Myślę, że to byli pracownicy, bo jak się patrzy na te zwolnienia w branży, to każdy raczej czują, że mają robotę „na chwilę”, a nie coś pewnego. A ich argument był taki, że nie będzie gier na płycie, żeby nic nie wyciekło 🤭😂
A ile wystawili do sprzedaży Steam machine 1 tys? I będą mówić że ludzie sie rzucili na ich produkt😁
Doprecyzowanie - Duże korporacje często zatrudniają więcej pracowników, niż wymaga tego realizacja projektu. Mniejsze firmy są w stanie osiągnąć podobne efekty przy znacznie mniejszych zespołach i niższych kosztach
To jest właśnie absurd Twojego rozumowania. Kupuję produkt, a Ty twierdzisz, że nie mogę go sprzedać, dopóki nie kupię... drugiej licencji. Czyli żeby sprzedać coś, co już legalnie kupiłem, mam jeszcze raz zapłacić producentowi? 😁😁
Co więcej, producenci coraz częściej rezygnują z wydań na płytach i przechodzą wyłącznie na dystrybucję cyfrową. Jeśli zaakceptujecie takie podejście, to rynek wtórny zniknie, a zostanie tylko kupowanie nowych licencji od producenta. I właśnie o to im chodzi – żebyście za każdym razem płacili pełną cenę, bez możliwości wyboru tańszej, gdzie już nie robia przecen na gry , które moga utrzymać sie przez lata przy tej samej cenie. Później nie narzekajcie, że producenci mogą dyktować dowolne warunki i ceny, bo sami im na to przyklaskujecie. I to świadczy o twojej logice że lubisz być dymany. 🤔🤔🤔😂
Wysokie koszty produkcji nie wynikają wyłącznie z istnienia rynku wtórnego. Duże korporacje często prowadzą kosztowne projekty, zatrudniają bardzo liczne zespoły i wydają ogromne kwoty na marketing. Nie można przerzucać konsekwencji takich decyzji wyłącznie na konsumentów.
Rynek wtórny istniał przez dziesięciolecia w przypadku gier pudełkowych i branża nie tylko nie upadła, ale rosła szybciej niż większość innych gałęzi przemysłu rozrywkowego. Trudno więc twierdzić, że sama możliwość odsprzedaży jest zagrożeniem dla jej istnienia.
Ryzyko, że produkt nie sprzeda się zgodnie z oczekiwaniami, istnieje w każdej branży. Twórcy filmów, książek, muzyki czy sprzętu elektronicznego również ponoszą koszty produkcji, ale nie odbiera się z tego powodu konsumentom prawa do odsprzedaży legalnie zakupionych produktów.
Ostatecznie pytanie nie brzmi, jak zmaksymalizować zyski wydawców, lecz jakie prawa powinien mieć konsument po zakupie produktu cyfrowego. Jeżeli gry cyfrowe mają zastąpić fizyczne, to nabywca nie powinien tracić prawa do odsprzedaży tylko dlatego, że zmienił się nośnik.
Producenci gier coraz częściej rezygnują z wydawania gier na płytach i zmuszają konsumentów do kupowania wersji cyfrowych. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby elektroniczny klucz do gry można było odłączyć od aplikacji lub platformy, na której został kupiony, i swobodnie odsprzedać innej osobie. Konsument powinien mieć do tego prawo, tak jak w przypadku gier na nośnikach fizycznych. Obecny model, oparty wyłącznie na licencjach uniemożliwiających odsprzedaż, ogranicza prawa konsumentów i nie powinien być narzucany.
😁😁
„W moim rocznym podsumowaniu Steam pojawił się w wykresie LGBTQ+ obok gatunków gier, co jest mylące. LGBTQ+ nie jest gatunkiem, lecz terminem odnoszącym się do społeczności i reprezentacji. Dlaczego więc traktują to jak kategorię rozgrywki, a jednocześnie ignorują inne istniejące tagi, takie jak female protagonist czy male protagonist? Jeśli już chcą wyróżniać tematyczne etykiety, powinni robić to konsekwentnie, zamiast mieszać je z gatunkami gier.”
Porażką by było, jak w ogóle by nie była uwzględniona. Głosowałem na Wiedźmina na nowe przygody z Ciri :-)
Ogólnie oni tylko odświeżyli grafikę malo co dodali, poszli po najmniejszych kosztach zeby wydać bannerlord.
Ja tam jestem zadowolony ze Ciri zagram, chociaż trailer słaby.
Mam nadzieje, że w nowym wiedźminie zrobią lepiej poziom trudności. Bo nie po to są różne poziomy w grach, żeby leszczyk sobie na spokojnie przeszedł. Droga ku zagładzie to śmieszne łatwe jest i trochę to psuję imersje, bo bez jakiegoś dobrego sprzętu potwory wyżej nawet o 15 lvl zabijasz.
Zawsze miałem telefony od samsunga, kupiłem ostatnio Blackview Mobile Phone, A52Pro. Jest szybki, baterie trzymają dłużej ma nawet więcej funkcji itp. od samsunga a co najważniejsze nie zapłacisz 2 tys. tylko około 600 zł.
To wygląda na to, że tylko język ang. jest tym pierwszym oryginalnym tylko jedynym i świętym językiem ludzkości :D który każdy powinien znać i tylko ich słuchać :-)
Mam nadzieje, że będzie polski dubbing i mogliby wziąć ludzi odpowiedzialnych za dubbing diablo 4, bo wyszło im świetnie. A może jakąś petycje im wysłać do bethesda
Mam nadzieje, że będzie polski dubbing i mogliby wziąć ludzi odpowiedzialnych za dubbing diablo 4, bo wyszło im świetnie.
Oni chyba myślą, że robią jakeś arcydzieło przez tyle lat aż człowiek ma dość tego czekania.
I bardzo dobre myślenie poco przepłacać jak dopracowany można mieć produkt po czasie za niszą cenne. (Ja już kupiłem nawet z bugami mogę grac Diablo to diablo :] w becie otwartej dobrze mi chodziło, ale tak robie z innymi grami za dużo wypuszczali gier z bugami i niewart tyle pieniędzy na premierę )
Żeby w menu ''Nowa Gra'' nie usunęli bo będzie lipa.
Bo nie są debilami i wiedzą że każde życie się liczy, a że wiedzą że wszędzie są debile nie idą za pospólstwem ( brak logicznego myślenia, podążanie w ciemno za innymi ).
Można kupić już taniej po premierze :-) ke..
Hej Wszystkie śmieci znajdujące się w stole warsztatowym zostaną automatyczne przerobione na stal, aluminium... itp. Aby zrobić szlak zaopatrzenia trzeba w głównej siedzibie w menu budowy zaznaczyć osadnika i wydać mu komendę.
Wszystko fajnie ale to powinno być już zrobione na premierę gry.Wszystkie te dlc też fajne ale gdy już przeszedłeś grę nawet je pewnie nie zobaczysz, wiec mija się z celem udostępnianie je co tydzień.
Oby Fallout 4 sprzedawało się kiepsko. Może zmienili by silnik gry w nst. osłonie , uwielbiam fallout ale ile można patrzeć na to samo/