Była afera i chcą się odciąć nagle od moda,
To tak jakby po aferze mlekowej (która okazało się że jak zresztą inne, były tylko fałszywymi oskarżeniami jakiś "wspaniałych" "kobiet" ze studia) pracownicy z blizzarda by się zwalniali i chcieliby by usunięcia czy zmiany tego co stworzyli w grze.
Śmieszne że po premierze overwatch "2" zmienili nazwę na starą, aktualizacja do gry która (nie licząc z 2 nowych bohaterów) tylko pogorszyła grę.
Ale ludzie wtopili tyle godzin że nie chcą przestać grać, a to że gra jest bardziej popularna na ph niz na platformach gdzie się w nią gra, to trochę ludzi przyjdzie w końcu ją przetestować, i tak to się kręci.
Lata wpychania kobiet i tych co nie wiedzą czym są w Hollywood chyba jej umknęły przed oczami, ale czego spodziewać się po feministce z Hollywood xd