Mam tylko nadzieje, że nie zrobią BO3 z przeskokami w przeszłość do II wojny światowej, to byłby najgorszy pomysł.
Ostatnio jakoś niestety nie jestem na czasie z materiałami, ale ten nowy (?)[widzę go pierwszy raz] koleszka dobry. Świetnie składa dłonie jak mówi :D
To trzeba przyznać, kanał YT Quaz'a to jeden z najciekawszych i najlepiej prowadzonych kanałów YT w Polsce. Aż dziw bierze, że nie osiągną on jeszcze jakieś większej popularności. Przyjemy do czytania wywiad, a punkt widzenia Quaz'a na przyszłość YT bardzo ciekawy.
Ten motyw "Ethan Mars Main Theme" to jak dla mnie jeden z najlepszych utworów z gier. Aż ciarki przechodzą przez człowieka jak się to usłyszy, od razu przypominają się sceny z gry. Ogólnie cały soundtrack w grze jest świetny i robi wrażenie.
Wydaję się, że najciekawsze miejsca do zbudowania wielkiego projektu zostały już użyte, a przynajmniej odnosimy taki wrażenie wchłaniając każdą część Rapture oraz Columbii. Są jednak jeszcze miejsca interesujące ze względu na: ich niedostępność, możliwość zbudowania wokół nich ciekawej i przekonującej historii i na ich potencjał architektoniczny. Nie musi też to być miejsce tak odległe jak Księżyc, który mógłby się wydawać idealnym miejscem, jednak paradoksalnie zbyt abstrakcyjnym. Osobiście uważam, że interesującą okolicą byłaby mroźna Antarktyda. Wiadomo także, że trzeba by umiejscowić grę w odpowiednim czasie, przykładowo w okolicach początku budowy Rapture. Byłoby to dobre rozwiązanie ponieważ miasto miałoby podobny klimat, i takie rzeczy jak wystrój wnętrz czy przedmioty codziennego użytku byłyby z jednej strony podobne do tych znanych nam z poprzednich części, co byłoby odwołaniem i ukłonem w ich stronę, a z drugiej strony wyglądałyby inaczej, co wprowadzałoby wiele świeżości.
Przy budowaniu fabuły i postaci trzeba się raczej odwrócić od konfliktów międzypaństwowych i nawiązań do wszelkich prawdziwych wydarzeń takich jak Zimna Wojna czy II Wojna Światowa, gdyż mogłoby to być pójście na łatwiznę, i zwrócić się w stronę miasta postawionego w celu możliwości rozwoju osoby i nauki. Główni założyciele zauważyliby, że świat zmierzający w stronę coraz bardziej nastawiającego się na wygody, a nie na pracę, człowieka jest destrukcyjny i bez przyszłościowy. Kuszona inteligencja, naukowcy i młodzi, chętnie pracujący ludzie, mieliby stanowić trzon nowego miasta, które w założeniach miało w kilkanaście lat niewyobrażalnie się rozwinąć. Samo umiejscowienie projektu byłoby uwarunkowane tym, że tereny te są niedostępne, tajemnicze i rzadko badane. Dodatkowo znajdowałyby się tam nieodkryte wcześniej zasoby mineralne i złoża, dzięki czemu miasto mogłoby funkcjonować. Z początku wszystko przebiegałoby świetnie, pojawiałyby się coraz to nowe rzeczy i technologię, również na płaszczyźnie militarnej, co wiąże się z powstaniem systemów obronnych, przypominających w projektach znane z poprzednich gier monstra. Niestety, nie wszystko może być idealne, z czasem w mieście wyklarowałaby się grupa znacząco przewodnicząca, która chciałaby sobie przypisać wszystkie zasługi i dzięki temu zdobyć władzę nie tylko na terenie miasta, które miałoby się stać tajnym miejscem tworzenia nowych rzeczy i patentów, ale także na Ziemi. Oszukani i wykorzystani naukowcy, chcąc ratować swoją pracę, postanowiliby wszcząć bunt. Przez swoją początkową bezradność, powoli zdobywający przewagę buntownicy, wprowadzaliby coraz to brutalniejsze sposoby rozprawiania się z władzą. Właśnie w takie piekło trafiałby główny bohater gry.
Można uznać, że w takiej utopii znajdują się wszystkie kluczowe elementy. Ukryte miasto, któremu początkowo przyświecałaby świetna idea, główny założyciel, który z czasem przez swoje decyzje doprowadza do upadku oraz walka dwóch zwaśnionych frakcji. Dodatkowo umiejscowienie miasta byłoby niezwykle mrożącym krew w żyłach smaczkiem, a charakterystyczna już dla serii latarnia morska znów ściągnęłaby kolejnego, z pozoru nic nie znaczącego bohatera, który swoim postępowaniem odwróciłby bieg historii utopi.
Podobno decyzja o braku polskiej wersji Bioshock wyszła od samego 2k, Cenega nie miała nic do gadania, nawet podobno polskie napisy do gry (miała być tylko wersja kinowa) są już prawie gotowe. Wydaję mi się że to może być sytuacja taka jak z LA Noire, gdzie ktoś zapowiadał, że przetłumaczy grę na kilka języków maks, aby każda wersja była na wysokim poziomie. Trochę szkoda, ale zawsze DLC za darmo.
Zakupiłem ją dziś w MM za 9.99 zł, głównie na półeczkę. Raczej zamierzam zagrać, bo może być ciekawy klimacik, a patrząc na to z perspektywy tego, że od premiery minęło już wiele lat, to nie będę zwracać uwagi na grafikę. Mam nadzieje że jest jakiś "ruski" klimat, rozwałka i że gra nie jest długa.
Materiał super przygotowany, jednak jedną tezę muszę podważyć. Mianowicie najbardziej polski soundtrack ma gra Music Master: Chopin oczywiście :D
Jak dla mnie bomba, zarówno gra jak i Dell pasują do tego typu materiału. Fajnie przedstawiony początek DLC, dobrze się słucha, ogólnie na plus.
Osobiście raczej liczę na premierę w 2014, bo nie wyrobię w 13 :D ale i tak jest wypad i moc!
@Bazylisheq
CDP nie jest wydawcą AC3, nie ma na co liczyć. Wydaje mi się że są tam raczej gry np. THQ, które są przez CDproject wydawane. Kupienie takich gier jak Wiedźmin za małą sumkę, fajna sprawa jeśli ktoś jeszcze sobie nie sprawił, a jeśli ma, to może komuś kupić na mikołaja.
To ten rekord Halo chyba już oficjalnie przez Call of Duty BO2 został pobity, i plotki mówią że ponad dwukrotnie :)
Widziałem podobny test w jakimś programie na Discovery, więc się spodziewałem że coś się będzie działo. Co prawda zobaczyłem komandosów, ale się pomyliłem przy liczeniu ;D
Bardzo fajna seria, a ten boss to chyba najłatwiejszy lord. Nie dość że po śmierci nasz postęp nie przepada, to jeszcze oprócz zepchnięć nic mocnego nie ma. A miejscówka przed ostatnim bossem to dla mnie najładniejsza lokacja w całej grze i jedna z najbardziej klimatycznych miejscówek.
Już przy pierwszej części spędziłem masę czasu, przy dwójce rozpływałem się wielokrotnie. Świetna gra, wciąga, czuć rozwój postaci, super gra.
Według mnie bardzo fajna sprawa, że wszystko się traci, nawet to co zostało zapłacone za prawdziwą gotówkę. Ale prawda, mniej ludzi może przez to korzystać z systemu mikropłatności, ale z drugiej strony, im częściej będą ginąć, tym częściej będzie im potrzebne wyposażenie, więc może twórcy myślą że gracz będzie kupował jeden przedmiot kilka razy, zawsze po swojej śmierci.
Czy miał Pan kiedyś chwilę, w których żałował tego, że podjął się Pan takiego zawodu. Czy może podczas jakieś misji, podczas ciężkiego treningu, stresującej sytuacji nie myślał Pan o tym, że lepiej byłoby zająć się czym spokojniejszym i bezpiecznym, czy może jednak satysfakcja z pracy lub inne bodźce nie dopuszczały do Pana takiej myśli?
Odcinki z Dark Souls super, chociaż grę przeszedłem, to śledzę. Nie są to jakieś długie nudne materiały które pokazują całą grę, a tylko mięsko.
Nikomu nie da się dogodzić, kiedyś ludzie zamiast materiałów z grami chcieli więcej gadania, luzu i żartów, teraz ludzie chcą więcej materiałów z gier. I tak można w kółko. Ja nie mam nic przeciwko takiej formulę, materiał na szybko, wesoło, wakacyjnie, chociaż mam nadzieje że po wakacjach przegląd wróci do swojej formuły.
Jeśli dałoby się ja kupić w rozsądnej cenie, to do kolekcji nadawała by się super. Wiele ludzi kolekcjonuje przecież nie tylko gry, ale także gadżety okołogrowe, więc to byłoby super.
Jeśli miałbym oceniać po tym jak zapowiadają się nadchodzące psy, to bardziej zainteresowany jestem Sleeping Dogs aniżeli Watch Dogs. Gra wydaje się być dobrym połączeniem pomysłów z GTA i nowych, świeżych rzeczy, dodatkowo ma unikalny klimat.
Oczywiście że promocja jest, będąc dziś w MM widziałem S'sR 3 za 64,99 zł, co uważam za atrakcyjną cenę.
Naprawdę? Jeszcze tej gry brakowało. Według mnie sam materiał, pomijając oczywiście grę, słaby.
Ale ktoś kto się nie zna na piłce ma 3 pkt, ale jacyś goście co mają wtyki w repie Danii i Holandii bo to aż niewiarygodne.
Fajna spawa, chociaż ja uważam że ten nowy kontroler Wii-u tylko do takich rzeczy się nadaje.
Nie, jak dla mnie panowie spasowali się z YT, i tam powinni siedzieć. Wbrew pozorom to trochę inny rodzaj filmów, na tvgry są nowości, ciekawe, szybkie i treściwe materiały z najnowszych gier, a nie jakieś LP czy godzinne, nudne i monotematyczne materiały z multi Bf3. Osobiście nie jestem za całej tej grupki, według mnie lepiej byłoby im na YT.
Według mnie pasuje jedynie na YT, nie na tvgry.pl. Tutaj raczej wchodzę, aby zobaczyć nojnowsze gry + flash/przegląd. Tutaj mamy tysięczny i nudny, slaby pod względem gadki, która jest nużąca, materiał z BF. Jednak ekipa tvgry robi materiały które są najlepsze.
Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie, czego pojawiają się już tylko informacje o obniżkach cyfrowych, a oferty sklepów powoli zniknęły?
Mały francuski czołg, który jest jeszcze szybszy po to żeby można było szybciej uciekać z pola bitwy.
Max Payne 3 z jednej strony zapowiada się smacznie, a z drugiej jakoś mnie nie ciągnie. Przed premierą na pewno się na nią nie zdecyduje, a prędzej zainwestuje w Risen.
Nie da się ukryć, że CENEGA wyrabia się ostatnio. Dużo lokalizacji (a w szczególności Bioshock), ładna edycja Alana, ogólnie dużo ciekawych gier wydają. Jak dla mnie to powoli znika po nich smród po wcześniejszych latach działalności, i po wtopie z polską wersją Skyrim na konsole. Co do gier, to Spec Ops zapowiada się ciekawie, może jakaś świeżość w tym gatunku. Z chęcią chciałbym zobaczyć jakąś dobrą fabułę, nawet jeśli miałoby mnie to kosztować mniej efektowniejszą grą. A co do nowego prowadzącego Mariusza, to jest spoko. Ja osobiście nie widzę problemu, prezentuje się dobrze, głos świetny, mam wrażenie że stara się prowadzić dialog, czy też wyciągać info od Krzysztofa, bardzo ciekawie się prezentuje przegląd, nie nudzi. A co do komentarzy " że mam większą wiedzę o grach, nawet o tych starych, w które nigdy nie grałem. " to są strasznie żałosne, widzę że internetowi mentorzy zaczynają się budzić.
Herkules i Tarzan, dwie najlepsze gry od Disney tamtych lat. Bardzo ciepło je wspominam.
nie no, zajebiste! Pewnie to kosztowało trochę czasu, ale efekt super, czekamy na kontynuacje :)
A ja tam go lubię i szanuje. Myślałem sobie nawet że super by było upolować z nim fotkę na gamescom. Ale jego praca wbrew pozorom nie była prosta. Musiał baczyć na wszystkie swoje słowa, jeździć, udzielać wywiadów itp. Każdy pokaz na jego głowie. I na dodatek trzeba cały czas entuzjastycznie opowiadać o Call of Duty. No szkoda mi trochę, ale i tak na kolejne Call of Duty czekam, bo jego odejście na obraz gry nie wpłynie, jedynie twarz na pokazach i wywiadach się zmieni.
Na San Siro Milan da radę po ciężkim meczu, obstawiam 3-2. Przecież jest Ibra, on sam ze dwie zasadzi. Ale mam wrażenie, że większość obstawia na Barce. Jakby Barca grała u siebie, to bym obstawił na nią.
bardzo dobry materiał, bez zacinek i konkret. Jak sobie przypomnę pierwszy filmik Krzysztofa z Army of Two, to ten wypadł lepiej :D Ciekawe czy teraz Yuen będzie dalej kręcił, bo też był spoko.
Czekam na God of War 4. Chociaż 3 kończy się stanowczo, to uważam że dobry scenarzysta da radę racjonalnie wytłumaczyć to, i jakoś napisać kontynuacje, tym bardziej że jest to mitologia grecka, kopalnia pomysłów.
Ciekawe jak rozwiążą skakanie po drzewach, według mnie może być to trudny do zrobienia element- jednak skutki mogą być imponujące.
Wygląda Super. Ładnie to zrobili i zmontowali, a sama gra zapowiada się na prawdę smacznie. Czekam na nowe informacje. Wrzesień to w sumie też dobry czas na premierę. Podjarałem się FC3.
Świetna sprawa z "flash news". Co do informacji, to pomysł z epizodami w grach zbyt absurdalny, aby pojawił się w grach video. Nie ma miejsca dla takiego czegoś ani teraz, ani w przyszłości.
Materiał świetny. A co do gry, wygląda ciekawie, ale raczej niestety nie dam rady zagrać w nią, przynajmniej do lata.
Z tego, według mnie biednego rankingu, najlepsze zakończenie ma chyba RDR. Chociaż lubię CoD, to zakończenie BO było słabe. Czego nie ma God of War 3, które też miażdżyło.
Żenujące jest wyzywać odbiorców Call of Duty od ciemnoty i dzieciaków. Każdy gra w co chce, osobiście bardzo dużo czasu spędziłem z Call of duty 2 oraz 4, i kupuję każdą nową część, bo mam pewność że będę się dobrze bawić. Nie widzę sensu wyzywania gry od odgrzanych kotletów, wiadomo nowości wprowadzane z nowymi częściami są znikome, ale to właśnie ta seria ustanowiła wiele standardów w dzisiejszych mutliplayerach w FPS'ach. Osobiście polecę po nowe Call of Duty w dzień premiery i będę świetnie się z nią świetnie bawić, bez względu na opinie innych.
Gra jak i materiał świetna. Sam bohater, Shank, jest fajny, dodając że gra jest tania. Tylko brać.
The last of us zapowiada się wyśmienicie, ND ma duże zaufanie u graczy, myślę że nie zawiodą.
Pani Dorota w Uncharted to według mnie świetny pomysł. Mam nadzieje że dobrze to wypadnie. Przy okazji jest bardzo ładna :* Szkoda też Metro- mam nadzieje że problemy THQ nie wpłyną na grę.
Ja się w sumie cieszę, że FF XIII-2 się pojawia, bo w XIII mi się miło grało. Z kupnem się wstrzymam, ale czekam na materiały, bo ciekawi mnie system łapania potworów. A tak przy okazji, znalazłby się odważny który przypomniałby na jednym materiale historię XIII? Ja już słabo pamiętam, ale zrobienie takiego filmu to by był dość ciężki orzech do zgryzienia.
Nie wróżę różowej przyszłości dla TM oraz producentom ESP, czuje że wynik będzie gorszy od R3.
Tryb 1999 w BI wg mnie będzie dość frustrujący, bo jeśli gry nie tworzy się od podstaw trudnej jak DkS, to podwyższenie poziomu poprzez zabranie kilku rzeczy i zwiększeniu obrażeń które zgarniemy tylko będzie nas denerwować. Nie zmienia to faktu że Bioshock jet najbardziej oczekiwaną grą 2012 roku prze zemnie
Grałem na PS3 i też chciałbym aby gra pojawiła się na PC, tylko co będzie jak twórcy zobaczą tyle podpisów, a tak naprawdę to większość osób chcę ściągnąć te grę z torrentów. To studio zamiast robić port na PC, mógłby zająć się robieniem już następnego projektu. Ale jeśli im się opłaci zrobić DS na PC- to dobrze.
Też musiałem rozkręcić pada- i to na prawdę nie jet proste. Na szczęście się udało :) A co do tego co widzę- ICO- sam teraz gram i jest super!
Osobiście czytam Neo+, tam nie ma pełniaków i nie da się jej zarzucić tego że można go tylko dla płyty kupić- super felietony i recenzje.
Pytanie powinno być takie: "czytacie umowę przy instalacji gry", ciekawe ile osób by zadeklarowało że tak :D
Ja po pierwszym DA nawet nie startuje do II, bo jedynki nie wymęczyłem. Co do reszty to same fajne gry- dla mnie tylko Deux ex nie leży, bo jednak wole klimaty fantasy niż te oferowane przez DE.
Słyszałem że jest już ekipa od tłumaczenia to the moon, jak będzie gotowe to biorę!
Grałem w Dark Souls- i dla mnie też jest to najlepsza gra roku. Klimat, świat i walka- SUPER! To co mówisz to sama prawda, a ci co nie wierzą na pewno nie grali.
Strach i niepewność - to właśnie te uczucia stale towarzyszą nam podczas grania w Dark Souls, według mnie gry roku 2011. Tytuł jest wyjątkowo trudny, jednak nasze starania wynagradzane są z nawiązką. Po przeszukaniu grobowca lub po zabiciu kolejnej wielkiej kreatury czujemy wielką i słuszną satysfakcje, a po każdej śmierci, która jest tu na porządku dziennym, nie czujemy frustracji, a wręcz przeciwnie, staramy się analizować nasze błędy i je poprawiać. Liczne zgony głównego bohatera to jedna z cech charakterystycznych gry. Spowodowane są one bezwzględnymi prawami, gdzie nawet najmniejszy błąd oznacza naszą porażkę. Nawet chwilowe opuszczenie tarczy zostaje wykorzystane przez przeciwnika. To właśnie dlatego przez całą naszą przygodę czujemy strach przed kolejnym starciem, a zarazem szacunek do każdego przeciwnika, który jednym precyzyjnym cięciem może nas zabić.
Drugim mocnym punktem gry jest świat . Ruiny zamku czy mroczny las to tylko przykłady tego co nas czeka. Wszystko, zaczynając od ludzi a kończąc na florze i faunie, jest dla nas tajemnicze i mało przyjazne, a sami czujemy się jak nieproszeni goście . Każda jama, budynek a nawet kawałek muru po którym stąpamy w każdej chwili może zmienić się w arenę. Im dalej odejdziemy od ogniska, naszego azylu, tym bardziej czujemy się niepewni, wiedząc że w moment możemy stracić nasz dorobek dusz.
Dark Souls to podanie dłoni do osób szukających wyzwań i emocji podczas grania, dodatkowo okazał się strzałem w dziesiątkę.
Sam postanowiłem zainwestować w ICO team, dużo ciepłego o niej słyszałem- a i prawda że chyba mało osób w nią zagrało. Przymierzam się jeszcze do ES, ale musi jeszcze poczekać trochę.
FUS RO DAH :) A co do innych trailerów- Dead Island: fajny trailer, ale po jego zobaczeniu spodziewamy się całkiem czegoś innego po grze. AC:R : też jest nieźle, ale to trailer AC2 skopał wszystkich, ten jest po prostu spoko! Dla mnie trailer dobrze wybrany, dodając do niego te muzykę, jest super!
Widzę że reklamy tylko kilka sec- wybiliście krytykom główny oręż :) Trine magiczne- jak dla mnie jedna z najlepszych gier z PSN, 2 na bank kupie, szczególnie że widać postęp co do jedynki.
Najbardziej charakterystyczna- "Pierwszy". Albo "Nie ma pierwszego" co mogło by nadać tajemniczego charakteru i nutki nie pewności- czy pierwszego nie ma, czy jest, czy nazwa ta ma może podłoże teologiczne? Każdy grać który zobaczy te nazwę od razu poczuje się niepewnie i wymięknie przed braćmi z gildii.
Jest wysoka sprzedaż i jest świetna robota SCEP- polonizacje i kampanie reklamowe- super sprawa.
Żyj w lepiance, broń lasu przed urbanizacją, nie pozwól zabić ostatnich gatunków Amphigerontia bifasciata. ~Tyc
Jeśli PCF będą robić te GoW to będzie mi trochę smutno, osobiście nadal liczę na Bulletstorm 2! Jeśli jednak plotki potwierdziły by się, ciekawe jak byłoby z ekskluzywnością na Xbox'a, jeśli to prequel to nie ma problemu wydać na inne platformy, a Epic z chęcią by to zrobiło. Tyle że wydawca z microsoft na EA musiałby się zmienić.
Zagrałem w obie, i obie są równie dobre. Osobiście bardziej przypadł mi do gustu MW3, single jest bardziej efektowny, fabuła może nie jest mocna, jednak są momenty, takie momenty że aż dech zapiera. Nie lubię jednak jak ktoś piszę mi że jestem naiwniakiem, bo ja kupując MW3 wiedziałem co kupuje, widziałem i nie nastawiałem się na nowości, chciałem po prostu dobrze bawić się w single i multi!
Do piątku teoretycznie można kupić BO na 5 osób, wtedy cena jest dobra. Ale jeśli patrzeć po cenach, to są chyba jakieś żarty za tego BO, jeśli nie zmienią się po 18.11, to nikt nie kupi gry na PSN za 220 zł, jak za 200 ma nową w sklepie.
Mapy są małe po to aby kill stricki nie miały aż takiego znaczenia, bo jak jest dużo wolnej przestrzeni, to helikopter jest naprawdę śmiercionośny. Mi się to ogólnie nie podoba ( puki co ze słuchy). Gra do mnie już leci, więc rączki zacieram.
Ludzie macie taką napinkę jakby waszą życiową misją byłoby jechanie po MW3. Nie rozumiem dlaczego niektórzy piszą, że jak ktoś gra w CoD'a to jest frajerem, dał się wydoić i jest dzieciakiem. Osobiście sam zamierzam kupić grę. Wiem co biorę- 6h singla który cały czas jest jazdą bez trzymaki, nie ma miejsca na nudę. Dodatkowo mutli na setki godzin, dynamiczny i szybki + coop. Jak ktoś szuka innowacji, to nie tutaj, tego nikt nie obiecywał. Puki cieszy, to nie ma co zmieniać.
Jedno pytanko- da się na konsoli komfortowo grać z widoku TPP, tak żeby walka i normalne spacerki po wiosce były wygodne? Klimat wydaje się być znakomity, będzie kolejny znakomity RPG po DkS. Jedyne co widzę co mogło by być inaczej, to używanie eliksirów, jednak lepiej by było robić to normalnie poprzez wypicie, a nie tylko kliknięcie w czasie walki.
Cieszą się chyba jedynie zawistni i zazdrośni. To raczej kradzież nie jest, bo jednak płaci się za to, ale ludzie, jak wrzuca się grę za 250 zł w wersji cyfrowej, kiedy w sklepie w pudełku mamy za 200, to dla kogo oni to wrzucają, dla tych co kupują w ekipie, czy żeby sobie świeciło? Przecież jak sony nie zmieni cen na PSS to nikt nie kupi tam gier w dniu premiery takich jak BF3.
Pokemony jako bajka i tazo, tajemnicę sagali, gumy kulki, lego i action man to najlepsze rzeczy z tamtych czasów. Ja do dziś pamiętam nasz domen na drzewie na polach, cud techniki!
Kampania to chyba najsłabszy punkt BF3, oczywiście tak tylko przypuszczam, jeszcze nie grałem, ale wszyscy pastwią się nad nim, chyba dodany trochę na siłę, bo wydać teraz grę tylko do multi jest ciężko.
E tam, nawet jak na 150 się przejdzie to i tak się jest TWARDZIELEM, bo bez graindu gra jest po prostu frustrująca, a przecież przeciwnicy nie są wtedy słabsi, a tylko my jesteśmy silniejsi. Nawet wykorzystywanie glithów jest w normie, trzeba sobie tutaj radzić jak tylko się może.
ja mam 50 lvl, ale gra jest super! I to że samym skillem da się przejść grę, to prawda!
Piotr Fronczewski to jedna z najlepszych osób do dubbingu w Polsce, szkoda że na konsolach nie będzie po polsku TES:S, bo taki dubbing rozwiałby moje wątpliwości i odnalazłbym jakieś oszczędności. No cóż.
To co robi ostatnio Inter jest słabe, w LM porażka, w lidze 1 pkt. Osobiście jestem sercem za Juve, nie życząc nikomu źle, mam nadzieje że scudetto w końcu zawita w Turynie po dłuugiej przerwie.
Czyli ktoś uczy się gimnazjum+ liceum+ studia czegoś, co może zostać obalone przez 60 ns?
W takich hipermarketach raczej nikt się działem gier nie zajmuje, lepiej od razu pojechać do MM, chociaż tam ceny też są zabawne.
Smakowałem bo jest tani, nic specjalnego, ale też nie ma tragedii. Ogólnie za 2 zł może być.
Chociaż Top Secret nie miałem nawet w ręku, to bardzo lubię czytać Pana Martineza w N+, zresztą cały dział retro jest super w N+. Co do wpisu, fajnie się czyta! Szkoda że prasa growa trochę umiera w dobie internetu, mam nadzieje że nigdy nie upadnie!
Seria super, Bogusław Linda świetny! Niestety nie mam PSP, ale odkładam już kasę i biorę w edycji pudełkowej.
Niestety nie mam kodu na betę, ale czytałem trochę. Nowe tryby, fajnie. Szczególnie coś podobnego do deathmatch + CTF to fajne zróżnicowanie. Nowe fajne perki które wpływają nawet na boty. Jeśli poprawią wyszukiwanie meczy, a nie tak jak w brotherhood gdzie długo się czekało, to może być ciekawe. Tylko nie obczajam jednego, jak zmienimi swoją postać (tzn jej przedmioty) to łatwiej będzie nas wykryć wśród botów? Byle zwalczyć monotonie, ale myśle że te dodatki dadzą radę.
Misiaki, wiedźmin jest na pierwszym miejscu na głównej stronie w nominowanych. A co do roku to obfity bo W1, CoD 4, ME, AC, Crysis, Bioshock (chyba mój główny faworyt), GoW 2 i tak wymieniać można.
Pani Shepard wygląda tak słabo, że trzeba będzie zmienić jej twarz jak będzie się chciało grać kobietą. Wolałbym inną twarz i brunetkę, ale cóż wybiera większość.
rakpol- nieprawda, Apokalipsis ta gra to Dragon's Dogma tworzona przez Capcom. Co do Komentarza, to może z punktu dziennikarza to wszystko wypada blado, ale z punktu odwiedzającego to świetna sprawa, nawet czekanie w tych kolejkach i tłumy nie przeszkadzają aż tak.
Na XBLA Indie Game można wydawać różne gry, często robione przez jedną osobę. Z tego co się orientuje teraz króluje tam "Forest Craft" czyli kopia Minecraft. XBLIG To nie jest oczywiście to samo co XBLA gdzie są gry takie jak Braid, Shank czy Deathspank.
Jak dla mnie Mutli w U3 ssie. Nie dość że jest mało dynamiczne, jest mało osób i strzela się kiepsko. Pograłem w betę z 3 razy i jedyne co mi się podobało to wstępny etap na samolocie. Tak czy siak uważam że single zmiecie konkurencje, jednak na multi nie ma co liczyć.
A czy Sasha Grey jako jedna z twarzy SR 3 jest na gamescom? Zawsze to jakaś dodatkowa atrakcja :>
Misja po modern warfare, czyli misja snajperska z mentorem. Z początku sobie myślę, o co chodzi, przecież to sniper, potem zajarzyłem że chodzi o mentora :P Co do samej gry, to ma potencjał, ale czy zostanie wykorzystany to nie wiadomo. Może być ciekawy gameplay, gdzie ciągle mamy uczucie że każdy strzał jest ważny, a nie walimy na tak zwaną "pałę".
Asura robi na mnie coraz większe wrażenie, aż coraz bardziej się na nią podpalam. Jeśli dopatrzę się w niej coś takiego jak w Bayonettcie (w sumie sam nie wiem, bohater, zwariowane wątki, walka) to będzie super.
Nagrody to śmieszna sprawa, bo jakim cudem FIFA wygrała jako najlepsza konsolówka? To taka reklama czy jak? A co do + to prawda, Trine zapowiada się przemiodnie. Tylko czekać. A co do Konami to chyba nie pokazali nic z nowej Conty, zapowiedzianej na E3? Pewnie czekają na TGS, ale mogliby chociaż powiedzieć czy ta gra będzie FPS/TPS czy platformówką.
Myślałem że na GC będzie gorzej, ale i tak brunetki chyba najlepiej wychodziły. Słabiutko Kasia ze zdjęcia 12/13 :|
Poruszając temat Star Wars. Chociaż lubie MMO, to ostatnio się zbyt "skonsolowiłem", i nie mam takiego PC aby grać w coś komfortowo, więc mnie sprawa ominie. SW raczej nie będzie aż tak rywalizował z GW2, znacznie różnią się. Sam świat gry jest całkowicie różny. Dodatkowo GW jest bez miesięcznego abonamentu. A co do edycji kolekcjonerskiej SW to twórcy dobrze sobie to przemyśleli. Z tego co wyczytałem, znajdują się tam takie rarytasy jak dostęp do specjalnego sklepu w grze tylko dla posiadaczy EK. Dodatkowo jak na taką cenę to wartość jest satysfakcjonująca, bo figurka czy art book to najlepsze rzeczy w EK. Ogólnie zapowiada się ciekawa gra, jeśli będzie wspierana, to szybko zbierze się grupa zapaleńców uniwersum. Przy okazji, jeśli gra jedną postacią to 200 godzin, a wszystkimi to 1600 to chcesz zagrać każdą z osobna? Osobiście grając w MMO gram tylko jedną, chyba że w SWTOR to fabuła jest najważniejsza i to jest nowe podejście, może czegoś nie wiem, bo wszystkiego o grze nie śledziłem.
Co do najbardziej oczekiwanych gier na GC, to zastanawiając się nie czekam na nic. Może mnie coś dzięki tamu zaskoczy. Śledzę wszystkie wiadomości, i wiadomo że takie gry jak ME3, Call of Duty czy Battlefield mnie interesują, ale nie ma takiego czegoś jak kiedyś przy np. MW2, gdzie na kawałek gameplay'a czekałem z wypiekami na twarzy.
Poruszają temat Battlefielda i MW3. Ja osobiście zagrałbym już we dwie gry, ale jednak MW3 trochę przoduję na mojej liście. Jest trochę bardziej dynamiczny i szybszy, co bardzo mi się podoba. Dodatkowo wokół konsolowego BF3 jest wiele kontrowersji, co do jakości grafiki (właściwie nie wiem o co halo, gra bardzo ładna, chyba że ja nie jestem wymagający).
Trine to świetna gra! Przeszedłem chyba 3 razy i według mnie ma coś w sobie magicznego. Czekam z wypiekami na twarzy na drugą część, dodatkowym plusem jest to że to gry z PSN/XBL dzięki czemu jest taniej.
Ha napiszę komentarz, wygram plastikową kość i będę bawić się z psem, który będzie myślał że to prawdziwa kość! A nie, chwilka, ja nie mam psa. Ale mam żółwia! Nie wiem czy on też lubi kości, ale i tak się pobawię!
Butki super, ale cena jak zwykle odrzuca. Widocznie będę musiał napisać list do świętego Mikołaja.
Przegląd bardzo dobry, nawet w sezonie wakacyjnym znalazło się parę gier aby o nich opowiedzieć. Nie ma zbędnego gadania tylko materiały, a widać że przed kamerą coraz lepiej się czujesz. Niektórzy bez żadnej argumentacji rzucają oskarżenia o nieprofesjonalizm. Z każdego materiału ogląda się coraz milej, a już teraz jest ciekawie. Co do gier to nic nie mam do powiedzenia, sam czekam na wrzesień.
Głos jest fajnie podłożony, nie za cicho, nie za głośno. Liczę że ci się uda i śledzę twoje rozgrywki. Powodzenia
Ja ostatnimi czasy średnio przepadam za EA, strasznie nie podoba mi się ich podejście do DLC. Do DAII dali trailer do DLC przed premierą gry? A ile DLC miała gra NHL 2011? O ile się nie mylę to dużo. Nawet do Deathspanka z PSN wcisnęli DLC. Ale nie da się ukryć że gry dobre mają.
Gra jest świetna i dawno się tak nie cieszyłem jak grałem w FPS, niestety w multi nie pogra się długo. Mi do platyny zostały tylko trofea z mutli, ale po jakiś 20 wbitych poziomach mam dość grać dalej bo jest to nudne. Myślę że to jest główna przyczyna tego że gra się nie sprzedała. Chyba że słaba data premiery, bo za miesiąc pojawił się przepompowany i moim zdaniem słabszy Crysis.
U mnie była dość dziwna sytuacja z FFXIII. Ja nie posiadałem PS2, a na PC grało się wyłącznie w te najlepsze tytuły prosto z USA lub Europy. FFXIII to był mój pierwszy jrpg. Strasznie spodobały mi się walki, sama przedstawiona historia też. Chociaż miewałem czasem dwa dni przez które nie grałem nic w FF bo musiałem odpocząć od tego, to w końcu ukończyłem grę, i miło ją wspominam, może dlatego że nie mam odniesienia do poprzednich części. Podobała mi się muzyka i walki, nie porównywałem ich z innymi częściami, może wtedy inaczej bym na to spojrzał. Ale teraz i tak czekam na XIII-2.
O ile cała seria "super chranie" jest jeszcze dosyć zabawna i da się to oglądać, to o ile pamiętam występy Quama w tym całym Upd@te to był tragiczny. Ale ogólnie spoko koleś.
Świetny wpis, pewnie nikt tego nie przeczyta, ale ja dzielny nocą nadrabiam miesięczne zaległości :) A co do szlabanów, u mnie nie było aż tak źle. W szkole jakoś leciało, zawsze ktoś umiał, a ja siedziałem obok. Częściej jak już dostawiałem kary na jazdę na rowerze lub wychodzenie na dwór. Teraz jak sobie pomyślę co działo się na różnych polach, drzewach, boiskach i ulicach to dziwie się jak ja przeżyłem dzieciństwo.
Twierdze do dziś mam na kompie, świetna sprawa, szczególnie ten tryb fabularny. Do dziś pamiętam Szczura, Węża, Wieprza i Wilka. Strasznie podobały mi się dialogi między postaciami w przerwach misji!
Ten bar jest w Lublinie, i niestety muszę to powiedzieć ale jest to jeden z nielicznych punkcików który błyszczy w tym mieście. Piszę to jako mieszkaniec tego miasta. Ale nie da się ukryć że zadanie "Don’t try this at home" jest ciekawe :)
Nie wiedziałem że gra ma już 9 lat. No ale tyle godzin przy niej spędziłem, dodatkowo doszedł potem dodatek z rasą elfów i nowymi jednostkami. Świetna sprawa.
Płeć może mieć tylko znaczenie w MMO, kiedyś czytałem nawet pewną historyjkę, gdzie koleś podawał się za homoseksualną kobietę aby zdobyć od innej kobiety o orientacji homoseksualnej rzeczy. Jak się na koniec okazało obaj byli facetami:)
Carbon17, nasz guru multiplayera w Call of Duty. Na samym początku Dell mówi że nie grał dawno, więc nie wiem kogo powinno być żal. Mapek do Call of Duty nie odpłaca się kupować, chyba że na pięć osób jak to na PSS niektórzy robią. Tak czy inaczej kasa będzie dużo z tego i tak, inaczej nikomu by się nie chciało tego robić.
Filmiki z klasyków to świetna sprawa, mam nadzieje że pojawią się też inne gry niż Pop, jednak i on jest fajny :P
Materiał świetny, wątpię że można się tym bawić na imprezie, ale dla paroletnich dzieci to super sprawa. Zagra sobie jeden poziom raz na jakiś czas.
Ehh, według niektórych komentujących, jestem popapranym świrem, bo w to zagram. Heloł, jeszcze nie zagraliście w tę grę, a takie wiadra pomyjów na nią wylewacie.
- Dark Souls
- Resident Evil: Operation Raccoon City
- deus ex: bunt ludzkości
- Star Wars: Kinect
- Azura's Wrath
- Silent Hill: Downpool
- Final Fantasy XIII-2
- Street Fighter X Tekken
- Shield Pose
- Tom Clancy's Ghost Recon Online
- Japanese Garden Tech Demo
- Chase Mii
- HD Experience
- Dragon's Dogma
- from dust
- Twisted Metal
- Assasin's Creed Revelations
- The Darkness II
- Ninja Gaiden 3
- Forza Motosport 4
- Little Deviants
- Need for Speed: The Run
- Journey
- Sesame Street: Once Upon a Monster
- Warhammer 40k Space Marine
- Modnation Racers
- Rayman Origins
- Driver: San Francisco
- Ghost Recon: Future Soldier
- Never Dead
- Uncharted 3
- Shadow of the Colossus z ico team collection
- Uncharted
- Mr. Ink Jet
- LittleBigPlanet
+ clash of heroes ds, patapon 3, i baty które dostał Krzysiek od Uviego w Tekkenie 3 w pudle po Mortal Kombat.
Oczywiście koniu zagoniony do najgorszej roboty. Przynajmniej dowiedziałeś się że pierogi nie świecą.
Mam jedno pytanie, czy jeśli niesłusznie oskarżymy lub uwierzymy gościowi lub babce, to wtedy tracimy już szanse na zdobycie dodatkowej wskazówki czy dalej prowadzimy dialog z możliwością poprawy? Czy da się tak zrobić, aby mieć za mało dowodów na rozwiązanie zagadki?
Myślę, że już możesz być z siebie dumny. W komentarzach tutaj i na FB już masa ludzi zadeklarowała że zakupi książkę. Na pewno wiele z nich zamówi książkę dlatego że ty ją napisałeś. To jest już sukces, twoja osoba w świecie polskich graczy coś oznacza. Nie wątpię że książka będzie interesująca, uważam że bardzo dobrze znasz się na tym co robisz, a po za tym, jakbyś nie miał nic ciekawego do przekazania, raczej byś się nie pchał z książką na siłę. Życzę powodzenia!
Portal pierwszy to na prawdę super gra, trzeba pomyśleć, a rozwiązanie zagadek sprawia satysfakcje, i raczej zaciąć się nie można. Jeśli jest GLaDOS to można i 100h grać nie tylko 10h, oczywiście z nadzieją że na koniec gry będzie piosenka tak jest "Still Alive", to jest prześwietne!
A co do Mortal Kombat, może na rozgrzewke nakręcicie jakieś sparingi w realu :p.
<chaos>Ja ogólnie nie lubię prima aprilis. Taki dzień sucharów na siłę wciskanych, zakończeń karier, końców świata itp. Ogólnie nie rozumiem po co robić kogoś w balona 1 kwietnia, jak i tak druga osoba z góry założy że to żart. Pisanie corocznych newsów o nowych grach, pojawiania się ich na konsole lub PC-ty, nowe dodatki do WoW'a, zapowiedzi to nudy. Ciekawy jednak był wasz projekt, bo nie chcieliście jakiś smutów wciskać tylko zrobiliście całkiem komiczny materiał. Mnie osobiście prima aprilis nie składa do przemyśleń. </chaos>
Dodając jedynie dziwi mnie że nikt nie wpadł na to aby zapowiedzieć grę 1 kwietnia, która ukarze się na serio.
Nie rozumiem dlaczego ludzie krytykują że na PC gra się na padzie. NIE MOŻNA? piszecie ze tylko cienias nie umie na klawiaturze + myszce grać. to niech ci co tyle na tym graja siądą na pada, zobaczymy wtedy ;) kwestia przyzwyczajenia. Osobiście gra wyśmienita, skończyłem już w listopadzie, ale gra na prawdę godna polecenia.
1. Zawsze trzeba dogodzić widzowi, nawet jeśli wiąże się to z ośmieszeniem lub zarwaniem nocy.
2. Dzień święty trzeba uczcić, chociażby wzmianką we flashu
3. Zwiad-
wydawca dostarcza kopie gier oraz nie nakłada długoterminowego embago- może zostać sojusznikiem
wydawca nie dostarcza kopi gier oraz nakłada długoterminowe embago- może zostać wrogiem
wydawca jest w kontakcie, jednak kopi gier nie dostarcza- gra na dwa fronty
4.Mieć dobre stosunki z innymi
zawsze lepiej mieć sojusznika u boku niż wroga za murem, jednak uważać trzeba ponieważ fałszywy przyjaciel gorszy jest od prawdziwego wroga.
5. Szanować widza,
jeśli nawet nie ma racji, wytłumaczyć mu trzeba
jeśli ma inne zdanie, uszanować je trzeba
jeśli z premedytacją przeszkadza- unieszkodliwić
jednak zawsze trzeba mieć swoje własne, niepodważalne zdanie, lib własną, niepodważalną opinię której bronić trzeba jak honoru bądź kobiety
@kwiść
FFXIII, Bayonetta
Dokładnie te dwie gry mi do głowy przyszły przy kategorii muzyka.
Dema Bulletstorm na PC nie będzie. A co do gry to walka z killzone 3 na ps3 nie wiem czy wyjdzie na dobre, fajnie że nowe ip, ale jednak kupie kz3. Oczywiście gry dość się róznią że nawet nie powinny być porówywalne ale 2 fps pod koniec lutego, samo nasuwa nam to zestawienie.
Już Mikołaj był,
znów skarpetki zostawił.
Lecz nie przejmuj się,
masz darmowe.gry-online.
Tu zamek obronisz,
i farmę założysz.
Szybko ranking dogonisz,
wszystko sam stworzysz.
Każda gra w zasięgu twoim,
sushi, piraci a może stwory?
Tylko myszkę musisz nastroić,
i jest zabawa na długie wieczory.
Słowa wiersza można podłożyć pod rytm "tam tam tam tam tam, tam tam tam tam tam, tam tam tam tam tam tam, tam tam tam tam tam tam"
Osobiści zamierzam kupić Arcade Mania. Turbo-Charged World of Japan's Game Centers, książkę która jakiś czas temu była na tym blogu lecz nie jest z 2010 (2008 o ile sie nie mylę?). O ile język angielski jest jeszcze do przełamania to jednak brak czasu powoduje że zwlekam z kupnem. Z tych pięciu wymienionych to skusiłbym się na książkę o Nintendo. A z ciekawości przekartkowałbym 1001 video games you must play before die.
Wiadomo dlaczego nagrodą jest World of Warcraft. Każdy z upragnieniem czeka na święta Bożego Narodzenia. Gdy się kończą wszystkich ogarnia smutek i z utęsknieniem czekają na następne. Karp, barszcz z uszkami i grzyby z grzybami to jedyne rzeczy które odciągną prawdziwego gracza od jego ukochanej gry. Co jednak począć jak do świąt 365 dni? To bardzo proste. Instalujemy WoW'a, siadamy na chwilkę aby zdobyć trochę doświadczenia. Zdaje się nam że mięło pół godziny a tu nam cały dzień mija. Powtórzyć 365 razy i w magiczny sposób mamy święta! Znowu możemy zajadać się karpiem. Widzieliście kiedyś aby ludzie po tak wielkim kataklizmie bawili się i świętowali. Mamy tu świętego mikołaja, jego pomocników i parę zadań aby mu pomóc. Pięknie ustrojone choinki i prezenty pod nimi to symbol świąt którego nie mogło zabraknąć. Jeśli dodatkowo zasadzimy sobie parę kukurydz albo pokonamy kilku szczurów lądowych to do szczęścia nie potrzebujemy niczego więcej.
Co do Call of duty mam trochę inne zdanie. Mianowicie Treyarch miało niepowtarzalną szanse aby stać się tym "bardziej kochanym dzieckiem" activision. Jednak gdy wręcz większość jest czerpana z MW2. Multi próbuje wprowadzać coś nowego jednak świeżość gry można porównać do zgniłego pomidora. Na szczęście dodane są krótkie rundy hazardowe które potrafią wciągnąć. Sam SP ma dosyć przemyślaną fabułę i postać Woodsa jest interesująca. Ale sama gra nie ma takiego kopnięcia. Osobiście myślę że IW po ogarnięciu się nadal będzie dyktował warunki. Nawet dość kontrowersyjny MW2 podobał mi się bardziej niż nowy BO, jednak gra może się komuś spodobać.
Co roku miewamy wielkie sukcesy i porażki, jednak w tym roku mieliśmy wszystko podane w nadzwyczajnie dużych ilościach. Ostatni okres może nie różni się od pozostałych wiele, ale w skutkach będzie zauważalny już niedługo. Powolne wprowadzanie 3D, casualizacja konsol stacjonarnych poprzez wprowadzanie kontrolerów ruchu czy zmiana warty w grach muzycznych to tylko nieliczne rzeczy które wpłyną w najbliższym czasie na gry video.
Kontrolery ruchu
Samo wprowadzenie kinecta czy move to oczywiście możliwość zarobienia ogromnych ilości pieniędzy. Wiadomo przecież nie od dziś że Wii nie utrzymuje się z graczy hardcorowych tylko takich którzy pomachają sobie czasem i odstresują się. Temat kontrolerów był wałkowany przy premierze move i kinecta. Żadna rewolucja to nie jest, ale przeciera szlaki nowej generacji, co właśnie będzie mieć wpływ dopiero po jakimś czasie, gry może ps4 lub xbox720(?) na start dostanie taki kontroler lub ten kontroler współpracujący z nowym sprzętem. Poza tym z takim cackiem nawet jak wyjdzie nowa generacja konsol to obecna nie zestarzeje się tak szybko.
Technologia 3D
W kinach 3D to norma, każdy film można obejrzeć w okularkach. W grach technologia jest postrzegana jako ciekawostka dopiero zaczynająca raczkować. Teraz większość nie jest jeszcze przekonana co do trójwymiaru, ale niedługo będzie to norma, tak jak komputer w domu, tak 3D w telewizji i grach. Sony wie w co pompować kasę i na pewno im się to zwróci z nadwyżką. W 2010 roku 3D w grach dopiero się zaczęło, pierwsze gry i zapowiedzi. O samej technologia na pewno jeszcze usłyszymy.
Gry muzyczne
Ten rok pokazał że nawet bardzo znane marki które osiągnęły wszystko w swoim rodzaju powinny być w końcu zaniechane w produkcji lub powinny być wydawane o wiele rzadziej. Rock band już chyba nie może zrobić więcej aby zareklamować grę, jedynie lista przebojów może zachęcić do kupna, bo cóż że innego? Gry gitarkowo-orkiestrowe powoli odchodzą do lamusa, a wartę powoli przejmują gry taneczne, między innymi ciepło przyjęte Dance Central.
Activision powinno ostro pomyśleć nad swoją przyszłością bo i Call of Duty może spotkać taki los jak Guitar Hero. Gry muzyczne to pierwszy znak na to że przez cały czas jedno i to samo z inną okładką nie będzie się sprzedawać przez wieczność. W przyszłości będziemy mogli zobaczyć pewnie jak inne gry (nie tylko muzyczne) zaczną tracić swoją popularność.
To co tygrysy lubią najbardziej
Jakby na to nie spojrzeć to jakieś gry w tym roku wyszły. Legendarne już Gran turismo 5, Starcraft 2 lub Mafia 2 to tylko nieliczne. Faile występowały gęsto jak i również triumfy. Wiele ludzi uważa za porażkę GT5. Może i gra nie jest jak marzenie jednak to sami twórcy strzelali sobie w stopę i to nie raz. Cudowne screeny, zapowiedzi i plotki wprowadziły ludzi do szału. Grę ostatecznie zabiły archaizmy które były pewnie skonstruowane na początku produkcji a dziś wyszły już z użytku. Kolejnym tytułem który nie sprostał oczekiwaniom ogółu jest Mafia 2. Nie udało się jej przerosnąć poprzedniczki . Jednak nie tylko złe gry wyszły. Chicha i niepozorna Castlevania okazała się być kawałem dobrej gry. Oczywiście RDR które zgarnęło nagrodę GOTY też okazało się hitem. Gracze jednak zdążyli się przyzwyczaić do tego że gry od R* to gry bardzo dobre.
Nagród czas
Osobiście w 2010 roku przeżywałem rożne stany. Mocny początek roku, nadrabianie zaległości w wakacje i lekka zadyszka pod koniec roku. Uważam że grą roku bez kompleksów mogła zostać „Bayonetta”. Oczywiście nie jest tak sławna na zachodzie jak RDR bądź Call of Duty. Sam siadając do gry nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Słyszałem dobre opinie od osób których zdanie szanuje. Długo zwlekałem z zaczęciem gry, zrobiłem to niedawno bo na początku grudnia. Po ostatnich wielkich tytułach z listopada nie byłem usatysfakcjonowany. Jednak już pierwsze chwile z grą napełniły mnie energią. Z radością przechodziłem następne rozdziały. Muzyka, postać, ciosy, strój bohaterki i jej zachowanie tworzą coś rzadko spotykanego. Ubrana we włosy kobieta lubiąca lizaki która nie boi się o wiele większych potworów to zestawienie idealne. Na każdym kroku spotykają nas efektowne akcje. Zdanie o grze zmieniło mi się całkowicie od tego przed zagraniem.
Największym zawiedzeniem roku natomiast był Call of Duty, marka która nie zmienia się od kilku lat. Niczym mnie nie zaskoczyła, jedynie ciągnie utarte schematy. Jedynym przebłyskiem gry jest postać Woodsa. Nasz kompana wpleciony jest w ciekawe akcje i jest postacią wyrazistą. Jednak ogólnie rzecz biorąc jeśli marka Call of Duty nie zmieni swojego kursu to spotka go ten sam los co guitar hero.
Zbierając wszystko do kupy
Rok 2010 to czas w którym zaczęły się rzeczy które będą wyraźnie widoczne za parę lat. Cieszy nas to że Nintendo w końcu wkracza do Polski, praca może czymś zaowocować. Jednak jesteśmy tylko małym punktem na mapie wielkiego N. Wszyscy radują się z powodu odżycia Duke Nukema, choć obawiam się że gra będzie miała ten sam problem co GT5. Moim zdaniem rok ten pokazuje że nowa generacja konsol powinna się już szykować, jednak dopiero na E3 w 2012 roku.
PSP2- owszem może na E32011 będzie zapowiedziany, jednak ze stacjonarną konsolą nie spieszyłbym się. Lepiej poczekać rok niż zrobić falstart, chociaż ktoś musi pierwszy. Konsola w dniu premiery to dość duży koszt i inwestowanie w nie też zwraca się dopiero po jakimś czasie. Przypuszczam że w 2012 na E3 zobaczymy konkret. Teraz jeszcze nie czas, ale w 2012 sam będę na to liczyć.
Heros2009 jeśli nawiązujesz do mojego komentarze że "na Golu jest dużo kont które posiadają osoby w wieku do 15 lat. " to trochę chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodzi mi o to że w większości przypadków gdzie widzimy komentarz taki jak "łoglądam, pierwszy, itp" ludzie mają do 15 lat. Nie chodzi mi o to że każdy 15 latek lub młodszy to spamujący troll. Na koniec powiem że sam mam 15 lat :D
Nie chcę nikogo obrażać jednak na Golu jest dużo kont które posiadają osoby w wieku do 15 lat. Statystyczny posiadacz takiego konta (z moim obserwacji) nie posiada konsoli [oczywiście nie chce nikomu wmówić że granie na pc to nie granie, sam grałem dużo na pc], często jest słabo poinformowany (przykładem jest komentarz z około połowy października (chyba) gdzie osoba piszę "zrubcie gramy z ac brotherwood(!) bo widzalem na allegro" oczywiście był to pre-order.) oraz ogląda wszystkie materiały znajdujące się na stronie tvgry. Moim zdaniem to właśnie takie osoby piszą komentarze w stylu "zasrany grubas". Nie wiem z czego to wynika, z czego wynika wielka wojna pod każdą recenzją exa na obojętnie jaką konsole. Dlaczego nikt nie szanuje oceny jaką wystawia recenzent, przecież recenzje są po to by ktoś mógł dowiedzieć się czy grę warto kupić czy nie, a nie po to aby pokazać która konsola jest lepsza. Nie wiem jak poczuł się pan Mateusz po przeczytaniu komentarzy, ale jeśli obracał je w żart i nie poczuł się urażony to chyba dość dobrze to przyjął. Nie ma się co przejmować gdy ktoś na necie napiszę o nas coś złego, jest to przykre dla osoby która czyta o sobie takie rzeczy, jednak w internecie tak jest, kozak w necie cienias w świecie. Między krytyką a Obrażaniem jest cienka linia, niektórzy nie wyczuwają tego.
Sorki że tak chaotycznie i po części bez sensu ;]
Czy kody na gry z XBL będą wysyłane na pocztą, czy może zostaną wysłane pocztą w formie kartki z kodem ?
od dłuższego czasu nie moglem się nasycić graniem, grałem w ac:b i było ok, grałem w cod:bo i tak sobie, dziś zacząłem bayonette i jest super ( o ile pierwsze wrażenie nie jest mylne ;))
Ale przecież są też poziomy wysokie w grach, dużo osób mówi że gra łatwa, grając na normalnym poziomie. Moim zdaniem problem nie jest aż taki lecz jest wyolbrzymiany. Wiadomo gry na kinecta/move są łatwe (słynny już filmik z joy ride) ale nikt od nich nie oczekuje żeby były wyzwaniem. A tytuły hardcorowe najczęściej są stworzone tak że możemy się bezstresowo pobawić i czerpać przyjemność z normalnego poziomu, i możemy grać na hardzie i mieć satysfakcje z osiągnięć. Sam raczej gram od razu na poziomie trudnym, lubię stawiać sobie wyzwania, a nie przebiegać gry, ale gdy chce odpocząć po prostu zmniejszam poziom. Proste
Zawsze myślałem że przeglądy kręcone są w czwartki, w piątek pozostaje tylko "dokończyć". Nie ma co marudzić że tydzień cienki, do końca roku już nic na horyzoncie nie widać.
Z GT5 dziwna sprawa jest, bo jakby gra nie powstawała tyle lat, to i twórcy by tyle nienaobiecywani. Wtedy oczekiwania były by mniejsze, więc i spojrzenie na grę inne by było. Jednak jeśli by robili ją 2 lata nie było by możliwości aby tak rozbudować grę.
Proponuje wyłączyć komentowanie pod recenzjami, albo nie wystawiać oceny. Ludzie mają takie problemy że hej, z pewniością recenzant nie grał w grę i wystawił taką ocene, pogratulować inteligencji niektórym. G40st lepiej żebyś nie czytał tych komentarzy. Oczywiście rozumiem że to jest "dyskusja" i każdy może wypowiedzieć swoje zdanieale "HALO MIAŁO ZA NISKĄ OCENE BO BYŁO LEPSZE OD 3 ALE OCENA INNA", "FM3 JEST O WIELE LEPSZA", "WIEDZIAŁEM ŻE TO BĘDZIE GÓWNO", "OCENA ZA NISKA" to nie jest dyskusja tylko kłótnia i bezsensowne udowadnianie która konsola jest lepsza .
Czekajcie, a Martynka przyszła czy nie w końcu ? A tak ogólnie, to że scenarzysta piszę naprawdę głupi scenariusz to jedno, jednak na samym yt dużo ludzi śmiejących się z samego Maćka, robiąc przeróbki.
Hahah już dzieci na Kamasutrę czekają i będzie pewnie to co na trailerze dynasty warrior 7.
Jak złapie PSP to od razu odpalam GoW:GoS, podobno jest nieziemsko. Chociaż nie grałem to bronie powinny się nazywać ostrzami ateny które dostajemy na końcu 1 części, ta gra jest między 1 a 2, więc wynika że to ostrza ateny ;)
CENA WYSOKA !? 250-200=50zł. 50zł=plakat + czapka/t-shirt/nieśmiertelnik i może coś jeszcze bo dopiero o 23.45 się okaże suprajs jeszcze. Ludzie jak nie jesteście gadżeciarzami to możecie to sprzedać i wyjść jeszcze że kupicie gre za 170 zł. Sam jakbym mieszkał w Warszawie to byłbym na miejscu o 20.00, jeszcze dodać konkurs. Super sprawa, ale ludziom nigdy się nie dogodzi. Z ciekawości obejrzę relacje live bo chce zobaczyć jak będą to Del i Lord prowadzić.
Trochę pracy będzie z BO, przecież sama impreza i dojazd, życzę udanej imprezy i oczywiście urlopu.
trzeba kupić Castlevanie, tania i dobra. Ogólnie w Polsce nic nie ma w tym tygodniu, a szkoda bo trochę zaoszczędziłem. Jednak jak nie ma problemu z wysyłką do Polski z UK to kupie.
Lag w kz2 był wręcz żałosny i jeśli ten element zostanie poprawiony to wielki plus. Mam jeszcze nadzieje że sterowanie będzie mniej toporne niż w 2, podobno ma być takie jak w CoD'ach. Osobiście nie grałem w betę, ale czy ktoś może mi odpowiedzieć jak jest ze sterowaniem? ( tzn było tak, kolba była pod którym z L zamiast gałki prawej, przybliżanie w gałce zamiast L1 i jeszcze parę). Ogólnie miałem kz2 na start i strasznie się przestraszyłem jak z myszka+klawiatura przesiadłem się na pada, teraz jest już z górki. Według mnie sterowanie powinna być zaczerpnięte z MAGA, najlepiej spasowałem się grając właśnie w tego FPS.
Porządna robota w piątek, szkoda tylko że killzone 3 się nie wrobił. Ciekaw jestem jak zajmujecie to kto będzie grał np. w Fable III. Kamień papier nożyczki ? może wyliczanka?
Blizzard to firma która może zebrać o wiele większą masę ludzi niż nie jedne targi. Wystarczą 3 gry aby doprowadzić człowieka do szału. Samo grywalne Diablo III było wielką atrakcją. Dodać do tego Starcraft'a II oraz dodatek do WoW'a podniosło ciśnienie.
DIABLO III
Dużo ludzi czeka na kontynuacje gry z 2000 roku, każda informacja, trailer czy zdjęcia to łakomy kąsek. Wszystkie postacie z 2 części i dodatku LoD zostały jakoś zastąpione, jedynie może Paladyn jest poszkodowany. Sądzę jednak że nikt za nim nie będzie płakać i poświęcenie go to dobry pomysł. Moim zdaniem i tak najwięcej ludzi zagra barbarianem. Ostatnia ujawniona klasa czyli Demon Hunter to pewien powiew świeżości, coś nowego nie jak wspomniany już wcześniej barbarian czy monk który widziany jest często w grach MMO alb RPG. Twórcy przemyśleli klasy dzięki czemu nie ma wrażenia że brakuje jakieś klasy. Mamy czarnoksiężnika, muskularnego wojownika czy zwinną łowczynie. Liczę na to że postacie jednak zostaną zbalansowane i każdą klasą będzie grało się godnie. Jedyny minus tej gry jest taki że trzeba na nią czekać.
StarCraft II: Heart of the Swarm
Kurz po Wings of Liberty już opadł ale serwer mulit ciągle są oblegane. Chociaż niektórzy mają Blizzardowi za złe to że grę podzielili na 3 części to i tak każdy w napięciu czeka na kontynuacje. Kupowanie 3 gier w cenie 200zł nie wyjdzie na dobre dla naszych kieszeni lecz na pewno dobrze wpłynie na grę i jakość rozgrywki. Potwierdzenie informacji o premierze za 2 lata podłamało wszystkich, ale miejmy nadzieję że twórcy wywiążą się z zadania tak jak z WoL, nie są popędzani czasem, mają pieniądze i doświadczonych ludzi. Czego chcieć więcej ?!
World of Warcraft: Cataclysm
Już trzeci dodatek do tak słynnej gry to gwarancja dobrej roboty. Graczy czeka dużo niespodzianek, w końcu Azerouth całkowicie się zmieni. Kupno dodatku gwarantuje także wybór dwóch całkiem nowych ras czyli worgeny i gobliny. Samo to zachęca, często ludzie mają parę postaci i stworzenie nowej to duży plus. Do premiery zostało już niewiele więc karty są już odkryte. Każdy kto gra w WoW'a ma na co czekać.
Nie tylko gry
Wiadomo że na imprezie nie tylko są gry, jest show, są cosplay'e, są art i figurki wielkości człowieka. Ciekawie wyglądała demon hunterka. Jednak gdy widzi się postać większą od nas, perfekcyjnie wykonaną to aż zabiera dech w piersiach. Sklep z gadżetami miał chyba wszytko co jest związane z grami Blizzardu. Koszuli, kaszkiety, książki, maskotki i figurki. Dla fana gier taka zdobycz chociaż droga, jest bardzo pożądana.
W KALIFORNI BLIZZARD PRZEZ DWA DNI RZĄDZIŁ
Cały event, zapowiedzi i pokazy sprawiły że ten czas był dla uczestników niesamowity. Na deser jeszcze zespół tenacious D i ludzie byli wniebowzięci.
Wybranie zwycięzcy konkursu, nagranie przeglądu tygodnia i zmontowanie go to jest już kawał roboty. Dodać do tego kolejne gramy. Ciekawi mnie czy w weekendy masz jeszcze chęci do gry.
Świetny pomysł i z jajem :) Co do zaległości to trailer z dubbingiem assassins creed brotherhood https://www.gry-online.pl/video/assassins-creed-brotherhood-story-wersja-pl/yf3c90
nie trzeba miec skilla tylko pomysl :>, a więc w imię zasad! Co do gier to gran turismo w końcu musi zostać wydane, przecież to bomba pieniężna. Ale co za dużo to nie zdrowo, przeciąganie nie sprzyja grze, bo ciągle wkłada się w nią kasę. Niedługo będzie tak że przerzuci się GT5 na PS4 i będzie tyle lat co DNF( w tym przypadku moim zdaniem bardziej się czeka na premierę niż grę.
W dzisiejszych czasach gra się w większości dla rozrywki i rozluźnienia, więc raczej nikogo nie bawi powtarzanie jednego momentu. Doprowadza to do frustracji i złości. W gry które wydają się być niewyobrażalnie trudne po prostu trzeba nauczyć się grać, tak jak w przytoczonym już Demon's Souls po nauczeniu się trików, poznania wroga i gry, można grać bez stresu " Gdy zginę, poziom muszę przechodzić od początku". Czasem po prostu trzeba wyrobić sobie nawyki. Z własnych doświadczeń pamiętam gdy w Call of duty 4 w dodatkowej misji MHC na najwyższym stopniu trudności mamy tylko minutę czasu na uratowanie Vip'a. Chociaż sama gra na veteranie nie jest specjalnym problem to na te minutowe zadanie musimy poświęcić czas, wyrobić w sobie odruchy aby w odpowiednim momencie rzucić granat czy użyć noża. Z pozoru powtarzanie tej samej czynności jest nużące ale sukcesywnie za każdym razem zbliżamy się do zwycięstwa. Inną sprawą jest gdy gra nie jest trudna a błędem jest złe rozstawienie auto zapisów. Ogółem mówiąc jeśli po tych 20 minutach zginiemy, zawszę coś zyskamy, nawet jak nie zostanie to odnotowane w grze, to zdobędziemy wiedzę która przyda nam się podczas powtórnego przechodzenia gry. Podczas grania nie można zmarnować czasu, chyba że uważamy że granie to marnowanie czasu, ale to inny temat ;)
No gra ogólnie graficznie jest super, lokacja około 6 minuty, ta świątynia, ogólnie świetnie. Co do porównań to jeśli jakiś slasher nie miał by czerpać z GoW'a to ciężko by było zrobić ją.
Po dość długim okresie ogórkowym niektórzy czekają na MoH'a z upragnieniem. Inni czekają na samą nazwę "Medal of honor", a spora grupa czeka na Call of Duty:black ops i MoH'a zje sobie na przekąskę przed daniem głównym. Jednak co by się nie stało każdy dostanie ten sam produkt, jak widać dość przeciętny.
Zmniejszony budżet widać odrazu, chociażby od strony graficznej. Elektronicy nie mogli wyłożyć odrazu masy dolarów aby odnowić markę. Widać to po samej grafice że przydałoby się jeszcze trochę pieniędzy i czasu. Samo Medal of honor jako seria zarobi na siebie, więc DengerClose na sequel (oczywiście jeśli taki będzie powstawał) dostanie więcej zielonych. Producent ma dobre pomysły, sama lokalizacja i misja w Shahikot która jest odpowiednikiem desantu na plażę Omaha.
Z wszystkiego wynika że Medal of honor to gra dobra. Nie jest przełomowa, nikt za 20 lat nie będzie jej wspominał, nie osiągnie super sukcesu, ale gracza, a w szczególności fana MoH'a, gra usatysfakcjonuje. Trzeba dać twórcom szanse, na pewno wiedzą co robią.
dubbing świetny, nie słyszałem lepszego niż w GoW'ie 3 ;) Perełka polskiego dubbingu.
Chociaż FF XIII bardzo mi się spodobał i go ukończyłem z radością to znalazła by się lepsza część niż XIII. DO gustu przypadła mi Lightning.
Według mnie temat zombi jest bardziej oklepany w grach wideo niż 2 wojna światowa w FPS ale w sumie zobaczę te DLC. Świetnie prezentował by się plakat z zombi Johnem jak na pierwszym obrazku ;)
świetny konkurs :) super ze wygrałem grę bo chociaż wiem że pisałem z sensem. Dzięki i czekam na premierę.
Kultowy filmik i świetne "jest piekny it's beautiful!". Świetnie łączy język polski i angielski. Co do twórcy to nie wiem czy jest taki odważny czy głupi. A piosenka wpada w ucho. A co do tego "szwagra" uważam że to właśnie filmik kręcony dla niego.
Chociaż nowy Assassin's creed: Brotherhood wprowadza dużo zmian w stosunku do swojej poprzedniczki i jest krokiem w przód w rozgrywce multiplayer w grach, ma małe szanse by zostać grą roku 2010.
Bieszący rok to przede wszystkim wielkie sequele które są już dostępne (God of war III, Halo:Reach, Mass efect 2, Bioshock 2) albo będą dostępne w najbliższym czasie (Gran Turismo 5, Fable III, Call of duty:black ops). Niektóre z nich zawiodły tak jak Mafia 2 która raczej nie będzie liczyć się jako tytuł roku 2010, jednak konkurencja jest naprawdę mocna. Na tytuł najlepszej gry roku mają szanse czarne konie tego roku na przykład dobrze zapowiadający się Enslaved: Odyssey to the West. Wiele wydawców przeniosło premiery gier na 2011 rok z powodu natłoku dobrych gier.
Seria Assassin's creed to znana marka która ma wielka rzeszę fanów. Część z nich korzysta jedynie z komputerów osobistych. Nie posiadając konsoli zagrają dopiero w 2011 roku, co po części wyklucza grupę która mogła by oddać głos na najlepszą grę 2010 roku. Na pewno obsuwanie premiery nie podoba im się i mogą być z lekka zawiedzeni.
Twórcy gry nie celowali raczej w grę roku, liczą na wysoką sprzedasz i dużo osób grających w multiplayer. Ten zabieg wspomoże promowanie i tak znanej już marki przed premierą najprawdopodobniej ostatniej części gry czyli Assassin's creed 3.
Wiele osób zarzuca Assassin's creed brotherhood to że nic nowego nie wnosi i jest to typowy skok na kasę Ubisoftu. Gra różni się dużo od poprzedniczki, a do tego wprowadza dużo nowości w dziedzinie gier wideo czyli nietypowy multiplayer. Jest to pomysł świeży, wcześniej niespotykany i na pewno na potencjał. Jeśli zostanie on wykorzystany to właśnie w ten multiplayer będzie grało dużo ludzi przez długi czas. To że nikt nie wpadł wcześniej na pomysł Multiplayer'a który polega na skradaniu się w grach TPP jest na tyle dobre, że nikt nie wie z czym się to je, nikt nie wie jak powinno się grać i pierwszy kontakt z grą to będzie właśnie tworzenie własnej taktyki. Osiem dostępnych na początek map to dobry wynik choć z pewnością dodadzą jeszcze DLC. Właśnie one będą miały wpływ na grę, ich różnorodność i wielkość, wyśmienicie zapowiadają się mapy nocne. Multiplayer ma być nastawiony na efektowność, a nie na ilość, fragów co z pewnością przyniesie korzyści. Będzie więcej podchodów i krycia się niż biegania. Perki to też pomysł bardzo dobry, będziemy mieli motywację by zdobywać doświadczenie, każdy gracz będzie mieć inny zestaw dodatków co sprawi że rozgrywka będzie ciekawsza. To czy ten Multiplayer będzie dobrzy zależy tylko od pomysłów twórców. Możliwe że po dłuższej chwili znudzimy się grą, bądź popadniemy w rutynę, zmęczymy materiał i odłożymy ją na półkę.
Ktoś kto gra chociaż trochę i nagle usłyszy Assassin's creed odrazu myśli odrazu skakanie i ostrze. W pamięć na pewno zapada skok wiary który jest na wielu portalach wykorzystywany nawet w celach komicznych. Jednak nawet skok wiary pochodzi właśnie od skakania po dachach, swobody i zabijania właśnie ukrytym ostrzem. Z reklam można skojarzyć Assassin's creed'a z zakapturzonym gościem, który wtapia się w tłum (choć jego uzbrojenie widać na wierzchu) i zabija po cichu. Dla bardziej wtajemniczonych Assassin's creed oznacza też Desmonda i animus. Występują w każdej części i to właśnie na nich opiera się szkielet fabuły. Samo słowo asasyn kojarzy się z zabójcą nawet dla osoby która nie grała w grę. Z tego wszystkiego jednak to skakanie które wiąże się właśnie z zabijaniem jest pierwszym skojarzeniem dla Assassin's creed.
Menu dokładnie przekalkowane z Dirt'a 2. O grze słyszałem różne opinie, częściej jednak opinie są pozytywne, w końcu codemasters dobrze zna się na wyścigach. Dużo opcji w karierze to dobra sprawa dla wydłużania grania. Polska wersja to też wielki plus dla LEM'u. Gra zapowiada się bardzo dobrze, na początek nie wygrywa się, dorastamy na 1 miejsce.
Podoba mi się rzecz która zdarza się na początku, bohater pisze list sam do siebie, fajny pomysł. Długie przerwy w których nie ma potworów to czas w którym napięcie rośnie i nagle bucha gdy pojawia się ten stwór. Jest to dużo lepsze od częstego spotykania takiego samego potwora i co chwile umieranie. Sam nie wiem czy gry o których nie ma rozgłosu mają jakiś sens bytu. Zysk z tego nijaki, wkład pieniężny raczej też, ale twórcy mogą zdobyć trochę doświadczenia.
Haha kultura polaka z filmu, oczywiści nic nie mam bo sam klnę czy wulgarnie komentuje czasem (Może nie do HS) jak jestem już mnie coś zdenerwuje grą. W pełną wersje trzeba będzie trochę pograć aby opanować trochę taktykę. Ten MP to i tak jakiś kroczek dla gier i wygląda zachęcająco.
MroziX ----> najprawdopodobniej nie ponieważ VZ nie pracuje już w tvgry ( o ile jestem dobrze poinformowany)
Kontynuacja gry osadzona powinna być w czasach teraźniejszych dla Desmonda. Przenoszenie się w animusie to charakterystyczna rzecz dla serii, jednak każda część to inny okres historyczny, robienie przodka Desmonda który walczył w czasie 2 wojny światowej to rzecz dość kontrowersyjna. Tematyka 2WŚ w grach była oklepywana z każdej strony w FPS'ach, ale taż w TPS'ach (The saboteur który wcale nie był hitem(chociaż to sprawa na inną rozmowę)) i ciężko byłoby stworzyć oryginalną, wciągającą i dość sensowną fabułę osadzoną w tamtych czasach. Jeśli AC ma być trylogią to myślę że ostatnia część powinna być prowadzona zza pleców właśnie postaci która występuje w każdej części. Z pewnością trzeba będzie wprowadzić dużo broni palnej, a ostrza (także charakterystyczne dla serii) stracą na wartości. Osadzenie fabuły na wyspach brytyjskich XIX wieku to z pozoru dobry pomysł. Jednak tamte czasy to tylko gospodarka państwa, fabryki i szarzy mieszczanie. Postacią główną powinien być Desmond, po to aby z klasą zakończyć trylogię.
Pewnego chmurzastego* dnia młodzieniec o imieniu Paweł odpoczywał na werandzie.Był on jednak niespokojny, więc dla poprawy humoru postanowił ugasić pragnienie coca-colą z pobliskiego sklepu.
Z pozoru droga była taka sama jak zawsze, może trochę bardziej ponura. Dochodząc do celu poczuł silną woń chmielu. Dopiero po otwarciu drzwi zorientował się że trafił do karczmy przy której wisiał szyld z nazwą "Karczma pod dziką kurą". Nie wiedział co się dzieje jednak postanowił na chwilę zagościć. Od razu dosiadł się do dyskutujących ze sobą rycerzy i krasnoludów, po czym dostał swój kufel z "płynnym złotem". Brodaty mężczyzna wytykał uzbrojonemu wojownikowi ich słabości, gdy nagle gościnnie siedzący tam młodzieniec wstał i powiedział:
- Jeśli jesteś taki mężny, mały człowieku, stań do walki.
- Ludzie to doprawdy żałosna rasa...- burkną brodacz z pogardą. Po tych słowach
w karczmie zaczęły się burdy przy których każdy popijał ze swojego kufla.
Bójka przerodziła się w poważny konflikt zbrojny, urażeni ludzie wyzwali do wojny rasę krasnoludów. Dalszy ciąg wydarzeń nie jest jednak znany gdyż,prowokator wojny, młodzieniec Paweł nie znał umiaru w piciu co skończyło się porannym bólem głowy i suszeniem w ustach. Gdy chłopiec obudził się na werandzie przy domu nie pamiętał co robił minionego wieczoru, jednak przez susze w ustach postanowił pójść do sklepu po coca-cole.
*- dla potrzeb języka literackiego, utworzyłem neologizm poetycki.
Opowieść pisana jest wyłącznie w 3osobie, wykorzystane są też dialogi.
Co do przeglądu tygodnia to zapowiada się masa zabawy.
Nowy Bioshock wzbudza pewne nadzieje, po 2 duża część ludzi miała mieszane uczucia. Nie udało się przebić legendy pierwszej części. Przydałoby się aby Infinite znów pokazało klasę i powalczyło z innymi fps'ami, chociażby z Rage. Trzeba jeszcze poczekać, ale pokazywanie 10 minutowego gameplay'a 2 lata przed premierą może odbić się czkawką, nie powinni tak od razu pokazywać wszystkich atutów. Oczywiście hype kręci się już w dzień zapowiedzi gier, ale jakieś kąski przed premierą to na pewno podniesie zainteresowanie grą. Nie zamierzam się odrazu palić na grę, chociaż podobał mi się gameplay oraz 1 i 2 część, mam na to 2 lata.
Medal of honor to jedna z tych gier która staje się na pewien sposób kultową a potem tworzy się z niej złotą kurę która jest tylko po to aby przynosić zyski. Seria MoH zapoczątkowała trend na gry osadzone w czasie II WŚ. Teraz ona sama poleciała na trend wojny nowoczesnej którą zapoczątkował na dobre CoD:MW, który sam był przez 3 części w czasach 2WŚ.
Arcania: Gothic 4 według mnie stawia na graczy nieobeznanych z serią, nie odłącza się ona on zatwardziałych fanów i oni też będą dopieszczenie. Po obejrzeniu samego into uśmiechnąłem się gdy usłyszałem "Lord Hagen". Seria na szczęście nie będzie miała tyle bugów
( o czym przekonamy się w premierę(o ile zagram oczywiście) ) ale gra na tym trochę zubożała. Szkoda jest treningów które były charakterystyczne dla serii. Osobiście uważam że gra jest upraszczana, chociażby mini mapą, dlatego że autorzy chcą trafić w rynek amerykański.
Najczęściej gry niepozorne są tymi na długie godziny, nie zapowiadał się wielki hit, osobiście trochę przymknąłem oko na te grę.
Osobiście z chęcią zobaczyłbym raymana, grało się jeszcze na pc, pograło by się na ps3. Takie rzeczy to dobra rzecz, w końcu nie trzeba kupować ps2 żeby pograć w takie tytuły. A pozatym cena to ok 150 zł(GOW:C), nie 200, a mamy 2-3 gry.
Ciekawy wystrój, szczerze mówiąc to pewnie ciarki przechodzą mnie na myśl jedzenia w takim miejscu. Ogólnie fajne sklepy z akcesoriami, tylko jaki pomysł musi mieć właściciel tego sklepu aby ktoś zauważył ten sklep.
nie ma co się śmiać katany i bomby nie wniesiesz ! wydaje się to dość komiczne ale dla Japończycy pewnie byli śmiertelnie poważni!
Fabułę znikąd mam często jak gram w gry w języku ANG, większość się rozumie, ale czasem po prostu są jaja jak źle zrozumiem.
Odnoszę wrażenie że większość graczy tak zwanych HC z Polski nie za bardzo interesuje się Japonią, jej grami i automatami. Dużo ludzi ( zauważyłem to w swoim otoczeniu, czasem na forach (np. GOL)) krytykuje gry japońskie, chociaż nigdy ich nie widzieli. Są oni raczej nastawieni na FPS, klimaty takie jak GoW( mam na myśli Gears of war i god of war ), cod czy moh, tam gdzie jest krew, strzelanie i wojna. Sami nie wiedzą co tracą. Osobiście jakbym dorwał książkę to z chęcią bym przeczytał, jednak to że nie jest w języku polskim to pewna bariera, oczywiście do przekroczenia. Co do zdjęcia z purikury to Krzysiek trochę więcej uśmiechu ;)
Jakbym kupił APB i zobaczył nagle newsa "serwery wyłączone" czułbym się oszukany. To naprawdę kiepskie, nie wyglądało to najgorzej. Ale jak na taki budżet gry to totalna klapa ogólnie.
Gra w CoD:MW2 na veteranie to w pewien sposób "chowany spacer", jak sam napisałeś chowamy się dłużej i tyle. Niktt tego raczej nie będzie na yt wrzucać, nie umywa się to do takich rzeczy jak chociażby ten koleś od tetrisa. Takie rzeczy jak CoD:MW2 czy nawet MHC w CoD 4 to kwestia i wyrobienie sobie nawyków przy pewnych momentach, chociażby musimy zapamiętać kiedy zza murka wyskoczy koleś. Daje to jednak satysfakcje i w okręgu kumpli można się pochwalić. Gry muzyczne to dużo czasu i lata praktyk i to coś zupełnie innego niż FPS na hardzie.
Osobiście nie kręci mnie oglądanie czyiś osiągnięć na super hardzie, ale szacunek dla ludzi którzy to zrobili, naprawdę niektóre rzeczy wydają się niemożliwe. Dajmy na to Billy Mitchell, zdobył idealny wynik w pac-manie. Nie wyobrażam sobie ile musiał poświecić czasu. Osobiście przeszedłem MHC w cod4 na veteranie na pc ;)
Strasznie Quake'owe to MP HALO, a co do gry DELa nie było źle. 8/10 by lepiej nie zagrało ;)
Nowy Dante robi trochę klimacik, po prostu boicie się zmian, za mało wiadomości o tej grze jest żeby tak jęczeć, jakby developer słuchał wszystkich to nigdy by gra nie powstała, nie da się dogodzić każdemu, postać nie wygląda słabo( chociaż trochę na emo wygląda).
Mi nowy Dante się podoba, ale reszcie nie, i tak jak już pisałem w poście do PT, ludzie boją się zmian i dlatego krytykujecie, w iF2 bohatera zmieniono bo wyszedł metroseksualista, a tu może emowato wygląda ale to robi pewien klimat, a poza tym skąd wiecie czy to TEN Dante? może to całkiem inny bohater?
Trenować, trenować Krzysiu bo nie wiadomo czy bobas jakiś się u was nie pojawi ;) Ciekawi mnie tylko czego nie ma was na TGS, w tamtym roku byliście?!
Podoba mi się to że bossy to nie tylko zombie i też ludzie( albo tylko ludzie?! ), ogólnie gra to sieka i zabawa, nic więcej, chociaż nie wiem czy jest to ciekawy tytuł
Szkoda mi trochę DEL'a że stado napalonych dziecionapinaczy którzy nie grali w H:R wytykają mu że recenzja pisana jest słaba, nie pasuje im ocena, jedni mówią że zawyżona (PS3) i powinna być ok 80%, przy okazji śmieją się jaka ona niska, i oczywiście mają jednocześnie pretensje do wszystkich, oraz oczywiście piszą że xbox( xshit, xkloc (jak kto woli)) jest do dupy. Drudzy piszą że ocena jest za niska, bo przecież gra h:r jest lepsza od h3 które dostało 91%, piszą przy tym że ps3 to gówno i mają pretensje do DEL'a. Nie ma co pisać i nie ma się co tłumaczyć 10 latkom którzy w ogóle nie powinni zagrać w h:r. Recenzent może wystawić ocenę jaką chce, może nawet nie wystawić oceny!
Co do gry jest bardziej mroczna i europejska(!?) niż amerykańska
(sweet plastik i te klimaty), nie widzę dużych zmian. Nie wiem czy w Polsce się przyjmie tu HALO nie robi furory, może polski XBL pomoże.
Co za kraj, lepiej niech przy recenzji nie była podana ocena, kłótni mniej było, albo pozabierać wam konsole i internet odłączyć! Czepiacie się minusów, plusów, oceny, tekstu a jak nie będzie się czego czepić to się przecinków czepicie! Jedne gry ocenia się inaczej, a inne inaczej, tam jest plus, a tam minus, ludzie zrozumcie nikomu nie da się dogodzić, może trzeba zrobić oddzielne forum dla fanboyów ps3 i xboxa? jedni (ps3 będą mieli ocenę 15%, a xbox będzie miał 100%, i odwrotny przypadek co do exów na ps3)... Chociaż i tak komuś się nie dogodzi. Powinni zrobić kampanie aby rodzice wam WII kupowali, nie będziecie się kłócić, albo tylko jedna konsola możliwa do kupienia w Polsce. Najżałośniejsze jest to że mają ludzie pretensje do recenzenta, DZIECI DEL MOŻE SOBIE WYSTAWIĆ 50% JAK RÓWNIE DOBRZE 100%. Nic wam do tego, nie podoba się wam coś? Napiszcie swoją recenzje. Mam nadzieje że ktoś to przeczyta :|
Gra wg mnie beznadziejna jak na 8 lat produkcji, ale pewnie mały budżet itp, ale mimo tego może dostarczyć trochę funa.
ehhh braveheart20 ... szkoda gadać... też nie mówię R i jakoś każdy mnie rozumie, moocieja raczej też każdy rozumie. Co do flasha to czego nie podane nigdzie było że marian ma 25 LAT ?!
Nie jestem osobą która kupi grę tylko dla fabuły, nigdy nie miałem tak że "ta gra jest kanciasta, ale chce poznać fabułę więc kupie". Ostatnio zastanawiałem się jednak czy Arcania: Gothic 4 jest warta samej fabuły, w końcu 1 i 2 to gry który kształtowały mój pogląd co do gatunku cRPG. Po zastanowieniu nie złożyłem pre-order'a, grę tworzy inne studio, a po 3 części seria zaliczyła potknięcie.
Fabuła to bardzo ważny element gry, jednak na grę składają się inne elementy, chociażby grafika czy wygoda w sterowaniu. Moim zdaniem czyli zdaniem wieszcza "Ycho" gry mogą wpaść w rutynę i tylko fabuła będzie dobrym pretekstem aby kupić grę, w końcu ile można grać w FPS czy RPG, stanie się tak kiedyś że to fabuła, efektowność albo liczba skryptów będzie się składała na to czy ktoś tę grę wybierze. W najbliższym czasie 3D wejdzie do domów na 100% tak samo jak to było z HD, a wtedy grafika nie będzie grała znacznej roli. W niedługim czasie to pomysł i fabuła będą grały pierwsze skrzypce ( i oczywiście 3D, kontolery ruchu ( o ile się teraz sprzedadzą ) i hype ) teraz ludzie patrzą bardziej na ogólny wygląd i pierwsze wrażenie.
Dziś już nie ma takich klanów, klanów które pochodzą od czasopisma hehe. Debiut udany w końcu to przecież RADA KLANU! Numer bym powiesił na ścianie (serio). Ciekawe ile rodzicie musieli placić za twoje boje, przecież za internet trzeba płacić ;)
Sprawa z kontrolerami ruchu jest pokręcona jak paragraf. Rynek casualowy w tej generacji w USA i Europie jest zdobyty przez Nintendo, po prostu Microsoft i Sony przespali ten moment zarobienia na niedzielnych graczach (sprzedaż WII sports to ponad 62 miliony sztuk, WII play 28 milionów, jedyna hardcorowa gra która wynikiem sprzedaży może po konkurować to MW2). Nie sądzę żeby move przemówiło do nich tak by nagle Start the party sprzedało się w nakładzie 30 milionów. Takie gry sprzedają się przez lata, nie przez 1-2 miesiące po premierze, oczywiście też się sprzedają ale dym opada, a casual nie patrzy na datę premiery, grafikę czy gameplay, patrzy tylko na to by się pobawić.
Move ma potencjał na gry hardcorowe, widać że jest precyzyjne i nie ma lagów ( chociaż to okaże się po premierze) ale moim zdaniem to tylko urozmaicenie, wszyscy boją się nowego, a to duża zmiana. Jest to coś innego, nie można dużo na tym grać ponieważ męczy się nadgarstek, a to jest pewien minus.
To czy kontroler zarobi na siebie i zadowoli Sony będzie miało znaczenie, ponieważ jeśli zabłyśnie to zapewne w następnej generacji powstanie odrazu taki kontroler, kto wie czy nie zastąpi to pada( przecież kto sobie kiedyś wyobrażał gałki analogowe, grając na NES'ie?! ). Osobiście mam nadzieje że nie zostanie to podstawowym kontrolerem.
Gry które wyjdą w dzień premiery kontrolera to raczej pokaz możliwości move. echochrome nie miało by większej racji bycia gdyby nie ten kontroler, ale z nim pokazuję pazurek. Kung Fu rider to według mnie jakaś pomyłka, ani to do move nie pasuje, ani to ciekawe czy pomysłowe, ot taka gierka która mogła by zostać wydana na PSN, ale na pewno nie w WERSJI PUDEŁKOWEJ za około 150 ZŁ! Najciekawiej zapowiadająca się mini gierka z sports champions to ping pong którego nie pokazaliście ( oczywiście oficjalny werdykt wydam dopiero po zagraniu ). Dobrze że wszystkie gry są po polsku, to duży plus dla SCEP.
Podsumowując move może trochę zamieszać i na rynku casualowym i na rynku hardcorowym, jednak pod względem rewolucji i przyciągnięcia niedzielnych graczy kinect zapowiada się ciekawiej. Kontroler powinien zarobić na siebie w końcu cena nie jest zła a widać że zabawa będzie przednia, i w gronie rodzinnym, i w gronie przyjaciół. Pozostaje czekać na premierę i wtedy wydać ostateczny werdykt.
Nie wiem czy tu to napisać, czy w ogóle można to gdzieś napisać, ale ostatni VZ widziałem często w N+ który co miesiąc jest wydawany w kioskach, był na materiałach na yt. Ale zaskoczeniem jest że pracuje u was ktoś z chin ;)
Polska wersja, czyli powtórka z rozrywki baterii przeciwlotniczej zwanej w skrócie plot. Dokładnie jak w MAG'u, co do sterowania ściągnę demo i zobaczę, czy kupić czy nie.
Jako że jestem fanboy'em PS3, nie gram na innej platformie a piec to tylko moja tuba propagandowa piszę " Nie, xbox nie remisuje z ps3 tym że wyszła jego nowa wersja, to istne MYDLENIE OCZU!". A tak na poważnie bez ironii to konsol nigdy za wiele ;) Myślę że opłaca się kupić tego xboxa chociażby dla WiFi, o ile oczywiście komuś finanse na to pozwalają. BTW. zawszę się zastanawiałem czy grająca dziewczyna to przekleństwo czy błogosławieństwo ?
Ostatnio będąc w MM widziałem różne cuda, pracownika który spokojnie zagrywa w RDR na stanowisku ps3 gdzie zawsze puszczane są trailer. Patrze Bioshock 2 Collector Edition za grubo ponad 300 zł. Na allegro często można kupić nową z przesyłką za 220 zł na kup teraz. Rapture edition za ponad 250 zł. Zwykły za 200 zł, przypominają że nowe na allegro za 70 zł. Patrze dalej i co widzę DI za 200 zł (!) które można w wielu sklepach internetowych kupić za poniżej 100 zł! Przed paroma dniami okazało się że jest zniżka na 80 zł ( ja kopie DI kupiłem w internecie). Najbardziej absurdalne jest to że InFamous w platynowej kolekcji 99 zł, ale na tej samej półce InFamous w wersji premierowej za o dziwo 200 zł! Trudno opuszczam MM. Inna sytuacja w Empiku, z nfs w promocji EA classic, nfs: U2, MW, Carbon za tyle samo, czyli 50 zł. Sytuacje są śmieszne powinien się tym zająć. Osobiście wole kupić grę w sklepie, lubie wybierać, oglądać i macać je, ale jeśli grę kupuję o połowę taniej przez internet to raczej nie mam o czym myśleć. BTW dodam jeszcze że niektórzy pracownicy MM są świetni, sytuacja prawdziwa na dziale TV 3 pracowników stoi, oglądają sobie mecz i komentują jakby byli w barze, nie patrząc że ktoś potrzebuje pomocy w dziale TV ;)
Dodam tylko że w MM widzałem Fallout 3 EK za mniej niż 100 zł ( nie pamiętam dokładnie ceny) co moży zadowolić nie jednego gracza.
Lagi to nic innego jak wymówka noobków na MP, "kurcze zabił mnie bo laga miałem" mówią, a prawda taka że lami! To co było na filmiku to zacięcia gry.
Nie podoba mi się to, same killstrice to już jest za dużo, co 3 fragi dostajesz strice i ten kto nabije więcej poprostu wygrywa. Bardziej podoba mi sie cod 4/5 bardziej jest "esportowy" niż killstrace. W tym roku wybiorę assassina.
dokładnie dolek_17 szkoda, wielka szkoda ;) A co do Fun Day'a zastanawiałem się co by było jakby przyjść na ten FD w koszulce SONY ;) a co do tego "(Del ma w ryja)" po prostu ciągle chce mi się śmiać ;) Podobno już dostał, chociaż sam del dementuje hehe.
Co do powstania gameplay.pl jestem bardzo ucieszony. Kawały, przepisy na przekąski i desery(!) czy prywatne zdanie osoby z redakcji jest tym czego brakowało, miło się to czyta. Na takim blogu gdzie jak na razie nie ma dużo komentarzy i większość ma sens, można odpowiedzieć użytkownikowi na trapiące go pytanie co jest bardzo dobre.
świetne zdjęcia, szczególnie fajny jest ten duży pompowany x360. Ale nagrody w turnieju naprawdę super!
O wiele większa radocha jest jak jedzie się po grę, czuję się zapach nowości przy otwieraniu i patrzeć na kolekcje br, niż na ściąganie gier.
Aż nie chce mi się wierzyć że czytacie wszystkie komentarze :O To trzeba mieć chyba anielską cierpliwość żeby te jęki czytać. Na gameplay'u jest mało i raczej z sensem, ale pod niektórymi filmikami, szok. Na prawdę szacunek jeśli czytacie te komentarze. Dziękować nie ma co pod każdym tematem bo już dziękowałem. Liczę tylko na to że będziecie częściej na gameplay'u pisać, no i że to przeczytacie :D
Na pewno jak ktoś wygania i nie pozwala kamerować jest denerwujące, i wybija z rytmu, ale osobiście mnie bardziej wkurzały by lagi :] A co do tego że niektórzy mają swoje za uszami to nikt nie jest święty, sami wchodziliście wyjściem hehe. BTW Pierwsza modelka z lewej na ostatnim zdjęciu, widać że to targi w Niemczech.
ehh ograniczeni jesteście czy co? rozumiem że recenzja ma sugerować ale nie ma się co podniecać że słabe oceny są. Jeszcze będzie dużo recenzji. Osobiście nie kupie mafii. Grałem w RDR i w demo w mafii 2 i już widzę że to nie ta klasa, co nie znaczy że mafia jest gorsza.
Moim zdaniem trzeba tępić piractwo! Przecież jeśli ktoś postanawia kupić ps3 to musi mieć pieniądze też na gry. Istnieje rynek wtórny, wymiany gier czy normalnie "pożyczenie gry od kumpla na tydzień", może to nie jest kupienie ale z pewnością jest to lepsze od piracenia. Co jeszcze mi piracenie kojarzy się z tym że jest za darmo, a tu 150 $$ to sporo. Ciągłe podłączenie do sieci to też jest zły sposób.
Miło popatrzeć, na TGS też są ładne czy ładniejsze niż w LA czy koloni. Chociaż po niemieckich targach chyba nikt się nie spodziwał ładnych hostess.
To były na prawdę dobre materiały, z humorem, dużo osób osobiście nie mogło jechać a wy przybliżyliście targi. I teraz wszyscy razem DZIĘ-KU-JE-MY.
Na prawdę kawał bardzo dobrej roboty, mało snu i dużo świetnych materiałów. Szacunek. BTW Koniec z HR i Krzysztofem dobry.
Ogólne nie interesowałem się DJ H (mało kontaktu z grą) ale widzę że niezłe kawałki są, aż chce się bujać, więc można by pograć, w sumie Krzysztof nie grał tak źle, ale świetne jest to że Marcin mówi o minie Krzysztofa podczas grania w DJ H, a Krzysztof o minie Marcina w czasie grania w GH.
BTW chyba lady gaga na gamescom prześladuje Krzysztofa.
Niech zajmą się sprawą po premierze, wtedy kasa na odszkodowanie dla miasta będzie z sprzedanych sztuk i będzie można grać.

A Krzysztof ciągle docinki :) Osobiście to nie wygląda w moich oczach najlepiej, jak się nad tym zastanawiałem to przecież poskakać mogę sobie jak włączę "domowe przedszkole" tyle że nie będę mieć punktacji, ale sobie poskacze z 600 zł w kieszeni! Ale wasze wyczyny przed kinectem są po prostu świetne. A przy niektórych grach na kinecta mogę (mógłbym) wyglądać dość podobnie. Trudno by było zrobić precyzyjny jak move taki system jak kinect.
to że Marcin dobrze gra było wiadomo już jak grał w metallice a nawet wcześniej. Ale to on gra na gitarze, a Krzysiek tańczy gage. A ci co piszą że to tylko gra na plastikowej gitarze to chyba jakieś zakompleksione grajki, osobiście nie gram w GH ale znam osobę która gra bardzo dobrze i widać że jest to trudne, a poza tym na jakąś impreze GH czy DJH to super sprawa ! Szacun.
Krzysiek wygrał hehe ;) co do gry to moim zdaniem lepiej zapowiada sie niz cross sfVI X tekken, ale nie moge oceniac puki nie zobacze obu.
Nie mam po prostu co napisać, świetny taniec :) 2:24 partner robota tańczy ;D a tak swoja drogą to ciekawe o ile podniosłeś popularność a co za tym idzie sprzedasz kinecta w Polsce.
filmiki o 1 w nocy, mogło by się wydawać że zapalone dzieciaki będą pisać "pierwszyyyy" hehe, osbiscie jestem młody i siedzie przy komputerze tylko dla tego że jak mam google wlączaone to mi na KSIĄŻKE świeci( no i też czekam na materiały z tvgry, dlatego nie mam włączonej lapmki, ha)
Jedna z ciekawszych gier sony na gc ( bo reszta była na e3) ale fajne że teraz dodajecie materiały, można pwiedzeć czekam dalej :)
w końcu się dowiedziałem ze iF 2 grywalny! Co do stoisk to nic nowego raczej, ale socom można by zobaczyć.
Osobiście nie grałem w ME2 i się ucieszyłem, ale jak wszedłem na forum GoL miedzy innymi to się przestraszyłem. To co piszą ludzie to aż strach.
Drogi Drau( widzę że xbox) oraz kaganpwnz ( 2 platformy ale wg Drau PS3 priorytetowa), mam wam coś do powiedzenia, na pewno garstra dziecionapinaczy bądź fanboyów będą pisać różne posty: "że przecież ps3 nie ma jedynki a bez niej nie ma co grać", "xbox traci exy", "i co z tego wy macie słabe exy", " wy bardziej" ... aż dochodzi do h*jów ( TAK PRZEZ SAMO H), kilka postów wcześniej pisałem że to że ps3 dostaje me2 nie znaczy że teraz xbox dostanie GoW3. Bo nie znaczy. I pewnie niektórym leci aż piana z pyska ,że się tak wyrażę, ale to nic w grze bioware na ps3 nie zmienia. O DZIWO NIC SIĘ NIE ZMIENIA, CIĄGLE BĘDZIE FAJNA NA XBOXSIE. Idąc tym śladem gram w FFXIII i o dziwo jest fajny, i jest też na xboxa, choć tego się było można trudno spodziewać. Sam bardzo się ucieszyłem że zagram w me2, i nie widzę sensu kłótni, bo ci co mieli przejść me2 to już to zrobili więc co im szkodzi że inni zagrają?
spoiler start
Może ktoś przeczyta bo jest długi Ha
spoiler stop
BIJCIE W DZWONY BO SDRaid powiedział że Serginho jest idiotą a siurekm i zbik91 już przybyli z odsieczą. Źle że nazwał go idiotą ale zbik, ci co maja xbox też widą tylko swoją "super " konsole, wiec nie masz się co spinać. co do tego że "sdraid powinienes sie cieszyc tymi grami ze pograsz na swoim kochanym pleju" to sam nie wiem bo moim zdaniem lepsze gry ma ps3, a uważaj żeby przez ręce nie przeszła wam ex SC:C. Nie ma się co spinać która konsola lepsza bo i tak NIGDY nie dojdzie się do zgody niestety, to tak jakby wszystkie religie w jedną zamienić. Osobiście to najbardziej się ciesze z tego że EA jest teraz blisko z SONY. I największą niespodzianką jest me2 na ps3 którego na pewno kupie. Co do konferencji to naprawdę aż tak nie ma czym się zachwycać, bo co mi z usługi z playTV czy MUBI. Nawet jak pojawi się to w Polsce ( a pewnie tak będzie ) to i tak niezbyt jestem zaciekawiony. Nowa wersja ps3 to też taki "drobiarski" bo przecież mam już swoje ps3 :) Fajnie że jest data premiery GT5 w EU i resi 3.
Patrox92----> co ty z głupot piszesz. GT5, GOW3, HR czy KZ3 NIE WYJDZIE NA xboxsie. A to że ME2 wychodzi na ps3 to efekt odnawiającej się przyjaźni sony i ea, tak smo moh na frontlines tez tylko na ps3, ds2 dodatek itp. nie zdziw sie jak wkoncu bedzie news ze sc:c tez wyjdzie na ps3, a pozatym niedlugo po premierze me2 pisano ze ma kod i duzo pracy nad wersja ps3 nie trzeba robic.