168,90 zł

Mount & Blade: With Fire and Sword - PC - 18,90 zł

kup w sklepie

PC 18,90 zł

Komentarze Czytelników (787)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
14.11.2008 16:59
odpowiedz
wysiak
87
tafata tofka

luk_1967 --> Srednia ocen z najwiekszych swiatowych serwisow o grach jest jeszcze wyzsza, 92%.

"Quake
Doom"
LOL.

14.11.2008 17:03
odpowiedz
RexNebular
57
Pretorianin

luk_1967 --> Srednia ocen z najwiekszych swiatowych serwisow o grach jest jeszcze wyzsza, 92%.

To pewnie ogólnoświatowy kryzys zamówień na bannery

14.11.2008 17:17
odpowiedz
luk_1967
1
Junior

Ależ ja tylko wspomniałem od jakich gier fallout 3 jest lepszy wg redakcji GOL

Może niepotrzebnie wtrąciłem kilka słów o banerach pachnących teorią spiskową.
Może faktycznie to gra-przelom-przyszła legenda, lepsza od Falloutów, Baldursa, Planetscape, Half Lifa, Dooma, Quaka... ;)

Co do średniej ocen z najwiekszych swiatowych serwisow - nie interesuje mnie to.
Nie uzależniam swojej oceny (czegokolwiek) od popularności, staram się myśleć samodzielnie.

per analogia: disco polo także było i jest nadal ogromnie popularne.

14.11.2008 17:24
odpowiedz
Misiaty
118
Śmierdzący Tchórz

luk

Chyba nie potrafisz pojąć prostej rzeczy. Kiedy wyszedł Wolfenstein był hitem. Potem wyszedł Doom i stary dobry Wolf już nie był taki fajny. Następnie pojawił się Duke Nukem 3d i Doom właściwie był kiepską grą przy Księciu. Po Księciu nadszedł czas na Quake'a, który przyniósł całkiem nową jakość. Gdyby w czasie Quake'a wyszła gra podobna do Dooma to wierz mi, nie dostałaby więcej niż 30%. W dzisiejszych czasach Doom, w którego się zagrywałem dawno, dawno temu, jest grą toporna, o strasznej grafice i najpewniej nie ruszy już na nowych komputerach. Dzis grając w Dooma nie grasz w grę, która jest grywalna.

Irytujące jest takie porównywanie ocen. Jak dla mnie dzisiaj, w dobie Civ IV, pierwotna Cywilizacja ma jakieś 15% w skali ocen, z czego całe 15% bierze się z sentymentu. Gdybym nie miał owego sentymentu to pewnie dałbym jej z 1%. Ostatnio grałem w Civ2 - w porównaniu z Civ4 nie zasługuje nawet na 10%. Na szczęście świat idzie do przodu.

P.S. W czym Morrowind jest lepszy od F3? Morrowinda przeszedłem z 10 razy, ostatnio grałem w niego miesiąc temu, ale cholera, nie wiem w czym ta gra jest lepsza od F3.

14.11.2008 17:29
odpowiedz
Ogon.
46
półtoraken fechten

Gram już parę dni i gra jest świetna :)

Zdecydowanie na plus idzie KLIMAT. I mi to wystarcza.
Gra mi się przyjemnie, łażenie po pustkowiach jest o wiele lepsze niż przemierzanie ogromnej mapy z F1/F2 z takimi samymi lokacjami z bandytami.
Walki są super.
Grafika mi się podoba.

Na minus niestety idzie brak SPECIAL'a. Bo to trzeba przyznać - jest on nielogiczny i zupełnie inny niż w poprzednich częściach. Do tego za mało możliwości rozwiązywania questów...tzn za mało RPGa w tej grze ;P

Bez nastawiania się na cRPG wszech czasów (co absolutnie nie oznacza na "nienastawianie się" na kolejną część Fallouta, tylko jakąś strzelankę. KLIMAT sprawia, że to jest Fallout!) i spokojnie akceptując ilość "akcji" w tej grze, mając w myślach zbliżające się mody spokojnie mogę dać tej grze jakieś 85/100... albo prościej 5/6 :)
Czyli bardzo dobra gra :)

14.11.2008 17:33
odpowiedz
luk_1967
1
Junior

Misiaty -
piszesz, że nie potrafię pojąć prostej rzeczy.

przepraszam, ale wygląda na to że to Ty mnie nie zrozumiałeś.
Ja także nie wrócił bym dzisiaj do Dooma.

Nie oceniam ww gier z dzisiejszej perspektywy. Porównuje tylko oceny - wystawiane przez redakcję WTEDY właśnie, kiedy te tytuły wchodziły na rynek i nowościami.

I dlatego właśnie przecieram oczy widząc 9,1 wg GOL

14.11.2008 17:38
odpowiedz
Misiaty
118
Śmierdzący Tchórz

luk

Kolejny wiecznie niezadowolony gracz? Ciekawe jak zareagowałeś na pojawienie się Quake'a. Pewnie też było dla Ciebie nie do pomyślenia, że tak durna gra dostaje takie dobre noty.

14.11.2008 17:39
odpowiedz
wysiak
87
tafata tofka

luk_1967 --> GOL zaczal dzialac w roku 2001.

14.11.2008 17:56
odpowiedz
luk_1967
1
Junior

Misiaty - wręcz przeciwnie. Zdziwiony jestem że wtedy Doom dostał słabszą notę niż teraz f3.
Czytasz dokładnie na opak. Dobranoc.

Wysiak - nie wiem kiedy zaczął działać, wszedłem na top wszechczasów wg oceny redakcji,
poszukałem gier które znam i sprawdziłem punktację.

OK, przepraszam że nie będę kontynuował wątku, ale zarejestrowałem się tylko po to aby upublicznić swoje rozczarowanie i niesmak kiedy przeczytałem recenzję i zobaczyłem "9,1"

Komuś się podoba - fajnie, jego sprawa. Nic mi do jego prywatnej oceny i gustów (zupełnie inaczej niż w przypadku oceny redakcji)

PS
nawiasem mówiąc, pierwszą noc zarwałem grając w fallouta 3, choć czasem zgrzytałem zębami słysząc coś w stylu: "kim jesteś nieznajomy, może rozbroił byś bombę atamową w centrum miasta?"

NIestety, w miarę gry zaintertesowanie przeradzało się w nudę i rozczarowanie. Jako gra - średniak, jako cRPG - średnio-słaba, jako fallout - żenada.

14.11.2008 18:05
odpowiedz
wysiak
87
tafata tofka

luk_1967 -->
"Komuś się podoba - fajnie, jego sprawa. Nic mi do jego prywatnej oceny i gustów (zupełnie inaczej niż w przypadku oceny redakcji)"
Ale ocena redakcji jest znacznie blizsza oceny wiekszosci graczy, niz twojej. Oczywiscie nic mi do twojej prywatnej oceny i gustow, moze ci sie nie podobac, twoja sprawa. Ale sugerowanie korupcji 'bo mi sie nie podoba' to... zenada.
BTW. F3 jest zdecydowanie lepszy od wiekszosci gier, ktore wyzej wymieniles. Zastanowilbym sie moze nad Deus Exem, System Shockiem i Vampire. Reszta nie ma zbytnio podejscia.

17.11.2008 14:08
odpowiedz
Sardim
1
Junior

Prawie połowie posiadaczy kompów z Vista ta gra nie chodzi.
Tak jak i Oblivion.
Pod tym wzgledem Producent jest tragiczny - gra jest równiez tak zbugowana, ze az przykro.
Chyba polozono nacisk na tandetne wydanie dla wlascicieli konsol.
Swiat PCtów schodzi na psy, witaj landrynkowa konsolowoscio.

17.11.2008 14:31
odpowiedz
eJay
150
Quaritch

Sardim--->To dziwne, u mnie na Viscie (laptop) gra chodzi bez kłopotów. O bugach mogę napisac tylko, że kilka zanotowałem, ale nie przeszkodziły mi ani w przejściu gry, ani w delektowaniu się nią.

17.11.2008 14:49
odpowiedz
strelnikov
77
Senator

17 - 20 dni po premierze i zainteresowanie watkami o F3 takie jak obecnie ... zobaczymy co bedzie dalej;)

Coz - ja tam patrzac na wypowiedzi prawie w kazdym watku na ten temat (w zasadzie poza F3 odwiedzam tylko watki o SHIV/III i Oblivion) dochodze do wniosku ze zdania sa zupelnie podzielone a oceny redakcyjne sa czystym PR dla gry - ale w sumie czego sie spodziewac po magazynach ktore zyja z reklam zamieszczonych tam przez wlasnie wydawcow gier ;) Zreszta co sie dziwic skoro sam F3 wcale nie jest zly - jesli podejsc do niego jako do malowniczej strzelaniny - (VATS) - z elementami RPG. Max Payne wprowadzil bullet-time, FEAR wprowadzil cos podobnego - nie pamietam jak to sie nazywalo ale polegalo na zwolnieniu tempa akcji aby mozna bylo dobrze zobaczyc przebieg rozgrywki - no i teraz Fallout 3 wprowadzil VATS dla podkreslenia dramatyzmu pojedynkow (to ze w 85% konczy sie to odstrzeleniem glowy przeciwnikowi i zaliczeniem podobnej animacji 1000 razy nie zmienia faktu iz jest to fajne - jak na strzelanke - rozwiazanie).

18.11.2008 17:18
odpowiedz
Misiaty
118
Śmierdzący Tchórz

strelnikov

Dla mnie VATS wprowadziły pierwsze rpgi turowe. Tutaj mamy cholernie udane rozwiązanie. VATS przydaje się niesamowicie na poziomie bardzo trudny.

23.11.2008 22:04
odpowiedz
supp
11
Legionista

Jak to przeczytałem:

"wychodzi obronną ręką w starciu z legendą"

to najpierw mnie szlag trafił, ale później wyluzowałem bo przecież i tak ignoruje F3 i NIGDY nie kupię i NIGDY nie zagram w tę hałę szargającą genialną franczyzą. Potem jednak stwierdziłem, że recenzje na GOLu też trzeba omijać szerokim łukiem bo są one zwyczajnie denne do dna i metr poniżej mułu. Raz, że pisane podstawówkowym językiem--czasami mam wrażenie, że czytam notatkę policyjną o zatrzymaniu menela pierdzącego pod pomnikiem wodza, gdzie to owa zbrodnia menela w celu utrzymania formalnego tonu dokumentu opisana została jako: chrząkanie odbytnicą. Kolejne recenzje GOLu od strony stylistyki językowej i umiejętności pisarskich są zaiscie obezwładniającymi efektami monstrualnych chrząknięć odbytniczych ich autorów. Zamiast udzielać się na forach i strugać z siebie ekspertów od zawartości cukru w cukrze lepiej byście podszkolili swój warsztat literacki!

Dwa, poziom merytoryczny recenzji dot. kolejnej z serii kultowych gier jest absolutnie ŻENUJĄCY. Fallout 3 nie jest kontynuacją serii Fallout i pod żadnym pozorem, ktoś, kto choć jeden raz przeszedł wszystkie dotychczasowe odsłony gry, a TAKA osoba jest jedynym właściwym recenzentem w tym przypadku, ależ to pod ŻADNYM pozorem nie powinny się znależć takie słowa w konkluzji: "wychodzi obronną ręką w starciu z legendą". Jest to nieprawda i jest to robienie graczy i klientów GOL w balona. Zgadza się, że F3 być może jest dobrym RPG, z umiarkowanie ciekawą fabułą (adresowaną dla dzieci poniżej lat 6) i niekiedy interesującymi questami, ale to nie jest kontynuacja serii. Ta gra wyszła, a właściwie wyciągnięto ją za nogi z rozwalonym łbem i flakami na wierzchu ze starcia z legendą. Ta gra ma tylko w nazwie: Fallout. Ma też kilka odniesień w contencie do elementów-symboli franczyzny Fallout. Taki powinien być werdykt recenzji, jeśli chodzi o to, w jaki sposób F3 wpisuje się w ramy wyznaczone przez poprzednie gry z serii. To przy Fallout'cie nawet nie lezało. Poza tym recenzja F3 jest maksymalnie poprawna. Jest do bólu podobna do recenzji w większości innych serwisów, którym ze względu na dobre stosunki z wydawcą nie wypada opier....lić Bethesdę za przygotowanie średniej, odtwórczej, nudnej i miejscami do bólu głupiej gry. To jest dobry przykład zachowania tłumu--jeśli wszyscy chwalą, to ja też będę bo wyjdę na ignoranta! Sory, U.W.Ympaler, czy jak to tam się piszę, ja naprawdę nie mam nic do Ciebie osobistego, jestes napewno fajny chłop, ale recenzji to Ty nie umiesz pisać niestety. Na grach też się za bardzo nie znasz, a przynajmniej na falautach. Poćwicz trochę, przynajmniej jeśli chodzi o styl. Żeby zmądrzeć w kwestii gier to pewnie już za późno dla Ciebie, ale pisać się naucz--to się zawsze przyda.

23.11.2008 23:12
odpowiedz
supp
11
Legionista

Misiaty:

"Dla mnie VATS wprowadziły pierwsze rpgi turowe. Tutaj mamy cholernie udane rozwiązanie."

Dobre, dobre, to porównanie do RPGów turowych to naprawdę rodzynek. Zgniły i śmierdzący, ale zawsze delikates. Nie wiem Misiaty w jaki inne "RPGi turowe" oprócz Fallout 3 z VATSem grałeś, ale mylisz się mój drogi tak bardzo, że aż prostować tego nie ma sensu bo pęknie zwyczajnie. Otóż pozwolę sobie tutaj sparafrazować mądrzejszych ode mnie: VATS jest cheatem w grze o tytule Fallout 3. Cheatem dla konsolowych chłopków-roztropków aby się nie popłakali na wyższych poziomach gry, jeśli założyć, że F3 ma w ogóle, jakikolwiek poziom. W czasie VATSa dostajesz tylko 10% obrażeń od trafień przeciwników. W czasie VATSa zadajesz obrażenia adekwatne do posiadanych statystyk, co w wielu przypadkach oznacza większy damage dla przeciwnika, niż w trybie zwykłej strzelanki. W czasie VATSa jest mniejsze zużycie amunicji w stosunku do zadawanych obrażeń i nie występuje problem zacięć i zużycia broni. Fakt implementacji dwóch, sprzecznych ze sobą trybów walki: zwykły i VATS, jest dla mnie zagadką na miarę zaginięcia Atlantydy. Trzeba do Bethesdy wysłać Larę Croft aby zajeła się tematem bo inaczej za naszego życia nie dowiemy się "co autor miał na myśli". Tryb turowy dla odmiany pozwala po pierwsze: skupić się na strategii. W czasie rundy przeciwnika nasz gostek stoi nieruchomo, zatem kluczowe jest rozstawienie przed walką. Po drugie, tryb ten jest bardziej zrównoważony: i nasz gostek i tamci gostkowie zadają obrażenia zgodnie ze statystykami. Got it?

Zatem kiedy już to ładnie Tobie wyłożyłem zrób mi tę przyjemność i nie obrażaj proszę więcej gier turowych.

23.11.2008 23:20
odpowiedz
Cainoor
173
Mów mi wuju

supp - Ale nudzisz i marudzisz. Mijając się przy tym z prawdą.

Czepiasz się także warszatu literackiego, a sam walisz zdania takie jak to: "Fallout 3 nie jest kontynuacją serii Fallout i pod żadnym pozorem, ktoś, kto choć jeden raz przeszedł wszystkie dotychczasowe odsłony gry, a TAKA osoba jest jedynym właściwym recenzentem w tym przypadku, ależ to pod ŻADNYM pozorem nie powinny się znależć takie słowa w konkluzji..."

Fallout 3 to bardzo dobra gra, kontynuator serii utrzymany w klimatach poprzedniczek, rozwijający niektóre elementy rozrywki w naprawdę fajnym stylu. Spędziłem przy grze około 50 godzin i bawiłem się świetnie, więc jak czytam takie smuty jak Twoje, to mi się śmiać chce. Nie graj sobie w F3, nie kupuj, nie czytaj recenzji, ale na litość boską oszczędź innym takiego sapania...

No nic, każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, choćby były tak durne jak te...

24.11.2008 03:31
odpowiedz
strelnikov
77
Senator

Misiaty -->

napisales : "...Dla mnie VATS wprowadziły pierwsze rpgi turowe..."

kk;)) to w takim wypadku po co byly tury a nie aktywna pauza ? ;)) VATS to VATS a system turowy szczegolnie w RPG to nieco cos innego:
- w systemie turowym Ty i Wrog macie odpowiednia ilosc pkt. ruchu na wykorzystanie kazdy w swojej turze
- w VATS zatrzymujesz akcje na chwile - celujesz - i zwalniasz pauze. Zwroc uwage ze po rozpoczeciu sceny z VATSa przeciwnik caly czas sie porusza a nie czeka na swoja ... hm... ture;) VATS jest dobry do strzelanek - bez niego F3 bylby calkiem mizerny nawet jako gra akcji mysle;)

Cainoor -->

kazdy ma prawo do wlasnego zdania ;) Jesli Supp nie przyjmuje F3 jako kontynuatora poprzednich czesci to ma do tego 100% prawa. Sam twierdze ze to strzelanina z elementami RPG sprytnie osadzona w swiecie Fallout. Jaka to kontynuacja? Ten sam swiat moze to i jest (poza iloscia skal i gruzu - ta tekturowa sceneria mnie rozwala;) ale nie taka przygoda. Nie to zebym narzekal - po prostu fajnie jest pograc w F3 pomimo wszystko - naprawde myslalem ze bedzie o niebo gorszy - jednak nudzi sie predko ... questy z dylematem moralnym mozna na palcach jednej reki policzyc (w zasadzie to dwa takie spotkalem ;) za to strzelanina pierwsza klasa ;) - nie liniowa, z fabula i w swiecie Fallout.

26.11.2008 14:39
odpowiedz
para-noir
54
Centurion

BTW, co robi obecnie Mark Morgan http://markmorganmusic.com/

28.11.2008 09:27
odpowiedz
NeXuS2907
11
Chorąży

Fajny klimat a sama gierka całkiem spoko

06.12.2008 00:10
odpowiedz
Phoenix81
42
Pretorianin

Witam

Właśnie skończyłem grę :)
I troszkę mnie zawiodła :/ nie takiego zakończenia się spodziewałem :P i troszkę główny wątek za krótki czuje straszny niedosyt :P
Ale gra jest dobra i warto w nią pograć :)

Pozdrawiam

22.12.2008 13:43
odpowiedz
cod5
25
Centurion

SUPP TO PRZYGŁUP - czy taki kunszt literacki wam pasi?

29.12.2008 18:53
odpowiedz
cod5
25
Centurion

Reasumując, gra jest naprawdę bardzo dobra, wciąga bardziej niż bioshock, stalker, mass gówno czy inne badziewia. F3 to perełka.

07.01.2009 12:31
odpowiedz
Tango3
19
Pretorianin

Czekam az wydadza wersje konsolowa z polskim dubbingiem. Jestem wielkim fanem Tamary Arciuch :P

07.01.2009 19:24
odpowiedz
miXbhaal ini
27
Chorąży

To doprawdy ciekawe zjawisko. Liczba postów niebawem osiągnie 800. Duża ich część to kłótnie między tymi, którym F3 się podoba i tymi, którym nie odpowiada. A ja się pytam: gdzie tu sens, gdzie logika ? F3 to tylko gra i nic więcej. Albo się komuś podoba i w nią gra, albo nie, i w nią nie gra. Koniec.
ps: ja dla odmiany nt jakości F nie napisze nic.

15.01.2009 11:37
odpowiedz
Sobieski1978
19
Pretorianin

Jest pewna logika i sens bo gra budzi emocje, a wydawcy zacieraja lapki :)

W koncu najwazniejszy jest szum medialny ;)

16.01.2009 09:06
odpowiedz
Endrju85
16
Centurion

Który jak widać świetnie się sprawdza :)

09.10.2014 20:36
odpowiedz
dm1605
17
Chorąży

Fajne zaaranżowane krajobrazy postapo, ale poza tym strasznie pusto i fabuła bez klimatu.
To niestety nie jest Fallout :(.

09.10.2014 20:37
odpowiedz
dm1605
17
Chorąży
6.5

A bym zapomniał - ocena.

14.03.2016 16:37
odpowiedz
ligant
10
Centurion

" nie ma żadnych problemów żeby dziś dostać grę bardziej "hardcorową", tak jak i kiedyś nie było"

Faktycznie, w ok roku 2008 byliśmy zalani falą hardcorowych gier.

"Weźmy takie lata 90-te: po C&C wyszły setki badziewiastych rts-ów. Kto dziś o nich pamięta :) ? Nikt - bo o bublach nikt nie pamięta :)"

'setki'

dobre.

" uproszczone maksymalnie gry :) No to może mi odpowiesz na pytanie - czy bardziej prosty był Doom czy Crysis ? Quake czy Half Life 2 ? M&M 6 czy choćby (krytykowany za uproszczenia) Mass Effect - który z nich miał bogatsze dialogi :) ?"

Jej, doom wydany w 1993 roku ( i przy mikroskopijnym budżecie w porównaniu do crysisa ) jest bardziej prosty niż crysis ( 2007 ) .

może mi odpowiesz na pytanie - czy bardziej prosty był crysis czy Nolf ( 2000 rok )?

"M&M 6 czy choćby (krytykowany za uproszczenia) Mass Effect - który z nich miał bogatsze dialogi :) ?""

Oba prezentują żałosny poziom dialogów przy czym:
1. M&M 6 był dungeon clawlerem wydanym w 1998 roku
2. Mass Effect był reklamowany, recenzowany i sprzedawany jako ' most epic awesome crpg!' i został wydany w 2007 przy budżecie co najmniej kilkanaście razy większym niż M&M 6.

Faktycznie, uwzględniając daty ich wydania i budżety mass effect ze swoim zajebistym kółkiem dialogowych miał bogatsze dialogi.

Jedno jest pewne, Lordpilot przejdzie do historii Gola.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze