za spojlowałęs prawie wszystkie walki, oprócz tego dobra muzyka była na dyskotece, ten interaktywny film robiony pod para psychologie tak lubianą przez kobiety zrobił by lepiej jakąś komedie
Jedno z najlepszych doświadczeń tej generacji. Tyle w temacie.
Pozbawiona elementów fantastycznych i paranormalnych? A
spoiler start
okulary tego gościa z FBI?
spoiler stop
Nie przesadzajcie z tymi spoilerami. :) Specjalnie wybierałem takie sceny, które albo były pokazywane jeszcze przed premierą, albo są w ogóle pierwszymi dla danej postaci. Owszem, prezentowanie jakiegokolwiek fragmentu tej gry zawsze stanowi jakiś spoiler, ale nie tak znaczący, żeby zepsuć zabawę. Nie ma tu żadnych twistów, ucieczka Madison jest z pierwszej godziny (i do tego wyrwana z kontekstu), a Jayden vs. Mad Jack było wałkowane tysiąc razy w gameplayach przed i po premierze.
Co do elementów fantastycznych: jest jeszcze ta scena co ethan porusza się w tłumie i przewraca ludzi
Ten motyw "Ethan Mars Main Theme" to jak dla mnie jeden z najlepszych utworów z gier. Aż ciarki przechodzą przez człowieka jak się to usłyszy, od razu przypominają się sceny z gry. Ogólnie cały soundtrack w grze jest świetny i robi wrażenie.
Świetna gra, piękny i klimatyczny soundtrack... grę skończyłem w marcu, więc muzyka pobudza u mnie jeszcze świeże emocje.
Jako propozycję gry do programu proponuję "Mafię" (pierwszą), której muzykę pomimo lat pamiętam do dziś... zawsze się wzruszam przy głównym motywie z menu (i nie tylko) lub dostaję zastrzyku adrenaliny przy muzyce z misji, w której uciekamy przed ludźmi Moreno do baru Don Salieri (w plikach gry ma nazwę "Ulička")! :-)
Ten tytułowy kawałek jest świetny, podobnie jak i cała gra. Jedyna gra na PS3 jaką wymaksowałem, oglądając wszystkie zakończenia.
jedynie utwór detektywa jest fajny, przypomina niektóre z OST Matrixa, co do gry to zawsze miałem w nią zagrać, po zakupie PS3 oczywiście co może nastąpi w tym roku, wszyscy ją zachwalają ale jakoś po tym materiale wydała mi się niezbyt warta czasu, pewnie lepiej będzie zagrać w B:TS
Bardziej niż sama muzyka, emocje wywołują sceny, w którym pełnią one rolę jako wyraziste tło. Potęga ścieżki dźwiękowej do Heavy Rain polega na tym, że utwory ściśle wiążą się z bohaterami, nie tylko ze względu na przyjętą kolejność. Opowiadają one o nich, o tonie prowadzonego życia (pojawia się dysonans), o niejako wartościach życiowych im towarzyszących. Nie jest to żaden przejaw geniuszu, gdyż już z samych bohaterów można by wyciągnąć znacznie więcej.. A gdzież brzmienie (artykulacja), które nie wyznacza nowej jakości, jest dość powszechne w swojej kategorii. Oczywiście, utwory są pozytywne w odbiorze, wywołujące emocje.. ale co gdybym usłyszał je nie grając w Heavy Rain? ;]
Film lepszy niż poprzednie, lecz nadal brakuje pewnego elementu.. W mniejszym stopniu aniżeli dawniej mam się do czego przyczepić! Chciałbym więęcej "sztuki w sztuce", ale do tego potrzeba wrażliwości, a nie wiadomo czy autor takową posiada (z całym szacunkiem - przepraszam za ten zwrot). ;>
W tej grze muzyka jest po prostu niesamowita...
Dzięki niej można się dobrze wczuć w klimat.
MAFIAAAA! PROSZĘ?!