Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Assassin's Creed Origins Przed premierą

Przed premierą 19 czerwca 2017, 15:10

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Analizujemy grę Assassin’s Creed: Origins – 5 najciekawszych zmian

Ubisoft wziął sobie krytykę serii Assassin’s Creed do serca. Origins wprowadzi wiele zmian, a kilka z nich – z walką na czele – może zaskoczyć nawet największych fanów cyklu.

Zapowiadana premiera gry: 27 października 2017.

Artykuł powstał na bazie wersji PS4.

NIEKTÓRE ZMIANY W ASSASSIN’S CREED: ORIGINS:
  1. największy świat, który zamieszkują…
  2. …bardziej naturalni NPC;
  3. rozbudowany system walki, przypominający to, co znamy z Wiedźmina 3;
  4. brak minimapy;
  5. prawdziwy orli wzrok;
  6. system rozwoju postaci godny RPG.

Seria Assassin’s Creed już w październiku wróci do gry, więc targi E3 były dobrym momentem, by udzielić obszernych informacji na jej temat. Ubisoft z tej szansy skorzystał, w związku z czym w sieci pojawiła się lawina materiałów próbujących rozłożyć Origins na czynniki pierwsze. My również pokusiliśmy się o opisanie pierwszych wrażeń z testów produkcji, ale chcieliśmy też zaprezentować wszystkie najistotniejsze nowości w odrębnym artykule. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Weterani cyklu muszą przygotować się na kilka bardzo istotnych zmian, które dobitnie pokazują, że deweloperzy nie przespali ostatnich dwóch lat. Przedstawiamy je więc w skondensowanej formie, licząc jednocześnie, że taka właśnie forma przypadnie Wam do gustu.

Duży otwarty świat

Nigdy wcześniej seria Assassin’s Creed nie oferowała tak dużego świata, który można zwiedzać pieszo. Dotychczas największym dostępnym obszarem mogła pochwalić się gra Assassin’s Creed IV: Black Flag (230 tysięcy km2 przy niespełna 4 tysiącach w Syndicate), jednak w tamtej produkcji ogromne odległości pokonywaliśmy nie na nogach, tylko na pokładzie żaglowca. Dodatkowy walor Origins to fakt, że mapa nie jest w żaden sposób dzielona na mniejsze obszary, co również stanowi nowość w skrytobójczym cyklu. Poprzednie odsłony albo były zbudowane z kilku terytoriów (Assassin’s Creed III), albo z jednego, ale zdecydowanie nieporażającego rozmiarami (Rzym w Assassin’s Creed: Brotherhood ma zaledwie 1,41 km2 powierzchni).

Brak ekranów wczytywania imponuje, bo mapa w Origins jest naprawdę olbrzymia. Na targach E3 w Los Angeles mieliśmy okazję ujrzeć zaledwie malutki wycinek dostępnego w grze obszaru, który nawet przyciemniony (Origins wykorzystuje klasyczną mgłę wojny) robił piorunujące wrażenie. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak studio Ubisoft Quebec poradziło sobie z zapełnieniem tego terenu interesującymi lokacjami i jaki jego procent stanowić będą oszałamiające swym bezkresem piaszczyste pustynie. Z zapewnień dewelopera wynika, że nawet tam natkniemy się na mnóstwo ciekawych miejscówek, ale z weryfikacją tych deklaracji musimy wstrzymać się do październikowej premiery.

Bardziej naturalni mieszkańcy świata

To zmiana wyłącznie kosmetyczna, ale godna uwagi z tego względu, że powinna zwiększyć tzw. immersję podczas eksploracji świata. Po wielu latach autorom serii Assassin’s Creed udało się wreszcie opracować mechanikę, która będzie odpowiadać za codzienne aktywności mieszkańców starożytnego Egiptu. Do tej pory było tak, że bohaterowie niezależni wykonywali przez jakiś czas powierzone im zadania – np. udawali, że malują obraz. W Origins deweloperom udało się wreszcie zaprogramować określone czynności, uwzględniając przy tym cykl dnia i nocy, który także w grze się znajdzie. Nie mogliśmy sprawdzić, jak to działa, ale skoro sami twórcy szeroko komentowali ten element, zakładamy, że wszystko jest w porządku.

Ciekawostkę stanowi fakt, że autorzy mieli spory problem z tym, jakie aktywności przypisać mieszkańcom osad i miast. Deweloperzy twierdzą, że ściśle współpracowali z ekspertami od starożytnego Egiptu, by wypełnić luki w książkach historycznych i pokazać w grze wiarygodne profesje. Miejmy nadzieję, że obeszło się bez radosnej twórczości i w Origins faktycznie pojawią się zawody, które istniały w tamtych czasach.

System walki

Chyba żadna inna mechanika w Origins nie doczekała się tak gruntownej przebudowy jak właśnie system walki. Deweloperzy z pełną świadomością zrezygnowali z dotychczas stosowanych rozwiązań (choć według nich gra będzie oferować opcję ich przywrócenia) i zaserwowali moduł starć przypominający to, co widzieliśmy chociażby w Wiedźminie 3. Czy patent ten się sprawdzi? Opinie fanów są podzielone, jego krytykom nie podoba się przede wszystkim sposób, w jaki Bayek wykonuje uniki – ślizgając się po powierzchni.

Po krótkich testach systemu na targach E3 mamy o walce raczej pozytywne zdanie, choć jednocześnie widzimy, że została ona nieco odarta z finezji, jaka towarzyszyła zabijaniu wrogów w poprzednich odsłonach. Trzeba też przyzwyczaić się do specyficznego podejścia, jakie nowy moduł oferuje. Najlepiej blokować kamerę na przeciwnikach, inaczej starcie wygląda strasznie chaotycznie, a to z kolei oznacza, że każdy gracz będzie musiał przyzwyczaić się do płynnego przełączania celów.

Graliśmy w Assassin's Creed Origins – czas rewolucji
Graliśmy w Assassin's Creed Origins – czas rewolucji

Przed premierą

Po roku przerwy od Assassin’s Creed firma Ubisoft wprowadza wyczekiwane od paru lat zmiany w skostniałej formule serii. Czy Origins faktycznie jest rewolucją? Podejmujemy się wstępnej oceny po 4 godzinach spędzonych w otwartym świecie.

Czy Assassin’s Creed Origins będzie pełnoprawną grą RPG?
Czy Assassin’s Creed Origins będzie pełnoprawną grą RPG?

Przed premierą

Seria Assassin’s Creed romansowała z mechanizmami RPG od samego początku swego istnienia. Czy Origins, egipską odsłonę cyklu, można już nazwać pełnoprawnym RPG? Twórcy unikają tej etykietki, więc postanowiliśmy sami odpowiedzieć na to pytanie.

Graliśmy w Assassin's Creed: Origins – ostrożna rewolucja Ubisoftu
Graliśmy w Assassin's Creed: Origins – ostrożna rewolucja Ubisoftu

Przed premierą

Oto jest! Nowa odsłona serii Assassin's Creed zabierze nas w podróż w czasie: odwiedzimy starożytny Egipt, wdrapiemy się na piramidy, a na koniec powalczymy w stylu znanym z… Wiedźmina 3. Na targach E3 graliśmy w Assassin’s Creed: Origins.

Komentarze Czytelników (33)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
19.06.2017 15:38
10
odpowiedz
7 odpowiedzi
bartski
2
Junior

Znowu największy pusty świat wypełniony głównie skrzyniami i znajdźkami, który zamieszkują głupie boty nie reagujące na poczynania gracza. W grze, która opierała się na wtapianiu w tłum i dyskretnej eliminacji celu. Do płynnej rozgrywki pewnie wymagany będzie GTX1080 + nowy Core i9, no bo nowy sprzęt musi się sprzedawać to po co optymalizować.

19.06.2017 15:21
mareczeklubigry
19
Pretorianin

To teraz ja dopiszę swoje 1 Horrendalna i chora cena zarówno samej gry jak i kolekcjonerek 2 Olewanie graczy PC poprzez prawdopodobne nie wypuszczenie edycji pudełkowej. Przepraszam że się powtarza ale wszyscy tak zachwycają tym że Ubi podobno idzie w innym lepszym kierunku a mnie się zdaje że jest wręcz odwrotnie...

19.06.2017 15:28
11
odpowiedz
1 odpowiedź
NewGravedigger
109
spokooj grabarza

Nie mogliśmy sprawdzić, jak to działa, ale skoro sami twórcy szeroko komentowali ten element, zakładamy, że wszystko jest w porządku.

LOL

19.06.2017 15:38
10
odpowiedz
7 odpowiedzi
bartski
2
Junior

Znowu największy pusty świat wypełniony głównie skrzyniami i znajdźkami, który zamieszkują głupie boty nie reagujące na poczynania gracza. W grze, która opierała się na wtapianiu w tłum i dyskretnej eliminacji celu. Do płynnej rozgrywki pewnie wymagany będzie GTX1080 + nowy Core i9, no bo nowy sprzęt musi się sprzedawać to po co optymalizować.

19.06.2017 15:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
kęsik
71
Legend

Jak dla mnie to wygląda mocno średnio. Zmian znaczących na pierwszy rzut oka nie widać. Z jednej strony to dobrze bo może uda się nie zepsuć tego co działało ale z drugiej strony obiecanego powiewu świeżości ni ma. Sam Egipt bardzo średnio mnie jara, tak jak mało jarało mnie bieganie po lasach w ACIII. Po AC Syndicate które było najlepszym AC od czasów Revelations mam bardzo duże obawy.

19.06.2017 16:21
odpowiedz
2 odpowiedzi
alchemiakr
34
Konsul

Ubisoft wziął sobie krytykę serii Assassin’s Creed do serca.

19.06.2017 16:40
1
odpowiedz
Aro PL
13
Pretorianin
9.0

Co do tych uników to fakt są okropne nie wiem kto wpadł na ten pomysł ale więcej nie dał bym mu pracować przy systemie walki. Oczywiście istnieje też możliwość że są to braki animacji bo gra wyjdzie dopiero za parę miesięcy i mam nadzieję że ta wersja jest najbliższa prawdy bo jak się na to patrzę to aż mnie odpycha od ekranu.

19.06.2017 16:42
odpowiedz
2 odpowiedzi
adam0080
18
Chorąży
8.5

Autor wymaksował pierwszą część? Nie wiem co musiało za tym stać, ale podejrzewam że to był bot który automatycznie zbierał wszystkie znajdźki :P

19.06.2017 19:01
odpowiedz
sebogothic
100
Senator
8.5

Otwarty, żywy świat z Wiedźmina 3, walka z W3, erpegowa mechanika rodem z W3. No to szykuje się gra na 8,5/10.

19.06.2017 19:58
odpowiedz
1 odpowiedź
Kraav3n
13
Legionista

Ehe, nadal bedzie to samo. Znajdz tryliard znajdzkow. Oho jeszcze wiekszy teren do odkrycia, to sie kurwa na wlaziny na milion piramid by odkryc ten zjebany teren by odslonic kolejne milion znajdzkow I zasrac sobie mape znajdzkami. A idz w chuj ubishicie z tym swoim AC. Szkoda ze w filmie bohater nie latal po planie I nie zbieral znajdzkow. Wielki plan, nakrecic graczy a potem rozczarowanie. Tak jak z for honor. Nakrecili a po roku wieje pustka

20.06.2017 15:08
odpowiedz
str
56
Pretorianin

Z tego co ja zaobserwowalem szykuje sie nowa lepsza odslona serii AC ale oceny nie wystawie bo to glupota jak sie jeszcze gry na wlasne oczy nie widzialo i nie zagralo, dziwie sie, ze ktos juz jest w stanie wydac ocene.

20.06.2017 15:27
odpowiedz
2 odpowiedzi
Niebieskiej żaby kły
11
Centurion

O, zachowania postaci uwzględniające dobowy cykl i otwarty świat do tego! Brawo! Ubisoft w końcu dogonił Piranha Bytes i jej Gothic'a z 2001 roku! Wiwat!

Takim oto lekkim sarkazmem chciałem tylko wskazać, na jak wysoce żenującym poziomie stoi obecny rynek gier komputerowych. Oprócz paru perełek, typu Nier: Automata, Wiedźmin 3, Regalia, Enslaved, Yooka-Laylee, Remember Me (a co, to świetna gra, jeżeli spojrzeć na nią przez pryzmat "gra komputerowa" i "nie mam uprzedzeń"), Dust: An Elysian Tale, Metro itd. albo [wstaw jakąś perełkę z ostatnich paru lat], znakomita większość nowych gier to tzw. crapy, w tym kolejne odsłony wielkich serii (z NFS na czele). Właśnie te tandetne nowe produkcje tak bardzo psują rynek. Mam wrażenie że większość wciągających gier, wysoce grywalnych, jednym słowem - miodnych, powstała w małych i średnich studiach. Co jest?!

20.06.2017 20:08
odpowiedz
Lemigranto
28
Centurion

szczerze mowic ciekawi mnie ten nowy assasins creed co prawda gralem tylko do brotherhooda wiec nie jestem wielkim fanem ale mam nadzieje ze te zmiany beda sensowne i jak wyjdzie i okaze sie ze jest dobrze to pewnie kupie

21.06.2017 00:53
odpowiedz
moir
20
dsky

Mówiąc krótko: fan serii. Skończyłem i wymaksowałem wszystkie odsłony, niektóre na kilku różnych platformach. Zauważam ewidentny spadek formy w najnowszych częściach cyklu, ale mimo wszystko, ciężko mi się od Asasynów oderwać.

Podpisuję się pod tym! :)

26.06.2017 17:34
odpowiedz
Konr@d
4
Centurion
9.0

grałem w w FC3, FC4, i FC primal Chyba z piątki zrezygnuję i kupię AC: origins bo dla mnie to będzie zupełnie coś nowego coś bardziej erpegowego, a klimat starożytnego Egiptu to strzał w dziesiątkę

post wyedytowany przez Konr@d 2017-06-26 17:38:49
30.06.2017 21:03
odpowiedz
Ejim
30
Pretorianin
7.5

Mi brakuje czegoś takiego jak system socjalny,konswencje i szereg zależności pomiędzy nimi w miastach i okolicach a grającym.Załóżmy że eliminujemy faraona i jego podwładnych(bo mamy taką ochotę i chcemy zobaczyć jak ludność na to zareaguje i miasta z innych regionów) i na ulicach zaczynają być zamieszki,przestępczość się zwiększa.Drugi przykład to niedobór lekarzy czy jakkolwiek się tam zwali,wyeliminowanie lekarzy spowodowało by zwiększenie chorób(więcej ludzi by emigrowało do innych miast i tym podobne a także wizualnie to ukazać lub powstanie epidemi i społeczeństwo które się do tego dostosowywuje odzywkami czy zachowaniem).Dlamnie przyszłością gier jest coś co zaczyna raczkować i jest w jakimś stopniu podobne do systemu nemezis ale tam dopiero oni go rozwijają.Brakuje to jakiegoś oddzielnego systemu który stworzony będzie nadzorował i zmieniał świat w zależności od decyzji grających...to jest do zrobienia i dało by duuużo zabawy po fabularnych przygotowanych zadaniach/atrakcjach niż ta schematyczność.

25.07.2017 14:23
odpowiedz
Nolifer
98
The Highest

Po ostatnich gorszych odsłonach serii, jestem sceptycznie nastawiony. Będę wypatrywać premiery i wtedy podejmę decyzję co do najnowszej odsłony.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze