Ja oczekuję tylko jednej poprawki. Jednej, malutkiej poprawki. Żeby mojej postaci, która ma zarost, nie błyskały dookoła mordy jakieś czarne krzaki graficzne. A tymczasem 20 łatek później nadal to występuje. Nie wspominając o tym, że poprzednie patche nie mam zielonego pojęcia co poprawiają/dodają.
Mount & Blade ma jedną wielką przewagę nad konkurencją - brak konkurencji. Serio, nie ma drugiej choćby zbliżonej gry tego rodzaju. To bardzo dziwne że nikt nie zauważył tej niszy i dopiero sukces Kingdom Come Deliverance sprawił że coś się niemrawo zadziało. Ale nie wygląda to na razie dobrze:
Voor de Kroon - nadal we wczesnym dostępie (od 2022), a mapa jest skoncentrowana na Holandii. Jeśli ktoś chciałby grać Polską i/lub mieć do dyspozycji mapę europejską to będzie rozczarowany.
Chronicles: Medieval - dopiero w produkcji, w 2026 trafi do wczesnego dostępu. Wygląda obiecująco - ma być Europa z okresu wojny stuletniej. Niestety, na razie jest bardzo mało informacji poza trailerem i paroma krótkimi filmikami - dopracowanie tego zajmie im wiele lat.
Conqueror's Blade to MMO bez trybu single, w dodatku średnio udany oraz - jak każda "darmówka" - naciskający na płacenie.
Innych sensownych gier nie znam. Manor Lords to mimo wszystko zupełnie inna skala oraz inny gatunek.
Modowanie Bannerlorda jest ograniczone - podstawowych braków i niedoróbek nie da się w żaden sposób nadrobić. Nie wprowadzisz np. systemu religii, chorób i zarazy, roli papiestwa czy rozbudowanej dyplomacji w miejsce kretyńskiego SI rzucającego się jak wściekły pies. Przez to nawet bardzo duże mody typu AD 1259 albo Empires of Europe 1100 to tak naprawdę nakładki, w dodatku obnażające słabość silnika gry - słabo sobie radzi z większymi mapami.
Total Conflict: Resistance: mount and blade na współczesnym polu walki gameplay https://www.youtube.com/watch?v=gk_w1XLfayE
Spacebourne 2 ale po jakimś czasie masz dostęp frakcji masz walki w kosmosie, jest jeszcze StarSector nazywany mount and blade w kosmosie widok jest z góry https://www.youtube.com/watch?v=hVsknbk1ulY
Ja mam często wrażenie że w przypadku gier długo żyjących (jak gry paradoxu), albo gier z wczesnego dostępu(i tu się chyba łapie bannerdlord) twórcy przestają grać w grę.
Na początku idzie ten rozwój nieźle. A z czasem twórcy zaczynają popełniać głupoty za głupotami
Ogólnie oni tylko odświeżyli grafikę malo co dodali, poszli po najmniejszych kosztach zeby wydać bannerlord.